Reklama

Arlen Specter.Senator , jednego z milościwie nam panujących stanów .
Stanów.
Zjednoczonych.
Wiwat wszystkie Stany.W tym Ty i ja i wszelki Stan Polaczy.

Arlen Specter.Senator , jednego z milościwie nam panujących stanów .
Stanów.
Zjednoczonych.
Wiwat wszystkie Stany.W tym Ty i ja i wszelki Stan Polaczy.
“Rozmawia dwóch mężczyzn. Pierwszy pyta drugiego, czy lubi żarty o Polakach (polish jokes), słyszy w odpowiedzi: “Ostrożnie, ja sam jestem Polakiem!”. Na co odpowiada: “W porządku, będę mówił wolniej”.
Mówić wolniej??? Czy dosadniej?
Ps
lata całe,istota żyła w tolerancji ,jakos tak poprawnie,przestała

Reklama
Poprzedni artykułCzy Ty też chciałbyś dorżnąć watahę?
Następny artykułBernard Owen: Proporcjonalny system wyborczy i niestabilność rządów

17 KOMENTARZE

  1. categorized jokes
    Witaj, Istoto!
    Co do tolerancji, polecam ci znakomitą balladę Alioszy Awdiejewa "Rozmowa ze śledczym …" ( http://www.tekstowo.pl/piosenka,alosza_awdiejew,tolerancja.html ). Moim zdaniem najlepsze podsumowanie tematu …

    Natomiast co do polish jokes, sądzę że przywiązujesz do nich nadmierną wagę. Tego rodzaju dowcipy istniały przed już Chrystusem, w Polsce mozna je usłyszeć w wersjach o milicjantach, o Wąchocczanach, o kacapach, o Cyganach, o murzynach, o Jasiu, o …. Nieliczne z nich są naprawdę dowcipne i te zdarza mi się cenić; większość daje jedynie świadectwo poziomu deklamatora. Rzeczony senator zapewne nawiązuje do jakiejś grupy swoich wyborców, wabiąc ich swoim "poczuciem humoru" i "znajomością świata".

    Do eliminacji tych niezbyt dla nas przyjemnych zjawisk możemy się jednak skutecznie przyczyniać – a to nie wysyłając na fora światowe typu PE czy szczyty unijne wybitnych intelektualistów typu starszego Giertycha czy LAK-a – jaki rozumny naród chwali się swoimi ułomnościami ?

    Tak więc walczmy z polish jokes – kartką wyborczą !

    Pozdrawiam – Tetryk

    • Tetryku Drogi
      Z przyczyn,ktorych ,jak się zdaje nie wypada dociekać ,”rzeczony senator” ,posługuje się powszechnie akceptowanym /tam/poczuciem humoru.Zwłaszcza ,takim ,ktore jest w stanie do -łez rozsmieszyć każdego Amerykanina niepolskiego pochodzenia.Jaka to jest ,”jakas grupa wyborcow”,dajaca się zwabić uroczym “poczuciem humoru “,Pana Senatora?Powiem inaczej.Motywy takiego ,a nie innego dzialania Pana Senatora ,tak ,jak je przedstawiasz sa mocno nieprzekonywujace.Nasze dowcipy o Wąchocczanach …tez jakby z calkiem innej bajki.
      Rzecz jednak nie o dowcipie.Rzecz o tym dlaczego w oczach innych ,a zwlaszcza niektorych jestesmy nacją o ktorej wręcz anegdotycznie i bez reakcji, mozna twierdzic ..Głupcy.Spróbuj podobny dowcip powielic o rodakach Pana Senatora. Pozdrawiam

      • Spróbuj podobny dowcip
        Spróbuj podobny dowcip powielić o kibicach Wisły albo Legii, znajdując się w nieodpowiednim sektorze stadionu …  Wedle klasyka "chamstwo należy zwalczać siłom i godnościom osobistom" – w większości jednak przypadków stosując się do tej zasady częściej ufamy sile, godności jakoś mniej jesteśmy pewni jako antidotum na cudze chamstwo. Czyż obrażanie się Kaczyńskich na niemieckiego brukowca o kartofle nie miało za podstawę deficytu poczucia własnej godności ?
        Dbajmy raczej o to aby absurdalność polish jokes była oczywista, niż o możliwość zabronienia ich opowiadania. Jak mówi stare przysłowie : wolno psu na księżyc szczekać !
        Pozdrawiam – Tetryk

  2. categorized jokes
    Witaj, Istoto!
    Co do tolerancji, polecam ci znakomitą balladę Alioszy Awdiejewa "Rozmowa ze śledczym …" ( http://www.tekstowo.pl/piosenka,alosza_awdiejew,tolerancja.html ). Moim zdaniem najlepsze podsumowanie tematu …

    Natomiast co do polish jokes, sądzę że przywiązujesz do nich nadmierną wagę. Tego rodzaju dowcipy istniały przed już Chrystusem, w Polsce mozna je usłyszeć w wersjach o milicjantach, o Wąchocczanach, o kacapach, o Cyganach, o murzynach, o Jasiu, o …. Nieliczne z nich są naprawdę dowcipne i te zdarza mi się cenić; większość daje jedynie świadectwo poziomu deklamatora. Rzeczony senator zapewne nawiązuje do jakiejś grupy swoich wyborców, wabiąc ich swoim "poczuciem humoru" i "znajomością świata".

    Do eliminacji tych niezbyt dla nas przyjemnych zjawisk możemy się jednak skutecznie przyczyniać – a to nie wysyłając na fora światowe typu PE czy szczyty unijne wybitnych intelektualistów typu starszego Giertycha czy LAK-a – jaki rozumny naród chwali się swoimi ułomnościami ?

    Tak więc walczmy z polish jokes – kartką wyborczą !

    Pozdrawiam – Tetryk

    • Tetryku Drogi
      Z przyczyn,ktorych ,jak się zdaje nie wypada dociekać ,”rzeczony senator” ,posługuje się powszechnie akceptowanym /tam/poczuciem humoru.Zwłaszcza ,takim ,ktore jest w stanie do -łez rozsmieszyć każdego Amerykanina niepolskiego pochodzenia.Jaka to jest ,”jakas grupa wyborcow”,dajaca się zwabić uroczym “poczuciem humoru “,Pana Senatora?Powiem inaczej.Motywy takiego ,a nie innego dzialania Pana Senatora ,tak ,jak je przedstawiasz sa mocno nieprzekonywujace.Nasze dowcipy o Wąchocczanach …tez jakby z calkiem innej bajki.
      Rzecz jednak nie o dowcipie.Rzecz o tym dlaczego w oczach innych ,a zwlaszcza niektorych jestesmy nacją o ktorej wręcz anegdotycznie i bez reakcji, mozna twierdzic ..Głupcy.Spróbuj podobny dowcip powielic o rodakach Pana Senatora. Pozdrawiam

  3. categorized jokes
    Witaj, Istoto!
    Co do tolerancji, polecam ci znakomitą balladę Alioszy Awdiejewa "Rozmowa ze śledczym …" ( http://www.tekstowo.pl/piosenka,alosza_awdiejew,tolerancja.html ). Moim zdaniem najlepsze podsumowanie tematu …

    Natomiast co do polish jokes, sądzę że przywiązujesz do nich nadmierną wagę. Tego rodzaju dowcipy istniały przed już Chrystusem, w Polsce mozna je usłyszeć w wersjach o milicjantach, o Wąchocczanach, o kacapach, o Cyganach, o murzynach, o Jasiu, o …. Nieliczne z nich są naprawdę dowcipne i te zdarza mi się cenić; większość daje jedynie świadectwo poziomu deklamatora. Rzeczony senator zapewne nawiązuje do jakiejś grupy swoich wyborców, wabiąc ich swoim "poczuciem humoru" i "znajomością świata".

    Do eliminacji tych niezbyt dla nas przyjemnych zjawisk możemy się jednak skutecznie przyczyniać – a to nie wysyłając na fora światowe typu PE czy szczyty unijne wybitnych intelektualistów typu starszego Giertycha czy LAK-a – jaki rozumny naród chwali się swoimi ułomnościami ?

    Tak więc walczmy z polish jokes – kartką wyborczą !

    Pozdrawiam – Tetryk

    • Tetryku Drogi
      Z przyczyn,ktorych ,jak się zdaje nie wypada dociekać ,”rzeczony senator” ,posługuje się powszechnie akceptowanym /tam/poczuciem humoru.Zwłaszcza ,takim ,ktore jest w stanie do -łez rozsmieszyć każdego Amerykanina niepolskiego pochodzenia.Jaka to jest ,”jakas grupa wyborcow”,dajaca się zwabić uroczym “poczuciem humoru “,Pana Senatora?Powiem inaczej.Motywy takiego ,a nie innego dzialania Pana Senatora ,tak ,jak je przedstawiasz sa mocno nieprzekonywujace.Nasze dowcipy o Wąchocczanach …tez jakby z calkiem innej bajki.
      Rzecz jednak nie o dowcipie.Rzecz o tym dlaczego w oczach innych ,a zwlaszcza niektorych jestesmy nacją o ktorej wręcz anegdotycznie i bez reakcji, mozna twierdzic ..Głupcy.Spróbuj podobny dowcip powielic o rodakach Pana Senatora. Pozdrawiam

      • Spróbuj podobny dowcip
        Spróbuj podobny dowcip powielić o kibicach Wisły albo Legii, znajdując się w nieodpowiednim sektorze stadionu …  Wedle klasyka "chamstwo należy zwalczać siłom i godnościom osobistom" – w większości jednak przypadków stosując się do tej zasady częściej ufamy sile, godności jakoś mniej jesteśmy pewni jako antidotum na cudze chamstwo. Czyż obrażanie się Kaczyńskich na niemieckiego brukowca o kartofle nie miało za podstawę deficytu poczucia własnej godności ?
        Dbajmy raczej o to aby absurdalność polish jokes była oczywista, niż o możliwość zabronienia ich opowiadania. Jak mówi stare przysłowie : wolno psu na księżyc szczekać !
        Pozdrawiam – Tetryk

      • Spróbuj podobny dowcip
        Spróbuj podobny dowcip powielić o kibicach Wisły albo Legii, znajdując się w nieodpowiednim sektorze stadionu …  Wedle klasyka "chamstwo należy zwalczać siłom i godnościom osobistom" – w większości jednak przypadków stosując się do tej zasady częściej ufamy sile, godności jakoś mniej jesteśmy pewni jako antidotum na cudze chamstwo. Czyż obrażanie się Kaczyńskich na niemieckiego brukowca o kartofle nie miało za podstawę deficytu poczucia własnej godności ?
        Dbajmy raczej o to aby absurdalność polish jokes była oczywista, niż o możliwość zabronienia ich opowiadania. Jak mówi stare przysłowie : wolno psu na księżyc szczekać !
        Pozdrawiam – Tetryk

      • Spróbuj podobny dowcip
        Spróbuj podobny dowcip powielić o kibicach Wisły albo Legii, znajdując się w nieodpowiednim sektorze stadionu …  Wedle klasyka "chamstwo należy zwalczać siłom i godnościom osobistom" – w większości jednak przypadków stosując się do tej zasady częściej ufamy sile, godności jakoś mniej jesteśmy pewni jako antidotum na cudze chamstwo. Czyż obrażanie się Kaczyńskich na niemieckiego brukowca o kartofle nie miało za podstawę deficytu poczucia własnej godności ?
        Dbajmy raczej o to aby absurdalność polish jokes była oczywista, niż o możliwość zabronienia ich opowiadania. Jak mówi stare przysłowie : wolno psu na księżyc szczekać !
        Pozdrawiam – Tetryk

  4. categorized jokes
    Witaj, Istoto!
    Co do tolerancji, polecam ci znakomitą balladę Alioszy Awdiejewa "Rozmowa ze śledczym …" ( http://www.tekstowo.pl/piosenka,alosza_awdiejew,tolerancja.html ). Moim zdaniem najlepsze podsumowanie tematu …

    Natomiast co do polish jokes, sądzę że przywiązujesz do nich nadmierną wagę. Tego rodzaju dowcipy istniały przed już Chrystusem, w Polsce mozna je usłyszeć w wersjach o milicjantach, o Wąchocczanach, o kacapach, o Cyganach, o murzynach, o Jasiu, o …. Nieliczne z nich są naprawdę dowcipne i te zdarza mi się cenić; większość daje jedynie świadectwo poziomu deklamatora. Rzeczony senator zapewne nawiązuje do jakiejś grupy swoich wyborców, wabiąc ich swoim "poczuciem humoru" i "znajomością świata".

    Do eliminacji tych niezbyt dla nas przyjemnych zjawisk możemy się jednak skutecznie przyczyniać – a to nie wysyłając na fora światowe typu PE czy szczyty unijne wybitnych intelektualistów typu starszego Giertycha czy LAK-a – jaki rozumny naród chwali się swoimi ułomnościami ?

    Tak więc walczmy z polish jokes – kartką wyborczą !

    Pozdrawiam – Tetryk

    • Tetryku Drogi
      Z przyczyn,ktorych ,jak się zdaje nie wypada dociekać ,”rzeczony senator” ,posługuje się powszechnie akceptowanym /tam/poczuciem humoru.Zwłaszcza ,takim ,ktore jest w stanie do -łez rozsmieszyć każdego Amerykanina niepolskiego pochodzenia.Jaka to jest ,”jakas grupa wyborcow”,dajaca się zwabić uroczym “poczuciem humoru “,Pana Senatora?Powiem inaczej.Motywy takiego ,a nie innego dzialania Pana Senatora ,tak ,jak je przedstawiasz sa mocno nieprzekonywujace.Nasze dowcipy o Wąchocczanach …tez jakby z calkiem innej bajki.
      Rzecz jednak nie o dowcipie.Rzecz o tym dlaczego w oczach innych ,a zwlaszcza niektorych jestesmy nacją o ktorej wręcz anegdotycznie i bez reakcji, mozna twierdzic ..Głupcy.Spróbuj podobny dowcip powielic o rodakach Pana Senatora. Pozdrawiam

      • Spróbuj podobny dowcip
        Spróbuj podobny dowcip powielić o kibicach Wisły albo Legii, znajdując się w nieodpowiednim sektorze stadionu …  Wedle klasyka "chamstwo należy zwalczać siłom i godnościom osobistom" – w większości jednak przypadków stosując się do tej zasady częściej ufamy sile, godności jakoś mniej jesteśmy pewni jako antidotum na cudze chamstwo. Czyż obrażanie się Kaczyńskich na niemieckiego brukowca o kartofle nie miało za podstawę deficytu poczucia własnej godności ?
        Dbajmy raczej o to aby absurdalność polish jokes była oczywista, niż o możliwość zabronienia ich opowiadania. Jak mówi stare przysłowie : wolno psu na księżyc szczekać !
        Pozdrawiam – Tetryk

  5. “Trwam” w obawie Julianie,że
    “Trwam” w obawie Julianie,że to zmory Pana Senatora ,genetycznie po stepach szerokich itp.niedogodnościach ,dziedziczone.Sprawdz życiorys “rzeczonego’.Daje slowo poprawne ,ze nie mam z tym nic ,a nic wspolnego.Z tych tez przyczyn ,policz mnie między rzeczonych.Przeszlość jest szalenie ważna,lecz rzeczy sie dzieją. Z wyrazami

  6. “Trwam” w obawie Julianie,że
    “Trwam” w obawie Julianie,że to zmory Pana Senatora ,genetycznie po stepach szerokich itp.niedogodnościach ,dziedziczone.Sprawdz życiorys “rzeczonego’.Daje slowo poprawne ,ze nie mam z tym nic ,a nic wspolnego.Z tych tez przyczyn ,policz mnie między rzeczonych.Przeszlość jest szalenie ważna,lecz rzeczy sie dzieją. Z wyrazami

  7. “Trwam” w obawie Julianie,że
    “Trwam” w obawie Julianie,że to zmory Pana Senatora ,genetycznie po stepach szerokich itp.niedogodnościach ,dziedziczone.Sprawdz życiorys “rzeczonego’.Daje slowo poprawne ,ze nie mam z tym nic ,a nic wspolnego.Z tych tez przyczyn ,policz mnie między rzeczonych.Przeszlość jest szalenie ważna,lecz rzeczy sie dzieją. Z wyrazami

  8. “Trwam” w obawie Julianie,że
    “Trwam” w obawie Julianie,że to zmory Pana Senatora ,genetycznie po stepach szerokich itp.niedogodnościach ,dziedziczone.Sprawdz życiorys “rzeczonego’.Daje slowo poprawne ,ze nie mam z tym nic ,a nic wspolnego.Z tych tez przyczyn ,policz mnie między rzeczonych.Przeszlość jest szalenie ważna,lecz rzeczy sie dzieją. Z wyrazami