pon., 2017-06-26 17:43 Autor: Matka Kurka

Mam alergię na wszelkiego typu idiotyczne hiperbole i porównania, których nadużywają politycy. Tylko dziś wysłuchałem i przeczytałem kilka takich piramidalnych głupot, chociażby wypowiedź posłanki Lubnauer porównującej kopnięcie w tyłek członka KOD do Berlina z 1938 roku. Staram się ze wszystkich sił odróżniać, zwłaszcza od polityków lewicowych, dlatego nie odwołuję się do podobnych zabiegów, ale to nie znaczy, że dosadnych stwierdzeń nie używam tam, gdzie mają one pełne zastosowanie.

6
Average: 6 (3 votes)
Komenarze: 27
Odsłony: 13041
ndz., 2017-06-25 17:55 Autor: Matka Kurka

W rodzinie nic nie ginie, genów nie oszukasz, ani nie wydłubiesz, jaki ojciec taki syn. Wystrzeliłem serią porzekadeł, żeby odwrócić uwagę od ludzkiej i niestety mojej własnej naiwności. Przyznaję, że momentami młody Tusk wyglądał na sympatycznego, pogubionego syna polityka, który od ojca rożni się prawie wszystkim. Poprawnie wymawiał „r”, nie recytował na pamięć wykutych kłamstw i manipulacji, zachowywał się naturalnie, grzecznie odpowiadał na pytania.

6
Average: 6 (4 votes)
Komenarze: 7
Odsłony: 11991
sob., 2017-06-24 18:11 Autor: Matka Kurka

Zgoda, jest to nudne zawołanie, że coś tam się kończy, zwłaszcza, że PiS kończył się 1234 razy i PO tak połowę z tego, ale nie można poszukiwać na siłę oryginalności, gdy gołym okiem widać zmianę kursu. W polityczno-towarzyskich koteriach nie ma przypadku, tutaj nikt nikogo nie musi przekonywać do odpowiednich postaw, wszystko jest jasno określone. Owszem zdarzają się kłótnie o pierdoły, ostatnio gdzieś mi mignął brzuch Anny Lewandowskiej i seria oburzających komentarzy na temat „seksizmu”, które podzieliły celebrytów.

6
Average: 6 (1 vote)
Komenarze: 22
Odsłony: 14594

Strony