Reklama

I to tyle, dziękuję Państwu za uwagę! W tytule znajdziemy prawie wszystko, co można powiedzieć o kreacji PiS na ukraińską rakietę, która spadła w Przewodowie, ale oczywiście nie zawracałbym sobie i Czytelnikom głowy, gdyby rzeczywiście nic więcej nie dało się dodać, niestety da się. Zacznijmy jednak typowo, czyli od początku. Po kilku dniach od tragedii większość ekspertów na zmówienie już się uspokoiła i zaczęła mówić coraz więcej prawdy. Nagle okazało się, że ustalenia skąd wyleciała rakieta to „banał’, co nawet dla laików potrafiących czytać i oglądać filmy wojenne było jasne. Oznacza to tyle, że władze polskie, czytaj partia PiS, niemal w pierwszych minutach, najdalej w pierwszej godzinie, wiedziały z czym ma do czynienia.

Wiedzieli, ale milczeli, sparaliżowani strachem i upokorzeni telefonem do Zełenskiego, który po prostu okłamał polskiego prezydenta. Dopiero po tym, jak amerykańskie media wrzuciły newsa, a zajęło to aż dwie godziny, rzecznik rządu zaczął w Internecie coś tam przebąkiwać o zwoływaniu nadzwyczajnych komisji i posiedzeń. Po kolejnych czterech godzinach wydano groteskowy komunikat o postawieniu w stan gotowości niektórych jednostek wojskowych, natomiast w tle media i politycy cały czas straszyli użyciem art. 5 lub co najmniej art. 4 NATO, który mówi o konsultacjach. W sumie jako taki spokój nastał następnego dnia i stało się tak tylko dlatego, że USA wskazały na Ukrainę, co pozwoliło przestraszonym politykom PiS budować własne komunikaty. Przez moment wydawało się, że to już koniec kompromitacji i strachu, ale za chwilę przyszedł czas na śledztwo i zaczęło się upokorzenie.

Reklama

Strona ukraińska, będąca tak naprawdę sprawcą tragedii, domagała się udziału w śledztwie. Polskie służby wprawdzie na formalny udział nie pozwoliły, ale nie wiedzieć z jakiego tytułu, udostępniły ukraińskim prokuratorom miejsce zdarzenia do oględzin, jak również okazano, im niektóre dowody w sprawie. Po coraz głośniejszych protestach społecznych, szeroko płynących w Internecie, prokuratura łaskawie wydała oświadczenie i zapewniła, że nie ma mowy o jakimkolwiek wspólnym śledztwie z Ukrainą. Problem w tym, że mleko się rozlało, w dodatku nie było to świeże mleko i przykry zapach będzie się unosił jeszcze bardzo długo. Całej serii błędów, politycznych, komunikacyjnych, społecznych i na końcu prawnych, nie da się przykryć spóźnionymi oświadczeniami, które w najmniejszym stopniu nie tłumaczą, tego co wyczyniali ukraińscy politycy z „polskimi sługami narodu ukraińskiego”.

Jakby się nie bronić przed skojarzeniem ze Smoleńskiem, to taka analogia narzuca się ze wszystkich stron. Nie chcę przesadzić, że te dwie sprawy łączą się ze sobą idealnie, niemniej jednak zachowanie polityków PiS i podległych im instytucji państwowych, stawiają w zupełnie innym świetle wcześniejsze zapewnienia, że PiS nigdy by nie dopuścił do przekazania śledztwa Rosji. Pyskowanie z opozycyjnych szeregów, to coś zupełnie innego niż podejmowanie suwerennych i odważnych decyzji w imieniu państwa. Porównywanie w skali jeden do jednego byłoby chyba przesadne, ale nikt mnie nie przekonał, że Zełenski nie potraktował Dudy podobnie, jak Putin potraktował Tuska, no i zachowanie obu upokorzonych polskich polityków też skrajnie różne nie było. Duda nadal opowiada jakieś baśnie o ukraińskiej przyjaźni, PiS nie zmienia „narracji” i krzyczy, że wszystko jest winą Rosji.

Krajobraz po tej bitwie pokazał zgliszcza państwa polskiego, tym bardziej dramatyczne, że przecież takiej historii wcześniej, czy później należało się spodziewać. Nie zadziałały żadne procedury, nie było najmniejszego przygotowania na to spodziewane nieszczęście i co gorsza, do dziś nie widać cienia refleksji. Można się spierać kto bardziej działał nieprofesjonalnie i tchórzliwie, ale na pewno nie można mówić, że PiS pokazał inną treść i formę państwowości, niż to robiła PO. Polska klasa polityczna to lej po bombie, nota bene ciągle pogłębiany, przez kolejne ekipy.

Reklama

25 KOMENTARZE

  1. Na szczęście dzięki postawie NATO udało się tym razem uratować świat przed wybuchem wojny na wielką skalę, do której paliły się lokalne koguciki. NATO dobrze wie że nie jest w stanie skutecznie prowadzić wojny na kilku frontach. A scena na Bliskim i Dalekim Wschodzie jest już gotowa do przedstawienia.

    Już wiadomo że Żeleński, Duda i Morawiecki stanowią zagrożenie dla pokoju, nawet światowego. Dlatego narobili sobie wielu wrogów po dwóch stronach barykady. Niedługo zobaczymy, jak to się wszystko skończy.

  2. Wiele rzeczy sobie wyjasnilismy. Np wczesniejsze “dokonania” Rosji w Europie i Afryce. Nie ma u nas (poza nielicznymi w internecie) fan clubow Rosji, nie ma zasadniczo zadnej a tym bardziej uciskanej mniejszosci rosyjskiej, tereny rdzennie rusinskie praktycznie zerowe, nie bylismy czescia ZSRR, nikt u nas nie nawija po kacapsku, a wiec brak racjonalnych powodow bysmy padli ofiarą inwazji Rosjan.
    Rosja to nie USA.
    W ogole jakie byly cele Rosji? Czy na pewno aneksja calego panstwa ukrainskiego?

    PISiory przerobili przeziebienie (z rzadszymi ciezszymi przerzutami do płuc) na ebole a teraz lokalny konflikt kacapsko kacapski chcą zamienic w wojne swiatową.

    Statystyki to moja ulubiona pozycja.
    W europejskich statystkach morderstw hiva, morderstw, korupcji od dawna zdecydowanie wyrozniaja sie 2 kraje, zgadnijjcie jakie?
    (slyszalem tez od tez jedni i drudzy sa znani z uslug tanio i solidnie)
    Podopiewiedz numer 2 – z narodow bliskich nam kulturowo (Zydow nie wykluczajac ale nie o nich chodzi bo oni byli wyzej w rankingu) jeszcze w niedawnych sondazach dzierzyli ostatnie 2 miejsca, zanim jednych w chwili pokochano

  3. Czy ktoś sam rznie głupka czy próbuje z nas robić idiotów…?

    Określenie skąd leciała rakieta nie wyklucza najróżniejszych możliwości kto ją wystrzelił.

    Rosjanie okupują Ukrainę i mogliby wystrzelić rakietę z ruchomej Platformy z terenów Ukrainy bez większego zachodu. raptem szybki nocny rajd z Białorusi.
    Nawet prościej, rakieta mogłaby być wystrzelona z rosyjskiego samolotu przelatującego przez Ukrainę.
    Granica z Białorusią jest o krok a tam stacjonują Rosjanie.
    Wreszcie Rosjanie mogą mieć wystarczającą V kolumnę na terenie Ukrainy by przeprowadzić prowokacje ostatecznie nie tylko Ukraińcy mają swoje służby, które mogą przeprowadzić np. sabotaż na moście Kerczynskim…

    Możliwość jest wiele a konsekwencje wyciągania pochopnych wniosków bardzo poważne….

  4. Kurwa!
    Jakie procedury mogą obowiązywać w wypadku runięcia kawałka rakiety 6 km od granicy w dziurze zabitej dechami!
    Izrael jest w stanie wojny od kilkudziesięciu lat i ma najdoskonalszą na świecie “żelazną kopułę ” i procedury…. chroniące przed rakietami Hamasu a i tak co jakiś czas ” rakieta” wystrzelona ze starej rury wodociągowej…zabije jakiś Żydów.
    Kurka! Weź się opamiętaj!

    • Tutaj nie chodzi o “procedury chroniące przed rakietami” tylko że rząd, służby itd itp zostali zaskoczeni rakietą niczym drogowcy zimą. Zero reakcji, planowania żadnych spójnych komunikatów tylko musieli czekać co powiedzą starsi i mądrzejsi bo żodyn, no kompletnie żodyn w rządzie się nie spodziewał od 24 lutego sytuacji kryzysowej

  5. Odczekali i bardzo dobrze.
    A co mieli zrobić?
    Wyskakiwać z jakimiś teoriami?

    Że co …niby polskie władze miały ogłosić i zrobić…szybciej bez uzgodnienia i sprawdzenia.
    To czepianie na siłę do wszystkiego jest groteskowe.
    Kurwa… “nie ma węgla ” ratunku!
    ” za dużo węgla ”
    “Dolar po 5 zlp ratunku armagedon!…”
    teraz jak jest po 4.50 zlp cisza.

    Fakt, że Amerykanie mają najlepsze rozpoznanie i w wypadku artykułów 4 i 5 NATO to oni by de facto działali jest chyba oczywisty.

    Struganie naiwniaka, że reakcja NATO zależy od ” starszych braci” z US …
    A niby od kogo?
    Jakby co to kto by walczył – Włosi i Grecy…?
    NATO to USA w 90%.
    Warto przyjąć to do wiadomości.
    Wypowiedzi, które mogą prowadzić do III Wojny światowej nie mogą być niekonsultowany z tymi, którzy by te głównie wojnę prowadzili

    • @Andrzej Falicz
      Zgoda co do tego, że wypowiedzi trzeba ważyć żeby czegoś niepotrzebnego nie chlapnąć. Niestety, w tym przypadku zarząd Polski pod wodzą pinokia zawalił kompletnie i tu się zgadzam z notką @nocoty. Pinokio nie musiał niczego konkretnego powiedzieć, wystarczyło żeby powiedział, że zdarzył się wypadek, przyczyny są badane i bardziej szczegółowe informacje będą podane później. Tylko tyle i aż tyle. Taka wypowiedź niczego nie sugeruje ale uspokaja społeczeństwo a tak to był wylew szamba w mediach głównego ścieku, od lewa do prawa. A zarząd postępując tak jak postąpił, potwierdził tylko słowa kanali z peło o tekturowym państwie…

  6. W moim regionie dzieki nowy bratankom wegiel nadal 4 tys tona ale to i tak postep bo wczesniej nie dalo rady kupic nawet po znajomosciach za jakakolwiek cene.
    Ponadto uciekajacy przez wojną skopali jeża na smierc a w sieci wsrod nieswiadomych licytacja czy to byli wstretni katole czy robta co chceta Owsiaka.

  7. co do szczepionek
    wg ourwordingdata org nadsmiertelnosc w Polsce na koniec 2022 wyjdzie 14%. Bardziej bym sie przychylil do 16% ale niech bedzie kompromisowo 15%.
    I tak mamy 15% nadsmiertelnosci, 2% zabitych przez lockdowny (organizacja sluzby zdrowia to inny temat), 2% uratownych przez szczepionki.
    Jest takie powiedzenie wyjsc jak na Zabłocki na mydle