Reklama

Czarny dzień dla rządu, „rady medycznej” i akwizytorów maści na szczury, która ma zapobiegać najgroźniejszej w historii świata „pandemii”. Dziś, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami i pomimo rekordowych, niespotykanych poza sezonem grypowym, wskaźników zakażeń, Boris Johnson ogłosił koniec obostrzeń. Dokładnie nazywa się to końcem większości obostrzeń, ale de facto poza kwarantanną dla zakażonych i osób bliskich cała reszta wraca do normy. W tym samym czasie Wspólny Komitet ds. Szczepień i Immunologii (JCVI) rekomenduje rządowi Borisa Johnsona rezygnację z rutynowych szczepień dzieci i nastolatków. Podkreślam, rekomendację wydała tamtejsza „rada medyczna”, odpowiednik naszych Horbanów, Simonów i Gutów, nie jacyś „foliarze” i „szury”.

Z tymi decyzjami będą się musieli zmierzyć fanatycy „szczepień” i sanitaryści od DDM. Zadanie nie wydaje się łatwe, bo dotąd Wielka Brytania, podobnie jak Izrael, były stawiane za wzór. Tymczasem oba kraje po „wszczepieniu” poszły w skrajnie różnych kierunkach. W Izraelu wracają restrykcje i lockdown, w Wielkiej Brytanii pełen luz. Czy w polskich realiach coś podobnego jest możliwe? Czy znalazłaby się chociaż jedna osoba, która powiedziałaby wprost, że czas ten cyrk zwijać i zacząć żyć normalnie? Na pewno nie w tym rządzie i nie w tej „radzie”, ale co bardziej przytomni politycy PiS znający lokalne realia zaczynają alarmować. Krzysztof Koniusz, wojewoda świętokrzyski, który bardzo długo nie chciał przyjąć „szczepionki”, oświadczył, że naturalne zapotrzebowanie na szczepienia się wyczerpało i należy zacząć żyć z tym wirusem, jak z każdym innym. O dziwo na wojewodę nie spadła fala gnojówki „naukowej”, jak w przypadku Rzecznika Praw Dziecka, którego zlinczowali przedstawiciele opozycji, ale też władzy i „rady medycznej”.

Nie sposób w tej sytuacji nie zadać pytania skąd taka reakcja, czy raczej jej brak? Chciałbym napisać optymistycznie, że coś się zmieniło, jednak wydaje się, że po prostu zadziałała anonimowość i niska ranga polityka. Z całym szacunkiem, ale z nazwiskiem pana wojewody zapoznałem się dopiero po tym, co powiedział w wywiadzie dla Onetu. Z drugiej strony wiadomo ile tacy ludzie ryzykują podobnymi wypowiedziami, a to oznacza, że muszą czuć bardzo silną presję ze strony lokalnej społeczności i dlatego starają się lawirować pomiędzy partyjnymi nakazami i głosem ludu. Lokalna presja to składowa ogólnopolskiej presji, szczególnie widocznej we wschodniej Polsce, gdzie tradycyjnie PiS zbiera najwięcej głosów i z tym problemem będzie się musiał ośrodek nowogrodzki zmierzyć. Dopóki na świecie trwała powszechna paranoja, rządzący mogli się usprawiedliwiać, że „wszyscy robią’ tak samo, natomiast cała reszta to wariaci i ruscy agenci. Teraz Wielka Brytania pokazuje, że można żyć prawie normalnie i niemal w całości zrezygnować z obłędu. Teoretycznie można i z poważnego państwa zrobić „szura”, ale to podwójnie trudne. Po pierwsze jest to państwo poważne, po drugie jak wspomniałem wyżej, było stawiane za wzór.

W całości podtrzymuję swoją tezę, że wprowadzenie zamordyzmu pod IV falę będzie bardzo, bardzo trudne i cała groteska sytuacji polega na pułapce „szczepiennej”. Decyzja Wielkiej Brytanii jest zgodna z tym, co od roku trąbili „eksperci”, 50–70% „wyszczepienia” daje odporność populacyjną, gasi pandemię i pozwala wrócić do normalności. W Polsce ten wskaźnik zostanie przed jesienią osiągnięty. Około 17 milionów podwójnie się „zaszczepi”, to wynika wprost z danych i to daje ponad 50% populacji. Drugi poważny problem władzy to „szczepienia” dzieci i nastolatków, z czego wycofuje się nie tylko Wielka Brytania, ale wycofały się Niemcy. I wreszcie trzeci i najpoważniejszy problem władzy, to demaskacja „szczepionek”, jesień na 100% pokaże, że ta maść na szczury nie działa, a już na pewno nie działa na poziomie 90%. To będzie bardzo ciekawa jesień!

Reklama

59 KOMENTARZE

  1. Ciekawostka jak to wszystko wyglada od strony prawa patentowego? Bo, że szczypawki opatentowane to oczywiste ale i wirus per se ma właściciela patentowego. Stąd każdy korzystający z fragmentów obiektu ochrony patentowej powinien wnosić coś za jego uzytkowanie. Paranoia? A niby czemu?

  2. Psychopatów i zbrodniarzy nigdy na tej planecie i w tym kraju nie brakowało. Ale to na opłacanych przez rząd mediach ciąży wina. Dlatego wiele setek osób z redakcji wszelakich, a także urzędnicy muszą w końcu zacząć się BAĆ. Oni muszą wiedzieć, że z całą pewnością nie unikną odpowiedzialności za swoje czyny i zaniechania. Bez mediów nie byłoby tego zbrodniczego cyrku i tylu niewinnych ofiar. Za decyzje trzeba ponosić odpowiedzialność. Co będą mówić w czasie procesów sądowych? Ja tylko wypełniałe(a)m rozkazy?.. W czasie II wojny 7ydzi płacili Niemcom w gettach za pozostawienie ich przy życiu. Rodowa biżuteria i złote zęby były wówczas walutą. Dzisiaj we Francji dzieje się to samo. Ludzie za 500 euro płacą za lewe zaświadczenia o wyszczepieniu. Płacą, bo chcą żyć. Nie ma przebaczenia. Zbrodnia ludobójstwa nie przedawnia się.

    • Morawiecki oświadczył, że polega na opinii Rady Medycznej, bo jako osoba niekompetentna musi opierać swoje decyzje na doradztwie osób kompetentnych w tej materii. I teraz najciekawsze… Kto wybrał i powołał skład tzw. Rady Medycznej? Ano niekompetentny (jak sam twierdzi) Morawiecki… Wprost: wybrał sobie słupy o konkretnych poglądach, ludzi, którzy gdy widzą grosz, nie zadają pytań. Cała ta Rada Medyczna musi odpowiedzieć za wszystkie nadmiarowe zgony w PL. Morawiecki i jego małpy także.

  3. Oby Boris Johnson się utrzymał, tzn. Wielka Brytania wytrwała w swoim postanowieniu. Wówczas narracja rządu zacznie się jeszcze mocniej pruć. Pisowcy mają szczęście, bo nie trafił się żaden ruch polityczny popierający jawnie, koronarealistów. Tj. protestujących przeciwko tej paranoi. Być może perspektywa realnych strat w elektoracie wyborczym dotarłaby nawet do tępych partyjnych politruków z Ulicy Nowogrodzkiej.
    Osobiście mam żal do partii, na którą, puki co, głosuję. Konfa irytuje mnie swoim brakiem zdecydowania. Niby sprzeciwiają się świrusowemu obłędowi, ale tak subtelnie, na zasadzie;
    Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Róbcie tak dalej a sporo głosów stracicie, Szanowni Konfederaci. Jako konserwatysta oczekuję postępowania wedle zasad. M.in jasny sprzeciw wobec fałszywej pandemii.
    Wracając do, że tak powiem, społecznej mapy Polski.
    Im niższy poziom wykształcenia, tym więcej zdrowego rozsądku. Zapewne z tego powodu ci, tak wyszydzani w mediach głównego ścieku, prości ludzie, są bardziej odporni na tandetne i infantylne szantaże moralne. Władza próbuje je jeszcze uruchamiać, choćby w kurwizji, jednak bez wiary w sukces. Przynajmniej ja tak to odbieram.

    • “Konfa” jest wewnętrznie podzielona, a do tego jest ewidentnie “rozbijana” od wewnątrz różnymi obcymi “agentami wpływu”. Nie można jednak całkowicie lekceważyć faktu, ze “Konfa” jest obecnie jedyną formacją polityczną, która na temat ogólnoświatowego obłędu covidowego (i nie tylko tego) mówi rzeczy rozsądne.

  4. Co do Wielkiej Brytanii, to problem w tym czy- albo na jak długo- Johnson wytrzyma zewnętrzne naciski. Albo czy Johnson nagle nie umrze albo nie zginie, albo nieoczekiwanie nie upadnie – tak jak ostatnio bodajże dwóch innych prezydentów i jeden premier (którzy także covida oficjalnie zlekceważyli). Ostry atak z zewnątrz widać w WB choćby po ewidencjonowanej ilości nowych “zakażeń” (czytaj – testów dodatnich). Nie podaje się jednak informacji o tym, że ilość wykonywanych w WB testów idzie obecnie podobno w miliony (IMO stąd “statystyczna” ilość testów dodatnich). Miejmy nadzieję, że Wielka Brytania wytrzyma ten międzynarodowy nacisk i pokaże światowej hucpie jak jest naprawdę. Podobnie, jak już to robią amerykańskie stany rządzone przez Republikanów.
    Odnośnie Polski, to sądzę, że wątpię, czy Morawiecki i jego przydupasy zgodzą się na rezygnację z tego covidowego udręczania ludzi. Oni za dużo “zainwestowali” politycznie w tą hucpę, aby teraz tak łatwo ustąpić. Wiedzą też, że po ich ustępstwach bardzo szybko pojawią się pytania o społeczne i materialne koszta niepotrzebnie poniesione przez Polskę w związku z tym szaleństwem. Proszę sobie sprawdzić tu: https://www.imf.org/en/Topics/imf-and-covid19/Policy-Responses-to-COVID-19#P albo tu: https://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/budzet-panstwa-na-2021-gigantyczny-deficyt-i-rekordowe-zadluzenie/bntv9xf. Moim zdaniem nadal zbyt mało mówi się właśnie o tym aspekcie całej sprawy – to znaczy o koszmarnym zadłużeniu Polski w związku z covidowymi szaleństwami. I koszmarnych, niepoliczalnych tego kosztach społecznych. Widać też jednak, że jakieś sygnały o narastającym społecznym sprzeciwie mimo wszystko do nich docierają – choćby ostatni żenujący “występ” marszałkini Witek w Lubuskim ( ewidentnie “puściły jej tam nerwy”). Wystąpienie wojewody świętokrzyskiego na pewno wartościowe i potrzebne. Ciekawe tylko, czy po tym wystąpieniu nie podzieli on losu byłego wojewody krakowskiego Ćwika (którego po sprzeciwach m.in wobec “pandemii” Morawiecki zamienił na jakiegoś gówniarza z Olkusza). Pozostaje więc tylko mieć nadzieję, że społeczny opór wobec covidowej paranoi będzie narastał, a władza (jak wiadomo tchórzliwa nadzwyczajnie) tym razem nie odważy się na pacyfikację tego oporu. Powtórzę tutaj jeszcze raz: sadze, że jesteśmy w jakimś krytycznym “punkcie przegięcia” nastrojów społecznych. Niestety może to jednak oznaczać początek ostrej konfrontacji z władzami (nie tylko u nas). Obyśmy wytrzymali i w końcu wygrali.

  5. “wiadomo ile tacy ludzie ryzykują podobnymi wypowiedziami”
    Niewiele albo po prostu nic.
    Ławki zrobiły się krótkie już na początku morawieczcyzny, a nawet ciut przed. Teraz to z racji ze nawet te tzw ławki nieco inni od obiegowych złomiarze wynieśli, to kadry brak, a na niewyobrażalnej dla większości, w tym Was, liczbie decyzyjnych stanowisk różnych szczebli, stawia się albo już stoją tzw BMW, bez kompetencji, tak merytorycznych jak i bez w umiejętnościach rzeczywistych, czy w tzw zarządzaniu. “Taki człowiek”, tu wojewoda to nie jakaś “popierdółka”, tylko ktoś kto musi mieć co najmniej talent, choć jednak umiejętności i doświadczenie lepiej, oraz nie bać się pracy, bo odcinek wojewódzki to nie propagandówka ala resort centralny tylko dość ciężka tyrka. Kadr nie ma, ławek nie ma, więc wojewodowie mają osobistej suwerenności więcej niż nawet tzw pasożyty plus, jak np o samorządach i marszałkach w nich, gawiedź plecie.

  6. Możliwe wg mnie dwa scenariusze:
    1) W związku z ostatnimi protestami w UK, tamtejsi politycy bojąc się o siebie i swoje rodziny znieśli tymczasowo obostrzenia dla świętego spokoju
    2) Celowo zniesiono obostrzenia aby podbić liczbę zachorowań i mieć pretekst do kolejnych, mocniejszych restrykcji jesienią

  7. Tu nie chodzi o żadną epidemię, o żadnego wirusa. Tu chodzi o przywrócenie komunizmu. O powrót czerwonego demona w jego postaci skrajnej, obozowej, wymarzonej przez ideologów judejskich z czasów Czeka i polskiego UB.

    Oto co amerykański autor S.D. Wells pisze w swoim artykule z lutego br. zatytułowanym „Najbardziej śmiercionośnym wirusem świata jest komunizm”:

    „Wszystko, co dotyczy “nowej normalności” w Ameryce (“new normality“: powrót Ameryki do „normalności” po „ustaniu pandemii” – przyp. PŁ) jest wzorowane na komunistycznych Chinach. Większość Amerykanów myśli, że chodzi o ochronę przed Covid-19, ale ten wirus to tylko przykrywka, tak jak 9/11 był przykrywką dla Patriot Act, aby umożliwić rządowi USA szpiegowanie każdego Amerykanina i wyłączenie praw konstytucyjnych.

    W reżimie komunistycznym ludzie nie mogą mieć osobowości, biznesu, religii, zdrowych interakcji społecznych ani mieć więcej pieniędzy od siebie nawzajem. Wszyscy są biedni, więc wszyscy są tacy sami – poddani despotycznemu rządowi, który likwiduje ludzką kreatywność, przedsiębiorczość, wiarę w Boga, wyrażanie własnego zdania i upowszechnianie krytyki o reżimie.

    https://www.ekspedyt.org/2021/07/18/tu-nie-chodzi-o-zadna-walke-z-kovidem-a-o-przywrocenie-komunizmu/

    —————————

    Eskalacja chorób i zgonów wśród zaszczepionych, kiedy już zauważą ją obywatele, spowoduje upadek rządów i postawienie przed sądem osób odpowiedzialnych za oszukiwanie ich w celu zaszczepienia się – zwłaszcza, że ​​stosowane oszustwa są bardzo łatwe do udowodnienia. Prawdopodobnie będzie bardzo duża liczba bardzo wściekłych ludzi.

    To koszmarny scenariusz dla rządu, który już dawno przekroczył granicę, zza której nie ma powrotu [point of no return] i który przetrwa, jak sądzi, tylko dzięki utrzymywaniu w nieskończoność oszustwa, które prowadzi.

    Oni wiedzą, że to nadchodzi, więc możemy przewidzieć co zamierzają zrobić i już robią. Mianowicie wykorzystają każdy chwyt, aby oddalić winę od szczepionek, które wciskają ludziom.

    https://www.ekspedyt.org/2021/07/18/klamliwy-ale-przewidywalny/

  8. Co do Wielkiej Brytanii, to problem w tym czy- albo na jak długo- Johnson wytrzyma zewnętrzne naciski. Albo czy Johnson nagle nie umrze albo nie zginie, albo nieoczekiwanie nie upadnie – tak jak ostatnio bodajże dwóch innych prezydentów i jeden premier (którzy także covida oficjalnie zlekceważyli). Ostry atak z zewnątrz widać w WB choćby po ewidencjonowanej ilości nowych “zakażeń” (czytaj – testów dodatnich). Nie podaje się jednak informacji o tym, że ilość wykonywanych w WB testów idzie obecnie podobno w miliony (IMO stąd “statystyczna” ilość testów dodatnich). Miejmy nadzieję, że Wielka Brytania wytrzyma ten międzynarodowy nacisk i pokaże światowej hucpie jak jest naprawdę. Podobnie, jak już to robią amerykańskie stany rządzone przez Republikanów.
    Odnośnie Polski, to sądzę, że wątpię, czy Morawiecki i jego przydupasy zgodzą się na rezygnację z tego covidowego udręczania ludzi. Oni za dużo “zainwestowali” politycznie w tą hucpę, aby teraz tak łatwo ustąpić. Wiedzą też, że po ich ustępstwach bardzo szybko pojawią się pytania o społeczne i materialne koszta niepotrzebnie poniesione przez Polskę w związku z tym szaleństwem. Proszę sobie sprawdzić tu: https://www.imf.org/en/Topics/imf-and-covid19/Policy-Responses-to-COVID-19#P albo tu: https://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/budzet-panstwa-na-2021-gigantyczny-deficyt-i-rekordowe-zadluzenie/bntv9xf. Moim zdaniem nadal zbyt mało mówi się właśnie o tym aspekcie całej sprawy – to znaczy o koszmarnym zadłużeniu Polski w związku z covidowymi szaleństwami. I koszmarnych, niepoliczalnych tego kosztach społecznych. Widać też jednak, że jakieś sygnały o narastającym społecznym sprzeciwie mimo wszystko do nich docierają – choćby ostatni żenujący “występ” marszałkini Witek w Lubuskim ( ewidentnie “puściły jej tam nerwy”). Wystąpienie wojewody świętokrzyskiego na pewno wartościowe i potrzebne. Ciekawe tylko, czy po tym wystąpieniu nie podzieli on losu byłego wojewody krakowskiego Ćwika (którego po sprzeciwach m.in wobec “pandemii” Morawiecki zamienił na jakiegoś gówniarza z Olkusza). Pozostaje więc tylko mieć nadzieję, że społeczny opór wobec covidowej paranoi będzie narastał, a władza (jak wiadomo tchórzliwa nadzwyczajnie) tym razem nie odważy się na pacyfikację tego oporu. Powtórzę tutaj jeszcze raz: sadze, że jesteśmy w jakimś krytycznym “punkcie przegięcia” nastrojów społecznych. Niestety może to jednak oznaczać początek ostrej konfrontacji z władzami (nie tylko u nas). Obyśmy wytrzymali i w końcu wygrali.

  9. Co do Wielkiej Brytanii, to problem w tym czy- albo na jak długo- Johnson wytrzyma zewnętrzne naciski. Albo czy Johnson nagle nie umrze albo nie zginie, albo nieoczekiwanie nie upadnie – tak jak ostatnio bodajże dwóch innych prezydentów i jeden premier (którzy także covida oficjalnie zlekceważyli). Ostry atak z zewnątrz widać w WB choćby po ewidencjonowanej ilości nowych “zakażeń” (czytaj – testów dodatnich). Nie podaje się jednak informacji o tym, że ilość wykonywanych w WB testów idzie obecnie podobno w miliony (IMO stąd “statystyczna” ilość testów dodatnich). Miejmy nadzieję, że Wielka Brytania wytrzyma ten międzynarodowy nacisk i pokaże światowej hucpie jak jest naprawdę. Podobnie, jak już to robią amerykańskie stany rządzone przez Republikanów.
    Odnośnie Polski, to sądzę, że wątpię, czy Morawiecki i jego przydupasy zgodzą się na rezygnację z tego covidowego udręczania ludzi. Oni za dużo “zainwestowali” politycznie w tą hucpę, aby teraz tak łatwo ustąpić. Wiedzą też, że po ich ustępstwach bardzo szybko pojawią się pytania o społeczne i materialne koszta niepotrzebnie poniesione przez Polskę w związku z tym szaleństwem. Proszę sobie sprawdzić tu: https://www.imf.org/en/Topics/imf-and-covid19/Policy-Responses-to-COVID-19#P albo tu: https://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/budzet-panstwa-na-2021-gigantyczny-deficyt-i-rekordowe-zadluzenie/bntv9xf. Moim zdaniem nadal zbyt mało mówi się właśnie o tym aspekcie całej sprawy – to znaczy o koszmarnym zadłużeniu Polski w związku z covidowymi szaleństwami. I koszmarnych, niepoliczalnych tego kosztach społecznych. Widać też jednak, że jakieś sygnały o narastającym społecznym sprzeciwie mimo wszystko do nich docierają – choćby ostatni żenujący “występ” p. Witek w Lubuskim ( ewidentnie “puściły jej tam nerwy”). Wystąpienie wojewody świętokrzyskiego na pewno wartościowe i potrzebne. Ciekawe tylko, czy po tym wystąpieniu nie podzieli on losu byłego wojewody krakowskiego Ćwika (którego po sprzeciwach m.in wobec “pandemii” Morawiecki zamienił na jakiegoś gówniarza z Olkusza). Pozostaje więc tylko mieć nadzieję, że społeczny opór wobec covidowej paranoi będzie narastał, a władza (jak wiadomo tchórzliwa nadzwyczajnie) tym razem nie odważy się na pacyfikację tego oporu. Powtórzę tutaj jeszcze raz: sadze, że jesteśmy w jakimś krytycznym “punkcie przegięcia” nastrojów społecznych. Niestety może to jednak oznaczać początek ostrej konfrontacji z władzami (nie tylko u nas). Obyśmy wytrzymali i w końcu wygrali.

  10. Hmm… Trzy razy dzisiaj wstawiłem komentarz i trzy razy dostałem wpis “Twój komentarz oczkuje na moderację”, a komentarz nie jest widoczny dla użytkowników. Jakiś wirus jest na witrynie, jakiś “algorytm” działa? Co takiego napisałem, że potrzeba “moderacji”? Panie Piotrze!! Proszę o kontrolę i ratunek!

  11. Co do Wielkiej Brytanii, to problem w tym czy- albo na jak długo- Johnson wytrzyma zewnętrzne naciski. Albo czy Johnson nagle nie umrze albo nie zginie, albo nieoczekiwanie nie upadnie – tak jak ostatnio bodajże dwóch innych prezydentów i jeden premier (którzy także covida oficjalnie zlekceważyli). Ostry atak z zewnątrz widać w WB choćby po ewidencjonowanej ilości nowych “zakażeń” (czytaj – testów dodatnich). Nie podaje się jednak informacji o tym, że ilość wykonywanych w WB testów idzie obecnie podobno w miliony (IMO stąd “statystyczna” ilość testów dodatnich). Miejmy nadzieję, że Wielka Brytania wytrzyma ten międzynarodowy nacisk i pokaże światowej hucpie jak jest naprawdę. Podobnie, jak już to robią amerykańskie stany rządzone przez Republikanów.
    Odnośnie Polski, to sądzę, że wątpię, czy Morawiecki i jego przydupasy zgodzą się na rezygnację z tego covidowego udręczania ludzi. Oni za dużo “zainwestowali” politycznie w tą hucpę, aby teraz tak łatwo ustąpić. Wiedzą też, że po ich ustępstwach bardzo szybko pojawią się pytania o społeczne i materialne koszta niepotrzebnie poniesione przez Polskę w związku z tym szaleństwem. Proszę sobie sprawdzić tu: (linki w oddzielnych wpisach). Moim zdaniem nadal zbyt mało mówi się właśnie o tym aspekcie całej sprawy – to znaczy o koszmarnym zadłużeniu Polski w związku z covidowymi szaleństwami. I koszmarnych, niepoliczalnych tego kosztach społecznych. Widać też jednak, że jakieś sygnały o narastającym społecznym sprzeciwie mimo wszystko do nich docierają – choćby ostatni żenujący “występ” p. Witek w Lubuskim ( ewidentnie “puściły jej tam nerwy”). Wystąpienie wojewody świętokrzyskiego na pewno wartościowe i potrzebne. Ciekawe tylko, czy po tym wystąpieniu nie podzieli on losu byłego wojewody krakowskiego Ćwika (którego po sprzeciwach m.in wobec “pandemii” Morawiecki zamienił na jakiegoś gówniarza z Olkusza). Pozostaje więc tylko mieć nadzieję, że społeczny opór wobec covidowej paranoi będzie narastał, a władza (jak wiadomo tchórzliwa nadzwyczajnie) tym razem nie odważy się na pacyfikację tego oporu. Powtórzę tutaj jeszcze raz: sadze, że jesteśmy w jakimś krytycznym “punkcie przegięcia” nastrojów społecznych. Niestety może to jednak oznaczać początek ostrej konfrontacji z władzami (nie tylko u nas). Obyśmy wytrzymali i w końcu wygrali.

    • “Miejmy nadzieję, że Wielka Brytania wytrzyma ten międzynarodowy nacisk i pokaże światowej hucpie jak jest naprawdę”

      Ten nacisk jest wrecz groteskowy. Wystarczy dzisiaj zgooglac “end of lockdown in E…” i wasz chrome nie tylko wypelni za was “…ngland”, ale wyrzyga wam na pierwszej stronie stos artykulow w stylu:

      “More than 1200 scientists have now backed a letter in the journal The Lancet saying that the UK’s plan to lift most coronavirus restrictions in England on 19 July is an “unethical experiment”, which poses a serious threat to the rest of the world.”

      albo:

      Swietnie, swietnie… “But with a surge of cases in some communities, including Bolton, the government is refusing to rule out any measures”

      Nie chce mi sie zzymac na to, jakim dziennikarskim szambem jest dzisiejszy “mainstream”, wiec przejde od razu do swojej tezy, ze Boris wymieknie.
      Wymieknie dlatego, ze do sezonu przeziebien, a pozniej grypowego, zostaly juz tylko krotkie tygodnie i powtorka z rozrywki jest na wyciagniecie reki.
      Nie czas teraz na rozprezenie… raz juz rumakowali i sami sie zrobili w ch…a Brexitem. Mysle, ze paranoicznie boja sie teraz niewymuszonych bledow.
      Nie jestem przekonany, ze temperatura nastrojow spolecznych jest, poki co, w okolicach wrzenia i obawiam sie, ze spoleczenstwa dadza sie raz jeszcze spacyfikowac.

      Zastanawiam sie, czy Niemcy zdecyduja sie na dobicie PiSu.
      Destabilizacja polskiej “narodowej” polityki, ktora dzieki naszym Mateuszom pozostaje w duzym stopniu sterowalna z centrali, moglaby zakonczyc sie radykalizacja wystarczajaco duzej czesci polskiej prawicy, zeby na horyzoncie pojawily sie jakies pirackie bandery, a to mogloby wyslac na Zachod niebezpieczne sygnaly.
      Zeby takie sygnaly nie powstawaly, a w kazdym razie nigdzie nie docieraly, wczesniej trzeba wysterylizowac wszystkie kanaly przekazu, czemu sluzyc bedzie “cyberpandemia”.
      Cyberpandemii obawial sie juz jakis czas temu Klaus Schwab, a Klaus Schwab znajduje sie w grupie osob, ktorych “obawy” koncza sie czyms o wiele wiecej niz tylko osobista nerwica.

      Wobec tego obstawiam nie tylko, ze Boris narobi w zbroje, ale ze przed koncem nastepnej rundy jesienno-zimowej wirus przerzuci sie na infrastrukture cybernetyczna…

      Cybernetyka (gr. κυβερνήτης kybernetes ‘sternik; zarządca’ od κυβερνᾶν kybernán, ‘sterować, kontrolować’)[1] – transdyscyplinarne podejście do systemów sterowania oraz związanego z tym przekazywania informacji (komunikacja) w człowieku i maszynie. Za twórcę cybernetyki uważa się amerykańskiego matematyka pochodzenia żydowskiego Norberta Wienera.

      Pierwsze zarazki odkryto juz w “Solar Winds”, amerykanskich rurociagach i pakowniach miesa, a na drugiej polkuli wariant β zaatakowal maile p. Dworczyka…

  12. Dzięki, ZADZIAŁAŁO!!! Trzeba to info o “oczkuje” upowszechnić dla innych użytkowników portalu.
    A na dodatek przypomnę: dzisiaj przyszła oficjalna informacja z MZ, że na testy PCR tylko w tym roku MZ wydał ponad MILIARD TRZYSTA MILIONÓW PLN. Link można łatwo znaleźć na TT. Problem o którym pisałem powyżej jest więc znacznie bardziej aktualny, niż ja sam sądziłem. To naprawdę staje się przerażające.

  13. Taka sytuacja: siedzi obok mnie właśnie chłop z dziada pradziada co to hektarów ma setki i ogląda słoneczną a tam prezio ludowy od tej sejmowej grupki kryptokochających inaczej i jak gawiedź plecie nieco nadmiernie niektórzy dzieci miłują. Coś tam bredzi o segregacji że to nie segregacja i takie tam okupacyjne pomysły. O Brytani też zupełnie na odwrót. No i ten znajomy chłop jak usłyszał to tak trochę do siebie chyba. ale głośno powiedział: obyś zdechł sk….synu pi…lony,gestapowski wy..ierdku. Dodam że ten chłop to nie jakiś tam pierwszy lepszy tylko dość wpływowa persona.
    I dalej jeszcze dodał taką wiązankę źe cała do wykropkowania więc nie będę wypisywał.
    Już to raz czy dwa napisałem. Ci tam w okrąglaku i nie tylko po stronie tzw rządowej z głowami we własnych d…ach zupełnie nie kumają co się dzieje i jak wygląda Polska. Wywiad z d..py a tzw sondaże to chyba potych preparatach sobie uroili.
    Nawer Ryży co go ze zmywaka z brukselki wylali zupełnie nie łapie że to już jest inne miejsce i jego germańskie wałki z pejsami już nie przejdą.
    Rozbawił mnie ten znajomy. Dobrze wiedzieć że nie tylko gawiedź widły szykuje ale i ci bliżej góry drabiny szykują jesień średniowiecza. Ile w końcu można pasożyty tolerować.

    • Na początku jest https choć s nie koniecznie potem : potem // potem często www.
      Tego możesz nie wpisywać. Będziesz miał np:
      prawy.pl/112429-indie-lecza-skutecznie-covid-za-mniej-niz-3-dolary-dziennie-zn
      Akismet(?) umieszczony w programie nie zareaguje.
      Zaznaczasz myszką rzeczony tekst i wybierasz: otwórz lub przejdż do strony
      🙂

  14. Klamer, w tym linku który podałeś ze strony MFW jest napisane, że rząd zadeklarował się że zaszczepi wszystkich dorosłych Polaków. A na dzień 29 czerwca było w pełni zaszczepionych 34%. Pytanie, do jakich restrykcji wobec nas się posuną, aby nie zrobić z gęby cholewy wobec MFW.

  15. Tu nie chodzi o żadną epidemię, o żadnego wirusa. Tu chodzi o przywrócenie komunizmu. O powrót czerwonego demona w jego postaci skrajnej, obozowej, wymarzonej przez ideologów judejskich z czasów Czeka i polskiego UB.

    Oto co amerykański autor S.D. Wells pisze w swoim artykule z lutego br. zatytułowanym „Najbardziej śmiercionośnym wirusem świata jest komunizm”:

    „Wszystko, co dotyczy “nowej normalności” w Ameryce (“new normality“: powrót Ameryki do „normalności” po „ustaniu pandemii” – przyp. PŁ) jest wzorowane na komunistycznych Chinach. Większość Amerykanów myśli, że chodzi o ochronę przed Covid-19, ale ten wirus to tylko przykrywka, tak jak 9/11 był przykrywką dla Patriot Act, aby umożliwić rządowi USA szpiegowanie każdego Amerykanina i wyłączenie praw konstytucyjnych.

    W reżimie komunistycznym ludzie nie mogą mieć osobowości, biznesu, religii, zdrowych interakcji społecznych ani mieć więcej pieniędzy od siebie nawzajem. Wszyscy są biedni, więc wszyscy są tacy sami – poddani despotycznemu rządowi, który likwiduje ludzką kreatywność, przedsiębiorczość, wiarę w Boga, wyrażanie własnego zdania i upowszechnianie krytyki o reżimie.

    https://www.ekspedyt.org/2021/07/18/tu-nie-chodzi-o-zadna-walke-z-kovidem-a-o-przywrocenie-komunizmu/

  16. Eskalacja chorób i zgonów wśród zaszczepionych, kiedy już zauważą ją obywatele, spowoduje upadek rządów i postawienie przed sądem osób odpowiedzialnych za oszukiwanie ich w celu zaszczepienia się – zwłaszcza, że ​​stosowane oszustwa są bardzo łatwe do udowodnienia. Prawdopodobnie będzie bardzo duża liczba bardzo wściekłych ludzi.

    To koszmarny scenariusz dla rządu, który już dawno przekroczył granicę, zza której nie ma powrotu [point of no return] i który przetrwa, jak sądzi, tylko dzięki utrzymywaniu w nieskończoność oszustwa, które prowadzi.

    Oni wiedzą, że to nadchodzi, więc możemy przewidzieć co zamierzają zrobić i już robią. Mianowicie wykorzystają każdy chwyt, aby oddalić winę od szczepionek, które wciskają ludziom.

    https://www.ekspedyt.org/2021/07/18/klamliwy-ale-przewidywalny/

  17. Zamykacze lasów twierdzą, że to “dzięki szczepionkom” jest teraz “mniej zgonów”…

    Jak na moje swojskie myślenie, to bardziej na spadek liczby zgonów ma fakt otwarcia szpitali. PLUS, że PRZYŁBICOWI naukowcy kogo mieli wysłać na tamten świat, to już przez miniony rok wysłali.

  18. Tak tylko przypomnę:
    “W czerwcu 2007 r., PiS sprzedało za 34 mln zł dwie działki z budynkami przy ulicy Nowogrodzkiej izraelskiej firmie Metropol NH. Według „Wyborczej”, która nieopatrznie opisała szczegóły umowy, transakcję przez pół roku utrzymywano w tajemnicy. Postawmy zatem pytanie: Jak to możliwe, że partia ma siedzibę w budynku należącym do cudzoziemskiej firmy, gdzie za zamkniętymi drzwiami, na tajnych konwentyklach, spotyka się kierownictwo PiS, gdzie częste wizyty składa i premier, i Mariusz Kamiński?”
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=31608&Itemid=100

    Więc to raczej nie Wielka Brytania będzie wpływać na “wyszczepianie” Polaków do upadłego oraz łącznie z dziećmi i niemowlętami.

  19. w Szwecji zgloszono 4000 ciezkich NOPow i 260 przypadkow mogacych w teorii byc przyczyna zgonu. W tym roku na 5000 covida i 260 domniemanych smierci poszczepiennych, nadwyzka smierci w GUS wynosi ponizej zera. 2 i 3 fala razem daly po czasie efekt jednej. Ponizej 0 takze Norwegia, Szwajcaria. 0 dokladnie ma Dania.

  20. Witam.
    Byłem w ostatnią sobotę na 6 dyskotekach i w trzech pubach w Leeds uk.
    Ludzi było tysiące każdy jeden obok drugiego zamknięte pomieszczenia całowanie ściskanie etc.
    Skoro alfa i omega itp zarażają 6 razy mocniej niż poprzednik to my grupką polaków 7 osób
    powinniśmy być zarażeni choć jedna osoba….szczepionkowcy….muszę was zmartwić wszyscy jesteśmy zdrowi a powinniśmy być chorzy….zero masek dystansu pierdolenia się ze wszystkim i co….i zdrowizna.