Reklama



Na kogo wypadnie w tego bęc!

Jak wiadomo media najcenniejsze informacje czerpią z anonimowego i wysoko postawionego partyjnego źródła.

Reklama

Kilka pism wyspecjalizowało się w pozyskiwaniu takich informacji i bez większych oporów, z nadzieją na wzrost nakładu, dzielą się z czytelnikami. „Dziennik” dotarł do źródeł anonimowych, wysoko postawionych w PiS i dowiedział się tego, co chyba nie jest niespodzianką. W PiS trwa redukcja nastrojów i kadr, a wszystko dlatego, że w reelekcję Lecha Kaczyńskiego nie wierzy już prawie nikt, a w powrót PiS do władzy nie wierzy nawet Lech Kaczyński.

Z takim morale w partii nie pozostaje prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu nic innego jak zbudować arkę i dopłynąć z najwierniejszymi do politycznej kanapy. Tak właśnie nazywa się nowa strategia PiS: partia-arka. Czasy partii masowej się kończą, partia PiS będzie znów elitarnym PC, co się stanie z członem masowym jeszcze nie wiadomo, ale wiele wskazuje na to, że byli członkowie PZPR, którzy zasilali PiS przejdą do SLD, natomiast katolicy toruńscy przechrzczą się na łagiewnickich i zasilą PO.

Reklama