Reklama

Prezydent powiada, że po stronie Ukrainy mamy przeciwko Moskalom w sporze o ukraiński gaz stawać.

Prezydent powiada, że po stronie Ukrainy mamy przeciwko Moskalom w sporze o ukraiński gaz stawać. Tym razem spod mikrofonu ustawionego na majdanie w Kijowie będziemy buńczucznie zapowiadać, że przyszliśmy walczyć z ruskim niedźwiedziem. Mając w tle już nie czterech się za ręce trzymających prezydentów a jednego. Za to uśmiechniętego triumfalnie.

Bo stało się to, na co od dawna można było czekać. Ukraina, zapełniwszy przedtem swoje magazyny do cna tanio kupowanym gazem, zapłaciła tylko za część w wyznaczonym terminie, nie zgodziła się na podwyżkę ceny do wysokości daleko niższej od rynkowej i w dodatku za tranzyt zażądała podwyżki nie akceptowalnej dla Moskwy.

W tej sytuacji Moskwa, nie mając rezerw finansowych, sprzedająca dotąd gaz za grosze własnym wewnętrznym odbiorcom i z tego powodu mająca tam trudny do zaspokojenia popyt, może się albo zgodzić na dalsze ograniczenie przychodów albo zakręcić kurek. Wybrała oczywiście to drugie. Dzięki temu sprzeda mniej gazu na zewnątrz ale pokryje wewnętrzne zapotrzebowanie, które w warunkach surowej zimy dodatkowo wzrośnie.

My zaś wszyscy a południowo wschodnia Europa i Turcja w szczególności, staliśmy się ukraińskimi zakładnikami. Albo Moskale pękną bo się Unia wścieknie, do czego też nasz prezydent ją nawołuje albo dojdzie do katastrofy spowodowanej brakiem paliwa. Zimą.

Identyczny stan jak w strefie Gazy. Albo Izrael będzie znosił kretyński ostrzał skleconymi z kawałków blachy rakietami albo jego interwencja zostanie ogłoszona jako powodowanie ludobójstwa. Tyle tylko, że tam zakładnikami są Palestyńczycy, ochoczo na taką rolę przystający a tu ludzie, którzy nie mają najmniejszego zamiaru wspierać ukraińskich aspiracji do półdarmowego gazu.

Stanowisko naszego prezydenta dodatkowo daje do zrozumienia, że my też mamy taką szansę jak Ukraina. I blokując na przykład rurociąg jamalski też możemy dla wymuszania ceny moskiewskiego gazu zakładnikami Niemców porobić. Oni zresztą, od dawna taki scenariusz zakładając, inwestują w rurociąg bałtycki aby nam rzecz utrudnić.

Wzięliśmy, niestety, udział w awanturze gruzińskiej to i teraz jesteśmy zdaje się postrzegani jako inspiratorzy gazowej wojny o cenę. I rychło na tej strategii możemy wyjść jak PiS na posiadaniu TVP. Tylko, że my, w odróżnieniu od Ukraińców, nie mamy pełnych magazynów i, w sytuacji kiedy ta właśnie chytrość zostanie nam przypisana, także żadnych moralnych praw do jakiegokolwiek nacisku.

I pozostaniemy sami, zmarznięci i bladzi. Z zimna.

Reklama

28 KOMENTARZE

  1. Nic nie poradzę
    Tak ten świat urządzono.
    I jest znacznie gorzej. W świetle prawa i międzynarodowych norm, Ty swojego prezydenta wybrałeś. I dlatego on ma prawo za Ciebie się wypowiadać.
    Sam rozumiesz, że w takiej sytuacji nie można się od liczby mnogiej odcinać.
    Bo to jak by się od siebie odciąć.
    Od swojej głowy na przykład.

  2. Nic nie poradzę
    Tak ten świat urządzono.
    I jest znacznie gorzej. W świetle prawa i międzynarodowych norm, Ty swojego prezydenta wybrałeś. I dlatego on ma prawo za Ciebie się wypowiadać.
    Sam rozumiesz, że w takiej sytuacji nie można się od liczby mnogiej odcinać.
    Bo to jak by się od siebie odciąć.
    Od swojej głowy na przykład.

  3. Nic nie poradzę
    Tak ten świat urządzono.
    I jest znacznie gorzej. W świetle prawa i międzynarodowych norm, Ty swojego prezydenta wybrałeś. I dlatego on ma prawo za Ciebie się wypowiadać.
    Sam rozumiesz, że w takiej sytuacji nie można się od liczby mnogiej odcinać.
    Bo to jak by się od siebie odciąć.
    Od swojej głowy na przykład.

  4. Nic nie poradzę
    Tak ten świat urządzono.
    I jest znacznie gorzej. W świetle prawa i międzynarodowych norm, Ty swojego prezydenta wybrałeś. I dlatego on ma prawo za Ciebie się wypowiadać.
    Sam rozumiesz, że w takiej sytuacji nie można się od liczby mnogiej odcinać.
    Bo to jak by się od siebie odciąć.
    Od swojej głowy na przykład.

  5. Nic nie poradzę
    Tak ten świat urządzono.
    I jest znacznie gorzej. W świetle prawa i międzynarodowych norm, Ty swojego prezydenta wybrałeś. I dlatego on ma prawo za Ciebie się wypowiadać.
    Sam rozumiesz, że w takiej sytuacji nie można się od liczby mnogiej odcinać.
    Bo to jak by się od siebie odciąć.
    Od swojej głowy na przykład.

  6. Nic nie poradzę
    Tak ten świat urządzono.
    I jest znacznie gorzej. W świetle prawa i międzynarodowych norm, Ty swojego prezydenta wybrałeś. I dlatego on ma prawo za Ciebie się wypowiadać.
    Sam rozumiesz, że w takiej sytuacji nie można się od liczby mnogiej odcinać.
    Bo to jak by się od siebie odciąć.
    Od swojej głowy na przykład.

  7. Nic nie poradzę
    Tak ten świat urządzono.
    I jest znacznie gorzej. W świetle prawa i międzynarodowych norm, Ty swojego prezydenta wybrałeś. I dlatego on ma prawo za Ciebie się wypowiadać.
    Sam rozumiesz, że w takiej sytuacji nie można się od liczby mnogiej odcinać.
    Bo to jak by się od siebie odciąć.
    Od swojej głowy na przykład.

  8. frywolnie?
    Traktowanie go frywolnie w tej sytuacji … Dziś facet, który był szefem pgnig za ich, kaczorów(!) rządów skarżył się, jaką szkodę swoim wyznaniem miłości do Ukrainy pr robi, w przededniu naszych rokowań kontraktu z gazpromem na 2010 rok.

  9. frywolnie?
    Traktowanie go frywolnie w tej sytuacji … Dziś facet, który był szefem pgnig za ich, kaczorów(!) rządów skarżył się, jaką szkodę swoim wyznaniem miłości do Ukrainy pr robi, w przededniu naszych rokowań kontraktu z gazpromem na 2010 rok.

  10. frywolnie?
    Traktowanie go frywolnie w tej sytuacji … Dziś facet, który był szefem pgnig za ich, kaczorów(!) rządów skarżył się, jaką szkodę swoim wyznaniem miłości do Ukrainy pr robi, w przededniu naszych rokowań kontraktu z gazpromem na 2010 rok.

  11. frywolnie?
    Traktowanie go frywolnie w tej sytuacji … Dziś facet, który był szefem pgnig za ich, kaczorów(!) rządów skarżył się, jaką szkodę swoim wyznaniem miłości do Ukrainy pr robi, w przededniu naszych rokowań kontraktu z gazpromem na 2010 rok.

  12. frywolnie?
    Traktowanie go frywolnie w tej sytuacji … Dziś facet, który był szefem pgnig za ich, kaczorów(!) rządów skarżył się, jaką szkodę swoim wyznaniem miłości do Ukrainy pr robi, w przededniu naszych rokowań kontraktu z gazpromem na 2010 rok.

  13. frywolnie?
    Traktowanie go frywolnie w tej sytuacji … Dziś facet, który był szefem pgnig za ich, kaczorów(!) rządów skarżył się, jaką szkodę swoim wyznaniem miłości do Ukrainy pr robi, w przededniu naszych rokowań kontraktu z gazpromem na 2010 rok.

  14. frywolnie?
    Traktowanie go frywolnie w tej sytuacji … Dziś facet, który był szefem pgnig za ich, kaczorów(!) rządów skarżył się, jaką szkodę swoim wyznaniem miłości do Ukrainy pr robi, w przededniu naszych rokowań kontraktu z gazpromem na 2010 rok.