Reklama


Może to tylko takie moje odczucie, ale jakoś nieludzko spokojnie się zrobiło. Nawet o Kubicy nie gada się specjalnie żywiołowo, żadnych analiz kąta uderzenia i momentu obrotowego, pełen luz. Właściwie taki spokój mi się nie podoba, bo to mi coś zalatuje takim hollywoodzkim spokojem, filmowym znaczy się. Spokój, spokój, a nagle jak coś… Póki co nie mam pomysłu, z której strony i kto huknie, jednak cisza spokoju mi nie daje. Obaj główni kandydaci, dotychczas niezawodni w robieniu huku, głównie o nic, siedzą cichutko i się pochowali nawet. Nie wiem gdzie kto siedzi, w każdym razie siedzi i nosa nie wyściubia. Gorzej ma niewątpliwie człowiek o twarzy seryjnego zabójcy, zwaliło się na łeb zbyt wiele i wszystko naraz. Wydaje się, że najtrudniejsze i najcięższego kalibru nie jest wcale OFE, tym bardziej raport MAK. Prawdziwy kłopot to Schetyna, sprawy się tak skomplikowały, że wyrzucenie Schetyny wiąże się z pożarciem lokalnych struktur. Schetyna ma swoich ludzi, nie jakiś tam ideowców, ale ludzi interesu i jak widać przełyka po kolei wszystkie pigułki i nie pęka. Jeśli faktycznie jest tak jak prasa pisze, że poleci Gowin, a wróci Drzewiecki no to scenariusz towarzysza Milera się kłania. Tak zwane przedobrzenie i utrata instynktu. Powiada się i całkiem słusznie, że ten drugi zostawił wokół siebie grupkę miernych wiernych, no ale nad czym niby pracuje człowiek z twarzą bandyty? Kto tam jest w tej partii co musi trwać, komu warto by poświęcić jedno zdanie? Graś? Halicki? Pitera? Nie ma już głupiego Jasia jako oferty lewicowej, nie będzie (?) Gowina jako oferty konserwatywnej, zabraknie Schetyny dla biznesu, a ostatni opozycjonista i katolik pełną gębą poszedł na swoje, pilnować żyrandola. No to co zostanie, kto i dla kogo? Schetyna jedno, złośliwe media drugie. Jedno jest pewne ten drugi od Sulejówka na media jest cięty i uodporniony, pomimo to radzi sobie świetnie 25% wbrew mediom, jest wynikiem genialnym. Człowiek o twarzy bandyty bez mediów jest nikim. Kompletnie nie umie sobie radzić z sytuacją, w której ledwie się pojawiły jakieś zakusy do w miarę uczciwego podawania newsów. Nie ma w tym jeszcze żadnej werwy, ani nawet odpowiedniej częstotliwości, a człowiek o twarzy bandyty nie wie gdzie się podziać. Jak widziałem na własne oczy nawet pani Monika Olejnik, która przyszła do roboty w stanie wojennym i jak sama mówiła, nie interesowała jej polityka, tylko dobra muzyka i zabawa, prowadząc swój program bazarowy, pohukiwała na pana ministra Nowaka. Pohukiwała i jeszcze śmieszny obrazek pokazała, ze straszną gafą pana prezydenta i otoczenia, które rozłożyło parasol nad przyjaźnią polsko-niemiecką, a biednego żydowskiego Węgra obsadzonego w roli prezydenta republiki na słotę wystawili.

Cisza i jakieś przymiarki, trzecia seria sondaży, które kłamią na przyzwoitym poziomie plus minus 7%, zakulisowe złośliwości, w środowiskach i salonach się „mówi”, się zastanawia czy to już i teraz czas na nowe podpięcie. A jeśli tak to pod kogo, no bo z tym Napieralskim jednak siara, a starzy jeszcze nie wytrzeźwieli po Filipinach i chyba już im się nie chce. Cisza i przymiarki. Po drugiej stronie też cisza, nie wiadomo co się dzieje ze strategiem, kamień w wodę, nawet na portalu GP go nie widać i u siebie na partyjnej stronie. Tak jakby kolejny raz nowa stara zagrywka, znika prezes słupki pod niebiosa. Zobaczymy ile tym razem wytrzyma, komu zależy niech złoży w intencji parę pacierzy. Mnie trochę zależy i napawa nadzieją. Stara teza głosi, że zmieni się cokolwiek, jak w dwóch partiach naraz się zacznie sypać i tak się dzieje. Jedni mają PJN inni głupiego Jasia i Schetynę z Gawinem. Dobrze jest, od dawna powtarzam, że jedynie kolejne przepoczwarzenia i odsianie kolejnych zgranych z AWS i PZPR daje jako takie i chwilowe efekty. Gdy się skończy ta cisza, dokładnie nie takie huknięcie liczę, niech się sypie równo i nawet ze wskazaniem na mafijną formację człowieka z twarzą bandyty, byle ten drugi nie przeszkadzał. Poczekam cierpliwie, mam czas, a i roboty trochę, to taki spokój mi leży. Będzie ciekawie przyglądać się jak się rozpływa plastikowa postać, na takim bardzo wolnym ogniu. Ma to swój urok i jako taką daje satysfakcje, chociaż tyle, bo oczywiście na porządne rozliczenie i kilkadziesiąt lat o chlebie i wodzie dla człowieka o twarzy bandyty nie ma co liczyć, nie pod tą szerokością geograficzną.

Reklama

27 KOMENTARZE

  1. Kwadratura trójkąta
    A wg mnie, cichutko jest dlatego, że wszelkie gafy są wyciszane. Jak usłyszałem o sugestii zaproszenia do Trójkąra Weimarskiego prezydenta Rosji, to aż zaniemówiłem, ale nie sam, bo dziennikarze chyba też, przynajmniej komentarzy w tej sprawie nie było żadnych.

  2. Kwadratura trójkąta
    A wg mnie, cichutko jest dlatego, że wszelkie gafy są wyciszane. Jak usłyszałem o sugestii zaproszenia do Trójkąra Weimarskiego prezydenta Rosji, to aż zaniemówiłem, ale nie sam, bo dziennikarze chyba też, przynajmniej komentarzy w tej sprawie nie było żadnych.

  3. Kwadratura trójkąta
    A wg mnie, cichutko jest dlatego, że wszelkie gafy są wyciszane. Jak usłyszałem o sugestii zaproszenia do Trójkąra Weimarskiego prezydenta Rosji, to aż zaniemówiłem, ale nie sam, bo dziennikarze chyba też, przynajmniej komentarzy w tej sprawie nie było żadnych.

  4. Już wszyscy widzą, że Tusk
    Już wszyscy widzą, że Tusk jest nagi. Nie konflikt Tuska ze Schetyną, ale nagi Tusk będzie powodował stopniową erozję poparcia dla PO. Schetyna nie ma szans na przejęcia przywództwa w PO. W ostatnim sondażu PiS i PJN dostają więcej niż PO, trzeba by podwyższyć zawsze niedoszacowany wynik PiS-u. Napieralski w tle z Milerem i Oleksym, reaktywujący Czarzastego i Łapińskiego nie przekroczy 16 %. Do wyborów nie będzie walki PO z SLD o elektroniczne media publiczne, PO ma swoje „zaprzyjaźnione”, najważniejsze, PiS jest wyeliminowany. Ale w tych wyborach będzie liczył się Internet, który wejdzie napewno w interakcję z telewizją. Jeżeli PJN nie będzie szarpał Pis-u i vice versa, jest szansa wygrania wyborów i utworzenia koalicji być może z PSL. Gdyby tak się stało, jest szansa na rozłam w PO zaraz po wyborach i przystąpienie jej części do koalicji, byłaby to „Duża koalicja”, która mogłaby zmieniać Polskę. Znamiennym jest, że Kaczyński w jednym z ostatnich wywiadów nie wykluczył koalicji z PO, jasne że bez Tuska. Na razie jest cisza, myślę że jest to strategia Kaczyńskiego, nie dewaluować się w częstych wystąpieniach, zabierać głos tylko w ważnych momentach, którymi będą po kolei raport Millera, rocznica 10 kwietnia, beatyfikacja JPII, a od czerwca co Bóg da i mądra kampania wyborcza.

  5. Już wszyscy widzą, że Tusk
    Już wszyscy widzą, że Tusk jest nagi. Nie konflikt Tuska ze Schetyną, ale nagi Tusk będzie powodował stopniową erozję poparcia dla PO. Schetyna nie ma szans na przejęcia przywództwa w PO. W ostatnim sondażu PiS i PJN dostają więcej niż PO, trzeba by podwyższyć zawsze niedoszacowany wynik PiS-u. Napieralski w tle z Milerem i Oleksym, reaktywujący Czarzastego i Łapińskiego nie przekroczy 16 %. Do wyborów nie będzie walki PO z SLD o elektroniczne media publiczne, PO ma swoje „zaprzyjaźnione”, najważniejsze, PiS jest wyeliminowany. Ale w tych wyborach będzie liczył się Internet, który wejdzie napewno w interakcję z telewizją. Jeżeli PJN nie będzie szarpał Pis-u i vice versa, jest szansa wygrania wyborów i utworzenia koalicji być może z PSL. Gdyby tak się stało, jest szansa na rozłam w PO zaraz po wyborach i przystąpienie jej części do koalicji, byłaby to „Duża koalicja”, która mogłaby zmieniać Polskę. Znamiennym jest, że Kaczyński w jednym z ostatnich wywiadów nie wykluczył koalicji z PO, jasne że bez Tuska. Na razie jest cisza, myślę że jest to strategia Kaczyńskiego, nie dewaluować się w częstych wystąpieniach, zabierać głos tylko w ważnych momentach, którymi będą po kolei raport Millera, rocznica 10 kwietnia, beatyfikacja JPII, a od czerwca co Bóg da i mądra kampania wyborcza.

  6. Już wszyscy widzą, że Tusk
    Już wszyscy widzą, że Tusk jest nagi. Nie konflikt Tuska ze Schetyną, ale nagi Tusk będzie powodował stopniową erozję poparcia dla PO. Schetyna nie ma szans na przejęcia przywództwa w PO. W ostatnim sondażu PiS i PJN dostają więcej niż PO, trzeba by podwyższyć zawsze niedoszacowany wynik PiS-u. Napieralski w tle z Milerem i Oleksym, reaktywujący Czarzastego i Łapińskiego nie przekroczy 16 %. Do wyborów nie będzie walki PO z SLD o elektroniczne media publiczne, PO ma swoje „zaprzyjaźnione”, najważniejsze, PiS jest wyeliminowany. Ale w tych wyborach będzie liczył się Internet, który wejdzie napewno w interakcję z telewizją. Jeżeli PJN nie będzie szarpał Pis-u i vice versa, jest szansa wygrania wyborów i utworzenia koalicji być może z PSL. Gdyby tak się stało, jest szansa na rozłam w PO zaraz po wyborach i przystąpienie jej części do koalicji, byłaby to „Duża koalicja”, która mogłaby zmieniać Polskę. Znamiennym jest, że Kaczyński w jednym z ostatnich wywiadów nie wykluczył koalicji z PO, jasne że bez Tuska. Na razie jest cisza, myślę że jest to strategia Kaczyńskiego, nie dewaluować się w częstych wystąpieniach, zabierać głos tylko w ważnych momentach, którymi będą po kolei raport Millera, rocznica 10 kwietnia, beatyfikacja JPII, a od czerwca co Bóg da i mądra kampania wyborcza.

  7. Te wszystkie dywagacje o tym,
    Te wszystkie dywagacje o tym, że Tusk wypadnie, a wejdzie Kaczyński,a SLD 16% i z PJN-em są funta kłaków warte. Nawet jeśli się sprawdzą. TO CAŁY CZAS CI SAMI LUDZIE. Większość z nich od 20 lat szlaja się po sejmowych korytarzach doglądając przede wszystkim swoich interesów, a nie naszych spraw. Potrzebne jest nowe rozdanie, nowi ludzie, którzy mają doświadczenie w biznesie, troszkę inne standarty myślowe. Tylko czy tacy są?

    • jak się nie ma co się lubi,
      jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, albo trzeba wyjechać z Polski i zapomnieć o niej. Realia są jakie są. Wszystkie partie będące w Sejmie już rządziły i traciły władzę, Tuska to czeka za chwilę. Wiedzą jak boleśnie prosta jest utrata władzy i jak trudno jest ją odzyskać. Trzeba więc wierzyć, że wyciągną wnioski z popełnionych błędów. Kaczyński zamierza wprowadzić nowe, młode, wykształcone twarze na listy. Jak zdobędą władzę to i znajdą się w zasięgu ręki dobrych ekonomistów. Bez woli politycznej nawet nalepsi ekonomiści nic nie zrobią. W polityce liczy się cierpliwość i wiara w zwycięstwo, to 50 % sukcesu. Pozdrawiam:)

  8. Te wszystkie dywagacje o tym,
    Te wszystkie dywagacje o tym, że Tusk wypadnie, a wejdzie Kaczyński,a SLD 16% i z PJN-em są funta kłaków warte. Nawet jeśli się sprawdzą. TO CAŁY CZAS CI SAMI LUDZIE. Większość z nich od 20 lat szlaja się po sejmowych korytarzach doglądając przede wszystkim swoich interesów, a nie naszych spraw. Potrzebne jest nowe rozdanie, nowi ludzie, którzy mają doświadczenie w biznesie, troszkę inne standarty myślowe. Tylko czy tacy są?

    • jak się nie ma co się lubi,
      jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, albo trzeba wyjechać z Polski i zapomnieć o niej. Realia są jakie są. Wszystkie partie będące w Sejmie już rządziły i traciły władzę, Tuska to czeka za chwilę. Wiedzą jak boleśnie prosta jest utrata władzy i jak trudno jest ją odzyskać. Trzeba więc wierzyć, że wyciągną wnioski z popełnionych błędów. Kaczyński zamierza wprowadzić nowe, młode, wykształcone twarze na listy. Jak zdobędą władzę to i znajdą się w zasięgu ręki dobrych ekonomistów. Bez woli politycznej nawet nalepsi ekonomiści nic nie zrobią. W polityce liczy się cierpliwość i wiara w zwycięstwo, to 50 % sukcesu. Pozdrawiam:)

  9. Te wszystkie dywagacje o tym,
    Te wszystkie dywagacje o tym, że Tusk wypadnie, a wejdzie Kaczyński,a SLD 16% i z PJN-em są funta kłaków warte. Nawet jeśli się sprawdzą. TO CAŁY CZAS CI SAMI LUDZIE. Większość z nich od 20 lat szlaja się po sejmowych korytarzach doglądając przede wszystkim swoich interesów, a nie naszych spraw. Potrzebne jest nowe rozdanie, nowi ludzie, którzy mają doświadczenie w biznesie, troszkę inne standarty myślowe. Tylko czy tacy są?

    • jak się nie ma co się lubi,
      jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, albo trzeba wyjechać z Polski i zapomnieć o niej. Realia są jakie są. Wszystkie partie będące w Sejmie już rządziły i traciły władzę, Tuska to czeka za chwilę. Wiedzą jak boleśnie prosta jest utrata władzy i jak trudno jest ją odzyskać. Trzeba więc wierzyć, że wyciągną wnioski z popełnionych błędów. Kaczyński zamierza wprowadzić nowe, młode, wykształcone twarze na listy. Jak zdobędą władzę to i znajdą się w zasięgu ręki dobrych ekonomistów. Bez woli politycznej nawet nalepsi ekonomiści nic nie zrobią. W polityce liczy się cierpliwość i wiara w zwycięstwo, to 50 % sukcesu. Pozdrawiam:)

  10. A jak rozpoznać twarz bandyty?
    Czy mógłby mi szanowny MK wyjaśnic jak rozpoznać twarz bandyty? Z poprzednich tekstów wiem, że MK rozpoznaje ekspertów po ubraniach, włosach i baczkach ale rozpoznanie eksperta nie jest mi specjalnie potrzebne odkąd mam MK. Natomiast rozpoznanie bandyty to co innego. W telewizji pokazują ich zwykle z czarnym prostokącikiem co znacznie utrudnia wyciagnięcie właściwych wniosków a te twarze z filmów to podobno bardzo sympatyczni w rzeczywistości ludzie… .

    • Miej to za proroctwo
      Wystarczy zapytać samego siebie, czy ma się do twarzy zaufanie na tyle wielkie, by pozwolić mu potrzymać portfel z wypłatą, tylko przez chwilę. Jeśli wrażenie nie jest pozytywne w odbiorze, i fakty dotychczasowe nie budują zaufania do twarzy, to odpowiedź jest jedna. Poza tym, jak ktoś wali cię po przyszłej emeryturze, to jak go łagodnie nazywać?

  11. A jak rozpoznać twarz bandyty?
    Czy mógłby mi szanowny MK wyjaśnic jak rozpoznać twarz bandyty? Z poprzednich tekstów wiem, że MK rozpoznaje ekspertów po ubraniach, włosach i baczkach ale rozpoznanie eksperta nie jest mi specjalnie potrzebne odkąd mam MK. Natomiast rozpoznanie bandyty to co innego. W telewizji pokazują ich zwykle z czarnym prostokącikiem co znacznie utrudnia wyciagnięcie właściwych wniosków a te twarze z filmów to podobno bardzo sympatyczni w rzeczywistości ludzie… .

    • Miej to za proroctwo
      Wystarczy zapytać samego siebie, czy ma się do twarzy zaufanie na tyle wielkie, by pozwolić mu potrzymać portfel z wypłatą, tylko przez chwilę. Jeśli wrażenie nie jest pozytywne w odbiorze, i fakty dotychczasowe nie budują zaufania do twarzy, to odpowiedź jest jedna. Poza tym, jak ktoś wali cię po przyszłej emeryturze, to jak go łagodnie nazywać?

  12. A jak rozpoznać twarz bandyty?
    Czy mógłby mi szanowny MK wyjaśnic jak rozpoznać twarz bandyty? Z poprzednich tekstów wiem, że MK rozpoznaje ekspertów po ubraniach, włosach i baczkach ale rozpoznanie eksperta nie jest mi specjalnie potrzebne odkąd mam MK. Natomiast rozpoznanie bandyty to co innego. W telewizji pokazują ich zwykle z czarnym prostokącikiem co znacznie utrudnia wyciagnięcie właściwych wniosków a te twarze z filmów to podobno bardzo sympatyczni w rzeczywistości ludzie… .

    • Miej to za proroctwo
      Wystarczy zapytać samego siebie, czy ma się do twarzy zaufanie na tyle wielkie, by pozwolić mu potrzymać portfel z wypłatą, tylko przez chwilę. Jeśli wrażenie nie jest pozytywne w odbiorze, i fakty dotychczasowe nie budują zaufania do twarzy, to odpowiedź jest jedna. Poza tym, jak ktoś wali cię po przyszłej emeryturze, to jak go łagodnie nazywać?

  13. Jak jest cisza to można cichutko robić przekręty 🙂
    Wybory tuż tuż i jedynki na listach rozdane. Wracają takie tuzy polskiej polityki jak Drzewiecki z nr.1. Widocznie już do dzikiego kraju się przeyzwyczaił 🙂 I jeszcze sezon huraganów się zbliża,więc trzeba uciekać z Florydy czym prędzej.
    Mąż stanu Bodzio Klich również z jedyneczką chyba w Krakowie. W końcu w tym mieście wykształconych żaków nie brakuje a i miasto duże,dlatego pewnie miejsce w ławach poselskich murowane dzięki młodym wykształconym z dużych miast. ^^
    Jak o mówił Ś.P. Marszałek “naród wspaniały…”

    Co do gnijącego wizerunku Donka to wszystko da sięnaprawić, o czym przekonał się sławny radny z Jaworzna. “Ja pierdolę nie wiem”,ale TVN wie:

  14. Jak jest cisza to można cichutko robić przekręty 🙂
    Wybory tuż tuż i jedynki na listach rozdane. Wracają takie tuzy polskiej polityki jak Drzewiecki z nr.1. Widocznie już do dzikiego kraju się przeyzwyczaił 🙂 I jeszcze sezon huraganów się zbliża,więc trzeba uciekać z Florydy czym prędzej.
    Mąż stanu Bodzio Klich również z jedyneczką chyba w Krakowie. W końcu w tym mieście wykształconych żaków nie brakuje a i miasto duże,dlatego pewnie miejsce w ławach poselskich murowane dzięki młodym wykształconym z dużych miast. ^^
    Jak o mówił Ś.P. Marszałek “naród wspaniały…”

    Co do gnijącego wizerunku Donka to wszystko da sięnaprawić, o czym przekonał się sławny radny z Jaworzna. “Ja pierdolę nie wiem”,ale TVN wie:

  15. Jak jest cisza to można cichutko robić przekręty 🙂
    Wybory tuż tuż i jedynki na listach rozdane. Wracają takie tuzy polskiej polityki jak Drzewiecki z nr.1. Widocznie już do dzikiego kraju się przeyzwyczaił 🙂 I jeszcze sezon huraganów się zbliża,więc trzeba uciekać z Florydy czym prędzej.
    Mąż stanu Bodzio Klich również z jedyneczką chyba w Krakowie. W końcu w tym mieście wykształconych żaków nie brakuje a i miasto duże,dlatego pewnie miejsce w ławach poselskich murowane dzięki młodym wykształconym z dużych miast. ^^
    Jak o mówił Ś.P. Marszałek “naród wspaniały…”

    Co do gnijącego wizerunku Donka to wszystko da sięnaprawić, o czym przekonał się sławny radny z Jaworzna. “Ja pierdolę nie wiem”,ale TVN wie: