Reklama

PR to szatański wynalazek i nie j

PR to szatański wynalazek i nie jest prawdą, że polityka zrodziła Lucyfera. Jak się dobrze przyjrzeć PR to bękart reklamy, bo czymże jest jak nie wciskaniem opakowania, w którym nie zawsze ciekawa lub żadna treść. Samo zajęcie, produkowanie PR, nie jest trudne, to zbitka populizmu, niespełnionych obietnic, po których następują kolejne plus spoiwo, którym jest schlebianie masowym gustom. W związku z tym, że łatwe w użyciu każdy sobie może pozwolić na zajęcie i produkowanie. Dosłownie każdy, nawet Grzegorz Lato, którego przecież o lotność umysłu podejrzewać nie można. Tym sposobem, sposobem powszechnego dostępu do PR został wybrany trener Smuda i nie będzie już trenerem Zagłębia Lubin, ale selekcjonerem narodowych kopaczy. Z jednej strony jest to informacja olbrzymiej społecznej wagi, ponieważ PR odpowiada na życzenia społeczeństwa i gdyby nie bojkoty PZPN, przyśpiewki na stadionach, pan Grzegorz Lato mógłby wybrać pana Majewskiego i piliby sobie wódkę pod golonkę na kolejnych zgrupowaniach. Wartość, której nie da się przecenić i można nazwać głosem decyzyjnym ludu. Niestety tak różowo nie jest, ponieważ wola ludu jest tylko elementem gry z ludem i to elementem wymierzonym przeciw ludowi.

Teraz ten co użył PR umywa ręce od wszelkich konsekwencji wyboru na życzenie zleceniodawcy społecznego. Na tym zabiegu tylko teoretycznie zyskuje społeczny wnioskodawca, ponieważ to przeciw czemu protestował nie przestało istnieć, co więcej uratowało sobie przysłowiowa gołą dupę i umocniło na pozycjach. Paradoks PR. Jest jeszcze trzeci aspekt wyboru Smudy na selekcjonera. To jest człowiek, który nie daje sobie w kaszę chuchać, w każdym razie tak było, odkąd jest znany. Złamał nieco tę konwencję i przygiął delikatnie karku przed zdegenerowaną instytucją, od której zależała przyszłość jego marzeń i teraz powstaje pytanie klucz. Czy to była konieczna strategia aby dostać to co się należało od dawna, czy nie daj boże kierunek działań. Jeśli to nie jest kierunek działań, w co mnie się nie chce wierzyć, no to jeszcze wszystko może się odwrócić. Wyobraźmy sobie taki scenariusz, którego wszystkim nam życzę.

Smuda osiąga wyniki i nie może znieść otocznia PZPN, wchodzi w konflikt, co przecież z takimi kadrami jak w PZPN nie jest przypuszczeniem lecz pewnikiem. Co wtedy się może dziać? Będzie się działo tak, że kibice, piłkarze, trener i media stoją po jednej stronie, PZPN po drugiej. Jeśli tak się stanie, to wybór Smudy coś zmieni. Zadanie Smudy jest niezwykle trudne, on musi wydobyć z podrzędnych grajków nadludzkie możliwości i to dopiero początek. Musi z nimi wygrywać, nie tylko na boisku, ale i na sali plenarnej PZPN. Smuda zostanie narodowym Bogiem jeśli wygra z rywalami boiskowymi i wrogiem PZPN. Gdy wygra w jednej dyscyplinie, to znaczy wysadzi PZPN i nie wygra na boisku zostanie bohaterem. Jeśli wygra na boisku i uratuje PZPN, co najwyżej mamy remis i podtrzymanie nędzy. Gdy przegra wszystko pociągnie za sobą resztę i może wygrać wszystko, nowy związek i racjonalny plan działań w złożeniach na lata. Strasznie to wszystko skomplikowane, ale to nie może być inne w tych okolicznościach wyboru. Trener zostaje wybrany na życzenie kibiców, protestujących przeciw PZPN, aby uratować PZPN i by wygrywając na boisku wygrać z tymi co go wybrali, tak aby zadowolić tych co go chcieli. Teraz chyba wszystko jasne.

Reklama

14 KOMENTARZE

  1. hmmm
    w razach takich jak ta, w głowie mej pieśń się kołacze, bo wyczytałem gdzieś, że pan Smuda nie jest przedstawicielem PSM (polska myśl szkoleniowa) bo szkolił się w Niemczech.
    tedy pieśń:
    majne libe denerweter
    laubzega und sznaps
    auf Franc Bekenbauer
    naturlisz hitler kaput

    gdym ten fragment pieśni pisał z nad monitora cień podejrzenia wychynął, wychynął i padł na kabaret “Elita”, odnośnie autorstwa

  2. hmmm
    w razach takich jak ta, w głowie mej pieśń się kołacze, bo wyczytałem gdzieś, że pan Smuda nie jest przedstawicielem PSM (polska myśl szkoleniowa) bo szkolił się w Niemczech.
    tedy pieśń:
    majne libe denerweter
    laubzega und sznaps
    auf Franc Bekenbauer
    naturlisz hitler kaput

    gdym ten fragment pieśni pisał z nad monitora cień podejrzenia wychynął, wychynął i padł na kabaret “Elita”, odnośnie autorstwa

  3. Wszystko racja, takiej nędzy
    Wszystko racja, takiej nędzy dawno nie było. Widziałem jednak jak Smuda z nędznego Zagłębia Lubin zrobił drużynę, która przynajmniej po 45 minutach nie słania się na nogach i walczy. Gdyby nie błędy polskich sędziów miałby o jedno zwycięstwo więcej i jeden remis w zapasie, a klub z dna byłby w środku tabeli. Na pewno Smuda może wydobyć więcej z tych amatorów, czy to wystarczy na jakiś sukces? Nie wiem, ale jeśli nie, to może chociaż zobaczymy jak Polacy “wytrzymują kondycyjnie” i grają z pierwszej piłki, to już byłby szok i postęp wielki.

    • hmmm
      tyle tylko, że jest jedno małe, maleńkie ale, z Zagłębiem Smuda pracuje na co dzień, z reprezentantami będzie od wielkiego dzwonu to jak on niby będzie ich w kondycyjności poprawiał, lub w czymkolwiek innym, na przykład indywidualnym wyszkoleniu?
      jedyne co se będzie mógł, to taktyka, ale czy “wielkie gwiazdy” zechcą?

      • Zagłębie – Polonia 2:0.
        Zagłębie – Polonia 2:0. Myślę, że Smuda będzie sięgał po nowych chłopaków góra 23/26 lat i robił z nich kadrę. Ale widzę, że już się zaczyna jazda Lato zabranie Smudzie dokończyć sezon z Zagłebiem. Umowę ma Smuda z PZPN od grudnia i zobaczymy co Smuda na to. Po tej akcji będzie widać, czy Smuda powalczy również z PZPN.

  4. Wszystko racja, takiej nędzy
    Wszystko racja, takiej nędzy dawno nie było. Widziałem jednak jak Smuda z nędznego Zagłębia Lubin zrobił drużynę, która przynajmniej po 45 minutach nie słania się na nogach i walczy. Gdyby nie błędy polskich sędziów miałby o jedno zwycięstwo więcej i jeden remis w zapasie, a klub z dna byłby w środku tabeli. Na pewno Smuda może wydobyć więcej z tych amatorów, czy to wystarczy na jakiś sukces? Nie wiem, ale jeśli nie, to może chociaż zobaczymy jak Polacy “wytrzymują kondycyjnie” i grają z pierwszej piłki, to już byłby szok i postęp wielki.

    • hmmm
      tyle tylko, że jest jedno małe, maleńkie ale, z Zagłębiem Smuda pracuje na co dzień, z reprezentantami będzie od wielkiego dzwonu to jak on niby będzie ich w kondycyjności poprawiał, lub w czymkolwiek innym, na przykład indywidualnym wyszkoleniu?
      jedyne co se będzie mógł, to taktyka, ale czy “wielkie gwiazdy” zechcą?

      • Zagłębie – Polonia 2:0.
        Zagłębie – Polonia 2:0. Myślę, że Smuda będzie sięgał po nowych chłopaków góra 23/26 lat i robił z nich kadrę. Ale widzę, że już się zaczyna jazda Lato zabranie Smudzie dokończyć sezon z Zagłebiem. Umowę ma Smuda z PZPN od grudnia i zobaczymy co Smuda na to. Po tej akcji będzie widać, czy Smuda powalczy również z PZPN.