Reklama



Klata jak klata, ale jak całuje!

Czego to człowiek, a polityk to już na pewno nie zrobi dla siebie i swojej sławy? Nie wiadomo czego nie zrobi, wiadomo co zrobi i że zrobi wszystko.

Reklama

Każdy głos na wagę złota, tym większy skarb jak się głosy zbiera hurtem i za jednym zamachem. Najnowsze ekspertyzy donoszą, że wyeksponowana klata byłego ministra, szefa partii i wicemarszałka sejmu, Wojtka Olejniczaka, to wyraźnie posłany komunikat do…gejów. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że tors pana Wojtka powinien przypaść do gustu paniom przede wszystkim, które wiedzione naturalnymi potrzebami estetycznymi zagłosują na piękno.

Nic z tych rzeczy, fachowcy od wizerunku upierają się, że pan Wojtek co prawda wyraźnie ustylizowany na „ciacho”, tyle że nie dla pań. Trudno laikowi rozstrzygać co na zdjęciu widać, ważne żeby się rymowało i do targetu docierało. Zwolennicy kampanii merytorycznej i przeciwnicy kampanii podsycania nienawiści, powinni być zadowoleni. Pan Wojtek przesłał konkretny merytoryczny komunikat do konkretnego odbiorcy: „patrzcie jaka klata – geje głosujcie na mnie”. Kampania zapowiada nam się ciekawie i widać wyraźnie, że niektórzy posłowie popełnili fatalny błąd, nie zakładanie podkoszulek, ale odchylanie koszuli jest dziś modne.

Reklama

2 KOMENTARZE