Reklama

Dziecko, które raz wsadzi palce do gorącej herbaty więcej tego nie zrobi, co bardziej bystre, po takim doświadczeniu sprawdzi trzy razy, czy herbata na pewno nie jest gorąca. Patrząc na działania rządu i szczególnie ministra Niedzielskiego, przy którym Szumowski był geniuszem, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że do tych ludzi nic nie dociera, na najbardziej prostym, behawioralnym poziomie. Oni wkładają łapy nie tylko do gorącej herbaty, ale do gorącego oleju i wszystkiego, co jest coraz bardziej rozgrzane. Wnioski z eksperymentu? Jeszcze więcej wkładania łap do wrzątku! O co tutaj chodzi? Jeśli nawet całkowicie wyłączone jest myślenie, to przecież coś takiego powinno cholernie boleć i wręcz odruchowo łapki się cofają.

Przyjmuje wariant kombinowany plus nowy, kluczowy czynnik, który praktycznie wyjaśnia wszystko. Myślenia rzecz jasna nie ma, ten proces zastąpiono pseudo eksperckimi modelami, symulacjami, krzywymi i codziennym bełkotem: dystans, dezynfekcja, maseczki. Z kolei obróbka cieplna łapek nie dotyczy twórców eksperymentu, ale Bogu ducha winnych ludzi. „Ekspertów” i „wirusologów”, to nie boli i nie piecze, bo to nie ich ręce i reszta części ciała. Wyjść z tego zaklętego kręgu można na dwa sposoby. W pierwszym niedouczeni i pełni pychy sadyści, przechodzą przez ekspiację, w co nie jestem w stanie uwierzyć. W drugim zdesperowane króliki doświadczalne w końcu się buntują i rzucają do gardeł patologicznych „naukowców”, jednak na to musi przyjść odpowiedni moment. Obecny etap należy opisać, jako przejściowy i da się to porównać do wizyt u lekarza, gdy z każdą wręczoną kopertą stan zdrowia nie tylko się nie poprawia, ale pogarsza, mimo to pacjent nadal wierzy, że terapia przyniesie skutek. Kiedy może nastąpić przełom? Wszystko zależy od mentalności pacjentów, ich odporności psychicznej i przede wszystkim zdrowia. W skrajnym przypadku dopiero ciężki stan zdrowia, czy brak możliwości ratowania życia i zdrowia bliskich, wywoła odpowiednią reakcję i wówczas nie chciałbym być na miejscu rządzących.

Reklama

Oczyszczając myśli i fakty z wszystkich środków stylistycznych, dochodzimy do bardzo czytelnych konkluzji. Mamy do czynienia z takim stanem rzeczy, w którym grupa kabotynów przekonana o swojej genialności doprowadziła do tragedii. Niezmiernie ważne w tym wszystkim jest to, że zwykli ludzie, nie profesorowie i wirusolodzy, krzyczeli od wielu miesięcy o co chodzi w tej prostackiej inżynierii społecznej, która nie ma nic wspólnego z medycyną. Biorąc pod uwagę przedstawione okoliczności, jest jasne, że półbogowie w białych kitlach i pozostali „menedżerowie” udający Ministerstwo Zdrowia, nie przyznają się do błędu. Oni nie potrafiliby się przyznać, gdyby rację mieli inni naukowcy, co dopiero „pospólstwo” bez wykształcenia medycznego. W związku z powyższym na tytułowe pytanie nie ma jasnej odpowiedzi, Ministerstwo Zdrowie i cały rząd PiS przeprowadza eksperymenty na żywych organizmach, ale nie są to ich organizmy. Z tej przyczyny nie ma najmniejszego znaczenia, jakie opłakane skutki, wbrew oczekiwanym efektom, przynoszą kolejne, coraz bardziej niedorzeczne i barbarzyńskie restrykcje.

Zgodnie z zasadą półbogów w kiltach, operacja się udała, a to, że pacjent ledwie zipie albo umarł, nie ma żadnego znaczenia. PiS wpakował się w „pandemię” po uszy i teraz nie znajduje żadnego pomysłu, jak się z tego wycofać. Gdyby chcieli to zrobić ktoś musiałby oddać najmniej 200 miliardów, które poszło na walkę z wiatrakami, no i ktoś musiałby odpowiedzieć za śmierć najmniej kilku tysięcy pechowych pacjentów, z negatywnym wynikiem na „pandemię” i pozytywnym na raka, czy inne ciężkie i „niemodne” choroby. Makabryczny teatr będzie trwał i przerwać go może wyłącznie bunt żywych organizmów poddawanych nieludzkim eksperymentom. Przykro mi, że nie mam żadnego pocieszenia, ale opisuję tylko i wyłącznie obecny stan rzeczy, a ten jest dokładnie taki i pewnie długo się nie zmieni.

Reklama

82 KOMENTARZE

  1. Gospodarz MK jest skromnym

    Gospodarz MK jest skromnym autorem, skupia się na paru gostkach z polskich ław rządowych, takie sobie średnie faceciki w długich spodniach, a przeciez mógłby za łeb wziąść tuzów ze światowych, mocarstwowych państw. – Ludzie, co wy wyrabiacie, jaka pandemia, wszystko się wam poyebało!  Świat odpowiada wielkim aplauzem, bije Dzwon Zygmunta, kłania się Pałac Kultury i Nauki Nieuków i taki pochylony będzie czekał na rozbiórkę! Kurtyna. 

    • @jan2

      @jan2

      Bywa w życiu tak, że człowiek idąc czy jadąc do jakiegoś celu gubi drogę. Co wtedy robi człowiek? Cofa się do ostatniego punktu który zna, wie gdzie jest. Pozyskuje informację i dalej podąża już dobrą drogą. Jesteś w miejscu jakim jesteś, bo tam zostałeś skierowany – przez polityków, media, w dodatku będąc w stanie spanikowania. Cofnij się tak daleko, jak tylko można. W tym wycofanym miejscu dowiedz się tylko jednej rzeczy – co to jest test PCR. Zweryfikuj wiedzę o PCR w wielu źródłach – internet to nie encyklopedia PWN, można w nim natrafić na wiedzę od skrajnie głupiej po rzetelną. Na początek dowiesz się, że test PCR namnaża materiał genetyczny – każdy, który z wymazu trafi do testu. Jest to materiał genetyczny Twój, ale i bakterii i wirusów, które znajdują się w Tobie, na powierzchniach, z których pobierany jest wymaz. Oraz z bakterii i wirusów, które kilka chwil przed wymazem łyknąłeś z wciąganym powietrzem. Test namnaża cały materiał genetyczny z wymazu, a nie tylko covid 19 – taki inteligentny to on nie jest (czyli kłamstwem i oszustwem jest samo nazwanie testu PCR testem na covid 19). Jakim zresztą cudem w dniu odkrycia covid 19 w magazynach były miliony testów na coś, co zostało przed chwilą odkryte? Teraz potraktuj to co napisałem jako kompletne kłamstwo i cofnij się do ostatniego punktu drogi, który znasz.

        • Na razie więcej osób umiera

          Na razie więcej osób umiera przez przyjętą "strategię" walki z "pandemiom" niż z powodu covida. Co to mówi o przyjętej "strategii", ludziach którzy ją wprowadzają i ludziach którzy wspierają ludobójców? Dla ułatwienia: Ludobójstwo – zbrodnia przeciwko ludzkości[1], obejmująca celowe wyniszczanie całych lub części narodów, […] poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy, […] stworzenie warunków życia obliczonych na fizyczne wyniszczenie, […] Zbrodnia ludobójstwa nigdy się nie przedawnia. Także jesteśmy na jednokierunkowej drodze albo oni zneutralizują wszystkich potencjalnych oskarżycieli albo zostaną rozliczeni z tej zbrodni.

  2. Gospodarz MK jest skromnym

    Gospodarz MK jest skromnym autorem, skupia się na paru gostkach z polskich ław rządowych, takie sobie średnie faceciki w długich spodniach, a przeciez mógłby za łeb wziąść tuzów ze światowych, mocarstwowych państw. – Ludzie, co wy wyrabiacie, jaka pandemia, wszystko się wam poyebało!  Świat odpowiada wielkim aplauzem, bije Dzwon Zygmunta, kłania się Pałac Kultury i Nauki Nieuków i taki pochylony będzie czekał na rozbiórkę! Kurtyna. 

    • @jan2

      @jan2

      Bywa w życiu tak, że człowiek idąc czy jadąc do jakiegoś celu gubi drogę. Co wtedy robi człowiek? Cofa się do ostatniego punktu który zna, wie gdzie jest. Pozyskuje informację i dalej podąża już dobrą drogą. Jesteś w miejscu jakim jesteś, bo tam zostałeś skierowany – przez polityków, media, w dodatku będąc w stanie spanikowania. Cofnij się tak daleko, jak tylko można. W tym wycofanym miejscu dowiedz się tylko jednej rzeczy – co to jest test PCR. Zweryfikuj wiedzę o PCR w wielu źródłach – internet to nie encyklopedia PWN, można w nim natrafić na wiedzę od skrajnie głupiej po rzetelną. Na początek dowiesz się, że test PCR namnaża materiał genetyczny – każdy, który z wymazu trafi do testu. Jest to materiał genetyczny Twój, ale i bakterii i wirusów, które znajdują się w Tobie, na powierzchniach, z których pobierany jest wymaz. Oraz z bakterii i wirusów, które kilka chwil przed wymazem łyknąłeś z wciąganym powietrzem. Test namnaża cały materiał genetyczny z wymazu, a nie tylko covid 19 – taki inteligentny to on nie jest (czyli kłamstwem i oszustwem jest samo nazwanie testu PCR testem na covid 19). Jakim zresztą cudem w dniu odkrycia covid 19 w magazynach były miliony testów na coś, co zostało przed chwilą odkryte? Teraz potraktuj to co napisałem jako kompletne kłamstwo i cofnij się do ostatniego punktu drogi, który znasz.

        • Na razie więcej osób umiera

          Na razie więcej osób umiera przez przyjętą "strategię" walki z "pandemiom" niż z powodu covida. Co to mówi o przyjętej "strategii", ludziach którzy ją wprowadzają i ludziach którzy wspierają ludobójców? Dla ułatwienia: Ludobójstwo – zbrodnia przeciwko ludzkości[1], obejmująca celowe wyniszczanie całych lub części narodów, […] poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy, […] stworzenie warunków życia obliczonych na fizyczne wyniszczenie, […] Zbrodnia ludobójstwa nigdy się nie przedawnia. Także jesteśmy na jednokierunkowej drodze albo oni zneutralizują wszystkich potencjalnych oskarżycieli albo zostaną rozliczeni z tej zbrodni.

  3. “Sprytny Kaczor zastawił

    "Sprytny Kaczor zastawił pułapkę na MYSZKI. Natychmiast wpadły w nią wszystkie myszki agresorki, wykrzykując do kamer najrozmaitsze niedorzeczności, przekleństwa i wulgaryzmy, a naczelne szczurki totalnej opozycji przez swoją wrodzoną głupotę i za namową Sorosa grubo przedwcześnie odpaliły wymarzony majdan, który dzięki rozwydrzonym dzierlatom już się POtwornie ośmiesza, kompromituje i wypala. Teraz Naczelny Kot śmieje się, patrząc jak jednym ruchem została spuszczona nagromadzona żółć. Do następnych wyborów b a r d z o daleko, a do nieodnowienia koncesji TVN całkiem blisko."

    "Kaczyńskiemu przyświecało przekonanie, że jeśli czegoś nie zrobi, to Polska pójdzie drogą hiszpańską czy irlandzką. Postanowili więc wykreować w Polsce wojnę ideologiczną, w której PiS zarysuje, wygodne dla siebie, pole starcia. Będą po stronie tradycyjnej, chroniącej wartości, Kościół, rodzinę. Będą próbowali sprowokować drugą stronę do uskrajniania swoich postulatów, co już się dzieje – kompromis aborcyjny nie jest już celem – mówi w rozmowie z „Wprost” Paweł Piskorski, przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego. "

  4. “Sprytny Kaczor zastawił

    "Sprytny Kaczor zastawił pułapkę na MYSZKI. Natychmiast wpadły w nią wszystkie myszki agresorki, wykrzykując do kamer najrozmaitsze niedorzeczności, przekleństwa i wulgaryzmy, a naczelne szczurki totalnej opozycji przez swoją wrodzoną głupotę i za namową Sorosa grubo przedwcześnie odpaliły wymarzony majdan, który dzięki rozwydrzonym dzierlatom już się POtwornie ośmiesza, kompromituje i wypala. Teraz Naczelny Kot śmieje się, patrząc jak jednym ruchem została spuszczona nagromadzona żółć. Do następnych wyborów b a r d z o daleko, a do nieodnowienia koncesji TVN całkiem blisko."

    "Kaczyńskiemu przyświecało przekonanie, że jeśli czegoś nie zrobi, to Polska pójdzie drogą hiszpańską czy irlandzką. Postanowili więc wykreować w Polsce wojnę ideologiczną, w której PiS zarysuje, wygodne dla siebie, pole starcia. Będą po stronie tradycyjnej, chroniącej wartości, Kościół, rodzinę. Będą próbowali sprowokować drugą stronę do uskrajniania swoich postulatów, co już się dzieje – kompromis aborcyjny nie jest już celem – mówi w rozmowie z „Wprost” Paweł Piskorski, przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego. "