Reklama


Proszę wybaczyć, że profanuję dzieło wybitnych polskich aktorów, dla celów ,,politycznej walki”. Lecz skojarzenia z PRL-em nasuwają się same. Bo najpierw było – melduję towarzyszu pierwszy sekretarzu oddanie mostu przed terminem, to znaczy melduję panie premierze gotowość operacyjną (to chyba nawet coś z Jaruzelskiego). Żeby nie było, że to coś niezwykłego, takie meldunki i gospodarskie, niezapowiedziane rzecz jasna, wizyty, wystarczy włączyć kanał białoruskiej albo – po prostu – ruskiej telewizji i mamy ,,toczka w toczkę”.
Wracając zaś do oryginalnej wersji ,,Wniebowziętych” z Himilsbachem i Maklakiewiczem, proszę zwrócić uwagę na piękny tekst Himilsbacha w 7 minucie 25 sekundzie : my z kolegą …
Miłego oglądania. Całości.

Reklama

6 KOMENTARZE