Reklama

Mój cykl „grzebiemy” w życior

Mój cykl „grzebiemy” w życiorysach doczekał się wpisu, który wyłamie się niemal ze wszystkich stereotypów. Zdarza się tak w przyrodzie, że na białym pojawia się czarne. Stefan Konstanty Myszkiewicz-Niesiołowski jest czarną owcą na tle własnego genealogicznego drzewa, chociaż początki miał imponujące. Zaczynał jako antykomunistyczny, skrajnie narodowy i katolicki działacz, podobnie jak jego wuj Tadeusz Łabędzi, jeden z założycieli Młodzieży Wszechpolskiej, którego w 1946 zabiło UB. Stefan Konstanty Myszkiewicz-Niesiołowski, wbrew temu co sądzi dziś, jako lewicowy katolik i internacjonalistyczny narodowiec, nigdy nie był przeciwnikiem zadym ulicznych, którym to mianem obdarzył spokojne marsze patriotyczne i cierpliwe znoszenie upokorzeń przez staruszki, broniące zniczy przed lewicowymi fiutami. Pisząc fiuty, mam na myśli męskie pręcie, którym wymachiwali lewicowi działacze i rzucali się z gołymi fiutami na sześćdziesięcioletnie kobiety, aby zaimponować gwałtem. Był Stefan Konstanty Myszkiewicz-Niesiołowski pomysłodawcą podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie, za co został zatrzymany i osadzony. W czasie przesłuchania sypnął kolegów i swoją narzeczoną, Panią Ewę Królikowską – Zagrodzką. 

Fragment protokołu z przesłuchania Niesiołowskiego z 29 czerwca 1970 r. [przesłuchujący: kpt. mgr Leonard Rybacki]: 

Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną l969 roku jako członka naszej nielegalnej organizacji również Elżbietę Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m.39. Nagrodzką zorientowałem kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji podpalenia muzeum Lenina w Poroninie [pisownia zgodna z oryginałem] 

Zupełnie nie zgadzam się z prezesem Kaczyńskim w kwestii przesłuchań przeprowadzanych przez bandytów. Prezes Kaczyński mówi bzdury o 13-letnich dziewczynkach na gestapo, człowiek w takich okolicznościach, w jakich się znalazł Stefan Konstanty Myszkiewicz-Niesiołowski, ma prawo do zachowań instynktownych, w tym jeszcze nie tkwi samo zło, bo nikt z nas nie zna progu własnej niezłomności. Problem leży gdzie indziej, wbrew temu co usiłują wmówić obrońcy Stefana Konstantego Myszkiewicza-Niesiołowskiego, za odmowę zeznań, czy też brak donosów, w tej konkretnej sprawie, UB nie strzelało w tył głowy, ani nawet nie torturowało fizycznie. Pani Ewa Królikowska – Zagrodzka, wytrzymała presję psychiczną, jako kobieta, nie 13-letnia dziewczynka i powiedziała tyle ile powiedzieli wszyscy pozostali członkowie organizacji „Ruch” wyłączając Stefana Konstantego Myszkiewicza-Niesiołowskiego. 

Fragment protokołu z jej przesłuchania z 30 czerwca 1970 r.:  

Przez cały okres trwania znajomości Stefan Niesiołowski nigdy nie proponował mi wstąpienia do tajnej organizacji. Nigdy też nie informował mnie, że taka organizacja istnieje. Od pozostałych osób których nazwiska występują w moich protokołach przesłuchania również ani nie informowały mnie o istnieniu tajnej organizacji, ani też nie żądały ode mnie środków finansowych na cele takiej organizacji (..) [pisownia zgodna z oryginałem] Tu następuje najbardziej istotna część protokołu: : W tym miejscu podejrzanej okazano protokół przesłuchania podejrzanego Stefana Niesiołowskiego z dnia 29 czerwca 1970 r. i podejrzana oświadczyła, że rozpoznaje charakter pisma swojego narzeczonego oraz jego podpis po czym zapoznała się z treścią protokołu. (…) 

Pan Stefana Konstanty Myszkiewicz-Niesiołowski miewał swoje dni chwały, ale od kilkudziesięciu lat zalicza jedynie kolejne upadki, coraz niżej i niżej. W III RP głośną karierę polityczną zaczynał jako członek, mimo podobieństw nie mylić z lewicowym fiutem, narodowo-katolickiego ZCHN, radykał antyaborcyjny i obyczajowy, pierwszy „homofob” III Rzeczpospolitej, kolega posła”: Łopuszańskiego, Czarneckiego, Jurka. Potem członek Przymierza Prawicy i kolega partyjny szefa CBA Mariusza Kamińskiego, oraz takich tuzów intelektu jak Artur Zawisza, czy Michał Kamiński, ostatnio TVN-owski celebryta. Takie to były losu koleje Stefana Konstantego Myszkiewicza-Niesiołowskiego, który dziś z trybuny sejmowej, jak zwykle, w swoim biologicznym stylu, lżył kogo popadnie, a konkretnie wszystkich, którzy chcą żyć i mieszkać w Polsce, nie w europejskim, zdychającym w konwulsjach kołchozie. Ojciec Janusz Niesiołowski, bohater wojny polsko-bolszewickiej w 1920 oraz żołnierz kampanii wrześniowej w 1939, potem oArmii Krajowej, przewraca się w grobie. I nic tu nie pomoże Stefanowi Konstantemu Myszkiewiczowi-Niesiołowskiemu, że jest członkiem Klubu Inteligencji Katolickiej w Łodzi oraz Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich. 

Często mnie ludzie pytają: „A kim ty jesteś, że plujesz na innych”. Odpowiadałem już wielokrotnie, że zawsze jestem sam sobie, natomiast na moim drzewie genealogicznym, parę gałęzi zajmowali przodkowie, z których dorobku nikt roztropny dumny być nie może. Jestem sobą dla siebie, chociaż nie przeczę, że mój dziadek (od strony ojca) był stalinowskim agitatorem, a ojciec sekretarzem PO PZPR w 10-cio tysięcznej mieścinie. Ich sprawa i już byłe życie, mnie nic do tego, nie to, że bym się wypierał ojca i dziadka, po prostu są to ludzie, którzy w kontekście rodzinnym na zawsze pozostaną w moim życiorysie i w niewielkiej dawce pozytywnych wspomnień, natomiast w kontekście tego co robili politycznie, żadnego usprawiedliwienia nie widzę, zwłaszcza dla dziadka, bo ŚP ojciec, był tylko ideowym alkoholikiem. Na szczęście na innych gałęziach, skrajnie przeciwnych byli ludzie, którzy mieli i mają największy wpływ na moje postrzeganie rzeczywistości. Takie to już jest z grzebaniem w życiorysach, są ludzie, którzy błagają o powyższe CV i Stefana Konstanty Myszkiewicz-Niesiołowski, zdecydowanie do takich należy.

 

Reklama

27 KOMENTARZE

  1. może chory z nienawiści?
    Urodzony fanatyk.
    Pamiętam, że kiedyś tak samo szczerze zapluwał się w obronie polskiej niepodległości jak dziś w opiewaniu służebnej roli rządu i społeczeństwa wobec lepszych krajów.
    Coś tu ze zdrowiem psychicznym jest nie tak.

  2. może chory z nienawiści?
    Urodzony fanatyk.
    Pamiętam, że kiedyś tak samo szczerze zapluwał się w obronie polskiej niepodległości jak dziś w opiewaniu służebnej roli rządu i społeczeństwa wobec lepszych krajów.
    Coś tu ze zdrowiem psychicznym jest nie tak.

  3. może chory z nienawiści?
    Urodzony fanatyk.
    Pamiętam, że kiedyś tak samo szczerze zapluwał się w obronie polskiej niepodległości jak dziś w opiewaniu służebnej roli rządu i społeczeństwa wobec lepszych krajów.
    Coś tu ze zdrowiem psychicznym jest nie tak.

    • niezniszczalni
      Za stare zasługi opozycyjne jest na stałe wpisany do kasty rządzącej jako ojciec założyciel, tak jak nieszczęsny Romaszewski.
      Nikt już nie pamięta co zakładali, ale piastować będą do końca życia dowolne, byle wysokie stanowiska.
      W dodatku po tylu latach znają już tak wielu ludzi, że…
      Jednak w tym konkretnym przypadku wątek psychicznego pomerdania jest chyba ważniejszy niż CV, i inne.

    • niezniszczalni
      Za stare zasługi opozycyjne jest na stałe wpisany do kasty rządzącej jako ojciec założyciel, tak jak nieszczęsny Romaszewski.
      Nikt już nie pamięta co zakładali, ale piastować będą do końca życia dowolne, byle wysokie stanowiska.
      W dodatku po tylu latach znają już tak wielu ludzi, że…
      Jednak w tym konkretnym przypadku wątek psychicznego pomerdania jest chyba ważniejszy niż CV, i inne.

    • niezniszczalni
      Za stare zasługi opozycyjne jest na stałe wpisany do kasty rządzącej jako ojciec założyciel, tak jak nieszczęsny Romaszewski.
      Nikt już nie pamięta co zakładali, ale piastować będą do końca życia dowolne, byle wysokie stanowiska.
      W dodatku po tylu latach znają już tak wielu ludzi, że…
      Jednak w tym konkretnym przypadku wątek psychicznego pomerdania jest chyba ważniejszy niż CV, i inne.

  4. Przeczytałem kiedyś dokumenty dotyczące ,,Ruchu”
    oraz Myszkiewicza i braci Czumów.
    Tylko dzięki przytomności umysłu i brawurowej odwadze sklepowej PSS , nie zostali Czuma z Niesiołowskim pospolitymi bandytami. Napadli na kobietę z utargiem, ale żle trafili.
    Tak tłumaczył później, ten bandycki wyczyn, Stefan Myszkiewicz vel Niesiołowski : PSS-y to były PRYWATNE SKLEPY sekretarzy PZPR-u.
    Co się tyczy zamiaru podpalenia muzeum Lenina w Poroninie – zrezygnowali z tego pomysłu zaraz po tym, jak zobaczyli, że wśród zwiedzających i pracowników obsługi są kobiety i dzieci.
    Po aresztowaniu Niesiołowski sypał natychmiast i jako jedyny z grupy. Wyczerpująco i nie przymuszany. Spotykał się wielokrotnie z SB-kiem prowadzącym sprawę, na własną prośbę. Żeby sprostować bezczelne kłamstwa Niesiołowskiego, specjalnie w tym celu, przyjechała do Polski, mieszkająca za granicą, była narzeczona, i wystąpiła w TVP ze szczegółami.
    Ciekawie opisuje posła Niesiołowskiego, z czasów ZChN i walki z aborcją, ,,hrabina” Anastazja Potocka – ponoć wynajęta przez Urbana prostytutka(w rzeczywistości kadrowy pracownik UOP) – ,,Stefan to typowy erotoman, rzucał się na mnie jak tylko zostawaliśmy sami”.

  5. Przeczytałem kiedyś dokumenty dotyczące ,,Ruchu”
    oraz Myszkiewicza i braci Czumów.
    Tylko dzięki przytomności umysłu i brawurowej odwadze sklepowej PSS , nie zostali Czuma z Niesiołowskim pospolitymi bandytami. Napadli na kobietę z utargiem, ale żle trafili.
    Tak tłumaczył później, ten bandycki wyczyn, Stefan Myszkiewicz vel Niesiołowski : PSS-y to były PRYWATNE SKLEPY sekretarzy PZPR-u.
    Co się tyczy zamiaru podpalenia muzeum Lenina w Poroninie – zrezygnowali z tego pomysłu zaraz po tym, jak zobaczyli, że wśród zwiedzających i pracowników obsługi są kobiety i dzieci.
    Po aresztowaniu Niesiołowski sypał natychmiast i jako jedyny z grupy. Wyczerpująco i nie przymuszany. Spotykał się wielokrotnie z SB-kiem prowadzącym sprawę, na własną prośbę. Żeby sprostować bezczelne kłamstwa Niesiołowskiego, specjalnie w tym celu, przyjechała do Polski, mieszkająca za granicą, była narzeczona, i wystąpiła w TVP ze szczegółami.
    Ciekawie opisuje posła Niesiołowskiego, z czasów ZChN i walki z aborcją, ,,hrabina” Anastazja Potocka – ponoć wynajęta przez Urbana prostytutka(w rzeczywistości kadrowy pracownik UOP) – ,,Stefan to typowy erotoman, rzucał się na mnie jak tylko zostawaliśmy sami”.

  6. Przeczytałem kiedyś dokumenty dotyczące ,,Ruchu”
    oraz Myszkiewicza i braci Czumów.
    Tylko dzięki przytomności umysłu i brawurowej odwadze sklepowej PSS , nie zostali Czuma z Niesiołowskim pospolitymi bandytami. Napadli na kobietę z utargiem, ale żle trafili.
    Tak tłumaczył później, ten bandycki wyczyn, Stefan Myszkiewicz vel Niesiołowski : PSS-y to były PRYWATNE SKLEPY sekretarzy PZPR-u.
    Co się tyczy zamiaru podpalenia muzeum Lenina w Poroninie – zrezygnowali z tego pomysłu zaraz po tym, jak zobaczyli, że wśród zwiedzających i pracowników obsługi są kobiety i dzieci.
    Po aresztowaniu Niesiołowski sypał natychmiast i jako jedyny z grupy. Wyczerpująco i nie przymuszany. Spotykał się wielokrotnie z SB-kiem prowadzącym sprawę, na własną prośbę. Żeby sprostować bezczelne kłamstwa Niesiołowskiego, specjalnie w tym celu, przyjechała do Polski, mieszkająca za granicą, była narzeczona, i wystąpiła w TVP ze szczegółami.
    Ciekawie opisuje posła Niesiołowskiego, z czasów ZChN i walki z aborcją, ,,hrabina” Anastazja Potocka – ponoć wynajęta przez Urbana prostytutka(w rzeczywistości kadrowy pracownik UOP) – ,,Stefan to typowy erotoman, rzucał się na mnie jak tylko zostawaliśmy sami”.

  7. komentarz fraszką
    na Boże Narodzenie 

    jeśli życzenie o północy spełnić się lubi
    niech Niesiołowski ludzkim głosem przemówi…

    do Niesiołowowskiego

    czas skorzystać z rozwoju techniki
    i na pyszczek założyć błotniki…

    robaczek Niesiołowski

    plugawy język, swiatopogląd mglisty
    rozwolnienie ust, twarz jakby… sadysty?

    objawy wscieklizny?

    oglądając Niesioła refleksja się zdarza
    wysłać go z ta pianą do weterynarza?

    spełnienie obłąkanych

    w płomieniach łódzkiej zbrodni
    ogrzewają się Palikot, Niesioł i im podobni

    zbyt dużo wpadek!

    wybaczcie, że posłużę się tą strofą
    od Niesiołowskiego wprost wieje katastrofą!

  8. komentarz fraszką
    na Boże Narodzenie 

    jeśli życzenie o północy spełnić się lubi
    niech Niesiołowski ludzkim głosem przemówi…

    do Niesiołowowskiego

    czas skorzystać z rozwoju techniki
    i na pyszczek założyć błotniki…

    robaczek Niesiołowski

    plugawy język, swiatopogląd mglisty
    rozwolnienie ust, twarz jakby… sadysty?

    objawy wscieklizny?

    oglądając Niesioła refleksja się zdarza
    wysłać go z ta pianą do weterynarza?

    spełnienie obłąkanych

    w płomieniach łódzkiej zbrodni
    ogrzewają się Palikot, Niesioł i im podobni

    zbyt dużo wpadek!

    wybaczcie, że posłużę się tą strofą
    od Niesiołowskiego wprost wieje katastrofą!

  9. komentarz fraszką
    na Boże Narodzenie 

    jeśli życzenie o północy spełnić się lubi
    niech Niesiołowski ludzkim głosem przemówi…

    do Niesiołowowskiego

    czas skorzystać z rozwoju techniki
    i na pyszczek założyć błotniki…

    robaczek Niesiołowski

    plugawy język, swiatopogląd mglisty
    rozwolnienie ust, twarz jakby… sadysty?

    objawy wscieklizny?

    oglądając Niesioła refleksja się zdarza
    wysłać go z ta pianą do weterynarza?

    spełnienie obłąkanych

    w płomieniach łódzkiej zbrodni
    ogrzewają się Palikot, Niesioł i im podobni

    zbyt dużo wpadek!

    wybaczcie, że posłużę się tą strofą
    od Niesiołowskiego wprost wieje katastrofą!

  10. cytat z mistrza dobrego samopoczucia
    "Wtedy sądziłem, że upadek tego rządu doprowadzi do destabilizacji w Polsce. Dzisiaj już bym go nie bronił. Dlaczego? Bo Olszewski okazał się później człowiekiem marnym moralnie, popierał kłamstwo, jak na przykład rozpowszechniane w „Naszym Dzienniku” nieprawdziwe informacje, że ja brałem udział w tajnej naradzie mającej na celu obalenie jego rządu. I Olszewski nie sprostował tego kłamstwa. Nigdy mi nie podziękował za obronę i nadal milczy."
    http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=8905176&rfbawp=1180975106.058&ticaid=1d906&_ticrsn=3

    A to znany obrazek z tajnej narady poprzedzającej pucz zwany w historii "Nocną zmianą"


    Może i nie głosował, to jest do sprawdzenia, ale komu by się chciało. Jednak był, choć z miną nietęgą.

  11. cytat z mistrza dobrego samopoczucia
    "Wtedy sądziłem, że upadek tego rządu doprowadzi do destabilizacji w Polsce. Dzisiaj już bym go nie bronił. Dlaczego? Bo Olszewski okazał się później człowiekiem marnym moralnie, popierał kłamstwo, jak na przykład rozpowszechniane w „Naszym Dzienniku” nieprawdziwe informacje, że ja brałem udział w tajnej naradzie mającej na celu obalenie jego rządu. I Olszewski nie sprostował tego kłamstwa. Nigdy mi nie podziękował za obronę i nadal milczy."
    http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=8905176&rfbawp=1180975106.058&ticaid=1d906&_ticrsn=3

    A to znany obrazek z tajnej narady poprzedzającej pucz zwany w historii "Nocną zmianą"


    Może i nie głosował, to jest do sprawdzenia, ale komu by się chciało. Jednak był, choć z miną nietęgą.

  12. cytat z mistrza dobrego samopoczucia
    "Wtedy sądziłem, że upadek tego rządu doprowadzi do destabilizacji w Polsce. Dzisiaj już bym go nie bronił. Dlaczego? Bo Olszewski okazał się później człowiekiem marnym moralnie, popierał kłamstwo, jak na przykład rozpowszechniane w „Naszym Dzienniku” nieprawdziwe informacje, że ja brałem udział w tajnej naradzie mającej na celu obalenie jego rządu. I Olszewski nie sprostował tego kłamstwa. Nigdy mi nie podziękował za obronę i nadal milczy."
    http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=8905176&rfbawp=1180975106.058&ticaid=1d906&_ticrsn=3

    A to znany obrazek z tajnej narady poprzedzającej pucz zwany w historii "Nocną zmianą"


    Może i nie głosował, to jest do sprawdzenia, ale komu by się chciało. Jednak był, choć z miną nietęgą.