Reklama

Nic nie wiem i n

Nic nie wiem i niczego nie będę sprawdzał, wertował, w google poszukiwał. Mógłbym przecież bez najmniejszego wysiłku przynajmniej tyle sprawdzić jak się poprawnie pisze nazwisko jednego Czeczena. Dalej mógłbym się dokształcić kto on za jeden i jaka jest jego sytuacja prawna, ale mnie to nie  interesuje i do interpretacji zdarzeń jest w ogóle niepotrzebne. Nawet nazwisko mi uciekło. Zakajew? Zacharjew? Nie mam pojęcia. Taki jest stan mojej wiedzy ogólnej, ale znam kilka detali. Po pierwsze ten co nie pamiętam jego nazwiska jest czeczeńskim emigrantem, którego Rosja, ta sama co się dopuszcza zbrodni w Czeczenii, uznała za terrorystę. W odpowiedzi państwo UK z Jej królewską światłością uznało, że Rosja sporządziła polityczny akt oskarżenia i prześladuje mniejszość. W związku z taką interpretacją zdarzeń UK udzieliła Czeczenowi azylu, czy tam innego parasola prawnego, w każdym razie Zakariew, czy jak mu tam w UK jest bezpieczny i nikt go nie ściga. Ponad wszelką wątpliwość ten sam Czeczen, w tej samej sytuacji prawnej, był w Polsce kilka razy, ostatnio bodaj niecały rok temu i nikt się nim nie interesował, ani policja, ani politycy, ani prokuratura, ani media.

Dziś od rana spektakl z Czeczenem, a mnie się od razu nasuwa kilka fundamentalnych pytań. Zacznę od tych najmniej istotnych jak dla mnie, ale dość ciekawych w kontekście ogólnonarodowej podniety pod tytułem UE. Otóż jak to jest moi mili, że w ramach tej samej wspólnoty światłej i europejskiej, szanującej prawa człowieka, jeden kraj uznaje Czeczena za ofiarę prześladowań, a drugi za przestępcę? Jak tak naprawdę działa cała ta organizacja? Warto też dodać, że Czeczen w tej samej sytuacji prawnej bezkarnie odwiedzał kilka innych krajów UE i nawet przemawiał w Bundestagu, dopiero w Polsce zrobiło się Czeczenowi kuku. Następne pytania są już cholernie ważne. Czy polskiej policji trzeba w mediach pokazać podejrzanego i powiedzieć gdzie i kiedy można go zdjąć? Bez wątpienia tak, taki jest standard polskiej policji, skoro kilka lat z rzędu Czeczen jeździł sobie jak chciał po nadwiślańskim kraju. Pytanie kolejne. W jednym dniu dwa ośrodki władzy w Polsce mówią rzeczy z natury sprzeczne. Ośrodek sądowniczo-policyjny ustami swojego rzecznika oświadcza, że Czeczena musi aresztować, ponieważ takie jest międzynarodowe prawo, które w Niemczech jakoś nie obowiązuje. Premier i ministrowie oświadczają, że nie ma mowy, aby emigrantowi stała się krzywda. Prokuratura dopiero dostała dokumenty z Rosji i będzie się wahać. Witamy w Polsce Donalda Palikota! W ostatnim pytaniu należy dodać zainteresowanie mediów. Skąd nagłe zainteresowanie mediów człowiekiem, który w Polsce był kilka razy i pies z kulawą nogą mu nie towarzyszył z kamerą?

Drodzy państwo ja wam powiem o co w tym wszystkim chodzi, jaki będzie finał tej sprawy i od razu powiem, że nic oryginalnego nie powiem. Od kilku dni media grzeją atmosferę, nikomu nie musze tłumaczyć co to są za media i że one są za europejskim postępem Donalda Palikota. Sprawa jest grzana na wolnym ogniu i nagle bach, mamy aresztowaną mniejszość czeczeńską. Co teraz? A teraz wejdzie dziadek i będzie naprawiał radio. Jakby powiedziała Anna Dymna w Kochaj albo rzuć. Teraz przed kamery wyjdzie mąż stanika, Donald Palikot i uratuje Zakarjewa, czy jak mu tam. Donald Palikot tym samym pokaże nie tylko to, że jest spadkobiercą opozycyjnej Solidarności, że wie jak to jest być ściganą opozycją. Nie tylko to, że jest Europejczykiem, wrażliwym na problemy tych co wolności nie posmakowali. Donald Palikot pokaże Polsce i Kaczyńskim rzecz najważniejszą. Pokaże, że „postawi” się Rosji. Najważniejszy element układanki. Donald Palikot, który daje dupy w sprawie smoleńskiej katastrofy i nawet nie jest dymany, tylko sam daje dupy, bo tak mu jest politycznie wygodnie, pokaże się jako twardziel, co Ruskim rzuca łokieć Kozakiewicza.

W tym pięknym geście media i zaproszeni eksperci zapomną, że w Polsce obowiązuje jeden wielki burdel zorganizowany, gdzie policja sobie, prawo sobie, UE sobie, a PR polityków sobie. Ale przede wszystkim zapomną wszyscy o oszołomach co krzyczą, że Polska jest ruskim popychadłem w śledztwie smoleńskim, że brakuje nam stanowczości i tym podobne, bo przecież Donald Palikot pokazał Ruskim wała. No i co? No i to moi frajerzy inaczej zwani Rodakami, to że kupicie tę dętą historyjkę z mężem stanika aż miło. Kupicie to w sondażowych proporcjach pod 70% i tak przez następną 4 letnią kadencję. Podobnych spektakularnych sukcesów Donalda Palikota można napłodzić 100. A Donald Palikot już się znudził ściemą krajową, Donald Palikot teraz będzie maż międzynarodowego formatu. Donald Palikot już nie będzie się rozdrabniał reformami Polski, on świat będzie ratował. Wizyty w Indiach, w Wietnamie, wczoraj pogawędka z Sarko, ustawienie Steinbach. Jakbyśmy ze dwóch takich Donaldów mieli, to byśmy spełnili marzenia od morza do morza i het. Od rana, jeszcze nie zdążyłem ugryźć suchara i popić kawą zbożową, a już mi się cofnęło. Chyba odetnę antenę, zmysły nie wytrzymują ani fałszywego dźwięku, ani ryżego obrazu. Cały swiat od Filipin po Kamczatkę zobaczy wielkiego kacyka Donald Palikota, przy okazji pozna polską Aldżazirę, TVN24 cytowany od oceanów po Himalaje. Wspólny interes, numer trzeba przyznac z rozmachem, a nakłady tak niskie – tylko ludzka głupota.

PS Co najwyżej mężowi Donaldowi, żona stanu Bronisława może numer sprzątnąć, ale zda się żona nie ma takich kompetencji, żeby powiedzieć niezależnej prokuraturze co ma uznać za Prawo i Sprawiedliwość.

 

Reklama
Poprzedni artykułPrzypowieści ko(s)miczne VIII Wsza polityczna, czyli wynająć mrówkojada
Następny artykułTaki Obama może mi skoczyć. To idol, a ja sięgam po mistrzostwo!
Matka Kurka
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 1. Ulubiona potrawa: żur na zakwasie. 2. Ulubiona kapela: muzyka z tamtych lat. 3. Ulubiony kolor: brak danych. 4. Ulubione słowo: ja. Wolny, żonaty, pijący daltonista.

20 KOMENTARZE

  1. Dzisiaj 17 września ,chyba wszyscy pamiętają
    jaką ,,dobrą nowinę” przyniósł Obama Tuskowi, oraz ile hałasu było z tego powodu. Że jak to tak , w takim dniu,że nie wypada ,albo ,że decyzja o antyrakietowej tarczy pod dyktando sowieckich czekistów.
    Dzisiaj mamy swój własny wkład, w ,,godne” uczczenie tego dnia – rocznicy sowieckiego napadu.
    Dzisiaj władza polskiego ,,wolnego państwa” , wywodząca się , a jakże , z solidarnościowego pnia – zamyka politycznego przeciwnika kremlowskiej junty . Kagiebistów – bandytów , którzy Czeczenów ,jak Tatarzy końmi,rozrywali pancernymi BRDM-ami.Którzy zamordowali naród,o którym czerwony profesor Nałęcz nie wahał się powiedzieć , że mniej mieli wspólnego z Rosją niż my – Polacy. Za samo tylko nazwanie tej zbrodni zbrodnią i pokazywanie światu fotografii morderstw – Anna Politkowska dostała , od ich siepaczy , kulę we własnym domu. To są wszystko fakty powszechnie znane.
    Spektakularne aresztowanie Zakajewa jest dowodem tylko i wyłącznie na to,że rządzą nami , inni już Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji – ale wciąż z tego samego , PZPR-owskiego pnia.

      • To jest finał ,niekończący się finał zagrywki starego
        kagiebisty z polskim przygłupem,któremu ktoś wmówił , że jest politykiem. W kwietniu rozegrał durnego Tuska jak frajera w trzy kubki . Teraz jest dalszy ciąg tamtej gry podwórkowej. Poszukaj w Sieci o Polakach co potracili fortuny oraz fabryki w Rosji , poczytaj o ,,pomocy prawnej” jakiej udziela Federacja Rosyjska polskim adwokatom.Obejrzyj zdjęcia wraku naszego Tu154 – jak leży na ruskiej ,,betonce” i psy na niego szczają.Ten wrak to jest Polska właśnie.

    • Nie wiem Ojcze Milicjancie
      Nie wiem Ojcze Milicjancie jak to było i pewnie nigdy się nie dowiemy. Ale na mój chłopski rozum mogło być tak z tą “tarczą rakietową”.
      Amerykanie mieli wybudować tarczę rakietową w Polsce i Czechach. Odpowiednie dokumenty były podpisane, między zainteresowanymi krajami.

      Iran chciał kupić zestaw przeciwlotniczy od Rosji, najnowszej generacji, do obrony swojego terytorium.
      Premier Izraela złożył wizytę w Moskwie…
      Po pewnym czasie jankesi wycofują się z budowy tarczy rakietowej w Polsce, a Iran jakoś nie może sfinalizować transakcji kupna zestawu przeciwlotniczego z Rosji.

      Żydzi z USA i Izraela powiedzieli, że jak Polska nie zapłaci za mienie żydowskie, po zamordowanych Żydach przez Niemców. Będzie upokarzana na arenie międzynarodowej.
      Nasz największy “przyjaciel i sojusznik” w jednym, USA przekazało naszym kacykom 17 września komunikat, że nie wybudują jednak tarczy antyrakietowej.

  2. Dzisiaj 17 września ,chyba wszyscy pamiętają
    jaką ,,dobrą nowinę” przyniósł Obama Tuskowi, oraz ile hałasu było z tego powodu. Że jak to tak , w takim dniu,że nie wypada ,albo ,że decyzja o antyrakietowej tarczy pod dyktando sowieckich czekistów.
    Dzisiaj mamy swój własny wkład, w ,,godne” uczczenie tego dnia – rocznicy sowieckiego napadu.
    Dzisiaj władza polskiego ,,wolnego państwa” , wywodząca się , a jakże , z solidarnościowego pnia – zamyka politycznego przeciwnika kremlowskiej junty . Kagiebistów – bandytów , którzy Czeczenów ,jak Tatarzy końmi,rozrywali pancernymi BRDM-ami.Którzy zamordowali naród,o którym czerwony profesor Nałęcz nie wahał się powiedzieć , że mniej mieli wspólnego z Rosją niż my – Polacy. Za samo tylko nazwanie tej zbrodni zbrodnią i pokazywanie światu fotografii morderstw – Anna Politkowska dostała , od ich siepaczy , kulę we własnym domu. To są wszystko fakty powszechnie znane.
    Spektakularne aresztowanie Zakajewa jest dowodem tylko i wyłącznie na to,że rządzą nami , inni już Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji – ale wciąż z tego samego , PZPR-owskiego pnia.

      • To jest finał ,niekończący się finał zagrywki starego
        kagiebisty z polskim przygłupem,któremu ktoś wmówił , że jest politykiem. W kwietniu rozegrał durnego Tuska jak frajera w trzy kubki . Teraz jest dalszy ciąg tamtej gry podwórkowej. Poszukaj w Sieci o Polakach co potracili fortuny oraz fabryki w Rosji , poczytaj o ,,pomocy prawnej” jakiej udziela Federacja Rosyjska polskim adwokatom.Obejrzyj zdjęcia wraku naszego Tu154 – jak leży na ruskiej ,,betonce” i psy na niego szczają.Ten wrak to jest Polska właśnie.

    • Nie wiem Ojcze Milicjancie
      Nie wiem Ojcze Milicjancie jak to było i pewnie nigdy się nie dowiemy. Ale na mój chłopski rozum mogło być tak z tą “tarczą rakietową”.
      Amerykanie mieli wybudować tarczę rakietową w Polsce i Czechach. Odpowiednie dokumenty były podpisane, między zainteresowanymi krajami.

      Iran chciał kupić zestaw przeciwlotniczy od Rosji, najnowszej generacji, do obrony swojego terytorium.
      Premier Izraela złożył wizytę w Moskwie…
      Po pewnym czasie jankesi wycofują się z budowy tarczy rakietowej w Polsce, a Iran jakoś nie może sfinalizować transakcji kupna zestawu przeciwlotniczego z Rosji.

      Żydzi z USA i Izraela powiedzieli, że jak Polska nie zapłaci za mienie żydowskie, po zamordowanych Żydach przez Niemców. Będzie upokarzana na arenie międzynarodowej.
      Nasz największy “przyjaciel i sojusznik” w jednym, USA przekazało naszym kacykom 17 września komunikat, że nie wybudują jednak tarczy antyrakietowej.

  3. W efekcie PiS zaczął robić za światłych
    Europejczyków, bo ustami m.in. J. Kluzik-Rostkowskiej wzywa do uwolnienia Zakajewa. Może więc się okazać, że wizerunkowo z D. Tuska zamiast rycerza na białym koniu wyjdzie ‘mięcioszek’ ulegający presji PiS, Amnesty International i opinii międzynarodowej. Znacznie gorsze będzie jednak wydanie Zakajewa Rosjanom – szbko się nie uwolni od łaty ruskiego pachołka.

  4. W efekcie PiS zaczął robić za światłych
    Europejczyków, bo ustami m.in. J. Kluzik-Rostkowskiej wzywa do uwolnienia Zakajewa. Może więc się okazać, że wizerunkowo z D. Tuska zamiast rycerza na białym koniu wyjdzie ‘mięcioszek’ ulegający presji PiS, Amnesty International i opinii międzynarodowej. Znacznie gorsze będzie jednak wydanie Zakajewa Rosjanom – szbko się nie uwolni od łaty ruskiego pachołka.

  5. Moim zdaniem, Zakajew byl tematem rozmow pomiedzy
    rosyjska i polska strona, od decyzji o organizacji kongresu w Pultusku. Od decyzji wydania Zakajewa zalezal moze bedzie outcome rosyjskiego sledztwa katastrofy smolenskiej. Czy bedzie ona po mysli Tuska? Czy tez nie. Putin nie zawacha sie przed taka rozgrywka, to jest kraj bezprawia. Mozna Rosjan lubic lub nie, ale decydenci zawsze mieli ambicje dyktatorskie a kraje oscienne grozbe okupacji, a prawo u nich jest przestrzegane tylko w tedy jak rzadowi rosyjskiemu to pasuje. Niewatpliwie PO w dzisiejszym dniu dokonalo nastepne swoje dwa eksperymenty, jak daleko moga sie posunac i nie poniesc konsekwencji.
    “Zgoda buduje, bo Polska jest najwazniejsza”.

  6. Moim zdaniem, Zakajew byl tematem rozmow pomiedzy
    rosyjska i polska strona, od decyzji o organizacji kongresu w Pultusku. Od decyzji wydania Zakajewa zalezal moze bedzie outcome rosyjskiego sledztwa katastrofy smolenskiej. Czy bedzie ona po mysli Tuska? Czy tez nie. Putin nie zawacha sie przed taka rozgrywka, to jest kraj bezprawia. Mozna Rosjan lubic lub nie, ale decydenci zawsze mieli ambicje dyktatorskie a kraje oscienne grozbe okupacji, a prawo u nich jest przestrzegane tylko w tedy jak rzadowi rosyjskiemu to pasuje. Niewatpliwie PO w dzisiejszym dniu dokonalo nastepne swoje dwa eksperymenty, jak daleko moga sie posunac i nie poniesc konsekwencji.
    “Zgoda buduje, bo Polska jest najwazniejsza”.

  7. Więc przenieś coś z ,,tamtych” dyskusji tutaj , bo to jest
    inny ,jednak,świat który czymś innym żyje. Nie tylko,że nas tam nie ma /w świadomości jako coś istotnego/ ale problemy są zupełnie inne bo wynikają chociażby z faktu,że Niemcy są dojną krową europejskiego dziadostwa/vide Gecja/,albo tabuny Arabów i śpiew muezzina/za oknem/, albo kurs euro/$ bo rośnie eksport do Stanów,albo….Ty wiesz lepiej:-)

  8. Więc przenieś coś z ,,tamtych” dyskusji tutaj , bo to jest
    inny ,jednak,świat który czymś innym żyje. Nie tylko,że nas tam nie ma /w świadomości jako coś istotnego/ ale problemy są zupełnie inne bo wynikają chociażby z faktu,że Niemcy są dojną krową europejskiego dziadostwa/vide Gecja/,albo tabuny Arabów i śpiew muezzina/za oknem/, albo kurs euro/$ bo rośnie eksport do Stanów,albo….Ty wiesz lepiej:-)