Reklama

Uważam się za wyjątkowego oszołoma, zwłaszcza w obszarze spisków żydowskich, ale też nie cierpię bicia piany, przez ludzi, którzy coś tam słyszeli, coś tam widzieli, tylko nie mają pojęcia co. Z grubsza tak ze 120 razy słyszałem o końcu Polski, bo jakaś tam umowa zakończy się sprzedaniem Polski. Ostatnia taka akcja miała miejsce w 2016 roku i chodziło o ratyfikację umowy CETA. Kto pamięta czego dotyczy ten skrót, którym cała Polska żyła dwa lata temu? Zgadywać nie będę, ale jeśli powiem, że 80% ówczesnych rozpalonych komentatorów dziś nie ma pojęcia do czego CETA przykleić, to się dużo nie pomylę. Przypomnę, to umowa handlowa ratyfikowana w październiku 2016 roku i od tego czasu działająca. Jak widać Polska żyje i ma się nieźle.

Od kilku tygodni karierę robi inny skrót, złowrogie s.447, i jest to sygnatura ustawy przyjętej wczoraj przed senat USA. Czego dotyczy ten mityczny dokument? Jeśli chodzi o treść to można się w całości podpisać pod histerycznymi ocenami, rzeczywiście jest to ustawa idealnie skrojona pod żydowskie roszczenia wobec Polski. Co więcej można się pokusić o ocenę, że tu w zasadzie tylko o Polskę chodzi, a pozostałe kraje robią za tło. Poniżej wklejam najważniejsze, przetłumaczone, zapisy ustawy i ta treść nie pozostawia złudzeń, chodzi o zwrot mienia, również znacjonalizowanego w okresie komunizmu, czyli wypisz wymaluj skok na Polskę:

Reklama

(2) PAŃSTWA objęte. – Określenie „państwa objęte” oznacza kraje uczestniczące w Konferencji Mienie Ery Holokaustu 2009, które są wskazane przez Sekretarza Stanu lub państwa określone przez Sekretarza w porozumieniu z eksperckimi organizacjami pozarządowymi, jako państwa szczególnej troski w odniesieniu do kwestii wskazanych w podsekcji (b).
(3) BEZPRAWNE PRZEJĘCIE LUB PRZEKAZANIE. – Termin „bezprawnie przejęcie lub przekazanie” obejmuje konfiskatę, wywłaszczenie, nacjonalizację, sprzedaż wymuszoną lub przeniesienie oraz sprzedaż lub przekazanie pod przymusem mienia w okresie ery Holocaustu lub w okresie rządów komunistycznych w państwie objętym.
((b) Raportowanie – nie później niż w ciągu 18 miesięcy od daty wejścia w życie niniejszej ustawy, Sekretarz Stanu przedstawi właściwym komisjom Kongresu raport, który oceni i opisze charakter i zakres przepisów państwowych oraz egzekwowanie przez państwa polityk dotyczących identyfikacji i zwrotu lub restytucji za bezprawnie przejęte lub przekazane mienie ery Holocaustu, zgodne z założeniami i celem Konferencji Mienie Ery Holokaustu 2009, w tym:
(1) zwrotu prawowitemu właścicielowi każdej nieruchomości, w tym mienia o charakterze religijnym lub komunalnym, która została bezprawnie zajęta lub przekazana;
(2) jeżeli zwrot mienia określonego w ust. 1 nie jest już możliwy, zapewnienia prawowitemu właścicielowi porównywalnej własności zastępczej lub wypłacenia mu godziwej rekompensaty zgodnie z zasadami sprawiedliwości i szybkiego postępowania administracyjnego opartego na zasadach słuszności, przejrzystości i sprawiedliwości;
(3) w przypadku mienia bez spadkobierców, zapewnienia majątku lub rekompensat na rzecz potrzebujących pomocy ofiar Holokaustu, na cele związane ze wspieraniem edukacji o Holokauście oraz na inne cele;
(4) stopień, w jakim takie przepisy i polityki są wdrażane i egzekwowane w praktyce, w tym poprzez wszelkie mające do nich zastosowanie postępowania administracyjne lub sądowe;

Nie skuteczne prawo, ale gest polityczny USA wobec Żydów

Po lekturze takiego dokumentu włos się jeży, ale jest to tylko i wyłącznie wewnętrzny przepis prawny USA, który nie ma żadnej mocy prawnej w Polsce. Ba! S.447 nie ma mocy prawnej w USA, jeśli chodzi o egzekucję roszczeń. Pewnie wielu puka się teraz w czoło, bo niby po co powstało to prawo, skoro ma nie działać. Już tłumaczę, to czysto polityczna zagrywa i oczywiście można ją traktować jako element presji na Polskę, niemniej ustawa ta jest wyrazem prawnej bezsilności. W USA obowiązuje system prawny oparty na precedensach, oznacza to, że wyrok amerykańskiego Sądu Najwyższego jest wiążący dla wszystkich innych sądów.

Precedensowy wyrok Sądu Najwyższego zamyka Żydom ścieżkę prawną na terenie USA

23 Marca 2006 roku Sąd Najwyższy USA wydał wyrok: Docket Act 02-78-44 i oddalił pozew Żydów przeciw Polsce o zwrot mienia utraconego w okresie holokaustu. Z tą chwilą w USA nie ma żadnej możliwości, aby Żydzi na drodze sądowej mogli występować przeciw Polsce o zwrot mienia i właśnie dlatego powstała ustawa. Żydzi korzystając ze swoich wpływów wymusili na senatorach USA przyjęcie przepisu, który sprawia wrażenie wiążącego dla krajów wymienionych w ustawie, co jest piramidalną bzdurą. Nowe prawo mówi tylko tyle, że USA będą wspierać i monitorować efekty postępowań toczących się na terenie państw objętych ustawą, to jest wyłącznie polityczne wsparcie, taka kuratela i dobra wola USA, ale bez żadnych skutków prawnych.

Ustawa s447 nie ma w Polsce żadnej mocy prawnej

I teraz przechodzimy do sedna sprawy. Kiedy będzie można zacząć się na poważnie bać ustawy s.447? Gdy Polska przyjmie własną ustawę reprywatyzacyjną dostosowaną do oczekiwań Żydów zawartych w s.447. Krótko mówiąc dopóki Polska nie wdroży prawa umożliwiającego realizacji założeń ustawy amerykańskiej, s.447 to bezużyteczny świstek papieru w wymiarze prawnym i polityczny gest USA wobec Żydów, bez większych konsekwencji dla Polski. Takie są fakty, natomiast co do mitów i nadinterpretacji, to wszystkie krążące po Internecie sensacje są wynikiem braku wiedzy i polowania na „lajki”. Ustawa s.447 nie jest żadnym problem, nie jest żadnym zagrożeniem dla Polski, o ile Polska albo zachowa obecny stan prawny albo wprowadzi nową ustawę reprywatyzacyjną, która zresztą jest gotowa i to bardzo dobry projekt.

Ustawa Patryka Jakiego tarczą dla Polski

Patryk Jaki ma w szufladzie „gotowca”, który zakłada, że zwrot mienia, nie tylko żydowskiego, możliwy jest w ściśle określonych warunkach:

Zwrot nieruchomości odbywać się będzie w trzech formach:
do 20 proc. w formie pieniężnej do 25 proc. w obligacjach do 20 procent w możliwości zaliczenia na poczet nabycia nieruchomości Skarbu Państwa lub przekształcenia użytkowania wieczystego we własność.

1. Zakaz zwrotu nieruchomości w „naturze”, czyli wyłączone są zwroty żłobków, szkół i nieruchomości użyteczności publicznej w całości.
2. Wnioski o wypłatę odszkodowania można będzie składać tylko przez okres 12 miesięcy (licząc od stycznia 2018 roku)
3. Wypłata odszkodowania będzie się odbywała tylko w ramach możliwości finansowych państwa (minister finansów stworzy listę osób, którym wypłacone będzie odszkodowanie w ustalonym trybie)
4. Indemnizacja zasada obowiązującą. Dotychczas zdarzało się, że z roszczeniami występowali obywatele państw, z którymi PRL podpisywała umowy indemnizacyjne w latach 50. i 60. Te osoby powinny być „spłacone” przez kraje, które nadały im obywatelstwa i podpisały z Polska umowy indemnizacyjne (m.in. USA, Wielka Brytania i Dania)
5. Zlikwidowana zostaje instytucja kuratora.
6. O odszkodowanie mogą ubiegać się tylko osoby spokrewnione w pierwszej linii (wstępni i zstępni) oraz małżonkowie.
7. Zakaz zwrotów na rzecz osób zmarłych.
8. Zakaz zwrotów dla reaktywowanych po wojnie spółek przedwojennych.
9. Zakaz zwrotów kamienic wraz z lokatorami.
10. Wznowienia postępowań zamkniętych, co do których istnieją podejrzenia, ze ich podstawą stało się przestępstwo.
11. Nieruchomości, wobec których nie pojawią się w ciągu roku wnioski zwrotowe, przechodzą na rzecz skarbu państwa.
12. Całkowite zniesienie „Dekretu Bieruta”
13. Sprawy nierozstrzygnięte są umarzane i mogą być rozstrzygnięte wyłącznie w myśl nowych przepisów.

Nie zajmować się ustawa s.447, ale pilnować polskiego prawa

Zamiast bić pianę w Internecie, wszystkim zatroskanym losami Polski proponuję działanie racjonalne. Proszę głośno pytać rząd i partię rządzącą, czy zamierzają zmienić obecne prawo, a jeśli tak, to jak ma nowe prawo wyglądać. Gdyby to była ustawa Patryka Jakiego, mamy problem z głowy, a ewentualny koszt zamyka się w kilku, góra kilkunastu miliardach złotych, w tym są zwroty rzeczywiście należnych majątków i niekoniecznie żydowskich.

Reklama

74 KOMENTARZE

  1. Czy ta ustawa będzie dla nas

    Na pewno jakieś naciski będą. Czy ta ustawa będzie dla nas groźna, czy nie, będzie zależało od tego, co Amerykanie z nią zrobią. Najgłupsze z ich strony byłoby poświęcenie strategicznego sojusznika w Europie. Mogą ustawę uchwalić i nic dalej z nią nie robić, mogą nam pomóc w ściągnięciu reparacji od Niemców, w końcu mogą się bezsilnie przyglądać jak zawiązujemy sojusz z Chinami, wykopując USA ze strategicznych pozycji. Teraz piłka po ich stronie. Czekamy na ruch. Oby tylko lokalne dupy niczego nie spie…

  2. Czy ta ustawa będzie dla nas

    Na pewno jakieś naciski będą. Czy ta ustawa będzie dla nas groźna, czy nie, będzie zależało od tego, co Amerykanie z nią zrobią. Najgłupsze z ich strony byłoby poświęcenie strategicznego sojusznika w Europie. Mogą ustawę uchwalić i nic dalej z nią nie robić, mogą nam pomóc w ściągnięciu reparacji od Niemców, w końcu mogą się bezsilnie przyglądać jak zawiązujemy sojusz z Chinami, wykopując USA ze strategicznych pozycji. Teraz piłka po ich stronie. Czekamy na ruch. Oby tylko lokalne dupy niczego nie spie…

  3. Ustawa Patryka Jakiego jest w

    Ustawa Patryka Jakiego jest w szufladzie. Kto się na nią zgodzi? Marzenia …

    Będzie: – wicie, rozumicie, nie możemy, Unia, Ameryka, naciski. Niezgodne z konstytucją. Nie konsultowane z naszymi wiernymi przyjaciółmi. Jednym słowem nie dzielmy skóry na niedźwiedziu.

  4. Ustawa Patryka Jakiego jest w

    Ustawa Patryka Jakiego jest w szufladzie. Kto się na nią zgodzi? Marzenia …

    Będzie: – wicie, rozumicie, nie możemy, Unia, Ameryka, naciski. Niezgodne z konstytucją. Nie konsultowane z naszymi wiernymi przyjaciółmi. Jednym słowem nie dzielmy skóry na niedźwiedziu.

  5. Drobna uwaga: CETA została

    Drobna uwaga: CETA została podpisana w październiku 2016 natomiast do dziś ratyfikowało ją tylko 8 państw UE. W życie weszły zapisy o obniżeniu ceł natomiast naprawdę niebezpieczne zapisy o arbitrażu (ISDS) na szczęście nie. To są takie fajne zapisy, które pozwalają pozywać (i całkiem często wygrywać) państwa za takie zbrodnie jak podniesienie płacy minimalnej.

  6. Drobna uwaga: CETA została

    Drobna uwaga: CETA została podpisana w październiku 2016 natomiast do dziś ratyfikowało ją tylko 8 państw UE. W życie weszły zapisy o obniżeniu ceł natomiast naprawdę niebezpieczne zapisy o arbitrażu (ISDS) na szczęście nie. To są takie fajne zapisy, które pozwalają pozywać (i całkiem często wygrywać) państwa za takie zbrodnie jak podniesienie płacy minimalnej.

  7. Niestety jesteśmy w czarnej
    Niestety jesteśmy w czarnej dupie, bo zaraz na początku afery z IPN władze obiecały że nie popełnią drugiego błędu i ustawę reprywatyzacyjną napiszą już wspólnie z Izraelem.
    Czyli cieszymy się tak długo jak długo żadnej ustawy repr. nie ma.

  8. Niestety jesteśmy w czarnej
    Niestety jesteśmy w czarnej dupie, bo zaraz na początku afery z IPN władze obiecały że nie popełnią drugiego błędu i ustawę reprywatyzacyjną napiszą już wspólnie z Izraelem.
    Czyli cieszymy się tak długo jak długo żadnej ustawy repr. nie ma.

  9. Bardzo Pan się myli .Ta

    Bardzo Pan się myli .Ta ustawa służy do nacików różnego rodzaju .A takie naciski będą .Ustawa Jakiego już jest w koszu lub została z nazwy .Jest Pan naiwny jak Gowin i Czarnecki lub oni głupa palą albo są ograniczeni co bardzo możliwe.

    PS Ustawę z Reprywatyzacyjną będą pisać zydzi .Nazywa się jak to Gowin mówi szerokie konsultacje.

  10. Bardzo Pan się myli .Ta

    Bardzo Pan się myli .Ta ustawa służy do nacików różnego rodzaju .A takie naciski będą .Ustawa Jakiego już jest w koszu lub została z nazwy .Jest Pan naiwny jak Gowin i Czarnecki lub oni głupa palą albo są ograniczeni co bardzo możliwe.

    PS Ustawę z Reprywatyzacyjną będą pisać zydzi .Nazywa się jak to Gowin mówi szerokie konsultacje.

  11. Wszystko fajnie. Ja bym

    Wszystko fajnie. Ja bym jednak oddzielił treść ustawy i to co z niej prawnie wynika, od polityki, zwłaszcza polskich polityków. Podpisanie tej ustawy sprawi, że bedzie narzędzie nacisku i czy teraz czy za 10 lat, gdy PiS będzie już historią, w końcu może stać się skuteczna tylko z tego powodu, że premierem Polski zostanie jakiś inny Lejba Fogelman. np. Gościsław Hermaszyński, którego ojciec miał na nazwisko Liberman, a na imię Mosze. 

  12. Wszystko fajnie. Ja bym

    Wszystko fajnie. Ja bym jednak oddzielił treść ustawy i to co z niej prawnie wynika, od polityki, zwłaszcza polskich polityków. Podpisanie tej ustawy sprawi, że bedzie narzędzie nacisku i czy teraz czy za 10 lat, gdy PiS będzie już historią, w końcu może stać się skuteczna tylko z tego powodu, że premierem Polski zostanie jakiś inny Lejba Fogelman. np. Gościsław Hermaszyński, którego ojciec miał na nazwisko Liberman, a na imię Mosze. 

  13. Witam.

    Witam.

    S.Michalkiewicz raczej nie zalicza się do "bijących pianę". Tematem zajmuje się od momentu gdy o w/w ustawie wypłynęły informacje w USA i zanim ktokolwiek o tym wiedział i pisał. Jest prawnikiem z wykształcenia. Nie wydaje mi się, by ostrzegał o konsekwencjach ustawy szukając "lajka". Od "rekon-ob-strukcji rządu" nie jestem pewien czy nie ma powodu do niepokoju. W "ten kraj", mówiąc "klasyczką" tylko jedna grupa społeczna zapłaci za w/w "prawdopodobne naciski" – My. Znając zaś "anglosasów" i ich sposób robienia polit-biznesu, oraz nasz rodzimy paraliż dyplomatyczny od IIWŚ, może się to skończyć fatalnie. Im mnie obecna "dobra podmiana dobrej zmiany" mocniej uspokaja, tym coraz niespokojniej zasypiam (patrz szereg genialnych posunięć podczas "kryzysu" z Izraelem). W kraju w tym temacie generalnie podejrzana cisza. Jakby ustawa Jakiego weszła w życie, nie byłoby o czym gadać. Może powołanie 447 ma właśnie zablokować działalność Jakiego poprzez natychmiastowe "naciski" jak tylko rząd podejmie próbę powołania ustawy co już na nas przetestowano ostatnim razem, tak metodę jak i skutek i reakcję. Stąd taki właśnie pośpiech w tej sprawie. Pozdrawiam. FeliX.

  14. Witam.

    Witam.

    S.Michalkiewicz raczej nie zalicza się do "bijących pianę". Tematem zajmuje się od momentu gdy o w/w ustawie wypłynęły informacje w USA i zanim ktokolwiek o tym wiedział i pisał. Jest prawnikiem z wykształcenia. Nie wydaje mi się, by ostrzegał o konsekwencjach ustawy szukając "lajka". Od "rekon-ob-strukcji rządu" nie jestem pewien czy nie ma powodu do niepokoju. W "ten kraj", mówiąc "klasyczką" tylko jedna grupa społeczna zapłaci za w/w "prawdopodobne naciski" – My. Znając zaś "anglosasów" i ich sposób robienia polit-biznesu, oraz nasz rodzimy paraliż dyplomatyczny od IIWŚ, może się to skończyć fatalnie. Im mnie obecna "dobra podmiana dobrej zmiany" mocniej uspokaja, tym coraz niespokojniej zasypiam (patrz szereg genialnych posunięć podczas "kryzysu" z Izraelem). W kraju w tym temacie generalnie podejrzana cisza. Jakby ustawa Jakiego weszła w życie, nie byłoby o czym gadać. Może powołanie 447 ma właśnie zablokować działalność Jakiego poprzez natychmiastowe "naciski" jak tylko rząd podejmie próbę powołania ustawy co już na nas przetestowano ostatnim razem, tak metodę jak i skutek i reakcję. Stąd taki właśnie pośpiech w tej sprawie. Pozdrawiam. FeliX.

  15. Po pierwsze – prawnie

    Po pierwsze – prawnie usankcjonowano absolutne kuriozum w cywilizowanym świecie czegoś w rodzaju żydowskiego dziedziczenia plemiennego. To jak wprost przyznanie, że talmudyczni nadludzie stoją ponad prawem obowiązujacym zwykłych gojów, a za tym przyznaniem nie stoi jakiś afrykański dziki bantustan tylko największa obecnie globalna potęga i nasz rzekomo "największy sojusznik".

    Po drugie – raczej na pewno nie zrobiono tego ot tak sobie z czystego kaprysu tylko w konkretnym celu.

    Po trzecie mamy rząd jaki mamy i najwyraźniej jego sponsorzy sposobią się do odcinania kuponów. Dzisiaj już chyba każdy widzi skąd się wzięły te wszystkie cudowne zbiegi okoliczności, które utorowały PiSowi drogę do władzy i tylko ostatni naiwniak może wierzyć, że to wszystko zrobiono dla dobra Polski. A leżenie przez PiS na brzuchu przed Żydami rokuje nam jak najgorzej (nawiasem mówiąc temu leżeniu nie ma się nawet co specjalnie dziwić bo ekipa jest tak dramatycznie słaba i nieporadna, że bez zewnętrznego wsparcia można ją zdmuchnąć w dwa miesiące, jeśli nie jeszcze szybciej).

     

  16. Po pierwsze – prawnie

    Po pierwsze – prawnie usankcjonowano absolutne kuriozum w cywilizowanym świecie czegoś w rodzaju żydowskiego dziedziczenia plemiennego. To jak wprost przyznanie, że talmudyczni nadludzie stoją ponad prawem obowiązujacym zwykłych gojów, a za tym przyznaniem nie stoi jakiś afrykański dziki bantustan tylko największa obecnie globalna potęga i nasz rzekomo "największy sojusznik".

    Po drugie – raczej na pewno nie zrobiono tego ot tak sobie z czystego kaprysu tylko w konkretnym celu.

    Po trzecie mamy rząd jaki mamy i najwyraźniej jego sponsorzy sposobią się do odcinania kuponów. Dzisiaj już chyba każdy widzi skąd się wzięły te wszystkie cudowne zbiegi okoliczności, które utorowały PiSowi drogę do władzy i tylko ostatni naiwniak może wierzyć, że to wszystko zrobiono dla dobra Polski. A leżenie przez PiS na brzuchu przed Żydami rokuje nam jak najgorzej (nawiasem mówiąc temu leżeniu nie ma się nawet co specjalnie dziwić bo ekipa jest tak dramatycznie słaba i nieporadna, że bez zewnętrznego wsparcia można ją zdmuchnąć w dwa miesiące, jeśli nie jeszcze szybciej).

     

  17. Mieliśmy niedawno  

    Mieliśmy niedawno  

    to

    . Istotę całości ujął Sienkiewicz-młodszy w jednym zdaniu:"ch. d. i kamieni kupa".  Teraz mamy po zmianach nieco zmienionych wlaścicieli. To na zewnątrz.  Są i pozytywy. Trochę pieniedzy przerzucono z przysłowioewgo "Kulczyk Holding" na dzieci tubylców,  Obecny Prezio n.p. tak strasznie nie chla… z byle kim, jak to drzewiej bywało. Autochtoni radują się z paciorków, wyznaczeni nadzorcy rzetelnie pilnują głównie zleconych i swoich interesów( głównie różnych organizacji plemion eskimoskich) i mocno trzymają smycze politykow, bojownicy o wolność i demokrację walczą dzielnie, obce slużby i lobbyści uwijają się jak w ukropie. Trwa nieustające tzw "dochodzenie do prawdy" w kluczowych sprawach. Partia kieruje, rząd rządzi, ratingi rosną, bezrobocie spada,… tylko… jakoś tak…. 
    P.S.
    Jeżeli ktoś ma wątpliwości jaki "skok rozwojowy" może osiągnąć państwo zarządzane przez eskimosow, to niech popatrzy na Ukrainę.
     

  18. Mieliśmy niedawno  

    Mieliśmy niedawno  

    to

    . Istotę całości ujął Sienkiewicz-młodszy w jednym zdaniu:"ch. d. i kamieni kupa".  Teraz mamy po zmianach nieco zmienionych wlaścicieli. To na zewnątrz.  Są i pozytywy. Trochę pieniedzy przerzucono z przysłowioewgo "Kulczyk Holding" na dzieci tubylców,  Obecny Prezio n.p. tak strasznie nie chla… z byle kim, jak to drzewiej bywało. Autochtoni radują się z paciorków, wyznaczeni nadzorcy rzetelnie pilnują głównie zleconych i swoich interesów( głównie różnych organizacji plemion eskimoskich) i mocno trzymają smycze politykow, bojownicy o wolność i demokrację walczą dzielnie, obce slużby i lobbyści uwijają się jak w ukropie. Trwa nieustające tzw "dochodzenie do prawdy" w kluczowych sprawach. Partia kieruje, rząd rządzi, ratingi rosną, bezrobocie spada,… tylko… jakoś tak…. 
    P.S.
    Jeżeli ktoś ma wątpliwości jaki "skok rozwojowy" może osiągnąć państwo zarządzane przez eskimosow, to niech popatrzy na Ukrainę.