Reklama

Nie wiem ile razy podkreślałem, że nie jestem „antyszczepionkowcem”, załóżmy, że 1000, a to jest 1001. Podkreślam ten fakt, bo najczęściej ludziom opierającym swoje opinie na wiedzy powszechnej i podstawowej wiedzy, przykleja się tę jedną łatkę i zamyka „dyskusję”. Tymczasem rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, najwięksi zwolennicy „szczepień” na najmodniejszą na świecie chorobę nie czytają i nie sprawdzają niczego, za to działają w stadzie i przyjmują do wiadomości jedynie to, co z pełną premedytacją, w imię interesów politycznych i finansowych powtarzają politycy z „ekspertami”. Kolejny raz podam skróconą listę zawierającą najważniejsze fakty i argumenty, które pokazują, że „szczepienie” dzieci na chorobę, która dla nic nie stanowi żadnego zagrożenia, jest nieludzkie i przede wszystkim narażające ich na utratę zdrowia i życia.

O tym, że „kowid” jest śmiertelnie groźny dla dzieci i dla otoczenia, w którym przebywają dzieci, dzień i noc trąbią opłacane media. W taki sposób powstało wiele mitów dotyczących „bezpiecznej” szczepionki, rozsiewania „zarazy” przez dzieci, szczególnych powikłań u dzieci i wiele, wiele innych. Z całej puli kłamstw i propagandy wybrałem te najbardziej szkodliwe, wskazując na mechanizmy ogłupiania mas.

Reklama

1. Media nie sieją propagandy za darmo, ale otrzymują za to pieniądze od korporacji farmaceutycznych, a także od rządu. Ponad 25 milionów poszło tylko i wyłącznie z KPRM na kampanię #szczepimysię i jest to zaledwie część z ogólnej sumy przelewów związanych z „pandemią”.

Źródło: https://www.press.pl/tresc/

2. Wbrew medialnym kłamstwom wspieranym przez lobbujących na rzecz koncernów „ekspertów”, prawdziwe dane o śmiertelności wśród dzieci wyglądają następująco:

Jak widać śmiertelność w tej grupie wynosi ZERO.

3. Identyczną techniką kłamie się na temat bezpieczeństwa „szczepionki”. Ciągle aktualna ulotka na produkcie Pfizera zawiera jasną informację:

Szczepionka Comirnaty nie jest zalecana u dzieci poniżej 16 lat

Źródło: https://www.pfizerpro.com.pl

4. Wyjątkowo szkodliwym kłamstwem jest twierdzenie, że Pfizer przeprowadził gruntowne badania kliniczne potwierdzające skuteczność i bezpieczeństwo „szczepionki”. W ciągu zaledwie kilku miesięcy Pfizer przeprowadzi co najwyżej symulację na wąskiej grupie 2 260 dzieci, w której rzekomo nie odnotowano żadnego przypadku zakażenia. W grupie porównawczej, której nie podawano „szczepionki” zanotowano tylko 16 przypadków.

Źródło: https://www.rp.pl/Covid-19/210339864-Koronawirus

Można tu mówić wyłącznie o błędach statystycznych i nieodpowiedzialnych eksperymentach klepanych na kolanie pod marketingowe potrzeby, a nie o żadnym badaniu klinicznym.

5. Znane są za to liczne powikłania i to w najmłodszych grupach wiekowych, w Izraelu po podaniu Pfizara 14 młodych ludzi zmarło, 275 miało powikłania związane z zapaleniem mięśnia sercowego. Tamtejsze badania wskazują, że 1 na 3000 młodych ludzi może mieć takie niepożądane objawy, które kończą się tragicznie.

Źródło: https://www.sciencemag.org/news

6. Obrzydliwy i pozbawiony podstaw medycznych szantaż emocjonalny wymuszający szczepienie dzieci, aby ratować starszych. Niespotykana w medycynie terapia, która ma służyć osobom trzecim z narażeniem zdrowia i życia poddawanych „terapii”. Leczenie ma służyć osobie leczonej, takie stanowisko zajęła Stała Komisja ds. Szczepień i niemieckie towarzystwo pediatryczne:

Przy podejmowaniu decyzji jedno musi być jasne: szczepienie jest ingerencją w organizm i może mieć skutki uboczne. Uzasadnienie dla szczepienia dzieci musi zatem pochodzić wyłącznie z bezpośredniej dla nich korzyści. Byłoby etycznie nieuzasadnione szczepienie dzieci przede wszystkim ze względu na pozytywne skutki dla osób trzecich. Dlatego twierdzenie, że szczepienia dzieci byłyby krokiem w kierunku pożądanej odporności stadnej, jest argumentem nie do przyjęcia. Również znaczenie regularnego uczęszczania do szkoły dla rodzin lub społeczeństwa nie może być decydującym czynnikiem.

Źródło: https://www.dw.com/pl/prasa-o-szczepieniu-dzieci

Każda cywilizacja przede wszystkim chroni dzieci, tylko barbarzyńcy narażają dzieci, aby chronić dorosłych.

Takich punktów można dopisać jeszcze wiele, ale te wystarczą do podjęcia jedynej rozsądnej decyzji – nie podajemy nie przebadanych i szkodliwych „medykamentów” dzieciom, żeby sobie poprawić nastrój albo dodać „inteligencji”. Zachowujemy się jak ludzie i odpowiedzialni rodzice, a nie jak karmione medialną paszą stado baranów idące na rzeź.

Reklama

22 KOMENTARZE

  1. Kilka ciekawych informacji z fb ekonomisty Waldemara Bartosika:

    “Powiedzmy więc wprost, kto za “Polskim nowym ładem”stoi :
    “W ciągu kilku dni pokażemy Polski Ład – wielki program inwestycji (…) ma służyć wzrostowi produktywności w gospodarce” – powiedział podczas Kongresu Impact‘21 premier Mateusz Morawiecki.
    Jako swoich mentorów przedstawił – Susan Wojcicki, Natalię Brzeziński i Leszka Borysiewicza.
    Kim są te osoby? To zaplecze tego Nowego Ładu, Polskiego Ładu …
    Susan Wojcicki (prywatnie kuzynka Morawieckiego) to dyrektor generalna YouTube. Jest córką Stanleya Wojcickiego, profesora fizyki pochodzącego z Polski oraz dziennikarki Esther Wojcicki z domu Hochman. Jej siostrą jest prezes biotechnologicznej firmy 23andMe Anne Wojcicki. Zaś szwagrem pani Susan jest Sergey Brin (Siergiej Michajłowicz Brin) Rosjanin żydowskiego pochodzenia. Współtwórca najpopularniejszej obecnie wyszukiwarki internetowej Google. Od 2015 prezes Alphabetu. Jego majątek w 2014 roku oszacowano na 31,5 miliarda dolarów amerykańskich, dzięki czemu zajął 19. miejsce na liście najbogatszych ludzi na świecie (lista Forbesa), który swój fundusz rodzinny wyprowadził z Ameryki do w 80% chińskiego Singapuru.
    Natalia Brzeziński – Amerykanka polskiego pochodzenia, to synowa doradcy Jimmiego Cartera i Baracka Obamy Zbigniewa Brzezińskiego, której mąż jest rozważany na ambasadora USA w Polsce. Sprawnie porusza się w świecie dyplomacji, jest także bardzo skuteczną specjalistką od komunikacji (pracowała m. in. w biurze prasowym Johna Kerry’ego, byłego senatora i sekretarza stanu za czasów prezydentury Baracka Obamy). Działa w imieniu szwedzkiej Firmy Klarna. Znana i ceniona w amerykański klubach i fundacjach okołopolitycznych. Jest działaczką na rzecz równouprawnienia. Publikowała na łamach Huffington Post, promowała również marki modowe. Chce wprowadzić szwedzki start-up – Klarnę – na czołowe miejsce na amerykańskiej scenie finansowej. Sama firma jest korporacją zajmującą się różnorakimi biznesami na całym globie. W Polsce na razie zajmuje się pośredniczeniem w płatnościach internetowych.
    Leszek Borysiewicz – Brytyjczyk polskiego pochodzenia, immunolog i członek władz uniwersytetu Cambridge, b. dyrektor brytyjskiej medycznej instytucji naukowej – Medical Research Council. Działalność naukowa Leszka Borysiewicza koncentruje się na immunologii wirusów, chorobach zakaźnych, nowotworach złośliwych indukowanych wirusami. Jest również prezesem Wellcome Trust, członkiem rady Cancer Research UK, członkiem założycielem Academy of Medical Sciences i współprzewodniczącym grupy doradczej MRC.”
    https://www.facebook.com/waldemar.bartosik.56/posts/4654237844605051

    • Gdyby choć pobieżnie przedstawić kto jest/był kim to leksykon chiński schowałby się ze wstydu. A tak to ciężko gawiedzi wytłumaczyć że są w … gdzieś tam (bo zlewani są gotowi o rasizm posądzić) a ich bohatyry to po prawdzie oprawcy ich albo ich syny acz też oprawcy. Taki Pierwszy na ten czas legenduje tatusia bo czasy takie że nawet jak wypłynie oryginalny kwit że to oficer był odesłany do kontroli i kanalizacji najbardziej zagrażających to będzie musiał walczyć z cudowanie odnalezionymi kitami o ściganym kombatanctwie.
      “Kłamstwem i podstępem…”. Nic nowego.

  2. Bardzo trzeźwa uwaga: https://coryllus.pl/czy-kadry-rzeczywiscie-decyduja-o-wszystkim/#comment-200698
    “Oczywiście wszystko opiera się na religii – w naszym, polskim przypadku a.d. 2021 jest to religia żydowska.
    Chodzi o nawiązanie do ofiary Abrahama złożonej z własnego potomstwa.
    Czy Polacy są gotowi złożyć ofiarę ze swoich dzieci?
    Sprawa Jedwabnego pokazuje, że jesteśmy rozgrywani dosłownie przez kilku funkcyjnych rabinów desygnowanych na obszar Polin i to są te kadry, które decydują o naszym bycie.”

    • @cmms
      Jest zasadnicza różnica. Abraham miał złożyć ofiarę Bogu, który tej ofiary nie chciał. To był tylko test lojalności.
      Natomiast władzunia chce złożyć ofiarę (nie ze swoich dzieci) Szatanowi, który tę ofiarę przyjmie.
      Mam nadzieję że jednak większość Polaków takiej ofiary nie złoży.

  3. Zapowiedzi o planowanym wyszczepieniu dziatwy szkolnej padło już sporo. Jako, że dotąd po dostatecznej (dla myślącego człowieka) ilości takich zapowiedzi nie widzi się JAKICHKOLWIEK organizujących się wspólnie rodziców bądź nie słyszy się o planowanych manifach, protestach, popycha mnie ów milczące przyzwolenie do twierdzenia, iż rząd poliński nie będzie miał najmniejszych problemów z przeprowadzeniem operacji.

    Wiem, że szkoda dzieciaków, współczuję im, ale im dłużej jestem świadkiem totalnej bierności ze strony rodziców i braku przesłanek sugerujących formowanie się jakichś zorganizowanych demonstracji rodziców pod kneSejmem i wszędzie gdzie ich głos byłby dla decydentów słyszalny, protestów mających na celu jednoznaczne wybicie bandzie plandemiusza i naczelnika tego pomysłu z głowy, tym coraz mniej mi żal tych dzieciaków i ich rodziców choć wiem że nie powinienem tak myśleć. Przecież panuje totalna cisza, w mediach sterowanych jak i internetowych, niezależnych, nie ma NIC o jakichkolwiek planowanych protestach czy jakimkolwiek oporze, zupełnie jakby po rodzicach to spływało (przy założeniu, że znają oni wspomniane zamiary władzy).

    Tymczasem już na same zapowiedzi planowanego wyszczepienia dziatwy szkolnej opór rodziców powinien mieć skalę, która uczyniłaby ich protesty jedynym tematem serwisów informacyjnych. Jest jednak cisza. Zero. Totalna kapitulacja. Może wczasy na Maderze są ważniejsze? Gdyby takie czy podobne kalkulacje ze strony rodziców miały być uzasadnieniem przyzwolenia na powszechne wyszczepianie dzieciaków i powodem trwającego jak dotąd kompletnego milczenia, olewania tych strasznych zapowiedzi, to jest pozamiatane.

    Jeśli obecni rządzący zdecydują się na to co zapowiadają i w większym lub mniejszym stopniu tego dokonają to ośmielam się postawić tezę, że nie ma granicy której nie mogli by przekroczyć i na przekroczenie której mieliby nie dostać od “narodu” (a właściwie biomasy z resztkami polskiego narodu) zezwolenia. To czy zaczną wyszczepianie dzieci da ostatecznie odpowiedź czy jest coś czego nie ośmielą się zrobić. Przełknięcie przez Polaków takiego łajdactwa oznaczać będzie, że w dalszej kolejności w razie potrzeby, przejdzie wszystko, każdy pomysł obojętnie jak bardzo zbrodniczy by nie był.

  4. “(…)Bardzo martwimy się o nasze dzieci i wzywamy również wszystkie organy regulacyjne, takie jak FDA, by zapobiegły podawaniu tych szczepionek naszym dzieciom. Nie ma żadnego powodu, aby szczepić je na tę chorobę, żadnego, zero! Jest to tak poważna kwestia, ponieważ jeśli białko kolca może przedostać się do krwi i jeśli okaże się prawdą, że działa tak, jak się obawiamy, a także w oparciu o niektóre wstępne raporty, to możemy również mieć krajową katastrofę zanieczyszczenia białkiem kolca krwi przez krwiodawstwo. (…)

    Podsumowując, nie możemy pozwolić, aby nasze dzieci zostały zaszczepione, biorąc pod uwagę wszystko, co wiemy o ich statystycznie zerowym ryzyku zakażenia, rozprzestrzenienia się wirusa lub poważnej choroby po zakażeniu. Nie ma żadnych korzyści z tych szczepionek, a jak to przedstawiono, potencjał może być katastrofalny dla naszych dzieci. Wiedzieliśmy, że nasze dzieci nie mają takiej biologii, aby nabyć infekcję jak dorośli, ze względu na ograniczoną ekspresję receptora ACE 2 w ich nabłonku nosowym. Wiedzieliśmy również, że są one prawdopodobnie silnie chronione ze względu na ochronę krzyżową wynikającą z ekspozycji na wcześniejsze koronawirusy “zwykłego przeziębienia”. Twierdzimy więc, że szczepiąc dzieci, u których w pierwszej kolejności występuje “czynnik ochronny”, ominęlibyśmy tę naturalną barierę ochronną (niska ekspresja lub brak receptorów ACE 2 w ich nabłonku nosa) i wstrzyknęlibyśmy im bezpośrednio potencjalnie patogenne białko kolca, które mogłoby spowodować poważne szkody, jakie obecnie obserwujemy u dorosłych (z powodu samego wirusa i białka kolca zawartego w szczepionce.(…)”.
    https://altershot.tv/ze-swiata/bialko-kolca-covid-19-moze-byc-potencjalnie-niebezpiecznym-toksycznym-patogenem-srodblonka

  5. Dla komentarza posluze sie historia prawdziwa, chlopow panszczyznianych… “Historia ta choć trudno uwierzyć wydarzyła się naprawdę. Pisano o tym w Kurierze Porannym nr 189/1888 i Gazecie Świątecznej nr 30/1888
    Latem 1888 roku w Zaborzu, niedaleko od karczmy w Lelewie, dziewczyna pasła bydło nad rzeką, aż tu nagle ukazał się jej starzec z siwą brodą i powiedział, żeby w tym miejscu bydła nie pasła, bo tu pod ziemią zakopany jest kościół. Dziewczyna nie namyślając się długo pobiegła do wsi i opowiedziała o tym co widziała i usłyszała od starca. Łatwowierni ludzie porzucili pracę w polu i przybiegli na miejsce, które wskazała dziewczyna i zaczęli kopać w ziemi.
    Wieść o ,,cudzie,, szybko się rozeszła i na pomoc mieszkańcom Lelewa i Zaborza przybywali ludzie z całej okolicy. Kopanie dołu nad Wkrą trwało wiele dni, a w między czasie ludzie zachodzili do karczmy przysparzając tym dochód karczmarzowi. Miejscowa władza, ani też tutejszy proboszcz nie czynili przeszkód kopiącym. Po mimo wielkiego trudu mieszkańców i przyjezdnych, kościoła tam nie odnaleziono, a dół który wykopano wypełnił się wodą.
    Cała ta historia okazała się oszustwem, które wymyślił KARCZMARZ, który PRZEKUPIL dziewczynę. Oboje zostali wezwani do urzędu powiatowego, gdzie spisano protokół i zapewne zostali ukarani.” Chlopy panszczyzniane nie zmienily sie od setek lat. Teraz nie wierza juz w Boga, a wierza telewizji, bo telewizja im obiecala zycie wieczne. Dzieci tez zaszczepia, jak i ci, co dol kopali, bo KARCZMARZ chcial miec staw rybny….

  6. […] powstrzymują propagację aerozolu, który jest nośnikiem wirusa i dlatego są skuteczne. Dzieci stanowią śmiertelne zagrożenie dla dziadków, bo są roznosicielami wirusa. I tak dalej i tym podobnie, jak w przypadku Wielkiej Brytanii, […]

  7. Bardzo dobre opracowanie. Dodałbym jeszcze, ze z badań samego Pfizera wynika bardzo duża liczba NOP-ów. ryzyko gorączki powyżej 38C wynosi ponad 20%, bóle głowy, mięśni i dreszcze – ok. 50%. “Chroniąc” dzieci przed niewielkim ryzykiem lekkiego przeziębienia fundujemy im prawdopodobną średnią grypę. A co do tych zapaleń mięśnia sercowego to bardzo ciekawa sprawa. Przypadków zakrzepicy po Astrze było oficjalnie średnio 1 na 100.000 i pozwoliło to na wstrzymanie szczepień w wielu krajach. Przypadków zapaleń jest o rząd wielkości więcej (1 na 3000-6000) i w żaden sposób nie przeszkadza to naszym “wyszczepiaczom”.