kadrowy



share

Całymi latami śmiano się z Jarosława Kaczyńskiego i jego zdolności politycznych. Ironiczna metka „wielki strateg” funkcjonowała pełną parą w czasach porażek PiS. Przypomnę, że były to czasy, w których odliczano kolejne porażki, aby podkreślić jak bardzo Kaczyński na polityce się nie zna i jakim genialnym politykiem jest Tusk. W całym tym szyderstwie żaden kpiarz nie brał pod uwagę warunków i możliwości, jakimi dysponował PiS. Krótko mówiąc 100% największych mediów i to w każdej formie od portali internetowych, przez gazety i radio, aż po telewizje dzień i noc „jechały” po PiS-ie. Pomimo tak niekorzystnych warunków PiS i Jarosław Kaczyński przetrwali największe kryzysy, w tym tragedię smoleńską i od czterech lat to Kaczyńskiemu przypisuje się wszechwładzę.