Reklama

Gdy na Nowogrodzkiej wielki strateg układa sobie makietkę z ołowianymi żołnierzykami koalicji, przesuwając Ziobro na tyły, a Gowina do lazaretu, socjopata Niedzielski z „radą medyczną” wydaje kolejny wyrok na tysiące Polaków. Nikt ich komunikatów już nie czyta, ale tym razem warto się zmusić, bo wśród odwołanych zabiegów znajdziemy na przykład założenie bajpasów, czyli zabieg ratujący życie. „Sprytna” konstrukcja tych „wskazań” polega na tym, że to lekarz decyduje, kto może jeszcze żyć bez bajpasów, komu trzeba je założyć natychmiast. Naturalnie przy takich zabiegach żaden racjonalnie myślący lekarz nie powie pacjentowi, że może sobie żyć beztrosko i poczekać, aż ludobójcy z Ministerstwa Zdrowia „wypłaszczą” krzywą. Problem polega na tym, że 80% „lekarzy” doskonale się czuje w tej makabrycznej grze, za którą dostają 100% dodatku.

Spirala paranoi jest tak nakręcona, że wszyscy nakręcający nie są w stanie, gdyby nawet chcieli, zauważyć swojego obłędu. Setki „poważnych nazwisk” zainwestowało w „pandemię”, a ich decyzje przyniosły śmierć 80 000 Polaków i przyniosą kolejnym tysiącom. Oni tego śmiertelnego grzechu nie wezmą na swoje sumienia, ponieważ sumienia nie mają, dlatego tragifarsa będzie trwać, jako jedyne alibi. Nikt się nie przyzna do błędu, co oznaczałoby odpowiedzialność nie tylko moralną, ale i karną. Rządzący z „pandemii” czerpią zyski, „służba zdrowia” zatopiła się w dobrze płatnej patologii i ten układ wzajemnie się napędza. Próby nazywania po imieniu i stanu rzeczy i odpowiedzialnych za ten stan, kończą się ostracyzmem. Każdy, ale to dosłownie każdy prawdziwy lekarz, który chociaż napomknął, że w biologii nic się nie zmieniło i ludzie nie przestali chorować na tysiące innych chorób, czego nie zastąpi żaden wirus, pod groźbą wykluczenia z zawodu zostaje wyciszany. Kogo się nie udaje wyciszyć, temu przyprawia się gębę wariata, „szura”, „folarza”, resztę robią media i taka sama bandycka opozycja. W tych trybach „zwykły człowiek” jest bezradny, zostanie przemielony i wypluty, jak mięso armatnie, dopóki nie zacznie widzieć, że to już nie jest kwestia preferencji politycznych, ale kwestia życia i śmierci.

Reklama

Zabawa w zakładanie i zdejmowanie przyłbic mogła podlegać internetowym „analizom naukowym”, chociaż mądry od razu wiedział, że ten plastik na twarzy nic nie daje, to wybitni naukowcy potrzebowali na to roku. Z zabiegami ratującymi życie i zdrowie zabawy nie ma, a zdrowi będą i przeżyją wyłącznie ci, którzy tym samym lekarzom „nie dającym rady” w szpitalach publicznych, zapłacą w prywatnych klinikach. Może to jest jakieś wyjście, tyle tylko, że bankrutujący właściciele firm płacą co miesiąc po 1400 zł na ZUS, czym znów się karmi cała patologia polityczna i medyczna. Nigdy w „służbie zdrowia” nie było dobrze, jednak to co przez rok zrobił PiS jest ludobójstwem niespotykanym za żadnych rządów. Nikt za tę zbrodnię nie poniesie odpowiedzialności, cynicy polityczni dalej będą mówić o patriotyzmie i uszczelnień dziury VAT–owskiej, a fanatycy i doczepieni do koryta szwagrowie z kuzynkami złożą ręce do modlitwy. Nie mam żadnych złudzeń tak będzie, bo tak w polityce było zawsze. Ludzie też nie wyjdą na ulice, będą umierać i chorować w ciszy, jak to robili przez ostatni rok albo będą kombinować, jak za komuny.

Cóż pozostaje? Minimum przyzwoitości i odwagi cywilnej, po prostu zerwanie jakichkolwiek relacji z rządzącymi ludobójcami i ich fanatycznymi zwolennikami. Tyle człowiek przyzwoity może w tej chwili realnie zrobić i tyle robię. Z wami mordercy i poplecznicy morderców, nic wspólnego mieć nie chcę. Przegraliście wszystko, zniszczyliście wszystko od marzeń po rzeczywistość, obyście żyli do końca swoich dni w takich realiach, jakie sami zbudowaliście. Gardzę wami, za to co zrobiliście i co niestety jeszcze zrobicie, bo jesteście kundlami na krótkim łańcuchu, nie patriotami i „emerytowanymi zbawcami narodu”. Dostaliście szansę od Polaków i odpłaciliście zbrodnią, tchórze, nikczemnicy, mordercy!

Reklama

44 KOMENTARZE

  1. Nie jest ważne gdzie teraz

    Nie jest ważne gdzie teraz jest Kaczyński, ale gdzie znajdzie się na wieczność. Na brak ciepła i wyszukaną i niestonowaną olfaktorykę nie będzie mógł narzekać.

    Co do środowiska lekarskiego, to połowa uraczyła się szczepionkami mRNA. Teraz poczekamy na wyniki tych badań klinicznych. Może kara już została wymierzona?

  2. Nie jest ważne gdzie teraz

    Nie jest ważne gdzie teraz jest Kaczyński, ale gdzie znajdzie się na wieczność. Na brak ciepła i wyszukaną i niestonowaną olfaktorykę nie będzie mógł narzekać.

    Co do środowiska lekarskiego, to połowa uraczyła się szczepionkami mRNA. Teraz poczekamy na wyniki tych badań klinicznych. Może kara już została wymierzona?

  3. Kaczyński jest cały czas tam,

    Kaczyński jest cały czas tam, gdzie był całe życie, odcięty od rzeczywistości w niechlujnym dziecięcym pokoiku. Zamknięty w swoim świecie kompleksów i nieporadności życiowej. To nic, że teraz ta rupieciarnia nazywa się gabinet prezesa, a rudera na Żoliborzu jest najpilniej chronioną siedzibą w Polsce. To jest już ponad 70 lat to samo dziecinne, samolubne i tchórzliwe oderwanie od życia oraz socjopatyczny brak myślenia o innych ludziach i jakichkolwiek wyższych wartościach. A to kompensowane ciagłym intrygowaniem. Człowieczek dobry tylko w burzeniu, co to nigdy niczego nie zbuduje.

    Nie ma żadnego przypadku w pojawieniu się Kaczyńskiego jako dziecięcgo gwiazdora PRL w czasach, gdy jeszcze dobijano po lasach resztki Niezłomnych. W wykorzystaniu protekcji prominentnego komunistycznego działacza, żeby nielegalnie uzyskać promocję do następnej klasy w liceum. W podatności na wpływ masońskie i czytaniu gniotów Lenina. W bezpiecznym spaniu do południa podczas zamachu grudniowego. W pokornym dobijaniu się przez 30 lat o uznanie przez lewackie salony. W coraz bardziej uprawdopodonianym świadomym wystawianiu brata kilkakrotnie na fizyczne niebezpieczeństwo, aż w końcu przeholował. W poświęceniu prawdy o Smoleńsku dla politycznych przepychanek. W pochówku brata na Wawelu, co nie przyszłoby nigdy do głowy żadnemu Polakowi, a co było przecyzyjnie wymierzonym ciosem w nagle zrodzoną polską jedność ponad podziałami. W odwiedzaniu grobów bliskich w tym samym czasie, kiedy jego rząd zabronił robić to Polakom i w nie widzeniu w tym niczego podłego.Tak jak i w wykorzystywaniu rocznicowej mszy po śmierci włanej matki do nędznej politycznej bieżączki, gdzie już nikt nie pamięta, o co chodziło. W przemilczeniu momentu śmierci własnego ojca i w zupełnym ignorowaniu jego pamięci, co samo w sobie stawia poza chrześcijaństwem i światem ludzi cywilizowanych. W kompletnym niezrozumieniu instytucji prawa, tradycji i dobrego obyczaju, co swój wyraz ma w działaniu "beż żadnego trybu". W rujnowaniu państwa i unicestwianiu instytucji, które potrafiły przetrwać wojny i zabory. W tchórzliwym ustępowaniu przez Polskę nawet z silnych pozycji negocjacyjnych z zagranicą albo kiedy daje sobią pomiatać słabiutkim sąsiadom – bo takimi cechacmi emanuje na państwo ten przeklęty na wieki "przywódca".

    Z polskim narodem nigdy nic go nie łączyło, w sensie cywilizacyjnym. Warto o tym pamiętać, kiedy wreszcie dociera do ludzi, jak strasznie się mylili przez tyle lat. Teraz, kiedy system nas zwyczajnie eksterminuje, a nic się nie zmieni w systemie doputy, dopóki w jego centrum tkwi ten pogubiony obcy głupek.

  4. Kaczyński jest cały czas tam,

    Kaczyński jest cały czas tam, gdzie był całe życie, odcięty od rzeczywistości w niechlujnym dziecięcym pokoiku. Zamknięty w swoim świecie kompleksów i nieporadności życiowej. To nic, że teraz ta rupieciarnia nazywa się gabinet prezesa, a rudera na Żoliborzu jest najpilniej chronioną siedzibą w Polsce. To jest już ponad 70 lat to samo dziecinne, samolubne i tchórzliwe oderwanie od życia oraz socjopatyczny brak myślenia o innych ludziach i jakichkolwiek wyższych wartościach. A to kompensowane ciagłym intrygowaniem. Człowieczek dobry tylko w burzeniu, co to nigdy niczego nie zbuduje.

    Nie ma żadnego przypadku w pojawieniu się Kaczyńskiego jako dziecięcgo gwiazdora PRL w czasach, gdy jeszcze dobijano po lasach resztki Niezłomnych. W wykorzystaniu protekcji prominentnego komunistycznego działacza, żeby nielegalnie uzyskać promocję do następnej klasy w liceum. W podatności na wpływ masońskie i czytaniu gniotów Lenina. W bezpiecznym spaniu do południa podczas zamachu grudniowego. W pokornym dobijaniu się przez 30 lat o uznanie przez lewackie salony. W coraz bardziej uprawdopodonianym świadomym wystawianiu brata kilkakrotnie na fizyczne niebezpieczeństwo, aż w końcu przeholował. W poświęceniu prawdy o Smoleńsku dla politycznych przepychanek. W pochówku brata na Wawelu, co nie przyszłoby nigdy do głowy żadnemu Polakowi, a co było przecyzyjnie wymierzonym ciosem w nagle zrodzoną polską jedność ponad podziałami. W odwiedzaniu grobów bliskich w tym samym czasie, kiedy jego rząd zabronił robić to Polakom i w nie widzeniu w tym niczego podłego.Tak jak i w wykorzystywaniu rocznicowej mszy po śmierci włanej matki do nędznej politycznej bieżączki, gdzie już nikt nie pamięta, o co chodziło. W przemilczeniu momentu śmierci własnego ojca i w zupełnym ignorowaniu jego pamięci, co samo w sobie stawia poza chrześcijaństwem i światem ludzi cywilizowanych. W kompletnym niezrozumieniu instytucji prawa, tradycji i dobrego obyczaju, co swój wyraz ma w działaniu "beż żadnego trybu". W rujnowaniu państwa i unicestwianiu instytucji, które potrafiły przetrwać wojny i zabory. W tchórzliwym ustępowaniu przez Polskę nawet z silnych pozycji negocjacyjnych z zagranicą albo kiedy daje sobią pomiatać słabiutkim sąsiadom – bo takimi cechacmi emanuje na państwo ten przeklęty na wieki "przywódca".

    Z polskim narodem nigdy nic go nie łączyło, w sensie cywilizacyjnym. Warto o tym pamiętać, kiedy wreszcie dociera do ludzi, jak strasznie się mylili przez tyle lat. Teraz, kiedy system nas zwyczajnie eksterminuje, a nic się nie zmieni w systemie doputy, dopóki w jego centrum tkwi ten pogubiony obcy głupek.

  5. Bardzo spokojny artykuł. Mi

    Bardzo spokojny artykuł. Mi to się cisną do głowy porównania: a ilu Polaków zginęło w Katyniu, czy aby przypadkiem nie mniej niż podaczas zamknięcia służby zdrowia AD2020?

    A Kaczyński ze swoją prawą ręką planują pewnie przedterminowe wybory sądząc po tych 14 emeryturach

  6. Bardzo spokojny artykuł. Mi

    Bardzo spokojny artykuł. Mi to się cisną do głowy porównania: a ilu Polaków zginęło w Katyniu, czy aby przypadkiem nie mniej niż podaczas zamknięcia służby zdrowia AD2020?

    A Kaczyński ze swoją prawą ręką planują pewnie przedterminowe wybory sądząc po tych 14 emeryturach

  7. Może trochę z innej beczki.

    Może trochę z innej beczki. Jako prawnik, rozmawiałem ostatnio z kilkoma o wiele mądrzejszymi ode mnie specjalistami prawa konstytucyjnego, jednak konstytucja nie była tej rozmowy  przedmiotem. Z rozmowy wyszedł nam obywatelski projekt zmian kilku ustaw (w tym ustawy o sprawowaniu mandatu posła i senatora, Regulaminu Sejmu i Senatu, o wynagrodzniach w administracji państwowej (skrót – nazwa inna). Cośmy  wymyślili? Oczywiście, po tym co za chwwilę napiszę usłyszę: oszołomy! Jednak przemyśleeliśmy to prawnie i politycznie i da się to zrobić. Mianowicie – i to będzie najłatwiejsze – koledzy przygotują projekt ustawy o szczególnych zasadach zapobieganiu finansowym skutkom COVID-19, w myśl której zawieszone zostaną na 24 miesiące wypłaty uposażeń dla posłów i senatorów, natomiast w administracji rządowej zostaną one ograniczone do wynagrodzenia minimalnego za pracę. Ktoś za tym?

     

  8. Może trochę z innej beczki.

    Może trochę z innej beczki. Jako prawnik, rozmawiałem ostatnio z kilkoma o wiele mądrzejszymi ode mnie specjalistami prawa konstytucyjnego, jednak konstytucja nie była tej rozmowy  przedmiotem. Z rozmowy wyszedł nam obywatelski projekt zmian kilku ustaw (w tym ustawy o sprawowaniu mandatu posła i senatora, Regulaminu Sejmu i Senatu, o wynagrodzniach w administracji państwowej (skrót – nazwa inna). Cośmy  wymyślili? Oczywiście, po tym co za chwwilę napiszę usłyszę: oszołomy! Jednak przemyśleeliśmy to prawnie i politycznie i da się to zrobić. Mianowicie – i to będzie najłatwiejsze – koledzy przygotują projekt ustawy o szczególnych zasadach zapobieganiu finansowym skutkom COVID-19, w myśl której zawieszone zostaną na 24 miesiące wypłaty uposażeń dla posłów i senatorów, natomiast w administracji rządowej zostaną one ograniczone do wynagrodzenia minimalnego za pracę. Ktoś za tym?

     

  9. Może trochę z innej beczki.

    Może trochę z innej beczki. Jako prawnik, rozmawiałem ostatnio z kilkoma o wiele mądrzejszymi ode mnie specjalistami prawa konstytucyjnego, jednak konstytucja nie była tej rozmowy  przedmiotem. Z rozmowy wyszedł nam obywatelski projekt zmian kilku ustaw (w tym ustawy o sprawowaniu mandatu posła i senatora, Regulaminu Sejmu i Senatu, o wynagrodzniach w administracji państwowej (skrót – nazwa inna). Cośmy  wymyślili? Oczywiście, po tym co za chwwilę napiszę usłyszę: oszołomy! Jednak przemyśleeliśmy to prawnie i politycznie i da się to zrobić. Mianowicie – i to będzie najłatwiejsze – koledzy przygotują projekt ustawy o szczególnych zasadach zapobieganiu finansowym skutkom COVID-19, w myśl której zawieszone zostaną na 24 miesiące wypłaty uposażeń dla posłów i senatorów, natomiast w administracji rządowej zostaną one ograniczone do wynagrodzenia minimalnego za pracę. Ktoś za tym?

     

      • Panowie obaj w populizm idą

        Panowie obaj w populizm idą acz z całym szacunkiem dla braci prawniczej, to  niczego dobrego się nie spodziewam po niej, bo obecny b… ałagan, nie tylko lokalny, ale i pan europejski, czy nawet pan światowy prawie, to dzieło tzw prawników właśnie co to tkwią w zaszczepionym błędzie że z tzw Rzymu one prawo ma korzenie. Coż, ludzkość w płaskości Ziemi tkwiła długo i nawet się astronomiczne wyliczenia zgadzały. Co do ograniczeń to może warto zaznajomić się z hasłem:

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Administracja_rz%C4%85dowa_w_Polsce

        bo właśnie panowie (und damen) prawnicy stryczek sobie kręcą. Ja mam inny pomysł z kategorii abstraktu: "Zamknąć" "na dwa tygodnie" do odwołania (podobnie jak restauracje n.p.) pewną ilość rzeczy na literę "P", i tu propozycje:

        – polityków, partie politycznej, politruków, prawników, publicystów, profesorów, pałac paca, prezesów, premierów, no i co tam jeszcze kto wymyśli (konkurs otwarty). Oczywiście dla wszystkich "tarczę na poziomie nie wystarczającym na regulację bieżących rachunków oraz obietnicę szczepionki czy dostępu do lekarzy specjalistów w bliżej, a raczej dalej, nieustalonej przyszłości czyli "wieczne nigdy", tudzież rozporządzeniowy przymus ogłoszony na trzy godziny przed przymusowym szczepieniem eksperymentalnym preparatem testowanym na urojonych grupach testowych stworzonych w excelu przez menadżerów. 

        To w kategoriach abstraktów. W kategoriach rzeczywistych to jak już panowie prawnicy się za coś biorą to może niech się zajmą się legalnością prawa i jego wykonania oraz tym ile obecnie Konstytucji obowiązuje w Polsce. A później możemy porozmaiwać o tym czy prawo ma jeszcze jakiś inny sens niż uzurpowanie racjonalnych usprawiedliwień na dowloną niegodziwość jaką można zrobić drugiemu człowiekowi.

  10. Może trochę z innej beczki.

    Może trochę z innej beczki. Jako prawnik, rozmawiałem ostatnio z kilkoma o wiele mądrzejszymi ode mnie specjalistami prawa konstytucyjnego, jednak konstytucja nie była tej rozmowy  przedmiotem. Z rozmowy wyszedł nam obywatelski projekt zmian kilku ustaw (w tym ustawy o sprawowaniu mandatu posła i senatora, Regulaminu Sejmu i Senatu, o wynagrodzniach w administracji państwowej (skrót – nazwa inna). Cośmy  wymyślili? Oczywiście, po tym co za chwwilę napiszę usłyszę: oszołomy! Jednak przemyśleeliśmy to prawnie i politycznie i da się to zrobić. Mianowicie – i to będzie najłatwiejsze – koledzy przygotują projekt ustawy o szczególnych zasadach zapobieganiu finansowym skutkom COVID-19, w myśl której zawieszone zostaną na 24 miesiące wypłaty uposażeń dla posłów i senatorów, natomiast w administracji rządowej zostaną one ograniczone do wynagrodzenia minimalnego za pracę. Ktoś za tym?

     

      • Panowie obaj w populizm idą

        Panowie obaj w populizm idą acz z całym szacunkiem dla braci prawniczej, to  niczego dobrego się nie spodziewam po niej, bo obecny b… ałagan, nie tylko lokalny, ale i pan europejski, czy nawet pan światowy prawie, to dzieło tzw prawników właśnie co to tkwią w zaszczepionym błędzie że z tzw Rzymu one prawo ma korzenie. Coż, ludzkość w płaskości Ziemi tkwiła długo i nawet się astronomiczne wyliczenia zgadzały. Co do ograniczeń to może warto zaznajomić się z hasłem:

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Administracja_rz%C4%85dowa_w_Polsce

        bo właśnie panowie (und damen) prawnicy stryczek sobie kręcą. Ja mam inny pomysł z kategorii abstraktu: "Zamknąć" "na dwa tygodnie" do odwołania (podobnie jak restauracje n.p.) pewną ilość rzeczy na literę "P", i tu propozycje:

        – polityków, partie politycznej, politruków, prawników, publicystów, profesorów, pałac paca, prezesów, premierów, no i co tam jeszcze kto wymyśli (konkurs otwarty). Oczywiście dla wszystkich "tarczę na poziomie nie wystarczającym na regulację bieżących rachunków oraz obietnicę szczepionki czy dostępu do lekarzy specjalistów w bliżej, a raczej dalej, nieustalonej przyszłości czyli "wieczne nigdy", tudzież rozporządzeniowy przymus ogłoszony na trzy godziny przed przymusowym szczepieniem eksperymentalnym preparatem testowanym na urojonych grupach testowych stworzonych w excelu przez menadżerów. 

        To w kategoriach abstraktów. W kategoriach rzeczywistych to jak już panowie prawnicy się za coś biorą to może niech się zajmą się legalnością prawa i jego wykonania oraz tym ile obecnie Konstytucji obowiązuje w Polsce. A później możemy porozmaiwać o tym czy prawo ma jeszcze jakiś inny sens niż uzurpowanie racjonalnych usprawiedliwień na dowloną niegodziwość jaką można zrobić drugiemu człowiekowi.

    • HItler też miał się za

      Hitler też miał się za zbawiciela, ale jak się zorietntował że dał wolną rękę przygłupom na każdą negodziwość i dowolne sku.., to już było po zbawianiu i pozostała tylko kwestia terminu kiedy strzelić sobie w łeb. Może za mocno zilustrowane, ale analogia sama przychodzi, jak pomysleć że stan obecny to wynik dokładnie jednej uległosći i jednej wyjątkowo głupiej decyzji.

    • HItler też miał się za

      Hitler też miał się za zbawiciela, ale jak się zorietntował że dał wolną rękę przygłupom na każdą negodziwość i dowolne sku.., to już było po zbawianiu i pozostała tylko kwestia terminu kiedy strzelić sobie w łeb. Może za mocno zilustrowane, ale analogia sama przychodzi, jak pomysleć że stan obecny to wynik dokładnie jednej uległosći i jednej wyjątkowo głupiej decyzji.

  11. Nie było mnie na tej stronie

    Nie było mnie na tej stronie ze 3 lata.  Szanuję Piotra , ale nie mogłem już czytać jego zachwytów nad PiS.  Dzisiaj , po długim czasie , zajrzałem na stronę Kontrowersji , zobaczyć co Piotr jeszcze dobrego widzi w tej bandzie zasrańców z piaskownicy.  No i przyznam , ze zaskoczyło mnie ! … Piotr jedzie po tej bandzie nazywając rzeczy po imieniu. 
     

    … jest druga w nocy. A może mi się to tylko śni???? 
     

     

  12. Nie było mnie na tej stronie

    Nie było mnie na tej stronie ze 3 lata.  Szanuję Piotra , ale nie mogłem już czytać jego zachwytów nad PiS.  Dzisiaj , po długim czasie , zajrzałem na stronę Kontrowersji , zobaczyć co Piotr jeszcze dobrego widzi w tej bandzie zasrańców z piaskownicy.  No i przyznam , ze zaskoczyło mnie ! … Piotr jedzie po tej bandzie nazywając rzeczy po imieniu. 
     

    … jest druga w nocy. A może mi się to tylko śni???? 
     

     

  13. Zasadniczo mam takie pytanie:

    Zasadniczo mam takie pytanie: Dlaczego ratownicy medyczni (w Ambulans) jeźdzą w tych "ufo" strojach skoro juz wszyscy powinni być zaszczepieni na wirusa?

    pielegniarki na odziałach "wirusowych" tez chodzą w tych ufo strojach? (nie powinni juz być zaszczepieni na wirusa?)

  14. Zasadniczo mam takie pytanie:

    Zasadniczo mam takie pytanie: Dlaczego ratownicy medyczni (w Ambulans) jeźdzą w tych "ufo" strojach skoro juz wszyscy powinni być zaszczepieni na wirusa?

    pielegniarki na odziałach "wirusowych" tez chodzą w tych ufo strojach? (nie powinni juz być zaszczepieni na wirusa?)

  15. Co do faktow. Polakow umierac

    Co do faktow. Polakow umierac bedzie coraz wiecej, bo jest to nieuchronne nastepstwo ogromnego wyzu, ktorego narodziny rozpoczely sie 70 lat temu. Za oskarzeniami o ludobojstwo powinny isc dalsze kroki – tak wiec Autorze – do prokuraury, a jezeli nie (bo rezimowa), to do TSUE, Bundeswery i Armi Czerwonej po pilna pomoc. W innym przypadku, nalezy traktowac ta pisanine jak belkot

  16. Co do faktow. Polakow umierac

    Co do faktow. Polakow umierac bedzie coraz wiecej, bo jest to nieuchronne nastepstwo ogromnego wyzu, ktorego narodziny rozpoczely sie 70 lat temu. Za oskarzeniami o ludobojstwo powinny isc dalsze kroki – tak wiec Autorze – do prokuraury, a jezeli nie (bo rezimowa), to do TSUE, Bundeswery i Armi Czerwonej po pilna pomoc. W innym przypadku, nalezy traktowac ta pisanine jak belkot