Reklama

Przepraszam bardzo, ale który idiota sądzi, że Latkowski ma oryginały nagrań? A przecież o to rzekomo bije się prokuratura. Tusk nie wie kto i czym go zabił. Czy ktoś zauważył tę podstawową rzecz? O czym przede wszystkim świadczy cyrk w redakcji „Wprost”? O tym, że Tusk nie ma bladego pojęcia kto mu to zrobił i kto tak naprawdę za całością stoi, reszta jest tylko oprawą artystyczną. Ktoś zrobił Donaldowi kuku i tutaj kandydatów nie brakuje od szeregowych funkcjonariusz BOR po wyższych oficerów WSI. Donald rozpaczliwe poszukuje odpowiedzi, w nadziei, że się dogada z przeciwnikiem albo odda z czystej zemsty, bo strat nie odrobi na pewno. Czysta ludzka ciekawość zżera Tuska i płonna nadzieja, a dla mnie nie jest ważne kto nagrał, ważne kto po nagraniach wydał wyrok. Chyba wszyscy zgodzimy się też z dwoma innymi faktami. Tusk dostał sygnał, że ma odejść, postanowił jednak walczyć. Zatem mamy trzy dane: Donald co najwyżej się domyśla z kim walczy, po drugie walczy, po trzecie pomimo serii ciosów nie chce się poddać. Powyższy pakiet oznacza polityczny zgon Tuska, mamy do czynienia z decyzją odgórną, z którą nic się nie da zrobić, poza jednym. W sporcie to się nazywa „honorowa bramka”, tudzież walka do końca. Premierem Tusk nie będzie, liderem wielkiej partii również, ale walczy do końca o przetrwanie w polityce, żeby nie skończyć jak Miller, Giertych, czy Buzek. Poszedł sygnał z pałacu Bronka, przez moment zdradziła się i spanikowała Monika Olejnik oświadczając, że wszyscy dziennikarze są przeciw premierowi. Od lat piszemy i komentujemy, że jeden tydzień medialnej nagonki na Donalda i jest po nim, bo cała jego siła to było medialne i polityczne zaplecze, które właśnie stracił. Piłkarz z Sopotu musi iść w zaparte, musi pokazywać, że jeszcze się do czegoś przyda. Mylą się, co bardziej wyrywni, którym się wydaje, że Tusk będzie sponiewierany i upokorzony na amen. Tak się nie stanie, zbyt wielu za Tuskiem stało i stoi, poza wszystkim następca zostanie wyłoniony z tego samego „środowiska” i nie może startować z poziomu „oni wszyscy są złodziejami”.

Proces przebudowy odbędzie się pod starym hasłem: „socjalizm tak, wypaczenia nie”. Donald walczy o polityczne przetrwanie, o swój kawałek podłogi, żeby się nie musiał zapisywać do Samoobrony albo zostać bezpartyjnym kandydatem na podsekretarza stanu w gabinecie Romana Giertycha. Z jednej strony Donald nie ma wielkiego pola manewru, z drugiej ma to, co każdy upadający lider – przestraszonych posłów i koalicjantów. Tuskowi dochodzą jeszcze partyjni koledzy i układ jako taki, który póki co raczej chce wymienić premiera w ramach dostępnego pakietu, a o wyborach myśli nie chętnie, bo nie jest przygotowany. Ryzykowna postawa Donalda komplikuje plany, ale to się pewnie nie zmieni. Tusk nie ma nic do stracenia, gdyby dał się upokorzyć dymisją i pełną odstawką zostałby wypchnięty z polityki w ogóle. Jak niby Donald miałby startować w wyborach z pozycji zdymisjonowanego premiera i lidera PO jednocześnie? Czegoś takiego nawet TVN z GW nie przerobiliby na genialny manewr polityczny. Tak mniej więcej wygląda sedno sprawy, natomiast ciekawe wątki poboczne są tylko ozdobą wyroku na Tuska. Akcja w redakcji „Wprost” wyglądała jakby była kolejną prowokacją wymierzoną w Tuska i w jednym Donald ma rację, ten cały cyrk spadł na premiera rządu, nie na prokuraturę. Z kolei panika po stronie prawicowych dziennikarzy, że odebranie komputera i dysków Latkowskiemu zablokuje publikację kolejnych nagrań, jest niedorzeczna. Nie po to dysponenci nagrań przekazali je redakcjom, żeby od jednego komputera zależało całe przedsięwzięcie. Odebraliby Latkowskiemu to Sakiewicz albo Karnowski dostaliby kwity następnego dnia, zresztą spójrzmy do kogo poszły „taśmy”.

Reklama

Wszystkie „kwity” zaniesiono do redakcji sprzyjających Tuskowi, jak TVP, czy „Rzepa”, co świadczy o jednym – pewności siebie na granicy bezczelności. Donald otwarcie płakał na konferencji i błagał o kompromis, zwrócił się do Latkowskiego, aby już opublikował wszystko. Patrząc na tragifarsę prokuratury i ABW trudno się oprzeć wrażeniu, że to albo prowokacja wymierzona w Tuska albo skrajna desperacja Tuska wsparta przez Szeremeta, który jest za mały, aby wiedzieć o co tu chodzi. Istnieje jeszcze wersja, że zajęcie materiałów i włączenie ich do utajnionego śledztwa byłoby doskonałą formą cenzury prewencyjnej. Śmiem wątpić, prawnie to się nie klei, czym innym jest ujawnienie materiału zgromadzonego w aktach, czym innym publikowanie kpi, które się posiada z innych źródeł. Oczywiście Tusk się nigdy prawem nie martwił, ale tajne materiały, nie z takich postępowań wyciekały i same w sobie są przestępstwem. Dodatkowo po kompromitacji z wyrywaniem laptopa, blokada nagrań przez prokuraturę rozbabrałaby aferę jeszcze bardziej. Tusk błaga o podstawowe odpowiedzi: „Kto to zrobił?” i „Co oni jeszcze mają?”. Wreszcie jest kwestia samego Latkowskiego, który nagle stał się bohaterem prawicy, niczym heroiczna Monika Olejnik zachowująca „niezależność” przez 7 godzin.

Dostarczenie materiału Latkowskiemu, umoczonemu w setkach afer, w tym kryminalnych i tych z udziałem służb specjalnych, jest kolejnym czytelnym sygnałem. Moim zdaniem mamy tu do czynienia z pewną furtką, którą da się w sposób dowolny kierować dawkowaniem informacji w odpowiednim czasie, łącznie z ucięciem przekazu, gdy to będzie wygodne. Latkowski jest całkowicie dyspozycyjny, awantura trwa, tymczasem gubi się informacja, że Latkowski grzecznie obiecał zanieść pliki do prokuratury. No i jeszcze jedno. Nadal nie ma następcy Tuska, Komorowski drugi raz mówi o przyśpieszonych wyborach i wcale nie wygląda na spokojnego. Towarzycho nagle postanowiło zaliczyć zbiorowe samobójstwo? Mało prawdopodobne, a przyczyny takiego zachowania widzę trzy. Po pierwsze strategiczne oddanie pozycji PiS, które przyjdzie do władzy w warunkach całkowitej zapaści, coś jak „Solidarność” w 1990 r. i za chwilę naród krzyknie „komuno wróć”. Po drugie przed samymi wyborami Latkowski albo inny usłużny odpali taśmę z PiS, na której będzie 1/100 z przewałów PO, ale media z Moniką Olejnik na czele zrobią swoje. Po trzecie na Bronka też są kwity i on również wszystkiego nie wie, stąd chaos się powiększa i wszyscy się czają. Jedno jest tylko pewne, dla Tuska nie ma przyszłości wśród liderów, ale scenariusze i beneficjenci jego porażki mogą się mnożyć jak króliki.

Reklama

84 KOMENTARZE

  1. Warunki Kaczora są bardzo proste i
    wyłożył je dziś dość jasno poseł Mastalerek:
    Tusk – dymisja, techniczny premier i dopiero wybory. Uzasadnienie: nie chcemy wyborów organizowanych przez Tuska z Sienkiewiczem. 
    Taśmy PiS-u. Nawet jeżeli coś by się znalazło, to wyłącznie nadawanie na Kaczora przez niewykrytych zwolenników Ziobry czy Kluzicy. Ani pan Belka, ani Seremet, ani Rzecznik Praw Obywatelskich z PiS-em żadnych rozmów prowadzić nie mogli, a przynajmniej nie w imieniu Kaczora.
    Moim marzeniem jest: Tusk dymisja, premier techniczny, wybory, impiczment Gajowego, odwołanie Belki, Seremeta i RPO.
    Dla tych, którzy nie mieli okazji obejrzeć wrzucam całą konferencję Tuska, jest tego godzina i sam nie wiem czy warto.

    • Konfy PDT słuchałem rano na
      Konfy PDT słuchałem rano na żywo i jestem przerażony nieporadnością "naszych" dziennikarzy, którzy nie potrafili rozbroić "narracji" Tuska, czyli tego, że nie jest problemem "nielegalność" podsłuchów, tylko ich 1). zawartość, 2). miejsce powstania (nieodpowiednie dla omawiania takich spraw) 3). etc, etc. – a normalnie "nasi niepokorni" Tuskowi z ręki jedzą. Była jedyna okazja powiedzieć, "pan kłamie, nie o to chodzi", "zastosowane metody w redakcji Wprost są złamaniem prawa" (podać artykuły) i "zasad obowiązujących w cywilizowanym świecie" – (BTW http://www.osce.org/fom/120003 – jest zasadne w tej sytuacji prosić o monitoring wyborów – OSCE to po polsku OBWE). Po takim stwierdzeniu powinni wszyscy wyjść i zostawić Tuska z głupią miną i poczuciem, że ma się w dupie jego kolejne kłamstwa.

      Wkurza mnie też PiS i jego kunktatorstwo – po ujawnieniu nagrania rozmowy Belka-Sienkiewicz powinien od razu trafić wniosek o Trybunał Stanu dla obu do odpowiedniej komisji sejmowej (p. Halicki "kompielowy" jest jej przewodniczącym) – wydarzenia w redakcji "Wprost" dodatkowo obciążają SIenkiewicza "i mu się dokłada do TS". Władzy pali się grunt pod nogami i zaczynają ostro wierzgać i jak się ich w porę nie przystopuje, to moga być ofiary i jeszcze wykręcą się z tego.

      • Przegapiono też wizerunkowy hit.
        Walizkę zostawioną "przypadkowo"przez ABW w redakcji "Wprost" należało postawić przed T. na stole a nie oddawać poza kamerą. Błąd. Film "Tusk zbiera zabawki po agentach ABW" byłby szlagierem. A jego postać schowana za walizką lub premier mocujący się aby ją przesunąć lub zdjąć ze stołu, byłaby sugestywnym obrazem, który zapamiętaliby wszyscy.
        Puszcza się parę razy tu i ówdzie i można do skojarzeń wrócić nawet w następnym pokoleniu!
        Tusk? Aaa -to ten co walczył z walizką! 15 sekund nagrania kasuje wszyskie gładkie słowa wypowiedziane przez godzinę.

  2. Warunki Kaczora są bardzo proste i
    wyłożył je dziś dość jasno poseł Mastalerek:
    Tusk – dymisja, techniczny premier i dopiero wybory. Uzasadnienie: nie chcemy wyborów organizowanych przez Tuska z Sienkiewiczem. 
    Taśmy PiS-u. Nawet jeżeli coś by się znalazło, to wyłącznie nadawanie na Kaczora przez niewykrytych zwolenników Ziobry czy Kluzicy. Ani pan Belka, ani Seremet, ani Rzecznik Praw Obywatelskich z PiS-em żadnych rozmów prowadzić nie mogli, a przynajmniej nie w imieniu Kaczora.
    Moim marzeniem jest: Tusk dymisja, premier techniczny, wybory, impiczment Gajowego, odwołanie Belki, Seremeta i RPO.
    Dla tych, którzy nie mieli okazji obejrzeć wrzucam całą konferencję Tuska, jest tego godzina i sam nie wiem czy warto.

    • Konfy PDT słuchałem rano na
      Konfy PDT słuchałem rano na żywo i jestem przerażony nieporadnością "naszych" dziennikarzy, którzy nie potrafili rozbroić "narracji" Tuska, czyli tego, że nie jest problemem "nielegalność" podsłuchów, tylko ich 1). zawartość, 2). miejsce powstania (nieodpowiednie dla omawiania takich spraw) 3). etc, etc. – a normalnie "nasi niepokorni" Tuskowi z ręki jedzą. Była jedyna okazja powiedzieć, "pan kłamie, nie o to chodzi", "zastosowane metody w redakcji Wprost są złamaniem prawa" (podać artykuły) i "zasad obowiązujących w cywilizowanym świecie" – (BTW http://www.osce.org/fom/120003 – jest zasadne w tej sytuacji prosić o monitoring wyborów – OSCE to po polsku OBWE). Po takim stwierdzeniu powinni wszyscy wyjść i zostawić Tuska z głupią miną i poczuciem, że ma się w dupie jego kolejne kłamstwa.

      Wkurza mnie też PiS i jego kunktatorstwo – po ujawnieniu nagrania rozmowy Belka-Sienkiewicz powinien od razu trafić wniosek o Trybunał Stanu dla obu do odpowiedniej komisji sejmowej (p. Halicki "kompielowy" jest jej przewodniczącym) – wydarzenia w redakcji "Wprost" dodatkowo obciążają SIenkiewicza "i mu się dokłada do TS". Władzy pali się grunt pod nogami i zaczynają ostro wierzgać i jak się ich w porę nie przystopuje, to moga być ofiary i jeszcze wykręcą się z tego.

      • Przegapiono też wizerunkowy hit.
        Walizkę zostawioną "przypadkowo"przez ABW w redakcji "Wprost" należało postawić przed T. na stole a nie oddawać poza kamerą. Błąd. Film "Tusk zbiera zabawki po agentach ABW" byłby szlagierem. A jego postać schowana za walizką lub premier mocujący się aby ją przesunąć lub zdjąć ze stołu, byłaby sugestywnym obrazem, który zapamiętaliby wszyscy.
        Puszcza się parę razy tu i ówdzie i można do skojarzeń wrócić nawet w następnym pokoleniu!
        Tusk? Aaa -to ten co walczył z walizką! 15 sekund nagrania kasuje wszyskie gładkie słowa wypowiedziane przez godzinę.

  3. Absolutnie nie wygląda to na
    Absolutnie nie wygląda to na robotę WSIoków od Bronka Komoruskiego. To już prędzej ktoś wprowadził Bronka w galimatias co tam na taśmach jest na niego samego, Tuska, innych. Na razie Bronek oberwał DWA RAZY: Belka to człowiek nominowany przez niego po "katastrofie smoleńskiej". Dwa: Nowak robił przez prawie dwa lata w kancelarii Komora jako jeden z najważniejszych sekretarzy. Czyli na 5 ujawnionych (Belka, Sienkiewicz, Parafianowicz, Nowak i najmniej ważny były tajny współpracownik Cytrycki) dwóch to ludzie albo współpracujący albo nominowani przez Bronka. Nie widać żadnego zysku Bronka z tej dotychczasowej akcji.
    Oczywiście PiS jeszcze nie atakuje za mocno Bronka jego dwoma "wpadniętymi ludźmi", bo jesteśmy na etapie pisania listów i namawiania do orędzia przed sejmem, ale póki co Kaczor ma dobry timing i zacznie walić aferą w Bronka, gdy zrobi się gęściej.
    Seremet zapewne żałuje, że całkowicie uwikłał się w Smoleńsk i jego dzisiejsza kompromitacja to potwierdza. Zwróćcie uwagę jak umawia się Tusk z Seremetem nawet co do terminu wystąpień – obydwaj wystąpili w poniedziałek oraz dzisiaj – Prokuratura Generalna robi w Boże Ciało? 🙂
    Z PiS lub byłych ludzi powiązanych z PiS u Sowy widziałbym kolesi pokroju Kozieja, J. Kaczmarka, PJonków. Oprócz tego na PiS może być coś z obyczajówki – Hofman czy cuś.

    PS. Gdzie jest Leszek Miller? Negocjuje z "rozgrywającym" cenę za brak ujawnienia taśm na SLD? Zresztą premier Belka obciąża zarówno SLD jak i Bronka.

    • Nie wiem kto to zrobił wiem,
      Nie wiem kto to zrobił wiem, że to jest robota najszerzej pojętego towarzycha i ma znamiona walki między pałacami. Bronek pierwszy raz zaatakował w sejmie, to wtedy pokazał, że on się bierze za reformy i inne takie. Absolutnie się nie zgadzam, że Bronkowi można łatwo przypiąć Nowaka, tym bardziej Belkę. To Tusk firmował Nowaka, “trzymamy kciuki Sławku” itd, 95% Polaków nie wie, że Sławek był w pałacu Bronka. O Belce można zapomnieć, kto to w Polsce pamięta kiedy była nominacja. Mamy ministra Tuska, który rozmawia o wywaleniu Rostowskiego i “chu..a” wartych inwestycjach. W kolejce czeka Bieńkowska. To, że parol jest zagięty na Tuska nie ma wątpliwości. Czy za tym stoi WSI, SB, PZPR, czy może Mosad, tego nie wiem i nie zgaduję nawet. Po prostu widzę kto na tym ewidentnie traci, kto zyskuje, kto się czai i komu jeszcze grożą. Uważam też, że Kaczyński w żadnym razie nie powinien siadać na Komorowskim, ale użyć go do ostatecznego dobicia Tuska, co też usiłuje robić. Jeśli Kaczor ruszy do boju na dwa fronty zjedzą go.

  4. Absolutnie nie wygląda to na
    Absolutnie nie wygląda to na robotę WSIoków od Bronka Komoruskiego. To już prędzej ktoś wprowadził Bronka w galimatias co tam na taśmach jest na niego samego, Tuska, innych. Na razie Bronek oberwał DWA RAZY: Belka to człowiek nominowany przez niego po "katastrofie smoleńskiej". Dwa: Nowak robił przez prawie dwa lata w kancelarii Komora jako jeden z najważniejszych sekretarzy. Czyli na 5 ujawnionych (Belka, Sienkiewicz, Parafianowicz, Nowak i najmniej ważny były tajny współpracownik Cytrycki) dwóch to ludzie albo współpracujący albo nominowani przez Bronka. Nie widać żadnego zysku Bronka z tej dotychczasowej akcji.
    Oczywiście PiS jeszcze nie atakuje za mocno Bronka jego dwoma "wpadniętymi ludźmi", bo jesteśmy na etapie pisania listów i namawiania do orędzia przed sejmem, ale póki co Kaczor ma dobry timing i zacznie walić aferą w Bronka, gdy zrobi się gęściej.
    Seremet zapewne żałuje, że całkowicie uwikłał się w Smoleńsk i jego dzisiejsza kompromitacja to potwierdza. Zwróćcie uwagę jak umawia się Tusk z Seremetem nawet co do terminu wystąpień – obydwaj wystąpili w poniedziałek oraz dzisiaj – Prokuratura Generalna robi w Boże Ciało? 🙂
    Z PiS lub byłych ludzi powiązanych z PiS u Sowy widziałbym kolesi pokroju Kozieja, J. Kaczmarka, PJonków. Oprócz tego na PiS może być coś z obyczajówki – Hofman czy cuś.

    PS. Gdzie jest Leszek Miller? Negocjuje z "rozgrywającym" cenę za brak ujawnienia taśm na SLD? Zresztą premier Belka obciąża zarówno SLD jak i Bronka.

    • Nie wiem kto to zrobił wiem,
      Nie wiem kto to zrobił wiem, że to jest robota najszerzej pojętego towarzycha i ma znamiona walki między pałacami. Bronek pierwszy raz zaatakował w sejmie, to wtedy pokazał, że on się bierze za reformy i inne takie. Absolutnie się nie zgadzam, że Bronkowi można łatwo przypiąć Nowaka, tym bardziej Belkę. To Tusk firmował Nowaka, “trzymamy kciuki Sławku” itd, 95% Polaków nie wie, że Sławek był w pałacu Bronka. O Belce można zapomnieć, kto to w Polsce pamięta kiedy była nominacja. Mamy ministra Tuska, który rozmawia o wywaleniu Rostowskiego i “chu..a” wartych inwestycjach. W kolejce czeka Bieńkowska. To, że parol jest zagięty na Tuska nie ma wątpliwości. Czy za tym stoi WSI, SB, PZPR, czy może Mosad, tego nie wiem i nie zgaduję nawet. Po prostu widzę kto na tym ewidentnie traci, kto zyskuje, kto się czai i komu jeszcze grożą. Uważam też, że Kaczyński w żadnym razie nie powinien siadać na Komorowskim, ale użyć go do ostatecznego dobicia Tuska, co też usiłuje robić. Jeśli Kaczor ruszy do boju na dwa fronty zjedzą go.

  5. ludzie to nie zadni ruscy,
    ludzie to nie zadni ruscy, czy wy nie widzicie tego ze sprawy w polsce rozgrywa usa, izrael i potem niemcy?

    Chodzi to tylko i wylacznie o ustawe NBP, ktora wlasnie przeszla a w mediach o tym cicho
    przeciez o tym wlasnie bylo w piewrwszym podsluchu a 4 dni potem glosowanie nad t austawa!

    mozliwosc drukowania kasy, obejscie konstytucji!

    Belka zerwal sie ze smyczy MFW, dlatego ta akcja zeby wysadzic Tuska i Belke w pierwszej kolejnosci

    Drukowac moga tylko najwieksi, a kraje jak Polska moga jedynie kupowac te wydrukowane dolary od moznych placac sowite procenty

    W obliczu wejscia do euro nie moze bhyc takiego precedensu ze polska drukuje zlotowki i obniza ich warotsc zeby pobudzic wzrost, ze pokazuje jak duzym narzedziem moze byc wlasna wlauta!

    Ludzie przepraszam was, ale jestescie strasznie tepi ze szukacie, a pewnie rosja, a moze bronek a moze kwachu
    nic nie kumacie

    Myslicie ze finansiera nie ma wladzy? ze nie rozgrywa takich krajow jak polska? Myslicie ze za finansiera nie stoja potezne sluzby?

    belka odejdzie, przyjdzie taki prezes, taki premier i taki minister finansow ze zlotowka bedzie sie tylko umacniala i nie bedzie mowy o drukowaniu kasy!
    My mamy wjesc do euro w przdeciaugu max 4 lat bez gadania! Nie moze byc tak ze uczynimy ze zlotowki narzedzie ktorym bedziemy wojowac na rynkahc finansowych i finansowac swoj dlug z pominieciem finasiery!

    Zapamietajcie sobie jedno, KASA, kasa jest najwazniejsza. W jej imieniu w polsce wlasnie dokonuje sie destabilizajca, w imieniu MFW w imieniu europejskich londynksich i amerykanskich bankierow. Ruscy maja swoje problemy zeby sie tutaj bawic i realizowac watpliwe interesy. Na poczatku napisalem kto tu rozgrywa cala sytuacje. Tusk i reszta to marionetki. Zostali powolani na okresony czas majac zrobic zlecone zdania i po prostu meili odejsc. Ale oni chca zostac i kombinuja co tu zrobic i niestety kombinuja nie po mysli mocodawcow, zachcialo im sie kupwoac obligacje rzadowe przez nbp. Dlatego odejda z wiekim hukiem, skomrpomitowani. Gdyby nie to odeszli by bez komrpomitacji znalezli by posadki w uni. A tak sa skonczeni..

    • Tutaj zgoda, to jest ostatni
      Tutaj zgoda, to jest ostatni poważny biznes, jaki da się na Polsce zrobić, ale to właśnie Komorowski w ostatnim wystąpieniu w sejmie przycisnął Tuska “euro”. I to raz. Jest jeszcze dwa. Naprawdę sądzisz, że Tuska trzeba szantażować, aby on wszedł do strefy euro? Bez jaj, jemu wystarczy powiedzieć, że ma wejść i tyle. On nie siedzi od 7 lat na stołku, żeby sobie mógł kaprysić. Poszło o jedną rzecz. Ktoś uznał, że Tusk się kończy, być może z czysto technicznych powodów, dwie kadencje to w Polsce cud. Okazało się, że Donald nie chce odpuścić i dlatego zrobiła się chryja. Kiedy bankierzy w Polsce musieli robić takie numery, jak dociskanie polskich marionetek? Nigdy. Padła decyzja “wyprzedawać”, to wyprzedali, padło na OFE, to robili OFE. No i może to ostanie przelało czarę goryczy. Jeśli Donald wbrew dyspozycjom zamachnął się na kapitał giełdowy, bo chciał bronić własny tyłek, to zrobił rzecz, której się nie wybacza. Identycznie rzecz się mogła mieć z “Unią energetyczną” i zawracaniem dupy Merkel oraz Putinowi. To też jest biznes nie gorszy od euro. W każdym razie Tusk albo się zużył albo zatracił instynkt i się postawił. Dla utrzymania władzy zrobił najgłupszą rzecz na świecie – odmówił wykonania polecenia.

      • oczywiscie ze tuska
        oczywiscie ze tuska szantazowac i przyciskac do przyjecia euro nie trzeba

        tu chodzi o to ze Tusk zeby wprowadzic euro musi sie jeszcze u wladzy utrzymac 🙂

        I zaczal kombinowac z Belka nie tak jak oczekiwaliby tego mocodawcy

        Chcial podniesc sobie notowania dosyc niefajnie z punktu widzenia finasiery, podrukowac troche zlotowek zeby dociagnac do wprowadzenia euro bo on wie ze jest to nieuchronne, kiedys trzeba to zrobic. Zaczal lawirowac, chcial przechytrzyc i unie i polakow zeby tylko utrzymac sie u wladzy ale sie przeliczyl bo jak widac mocodawcy wszystko kontroluja i to oni wypusciuli te podsluchy.

      • To najlepsza koncepcja
        Przekonuje mnie koncepcja Matina78, bardzo dobry trop. Istotny argument to Rostowski, bądź co bądź człowiek londyńskiego City i musiał być usunięty. To, że Tusk w podskokach by euro przyjmował to oczywiste, ale jest pytanie o to, kto śmietankę spija. Przy euro to już może być utrudnione. Oczywiście pozostaje pytanie o to, czy Tusk orientował się, co jest grane. Podejrzewam, że nie, że jakiś kit mu wciśnięto. Co innego Belka, on może w tym maczać palce (jakiż on jest zatroskany, propaństowy i gotowy do działania, patrz nagranie).
        Zupełnie nie przekonuje mnie trop rosyjski, choćby dlatego, że to sam Tusk go podrzucił.

    • Tak może być
      Pewnie przyjdzie nam jeszcze zatęsknić do ministra Vincenta bez NIPu. Prof. Staniszkis zawsze mówiła o nim dobrze, była zdania, że tylko on przeciwstawia się przejściu na Euro.
      Kilka innych pretensji oczywiście można do niego mieć, ale, jak wiadomo,  nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.

  6. ludzie to nie zadni ruscy,
    ludzie to nie zadni ruscy, czy wy nie widzicie tego ze sprawy w polsce rozgrywa usa, izrael i potem niemcy?

    Chodzi to tylko i wylacznie o ustawe NBP, ktora wlasnie przeszla a w mediach o tym cicho
    przeciez o tym wlasnie bylo w piewrwszym podsluchu a 4 dni potem glosowanie nad t austawa!

    mozliwosc drukowania kasy, obejscie konstytucji!

    Belka zerwal sie ze smyczy MFW, dlatego ta akcja zeby wysadzic Tuska i Belke w pierwszej kolejnosci

    Drukowac moga tylko najwieksi, a kraje jak Polska moga jedynie kupowac te wydrukowane dolary od moznych placac sowite procenty

    W obliczu wejscia do euro nie moze bhyc takiego precedensu ze polska drukuje zlotowki i obniza ich warotsc zeby pobudzic wzrost, ze pokazuje jak duzym narzedziem moze byc wlasna wlauta!

    Ludzie przepraszam was, ale jestescie strasznie tepi ze szukacie, a pewnie rosja, a moze bronek a moze kwachu
    nic nie kumacie

    Myslicie ze finansiera nie ma wladzy? ze nie rozgrywa takich krajow jak polska? Myslicie ze za finansiera nie stoja potezne sluzby?

    belka odejdzie, przyjdzie taki prezes, taki premier i taki minister finansow ze zlotowka bedzie sie tylko umacniala i nie bedzie mowy o drukowaniu kasy!
    My mamy wjesc do euro w przdeciaugu max 4 lat bez gadania! Nie moze byc tak ze uczynimy ze zlotowki narzedzie ktorym bedziemy wojowac na rynkahc finansowych i finansowac swoj dlug z pominieciem finasiery!

    Zapamietajcie sobie jedno, KASA, kasa jest najwazniejsza. W jej imieniu w polsce wlasnie dokonuje sie destabilizajca, w imieniu MFW w imieniu europejskich londynksich i amerykanskich bankierow. Ruscy maja swoje problemy zeby sie tutaj bawic i realizowac watpliwe interesy. Na poczatku napisalem kto tu rozgrywa cala sytuacje. Tusk i reszta to marionetki. Zostali powolani na okresony czas majac zrobic zlecone zdania i po prostu meili odejsc. Ale oni chca zostac i kombinuja co tu zrobic i niestety kombinuja nie po mysli mocodawcow, zachcialo im sie kupwoac obligacje rzadowe przez nbp. Dlatego odejda z wiekim hukiem, skomrpomitowani. Gdyby nie to odeszli by bez komrpomitacji znalezli by posadki w uni. A tak sa skonczeni..

    • Tutaj zgoda, to jest ostatni
      Tutaj zgoda, to jest ostatni poważny biznes, jaki da się na Polsce zrobić, ale to właśnie Komorowski w ostatnim wystąpieniu w sejmie przycisnął Tuska “euro”. I to raz. Jest jeszcze dwa. Naprawdę sądzisz, że Tuska trzeba szantażować, aby on wszedł do strefy euro? Bez jaj, jemu wystarczy powiedzieć, że ma wejść i tyle. On nie siedzi od 7 lat na stołku, żeby sobie mógł kaprysić. Poszło o jedną rzecz. Ktoś uznał, że Tusk się kończy, być może z czysto technicznych powodów, dwie kadencje to w Polsce cud. Okazało się, że Donald nie chce odpuścić i dlatego zrobiła się chryja. Kiedy bankierzy w Polsce musieli robić takie numery, jak dociskanie polskich marionetek? Nigdy. Padła decyzja “wyprzedawać”, to wyprzedali, padło na OFE, to robili OFE. No i może to ostanie przelało czarę goryczy. Jeśli Donald wbrew dyspozycjom zamachnął się na kapitał giełdowy, bo chciał bronić własny tyłek, to zrobił rzecz, której się nie wybacza. Identycznie rzecz się mogła mieć z “Unią energetyczną” i zawracaniem dupy Merkel oraz Putinowi. To też jest biznes nie gorszy od euro. W każdym razie Tusk albo się zużył albo zatracił instynkt i się postawił. Dla utrzymania władzy zrobił najgłupszą rzecz na świecie – odmówił wykonania polecenia.

      • oczywiscie ze tuska
        oczywiscie ze tuska szantazowac i przyciskac do przyjecia euro nie trzeba

        tu chodzi o to ze Tusk zeby wprowadzic euro musi sie jeszcze u wladzy utrzymac 🙂

        I zaczal kombinowac z Belka nie tak jak oczekiwaliby tego mocodawcy

        Chcial podniesc sobie notowania dosyc niefajnie z punktu widzenia finasiery, podrukowac troche zlotowek zeby dociagnac do wprowadzenia euro bo on wie ze jest to nieuchronne, kiedys trzeba to zrobic. Zaczal lawirowac, chcial przechytrzyc i unie i polakow zeby tylko utrzymac sie u wladzy ale sie przeliczyl bo jak widac mocodawcy wszystko kontroluja i to oni wypusciuli te podsluchy.

      • To najlepsza koncepcja
        Przekonuje mnie koncepcja Matina78, bardzo dobry trop. Istotny argument to Rostowski, bądź co bądź człowiek londyńskiego City i musiał być usunięty. To, że Tusk w podskokach by euro przyjmował to oczywiste, ale jest pytanie o to, kto śmietankę spija. Przy euro to już może być utrudnione. Oczywiście pozostaje pytanie o to, czy Tusk orientował się, co jest grane. Podejrzewam, że nie, że jakiś kit mu wciśnięto. Co innego Belka, on może w tym maczać palce (jakiż on jest zatroskany, propaństowy i gotowy do działania, patrz nagranie).
        Zupełnie nie przekonuje mnie trop rosyjski, choćby dlatego, że to sam Tusk go podrzucił.

    • Tak może być
      Pewnie przyjdzie nam jeszcze zatęsknić do ministra Vincenta bez NIPu. Prof. Staniszkis zawsze mówiła o nim dobrze, była zdania, że tylko on przeciwstawia się przejściu na Euro.
      Kilka innych pretensji oczywiście można do niego mieć, ale, jak wiadomo,  nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.

  7. A ja sobie myślę,
    że może Ktoś rejestruje wszystko a przynajmniej część z tego, co miało miejsce po publikacji. Np. w jakich uprzejmych i pełnych troski o dobro kraju, żołnierskich słowach zwrócił się Prrr..emier do S.; czy określił go słowem na "who" i co mu kazał do "…urwy nędzy natychmiast z pismakami zrobić". I jakimi jobami sadził przez telefon w weekend i co usłyszeli ludzie w kancelarii w poniedziałek.I kim ich straszył? I to jest dopiero pierwszorzędny materiał na smycz z obrożą.
    I jeszcze sobie myślę, że S. to taki ostatnio przepracowany był, taki zmęczony. Mniej sie odzywał i ten swój żart utracił i w sobie się zamknął…Taki zamyślony był, taki nieobecny…
    Tak jakby radości z życia nie miał żadnej, jakby mu coś ciążyło na piersi. Ki diabeł? Depresja jaka czy co? Się trochę o niego boję…Czy on to wszystko udźwignie, czy przetrzyma? Bo czarne myśli to mu latają po głowie w te i nazad jak, nie przymierzając, konie po łące. Ja bym wnioskował, żeby jego ktoś przypilnował, żeby z nim dużo rozmawiał i żeby go samego nie zostawiać…

  8. A ja sobie myślę,
    że może Ktoś rejestruje wszystko a przynajmniej część z tego, co miało miejsce po publikacji. Np. w jakich uprzejmych i pełnych troski o dobro kraju, żołnierskich słowach zwrócił się Prrr..emier do S.; czy określił go słowem na "who" i co mu kazał do "…urwy nędzy natychmiast z pismakami zrobić". I jakimi jobami sadził przez telefon w weekend i co usłyszeli ludzie w kancelarii w poniedziałek.I kim ich straszył? I to jest dopiero pierwszorzędny materiał na smycz z obrożą.
    I jeszcze sobie myślę, że S. to taki ostatnio przepracowany był, taki zmęczony. Mniej sie odzywał i ten swój żart utracił i w sobie się zamknął…Taki zamyślony był, taki nieobecny…
    Tak jakby radości z życia nie miał żadnej, jakby mu coś ciążyło na piersi. Ki diabeł? Depresja jaka czy co? Się trochę o niego boję…Czy on to wszystko udźwignie, czy przetrzyma? Bo czarne myśli to mu latają po głowie w te i nazad jak, nie przymierzając, konie po łące. Ja bym wnioskował, żeby jego ktoś przypilnował, żeby z nim dużo rozmawiał i żeby go samego nie zostawiać…

  9. Banda złodziei i oszustów
    Barany szukają sprawców nielegalnego podsłuchu. Chwała tym którzy przyczynili się do ujawnienia całego tego burdelu rządowego. Na stos z nimi! Ja od wszystkiego co państwowe trzymam się z daleka. W prokuraturze, w sądownictwie, w Zusie, w Gusie i innych instytucjach państwowych są mniejsze i większe przekręty. Nie mówi się o tym do póki afera nie ujrzy światła dziennego. Nie trzeba szukać daleko, żeby poczytać co wyprawia się w państwowych instytucjach. Bez obawy o jakie kolwiek konsekwencje śmiało podpisuję się bez jakiego kolwiek szacunku, że nasz rząd to banda oszustów i złodziei.

  10. Banda złodziei i oszustów
    Barany szukają sprawców nielegalnego podsłuchu. Chwała tym którzy przyczynili się do ujawnienia całego tego burdelu rządowego. Na stos z nimi! Ja od wszystkiego co państwowe trzymam się z daleka. W prokuraturze, w sądownictwie, w Zusie, w Gusie i innych instytucjach państwowych są mniejsze i większe przekręty. Nie mówi się o tym do póki afera nie ujrzy światła dziennego. Nie trzeba szukać daleko, żeby poczytać co wyprawia się w państwowych instytucjach. Bez obawy o jakie kolwiek konsekwencje śmiało podpisuję się bez jakiego kolwiek szacunku, że nasz rząd to banda oszustów i złodziei.

  11. Skłaniam się ku tezie wielu komentatorów, że
    to robota wschodnich służb. Dlaczego?
    Otóż żelazną zasadą państwa Putinowskiego jest praca na służbach, które mają zadanie ścigać każdego, kto godzi w ten twór, ścigać do upadłego. Politkowska, Litwinienko, Smoleńsk itd.
    A tu co? Nagle "Polsza kurica" zmienia front o 180 stopni, konfabulując z Obamą u bram Wołodii, tego za wiele. Gdyby Tusk wiedział kto za tym stoi, a stałby ktoś z wewnątrz, to narracja tej sprawy wyglądałaby zupełnie inaczej. To coś jak w horrorach, najbardziej boisz się tego, czego nie widać. Jeżeli te hipotezy są coś warte, to domyślam się o, którym z byłych Premierów, Tusk ma conocne koszmary.

  12. Skłaniam się ku tezie wielu komentatorów, że
    to robota wschodnich służb. Dlaczego?
    Otóż żelazną zasadą państwa Putinowskiego jest praca na służbach, które mają zadanie ścigać każdego, kto godzi w ten twór, ścigać do upadłego. Politkowska, Litwinienko, Smoleńsk itd.
    A tu co? Nagle "Polsza kurica" zmienia front o 180 stopni, konfabulując z Obamą u bram Wołodii, tego za wiele. Gdyby Tusk wiedział kto za tym stoi, a stałby ktoś z wewnątrz, to narracja tej sprawy wyglądałaby zupełnie inaczej. To coś jak w horrorach, najbardziej boisz się tego, czego nie widać. Jeżeli te hipotezy są coś warte, to domyślam się o, którym z byłych Premierów, Tusk ma conocne koszmary.

    • To nie jest całe nagranie,
      To nie jest całe nagranie, albo nie cała rozmowa – przesłuchałem od końca "stenogramu" z wydania papierowego (niezbyt dokładnego, ale to i tak jest pewnie dla normalnych ludzi, którzy nie używają specjalnych skróconych form zapisu benedyktyńska praca) tj od 1:32:43. Niestety nagranie urywa się w pół słowa, w bardzo ciekawym, kiedy Sienkiewicz pyta się Belki o ocenę działalności V. Orbana, kiedy Belka zaczyna odpowiadać. Wcześniej Sienkiewicz b. ciekawie mówi o sytuacji m.in. w Syrii i Turcji.

    • To nie jest całe nagranie,
      To nie jest całe nagranie, albo nie cała rozmowa – przesłuchałem od końca "stenogramu" z wydania papierowego (niezbyt dokładnego, ale to i tak jest pewnie dla normalnych ludzi, którzy nie używają specjalnych skróconych form zapisu benedyktyńska praca) tj od 1:32:43. Niestety nagranie urywa się w pół słowa, w bardzo ciekawym, kiedy Sienkiewicz pyta się Belki o ocenę działalności V. Orbana, kiedy Belka zaczyna odpowiadać. Wcześniej Sienkiewicz b. ciekawie mówi o sytuacji m.in. w Syrii i Turcji.

  13. moim zdaniem Donek po prostu
    moim zdaniem Donek po prostu jest szczery i robi to co umie. Umie robić piarowskie sztuczki, więc musi znać wszystkie materiały, żeby zespół obmyślił strategię i wymyślił grepsy. Inaczej ryzykuje, że wejdzie w jeden greps i natychmiast ukarze się nagranie, ze sprzeczną treścią. Stąd determinacja Donka.

  14. moim zdaniem Donek po prostu
    moim zdaniem Donek po prostu jest szczery i robi to co umie. Umie robić piarowskie sztuczki, więc musi znać wszystkie materiały, żeby zespół obmyślił strategię i wymyślił grepsy. Inaczej ryzykuje, że wejdzie w jeden greps i natychmiast ukarze się nagranie, ze sprzeczną treścią. Stąd determinacja Donka.

  15. Tusk nie wie kto i czym go zabił.
    Nieszkodzi, ale dla pewności musimy go "dobić kołkiem osinowym" w listopadzie 2014 oraz w 2015.
    Nic tak nie cieszy jak taka drobna rzecz.
    pomimo serii ciosów nie chce się poddać –  a nie wie, że ostał mu się jeno sznur.
    To taki cytat

  16. Tusk nie wie kto i czym go zabił.
    Nieszkodzi, ale dla pewności musimy go "dobić kołkiem osinowym" w listopadzie 2014 oraz w 2015.
    Nic tak nie cieszy jak taka drobna rzecz.
    pomimo serii ciosów nie chce się poddać –  a nie wie, że ostał mu się jeno sznur.
    To taki cytat

  17. Jestem daleki od analiz politycznych, ale moim zdaniem
    cała afera jest ukierunkowana by wyeliminować lub osłabić "opcję niemiecką" w naszym kondominium. Akcja została odpalona po wizycie Obamy, a więc może amerykanie, Jeszcze Brytyjczycy są zinteresowani utarciu nosa pani Merkel, zbyt mocno panoszącej po kontynencie. Reakcja mediów niemieckich jest znamienna.

    • Wykuwa się nowy układ sił w Unii.
      Wykasowana moja hipoteza też biegła w tym kierunku. Też uważam, że USA nie tylko chcą wrócić do Europy Wsch., ale również mocno utemperować zbyt silne Niemcy. Kiedyś kojącą równowagę załatwiano Francją, ale Francja nie ma szczęścia od wielu lat do przywódców, a poza tym gospodarczo zipie. Sami Angole to za mało na Makrelę. Jeśli jankesi chcą wejść z czymś konkretnym do Polski to muszą rękami naszych lokalsów przygotować odpowiedni grunt polityczny w Polsce i ukatrupić niemiecko-rosyjskiego pudla Donalda i jego zakon. Z tych niuansów i szczątkowych danych wychodzi, że wybór jankesów padł na Bronka jako kata. 🙂
      PS. Są oczywiście jeszcze wsioki przytuleni przez duży pałac, ale oni nie są ideologiczni, a nowa sytuacja daje im szansę na powrót do gry i dużą kasę, jak to przy geszefach zbrojeniowych bywało i bywa.

  18. Jestem daleki od analiz politycznych, ale moim zdaniem
    cała afera jest ukierunkowana by wyeliminować lub osłabić "opcję niemiecką" w naszym kondominium. Akcja została odpalona po wizycie Obamy, a więc może amerykanie, Jeszcze Brytyjczycy są zinteresowani utarciu nosa pani Merkel, zbyt mocno panoszącej po kontynencie. Reakcja mediów niemieckich jest znamienna.

    • Wykuwa się nowy układ sił w Unii.
      Wykasowana moja hipoteza też biegła w tym kierunku. Też uważam, że USA nie tylko chcą wrócić do Europy Wsch., ale również mocno utemperować zbyt silne Niemcy. Kiedyś kojącą równowagę załatwiano Francją, ale Francja nie ma szczęścia od wielu lat do przywódców, a poza tym gospodarczo zipie. Sami Angole to za mało na Makrelę. Jeśli jankesi chcą wejść z czymś konkretnym do Polski to muszą rękami naszych lokalsów przygotować odpowiedni grunt polityczny w Polsce i ukatrupić niemiecko-rosyjskiego pudla Donalda i jego zakon. Z tych niuansów i szczątkowych danych wychodzi, że wybór jankesów padł na Bronka jako kata. 🙂
      PS. Są oczywiście jeszcze wsioki przytuleni przez duży pałac, ale oni nie są ideologiczni, a nowa sytuacja daje im szansę na powrót do gry i dużą kasę, jak to przy geszefach zbrojeniowych bywało i bywa.

  19. Dzisiaj rano w TVP Info
    prokurator Święczkowski odpowiadając na pytania dziennikarza powiedział, że Tusk stwierdził, iż podsłuch i opublikowanie taśm to przestępswo.
    Jednocześnie nawoływał do opublikowania reszty taśm czyli namawiał do popełnienia przestępstwa a taki czyn jest zagrożony karą bodajże do 7 lat więzienia.
    Coraz bardziej Tusk błyszczy inteligencją….Kominową.

  20. Dzisiaj rano w TVP Info
    prokurator Święczkowski odpowiadając na pytania dziennikarza powiedział, że Tusk stwierdził, iż podsłuch i opublikowanie taśm to przestępswo.
    Jednocześnie nawoływał do opublikowania reszty taśm czyli namawiał do popełnienia przestępstwa a taki czyn jest zagrożony karą bodajże do 7 lat więzienia.
    Coraz bardziej Tusk błyszczy inteligencją….Kominową.

  21. wątek rosyjski
    … ja osobiście nie przekreślałbym tak łatwo wątku rosyjskiego. Oczywiście Donald i jego ekipa bez zająknięcia zawsze tańczyli i do rosyjskiej i do niemieckiej melodii w każdym wymaganym tempie ale trzeba pamiętać że:

    1) głosowanie nad immunitetem Kamińskiego sprawiło niespodziankę wszystkim i jednomyślność naszego parlamentu się zaburzyła a przecierz parlament jest tuż przed głosowaniem nad utrzymaniem strategiczności Azotów na które Rusjanie ostrzą sobie zęby od dawna

    2) trudno mi uwierzyć żeby taką akcję "skręcił" np agent Tomek lub ktoś ze środowiska PiS'u 

    3) jest to również akcja kontrolowana ponieważ Latkowski ze swoją przeszłością okołogangsterską napewno jest od różnych środowisk uzależniony i łatwo go kontrolować żeby pokazał tyle ile trzeba

    4) Wątek zarejstrowania spółki Pana Sowy (właściciela lokalu) w budynku własności rosyjskiej w którym nawet wejście jest za okazaniem rosyjskiego paszportu też nie pozostaje bez znaczenia

  22. wątek rosyjski
    … ja osobiście nie przekreślałbym tak łatwo wątku rosyjskiego. Oczywiście Donald i jego ekipa bez zająknięcia zawsze tańczyli i do rosyjskiej i do niemieckiej melodii w każdym wymaganym tempie ale trzeba pamiętać że:

    1) głosowanie nad immunitetem Kamińskiego sprawiło niespodziankę wszystkim i jednomyślność naszego parlamentu się zaburzyła a przecierz parlament jest tuż przed głosowaniem nad utrzymaniem strategiczności Azotów na które Rusjanie ostrzą sobie zęby od dawna

    2) trudno mi uwierzyć żeby taką akcję "skręcił" np agent Tomek lub ktoś ze środowiska PiS'u 

    3) jest to również akcja kontrolowana ponieważ Latkowski ze swoją przeszłością okołogangsterską napewno jest od różnych środowisk uzależniony i łatwo go kontrolować żeby pokazał tyle ile trzeba

    4) Wątek zarejstrowania spółki Pana Sowy (właściciela lokalu) w budynku własności rosyjskiej w którym nawet wejście jest za okazaniem rosyjskiego paszportu też nie pozostaje bez znaczenia

  23. Narodowość polska zanika



    Przeraża mnie znieczulica, jaka została zasiana w w tym społeczeństwie, zamieszkującym nad Wisłą.
    99% otaczających mnie ludzi, nie ma POjęcia, o czym jest mowa w temacie nagrań już nie mówiąc
    o tym, co dzieje się w tym kraju. Temat przewodni – grill i co do grilla, piwo, czy  może wódka, aaa i jescze obstawianie wyników meczy. Smutne.

  24. Narodowość polska zanika



    Przeraża mnie znieczulica, jaka została zasiana w w tym społeczeństwie, zamieszkującym nad Wisłą.
    99% otaczających mnie ludzi, nie ma POjęcia, o czym jest mowa w temacie nagrań już nie mówiąc
    o tym, co dzieje się w tym kraju. Temat przewodni – grill i co do grilla, piwo, czy  może wódka, aaa i jescze obstawianie wyników meczy. Smutne.

    • Pewnie, że może i
      Pewnie, że może i prawdopodobnie jest. Cała zabawa polega właśnie na tym, aby ślad wiódł do tych, którzy za tym nie stali. Te ruskie tropy za bardzo walą po oczach, a wielu tą narrację łyka jak młode pelikany.  Na świecie są tylko dwa państwa, które potrafią zrobić rozpierduchę w białych rękawiczkach w danym kraju dla swoich celów gepolitycznych przy pomocy służb, to Rosja i USA. O tym, który gracz jest czynny świadczy to jakie media światowe zostają uruchomione. Jeszcze w czwartek do gry weszły prestiżowe media anglojęzyczne walące w Donka, a po południu z odsieczą Donaldowi przyszły niemieckie gazetki, więc i nasze lekko się z nimi zsynchronizowały. Gra toczy się dalej.

      • Ja rowniez stawiam na opcje
        Ja rowniez stawiam na opcje Izraelsko-amerykanska. Pamietajmy ze ktos bedzie musial „wlasciwe ustawy naprawcze“ zatwierdzac np.wielomiliardowe wydatki na dozbrojenie .Wiec tylko czekac na powrot „wincenta wspanialego“ jako ministra finansow(ktory pewnie bylby nim nadal gdyby mu nikt nie rzucal ,nomen omen-Belki pod nogi;-)) i nominacje Radka na ministra obrony narodowej a byc moze nawet nowego Premiera..
        Warunkiem“excusez-moi“ bedzie wlasciwe pochodzenie(korzenie) lub posiadanie wspolmalzonka spelniajacego to wymaganie.. Oczywiscie Prezydentem moze pozostac Bredzislaw Komoruski,ktory jak i dwaj panowie wymienieni powyzej spelniaja przynajmniej jeden z tych warunkow..
        Mysle ze wszyscy domyslamy sie jakie beda bierzace cele nowej „elity“(mozliwie duze,dalsze zadluzanie Polakow(co spowoduje stworzenie milionow milionow „pracownikow“-a w zasadzie niewolnikow pracujacych za wyzywienie i nocleg..), przejmowanie za dlugi ziemi i nieruchomosci…bo nie zapominajmy o tym ,ze Polska ma byc przeciez nowa ziemia obiecana ,lepsza od nieurodzajnej ziemii swietej..)
        Tak czy inaczej spodziewajmy sie tutaj „Sciany placzu“;-)

    • Pewnie, że może i
      Pewnie, że może i prawdopodobnie jest. Cała zabawa polega właśnie na tym, aby ślad wiódł do tych, którzy za tym nie stali. Te ruskie tropy za bardzo walą po oczach, a wielu tą narrację łyka jak młode pelikany.  Na świecie są tylko dwa państwa, które potrafią zrobić rozpierduchę w białych rękawiczkach w danym kraju dla swoich celów gepolitycznych przy pomocy służb, to Rosja i USA. O tym, który gracz jest czynny świadczy to jakie media światowe zostają uruchomione. Jeszcze w czwartek do gry weszły prestiżowe media anglojęzyczne walące w Donka, a po południu z odsieczą Donaldowi przyszły niemieckie gazetki, więc i nasze lekko się z nimi zsynchronizowały. Gra toczy się dalej.

      • Ja rowniez stawiam na opcje
        Ja rowniez stawiam na opcje Izraelsko-amerykanska. Pamietajmy ze ktos bedzie musial „wlasciwe ustawy naprawcze“ zatwierdzac np.wielomiliardowe wydatki na dozbrojenie .Wiec tylko czekac na powrot „wincenta wspanialego“ jako ministra finansow(ktory pewnie bylby nim nadal gdyby mu nikt nie rzucal ,nomen omen-Belki pod nogi;-)) i nominacje Radka na ministra obrony narodowej a byc moze nawet nowego Premiera..
        Warunkiem“excusez-moi“ bedzie wlasciwe pochodzenie(korzenie) lub posiadanie wspolmalzonka spelniajacego to wymaganie.. Oczywiscie Prezydentem moze pozostac Bredzislaw Komoruski,ktory jak i dwaj panowie wymienieni powyzej spelniaja przynajmniej jeden z tych warunkow..
        Mysle ze wszyscy domyslamy sie jakie beda bierzace cele nowej „elity“(mozliwie duze,dalsze zadluzanie Polakow(co spowoduje stworzenie milionow milionow „pracownikow“-a w zasadzie niewolnikow pracujacych za wyzywienie i nocleg..), przejmowanie za dlugi ziemi i nieruchomosci…bo nie zapominajmy o tym ,ze Polska ma byc przeciez nowa ziemia obiecana ,lepsza od nieurodzajnej ziemii swietej..)
        Tak czy inaczej spodziewajmy sie tutaj „Sciany placzu“;-)