Reklama

Po każdych przegranych wyborach PO zaczyna debatować, gdzie popełniła błąd i jak dotrzeć do obszarów wiejskich oraz małych miasteczek. Scenariusz powtarza się do znudzenia, wnioski zawsze są takie same, że trzeba przestać obrażać i zacząć się wsłuchiwać w głos prostego ludu, po czym przygotować ofertę. Gdy wnioski są już wyciągnięte przychodzi życie i brutalnie weryfikuje plany. W ramach „nie obrażania” jedno szambo zastępuje drugie i tak „Sok z buraka” zastąpił „Ruch ośmiu gwiazd”, kto wie o co chodzi ten wie, kto nie wie, to wyjaśniam, że chodzi o „jeb..ć PiS”. Dlaczego w tytule wprowadzam w błąd i sugeruję, że tekst będzie o PiS, a zaczynam pierwszy akapit od PO? Nie wprowadzam w błąd, pierwszy akapit jest też o PiS, chociaż mówi o PO.

Wystarczy sobie pozamieniać „prosty lud” na „młody lud” i to samo zrobić z wnioskami, które zamieniają się w zrozumienie i dopasowanie przekazu dla młodych, by na końcu zobaczyć takie same efekty w wykonaniu PiS, jakie prezentuje PO. Żaden „prosty człowiek” nie przekonał się do PO i wystarczy mu sam widok polityków PO, nie muszą się nawet odzywać, bo „prości ludzie” znają ich kłamstwa na przestrzał. Politycy PO są synonimem niewiarygodności i pustych obietnic. Nie jest przypadkiem, że tak długo PO poszukiwała właściwego kandydata na prezydenta i potem jeszcze rozpaczliwie chciała wymienić Kidawę-Błońską na Trzaskowskiego. Po prostu nie ma w tej partii nikogo, kto by się nie kojarzył z kłamstwami. Żadne pudrowania, żadna zmiana języka nie pomaga i nie pomoże. Pomogłaby wyłącznie nowa twarz, co doskonale było widać po kampanii Szymona Hołowni.

Reklama

Analogicznie dzieje się w przypadku PiS, które usiłuje dotrzeć do młodych. Od lat PiS ma metkę partii obciachu, takiej dewocyjnej, zacofanej formacji, w której starsi panowie i panie pouczają młodych jak żyć. Umyj raczki, zmów paciorek, kłaniaj się starszym na ulicy, przynoś same dobre stopnie ze szkoły, nie pij, nie pal, nie uprawiaj seksu przed małżeństwem. Ile w tym wizerunku jest prawdy? Na pewno nie można powiedzieć, że jest wyłącznie propaganda, ten wizerunek PiS buduje wielu polityków, najbardziej konserwatywnych starszych panów, z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Oczywiście nie jest to tak wypaczony obraz, jaki widzimy w mediach, niemniej uznanie Kaczyńskiego za polityka, który by się doskonale dogadywał z większością młodzieży żyjącą swoim życiem, byłoby zadaniem dla Jacka Kurskiego, a o nim za chwilę. Owszem Jarosław Kaczyński może i przekonuje garstkę młodych ludzi mocno zaangażowanych w sprawy polskie, tak zwaną kuźnię przyszłych kadr, czy młodzież umownie nazywaną „patriotyczną”, ale nie o tym mówimy.

Młodzież nie zmieni kanału TV lub Youtube, ze swojej ulubionej muzyki albo innej rozrywki, na przemówienie szefa PiS. Pytanie, czy zmieni na jakiegokolwiek innego polityka? Naturalnie, że nie, ale już na „kręcenie beki” z polityka, jak najbardziej i tutaj PiS króluje. Choćby nie wiem jak genialne pomysły powstały na Nowogrodzkiej, które mają przekonać młodzież, to Kaczyński, Terlecki, Brudziński, Czarnecki, Sasin tych pomysłów nie wdrożą, tylko spalą na starcie. Dokładnie tak samo robi PO z Arłukowiczem gadającym o służbie zdrowia, czy Sienkiewiczu o sprawności państwa. PiS starymi kadrami może co najwyżej zmienić wizerunek na klasycznego wujka z wesela, co to usiłuje żartować z młodzieżą na zasadzie „jak urosłeś” i czy „masz już narzeczonego”. Dialog z młodymi musi nawiązać zupełnie nowa komórka, nie stare kadry i rzecz jasna ta komórka musi mieć nową twarz i nowy język. Przy tym bardzo ważne, aby broń Boże nie zastępować starych młodymi, tylko iść dwoma kierunkami, grać na dwóch fortepianach, jak się zwykło mówić.

Od wielu lat piszę, że popkultura kształtuje świadomość. Po latach do takich samych wniosków w końcu doszła Nowogrodzka, tyle tylko, że zleciła to zadanie TVP Kurskiego, gdzie zobaczymy tureckie i meksykańskie seriale, sylwestra z Drupim, którego młodzi kojarzą, co najwyżej z nazwą dopalacza i do tego tępa propaganda o zaletach PiS i wadach opozycji. Dopóki na „Sylwestrze marzeń” nie zobaczymy koreańskiej gwiazdy pop, a w „Dzienniku” dwudziestokilkuletniej piękności w roli prezenterki, która na co dzień uprawia fitness i jest wokalistką rockowej kapeli śpiewającej o Powstaniu Warszawskim, to o „ofercie dla młodzieży” w wykonaniu PiS możemy zapomnieć. Z gębą, jaką Kurski przyprawił TVP i z mediami „niepokornymi” klepiącymi partyjną mantrę, nic nie powstanie.

Na szczęście dla PiS i w wbrew „analitykom”, nie młodzi będą decydować o wyniku wyborów, ale toporna propaganda w końcu zamęczy nawet tych 70+ i tu jest największy pęczniejący problem. PiS musi mieć „swoich” aktorów, modelki, pisarzy, sportowców, kabareciarzy, ale nie Janka Pietrzaka i Rycha, tylko autentyczne i nowe talenty. Taką pracę da się wykonać, ale nie w rok, tylko przez 10 lat, tymczasem 5 lat zostało zmarnowane i co więcej dalej największy marnotrawca Kurski jest ulubieńcem Kaczyńskiego. Dopóki ten stan się nie zmieni, gadanie PiS o młodych jest tak samo sensowne, jak gadanie PO o „uczciwej Polsce”.

Reklama

18 KOMENTARZE

  1. Na szczęście nie młodzi ale

    Na szczęście nie młodzi ale pytanie którzy to są ci niemlodzi, gdzie jest granicą? Poza tym teraz może jeszcze nie ale czas upływa i tych starych wiernych wyborców będzie coraz mniej. Każdy widział podział głosów w poszczególnych grupach wyborczych. Ale jest inna ważniejsza kwiestia. Ciągniemy tu bekę z PO że to wymarzona i najdurniejsza opozycja ale coraz bardziej zaczynamy pudlowac. PO nie jest już zagrożeniem. Ta partia się zużyła. Pewnie pojawi się nowa i będzie miała spory grunt do zagospodarowania. Ibris zrobił sondaż wśród wyborców i zadał proste pytanie: czy głosowałes na swojego kandydata bo a: jest najlepszy b: żeby nie wygrał jego konkurent. Jak się rozłożył wynik u wyborców Rafała chyba nie muszę mówić. Ibris tylko potwierdził to co wiadomo od dawna. Wielu wyborców głosuje po prostu przeciw PiS. Na byle kogo. Póki co PiS wygrywa bo na wybory nie chodzą ludzie skrajnie przeciw ale nie mogący znieść PO czy innej partii. Natomiast jak łatwo wskoczyć w te elektorat pokazała nowoczesna.pl. Partia założona w telewizji tuż przed wyborami bez struktur programu. I potrzeba było niemal całej kadencji żeby wyszło szydło z worka. Nowy twór po antypisowej stronie jeszcze nie powstał bo PO rękami nogami broni pozycji lidera. Co z resztą potwierdzili i Czarzasty i Miller. Tych dwóch akurat warto słuchać bo żaden nie ma już nic do ugrania i nie muszą się liczyć że słowami. Jeśli więc pojawi się twor nie tak ostro liberalny jak PO, który nie zapowie utracenia sponsorowania biedoty a przynajmniej nie wprost a do tego będzie się składach z panów w dobrze skrojonych gajerach i z drogimi zegarkami przedstawianych w TVN czy gw jako uznani eksperci o międzynarodowej renomie to taka partia wygra z łatwością. Tu jest kwiestia jedynie łagodniejszego przekazu który u polityków PO nie istnieje 

  2. Na szczęście nie młodzi ale

    Na szczęście nie młodzi ale pytanie którzy to są ci niemlodzi, gdzie jest granicą? Poza tym teraz może jeszcze nie ale czas upływa i tych starych wiernych wyborców będzie coraz mniej. Każdy widział podział głosów w poszczególnych grupach wyborczych. Ale jest inna ważniejsza kwiestia. Ciągniemy tu bekę z PO że to wymarzona i najdurniejsza opozycja ale coraz bardziej zaczynamy pudlowac. PO nie jest już zagrożeniem. Ta partia się zużyła. Pewnie pojawi się nowa i będzie miała spory grunt do zagospodarowania. Ibris zrobił sondaż wśród wyborców i zadał proste pytanie: czy głosowałes na swojego kandydata bo a: jest najlepszy b: żeby nie wygrał jego konkurent. Jak się rozłożył wynik u wyborców Rafała chyba nie muszę mówić. Ibris tylko potwierdził to co wiadomo od dawna. Wielu wyborców głosuje po prostu przeciw PiS. Na byle kogo. Póki co PiS wygrywa bo na wybory nie chodzą ludzie skrajnie przeciw ale nie mogący znieść PO czy innej partii. Natomiast jak łatwo wskoczyć w te elektorat pokazała nowoczesna.pl. Partia założona w telewizji tuż przed wyborami bez struktur programu. I potrzeba było niemal całej kadencji żeby wyszło szydło z worka. Nowy twór po antypisowej stronie jeszcze nie powstał bo PO rękami nogami broni pozycji lidera. Co z resztą potwierdzili i Czarzasty i Miller. Tych dwóch akurat warto słuchać bo żaden nie ma już nic do ugrania i nie muszą się liczyć że słowami. Jeśli więc pojawi się twor nie tak ostro liberalny jak PO, który nie zapowie utracenia sponsorowania biedoty a przynajmniej nie wprost a do tego będzie się składach z panów w dobrze skrojonych gajerach i z drogimi zegarkami przedstawianych w TVN czy gw jako uznani eksperci o międzynarodowej renomie to taka partia wygra z łatwością. Tu jest kwiestia jedynie łagodniejszego przekazu który u polityków PO nie istnieje 

  3. Czy trzeba jeszcze jakichś

    Czy trzeba jeszcze jakichś dowodów, że COVID-19 jest wirusem bojowym:

    Koronawirus SARS-CoV-2 używa jednego ze swoich enzymów do kamuflażu, dzięki temu komórki gospodarza nie rozpoznają jego materiału genetycznego jako obcego, ale jako swój własny – informują naukowcy z USA na łamach czasopisma „Nature Communications”.

    Można to porównać do sytuacji, w której ktoś może bezkarnie włamać się do budynku chronionego przez alarm, ponieważ zna kod dostępu.

    „To rodzaj kamuflażu. Z powodu tej modyfikacji, wirus oszukuje komórki, które uznają wirusowe mRNA za swoje własne, a nie obce” – tłumaczy główny autor badania dr Yogesh Gupta. W rezultacie układ odporności gospodarza nie reaguje na wirusa.

  4. Czy trzeba jeszcze jakichś

    Czy trzeba jeszcze jakichś dowodów, że COVID-19 jest wirusem bojowym:

    Koronawirus SARS-CoV-2 używa jednego ze swoich enzymów do kamuflażu, dzięki temu komórki gospodarza nie rozpoznają jego materiału genetycznego jako obcego, ale jako swój własny – informują naukowcy z USA na łamach czasopisma „Nature Communications”.

    Można to porównać do sytuacji, w której ktoś może bezkarnie włamać się do budynku chronionego przez alarm, ponieważ zna kod dostępu.

    „To rodzaj kamuflażu. Z powodu tej modyfikacji, wirus oszukuje komórki, które uznają wirusowe mRNA za swoje własne, a nie obce” – tłumaczy główny autor badania dr Yogesh Gupta. W rezultacie układ odporności gospodarza nie reaguje na wirusa.

  5. By na PiS chciało głosować

    By na PiS chciało głosować więcej osób to nie trzeba zbytnio poprawiać pisowskiego przekazu, ale stłumić antypisowski. Całe to przyklejanie wieśniaczej gęby tej partii jest dokonywane przez jedną stację telewizyjną i kilkanaście nimieckich gazet. W ten sposób buduje się antypisowski elektorat z grupy ludzi, którzy nie mają własnych poglądów, ale chętnie powtarzają to, co im się dostarczy. PiS, aby utrzymać przewagę w następnych wyborach, musi zneutralizować tę propagandę i musi to zrobić pomimo jazgotu różnych kanclerzyc i ambasadorzyc. To walka o przetrwanie i trzeba być bezwzględnym.

    Co do Kurskiego to zasadniczo zgadzam się z argumentacją MK i większości jego zwolenników. Niestety pozostaje stary biznesowy dylemat. Jak już wywalimy Kurskiego, to kogo damy w zamian? Ławka rezerwowych jest bardzo krótka i w zasadzie nie ma w kim wybierać. Ja nie widzę na niej osoby zdolnej do zbudowania atrakcyjnej telewizji i jednocześnie do zarządzania bardzo dużym przedsiębiorstwem. Czyżby PiS musiałby sięgnąć po Miszczaka?

  6. By na PiS chciało głosować

    By na PiS chciało głosować więcej osób to nie trzeba zbytnio poprawiać pisowskiego przekazu, ale stłumić antypisowski. Całe to przyklejanie wieśniaczej gęby tej partii jest dokonywane przez jedną stację telewizyjną i kilkanaście nimieckich gazet. W ten sposób buduje się antypisowski elektorat z grupy ludzi, którzy nie mają własnych poglądów, ale chętnie powtarzają to, co im się dostarczy. PiS, aby utrzymać przewagę w następnych wyborach, musi zneutralizować tę propagandę i musi to zrobić pomimo jazgotu różnych kanclerzyc i ambasadorzyc. To walka o przetrwanie i trzeba być bezwzględnym.

    Co do Kurskiego to zasadniczo zgadzam się z argumentacją MK i większości jego zwolenników. Niestety pozostaje stary biznesowy dylemat. Jak już wywalimy Kurskiego, to kogo damy w zamian? Ławka rezerwowych jest bardzo krótka i w zasadzie nie ma w kim wybierać. Ja nie widzę na niej osoby zdolnej do zbudowania atrakcyjnej telewizji i jednocześnie do zarządzania bardzo dużym przedsiębiorstwem. Czyżby PiS musiałby sięgnąć po Miszczaka?

  7. No cóż, nie da się i tyle,

    No cóż, nie da się i tyle, wszelkie kombinejszyn to iluzja na trzeźwo. 
    Tego społeczno-politycznego układu równań nie da się rozwiązać … świat się zmienia szybko, między młodością a starością PB wykopał głęboki dół, chyba po to, żeby starość nie zniszczyła młodości, tak myślę. Pazerna, chciwa wszystkiego starość i 'chmurna i durna' głupota młodości. 
    Ale, 'twoim jedynym celem jest obronić własne marzenia' – kto to powiedział?
    I tak to się toczy, Kurski może być jedynie wujkiem dobra rada dla prezesa klubu sportowego, jedynym rozwiązaniem jest nowa partia na zgliszczach PO zagospodarowująca wykształcony elektorat odrzucający 'naukę' KK (musisz urodzić potworka, bo Bozia się obrazi) – tak Kaczor chyba to dalekosiężnie rozgrywa, partia z gruntu Polska, a nie hybrydowe zagony sowiecko-germańskien pod wezwaniem Hitlera i Stalina.  

     

      • Szanowny Panie, całkowicie

        Szanowny Panie, całkowicie się z Panem zgadzam, powiem więcej, że cokolwiek nie będzie zakotwiczone w Jezusie i Jego Ewangelii, nie ostoi się! Takie jest moje wyznanie wiary!  
        Skoro już rozmawiamy … 'wiara' w 'Boga' bez Ewangelii i Jezusa jest pogaństwem w czystym wydaniu!
        Skoro już rozmawiamy … wie Pan, kto niszczy Ewangelię? Kościół Rzymskokatolicki w swojej 'nauce'.

  8. No cóż, nie da się i tyle,

    No cóż, nie da się i tyle, wszelkie kombinejszyn to iluzja na trzeźwo. 
    Tego społeczno-politycznego układu równań nie da się rozwiązać … świat się zmienia szybko, między młodością a starością PB wykopał głęboki dół, chyba po to, żeby starość nie zniszczyła młodości, tak myślę. Pazerna, chciwa wszystkiego starość i 'chmurna i durna' głupota młodości. 
    Ale, 'twoim jedynym celem jest obronić własne marzenia' – kto to powiedział?
    I tak to się toczy, Kurski może być jedynie wujkiem dobra rada dla prezesa klubu sportowego, jedynym rozwiązaniem jest nowa partia na zgliszczach PO zagospodarowująca wykształcony elektorat odrzucający 'naukę' KK (musisz urodzić potworka, bo Bozia się obrazi) – tak Kaczor chyba to dalekosiężnie rozgrywa, partia z gruntu Polska, a nie hybrydowe zagony sowiecko-germańskien pod wezwaniem Hitlera i Stalina.  

     

      • Szanowny Panie, całkowicie

        Szanowny Panie, całkowicie się z Panem zgadzam, powiem więcej, że cokolwiek nie będzie zakotwiczone w Jezusie i Jego Ewangelii, nie ostoi się! Takie jest moje wyznanie wiary!  
        Skoro już rozmawiamy … 'wiara' w 'Boga' bez Ewangelii i Jezusa jest pogaństwem w czystym wydaniu!
        Skoro już rozmawiamy … wie Pan, kto niszczy Ewangelię? Kościół Rzymskokatolicki w swojej 'nauce'.

  9. Liczenie tylko na TVP jest

    Liczenie tylko na TVP to błąd. PIS jest teraz u władzy, więc zarządza tą stacją. Ale z czym zostanie jak straci władzę i będzie w opozycji? Przecież TVP będzie wtedy przejęta przez nowe władze. Jakie media będą ich wspierać, tak jak to robią dla PO?

  10. Liczenie tylko na TVP jest

    Liczenie tylko na TVP to błąd. PIS jest teraz u władzy, więc zarządza tą stacją. Ale z czym zostanie jak straci władzę i będzie w opozycji? Przecież TVP będzie wtedy przejęta przez nowe władze. Jakie media będą ich wspierać, tak jak to robią dla PO?