Reklama

Z polityką można sobie robić różne świństwa i machloje, ona wszystko zniesie, bo taki ma charter, ale matematyka jest nieubłagana, tutaj nic nie wykombinujesz. O ile PiS poważnie myśli o powrocie do władzy, to musi szanować matematykę i nie przesadzać z traktowaniem polityki według definicji „ciemny lud to kupi”. Większość w Sejmie to 231 mandatów i żeby uzyskać taki wynik trzeba wrócić przynajmniej do poparcia na poziomie 40 procent. Przy tym wszystkim raczej będzie potrzebny koalicjant, ewentualnie transfery polityczne za stołki ministerialne i inne apanaże, czyli nie najszczęśliwsze otwarcie dla nowej władzy.

Gdy już wiemy o co chodzi w polityce i matematyce, to możemy zacytować klasyka i „ulubieńca” PiS: „panowie policzmy głosy”. Obawiam się, że w tym miejscu zaczyna się poważny problem, bo cudem będzie jeśli PiS utrzyma poparcie na poziomie 34-36%, o powiększaniu nie ma mowy, przy tej metodologii, jaką zobaczyliśmy dziś przed Sejmem. Jarosław Kaczyński krzyczący do garstki najtwardszych wyborców, że ksiądz jest torturowany i Kluby „Gazety Polskiej” odpowiadające: „gestapo”, „gestapo” to niezły przepis, ale na porażkę. Przypomina to jako żywo „obrońców krzyża” i wszyscy z dobrą pamięcią doskonale widzą dokąd to doprowadziło.

Reklama

Skoro już padło jakieś nawiązanie do Smoleńska, wypada też przypomnieć ilu ekspertów i społeczników wynoszonych przez PiS na ołtarze, potem okazywało się „dziwnymi ludźmi”. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Hadacz z „Joanna od krzyża”, ale takich nazwisk można wymienić kilkanaście. Co chcę przez to powiedzieć? Bardzo bym uważał z beatyfikacją księdza Michała O. i już pal licho egzorcyzmy, które stały się drugimi „parówkami smoleńskim”, mnie tu po prostu coś nieciekawie pachnie. Widziałem wywiad z tym księdzem i łagodnie mówiąc, nie wygląda mi na pustelnika, a co do „szlachetnego dzieła”, jego wyjaśnienia przypominają zeznania pewnego celebryty przed Sądem Rejonowym w Złotoryi.

Tam gdzie pojawia się tak gruba kasa, jak 66 milionów albo potrafisz odpowiedzieć na każde pytanie i przedstawić kwity, które zamkną buzię oszczercom albo zaczynasz mówić o
”hejcie” i torturach. Przeczytałem w kilku źródłach o co chodzi z torturami i wszystkie podają ten sam, dość kuriozalny katalog: dwa koce za miast koca i poduszki, brak kolacji, podanie wody w używanej butelce, brak pozwolenia na sikanie i przesłuchanie w kajdankach. Do tego jeszcze dochodzi monitoring, w ramach specjalnego nadzoru. Z powyższego katalogu tortury z pewnością nie wynikają, za to może być mowa o naruszeniu prawa, ale po pierwsze w takim przypadku należało złożyć skargę na działania „obsługi” aresztu, a po drugie gdzie do tej pory był adwokat?

Inna sprawa, że „tortury” już raz przerabialiśmy, gdy Jarosław Kaczyński razem z kilkoma krewkimi kolegami i koleżankami partyjnymi krzyczeli o torturowaniu Mariusza Kamińskiego poprzez podawanie pokarmu przez sondę. Chciałbym pokornie zauważyć, że wówczas też miały być uruchomione rozmaite mechanizmy i międzynarodowe trybunały, ale skończyło się na żenującym biciu piany i pośpiesznym wycofywaniu z akcji, gdy 80% Polski ją wyśmiało pokazując między innymi zdjęcia dzieci z sondami pokarmowymi. Nie wiem, jak jest z księdzem Michałem O., mam swoje spostrzeżenia, doświadczenie i intuicję, co nie pozwala mi bezkrytycznie przyjąć dramaturgii przedstawionej w liście. Pewny za to jestem, że na tej sprawie i tą metodologią polityczną PiS do władzy nie wróci, bo przegra z matematyką.

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. Cóż, im szybciej ten POPISowski (czytaj chanukowy) układ się rozpadnie, tym lepiej dla Polski, chociaż stworzenie ukraińskiego zomo, które może się zmaterializować szybciej niż wielu się wydaje, może ten proces rozpadu opóźnić albo wręcz zablokować… Ostatnie umowy podpisane przez ryżego folksdojcza i banderowskiego penisistę nie wróżą nic dobrego, wręcz przyspieszają tworzenie ukropolu…
    Tomasz Piekielnik analizuje te umowy: https://youtu.be/ldaNj6Xn_xU
    – Najważniejsze postanowienia umowy między Polską i Ukrainą
    – Tworzenie legionu ukraińskiego na terenie Polski
    – Dlaczego polscy podatnicy mają finansować legion ukraiński
    – Czy to sprowadzenie na Polskę niebezpieczeństwa wojny?
    – Czy formowanie legionu ukraińskiego to przęstepstwo z art. 142 Kodeksu Karnego
    – Czy Polska będzie zestrzeliwać rosyjskie rakiety na terenie Ukrainy
    – Czy Wojsko Polskie będzie stacjonować na Ukrainie
    – Czy wojsko ukraińskie może wkroczyć do Polski?

    • Tak – głównie dzięki PiS-owi. Podpisanie Konwencji Stambulskiej, uchwalenie “Programu Mieszkanie za pomówienie”, uchwalenie ustawy “Lex Kamilek”, a teraz (28 VI) uchwalenie przez większość PiS-u (z Kaczyńskim włącznie) do spółki z KO, Lewicą i TD zmiany definicji gwałtu, która sprawi, że za gwałt będzie mogło być uznane cokolwiek, a domniemanie niewinności przestanie obowiązywać.
      https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=klubglos&IdGlosowania=61888&KodKlubu=PiS
      PiS zrealizował prawie wszystkie forsowane przez globalistów na całym tzw. Zachodzie inicjatywy prawne, mające na celu zniszczenie rodziny (zostały jeszcze tylko szybkie rozwody u notariusza bez pytania współmałżonka o zdanie i aborcja na życzenie). Jarosław Kaczyński to “polski” Zapatero. Dlatego w Polsce mamy już to, co kilka lat temu zostało opisane w głośnym na prawicy artykule “Orwell w Hiszpanii” i dlatego mamy taką demografię.
      PS. Dodatkowym przyczynkiem do większej umieralności połączonej z większą ilością rozwodów, mniejszą ilością zawieranych małżeństw i spłodzonych dzieci jest to, co PiS robił z naszym narodem podczas pseudopandemii lat 2020-2021.