Prześlij dalej:

Na pewno wszystkim znane jest takie powiedzenia budowlańców: „taki zapie…l, że nie ma czasu taczki załadować”, a jeśli nie jest znane to właśnie dało się poznać. Michał Dworczyk rzucony na front „szczepień” właśnie w ten sposób zaczyna się tłumaczyć i gonić w piętkę. Przypomnijmy jak było na początku i kto zapewniał, że wszystko idzie rewelacyjnie niczym plan pięcioletni. Zaczęło się od naczelnego czarodzieja, czyli Morawieckiego, który w kolejnych dniach informował, że Polska zakupiła 30 milionów szczepionek, następnie 60 milionów szczepionek, chociaż to były dawki, nie pełne szczepionki. Potem Niedzielski oświadczył, że bez problemu „zaszczepimy” całą dorosłą trzydziestomilionową populację. Wreszcie sam Dworczyk i Horban nadali tempo „szczepieniom” na poziomie 3-4 milionów miesięcznie.

Takie były założenia, a rzeczywistość jak zwykle skrzeczy i to gorzej niż w czasie planu pięcioletniego. Wiele razy pisałem, że Morawiecki nie bez powodu usunął się w cień i w ogóle do szczepionek się nie dotyka, poza tym początkowym bujaniem w obłokach. Dzieje się tak dlatego, że on doskonale wiedział, jak działa Unia Europejska i co się stało na rynku farmaceutycznym. Morawieckiemu i Niedzielskiemu udało się ze szczepionką przeciw grypie, dziś mało kto pamięta, że to miała być pierwsza duża akcja szczepienna i skończyła się wielką klapą. Na czym polega szczęście rządzących? Na tym, że się to jakoś w nawale innych spraw udało ukryć. Największej operacji, na która czekała cała Polska ukryć się nie da, tym bardziej, że skala propagandy jako żywo przypomina kampanię wyborczą. Dworczykowi spadła z nieba afera z celebrytami i na tym zbudował taki poziom histerii, że rzeczywiście część ludzi zmieniła zdanie, co nie oznacza, że jest to 70%, jak wypisują w swoich śmiesznych „sondażach”. Nie ma to jednak większego znaczenia dla samego procesu szczepień, ponieważ nie ma szczepionek. Jeszcze w ubiegłym tygodniu Dworczyk podniecał się 60 000 szczepień dziennie i organizował propagandowe szczepienie na weekend, ale już wtedy doskonale widział, że będzie miał ograniczone dostawy.

Mniej więcej w tym samym czasie Dworczyk i Kurski razem krzyczeli, że nie mogą wychodzić z UE i są związani wspólną umową, co oznacza, że nie da się kupić szczepionek poza UE. Dziś Dworczyk śpiewa zupełnie inny refren, oto nagle pieniądze nie grają roli i Polska będzie wychodzić z UE w poszukiwaniu kontraktów na zakup szczepionek. Co się stanie jutro nie wie nikt, ale na pewno tankowiec z życiodajnym eliksirem nie przypłynie. Wystarczy popatrzeć na inne kraje, aby wiedzieć, że tylko te spoza Unii maja znacząco wyższe wyniki w szczepieniach i jest to Wielka Brytania, czy rekordzista Izrael. Zatem problem Polski jest problemem całej „wspólnoty”, rzecz jasna nie licząc Niemców, którzy mają wszystko i wszystkich gdzieś, dlatego podpisali odrębne umowy. I może bym się nie pastwił na Dworczakiem i resztą, gdyby nie parę „detali”. Po pierwsze „Narodowy Program Szczepień”, to kolejna gigantyczna operacja propagandowa i zamordystyczna, nie medyczna, co nie tylko nie przyśpieszy „powrotu do normalności”, ale ten powrót wydłuży. Po drugie przyszedł rachunek za propagandowy prymitywizm uprawiany kosztem milionów Polaków i bardzo dobrze, że przyszedł pod właściwy adres.

Druh Dworczyk miał nadzieję wybić się na tej operacji i być może zająć miejsce Morawieckiego, tymczasem jest na najlepszej drodze, aby skończyć tak jak Szumowski albo i jeszcze gorzej, bo historyk intratnego stołka w klinice nie dostanie. O tym, jak to się skończy było wiadomo od dawna, jednak polityk to takie zwierzę, że do końca będzie zaklinać rzeczywistość i żonglować statystykami, chociaż działa na zbiorze zamkniętym i to mizernym zbiorze. Nie będzie żadnych milionów wyszczepionych co miesiąc, do końca marca, może uda się upolować dwa, dwa i pół miliona z dwoma dawkami. Przez tak długi okres histeria szczepionkowa się skończy i zacznie przypominać noszenie maseczek pod brodą i gdzieś w parku na uboczu będzie spacerował Dworczyk, wcześniej wywieziony na taczce.

Źródło foto: 
18279 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

18 (liczba komentarzy)

  1. Ty się Kurka niczego nie nauczysz.

    Zostanie wywieziony, ale na złotych taczkach (i może jeszcze te taczki podpierdoli) i sprawdź dokąd, bo to będzie zarząd spółki skarbu państwa.

  2. Dworczyk gra znacznie wyżej. Celuje w stanowisko premiera lub prezydenta. Inaczej nie chciałby zostać "twarzą" programu wyszczepienia narodu czymś, co jest dopiero teraz testowane na ludziach.

  3. Nie wiem na co Dworczyk gra docelowo, ale na razie udało mu się osiągnąć mniej więcej poziom Jerzego Urbana za stanu wojennego.

  4. Nosił Dworczyk razy kilka, wyniosą i Dworczyka :)...

  5. Uwierz mi, chciałbyś być tak wyzieziony, znaczy się ustawiony jak Dworczyk, po byciu twarzą tej hucpy.

  6. Możesz mieć rację :(. Ale Ten staruszek niech juz odejdzie... Na emeryturę albo na uwielbiony przez niego Covid!

  7. avatar

    To, co się w tej chwili dzieje, to patologia na maksa. I zaręczam, że nikt nie wywiezie Dworczyka na taczce. W pewnym momencie odejdzie z jakiegoś powodu, bo stan zdrowia, czy cuś. Za chwilkę znajdzie się na intratnej posadce w spółce skarbu państwa i sprawa ucichnie. To przedsmak tego, co nas czeka w ostatnim roku rządu PIS-u - o ile dotrwają. Wiedząc, że odchodzą, że długo nie wrócą do władzy będą kradli na maksa. I zrobią to przy uniesionej kurtynie. Ktokolwiek przyjdzie po nich, będzie robił to samo. Widzę to na naszym lokalnym podwórki, miasto zadłużone na maksa, wysokie bezrobocie, teraz starają się o kredyt w wysokości 20 mln na bieżącą działalność. Zwalniają na potęgę ludzi. W ostatnim czasie z oświaty wyleciało 150 ludzi, kolejni w kolejce. I mógłbym się zgodzić z tym, że jest przerost biurokracji, że trzeba ją ograniczać.Tylko jest jedno ale. W tym samym czasie przyjmują swoich. Zarobki w spólkach miejskich też obsadzonych przez swoich, to jakieś monstrum. Prezes lokalnego MPEC-u zarabia 500 tys. na rok. W 70 tys. mieście. Doliczcie viceprezesów, radę nadzorczą, a zobaczycie, jakie to robi pieniądze. Prezes spółki zarządzającej miejskim hotelem, który teraz nie zarabia, inkasuje w roku 350 tys. zł. Policzono, że gdyby zwolnić zarząd tej spółki, to hotel byłby na niewielki plus. Zwalnia się ludzi, którzy zarabiają po 2 tys. na rękę, niektórzy mają po kilka lat do emerytury. Bez skrupułów, bez słowa, bez żalu mówi się im - wype...ć. Kasa jest, ale dla swoich. To się nie może dobrze skończyć, to się skończy rozlewem krwi.

  8. Moim zdaniem Dworczyk to jednak nie Szumowski za którym ciągnęła się żona, brat, instruktor narciarstwa, jakieś kliniki. Pod tym względem Dworczyk jest prawdziwym harcerzem, albo o czymś nie wiemy. Mierny, bierny, ale wierny czyli taki jakimi uwielbiają się otaczać karierowicze w rodzaju Morawieckiego. Że polegnie to nie tylko z powodu ilości szczepionek, ale i oporu przeciw szczepieniu. Polacy to jednak nie Angole, którzy ustawiają się w nocy w kolejach żeby kupić sobie nowego iphona. Zresztą ktoś z ich rządu odezwał się niedawno, że do września zaszczepią 60% populacji, więc można sobie wyobrazić przy jakich liczbach ta międzynarodowa szajka, pod chińskim nadzorem (w mojej opinii), będzie odpuszczać poszczególnym narodom.

  9. Na razie Dworczyk robi tu za szczepesgoja. "Starsi i mądrzejsi" starają się nie być na pierwszej linii, tak jakby przeczuwali, że coś śmierdzi z tymi szczepionkami.

  10. IMO sytuacje jest chyba gorsza, niż tutaj wszyscy przypuszczamy. To znaczy Morawiecki (i PiS w ślad za nim) bynajmniej nie całuje szkopskiej d....y z obrzydzeniem. Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że Morawiecki bardzo się stara zostać prymusem UE (może nie tylko UE?) we wprowadzaniu NWO. Chyba chce całemu światu pokazać, jak to on sprawnie Polaczków zagonił do "nowego świata". I oczywiście zbudowac swoją osobista karierę w tym "nowym świecie". On chyba już realnie się wyściguje z Tuskiem w tych sprawach (niedawna dupowłaźna laudacja Tuska na zjeździe CDU nie była przypadkiem). Zatem porzućmy wszelką nadzieję. Morawiecki okazał się największą i najtragiczniejszą pomyłką kadrową Kaczyńskiego. A my długo jeszcze będziemy cierpieli różne "obostrzenia" i "lokdałny". Dopóki - jak za komuny - nie zrozumiemy, że tych ludzi trzeba po prostu odsunąć od władzy. Tylko problem: kim ich zastąpić?? Tak, to jest problem. Ale oni u władzy są dla nas gorsi, niż ktokolwiek inny. Obserwujcie Morawieckiego co on ROBI, a nie co gada. I na tej podstawie wnioskujcie.

  11. Teraz trwa wyścig o to, kto będzie NWOwskim namiestnikiem Trójmorza. Na razie najbardziej gorliwy jest premier Słowacji, ale Mateuszek był zawsze ambitny i postara się wygrać w tym wyścigu. Kryterium zwycięstwa to sprawne przygotowanie kraju do wprowadzenia komunizmu 3.0 poprzez zniszczenie starej cywilizacji.

  12. Dlatego Zmorawiecki odwinął numer premierowi Słowacji i wysyła na Słowację 200 polskich medyków, żeby pokazać, że to on Zmorawiecki jest prymusem w Trójmorzu.

  13. "Morawiecki okazał się największą i najtragiczniejszą pomyłką kadrową Kaczyńskiego"

    Pomyłką Kaczyńskiego to była Szydło i dlatego została brutalnie wykopana. Morawiecki to strzał w dziesiątkę.

     

  14. Zakładając, że planem Kaczyńskiego jest całkowite rozłożenie i ośmieszenie prawicy, to tak, Morawiecki jest do tego najlepszy....

  15. @Adam66: "Zakładając, że planem Kaczyńskiego jest całkowite rozłożenie i ośmieszenie prawicy..." - Tak! Panowie Kaczyńscy byli socjalistami z krwi i kości, zaś pan J. Kaczyński ma do tego bardzo totalitarne poglądy (być może właśnie dlatego p. Lech Kaczyński musiał odejść). Prawica dla socjalistów jest bardziej niebezpieczna niż lewica, bo przecież lewica to "młodsi bracia w wierze", mający w istocie ten sam program, jedynie wyrażany i realizowany bez ogródek. Prawica zaś to niezłomny, odwieczny wróg jednych i drugich. Pan Moravietzki to idealny człowiek dla p. Kaczyńskiego, twardo realizujący wszystkie elementy programu socjalistycznego. To nie jest pomyłka, jak niektórzy tu sądzą. To świadomy wybór,  "właściwy człowiek na właściwym miejscu". Im szybciej to zrozumiemy, tym lepiej dla nas.

  16. Należy brać przykład z Izraela. Kiedy trzeba, to jest w UE, kiedy indziej jest poza nią. Delikatne rozumy tam kierują.

  17. "skala propagandy jako żywo przypomina kampanię wyborczą"

    Skala propagandy to przypomina raczej Goebbelsa w pełnym rozkwicie.