Reklama

Trzy wydarzenia, które łączą się ze sobą, bez względu na

Trzy wydarzenia, które łączą się ze sobą, bez względu na to jak wielkie oburzenie podobny zestaw może wzbudzić. Połączyła te wydarzenia skala, w Polsce jest to dość częste spoiwo, bo w Polsce z każdego incydentu da się zbudować „społeczny problem”. Smutna prawda o Jamesie Nolanie jest taka, że sobie chłopak porządnie dał w gaz, poszedł na rzekę, pośliznął się, potknął lub zaplatał we własne nogi i utonął. Przypadek pospolity jakich zdarzyło się w Polsce i na świecie tysiące, ale ten konkretny przypadek wywołał gęsią skórkę wśród oficjeli i mediów. Nie było za bardzo widać napięcia, ale między wierszami dało się wyczytać, że pobicie, czy zamordowania Jamesa Nolana byłoby dla Polski wielkim wstydem i popsułoby cały dorobek fantastycznej imprezy. Jeśli się komuś zdaje, że to mnie odbiło, bronił się nie będę, ale gdyby faktycznie James Nolan został pobity, okradziony i wrzucony do rzeki, przez bandytów, którzy z takich zbrodni żyją, Madzia z Sosnowca przy tej zbrodni byłaby niewinnym „Michałkiem”. Młodego Irlandczyka żal, bezsensowna śmierć, na szczęście w tej tragedii skala zmieniła kierunek i chociaż nastąpiło inne przesadne wychylenie, akurat takich zachowań chce mi się bronić. Prezydent Bydgoszczy zawiesił irlandzką flagę z kirem i od razu opuścił ją do połowy, wielu Polaków pisze na forach, że jest im bardzo przykro, media również składają kondolencje rodzinie oraz wszystkim kibicom. Zrodził się pomysł, żeby przed meczami ćwierćfinałowymi sędzia zarządził minutę ciszy. Wszystko razem wydaje mi się bardzo trafione i potrzebne, ponieważ nie spotkaniami bilateralnymi na szczycie buduje się wizerunek Polski, ale takimi właśnie ludzkimi historiami. Tutaj przesadna skala nie jest żadną wadą, tym bardziej, że zdecydowana większość działa spontanicznie, a nie z wyrachowania. To nie jest kwestia jednego Irlandczyka, ale wzajemnego szacunku Polaków dla Irlandczyków i odwrotnie. Rzadko się zdarza, żeby w Polsce z tragedii powstało coś innego niż następna tragedia, śmierć młodego Irlandczyka była tragedią, która wzbudziła najrozsądniejszą refleksję, jaką wzbudzić mogła.

Doda Rabczewska skalą bije na kilka łbów wszystkie inne przypadki. Skala głupoty ukazana w inkryminowanej i infantylnej wypowiedzi: „ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła” wyklucza penalizację. Ucieszonych wyrokiem katolików pozwolę sobie sprowadzić na ziemię. Rabczewska zapłaciła 5 tysięcy za reklamę, która normalnie kosztowałaby ją setki tysięcy. Wyrok sądu jest absurdalny, przede wszystkim dla katolików, bo jeśli taka smarkata wypowiedź ma zwalać na głowę katolików cały system wartości, no to jest to manifestacja małej wiary. Porównania do profanacji Koranu i śmiertelnych wyroków jest w tym sensie trafne, że tego rodzaju wypowiedzi na temat Biblii są tchórzostwem. Do tego momentu zgoda, ale co dalej, bo jeśli katolicy znani z reformacji starego prawa i kultu Chrystusa, który przebaczał swoim wrogom, zamierzają się zachowywać jak ekstrema islamska, to tej obrony wiary nie akceptuje nawet taki żarliwy obrońca katolicyzmu jak ja. Broniłem i będę bronił katolików, w tej chwili nie widzę w Polsce bardziej prześladowanych ludzi niż katolicy, ale będę również bronił Nieznalskiej, bo mnie ta metafora genitaliów rozpiętych na krzyżu jako faceta bardzo przekonuje, chociaż doskonale wiem, po co ona to zrobiła. Broniłem Nergala, bo to gówniarz, który na zamkniętej sekciarskiej imprezie „zbudował sobie legendę” drąc Biblię. Sprawa jest do wyśmiania, nie do więzienia. Bronić będę Dody z tych samych powodów, jak chcemy skazywać za głupotę musimy przyjąć jedną miarę, ale wtedy sądy zaleją się procesami zbiorowymi. Doda pojedzie do Strasburga i najprawdopodobniej tę sprawę wygra i dopiero się zacznie. Podkładka ze Strasburga pozwoli na całkowite i bezkarne poniewieranie katolików w znacznie bardziej wyrafinowany sposób. Nie Dody i Nergala powinni bać się katolicy, ale Bonieckiego i Sowy, którzy razem z Michnikiem i Walterem budują „katolicyzm europejski”. Takie Dody i Nergale są tylko wabikami, odwracającymi uwagę. Wyrok sądu jest nie tylko absurdalny, ale boję się, że jest wydany z premedytacją pod wyrok w Strasburgu. Poza wszystkim i Nergal i Doda nie przekroczyli tej granicy, którą co roku przekracza „pan motylek”, czyli żydowski pedał usiłujący ośmieszyć procesje Bożego Ciała. Dla mnie to jest granica, za którą powinno wkraczać prawo, nie budujesz swojego, ale wpieprzasz się w cudze i demolujesz cudze. Polemiki między idiotą Maziarskim i fundamentalistą Terlikowski są bezsensownym biciem ideologicznej pijany i kolejnym pobudzaniem skali. Rzeczy małe powinno się wyśmiewać, ignorować, a nie budować z nich piętrowe egzegezy wolności słowa.

Majtki Bendtnera – nie takie śmieszne, w ogóle nie śmieszne, bardzo poważne, śmiertelnie poważnie. Do suwerennego kraju wjeżdża mafijna struktura stojąca ponad i poza prawem, jakkolwiek w przyrodzie to się nie zdarza. Ze stalinowskiego daru zwanego Pałacem Kultury znikają reklamy tych firmy, które z mafią nie współpracują. Na stadionie narodowym to samo plus zerwanie murawy, ponieważ trawa ma być z tej firmy, z którą współpracuje mafia. W czasie meczów można sprzedawać „piwo” jednej marki i „napój” bezalkoholowy jednej marki. Na terenie podbitego kraju mafijna organizacja nie zapłaci jednego gorsza podatku. I nagle Duńczyk podnosi koszulkę, by pokazać majtki firmy, która nie współpracuje z mafią. 100 tysięcy euro za ten „wybryk”, prawie jak w Iranie – upieprzenie reki przy samej pupie, za kradzież woreczka soczewicy. Doskonale wiem, że ten Duńczyk nie jest męczennikiem, ale wziął swoje, że ta reklam i tak jest tania, bo normalnie firma od majtek musiałaby zapłacić miliony. Jednak cała ta wiedza w żadnym stopniu nie znosi pytania. Gdzie ten wolny rynek i jaka niewidzialna ręka kieruje monopolami mafijnymi? Skala zamordyzmu, socjalizmu realnego i bezkarności mafijnej UEFA/FIFA dawno wymknęła się spod jakiejkolwiek kontroli i nic nie wskazuje, żeby się w najbliższym i nawet dalszym czasie cokolwiek zmieniło. W Polsce skala złodziejstwa i bezkarności mafijnej organizacji przybrała dodatkowe wymiary, więcej niż zwykle mogli sobie zrobić na polskiej ziemi, bo nikt z władz nie był zainteresowany zyskiem, władza rozpaczliwie dbała o „gościnny wizerunek”. Trzy zdarzenia z różnych beczek, połączone nadmierną skalą, ale tylko jedno, choć tragiczne, przyniosło coś dobrego, nawet bardzo dobrego. Morał? Brać się za incydenty można, pod warunkiem, że przeleją się na pożyteczną, nie na śmieszną skalę.

Reklama

21 KOMENTARZE

  1. A co nasz rząd na wybryki swoich ulubieńców,
    Czy statystyczny Polak rzeczywiście kopie psa jak się zdenerwuje i i gwałci Ukrainki? Ambasador kultury Polski w czasie prezydencji Polski i konferansjer na międzynarodowej imprezie EURO. Czekam na reportaż BBC “Studia nienawiści” na temat rasizmu “polskich” “dziennikarzy”.

  2. A co nasz rząd na wybryki swoich ulubieńców,
    Czy statystyczny Polak rzeczywiście kopie psa jak się zdenerwuje i i gwałci Ukrainki? Ambasador kultury Polski w czasie prezydencji Polski i konferansjer na międzynarodowej imprezie EURO. Czekam na reportaż BBC “Studia nienawiści” na temat rasizmu “polskich” “dziennikarzy”.

  3. A co nasz rząd na wybryki swoich ulubieńców,
    Czy statystyczny Polak rzeczywiście kopie psa jak się zdenerwuje i i gwałci Ukrainki? Ambasador kultury Polski w czasie prezydencji Polski i konferansjer na międzynarodowej imprezie EURO. Czekam na reportaż BBC “Studia nienawiści” na temat rasizmu “polskich” “dziennikarzy”.

  4. Ośmieszyć nie zwalczać.
    Wydaje mi się ze Chrześcijanie traktują swoich wrogów w niewłaściwy sposób. Trzeba ośmieszyć nie zwalczać. Np: ciota udająca motyla wyłazi z domu, a my, wiedząc przecież, że co roku to się powtarza, zarzucamy jej na głowę wielką siatkę na motyle odciągamy od tłumu i po zakończeniu procesji, urządzamy pokaz przebijania motyla szpilką – bo przecież tak robią kolekcjonerzy owadów. Jeżeli ktoś uważa, że jest rzadkim okazem motyla, to nie powinien mieć pretensji, że jakiś kolekcjoner go złapał.

  5. Ośmieszyć nie zwalczać.
    Wydaje mi się ze Chrześcijanie traktują swoich wrogów w niewłaściwy sposób. Trzeba ośmieszyć nie zwalczać. Np: ciota udająca motyla wyłazi z domu, a my, wiedząc przecież, że co roku to się powtarza, zarzucamy jej na głowę wielką siatkę na motyle odciągamy od tłumu i po zakończeniu procesji, urządzamy pokaz przebijania motyla szpilką – bo przecież tak robią kolekcjonerzy owadów. Jeżeli ktoś uważa, że jest rzadkim okazem motyla, to nie powinien mieć pretensji, że jakiś kolekcjoner go złapał.

  6. Ośmieszyć nie zwalczać.
    Wydaje mi się ze Chrześcijanie traktują swoich wrogów w niewłaściwy sposób. Trzeba ośmieszyć nie zwalczać. Np: ciota udająca motyla wyłazi z domu, a my, wiedząc przecież, że co roku to się powtarza, zarzucamy jej na głowę wielką siatkę na motyle odciągamy od tłumu i po zakończeniu procesji, urządzamy pokaz przebijania motyla szpilką – bo przecież tak robią kolekcjonerzy owadów. Jeżeli ktoś uważa, że jest rzadkim okazem motyla, to nie powinien mieć pretensji, że jakiś kolekcjoner go złapał.

  7. Co ma wspólnego śmierc Nolana i Petelickiego
    Porównając śmierc Petelickiego z ostatnią śmiercią kibica Jamesa Nolana z Irlandii nasuwają się pewne spostrzeżenia. W przypadku Petelickiego śledztwo wszczęto po 2 dniach, podobnie z odwleczoną sekcją zwłok (identycznie jak z Lepperem) a później zdawkowe badanie w trakcie sekcji zwłok, i tylko wielka propaganda ile to on nie miał powodów żeby się zastrzelic. A w przypadku kibica z Irlandii śledztwo wszczęto od razu, sekcja zwłok zaraz po przewiezieniu ich do szpitala, szereg różnych badań i mimo że znaleziono wodę w płucach co potwierdzałoby utonięcie, to i tak przeprowadzono różne badania toksykologiczne aby stwierdzic czy nie miał jakiejś obcej substancji we krwi. Od razu!!!

  8. Co ma wspólnego śmierc Nolana i Petelickiego
    Porównając śmierc Petelickiego z ostatnią śmiercią kibica Jamesa Nolana z Irlandii nasuwają się pewne spostrzeżenia. W przypadku Petelickiego śledztwo wszczęto po 2 dniach, podobnie z odwleczoną sekcją zwłok (identycznie jak z Lepperem) a później zdawkowe badanie w trakcie sekcji zwłok, i tylko wielka propaganda ile to on nie miał powodów żeby się zastrzelic. A w przypadku kibica z Irlandii śledztwo wszczęto od razu, sekcja zwłok zaraz po przewiezieniu ich do szpitala, szereg różnych badań i mimo że znaleziono wodę w płucach co potwierdzałoby utonięcie, to i tak przeprowadzono różne badania toksykologiczne aby stwierdzic czy nie miał jakiejś obcej substancji we krwi. Od razu!!!

  9. Co ma wspólnego śmierc Nolana i Petelickiego
    Porównając śmierc Petelickiego z ostatnią śmiercią kibica Jamesa Nolana z Irlandii nasuwają się pewne spostrzeżenia. W przypadku Petelickiego śledztwo wszczęto po 2 dniach, podobnie z odwleczoną sekcją zwłok (identycznie jak z Lepperem) a później zdawkowe badanie w trakcie sekcji zwłok, i tylko wielka propaganda ile to on nie miał powodów żeby się zastrzelic. A w przypadku kibica z Irlandii śledztwo wszczęto od razu, sekcja zwłok zaraz po przewiezieniu ich do szpitala, szereg różnych badań i mimo że znaleziono wodę w płucach co potwierdzałoby utonięcie, to i tak przeprowadzono różne badania toksykologiczne aby stwierdzic czy nie miał jakiejś obcej substancji we krwi. Od razu!!!

  10. Co ma wspólnego śmierc Nolana i Petelickiego
    Porównając śmierc Petelickiego z ostatnią śmiercią kibica Jamesa Nolana z Irlandii nasuwają się pewne spostrzeżenia. W przypadku Petelickiego śledztwo wszczęto po 2 dniach, podobnie z odwleczoną sekcją zwłok (identycznie jak z Lepperem) a później zdawkowe badanie w trakcie sekcji zwłok, i tylko wielka propaganda ile to on nie miał powodów żeby się zastrzelic. A w przypadku kibica z Irlandii śledztwo wszczęto od razu, sekcja zwłok zaraz po przewiezieniu ich do szpitala, szereg różnych badań i mimo że znaleziono wodę w płucach co potwierdzałoby utonięcie, to i tak przeprowadzono różne badania toksykologiczne aby stwierdzic czy nie miał jakiejś obcej substancji we krwi. Od razu!!!

  11. Co ma wspólnego śmierc Nolana i Petelickiego
    Porównając śmierc Petelickiego z ostatnią śmiercią kibica Jamesa Nolana z Irlandii nasuwają się pewne spostrzeżenia. W przypadku Petelickiego śledztwo wszczęto po 2 dniach, podobnie z odwleczoną sekcją zwłok (identycznie jak z Lepperem) a później zdawkowe badanie w trakcie sekcji zwłok, i tylko wielka propaganda ile to on nie miał powodów żeby się zastrzelic. A w przypadku kibica z Irlandii śledztwo wszczęto od razu, sekcja zwłok zaraz po przewiezieniu ich do szpitala, szereg różnych badań i mimo że znaleziono wodę w płucach co potwierdzałoby utonięcie, to i tak przeprowadzono różne badania toksykologiczne aby stwierdzic czy nie miał jakiejś obcej substancji we krwi. Od razu!!!

  12. Co ma wspólnego śmierc Nolana i Petelickiego
    Porównając śmierc Petelickiego z ostatnią śmiercią kibica Jamesa Nolana z Irlandii nasuwają się pewne spostrzeżenia. W przypadku Petelickiego śledztwo wszczęto po 2 dniach, podobnie z odwleczoną sekcją zwłok (identycznie jak z Lepperem) a później zdawkowe badanie w trakcie sekcji zwłok, i tylko wielka propaganda ile to on nie miał powodów żeby się zastrzelic. A w przypadku kibica z Irlandii śledztwo wszczęto od razu, sekcja zwłok zaraz po przewiezieniu ich do szpitala, szereg różnych badań i mimo że znaleziono wodę w płucach co potwierdzałoby utonięcie, to i tak przeprowadzono różne badania toksykologiczne aby stwierdzic czy nie miał jakiejś obcej substancji we krwi. Od razu!!!

  13. Bendtner
    dobrze że Duńczycy grali na Ukrainie, bo gdyby Bendtner swój nierozważny czyn zrobił w Polsce, na pewno zostasłby aresztowany i osadzony, a wszytkow wyjaśniłbaby nam niezawodna ślepa kura (ten gość nawet nazwisko ma idealne pod wymiar sprawiedliwości).

  14. Bendtner
    dobrze że Duńczycy grali na Ukrainie, bo gdyby Bendtner swój nierozważny czyn zrobił w Polsce, na pewno zostasłby aresztowany i osadzony, a wszytkow wyjaśniłbaby nam niezawodna ślepa kura (ten gość nawet nazwisko ma idealne pod wymiar sprawiedliwości).

  15. Bendtner
    dobrze że Duńczycy grali na Ukrainie, bo gdyby Bendtner swój nierozważny czyn zrobił w Polsce, na pewno zostasłby aresztowany i osadzony, a wszytkow wyjaśniłbaby nam niezawodna ślepa kura (ten gość nawet nazwisko ma idealne pod wymiar sprawiedliwości).