Prześlij dalej:

Czas na trzecią i najważniejszą sprawę. Dlaczego oszołomy lewicowe zajęły się Kosteckim i Kwietniem? Jak najbardziej, chcą tym uderzyć w PiS i Kaczyńskiego. Jeśli chodzi o Kwietnia, to żaden oszołom nie potrafi wskazać jakiegokolwiek związku PiS z nieudolnym zamachem, który planował domorosły terrorysta. Dorzucili Kwietnia gratis. W przypadku Kosteckiego PiS miałby zabić świadka, który nagłaśniał tak zwaną „aferę podkarpacką”. Problem polega na tym, że Kostecki w już w 2012 roku ujawnił, że ówcześni funkcjonariusze CBŚ byli powiązani ze światem przestępczym, później i on i inni kryminaliści, mówili o ludziach ze świecznika, korzystających z usług prostytutek, a Urban i jego pachołek Rozenek pisali o Marku Kuchcińskim, za co mają proces. Nie koniec na tym, Kostecki opowiadał te historie pomiędzy prawomocnym i nieprawomocnym wyrokiem za czerpanie korzyści z nierządu i obciążał swoją bezpośrednią konkurencję rzeszowską, agencje towarzyskie braci R.

Zostawmy oszołomów i spytajmy ludzi z odrobiną rozumu, co o tym wszystkim można sądzić? Od 2012/2013 roku ludzie Tuska maja w swoich rękach dwóch ludzi, którzy rzekomo byli powiązani z PiS lub mieli na PiS potężne kwity. Przez trzy lata, do 2015 roku w żaden sposób nie wykorzystano ich „tajnej wiedzy”, chociaż po drodze były wybory decydujące o być albo nie być PO. Ba! PiS mając do dyspozycji prokuraturę i sądy, do 2015 roku do 2019 roku siedzi na beczce z prochem i nie „zabija” świadków, którzy mogą doprowadzić do politycznej zagłady. Ba 2! Cała grupa byłych szefów służb i inne WSI z kontaktami w służbach, nie korzystają z takiej gratki, aby uwalić PiS. Dopiero w sierpniu, po najtajniejszej z tajnych naradzie Kaczyńskiego i Ziobro, PiS postanawia „usunąć” Kwietnia i Kosteckiego. Oszołomy, po prostu oszołomy.

Strony

Źródło foto: 
49988 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

5 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Zdumiewa przemiana JK z safanduły bez konta w banku, prawa jazdy i temu podobnych wyznaczników przebojowości, w perfidnego developera i mafioza. Do tego przez 70 lat się tak maskował. Z Ojcem chrzestnym z całą pewnością coś go łączy, jest to miłość do kotów

     

  2. już w "O dwóch takich co ukradli księżyc" kombinował w bratem w tym kierunku

  3. Jednak warto bardzo dokładnie prześwietlić obydwie te sprawy. Może to było jakieś zaniedbanie, a może sabotaż by dokopać PiSowi. PiS powinien się tym wyróżniać na tle PO, że takich spraw nie ignoruje i wyciąga z nich jakieś wnioski.

  4. Niedokładnie na temat, ale w związku z felietonem, a właściwie z wprowadzającą fotografią. Dlaczego ten Murzyn na fotografii ma taki szpiczasty nos?

  5. avatar

  6. Strony