Reklama

Widzę, że temat filo i antysemicki wiecznie żywy, zatem pociągnę bulwersujący wątek żydowski, ponieważ znów w ostatnim czasie pojawił się klasyczny żydowski myk, zwany „zbrodnia holokaustu jest wyjątk

Widzę, że temat filo i antysemicki wiecznie żywy, zatem pociągnę bulwersujący wątek żydowski, ponieważ znów w ostatnim czasie pojawił się klasyczny żydowski myk, zwany „zbrodnia holokaustu jest wyjątkowa”. Niemiecki rabi odezwał się z protestem na słowa Kaczyńskiego porównujące Katyń do holokaustu, to nie przypadek, to zasada działania. Powiem uczciwie, że nieco opadłem już z sił, walka z każdym rodzajem propagandy jest wykańczająca, a z tak inteligentnym rodzajem jak propaganda żydowska, bywa śmiertelnie wyczerpująca. Na szczęście nie tylko ja walczę z hipokryzją, cynizmem, śmiesznością i podłością części środowisk żydowskich, walczą również inteligentni i przyzwoici Żydzi. Wyręczy mnie dziś jeden z nich, syn więźniów Auschwitz i Majdanka. Posłuchajcie tego mądrego Żyda, zwrócicie uwagę, na miałkość argumentów łysego pana, który w klasyczny sposób czepił się frazeologii, bo z treścią nie umiał sobie poradzić. Jak obejrzycie postarajcie się spojrzeć na problem inaczej niż patrzono do tej pory. Chciałbym przede wszystkim znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego polityczne i finansowe środowiska żydowskie tak się upierają przy nieudokumentowanej skali zbrodni i absurdalnej terminologii „wyjątkowości zbrodni”. Czy ich motywacje są czystea, moralne, etyczne, chodzi im o pamięć, czy przeciwnie? Czy nie jest to przypadkiem jeden z najbrudniejszych biznesów, porównywalny z wyrywaniem złotych zębów nieboszczykom. Nie darzę żadnym szacunkiem żydowskich propagandzistów, do normalnych Żydów nigdy nie czułem i nie czuję nienawiści, nie widzę powodów do nienawidzenia normalności, bez względu na pochodzenie narodowe. Normanie Finkelstein oddaję Ci głos:

Reklama

20 KOMENTARZE

    • Temat jest malutki, zwykła
      Temat jest malutki, zwykła cyniczna gierka cwaniaków dlatego traktuję go jako ciekawostkę. Michalkiewicz ma rację w tym względzie, zdarza się każdemu. Uwaga techniczna. Na moim blogu ja wybieram tematy, a Ty zawsze możesz złożyć blog stokrotka, gdzie bławatki będziesz hodował. Szczerze mówiąc twój dotychczasowy blogowy dorobek nie wychodzi poza ten poziom, albo nawet i nie sięga tego poziomu. Inaczej mówiąc, zamiast pyskować wziąć się za robotę.

      • wasylzly say
        umowny sie czlowieczku tak, nie ty jestes od oceniania mojego”dorobku” blogowego w necie, ktory nb.wisi mi jak kilo kitu – wyslalem ci ostrzezenie Dobrego Czlowieka, ze zebracza i antysemicka droga w necie i przeciwstawianie sie Nowemu Porzadkowi Swiata moze ci zlamac kark,jak i twojej sympatycznej witrynce -co zrobisz z moja przyjacielska rada – to twoja sprawa,a udzielilem ci tej bezplatnej porady – bo chociaz ladnie piszesz -to chyba nie masz pojecia o europejskiej poprawnosci politycznej.

        Chcesz robic kase na tym podrzednym portaliku -musisz uznac prawa kapitalizmu i pokory wobec tych co maja kase.
        A ja ja mam.

        Inaczej zostaniesz tam gdzie jestes – biednym popierdywaczem miedzy azraelem i nicponiem. W pewnym sensie masz zaszczyt, ze tu okazjonalnie pisze i dodaje ci klikow o ktore tak prosisz- a wiec wiez sie w garsc -i daj gazu, bo narazie ta stronka to totalna kicha jak na sekcie 24 – z ktora masz sztame, chyba sie nie wyprzesz ze masz umowe z sekta 24,ze grasz policjanta dobrego,gdy sekta gra policjanta zlego i wyrzucajacego ??? No jak maly antysemito sztama, albo rozstanie ??

        Szczesc Boze
        mowil
        wasylzly

        • Widzisz kolego jaki miękki
          Widzisz kolego jaki miękki twardziel jesteś, próbowałeś ocenić i zostałeś oceniony. Jesteś za słaby, aby tu błysnąć, ale jako pyskaty komentator będziesz pożyteczny. Z tego co widzę przyjmiesz też rolę pożytecznego idioty, bo inaczej twoich wywodów o S24 skomentować nie można. Zatem jeszcze raz, nie pyskuj i do roboty, bardziej cię widzę w komentarzach, za teksty się nie bierz, nie potrafisz.

          • do twardziela tymczasowego
            ok,czlowieczku na tym portaliku poslucham Twojej rady – w koncu to Twoj cyrk i Twoje malpy, ale jak widze w mentalnosci ciecia w necie nie odstajesz od typowych populistow.

            Nie oceniam twoich wybitynch tekstow, bo ich nie czytam – nie chce mi sie-impotentych prorokow w necie setki tysiecy – w sumie to nie roznisz sie od sekty24 -wystawiajac laurki innym,byc moze mniej na topie jak ty. Bos ty moze tojach i nauczyciel ??
            Mysle,ze wpadasz czlowieczku w stan typowego oszolomienia i zalewania netu swoimi niepodwazalnymi mundrosciami. Kto stawia sie na wyzynach -musi i bez zawrotu glowy umiec patrzec w przepasc.
            W pewnym sensie -w tym marazimie netowym – wzbudziles jakas tam u mnie sympatie – ale jak widac po Twoich wpisach -odnosnie innych blogerow – tracisz kontakt z rzeczywistoscia -syndorm znany z otoczenia ludzi – lasych na pochwaly i oszolomionych wlasnymi wypocinami,ktore i tak nie maja wplywu na rzeczywistosc.
            Tak ze Kurka – narazie mnie zawiodles, jestes mialki i niczym sie nie rozniacym od innych wlascicieli portali -dla kasy napiszesz kazde gowno,jak i to czynisz. Twoja wspolpraca z sekta 24 potwierdza moje najgorsze przypuszczenia odnosnie Twojej inicjatywy. Jestes kretem nadolach netu -sorry.

            Ciao
            -wz

          • Widzę, że się dogadaliśmy,
            Widzę, że się dogadaliśmy, potrzebuję tu takiego jak ty, a motywację już masz. Walcz, a jakbyś nie dał rady przyprowadź kolegów i rodzinę.

          • hm….to nie jest zbyt obiecujace -zadam przeprosin !!
            no widzisz jakie to proste -pare slow prawdy, a ilzuja dobroczynnego Matki Kurka -nabiera realne wymiary. Gupis i naiwny, jak ty myslisz ze robisz psikusy innym -ci inni robia i tobie:-)))))) nawet o tym nie wiesz cfaniaku.

            Sorry -ale ja nie mam o co walczyc – a Ty co domorosly filozofie od dobrych rad-zatrudniles juz tu sowja rodzine i kolegow ? Porzebujesz debli,ktorzy maja nabic twoja kase,choc platform blogowych w necie tysiace ????

            No coz,manipulacja na najnizszym poziomie onetu-sluchaj kolego netowy-moze juz zakonczymy ta dyskusje ? twoim zadaniem jest naganianie tu ludzi,a nie ich odstraszanie – zbierasz tu dane o uzytkownikach ?
            Ehh……..kurka nie pograzaj sie.

            Narka i bede ciebie mial na oku maly manpulatorze:-))))))))))

            z buziaczkami
            -wz

          • ty nie będziesz mnie miał na
            ty nie będziesz mnie miał na oku, ty mnie już nie opuścisz. Są dwa sposoby motywacji. Jeden dla ludzi inteligentnych i tym wystarczy, że mogą robić swoje. I drugi dla debili, którzy podrażnieni do końca życia będą biegać za cudzym. Mam cię drugim sposobem. Pracuj uczciwie, przyprowadź kolegów. Cześć.

          • Wasyluzły. Masz obiekcje do MK lecz nie pokazujesz
            swoich racji, nie kontrargumentujesz, nie przedstawiasz przekłamań w tekście ani nawet kłamstw, złośliwości czy szyderstw kurkowych pod adresem Żydów. Jedynie mówisz coś o poprawności politycznej, którą jakoś dwaj panowie w nagraniu mają głęboko gdzieś.

            Mam zatem do Ciebie dwa pytania.

            1. Czy dyskusja z Tobą jest zawsze walką na emocje jak ta pod tekstem MK?

            2. Jaki Ty masz interes w tym, żeby na tym portalu pisano i dyskutowano o kwiatuszkach a o sprawach żydowskich nie?

  1. Przekaz medialny…szybki przekaz medialny
    Tak, teraz można pewne rzeczy mówić, można je dzięki np. internetowi szybko rozpowszechniać. I chwała za to! Komu? Sukces, jak wiemy ma wielu ojców. Ale nie o tym.
    “Przedsiębiorstwo holocaust” to dowód na to, dlaczego do holokaustu w ogóle doszło. Permanentna chęć zysku za wszelką cenę, w żadnym środowisku nie jest mile widziana. Tak samo pieniactwo, chełpliwość, obszczekizm /to moje/ czy inne tego typu cechy nie były, nie są i nie bedą tolerowane. W wielu przypadkach, gdy takie cechy stawały się z różnych względów wręcz cechami narodowymi, dochodziło do wybuchów agresji, niejednokrotnie przeradzających się w wojny.
    Wiele nacji powinno się nad tym zastanowić i wyciągnąć wnioski z nauki, trudnej i bolesnej nauki, aby w przyszłości nie dochodziło do tak brutalnych posunięć. Wystąpienia głów państw na obchodach 70-tej rocznicy wybuchu II WŚ. pokazują jednak, że nie wszyscy to rozumieją. To jest największa tragedia ludzkości, gdy partykularne interesy, chęć pokazania się kimś lepszym niż w rzeczywistości wynoszą się ponad takie wyższe cele jak pojednanie, porozumienie i współpraca międzynarodowa oparta na zaufaniu, o miłości bliźniego do bliźniego nie wspominając.
    Konkludując, należy stwierdzić, iż niektóre narody nie powinny czuć się tak bardzo zaskoczone faktem, iż w przeszłości dokonywał się na nich gwałt, rzeź, okupacja itd. Niejednokrotnie prowokowały, co może nie jest do końca usprawiedliwieniem dla agresorów, ale jakimś w końcu jest

    • Zgoda, ale przyznasz, że
      Zgoda, ale przyznasz, że naród wybrany gdzie się nie pojawi tam konflikt i wojna, no niestety takie są smutne fakty. I nie jest irytujące to, że zawsze są winni wszyscy tylko nie naród wybrany? Niestety Żydzi jako społeczność zawsze wywoływali agresję u innych, można oczywiście twierdzić, że wszyscy dookoła to motłoch i tylko jedna wieczna genialna ofiara, zdaje się, że nie tylko można twierdzić, ale nawet religię na tej tezie zbudować, tylko że konsekwencje buty bywają opłakane. Żadnej autorefleksji w tym narodzie nie ma, ciągle ta sama technika, wywyższania się i deprecjonowanie innych, a potem zdziwienie i lament na cmentarzach.

  2. Finkelstein
    Ten fragment działalności jest u Finkelsteina drugorzędny, główne jego zainteresowanie to polityka bliskowschodnia (w rezultacie tych zainteresowań nie wpuszczają go do Izraela).
    Najbardziej boli organizacje żydowskie walka Finkelsteina z mitem wyjątkowości holokaustu i ogólnie z mniemaniem Żydów o swej unikalności.
    W wywiadzie dla polskiej gazety namawiał nasze władze do odrzucenia wszelkich roszczeń żydowskich.
    No ciekawe jak to się rozwinie, jakiś Finkelstein ma być ambasadorem USA w Polsce, albo to zsyłka, albo on nie z tych Finkelsteinów.

    • Facet jest niebezpieczny, bo
      Facet jest niebezpieczny, bo jest Żydem, nie można go poczęstować zoologiczną nienawiścią do Żydów. Poza tym jest w potrzasku. Wśród Żydów jest zdrajcą, a popierają go największe oszołomy nienawidzące Żydów. Mam niezwykły szacunek dla takich ludzi, samotny wilk, inteligentny, odważny, olewający system, rzadkość.

  3. Wyjasniam wyraz: GENOCIDE i konsekwencje. To nie propaganda, sza
    The term “genocide” did not exist before 1944. It is a very specific term, referring to violent crimes committed against groups with the intent to destroy the existence of the group. Human rights, as laid out in the U.S. Bill of Rights or the 1948 United Nations Universal Declaration of Human Rights, concern the rights of individuals.

    In 1944, a Polish-Jewish lawyer named Raphael Lemkin (1900-1959) sought to describe Nazi policies of systematic murder, including the destruction of the European Jews. He formed the word “genocide” by combining geno-, from the Greek word for race or tribe, with -cide, from the Latin word for killing. In proposing this new term, Lemkin had in mind “a coordinated plan of different actions aiming at the destruction of essential foundations of the life of national groups, with the aim of annihilating the groups themselves.” The next year, the International Military Tribunal held at Nuremberg, Germany, charged top Nazis with “crimes against humanity.” The word “genocide” was included in the indictment, but as a descriptive, not legal, term.

    On December 9, 1948, in the shadow of the Holocaust and in no small part due to the tireless efforts of Lemkin himself, the United Nations approved the Convention on the Prevention and Punishment of the Crime of Genocide. This convention establishes “genocide” as an international crime, which signatory nations “undertake to prevent and punish.” It defines genocide as:

    [G]enocide means any of the following acts committed with intent to destroy, in whole or in part, a national, ethnical, racial or religious group, as such:
    (a) Killing members of the group;
    (b) Causing serious bodily or mental harm to members of the group;
    (c) Deliberately inflicting on the group conditions of life calculated to bring about its physical destruction in whole or in part;
    (d) Imposing measures intended to prevent births within the group;
    (e) Forcibly transferring children of the group to another group.

    While many cases of group-targeted violence have occurred throughout history and even since the Convention came into effect, the legal and international development of the term is concentrated into two distinct historical periods: the time from the coining of the term until its acceptance as international law (1944-1948) and the time of its activation with the establishment of international criminal tribunals to prosecute the crime of genocide (1991-1998). Preventing genocide, the other major obligation of the convention, remains a challenge that nations and individuals continue to face.

    For more information, please visit the Web site of the United States Holocaust Memorial Museum’s Committee on Conscience (see related links below). The mandate of the Committee on Conscience is to alert the national conscience, influence policy makers, and stimulate worldwide action to confront and work to halt acts of genocide or related crimes against humanity.

      • Więc z murzyńskiego na cygańskie
        W telegraficznym skrócie:

        Termin “ludobójstwo” wymyślnono po IIWS na potrzeby nazwania zagłady Żydów i ładnego słówka za jakie można było powiesić paru hitlerowców. Pomijam fakt że prawo ponoć nie działa wstecz, ale w sumie za wielokrotne morderstwa też można było wieszać, więc jedynie sentencja kuriozalna, bo finał jak najbardziej prawy i sprawiedliwy.
        Twórcy terminu wzruszyli się losem Żydów, bo w sumie kim innym. Romów jakoś hitlerowcy nie mordowali, podobnie homosiów (z resztą homosie to nie nacja). Amerykanie nie mordowali masowo “indian” bo w sumie przecież nie w Indiach byli, a to że w północnej Ameryce mówi się po angielsku a w południowej różnymi mutacjami hiszpańskiego to zbieg okoliczności. Ponieważ mówimy o tekście po murzyńsku, to w sumie Murzynów też nikt nie tępił za kolor i kształt czaszki. Tylko jeden naród w historii doznał ludobójstwa, więc na jego potrzeby wymyślono to pojęcie.

        • Z tego, co ja wiem, to
          Z tego, co ja wiem, to jeszcze zaliczają się do ludobójstwa Ormianie, a przynajmniej większość Świata uznaje rzeź Ormian za pierwsze ludobójstwo.

          W okresie WWI Turcy wymordowali (wg. różnych źródeł) od 1mln. do 2mln. ludzi. Do dziś jest mocny spór, o to, czy to było ludobójstwo, czy nie. Poszło generalnie o to, że na potrzeby tworzenia “Nowej Turcji” przepędzono wszystkich Ormian z kraju zagarniając ich majątki (Ormianie byli elitą umysłową i “ekonomiczną” – tacy trochę Żydzi). Do pilnowania przesiedleńców wykorzystywano przestępców i generalnie na wiele im pozwalano, więc skończyło się na tym, że (przyjmijmy) 1,5 mln ludzi nie doszło do celu. Turcy bronią się tym, że była wojna i generalnie warunki były ciężkie, więc tak wyszło.

          Znam relację dość dobrze ze strony Ormian (żaden Turek nie chciał nigdy ze mną o tym rozmawiać), więc niestety dość jednostronnie i z tego co widzę to oni poza wojną z Azerbejdżanem mówią tylko o tym – żyją historią znacznie bardziej niż Polacy.