Reklama

Najkrótsze dni w roku, wybitnie nie służą partyzantowi. Deficyt światła, nadmiar zgniłej mgły, to jest coś, czego partyzant nie lubi wcale.

Odpala internet, wchodzi na kontrowersje i widzi, że świat, jest coraz bardziej zdominowany przez nowy gatunek –  Super Ludzi. Że też Super Ludzie, muszą się objawiać w tak kiepskich okolicznościach przyrody. I to w takiej ilości, która od razu przechodzi w jakość.

Reklama

Zazdrości trochę tym Super Ludziom, że wszystko, co mają najlepszego do zaoferowania, (a może się myli i są jeszcze lepsi?) prezentują właśnie teraz.

Też by tak chciał, ale czuje, iż stracił zupełnie zapał do twórczej pracy. O talencie, to nawet nie wspomina. Mógłby się w jego sprawie, równie dobrze zwrócić do programu: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Pociesza się na koniec, bo wydaje się jemu – skoro przyroda ma w sumie podobnie, to nie jest tak najgorzej. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest po prostu Normalnym Człowiekiem.

A Super Ludzie, tylko dlatego są Super, że mogą ich komplementować Ludzie Normalni.

Widział kto kiedy, dwie wybitne jednostki, które prawią sobie komplementy szczerze, bezinteresownie, świadomie?

I, aby nie być gołosłownym, partyzant prezentuje Normalne Zdjęcie. Deficyt światła, mżawka, wszystko dołuje. Nie potrzeba żadnego liftingu. Ma partyzant, jak widać cichego "sojusznika". A skoro to nie matematyka, i te dwa minusy, plusa nie dadzą w tej chwili, to wszystko pozostaje na swoim miejscu.

Kończę i idę dalej bić brawo Super Ludziom. Mam takie ciche przeświadczenie, że potrzebują tego wsparcia…;)

 

 

 

 

Reklama
Poprzedni artykułJak to było z wizytą u Kubaka (wersja prawdziwa)
Następny artykuł„Zazdrość i medycyna”, odcinek drugi „Profesor homeopata Wilczur-Baranowski”

26 KOMENTARZE

  1. A już zaczynałam się obawiać,
    A już zaczynałam się obawiać, że samiuśka żem jest na świecie. Jedna, jedyna reklama jakoś tam podtrzymywała mnie na duchu, bo oni tam w niej, że dla zwykłych kobiet. Normalny Człowiek to coś jak zwykły? Mam nadzieję, że tak. Jednak coś tam mimo i pomimo nie daje mi spokoju. Mam na myśli zdjęcie, które umieścić tu raczyłeś. Czy ja, zwykłą kobieta będąc nie rozdeptałabym kończącej się Jesieni, zamiast ją uwiecznić?
    Pomyślałam 3 sekundy, bardzo się czołgające poprzez mgłę o tej porze roku, i….Chyba mnie wkręcasz Partyzancie, taki całkiem Zwykły to Ty nie jesteś.

    Izabela Trojanowska & Nalepa – “Musisz walczyć musisz wierzyć” z płyty “Pożegnalny Cyrk”.
    http://blood.luna.wrzuta.pl/audio/2yUNbCF32kT/tadeusz_nalepa_-_musisz_walczyc_musisz_wierzyc

    • normalny
      zwykły, taki zamiennik

      I znów się Jasmine nie będę mógł zgodzić, gdyż uważam że…wiesz co uważam.
      I tak się wzajemnie będziemy przekonywać;)

      A tu nawet czołgać nie trzeba było. Wystarczyło przyklęknąć.
      Zdeptałabyś ponad metrowego badyla/kwiatka?;)

      Pozdrawiam i dziękuję za muzyczny akcent.

      • Kiedyś Cię przekonam, aż tak
        Kiedyś Cię przekonam, aż tak łatwo to ja się nie poddaję. Wiem, że wiesz.:) A co kwiatka badylowatego, to jako żem jest wersja kieszonkowa, to i przyklękać bym nie musiała.:) Nie o takie rozdeptywanie mi chodziło, przecież wiesz i nie odwracaj badyla do góry korzeniem, i tak uschnięty.;)

        Muzyczny akcent polecam w całości, jeśli nie znasz tej płyty. To swoisty rarytas jest. Pożegnalny cyrk – materiał z 1982 roku wydany z przeszło dziesięcioletnim opóźnieniem z powodu niecenzuralności w warunkach PRL
        to na pewno ciekawostka.

        Pozdrawiam takoż.:)

  2. A już zaczynałam się obawiać,
    A już zaczynałam się obawiać, że samiuśka żem jest na świecie. Jedna, jedyna reklama jakoś tam podtrzymywała mnie na duchu, bo oni tam w niej, że dla zwykłych kobiet. Normalny Człowiek to coś jak zwykły? Mam nadzieję, że tak. Jednak coś tam mimo i pomimo nie daje mi spokoju. Mam na myśli zdjęcie, które umieścić tu raczyłeś. Czy ja, zwykłą kobieta będąc nie rozdeptałabym kończącej się Jesieni, zamiast ją uwiecznić?
    Pomyślałam 3 sekundy, bardzo się czołgające poprzez mgłę o tej porze roku, i….Chyba mnie wkręcasz Partyzancie, taki całkiem Zwykły to Ty nie jesteś.

    Izabela Trojanowska & Nalepa – “Musisz walczyć musisz wierzyć” z płyty “Pożegnalny Cyrk”.
    http://blood.luna.wrzuta.pl/audio/2yUNbCF32kT/tadeusz_nalepa_-_musisz_walczyc_musisz_wierzyc

    • normalny
      zwykły, taki zamiennik

      I znów się Jasmine nie będę mógł zgodzić, gdyż uważam że…wiesz co uważam.
      I tak się wzajemnie będziemy przekonywać;)

      A tu nawet czołgać nie trzeba było. Wystarczyło przyklęknąć.
      Zdeptałabyś ponad metrowego badyla/kwiatka?;)

      Pozdrawiam i dziękuję za muzyczny akcent.

      • Kiedyś Cię przekonam, aż tak
        Kiedyś Cię przekonam, aż tak łatwo to ja się nie poddaję. Wiem, że wiesz.:) A co kwiatka badylowatego, to jako żem jest wersja kieszonkowa, to i przyklękać bym nie musiała.:) Nie o takie rozdeptywanie mi chodziło, przecież wiesz i nie odwracaj badyla do góry korzeniem, i tak uschnięty.;)

        Muzyczny akcent polecam w całości, jeśli nie znasz tej płyty. To swoisty rarytas jest. Pożegnalny cyrk – materiał z 1982 roku wydany z przeszło dziesięcioletnim opóźnieniem z powodu niecenzuralności w warunkach PRL
        to na pewno ciekawostka.

        Pozdrawiam takoż.:)

      • Oczywiście,
        nowe przesłanie ma brzmieć “radar ustawiony na wyłapywanie słońca i samych dobrych wiadomości”

        S24. Jest tam kilka osób też pstrykających i dzielących się tymi fotografiami. Poza tym, mam taką zabawę,(podpatrzoną na jednym blogu) by wymyślać jak najdłuższe tytuły ( a tytuł może mieć do 60 znaków)

        Nie wiem teraz czy ją “puszczę”, gdyż w ostatni weekend, wyszło coś innego. Zupełny przypadek, pies zaplątał się w wysokiej trawie i wtedy…

        Nie chcę za często wrzucać tych swoich zdjęć, bo odnoszę być może głupie, ale wrażenie, że przy niezbyt dużej ilości notek tutaj, to po prostu to “przykrywa” ciekawsze rzeczy/wpisy.
        Posługiwanie się słowem pisanym, to jednak jest to.

        • Nie przykrywa
          ciekawszych wpisów. Jest tutaj jakiś algorytm, że notki które są popularne wiszą dłużej. Natomiast te mniej popularne wpadają do poczekalni. Tak więc publikuj bez stresu.
          Ps. Tak na marginesie właściciel tego portalu ma lekkie odchyły psychopatyczne ale idzie się do tego przyzwyczaić. Jak do cieknącego kranu;-)
          Ps.2. Towarzystwo tutaj jest sympatyczne. Nienerwowe. Wyluzowane w miarę. Ironiczne. Inteligentne i złośliwe czasem. Nienapastliwe.
          Pozdr.

      • Oczywiście,
        nowe przesłanie ma brzmieć “radar ustawiony na wyłapywanie słońca i samych dobrych wiadomości”

        S24. Jest tam kilka osób też pstrykających i dzielących się tymi fotografiami. Poza tym, mam taką zabawę,(podpatrzoną na jednym blogu) by wymyślać jak najdłuższe tytuły ( a tytuł może mieć do 60 znaków)

        Nie wiem teraz czy ją “puszczę”, gdyż w ostatni weekend, wyszło coś innego. Zupełny przypadek, pies zaplątał się w wysokiej trawie i wtedy…

        Nie chcę za często wrzucać tych swoich zdjęć, bo odnoszę być może głupie, ale wrażenie, że przy niezbyt dużej ilości notek tutaj, to po prostu to “przykrywa” ciekawsze rzeczy/wpisy.
        Posługiwanie się słowem pisanym, to jednak jest to.

        • Nie przykrywa
          ciekawszych wpisów. Jest tutaj jakiś algorytm, że notki które są popularne wiszą dłużej. Natomiast te mniej popularne wpadają do poczekalni. Tak więc publikuj bez stresu.
          Ps. Tak na marginesie właściciel tego portalu ma lekkie odchyły psychopatyczne ale idzie się do tego przyzwyczaić. Jak do cieknącego kranu;-)
          Ps.2. Towarzystwo tutaj jest sympatyczne. Nienerwowe. Wyluzowane w miarę. Ironiczne. Inteligentne i złośliwe czasem. Nienapastliwe.
          Pozdr.

  3. Sprytnie wybrnęłaś
    z tego dylematu.

    A co nam pokazuje historia?
    Spójrz na wybitnych muzyków epoki chociażby…;)

    O współczesności, to się nawet nie wypowiadam…

    Ale cieszę się, że jesteś wyjątkową osobą i w dodatku mam zaszczyt gościć Ciebie tutaj.

    Pozdrawiam:)

  4. Sprytnie wybrnęłaś
    z tego dylematu.

    A co nam pokazuje historia?
    Spójrz na wybitnych muzyków epoki chociażby…;)

    O współczesności, to się nawet nie wypowiadam…

    Ale cieszę się, że jesteś wyjątkową osobą i w dodatku mam zaszczyt gościć Ciebie tutaj.

    Pozdrawiam:)