Reklama

Czas przyjrzeć się krajobrazowi po zwycięskiej bitwie, w perspektywie jesiennych wyborów. Co widać? Porządek polityczny, który znamy od lat i w skrócie nazywamy PiS kontra reszta świata. Różnica polega na tym, że syndrom oblężonej twierdzy zmienił się na twierdzę poza zasięgiem pozostałych partii. Oczywiście na głowę nie upadłem i nie zamierzam pisać, że PiS nie ma z kim przegrać, zawsze może przegrać sam ze sobą, ale mam na myśli miejsce zajęte na polskiej scenie politycznej. Po stronie centroprawicy, nie, nie pomyliłem się, dokładnie centroprawicy, nie ma konkurencji dla PiS, co zresztą było jedyną celną diagnozą Koalicji Europejskiej, która próbowała uciekać w lewo.

Nie ma takiej możliwości, aby do października wyrosła jakakolwiek centroprawicowa partia zdolna odebrać głosy centroprawicowej twierdzy PiS. Jeszcze bardziej niemożliwe jest to, aby PO w kilka miesięcy najpierw zrobiła 156 zwrot, a potem uwiarygodniła się jako atrakcyjniejsza centroprawica. Wobec powyższych faktów droga dla politycznej konkurencji jest tylko jedna – obóz centrolewicowy, co bez powodzenia próbował zbudować Schetyna. Projekt poległ, bo zamiast centrolewicy Schetyna urodził bezideowego potworka o kilku głowach, kompletnie do siebie nie psujących. Koalicja Europejska poszła do wyborów z lewacką agresją ideologiczną i konserwatywną kulą u nogi w postaci PSL i to się nie miało prawa udać. Dobry moment, aby zostawić PiS, jedyną jasno zdefiniowaną partię, co sprawia, że PiS nic nie musi robić poza utrzymaniem kursu i zająć się „resztą świata”, szczególnie beznadziejnym położeniem politycznym tej reszty.

Centrolewicę buduje się z ugrupowaniami i politykami, którzy nie przekraczają pewnych granic, jest to szczególnie ważne w polskim kontekście kulturowym. Matka Boska w tęczowej aureoli nie zrobiłaby najmniejszego wrażenia w Niemczech, we Francji, również w Czechach. W Polsce było to odczytane jednoznacznie, jako atak na system wartości wyznawany przez większość Polaków, którzy wcale nie są jednorodną masą zaślepioną fanatyzmem religijnym. Doskonale było to widać przy temacie pedofilii w Kościele, gdzie jakieś 85% katolików nie tylko nie broniło księży pedofilów, ale oczekiwało zrobienia porządku z obrzydliwym grzechem kleru. Natomiast wulgarny atak dewiantów LGBT na święte symbole Polaków, zbulwersował nawet niewierzących.

Plan był mniej więcej taki, aby ostrym skrętem w lewo rozpalić emocje elektoratu, doprowadzić do rewolucji moralnej i przy okazji skasować Biedronia. Twórcy tego pomysłu tak się podniecili perspektywą sukcesu, że poszli za nim w ciemno i doszli do przepaści. Przypomnę i podkreślę, że nikt inny tylko Tusk dał się na lewacki lep złapać i razem z Jażdżewskim robili za twarze „rewolucji moralnej”. Wszyscy demiurgowie zapomnieli, że jednym filmem o kilku księżach pedofilach, nie da się obalić instytucji i systemu wartości trwającego od 2000 lat. Koalicja Europejska chciała wsadzić w brzuch PiS „pedofilski” Kościół, a potem krzyczeć: „No brońcie gwałcicieli dzieci, brońcie swojego Kościoła”. Posypała się ta strategia już na pierwszym etapie, bo łączenie księży pedofilów z PiS było po prostu idiotyczną i przerysowaną propagandą.

W efekcie alternatywą dla PiS stała się nie centrolewica, ale zbieranina partii nienawidzących PiS, która za radą „strategów” pojechała ostro po lewej bandzie i z niej wypadła. Najciekawsze jest jednak to, że po tym eksperymencie Schetyna praktycznie nie ma żadnego pola manewru, przy okazji polaryzacja polityczna przekroczyła próg, za którym zaczyna się system dwupartyjny zmykający drogę wszystkim małym partyjkom. Schetyna wie, że na lewackim kursie przegrał i drugi raz się na to samo nie zdecyduje. Pozostaje mu równie nieskuteczne walenie w PiS, z wydatną pomocą TVN i GW, co z całą pewnością będzie nadal stanowiło oś „kampanii” opozycji. Nie koniec problemów. Wybory do KE pokazały, że PO samodzielnie nie uzyska 20% poparcia, wynika to wprost z liczby oddanych głosów na europosłów. Wszystkie partie straciły i tylko PiS zyskał prawie pół miliona głosów w stosunku do wyborów parlamentarnych z 2015 roku.

PO jest skazana na koalicję, jeśli marzy o zachowaniu pozycji politycznej jaką ma teraz, czyli drugiej siły w Polsce. Problem polega na tym, że pozyskiwanie koalicjantów będzie kosztowało coraz więcej, ponieważ nikogo nie interesuje, że SLD bardzo dobry wynik zawdzięcza „jedynkom” na liście i głosom wyborców PO. Komuniści dostali wiatr w żagle i o swoje się upomną. Prawdziwe schody zaczynają się wówczas, gdy obok PSL stanie Wiosna Biedronia, tych dwóch bytów w jednej koalicji zwyczajnie pogodzić się nie da, a bez Biedronia PO nie powiększy wyniku. Z drugiej strony podwyższona frekwencja, którą po wyborach europejskich odważnie szacuję na poziomie 60%, takie partie jak: PSL, Kukiz’15, Konfederację i Wiosnę Biedronia, jesienią zdmuchnie ze sceny politycznej.

Biedroń uzyskał najsłabszy wynik ze wszystkich partii „antysystemowych”, jakie debiutowały w Polsce i przekroczyły próg wyborczy. Efekt świeżości jest za Biedroniem i do października tej partyjki nie będzie, w czym pomogą „elity” III RP, gdy tylko dostaną sygnał, aby konkurencję dla PO grillować. Koalicjant PSL też systematycznie traci poparcie i to głównie na wsi, gdzie miał koalicję wspierać. We wszystkich kolejnych wyborach PSL zalicza doły i łatwo powiedzieć: “wyjście z koalicji jest konieczne dla utrzymania politycznej tożsamości”, ale prawda jest taka, że PSL samotnie startując w wyborach podzieliłoby los Kukiza’15.

SLD, pomimo bardzo dobrego wyniku, po zerwaniu romansu ze Schetyną czeka to samo, głosów wyborców PO nie dostaną i „liberalne” media zaczną ich przywracać do porządku. Wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że PO, PSL i SLD są skazane na koalicję, jednak będą się między sobą bić o jak największy kawałek koalicyjnego tortu. Jeśli wystartują oddzielnie, to mamy w Polsce Węgry – ponad 50% dla PiS, następna PO nie przekroczy 20%, reszta się wczołga na granicy 5% albo wypada poza burtę. Zbliżamy się do systemu dwupartyjnego, właściwie taki system w niedzielę 25 maja stał się faktem. Dla PiS jest to komfortowa sytuacja, dla PO sytuacja bez wyjścia, dla małych partii walka o życie.

Konfederacja jest trupem, oni nie mają dokąd pójść, w ramach skleconej koalicji też nic nie osiągnęli i nie osiągną. Nieco lepiej wygląda Kikiz’15, który może dołączyć do PiS na podobnych warunkach, jak Ziobro, czy Gowin i to jedyna szansa Kukiz’15 na przetrwanie. PSL, SLD i Biedroń bez PO nie wejdą do sejmu, ale w jednej koalicji również się nie pomieszczą. Patrząc na tę układankę racjonalnie, nie da się zobaczyć nic więcej jak korektę wyborów europejskich, która czeka nas na jesieni. Do sejmu na 100% wchodzi PiS i jakaś koalicja zbudowana wokół PO, poza tym nikt więcej.

PiS nie musi niczego budować wszystko zbudował w 2015 roku, ewentualnie na swoich warunkach Kaczyński może wciągnąć na listę kilku posłów Kikiz’15. Schetyna będzie wybierał, czy bardziej opłaca mu się iść z Biedroniem, czy PSL, ale to są tylko dywagacje i luźne teorie. W praktyce Biedroń koalicji nie chce, w PSL niby są tarcia pomiędzy dwoma obozami, ale to się skończy sztamą z PO lub końcem PSL. Wiele wskazuje na to, że na jesieni zwiększy się przewaga PiS nad taką, czy inną koalicją skleconą przez Schetynę i to wszystko, co zobaczymy w sejmie. Tyle da się wyciągnąć z danych dostarczonych przez wybory europejskie.

Reklama
Poprzedni artykułGenialna kampania PiS napędzająca frekwencję i tępy antyklerykalizm znokautowały najgorszy sort
Następny artykułPolityczny troll Donald Tusk ma nową i niezmywalną metkę – mobilizuje wyborców PiS
Matka Kurka
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 1. Ulubiona potrawa: żur na zakwasie. 2. Ulubiona kapela: muzyka z tamtych lat. 3. Ulubiony kolor: brak danych. 4. Ulubione słowo: ja. Wolny, żonaty, pijący daltonista.

42 KOMENTARZE

  1. Czy to co zrobił Borys Szyc

    Czy to co zrobił Borys Szyc Klepackiej to jest mowa nienawiści i wzywanie do publicznego linczu? 

    Od pewnego czasu pisze, że na początku przyszłego roku będzie rządził PiS – więcej ludzi jest przekonanych że lepiej rządzi niż to było za PO więcej niż  w 2015. Sucha statystyka. 

  2. Czy to co zrobił Borys Szyc

    Czy to co zrobił Borys Szyc Klepackiej to jest mowa nienawiści i wzywanie do publicznego linczu? 

    Od pewnego czasu pisze, że na początku przyszłego roku będzie rządził PiS – więcej ludzi jest przekonanych że lepiej rządzi niż to było za PO więcej niż  w 2015. Sucha statystyka. 

  3. PiS ma szansę na

    PiS ma szansę na kilkadziesiąt lat rządów, o ile nie spieprzy kilku spraw. Kluczowa jest tu asertywność wobec żądań żydowskich i eurolewackich oraz twarde rozprawienie się z antypolską agenturą. Społeczeństwo musi być przekonane że rządzą nim prawdziwi przywódcy, a nie stado mięczaków bojących się własnego cienia.

    Reszta na razie wygląda dobrze, choć czasem warto ściągnąć kilka rozwiązań od Orbana.

  4. PiS ma szansę na

    PiS ma szansę na kilkadziesiąt lat rządów, o ile nie spieprzy kilku spraw. Kluczowa jest tu asertywność wobec żądań żydowskich i eurolewackich oraz twarde rozprawienie się z antypolską agenturą. Społeczeństwo musi być przekonane że rządzą nim prawdziwi przywódcy, a nie stado mięczaków bojących się własnego cienia.

    Reszta na razie wygląda dobrze, choć czasem warto ściągnąć kilka rozwiązań od Orbana.

  5. No to faktycznie na lokalnym

    No to faktycznie na lokalnym podwórku zdaje się jest obecnie pozamiatane. Gdyby Grześ przejrzał na oczy znalzał jakiś program  . . . ale jak on przekona ludzi, że on to chce i może zrealizować? No chciałbym to zobaczyć. Na razie PIS uzyskał sporą wiarygodność i jeśli doły tego nie zepsuja z głupoty to będzie parę lat spokoju tu lokalnie. Byle koniunktura gospodarcza się utrzymała. To teraz parę sukcesów zewnętrznych by się zdało. Jakaś realizacja międzymorza, reparacje niemieckie i uwalenie roszczeń żydowskich. W tle zabezpieczenie się przed Rosją.

    • Uwalenie roszczeń żydowskich

      Uwalenie roszczeń żydowskich – wyborcy mają teraz dylemat: zaufać na podstawie różnych wypowiedzi, że PIS będzie po wyborach działało w kierunku uwalenia tych roszczeń, czy nie ufać na podstawie dotychczasowych czynów i przyjąć, że po wygranych wyborach PIS będzie działać na rzecz wypłacenia tych roszczeń. Ot, loteria.

      • Brutalna prawda jest taka, że

        Brutalna prawda jest taka, że kwestia tych roszczeń jest wypadkową siły nacisku jaką będą dysponowali Żydzi i wewnętrznej determinacji Polaków przeciwko tej hucpie. Bo w obecnej postaci to jest to wymuszenie szantażem wypłat na fałszywe weksle. Do tego dochodzi jojczenie pokrzywdzonego zastosowane publicznie przez szantażystę. Na razie zdaje się mamy za sobą etap w którym Polacy pozbyli się nieuzasadnionego poczucia winy nad którym "gazeta żydowska" pracowała w kraju od lat. Teraz trzeba by popracować nad fałszywym przekazem szantażystów o ich pokrzywdzeniu i dowieść fałszu tych weksli które wykładają. Jeśli tego nie zrobimy nic nas nie uchroni przed ponawianiem tych roszczeń co chwila ponownie. Nawet gdybyśmy mówię to czysto hipotetycznie je zapłacili. Tak naprawdę Polacy muszą sobie odpowiedzieć co zrobić z faktem, że 10% obywateli IIRP była Żydami. Potem odpowiedzieć sobie co zrobić z tym jak zachowali się oni w czasie wojny. Jak to ustalimy możemy rozpocząć rozważania o tym co dalej. Obarczanie PIS-u jakimś szczególnym podejrzeniem o filo-semityzm wobec Holokaustowych przedsiębiorców nie wydaje mi się jakoś szczególnie uzasadnione.

        • W zeszłym stuleciu bałakali

          W zeszłym stuleciu bałakali cóś o 60 mld dolarów (chyba?). Te "roszczenia" przypominają szejków grających w ruletkę, obstawiają powiedzmy za 1 mln dolarów, nie przechodzi, więc w kolejnej grze podwajają stawkę na ten sam numer/kolor itp. I tak kolejno. Z tym,że graja za swoje petrodolary a nie za gruszki na wierzbie.

          • Jest taki dowcip donośnie

            Jest taki dowcip donośnie przełożenia teorii względności na rozliczenia finansowe. Jeśli ja chcę coś sprzedać to to jest jedyne w swoim rodzaju, doskonałe i bez wad. A jak ja chcę to kupić to to jest zepsuty bezwartościowy bubel! Wygląda teraz na to, że w IIRP mieszkali sami Kronenbergowie i Rotszyldowie. A wszystkie nieruchomości miały nieskalane hipoteki. Gdzieś tam podziała się ta masa starozakonnej biedoty która malowała rybom skrzela aby zyskać grosz na jej zbyciu. Gdzie ta bida wyparowała? Ciekawe czy w oskarżeniach o powszechnym kantowaniu IIRP przez Żydów było ziarno prawdy i ile oni tych podatków faktycznie płacili? Oczywiście nie można generalizować, byli tacy których zasługi były ogrone. Ale obywatelami większość była jednak kiepskimi, zupełnie ignorującymi solidarność ludzką i społeczną. Za co zresztą zapłacili. I to powinna być dla nas Polaków lekcja.

  6. No to faktycznie na lokalnym

    No to faktycznie na lokalnym podwórku zdaje się jest obecnie pozamiatane. Gdyby Grześ przejrzał na oczy znalzał jakiś program  . . . ale jak on przekona ludzi, że on to chce i może zrealizować? No chciałbym to zobaczyć. Na razie PIS uzyskał sporą wiarygodność i jeśli doły tego nie zepsuja z głupoty to będzie parę lat spokoju tu lokalnie. Byle koniunktura gospodarcza się utrzymała. To teraz parę sukcesów zewnętrznych by się zdało. Jakaś realizacja międzymorza, reparacje niemieckie i uwalenie roszczeń żydowskich. W tle zabezpieczenie się przed Rosją.

    • Uwalenie roszczeń żydowskich

      Uwalenie roszczeń żydowskich – wyborcy mają teraz dylemat: zaufać na podstawie różnych wypowiedzi, że PIS będzie po wyborach działało w kierunku uwalenia tych roszczeń, czy nie ufać na podstawie dotychczasowych czynów i przyjąć, że po wygranych wyborach PIS będzie działać na rzecz wypłacenia tych roszczeń. Ot, loteria.

      • Brutalna prawda jest taka, że

        Brutalna prawda jest taka, że kwestia tych roszczeń jest wypadkową siły nacisku jaką będą dysponowali Żydzi i wewnętrznej determinacji Polaków przeciwko tej hucpie. Bo w obecnej postaci to jest to wymuszenie szantażem wypłat na fałszywe weksle. Do tego dochodzi jojczenie pokrzywdzonego zastosowane publicznie przez szantażystę. Na razie zdaje się mamy za sobą etap w którym Polacy pozbyli się nieuzasadnionego poczucia winy nad którym "gazeta żydowska" pracowała w kraju od lat. Teraz trzeba by popracować nad fałszywym przekazem szantażystów o ich pokrzywdzeniu i dowieść fałszu tych weksli które wykładają. Jeśli tego nie zrobimy nic nas nie uchroni przed ponawianiem tych roszczeń co chwila ponownie. Nawet gdybyśmy mówię to czysto hipotetycznie je zapłacili. Tak naprawdę Polacy muszą sobie odpowiedzieć co zrobić z faktem, że 10% obywateli IIRP była Żydami. Potem odpowiedzieć sobie co zrobić z tym jak zachowali się oni w czasie wojny. Jak to ustalimy możemy rozpocząć rozważania o tym co dalej. Obarczanie PIS-u jakimś szczególnym podejrzeniem o filo-semityzm wobec Holokaustowych przedsiębiorców nie wydaje mi się jakoś szczególnie uzasadnione.

        • W zeszłym stuleciu bałakali

          W zeszłym stuleciu bałakali cóś o 60 mld dolarów (chyba?). Te "roszczenia" przypominają szejków grających w ruletkę, obstawiają powiedzmy za 1 mln dolarów, nie przechodzi, więc w kolejnej grze podwajają stawkę na ten sam numer/kolor itp. I tak kolejno. Z tym,że graja za swoje petrodolary a nie za gruszki na wierzbie.

          • Jest taki dowcip donośnie

            Jest taki dowcip donośnie przełożenia teorii względności na rozliczenia finansowe. Jeśli ja chcę coś sprzedać to to jest jedyne w swoim rodzaju, doskonałe i bez wad. A jak ja chcę to kupić to to jest zepsuty bezwartościowy bubel! Wygląda teraz na to, że w IIRP mieszkali sami Kronenbergowie i Rotszyldowie. A wszystkie nieruchomości miały nieskalane hipoteki. Gdzieś tam podziała się ta masa starozakonnej biedoty która malowała rybom skrzela aby zyskać grosz na jej zbyciu. Gdzie ta bida wyparowała? Ciekawe czy w oskarżeniach o powszechnym kantowaniu IIRP przez Żydów było ziarno prawdy i ile oni tych podatków faktycznie płacili? Oczywiście nie można generalizować, byli tacy których zasługi były ogrone. Ale obywatelami większość była jednak kiepskimi, zupełnie ignorującymi solidarność ludzką i społeczną. Za co zresztą zapłacili. I to powinna być dla nas Polaków lekcja.

  7. Im więcej wypowiedzi KE tym

    Im więcej wypowiedzi KE tym lepiej. 1. Komoeowski nie wypracowuje PKB więc nie płaci podatków w jego pojmowaniu świata 2.Celebryci dostaja za role z moich pieniędzy płaconych za abonament więc też nie płacą podatków  bo nie wypracowują PKB. Skąd to przekonanie o wyjątkowości? Z latania po ściankach w pożyczonych kieckach ,żeby dostać torbe z kosmetykami? Dla mnie to to samo co żebractwo za większą kasę..3. Mają nas za ciemnotę tylko dlatego,że utrzymujemy bandę pasożytów i w tym mają rację ale coś mi się widzi ,że ludzie w końcu mają odwagę powiedzieć …..poszli won z mojego podwórka. a zza płota to mi skoczcie z wyzwiskami.Mam was w dupie.

     

  8. Im więcej wypowiedzi KE tym

    Im więcej wypowiedzi KE tym lepiej. 1. Komoeowski nie wypracowuje PKB więc nie płaci podatków w jego pojmowaniu świata 2.Celebryci dostaja za role z moich pieniędzy płaconych za abonament więc też nie płacą podatków  bo nie wypracowują PKB. Skąd to przekonanie o wyjątkowości? Z latania po ściankach w pożyczonych kieckach ,żeby dostać torbe z kosmetykami? Dla mnie to to samo co żebractwo za większą kasę..3. Mają nas za ciemnotę tylko dlatego,że utrzymujemy bandę pasożytów i w tym mają rację ale coś mi się widzi ,że ludzie w końcu mają odwagę powiedzieć …..poszli won z mojego podwórka. a zza płota to mi skoczcie z wyzwiskami.Mam was w dupie.

     

  9. Kóń powiadamia komisję VAT o

    Kóń powiadamia komisję VAT o niestawienictwie klienta — Chyżego Ruja, widać jak skutecznie. 

    Numer przesyłki 00459007734348710503

    Data nadania:2019-05-24

    Rodzaj przesyłki:List polecony ekonomiczny

    Kraj nadania:PolskaUrząd nadania:FUP Warszawa 1

    (ul. Mikołaja Kopernika 36/40, 00-001 Warszawa)Masa:0.3 kg

    Status przesyłki:Nazwa zdarzeniaData i czasJednostka pocztowa

    Nadanie2019-05-24 18:53FUP Warszawa 1

    Przesyłka w transporcie2019-05-24 21:00
    Do odbioru w placówce2019-05-29 06:57

    UP Warszawa 133Awizo – przesyłka do odbioru w placówce2019-05-29 06:58UP Warszawa 133

    Odebrano w placówce2019-05-29 06:58UP Warszawa 133

  10. Kóń powiadamia komisję VAT o

    Kóń powiadamia komisję VAT o niestawienictwie klienta — Chyżego Ruja, widać jak skutecznie. 

    Numer przesyłki 00459007734348710503

    Data nadania:2019-05-24

    Rodzaj przesyłki:List polecony ekonomiczny

    Kraj nadania:PolskaUrząd nadania:FUP Warszawa 1

    (ul. Mikołaja Kopernika 36/40, 00-001 Warszawa)Masa:0.3 kg

    Status przesyłki:Nazwa zdarzeniaData i czasJednostka pocztowa

    Nadanie2019-05-24 18:53FUP Warszawa 1

    Przesyłka w transporcie2019-05-24 21:00
    Do odbioru w placówce2019-05-29 06:57

    UP Warszawa 133Awizo – przesyłka do odbioru w placówce2019-05-29 06:58UP Warszawa 133

    Odebrano w placówce2019-05-29 06:58UP Warszawa 133