Reklama

Nie ważne, że premier nie odpowiada na drugorzędne artykuły: Dziennika o Pawlaku, czy Gazety Wyborczej o Misiaku. Te misiaczki i tak spadną na cztery łapy.

Nie ważne, że premier nie odpowiada na drugorzędne artykuły: Dziennika o Pawlaku, czy Gazety Wyborczej o Misiaku. Te misiaczki i tak spadną na cztery łapy. Ale co stało się z jego wrażliwością społeczną. Nie reaguje na ogromny kryzys państwa, zwłaszcza kryzys w sferze obyczajowej. Obojętne jest mu to, co dotyka zwykłych ludzi.
Poważna prasa codziennie przynosi nowe, zatrważające wiadomości. Przykładowo z dnia dzisiejszego:
(1) Fakt podał, że Wioletta K. (26 l.) kasjerka w Biedronce, w Elblągu zmoczyła się w kasie bo nie mogła opuścić stanowiska pracy; (2) Super Express pisze o tym, że życie 13-letniej Sandry G. ze Świętochłowic zmieniło się na zawsze gdy została matką.
Pytanie, co na to nasz rząd, a szczególnie pan premier. Dlaczego się schował, wciąż milczy i nic nie robi. Panie premierze my wiemy, że z takim Pawlakiem, czy Misiakiem pan nic nie może. Ale w kwestiach dotyczących zwykłych ludzi powinien pan reagować natychmiast i stanowczo.

PS.
Dla uspokojenia pańskich nerwów przesyłam panu premierowi kilka nagrań:
http://katy.wrzuta.pl/audio/zMwfZQIgu4/11_-_dorotka

Reklama