Reklama

Zuckerbergpozwolił na Facebooku pisać, że najmodniejszy na świecie wirus to wytwór chińskiego laboratorium, w dodatku wojskowego, a za takie „teorie spiskowe” wcześniej blokowano konta i strony. Nie chcę być gorszy od Zuckerberga i w związku z tym pozwalam pisać, że jesteśmy zakładnikami szaleńca z Żoliborza i jego pomazańca, bankiera Morawieckiego. Szacunek do Kaczyńskiego straciłem, gdy z premedytacją pozwolił na wymordowanie 140 000 Polaków, co było wynikiem wyłącznie decyzji politycznych, które miały pokazać jak PiS dzielnie walczy z „pandemią”. Kolejne dni sprawiają, że ten człowiek staje się po prostu niebezpieczny i nie dlatego, że jest Putinem, czy Łukaszenką, jak chce Michnik z TVN, ale wręcz przeczenie, jest ubezwłasnowolnionym, malowanym liderem.

O dawnym czarze i błyskotliwości można zapomnieć, biologia i otocznie zrobiły swoje, Kaczyński to oderwany od rzeczywistości staruszek i z takim człowiekiem otoczenie może zrobić praktycznie wszystko, co też się dzieje. Jeszcze trzy lata temu nikt by nie uwierzył, że PiS będzie razem z „Lewicą” forsować głosowanie, w którym Polska oddaje suwerenność na rzecz Brukseli, dziś to jest „patriotyczny” obowiązek. Jeszcze dwa lata temu nikt by nie uwierzył, że Polska przyjmie w jakiejkolwiek dziedzinie taką strategię, na która pozwolą Niemcy, dziś cała Rada Ministrów mówi wprost, że decyzje „pandemiczne” zależą od tego, co zrobią Niemcy. Jeszcze pół roku temu nikt by nie uwierzył, że PiS grające tęczową ideologią w najbardziej toporny sposób, wprowadzi do spisu powszechnego „małżeństwa jednopłciowe”, chociaż taka konstrukcja w polskim prawie nie istnieje pod żadną postacią. Jeszcze dwa miesiące temu mało kto by uwierzył, że Kaczyńskie wbrew konstytucji i wszystkim innym krajom Europy zechce wprowadzić obowiązkowe „szczepienia”. Jeszcze dwa tygodnie temu wielu powątpiewało, że Kaczyński z Morawieckim upadną tak nisko, aby złożyć w ofierze polskie dzieci, na ołtarzu Niemieckich oczekiwań w kwestii „odporności szczepiennej”. Wszystko to co było „niemożliwe” i w co powątpiewano, stało się faktem.

W zaistniałych okolicznościach i tempie zmian, nie da się wykluczyć niczego, a prawdopodobieństwo, że jedno pogrożenie palcem przez Bidena doprowadzi do przegłosowania, razem z „Lewicą”, ustawy o tolerancji jednopłciowej, graniczy z pewnością. Z tego czym był PiS i kim był Kaczyński nie zostało nic. Smak władzy i strach przed jej utratą, szczególnie dla Kaczyńskiego, który wszedł na „ostatnią prostą” swojego życia, powodują, że każda podłość i zbrodnia jest uświęcana „troską o Polskę”. Ktoś mnie kiedyś zapytał i zresztą wielu pyta do dziś, czy wcześniej byłem ślepy, czy nie widziałem, że ci ludzie są malowanymi ptakami? Zawsze odpowiadam, że to błędna teza, oni od początku takimi nie byli, ale po przejęciu władzy bardzo szybko takimi się stali. Początki kadencji PiS to był przełom w polskiej polityce i rzeczywista próbna podjęcia walki o polską suwerenność, potem przyszedł pomazaniec Morawiecki i degrengolada zaczęła postępować „wykładniczo”. Cytując klasyka, PiS sięgnął po ludzi o marnej reputacji i tak się stoczył razem z Kaczyńskim, aż do poziomu najgorszego sortu. Z tej drogi nie ma odwrotu i tu nawet nie chodzi o słynne Orwellowskie „raz się skur…sz, ku…ą zostaniesz”. PiS idzie drogą PO, gdy Tusk się skończył jako lider, następcy nie byli w stanie się zdecydować kim chcą być i co robić, żeby utrzymać władzę.

Kaczyński i Tusk są jak Flip i Flap, różnie się od siebie wszystkim, ale bez siebie nie istnieją i zawsze są razem, w każdym odcinku. W ostatnim odcinku również będą razem, Kaczyński skończy jak Tusk, będzie emerytowanym politycznym trollem wyzłośliwiającym się w „niepokornych” mediach, a w tym czasie Morawiecki z Ziobrą i resztą, będą się wycinać, jak teraz wycina się Budka ze Schetyną. Najgorsze jest jednak w tym wszystkim to, że nim do tego dojdzie będziemy zakładnikami szaleńców, którym strach przed utratą władzy odebrał i rozum i godność. Jeśli na nikim w PiS nie zrobiło wrażenia 140 000 trumien, a pod zbrodniczymi eksperymentami na dzieciach podpisują się wszyscy, to oni przekroczyli tę granicę, za którą wszystkie inne granice przekraczają się same.

Reklama

25 KOMENTARZE

  1. Stwierdzenie, że Kaczyński i Tusk są jak Flip i Flap, skrajnie różni i absolutnie nierozłączni, jest genialne. Szkoda, że nie wspólgra z całą poprzedzającą częścią felietonu, która jest zwykłą racjonalizacją katastrofalnej i pomyłki w ocenie sytuacji. Długiej fazy w życiu MK i wielu innych zwolenników PiS, kiedy to albo nie patrzyli na fakty, albo nie wyciągali wniosków. Przecież hasło “PiS,PO jedno zło” istniejące od czasów ustalania się POPiS w latach 2004-2005, niczego innego nie diagnozowało.

    Schadenfreude, dziękuję za przypomnienie w komentarzach z poprzednich dni tego słowa, odczuwają teraz chyba wszyscy obserwujący zmagania byłych pisorów z “prawymi”. Właśnie dokładnie tak bardziej krytyczna część opinii publicznej musiała użerać się z wami, jak wy teraz macie z nimi. I niech nikt nie popełnia błedu, że dopiero od Morawieckiego coś przestało trybić w mechaniźmie PiS. Osadzenie u władzy Morawieckiego to była konsekwencja tego czym jest PiS od początku – częścią POPiS, z kontrolowaną wzajemną fluktuacją kadr pomiędzy obiema frakcjami.

    Proszę sobie dobrze przypomnieć, jakie fakty miały miejsce już za premierostwa Świetlanej Broszki. Brak jakichkolwiek planów na refomę rzekomo wyniszczonego kraju, Nasz-Wspólny-Premier-Tutaj Daniels, II rządy ambasadorów, działanie pod dyktat nawet takich słabeuszy, jak Wilno i Kijów, podtrzymanie kłamstwa jedwabieńskiego, utajnienie aneksu, wprowadzanie socjalistycznych rozwiązań gospodarczych iu ustrojowych, updaek rządów prawa w działaniach bez żadnego trybu, rzucająca się w oczy od samego początku arogancja pisowskeigo aparatu, itd. Jak trzeba, to można w niezliczonych konkretnych przykładach potwierdzać, że rok temu nie nastąpiło żadne załamanie, tylko lawina wiodąca do upadku państwa zaczyna być zauważalna dla coraz większej liczyb ludzi.

  2. Kaczyński zawierając pakt z lucyferiańską elitą NWO nie zdawał sobie sprawy, że w ten zawarł pakt z samym Szatanem. W ten sposób utracił wolną wolę i stał się popychadłem w rękach ciemnych mocy. Tym aktem przekreślił całą swoją przeszłość i zniweczył wszystkie swoje dokonania.

    Dlatego dziwię się osobom deklarującym często głęboką wiarę w Boga, że nadal chcą być częścią jego świty. Czas na wielki odwrót Panie i Panowie, bo za chwilę może być już za późno. Zło wciąga jak bagno.

  3. Skoro Mark Zuckerberg i Kamala Biden forsują tezę o chińskim wojskowym wirusie, to szykują grunt pod wojskową obronę przed tym wirusem, czyli wyszczepienia na rozkaz. Jak ktoś nie zrozumiał pierwszego zdania, to powiem jaśniej – szykują się obowiązkowe wyszczepienia po wprowadzeniu choćby na krótko różnych stanów wyjątkowych (wojennych – Chińczycy zaatakowali, epidemicznych – modny wirus atakuje). Obym był najbardziej niesprawdzonym w świecie prorokiem.

    • Mozliwe.
      Fakt, ze elity dostaly fiola na punkcie wstrzykiwania tego gowna wszystkim, bez wyjatku, bez wzgledu na statystyki, ktore nawet bedac absurdalnie podkrecone nie uzasadniaja szczepienia ludzi w mlodym i srednim wieku jezeli nie maja innych schorzen predyspnujacych ich do ciezkich komplikacj po zachorowaniu na Cov, nie wspominajac nawet o dzieciach, sugeruje, ze chodzi o cos wiecej niz zarzadzanie spoleczenstwem przez strach, to mozna zrobic na wiele sposobow bez zmuszania ludzi do poddawania sie eksperymentalnym terapiom genetycznym.
      Mozliwe tez, ze przewajchowanie oznacza ze w umyslach amerykaskich “elit” przyszedl czas na ostateczna izolacje Chin lub fizyczna konfrontacje, kora wymagalaby jednak partycypacji Chin w eskalacji, a na to sie nie zanosi, bo CCP doskonale zdaje sprawe z tego, ze czas gra na ich korzysc ze wzgledu na zaawanswane procesy gnilne panstw na Zachodzie, ktore wlasnie zajely krytyczny narzad ktorym jes US Army.

      • Zdecydowanie próbują się urwać lub też próbowali z chińskiego łańcuszka dostaw i długu. Ich problem polega na tym, że nie są tak jednomyślni jak Chiny czy Rosja gdzie z oponentami się nie dyskutuje. Bezwładność jest dużo większa i zanim statek nawróci na właściwy kurs może być za późno. Być może ten obecny zamordyzm to naturalna konsekwencja chińskiej dominacji. Każdy musi się dostosować jak kiedyś trzeba było, przynajmniej u nas, do ZSRR.

        • Tak. Demokracja, nawet przy zalozeniu ze fucnkcjonuje w warunkach spoleczenstwa obywatelskiego o wysokich standardach etycznych, moze dzialac tylko tak dlugo jak dlugo pozbawiona jest konkurencji ze strony sprawnych rezimow autorytarnych.
          Obecnie demokracja na zachodzie jest w swojej schylkowej fazie paralizu decyzyjnego i zaawansowanej anarchizacji, a rezimy totalitarne, zasilane przez dziesieciolecia najnowszymi technologiami, oddanym za darmo dorobkiem cywilizacji zachodnich, wyrosly na nowa sile sprawcza w geopolityce.
          Niestety jedyna droga naprzod, zakladajac brak mozliwosci utracenia chinskiej potegi, jest konwergencja do ich modelu i to jest tylko polowa problemu.
          Druga polowa jest proba przelozenia chinskiego modelu kontroli spolecznej na spoleczenstwa zdegenerowane, wypalone, skonfliktowane, pograzone w dekadencji i funkcjonjace w gwaltownie pogarszajacych sie warunkach materialnych i rozpadajacej sie, przestarzalej infrastrukturze…

    • W rzeczy samej.
      To, że Eskimosi nagle pozwalają pisać o chińskim pochodzeniu wirusa tylko skrajnie naiwni mogą uznawać za jakieś luzowanie cenzury. W rzeczywistości niczego dobrego to nie zapowiada, wygląda raczej na pretekst do wdrażania jeszcze większego zamordyzmu.

  4. Wyglada na to,ze wkrotce bedzie wojna z Chinami. nawet w tym roku jeszcze. O Tajwan. Dlatego zmienia sie narracje co do “wirusa z Chin”. Wkrotce sie okaze, ze “sa dowody”. USA sprzedalo nas za poparcie UE w tej wojnie. Bedziemy drenowani i podatkowani przez najsilniejszych, jak i reszta swiata. probuja udzi zmeczyc “pandemia” zeby uzyskac poparcie do wyrzeczen wojennych. Nie bedzie ladnie…

    • W tym roku nie będzie wojny ogólnoświatowej. Świat zachodu nie jest na to gotowy. Chiny też nie są. Przygotowania do konfrontacji zawsze trwają kilka lat. I nie da się ich ukryć. Obecnie trwa budowanie sojuszy, przechodzenie ważnych graczy z jednej strony na drugą. Budowa nowych sojuszy, często egzotycznych. Na to potrzeba czasu. Wojna będzie, ale jeszcze nie teraz.
      ps. Jeśli nowy układ okaże się mocny to konfrontacji militarnej nie będzie. zacznie się walka gospodarek wspierana siłą politycznych układów. Zasady uczestnictwa po obydwu stronach będą podobne. Ważne by nie dać się wkręcić w rolę państwa frontowego.

  5. Sprostowanie, bo Gospodarz sprzedaje nam wciąż brodzącą po bagnach bajkę, a jak wiadomo brodzenie po bagnach wciąga:
    Tzw pIs nigdy nie był tym czym się autorowi wydaje że był, tak jak ten tzw szaleniec, nigdy nie był kim się wydaje że był jak i szaleńcem nie jest i nie był.
    “Podstępem i kłamstwem dążyć do celu … ” – coś komuś świta?
    Nic(!) się nie zmieniło i nie pierwszy raz (za każdym razem włąściwie) na idiotycznej wartości narodowych bzdetach (dla odróżnienia od tych które faktycznie mają wartość ale o nich publicznie nie można) i kupowaniu “za nie swoje pieniądze” głosów, wykorzystują grupę łatwowiernych autochtonów, w których mimo wszystko szczątki tzw genu Judasza wciąż są żywe, do usprawiedliwienia okresowego mandatu na czynienie wszelkich niegodziwości wobec wspomnianych autochtonów, tyle że wszystkich.
    Jedną, JEDNĄ rzecz proszę niech Gospodarz albo ktokolwiek napisze, która pokaże że tzw pIs i jego oraz jego ludzi działania (także wcześniej pod innymi szyldami) miały w celu pozytywy dla autochtonów i takież były skutki.
    JEDNĄ!
    Opakowane w kolorowe prezentacje i magię ekranu, praworządnie i nie tylko usprawiedliwione, wszelkie niegodziwości się nie kwalifikują, z demoralizującym dosypywaniem tzw pieniędzy włącznie. Parafrazując – wystarczy nie zabierać!
    Możecie mówić o nich co tam chcecie jako dorośli, ale przestrzegam przed opinią że to są szaleńcy niespełna rozumu. Owszem często są niedouczeni, albo raczej z poważnymi brakami w edukacji klasycznej, ale wszystko co czynią czynią absolutnie z premedytację powodowani wyłącznie prywatnym albo własnej, dość wąsko zarysowanej grupy, interesem.
    Coś na kształt mentalność Judasza właśnie.
    Fakty są takie że mimo rzekomych ponda 40 lat tzw “wolności” jest gorzej niż było, faktycznej, prosto rozumianej wolności jest mniej i nigdy przez te własnie lata jej nie przybyło. Coraz mniej możecie, za to macie coraz większy wybór kajdan i cel, z frankami na kratach, pomalowanych na pastelowo, ba…, we wszystkich kolorach tęczy.

    • Miało być “firankami” ale “franki” też mogą być.
      Doszło do tego że poważnej wielkości grupa autochtonów popiera “zabieranie” żeby “dosypać” komuś albo gdzieś tam choć taki np. system opieki zdrowotnej (co za głupia nazwa) pokazał że nieważne ile dosypiesz to i tak będzie tylko gorzej i zupełnie nie ma znaczenia czy państwowy jest czy prywatny póki istnieje tzw państwowe zasilanie w postaci np takich kontaktów, generalnie braku rozdziału usług i osób między tymi systemami.
      A Gospodarz jakieś pranie mózgu dla domorosłych humanistów tutaj uskutecznia.
      Cały artykuł można zamknąć w jednym nieco innym zdaniu które mówi o tym co ważne: Wszyscy którzy mają konta w PRYWATNYCH KORPORACJACH prowadzących tzw media społecznościowe i co gorsza zostawiający tam ZA DARMO SWOJĄ PRYWATNOŚĆ są szaleńcami, a i posądzanie ich o bycie niespełna rozumu oraz niebezpieczną dla innych desperacką potrzebę akceptacji, też znajdzie swoje uzasadnienie.

  6. 1 milion 200 tysiecy mniej niz normalnie pacjentow bylo do konca lipca tamtego roku. A ok 220 tys to suma wszystkich hospitalizacji covida przez poltora roku . …………….. W efekcie na glowe zmarlo nadmiarowo 5 razy wiecej niz w Szwecji. Wielu boli prawda ze dali sie nabrac na hucpe ale zadnych wielkich hospitalizacji nigdzie w Europie nie bylo. Jakies 2/3 pacjentow covida to ludzie obciazeni innymi chorobami a czesc z nich bywala na innych oddzialach. Zaplacilbym za szczegolowe statystyki. Na pocieszenie znane sa dane z wiekszosci OIOMow w Europie, Szwecja w szczycie miala 550 pacjentow, Holandia 1400.///////////////////////// Ponadto prof Flisiak mowil ze pod respiratorami umiera 2/3 ludzi.

  7. Pięć faz:
    1. Wyszczep wszstkich durnowatych ochotników
    2. Zaproponuj nagrody za wyszczepianie (szesciopak, loteria, paciorki i kacze gugu)
    3. Kary dla nieszczepionych (ograniczenie praw, imprezy masowe, wyjazdy zagraniczne itp)
    4. Prawo kryminalizujące odmawiających wyszczepienia
    5. Lotne brygady eutanazyjne (ops wyszczepiające) uzbrojone i z license to kill
    I tym chitrym sposobem uda się zdepopulowć 90% populacji. Coś jakby mało do pożyczania na procent. Szczęśliwym (lub nieszczęśliwym) zbiegiem okoliczności?
    jesteśmy najbardziej rozbrojony narodem Europy. Teraz jasne czemu na pytanie o ułatwienie rozszerzenie dostępu do broni odpowiedź kaczaka była “jeszcze nie” https://www.naturalnews.com/2021-05-28-deep-state-planning-false-flag-violence-to-blame-anti-vaxxers-and-gun-owners.html