Reklama

Nie warto się bawić w swata, to się najczęściej źle kończy, ale w tym przypadku taki jest prawo felietonu. Pomysł zrodził się błyskawicznie, po dwóch wypowiedziach, najpierw Lichockiej, później Morawieckiego. Kandydatka na żonę parę dni temu wysmarowała w Internecie obrzydliwy wpis, w którym powiązała śmierć syna swojej koleżanki ze „szczepieniami”. Chciałoby się powiedzieć klasyk, ale nie wolno tak mówić z uwagi na to, że w ten sposób godzimy się na używanie prymitywnego języka szantażu emocjonalnego. Tak, czy inaczej posłanka PiS, jak wieść gminna niesie ulubienica prezesa Kaczyńskiego, nie pierwszy raz przebija dno i nawet nie jest w stanie sięgnąć środkowym palcem, żeby zapukać od spodu. Nietęgiej urody wewnętrznej „polityczka” PiS, ale jak mówi porzekadło: „każda potwora znajdzie swojego amatora”.

Po występie Lichockiej na tym samym portalu odezwał się inny ulubieniec Kaczyńskiego i niegdysiejszy doradca Tuska. Morawiecki był łaskaw postawić tak idiotyczny dylemat moralny, że i Ryszard Petru by się nie powstydził. Czy wybierasz życie, czy wolność? Panie Morawiecki, to jest filozofia na poziomie miski ryżu i ktoś z pańskiego otocznia powinien zwrócić uwagę, aby za propagandę brać się z głową. Znacznie lepiej już wypadają te wszystkie łzawe historie o umierających kuzynkach, czy precyzyjnie dobierane statystyki udowadniające, że jak się przez ponad rok nikt nie „szczepił”, to 100% zgonów dotyczyło niezaszczepionych. Skoro się pan wziąłeś za robotę, którą najwyraźniej lubisz chociaż nie masz żadnego polotu, to musisz się liczyć z kosztami. Jednym z nich jest naturalne skojarzenie i ożenienie z Lichocką. Wyrwało się trochę prawdy z zakłamanej piersi, co zdradziło prawdziwe intencje i ciężko będzie to teraz wytłumaczyć atakiem ruskich hakerów, czy pocieraniem oka środkowym palcem. Ludzie myślący od dawna nie mieli wątpliwości o co w tym całym cyrku chodzi, Morawiecki metodą freudowskiej pomyłki powiedział jasno, w czym rzecz.

Nie wiem jak to odebrali inni, ale dla mnie te słowa są całkowicie czytelne. Po pierwsze Morawiecki oświadczył się Lichockiej i pasuje ten kawaler do tej dziewicy jak groszek do marchewki. Po drugie przemówił strach, bo trzeba pamiętać, że jak politycy sięgają po tak płytkie i niskie zagrywki, to są w sytuacji typu „Mejza”, tylko jeszcze mleko się nie rozlało. Trudno powiedzieć co lub kto tak bardzo przestraszył Morawieckiego, że się postanowił oświadczyć Lichockiej, ale parę tropów da się odnaleźć. Swego czasu do Polski zawitał jeden z dyrektorów Pfizera i ponad wszelką wątpliwość wiadomo, że podczas tej wizyty Morawiecki zgodził się, żeby polskie dzieci były poddane eksperymentom medycznym. W zamian Pfizer miał zbudować w polskiej kolonii kolejną montownię. Inna wersja mówi, że szczucie Polaków „szczepionkami” to kolejny z warunków, jakie po cichu postawiła UE przed wypłatą kredytu, zwanego „środkami unijnymi”. Jak jest naprawdę póki co nie wiemy i musimy poczekać aż „ruscy hakerzy” ujawnią następne mejle, ale na wesele możemy się szykować.

Morawiecki z Lichocką tworzą szczęśliwą parę najbardziej zakłamanych, cynicznych i tandetnych aktorsko polityków PiS. Pewnie ich kariery potoczyłyby się zupełnie inaczej, gdyby nie nadzwyczajny talent prezesa Kaczyńskiego w doborze kadr. Pewnie większość już zapomniała, że to nie kto inny tylko właśnie Jarosław Kaczyński rzucił hasło o budowie nowych elit. Nie chcę się wyzłośliwiać i tym bardziej pastwić nad tym starszym panem, któremu nie odmawiam dobrych intencji, niemniej jednak to się kompletnie nie udało. Morawiecki i Lichocka są politycznym małżeństwem, które podsumowuje PiS bezlitośnie. Na koniec dodam tylko tyle, że to kolejny felieton pisany bez cienia satysfakcji, ponieważ jest nekrologiem ostatniej nadziei, że w polskiej polityce rzeczywiście stał się cud i powstała partia polska dla Polaków.

Reklama

29 KOMENTARZE

  1. Wybór, o którym wspomina Morawiecki nie jest w swojej istocie wyborem pomiędzy wolnością a życiem. Wiele wskazuje na to, że jest to wybór między bardziej a mniej prawdopodobną śmiercią. Ta druga dotyczy zarazy, ta pierwsza gatesowskiego serum. Gdyby ludzie zaczęli masowo umierać, to jakie wytłumaczenie na swoje eliksirowe stręczycielstwo znajdzie Morawiecki. Że tylko wypełniał rozkazy?

    • @Egon O. Gdyby ludzie zaczęli masowo umierać, to klika na pewno nie będzie się tłumaczyć rodzinom ofiar. Odmelduje szefom wykonania zadania i tyle ich zobaczymy. Gospodarz pisze: “Inna wersja mówi, że szczucie Polaków „szczepionkami” to kolejny z warunków, jakie po cichu postawiła UE przed wypłatą kredytu, zwanego „środkami unijnymi”. Jak jest naprawdę póki co nie wiemy i musimy poczekać aż „ruscy hakerzy” ujawnią następne mejle” Przypuszczam że tak właśnie jest, bo podam po raz kolejny adres strony z linkiem do MFW, gdzie rząd deklaruje zaszczepienie wszystkich dorosłych Polaków.
      https://kuriergarwolinski.pl/garwolin-19472-mfw-rzad-zadeklarowal-zaszczepienie-wszystkich-doroslych-polakow,2.html
      Tego nie ma w narodowej strategii szczepień, nie jest obowiązującym prawem, nikt tego z nami nie uzgadniał, ale wyjaśnia szczucie wbrew prawu eksperymentalnymi szczepionkami.
      Nie sądzę wbrew temu co pisze Gospodarz, że Morawiecki popełnił pomyłkę freudowską. Nie ten kaliber wypowiedzi. Ale mam cichą nadzieję, że to pytanie “Moja wolność czy moje życie?” skierował do siebie i jemu podobnych. Co on/oni wybierają dla siebie?

      • @ jaber
        Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Morawiecki obiecał swoim mocodawcom / kontrolerom o wiele więcej, niż zostało to ujawnione. Realizacja jak dotąd nie idzie najlepiej, stąd ten strach i miotanie się. Ewidentnie jest przyciśnięty do muru i niedługo, by poprawić swoje położenie, wprowadzi najpierw segregację a później przymus szprycowania, także dzieci. To, czy zostanie to wdrożone zależy od aparatu wykonawczego władzy. Ciekawe, czy milicjanci zgodzą się zawlec siłą swoich kolegów, żony i dzieci na genetyczną modyfikację?

      • Oczywiście, że to nie żadne przejęzyczenie bo mamy jeszcze:
        Niemcy – J.Spahn
        “wszyscy z Niemczech zostaną zaszczepieni lub umrą.
        Węgry – V.Orban
        “albo się zaszczepią albo umrą”

        Gołym okiem widać, że wszystkie pajace udające tzw. “przywódców” dostały niemal ten sam tekst do wygłoszenia.

        • @ mmisiek
          Dokładnie tak jest. Czyżby grozili śmiercią rodzajowi ludzkiemu? Czyżby transformacja genetyczna miała spowodować że tylko zmienieni genetycznie “nie-ludzie” ocaleją przed pogromem?

          Co do Orbana to także nie należy mu ufać. To absolwent soroszowej szkoły i “hodowlany przywódca” od Schwaba.

          • Orban prawdopodobnie pełni na Węgrzech tą samą funkcję co u nas PiS, tyle że z “naszych” maski opadły dużo wcześniej.
            Widać ktoś w Sanhedrynie pomyślał, że w niektórych krajach lepiej się sprawdzi szyld “prawicy”.

            Co do pogromu, to tu na pewno nie chodzi o żadne ocalenie szczepanów, gdyż wówczas z taką diabelską zaciekłością nie dążyliby do wstrzyknięcia preparatu każdemu kto nie należy do “wybranych”. Zresztą oni wcale się z tym jakoś specjalnie nie kryją, bo z drugiej strony jasno mówią o zbyt wielkiej liczbie ludzi na “Matce Ziemi”, czy tam Paczamamie jak kto woli.

            Inna sprawa, że skądinąd wiadomo, że to wszystko faktycznie się skończy ostatecznym pogromem – ale czarciego pomiotu i jego pomocników. Tyle, że w międzyczasie dla nas może być trochę trudno i nieprzyjemnie.

    • “Bry” @gracz
      Nie “Ak”. Źle skończyli i byli zarządem też zinfiltrowani przez …pejskich. Tak jak nie ruchem wielomilionowym zrobionym z przepisania pe-o-pów w ramach czerwonej operacji “solidarność”. W możliwie współczesnych czasach chyba nie ma dobrych przykładów, bo albo było było to przyłączanie się do tzw przegrywów, albo do oszustów którzy nas sprzedali przegrywom.
      “Pozdro”

      • @ nikt_ważny
        Cześć. Godzinę temu, skończyłem grę w turnieju debla tenisa ziemnego. Już tylko zimny drink i “w kimono”.
        A wracając do “AK”, to jest to tylko pewien symbol tego co należało by zrobić z covidowymi zbrodniarzami. To tylko małe, płatne sk…wysynki, wystawione na “wabia”, wiedząc, że prawdziwi bandyci czekający za rogiem zawsze ich obronią. Gdyby jednak do kilku z nich przemówił “tow Mauzer”, srali by ze strachu przed każda decyzją o nowych “obostrzeniach”.Pozdrówka.

  2. Synowie czerwonych oficerów wychowanie odbierając biorąc z czerwonych oficerów choćby nie wiem jaką legendą próbowano czerwonych oficerów przerobić na “walczących” o Wolność, również pośmiertnie. Tyle że czerwoni oficerowi nigdy nie walczyli. Oni strzelali w tył głowy, dosłownie lub w przenośni. A homo rzekomo sapiens podatny jest na emocjonalne “machanie flagą”, więc pasożyty jak to pasożyty, płci obojga, żerują na właśnie takich emocjach. Życie to Wolność, ta wymaga jednak tego że trzeba zaryzykować i Żyć, a nie życie, Żyć. Nie Żyjesz, pustkę wypełniasz urojeniem albo co gorsza gadżetami doczesności, nie jesteś Wolny. Jeśli skupiasz się na zachowaniu życia kosztem Życia, utracisz jedno i drugie. Nigdy też nie zakosztujesz wolności.

    • “eloł” @Knock.out.4
      *** to tylko szyld. Tzw zarządy wyczerpujące definicję okupacyjnych nie zrobiły w tej materii nic od dekad choć liczne ruchy pozorujące mające w istocie zabezpieczyć potencjalną ucieczkę owych zarządów były czynione. Z szerszej perspektywy i widząc las to właśnie jest jedyne wytłumaczenie. Nie przychodzi mi do głowy żaden element który dawałby naw większe możliwości niż wykrwawienie się do nieestetycznego zejścia podczas osłaniania wspomnianej rejterady, o elemencie dającym realną w jakimkolwiek obszarze potencjalnych działań, nawet nie śmiem wspominać.
      Tematu zaś poparcia tzw zarządów, czy też figur na szachownicy rejterady lepiej nie kontynuować, bo wsparcie mają jedynie chyba w os…nych po pachy cypiskach latających na własną odpowiedzialność po kolejną dawkę preparatów tylko dlatego że boją się przestać żyć. “Tylko co to za Życie”.
      Kraina która w obliczu agresji z użyciem broni B czy tam D, nie jest w stanie wypowiedzieć wojny, nie zasługuje na miano poważnej, tak jak poważną nie jest taka, która pustkę własnych braków w kompetencjach i edukacji klasycznej, próbuje wypełnić obietnicami bez pokrycia skamląc o jałmużnę, a przypadki szyderczo odmowne obarcza winą zarządzanych.
      Pozdrawiam

  3. Mam ciekawe statystyki ktore “nikt wazny” nazwie lewymi, choc z nich wynika to co on sam pisze. Mikronowe ilosci smierci

    Rok 2019 byl bez grypy, co odczulo 90% krajow UE a Szwecja szczegolnie. Co wiecej odczuly to wszystkie nacje w Szwecji, wiec nie ma mowy o przypadku.
    Zgony ostatnie lata
    Född i Sverige 78 798 80 149 80 031 80 754 80 470 77 360 84 598
    Utrikes född 10 178 10 758 10 951 11 218 11 715 11 406 13 526
    Polacy lata 2015-16 razem zgonow 822 (400 i 422?) pozniej 451, 493, 474, 524
    liczba Polakow w Szwecji 65+ : 10 456 11 440 12 336 13 257 14 116 15 003, ogolnie wszystkie grupy maja starzejace sie populacje

    2020 to bylo wyrownanie za 2019. Srednia zycia kobiet w przekroju 2018-20 wzrosla o 15 dni, mezczyzn spadla o 66 dni z czego duza czesc to zasluga imigrantow ktorzy czesto nie znaja nawet jezyka..
    – Mozna zaryzykowac ze w 2020 w Szwecji nie zmarl nadmiarowo ani jeden Polak mimo ilus tam covidow
    2021 nie wiem, ale ogolne nadwyzki w calym kraju do listopada sa zerowe.

    Do braku nadwyzek przekonal mnie na blogu stary, schorowany szwedzki dziadek, ktory mowi ze Nowy Lad swiata przypomina jego prace. Cale zycie pral ludziom mozgi poprzez tworzenie reklam.

    • @corintians Jeśli chodzi o Szwecję, to artykuł w https://www.bibula.com/?p=129732
      powołuje się na badanie The Lancet przeprowadzone w Szwecji, że osoby zaszczepione są bardziej narażone na różne choroby niż niezaszczepione. Nasza Zdrada Medyczna powinna zapoznać się z tymi badaniami, i poinformować o tym Krzywoustego, aby się nie ośmieszał pytając, czy zaszczepieni mieli inne objawy niż ból ramienia. Natomiast na stronie Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców (psnlin.pl) jest info, że w Kanadzie ruszył proces Norymberga 2.0. Potrafi ktoś to potwierdzić? Bo na wiosnę R.Fuellmich złożył tam pozew, ale kanadyjski sąd to odrzucił.

      • @ jaber
        Jedyne co znalazłem to informacje o odrzuceniu pozwu z maja. Nic nowego nie mogę znaleźć, prawnik konstytucyjny, Rocco Galati, który ma się tym zajmować, nie ma najlepszej opinii, wielu uważa go za sabotażystę opóźniającego jakiekolwiek próby sądowego orzecznictwa w sprawie plandemii…

        • @Adam66 Dziękuję za informację. Niedawno Fuellmich mówił że są nikłe szanse na procesy na świecie, bo sądy nie chcą przyjmować pozwów. A odnośnie tego artykułu o Szwecji to bibuła.com minął się z prawdą, bo badanie The Lancet dotyczy tylko efektywności szczepień. Nie ma nic o innych chorobach. Mea culpa.