Prześlij dalej:

Takie komunikaty coraz częściej płyną z ust polityków i to na całym świecie. Mało kto jednak zauważył, że normalność umieszczona jest w cudzysłowie, a jak wiadomo taki zabieg całkowicie zmienia znaczenie słów. Z tego prostego faktu wynika, że nie będzie żadnej normalności i pozostaje się zastanowić, co w takim razie będzie. Ponad wszelką wątpliwość od Europy po USA społeczeństwa zostaną poddane jeszcze większej kontroli, tak było po 11 września i „zamachu” na WTC, tak będzie po pandemii. Zresztą nie ma potrzeby zgadywać o tym, że „świat już nie będzie taki sam” mówi się otwarcie na wszystkich posiedzeniach rządów i parlamentów.

Paradoksalnie nic się nie zmieni w tych krajach, które są uznawane za zamordystyczne, na przykład na Białorusi, gdzie Łukaszenka wyraźnie powiedział, że żadnego wirusa nie ma i wszyscy mają iść do roboty. W krajach demokratycznych, przynajmniej z nazwy, dzieje się dokładnie odwrotnie. Politycy siedzą całymi dniami i myślą jaki kaganiec nałożyć na twarz obywatela, aby obywatel wiedział kto tu rządzi. Pierwszy pomysł dosłownie odnosi się do kagańca, WHO zaleca wprowadzenie obowiązkowych maseczek i przy tej okazji warto przypomnieć pełną historię tej cudownej ochrony przed pandemią. Najpierw fachowcy w telewizjach zalecali noszenie maseczek wszystkim, potem nastąpiło złagodzenie i tylko zakażeni mieli nosić. Na końcu wygrała grupa naukowców, który oświadczyła, że noszenie maseczek może doprowadzić do większych tragedii niż brak maseczek. Problem w tym, że jest jeszcze drugi koniec i tym jest powrót do obowiązkowych maseczek dla wszystkich.

Nawet najgłupszy polityk wie, a jak nie wie, to mu rządowy lekarz podpowie, że bohaterska walka z „pandemią” to wlewanie wody do durszlaka. Rzecz polega na tym, że polityk nie może czegoś takiego powiedzieć społeczeństwu i to z wielu powodów. Po pierwsze musiałby się polityk przyznać, że nic nie może, czego się w świecie politycznym z definicji nie robi. Po drugie straciłby kontrolę nad społeczeństwem, po trzecie skomplikowałby sobie sprawowanie rządów. Gdy naród się boi, szczególnie o własne życie, wtedy polityk ma pełnię władzy i może wyjść na trybunę, aby ogłosić radosną nowinę. Narodzie, wiesz jak jest, wszędzie zaraza, strach się bać, ale nasz rząd umiłowany ma rozwiązanie – obowiązkowe maseczki dla wszystkich. Wiemy, że to uciążliwe i pojawiły się pewne problemy logistyczne, ale nie mamy wyboru, maseczki uratują nas przed śmiercią. W tym komunikacie jest tyle prawdy, ile w większości komunikatów politycznych, ale „ciemny lud to kupi”.

Strony

Źródło foto: 
33577 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

26 (liczba komentarzy)

  1. A ja to powiem szczerze pisowcom sie coraz bardziej dziwię z jednego powodu... W zupełności zgadzam się z MK że należy powoli temat wygaszać uspokojac uglaskiwac i krok po kroku do normalności. A tymczasem rządź działa odwrotnie. Straszy, alarmuje, nakłada coraz to nowe zakazy i ograniczenia. Lud tego nie wytrzyna i któregoś dnia pęknie. Choćby to miało nastąpic przy urnie wyborczej. A kiedy sitwa PO, Poko czy jak im tam teraz znowu dorwie się do koryta to duża szansa że wdroży program cela +... I zgadnijcie politycy której formacji będą tym programem objęci :) wszak podstawa będzie - ruina gospodarki 

  2. Banda 40 palantów wybierała sie na imprezę do Smoleńska a tu Putin ich olał i taki piekny lans się zmarnował. Widać jak na dłoni gdzie cały PIS tak naprawdę ma coronwisusa.

  3. Dziwi mnie ta eskalacja ograniczeń i odbieranie społeczeństwu resztek nadziei na normalność. Oto rząd Unii Wolności w całej krasie. Pałacowy przewrót udany, więc można wziąć naród za pysk.

    Czyżby teraz program Weishaupta uzyskał wsparcie ze strony rządowej? Czy kiedyś obudzimy się w Polsce bez Ojczyzny, religii, moralności, gotówki, własności prywatnej i rodziny?

    BTW. Skąd oni wezmą tyle masek?

  4. To Ty masz se wziąć to se idż i se kup bo jak nie .............. Jedna znajoma w desperacji zrobiła sobie maskę z podpaski. Stwierdziła, że jeszcze 2 tampony w dziurki od nosa i będzie całkiem bezpieczna

  5. W necie jest klepszy filmik, jak jakiś Angol zrobił sobie maseczkę ze stringów:):). Nawet całkiem udana była ta maseczka:):):)

  6. Nie wychodzimy z domu bo rząd zabronił. Jeśli idziemy to sklepu to w pojedynkę, stoimy 2 metry od innej osoby. Nosimy maseczki i unikamy kontakty z innymi ludzmi.

    Jeśli rząd wymyśli aplikację na smartfony, która pokaże rządowi dokładnie gdzie jesteśmy przez cały czas , to jesteśmy pod pełną kontrolą. Chodzi oczywiście o walkę z epidemią.

  7. Jak ostatnio napisał S.Jastrzębowski "Cierpliwość obywateli zaczyna się już niecierpliwić". Szumowski rzeczywiście okazuje się (niestety...) tępym bucem. Albo wykonuje polecenia jakiegoś innego tępego buca. Jednemu nie mogę się nadziwić. Dlaczego Prezes na to wszystko pozwala??? Czy on nie rozumie, że w ten sposób w ciągu miesiąca zmarnują cały dorobek PiS z ostatnich pięciu lat??? A potem będą musieli się wycofywac z programów społecznych, bo gospodarka "padnie" i rzeczywiście "piniendzy na to nie bedzie"? A jeśli Prezes to rozumie, to dlaczego nie próbuje temu zapobiec?? Przeciez gdyby teraz PiS zniósł te idiotyczne ograniczenia, to znowu miałby szanse na pokazanie całemu światu, że Polska pierwsza zmądrzała. Oczywiście jednocześnie rząd musiałby zagwarantować rzetelność statystyki zachorowań i zgonów, oraz przywrócić choćby względną normalność w służbie zdrowia. Obecnie przecież służby zdrowia dla normalnego człowieka w ogóle nie ma. Czy PiS nie widzi, że dzisiaj sam, swoimi rękami, realizuje program Kramka z 2016 roku "Niech państwo stanie"? Bo przecież państwo stanęło, a my znaleźliśmy sie w jakimś matrixie. Może czas zacząć wreszcie myśleć o organizowaniu oddolnego protestu społecznego?? Może faktycznie nasza cierpliwość powinna się zniecierpliwić??? Dla niezłomnego MK jak zawsze pozdro.

  8. avatar

    po co takie pierd.. o szopenie

    pieprzenie, że państwo stanęło? rubelki przyszły czy dojczemark/tojro?

    gówno prawda. sklepy pracują, dwie budowy obok mnie pracują, komunikacja jest?

    nawet internetów nie odcieli ci faszyści z PiS, ale dla idiotów to dobra perspektywa-

    zabioro laptoki i komórki, zabioro Polakom maseczki żeby dać zydom itd itp

    Lidl sprzedaje stare bułki w torebkach, czyli jakieś myślenie o zysku jest

    na ulicach pełno samochodów, nawet, jak dawniej, ścigają się, śmieciu

    byłem w aptece 3 minuty

    byłem w warzywniaku 20 minut ponieważ 80 letnia Pani

    nie wiedziała co sobie kupić

    kupiłem też Warszawską Gazetę,

    przez telefon przełożyłem operację serca na jesień 2020,

    przez telefon dostałem e-receptę,

    rozliczyłem się z podatków przez internet,

    dostałem kasę z ZUSu  (listonosz roznosił wirusa, he he)

    o czym ty kurwa pierdolisz gnoju?

  9. avatar

    oczywiście, odpowiedzi brak. gnoju udław się POdpaską.

    "Naprawdę nie rozumiecie że w tym szaleństwie tacy jak @Matka_Kurka są wręcz niezbędni?"

    faktycznie,

    napierdalanie o niczym jest także konieczne. dla zdrowotności.

    pytanie retoryczne: POlska jutro wraca do pracy.

    KOMU te wyroby zajoby można sprzedać, skoro cały świat stanął

    oślepiony geniuszem Kurki?

    komu sprzedamy samochody, ser, mleko? no, debile, komu?

     się pytam

     

  10. avatar

    taaak, wiem, minęła godzina, odpowiedzi OCZYWIŚCIE brak,

    to zbyt krótki czas

    by jakiś debil mógł się ogarnąć i napisać, że 100.000

    trupów to wiosenna statystyka.  

    a jutro... nikt wam  o tym nie powiedział?

    nawet MatkaKurka?

    od jutra nie będzie powietrza. rezym pisowski w zmowie z chińskim zamknie okna i drzwi!

    specjalne oddziały armii chińskiej podadzą wam zanieczyszczony tlen

    żebyście się zbytnio nie zastanawiali nad mądrościami stoików, nie słoików, baranie

    MUSICIE umrzeć, czy do Was to dociera?

    dziś, jutro, za 100 lat.

    reszta, w tym pierdoły na temat nie ma wirusa,

    to tylko podkładka, żebyście umierali w spokoju.

    czego wszystkim życzę,

    i, do jutra, skoro nie wiemy czy JUTRO ma przyjść

    do jutra

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

  11. Strony