Reklama

Na przypadek Gintera Grassa trzeba pat

Na przypadek Gintera Grassa trzeba patrzeć dwoma parami oczu i w zależności od pary widzieć rzeczy takimi jakie one są. Zacznę od oczu żydowskich i od razu gorąco zachęcam, żeby się głęboko pokłonić przed Żydami. My, Polacy, powinniśmy się głęboko przed Żydami pokłonić, ponieważ takiej wrażliwości narodowej nie dorobimy się długo, a takiej skuteczności narodowej nie dorobimy się chyba nigdy. Co takiego powiedział Ginter Grass? W tym rzecz, że samą i tylko prawdę, stwierdzenie, że Izrael dysponuje arsenałem atomowym nie jest wsadzaniem flagi w gówno, pomawianiem, lżeniem, ale prostym i oczywistym stwierdzeniem faktu. Za wiersz mówiący prawdę o Izraelu Ginter Grass został zmieszany z czym popadnie, dostał zakaz wjazdu do Izraela i z łagodniejszych inwektyw wypomniano mu „dziadka z Wehrmachtu”. Absolutnie nikt się w Izraelu nie cackał z Grassem, a niechby śmiał, to nie skończy jak celebryta, ale jak banita. Teraz popatrzmy na przypadek pisarza, naszymi, polskimi, oczami. Gdyby Grass, czy ktokolwiek inny powiedział, że Polska jest kupą łajna, na którym żeruje polskie robactwo, każdy frajer, który odważyłby się nazwać Grassa chamem, czy potwarcą, dostałby pakiet interpretacji, w stylu: „spójrzmy w lustro, pochylmy się nad metaforą wybitnego pisarza – noblisty”. Za tę diagnozę jestem gotów postawić cenne organy i dopiero, gdy zestawimy sobie dwie pary oczu zobaczymy w jakiej ciemnej „d” tkwimy, My Naród. Strach pomyśleć, co by się stało z chwilą, w której jakiś Kaczyński, czy inny Dorn zażądałby od państwa polskiego potępienia dla potwarcy, a nie daj Panie Boże, zakazu wjazdu, czyli łamania ustaleń strefy Schengen.

Żydzi z całego świata przerobili Grassa na miazgę, nie mając ku temu najmniejszych podstaw, tak zwanych obiektywnych, co więcej nie mając najmniejszych argumentów, poza inwektywami. Wszak Grass został nazwany esbekiem, co w Polsce jest „zaniżeniem jakości debaty i patrzeniem wstecz”. Nie wspomnę już o histerii narodowej, przewrażliwieniu i żydowskich kompleksach, słowem o faszyzmie lub jeszcze gorzej kato-endecji. Za samą reakcję Polak w Polsce zostałby spacyfikowany, natomiast żydowskie „argumenty” w kraju nad Wisłą nie przeszłyby nigdzie poza jakimś Radio Maryja, czy Gazetą Polską. I ja oczywiście nie mówię o czymś takim jak mówienie prawdy o Polsce, ale o czymś co jest absolutnie oderwane od rzeczywistości i faktów. Dowolne łajno można rzucić na Polskę, dowolną szczyną olać Polaków i w Polsce będzie to pretekst do pokory, zastanowienia się nad sobą. Przydałaby się też trzecia para oczu, wtedy dałoby się spojrzeć na przypadek Grassa, oczami Grassa. Obraz roztacza się nieciekawy, antysemitą został z definicji, esesmanem z przeszłości, co bardziej wrażliwi robią za parawan i prostują antysemityzm na „współczesny antysemityzm”, natomiast esesmana na fakt bez znaczenia, który jednak pozostaje faktem. Grass jest biedny i nie tylko w Izraelu, w Niemczech, co jest nieco pocieszające dla Polaków, też został zmasakrowany. Za chwilę będzie kojarzony z ruchami nazistowskimi, wystarczy, że jeden działacz głośno pochwali pisarza za odwagę.

Trzy pary oczu nie wystarczą, żeby w Polsce dostrzec nadzieję na podobne potraktowanie, już nawet nie marzę o Wajdzie, Kutzu, Palikocie, czy Wojewódzkim, ale chociaż Jaruzelskim, Kiszczaku, Urbanie. W Polsce, Polacy nie mają wiele do powiedzenia, dostają gotowe wzorce grzecznych zachowań i powielają banały, frazesy i inne: „ech ta nasza martyrologia”. Żydzi ze swojej tragedii zrobili przemysł, u nas jakieś incydentalne rzemiosło się utrzymuje, które przemysłowo jest niszczone. Standardy narodowych zachowań wyznacza Polakom żydowska gazeta i talmudyczne grono wzajemnej, eksperckiej adoracji, w takim, nomen omen, towarzystwie, nie może być wypracowana inna postawa, niż klęczki. Polacy znacznie chętniej zajmują się obroną Żydów, w dodatku poprzez atak na własny kraj, niż bronieniem tego, co Nasze. Całkowite zaburzenie percepcji, precyzyjna utrata instynktu samozachowawczego, fenomen natury, niestety smutny, żeby nie stwierdzić – przygnębiający. Jest jednak jakiś cień szansy na zmianę, ale od czegoś trzeba zacząć. Najlepiej zaczyna się od siebie i uczy od mistrzów, pora, by każdy Polak, przynajmniej raz w roku, poczuł się dumny jak Żyd i walczył o Polaków jak Żyd o Żydów. Święta są idealną ku temu okazją, czego wszystkim Polakom z całego serca i rozumu życzę.

Reklama

45 KOMENTARZE

  1. potrzebny szybki sukces
    Jakieś 60 lat kształtowania uzasadnionego poczucia niższości materialnej, świadomości życia po drugiej stronie przepaści cywilizacyjnej, zrobiło swoje.
    Polacy są przeżarci kompleksem niższości wobec Zachodu, i trudno to zmienić.
    Jest jednak towar szczególnie cenny i rzadki w Europie, jest nim pełna wolność obywateli.
    To coś, co możemy zdobyć i chwalić się tym z dużą przyjemnością.
    Warto się postarać by ją wywalczyć.

  2. potrzebny szybki sukces
    Jakieś 60 lat kształtowania uzasadnionego poczucia niższości materialnej, świadomości życia po drugiej stronie przepaści cywilizacyjnej, zrobiło swoje.
    Polacy są przeżarci kompleksem niższości wobec Zachodu, i trudno to zmienić.
    Jest jednak towar szczególnie cenny i rzadki w Europie, jest nim pełna wolność obywateli.
    To coś, co możemy zdobyć i chwalić się tym z dużą przyjemnością.
    Warto się postarać by ją wywalczyć.

  3. potrzebny szybki sukces
    Jakieś 60 lat kształtowania uzasadnionego poczucia niższości materialnej, świadomości życia po drugiej stronie przepaści cywilizacyjnej, zrobiło swoje.
    Polacy są przeżarci kompleksem niższości wobec Zachodu, i trudno to zmienić.
    Jest jednak towar szczególnie cenny i rzadki w Europie, jest nim pełna wolność obywateli.
    To coś, co możemy zdobyć i chwalić się tym z dużą przyjemnością.
    Warto się postarać by ją wywalczyć.

  4. Zdziwisz się, ale zgodzę się
    Zdziwisz się, ale zgodzę się z Tobą i najbardziej tam,gdzie się zdziwisz. Kaczyńscy, nie, bo jeden już nie żyje, ale Kaczyński jest Żydem i to w przeciwieństwie do Michnika, który jest pół gojem. Ale Żyd Kaczyński jest amerykański, on za każde plucie na Polskę, łącznie z “reprywatyzacją” naraża się na śmieszność, czyli oddaje wszytko. Cały czas piszę i chyba nikt nie ma ochoty mnie czytać, Żyd nie jest gangreną, zarazą, powodem, Żyd potrafi być bardziej polski niż Polacy. PRL zajechał Tuwima, POETĘ POLSKIEGO. On uciekł przed rzeczywistością, polecam: “Kwiaty polskie”.

  5. Zdziwisz się, ale zgodzę się
    Zdziwisz się, ale zgodzę się z Tobą i najbardziej tam,gdzie się zdziwisz. Kaczyńscy, nie, bo jeden już nie żyje, ale Kaczyński jest Żydem i to w przeciwieństwie do Michnika, który jest pół gojem. Ale Żyd Kaczyński jest amerykański, on za każde plucie na Polskę, łącznie z “reprywatyzacją” naraża się na śmieszność, czyli oddaje wszytko. Cały czas piszę i chyba nikt nie ma ochoty mnie czytać, Żyd nie jest gangreną, zarazą, powodem, Żyd potrafi być bardziej polski niż Polacy. PRL zajechał Tuwima, POETĘ POLSKIEGO. On uciekł przed rzeczywistością, polecam: “Kwiaty polskie”.

  6. Zdziwisz się, ale zgodzę się
    Zdziwisz się, ale zgodzę się z Tobą i najbardziej tam,gdzie się zdziwisz. Kaczyńscy, nie, bo jeden już nie żyje, ale Kaczyński jest Żydem i to w przeciwieństwie do Michnika, który jest pół gojem. Ale Żyd Kaczyński jest amerykański, on za każde plucie na Polskę, łącznie z “reprywatyzacją” naraża się na śmieszność, czyli oddaje wszytko. Cały czas piszę i chyba nikt nie ma ochoty mnie czytać, Żyd nie jest gangreną, zarazą, powodem, Żyd potrafi być bardziej polski niż Polacy. PRL zajechał Tuwima, POETĘ POLSKIEGO. On uciekł przed rzeczywistością, polecam: “Kwiaty polskie”.

  7. No dobra, przeczytałem i
    No dobra, przeczytałem i chyba zrozumiałem, ale;

    1) Ty naprawdę uważasz, że Żyd Kwaśniewski i Żyd Kaczyński, to ten sam Żyd?
    2) Polowanie na Żydów, go zajęcie dla idiotów, dobry Żyd, to pożyteczny dla nas,Polaków, Żyd.
    3) Żydzi usłyszeli, że ktoś ich musnął, podnieśli raban na cały świat. To nie jest szukanie wroga? Kaczyński jest pryszczem przy nich. Izrael ile ma “Izraelitów” i ile jest Ani Grodzkiej w Knesecie?

  8. No dobra, przeczytałem i
    No dobra, przeczytałem i chyba zrozumiałem, ale;

    1) Ty naprawdę uważasz, że Żyd Kwaśniewski i Żyd Kaczyński, to ten sam Żyd?
    2) Polowanie na Żydów, go zajęcie dla idiotów, dobry Żyd, to pożyteczny dla nas,Polaków, Żyd.
    3) Żydzi usłyszeli, że ktoś ich musnął, podnieśli raban na cały świat. To nie jest szukanie wroga? Kaczyński jest pryszczem przy nich. Izrael ile ma “Izraelitów” i ile jest Ani Grodzkiej w Knesecie?

  9. No dobra, przeczytałem i
    No dobra, przeczytałem i chyba zrozumiałem, ale;

    1) Ty naprawdę uważasz, że Żyd Kwaśniewski i Żyd Kaczyński, to ten sam Żyd?
    2) Polowanie na Żydów, go zajęcie dla idiotów, dobry Żyd, to pożyteczny dla nas,Polaków, Żyd.
    3) Żydzi usłyszeli, że ktoś ich musnął, podnieśli raban na cały świat. To nie jest szukanie wroga? Kaczyński jest pryszczem przy nich. Izrael ile ma “Izraelitów” i ile jest Ani Grodzkiej w Knesecie?

  10. Mam wrażenie, że przed laty
    Mam wrażenie, że przed laty Polacy byli dumni ze swojego kraju, obyczajów, zwycięstw… Ale to było przed rozbiorami. Może w czasie powstań patrioci zostali wyrżnięci a resztki dobili Niemcy i Ruskie w czasie ostatniej wojny. Pozostały całkowicie nieliczne wyjątki, a reszta to stado lemingów, którzy patrzą a nie widzą słuchają a nie słyszą – dosłownie. Moje rozmowy ze znajomymi w pracy są czasem powalające. Totalny brak umiejętności samodzielnego myślenia, czytania między wierszami czy samodzielnego wyciągania wniosków. Podczas takich rozmów ręce i nogi opadają. Powiedział ktoś w TVN, że tak jest no to przecież w telewizji by nie kłamał. I teraz nasz nie-rząd włazi wszystkim w dupsko, bo przecież powiedzieli, że to najlepszy sposób na uzyskanie czegokolwiek w unii czy od Putina, którego nawiasem mówiąc niewolno rozzłościć, tak jak kiedyś w czasie Powstania Listopadowego nie wolno było rozzłościć cara i powstanie, już niemal wygrane, padło. I właśnie tą drogą zmierzamy.

  11. Mam wrażenie, że przed laty
    Mam wrażenie, że przed laty Polacy byli dumni ze swojego kraju, obyczajów, zwycięstw… Ale to było przed rozbiorami. Może w czasie powstań patrioci zostali wyrżnięci a resztki dobili Niemcy i Ruskie w czasie ostatniej wojny. Pozostały całkowicie nieliczne wyjątki, a reszta to stado lemingów, którzy patrzą a nie widzą słuchają a nie słyszą – dosłownie. Moje rozmowy ze znajomymi w pracy są czasem powalające. Totalny brak umiejętności samodzielnego myślenia, czytania między wierszami czy samodzielnego wyciągania wniosków. Podczas takich rozmów ręce i nogi opadają. Powiedział ktoś w TVN, że tak jest no to przecież w telewizji by nie kłamał. I teraz nasz nie-rząd włazi wszystkim w dupsko, bo przecież powiedzieli, że to najlepszy sposób na uzyskanie czegokolwiek w unii czy od Putina, którego nawiasem mówiąc niewolno rozzłościć, tak jak kiedyś w czasie Powstania Listopadowego nie wolno było rozzłościć cara i powstanie, już niemal wygrane, padło. I właśnie tą drogą zmierzamy.

  12. Mam wrażenie, że przed laty
    Mam wrażenie, że przed laty Polacy byli dumni ze swojego kraju, obyczajów, zwycięstw… Ale to było przed rozbiorami. Może w czasie powstań patrioci zostali wyrżnięci a resztki dobili Niemcy i Ruskie w czasie ostatniej wojny. Pozostały całkowicie nieliczne wyjątki, a reszta to stado lemingów, którzy patrzą a nie widzą słuchają a nie słyszą – dosłownie. Moje rozmowy ze znajomymi w pracy są czasem powalające. Totalny brak umiejętności samodzielnego myślenia, czytania między wierszami czy samodzielnego wyciągania wniosków. Podczas takich rozmów ręce i nogi opadają. Powiedział ktoś w TVN, że tak jest no to przecież w telewizji by nie kłamał. I teraz nasz nie-rząd włazi wszystkim w dupsko, bo przecież powiedzieli, że to najlepszy sposób na uzyskanie czegokolwiek w unii czy od Putina, którego nawiasem mówiąc niewolno rozzłościć, tak jak kiedyś w czasie Powstania Listopadowego nie wolno było rozzłościć cara i powstanie, już niemal wygrane, padło. I właśnie tą drogą zmierzamy.

  13. Jak użytecznych idiotów przerobili na kretynów:
    Prowadzący nasze śledztwo wojskowi prokuratorzy ze zdumieniem czytali protokoły oględzin miejsca katastrofy polskiego samolotu, które w końcu otrzymali od komitetu śledczego Federacji Rosyjskiej! Jak się okazało, w papierach z Moskwy w ogóle nie ma dokumentacji fotograficznej słynnej brzozy, która miała urwać skrzydło tupolewa i doprowadzić do rozbicia się maszyny.

  14. Jak użytecznych idiotów przerobili na kretynów:
    Prowadzący nasze śledztwo wojskowi prokuratorzy ze zdumieniem czytali protokoły oględzin miejsca katastrofy polskiego samolotu, które w końcu otrzymali od komitetu śledczego Federacji Rosyjskiej! Jak się okazało, w papierach z Moskwy w ogóle nie ma dokumentacji fotograficznej słynnej brzozy, która miała urwać skrzydło tupolewa i doprowadzić do rozbicia się maszyny.

  15. Jak użytecznych idiotów przerobili na kretynów:
    Prowadzący nasze śledztwo wojskowi prokuratorzy ze zdumieniem czytali protokoły oględzin miejsca katastrofy polskiego samolotu, które w końcu otrzymali od komitetu śledczego Federacji Rosyjskiej! Jak się okazało, w papierach z Moskwy w ogóle nie ma dokumentacji fotograficznej słynnej brzozy, która miała urwać skrzydło tupolewa i doprowadzić do rozbicia się maszyny.