Kto może powstrzymać Barcę ? Jak to kto ? Victoria Sianów !!!

Prześlij dalej:

Nad tytułowum pytaniem, głowią się dzisiaj rzesze ekspertów, budując wokół Barcy wręczy mityczną moc. Wystarczy przytoczyć baśniowe analogie - trójgłowy smok - Messi, Neymar, Suarez.

Ja chciałbym się odwołać do pewnej, zapomnianej postaci, która w swej dziedzinie (może to nie piłka sensu stricte, ale blisko), bił wszystkich na głowę, w tym aboslutnie uważanego za wirtuoza piłki, Diego Maradonę.

Janusz Chomontek (bo o nim mowa) bił 19 razy rekordy Świata we wszelkich sposobach żonglowania piłką. Kilka z tych rekordów, odebrał właśnie Maradonie. Ciekawych szczegółów, odsyłam do netu, a na zanętę przytoczę tylko jeden rekord - przejście 100 kilometrów, ciągle podbijając piłkę (notabene w Berlinie - miejscu dzisiejszego finału). Zajęło to 18 godzin non stop :) . Oczywiście, piłka nie dotknęła ziemi.

Pan Janusz,. zapytany kiedyś - jak to jest, że on taki wirtuoz, nie odnosi sukcesów w "normalnej" piłce (grał w klubie Zawisza Grzmiąca na Pomorzu Zachodnim - wtedy to była chyba 3 lub 4 liga), 
odparł , że jego technika nie przydaje się na wiele wobec "postawy" zawodników przeciwnej drużyny. Swoją wypowiedź spuentował stwierdzeniem - z takim Sianowem, to i Maradona by nie pograł.

Dla ciekawych, Sianów to miejsowość koło Koszalina (klub Victoria Sianów), słynąca głownie w erze przed zapalniczkami, z produkcji zapałek. 

Jak rozumiem, Panu Januszowi, chodziło pewnie o nadmiernie "ścisłe kryciie" :) .Rozumiem. bo sam byłem tego świadkiem w czasie jedengo z meczów - ten sam region i klasa rozgrywkowa. 

Jako, że pochodzę z Kołobrzegu, sporadycznie zdarzało mi się bywać na meczach lokalnej drużyny. Ale uprzedzam - nie dla sportu, tylko dla funu :) Transmisje z tego typu rozgrywek powinien transmitować Canal +.
Na jedym z ,meczy, przekonałem się, co to znaczy ścisłe krycie, które pewnie miał na myśli Pan Janusz. Stoperem w drużynie z K-gu, był niejaki "Ciapek", osiłek ponad 190 cm i domorosły karateka. Swój kunszt okazał, przerywając akcję przeciwników, stosując prosty środek, jakim by ło kopnięcie w twarz napastnika.

Nie muszę dodawać, że kopnięcie Ciapka w twarz przeciwnika (mimo niedostatków technicznych w sporcie, które, wg. jego wyobrażeń, dodatkowo" uprawiał - "karate"), nawet gołą stopą, powinno było wywołać interwencję prokuratury. Dlatego byłem ciekaw decyzji sędziego (chyba nie muszę dodawać, że kopnięty zawodnik został zniesiony na noszach). 

Sędzia chwilę pomyślał i ...wyciągnął żółtą kartkę. 
I wtedy już zrozumiałem, co miał na myśli Janusz Chomontek. Na "czerwoną" (w tej klasie rozgrywek), to trzeba kogoś zabić na miejscu, lub chociaż użyć noża albo siekiery.

Strony

25073 liczba odsłon

Autor artykułu: ruum

3 (liczba komentarzy)

  1. :)

  2. Gerry & The Pacemakers - You'll Never Walk Alone

  3. pasujaca do watku
     
    https://www.you...
     
    to jest nagranie przed meczem Celtic Glasgow przeciw Barcelona, 07.11.2012

     
    Szkoci wlali Barce 2:1   :) :) :)

  4. Strony