Reklama

Kiedyś jak sobie pisałem z polotem na faj

Kiedyś jak sobie pisałem z polotem na fajny i ten sam temat otrzymywałem na skrzynkę piękne maile utrzymane w tonie głębokiej wdzięczności. Jakaś młoda dziewczyna napisała, że chce mieć ze mną dziecko, gdyż tak inteligentnego ojca nigdzie nie znajdzie. Starsze dziewczyny pisały, że jeszcze Polska nie zginęła, że pomagam im przetrwać ten cały kaczyzm, że dzięki mnie wiedzą co jest normalne. Dziś nawet nie mogę poprosić o rewanż, tamta młoda dziewczyna Bogu dziękuje, że zaszła w ciążę z kimś innym, a tamte starsze dziewczyny wrzucają mi nadal wieści na skrzynkę, ale one nawet na tym Portalu nie nadają się do publikacji. Bardzo bym chciał, żeby ktoś napisał coś takiego, co pozwoli mi złapać oddech, da nadzieję, że nie ja zwariowałem, dzięki czemu przetrwam kolejny dzień. Odwdzięczę się jeszcze bardziej oryginalnymi komplementami, tylko niech mi ktoś napisze, że to co widzę jest paranoją i póki tak widzę paranoiczną rzeczywistość jestem normalny. Jest też inna metoda na odzyskanie spokoju ducha, prosta znana z czasów nie tak dawno minionych. Deszcz nie deszcz, skwar i gradobicie, o 19.30 weź psa i idź na spacer. Nie masz psa weź żonę, męża dziecko, narzeczoną, babcię. Będę musiał, pora wprawdzie już nie ta, ale będę musiał, bo nie znam takiego pisarza, który byłby w stanie przywrócić nadzieję. Pióra opadają, najbardziej ostre pióra opadają gdy się widzi „publicystykę” w umęczonym nadwiślańskim kraju. Bóg mi świadkiem, że kochałbym wszystkich ludzi jak Teresa, tylko miły Boże jeśliś jest, czemuż taką dziką radość czerpiesz z cudownego rozmnażania idiotów. Wytłumacz mi boski, czemu to ma służyć, bodaj jedną wskazówkę ciśnij gromem. Pojęcia nie mam co za jeden, ten najnowszy telewizyjny staruszek, dziadka mam w podobnym wieku, podobnie umęczony, toczony chorobą. Niedowidzi, niedosłyszy, miesza mu się wszystko, a ja go cięgle nie mogę przestać słuchać. Dziadek co niedzielę opowiada mi co w telewizji „powiedziało”, jego wiadomości są tak fantastycznie przetworzone, że zawsze słucham z rozdziawioną gębą i uśmiecham się, nie próbując nawet prostować czegokolwiek. Dziadka ostatnia radość w życiu, po co mu psuć szczęśliwe chwile. Naprawdę nie mam najmniejszej ochoty upokarzać, wyśmiewać się ze staruszków, którym wszystko się miesza i ledwie widzą, ledwie słyszą, ale niech się każdy swoim dziadkiem zaopiekuje przyzwoicie w domowym zaciszu. Niech każdy wnuk, czy dziecko, zadba, aby jego dziadek nie był wystawiany na publiczne kpiny, bo on niczemu nie jest winny, wiek ma swoje prawa. Przewertowałem całe google w poszukiwaniu choćby daty narodzin telewizyjnego dziadziusia, nic z tego same wiadomości przypisane do nazwiska i jedna pozycja książkowa w internetowych sklepach. Przypadkiem trafiłem na jakieś strony typu drzewka genealogiczne i chyba ustrzeliłem prawie rówieśnika mojego dziadka całe 88 lat liczy ekspert lotniczego prawa międzynarodowego powołany przez pana ministra Millera. Jeśli się pomyliłem, nich mi dziadunio wybaczy i Bóg daruje. Tak czy siak córka esbeka, Olejnika, wykonała szaleńcze zlecenie urabiające grunt pod „raport” Millera. Żal było patrzeć jak dziadek Żylicz stawia kropkę nad i. Papier przyjmie wszystko, czytałem wywiady w różnych miejscach z dziadkiem Żyliczem i jeśli ktoś chce poznać magię autoryzacji, musi przejść przez katusze telewizyjnego wywiadu Olejnik, by potem porównać to z wywiadem gazetowym. Zadałem sobie ten trud, dziadunio odpowiada każdej gazecie tak jak gazeta chciałby napisać. Nie będę się katował drugi raz i wklejał zestawienia, wystarczy porównać wywiady w GW i Rzepie, chyba już świętej pamięci. Ale przede wszystkim trzeba sobie na TVN24 odtworzyć wywiad u Olejnik.

Moje skojarzenie jest jednoznaczne, jakbym słuchał coniedzielnych relacji dziadka, 89 lat i jedyna radość z tego, że wnuki przed kataklizmami uprzedzi. Coś tam zawsze dzwonią, w jakich kościołach i Bóg by nie odgadł. Jest ziarnko faktu i tysiące wyobrażeń “na co to idzie”. Zdolności intelektualne i percepcyjne dziadunia zaciągniętego przed ekrany, tylko na podstawie tego co było widać można ocenić w najlepszym razie jako demencję starczą. Przykro mi to pisać, ale to trzeba napisać, bo ludzie, którzy zatrudnili być może wybitnego fachowca, z tym, że jakieś 30 lat temu, gdy pamiętał jak się nazywa, dopuścili się kolejnej kpiny i profanacji. Ten człowiek nie był w stanie wypowiedzieć jednego składnego zdania, nie mówię logicznego, ale zdania na poziomie gimnazjalisty. Gdyby ktoś mi powiedział, że na ekranie duka profesor od prawa wyśmiałbym go, albo uznał za trefnisia. TW Olejnik stawała na rzęsach, żeby wydobyć z dzidziusia jakąkolwiek wypowiedź, a każde zdanie poprzedzała sugestywnym pytaniem, które zawierało odpowiedź. Tyle skutecznego dukania, co dziadunia przestraszono, że mu niewolno mówić, co w raporcie stoi, tę jedną rzecz był zdolny jako tako kontrolować. Wszystko inne przypominało chaotyczny zbiór rwanych myśli, przeplatany zgranymi domysłami, które w telewizji od roku słychać i słuchać już się nie daje. Nie wnikam, bo nie dam rady wniknąć w treść właściwą dukania, ja się tylko pytam, czy są jakieś granice paranoi, które jeszcze w tej farsie pod tytułem „śledztwo smoleńskie” nie zostały przekroczone. Wyciągnięcie stuletniego dziadunia z kapelusza i pokazanie Polakom kto i w jakiej kondycji intelektualnej interpretuje międzynarodowe prawo powtarzając każdą sugestię płynącą z dowalonej strony, w kraju nieobjętym paranoją zakończyłoby się medialną burzą i polityczną jatką. W Polsce ogarniętej galopującą paranoją takie cuda nie robią już na nikim wrażenia. Czuję się zamęczony, niech ktoś wybitny mi to poukłada, przewróci nadzieję, a potem zajdzie w ciążę z kimś jeszcze wybitniejszym i niech się narodzi z 10 genialnych, jak dożyję ich dyplomów, pocieszę się przed śmiercią, że chociaż trochę byłem normalny.

Reklama

63 KOMENTARZE

  1. Autorze
    Podczas czytania wywiadu z owym specem od lotnictwa towarzyszyły mi podobne, jeśli nie identyczne, odczucia. Poszedłem nawet krok dalej niż Autor: z bezsilności i rozpaczy, która mną owładnęły w trakcie lektury postanowiłem wyskoczyć przez okno – stanąłem na parapecie, i wtedy dopiero sobie uzmysłowiłem, że kroki, które słyszę tuż koło mojego nosa, to nie aniołów, tylko ludzi idących chodnikiem. No tak, przecież to suterena.
    Teraz postaram się jakoś zasnąć dotknięty tym geriatrycznym amokiem.
    Moim dzieciom już poleciłem, aby mnie umieścili gdzie trzeba, gdybym i ja miał kiedyś zdobyć się na tak karkołomne szaleństwo jakim wykazał się pan Żylicz.
    Mimo wszystko, wszystkim (prawie) życzę dobrego dnia

  2. Autorze
    Podczas czytania wywiadu z owym specem od lotnictwa towarzyszyły mi podobne, jeśli nie identyczne, odczucia. Poszedłem nawet krok dalej niż Autor: z bezsilności i rozpaczy, która mną owładnęły w trakcie lektury postanowiłem wyskoczyć przez okno – stanąłem na parapecie, i wtedy dopiero sobie uzmysłowiłem, że kroki, które słyszę tuż koło mojego nosa, to nie aniołów, tylko ludzi idących chodnikiem. No tak, przecież to suterena.
    Teraz postaram się jakoś zasnąć dotknięty tym geriatrycznym amokiem.
    Moim dzieciom już poleciłem, aby mnie umieścili gdzie trzeba, gdybym i ja miał kiedyś zdobyć się na tak karkołomne szaleństwo jakim wykazał się pan Żylicz.
    Mimo wszystko, wszystkim (prawie) życzę dobrego dnia

  3. Autorze
    Podczas czytania wywiadu z owym specem od lotnictwa towarzyszyły mi podobne, jeśli nie identyczne, odczucia. Poszedłem nawet krok dalej niż Autor: z bezsilności i rozpaczy, która mną owładnęły w trakcie lektury postanowiłem wyskoczyć przez okno – stanąłem na parapecie, i wtedy dopiero sobie uzmysłowiłem, że kroki, które słyszę tuż koło mojego nosa, to nie aniołów, tylko ludzi idących chodnikiem. No tak, przecież to suterena.
    Teraz postaram się jakoś zasnąć dotknięty tym geriatrycznym amokiem.
    Moim dzieciom już poleciłem, aby mnie umieścili gdzie trzeba, gdybym i ja miał kiedyś zdobyć się na tak karkołomne szaleństwo jakim wykazał się pan Żylicz.
    Mimo wszystko, wszystkim (prawie) życzę dobrego dnia

  4. Jak zobaczyłem zdjęcie tego
    Jak zobaczyłem zdjęcie tego “eksperta” to uśmiałem się do łez. Toż
    to rówieśnik Pana Boga. Tylko rozum nie ten. On mógłby może porozmawiać o
    wyczynach lotników z początków awiacji, bo za jego młodości w przestworza
    ruszyły pierwsze latające ptaki z papieru i rurek od ramy rowerowej. I ten
    durny tuskomatolski rząd powołuje takiego “eksperta”. Koń to co
    najwyżej parsknie na to kiszką stolcową, bo i śmiać się nie ma z czego.
    DNO

  5. Jak zobaczyłem zdjęcie tego
    Jak zobaczyłem zdjęcie tego “eksperta” to uśmiałem się do łez. Toż
    to rówieśnik Pana Boga. Tylko rozum nie ten. On mógłby może porozmawiać o
    wyczynach lotników z początków awiacji, bo za jego młodości w przestworza
    ruszyły pierwsze latające ptaki z papieru i rurek od ramy rowerowej. I ten
    durny tuskomatolski rząd powołuje takiego “eksperta”. Koń to co
    najwyżej parsknie na to kiszką stolcową, bo i śmiać się nie ma z czego.
    DNO

  6. Jak zobaczyłem zdjęcie tego
    Jak zobaczyłem zdjęcie tego “eksperta” to uśmiałem się do łez. Toż
    to rówieśnik Pana Boga. Tylko rozum nie ten. On mógłby może porozmawiać o
    wyczynach lotników z początków awiacji, bo za jego młodości w przestworza
    ruszyły pierwsze latające ptaki z papieru i rurek od ramy rowerowej. I ten
    durny tuskomatolski rząd powołuje takiego “eksperta”. Koń to co
    najwyżej parsknie na to kiszką stolcową, bo i śmiać się nie ma z czego.
    DNO

  7. Oznaka normalności?
    Jeżeli zaczynasz i kończysz dzień z ‘kurwą’ na ustach to śmiem twierdzić, że jesteś najnormalniejszym z normalnych. Czytając ten wpis miałem odczucia podobne jak podczas lektury ‘Pory Deszczów’ Strugackich. Pytanie czy posiadanie nadziei jest w naszej sytuacji uprawnione…

  8. Oznaka normalności?
    Jeżeli zaczynasz i kończysz dzień z ‘kurwą’ na ustach to śmiem twierdzić, że jesteś najnormalniejszym z normalnych. Czytając ten wpis miałem odczucia podobne jak podczas lektury ‘Pory Deszczów’ Strugackich. Pytanie czy posiadanie nadziei jest w naszej sytuacji uprawnione…

  9. Oznaka normalności?
    Jeżeli zaczynasz i kończysz dzień z ‘kurwą’ na ustach to śmiem twierdzić, że jesteś najnormalniejszym z normalnych. Czytając ten wpis miałem odczucia podobne jak podczas lektury ‘Pory Deszczów’ Strugackich. Pytanie czy posiadanie nadziei jest w naszej sytuacji uprawnione…

  10. Takie przedstawienia nie byłyby możliwe bez gwarancji
    ze strony prowadzącego/pytającego. Gwarancji niezadawania pewnego rodzaju pytań. To jest istota polskiego, współczesnego dziennikarstwa. Tylko taki dziennikarz zostanie postawiony w prime time w najważniejszym programie informacyjnym, którego czas trawania dziwnie oscyluje wokół 19.30 dziennika telewizyjnego PRL-u. Bez żadnych urzędów kontroli prasy i widowisk.bez zapisów cenzury, bez wydziałów propagandy.
    Bo cenzura również się zdecentralizowała i ograniczyła koszty. Podlega nawet rynkowej konkurencji.
    Na przemilczenia i przeinaczenia.

  11. Takie przedstawienia nie byłyby możliwe bez gwarancji
    ze strony prowadzącego/pytającego. Gwarancji niezadawania pewnego rodzaju pytań. To jest istota polskiego, współczesnego dziennikarstwa. Tylko taki dziennikarz zostanie postawiony w prime time w najważniejszym programie informacyjnym, którego czas trawania dziwnie oscyluje wokół 19.30 dziennika telewizyjnego PRL-u. Bez żadnych urzędów kontroli prasy i widowisk.bez zapisów cenzury, bez wydziałów propagandy.
    Bo cenzura również się zdecentralizowała i ograniczyła koszty. Podlega nawet rynkowej konkurencji.
    Na przemilczenia i przeinaczenia.

  12. Takie przedstawienia nie byłyby możliwe bez gwarancji
    ze strony prowadzącego/pytającego. Gwarancji niezadawania pewnego rodzaju pytań. To jest istota polskiego, współczesnego dziennikarstwa. Tylko taki dziennikarz zostanie postawiony w prime time w najważniejszym programie informacyjnym, którego czas trawania dziwnie oscyluje wokół 19.30 dziennika telewizyjnego PRL-u. Bez żadnych urzędów kontroli prasy i widowisk.bez zapisów cenzury, bez wydziałów propagandy.
    Bo cenzura również się zdecentralizowała i ograniczyła koszty. Podlega nawet rynkowej konkurencji.
    Na przemilczenia i przeinaczenia.

  13. Jest już pierwszy podejrzany w sprawie Smoleńska
    i, być może,będzie to jedyny skazany w związku z tą sprawą. Tutaj szczegóły:

    – Prokurator Seremet uznał, że przedstawiony przez naczelnego prokuratora wojskowego materiał uzasadnia decyzję o zawieszeniu prokuratora Pasionka i świadczy o tym, że prokurator Pasionek nie jest wiarygodny w swoich czynnościach zawodowych. Jego wiarygodność została podważona – powiedział w środę Maciej Kujawski z Prokuratury Generalnej, potwierdzając informację RMF FM o oddaleniu zażalenia Pasionka na decyzję Parulskiego.

    W czerwcu szef NPW zawiesił Pasionka w związku z podejrzeniem ujawnienia tajemnicy śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Trwa w tej sprawie postępowanie dyscyplinarne w NPW oraz śledztwo w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga.

    “Gazeta Wyborcza” pisała, że 7 czerwca 2010 r. w warszawskiej kawiarni Pasionek spotkał się z pracownikami CIA i FBI, stałymi rezydentami w ambasadzie USA w Polsce; śledczy przesłuchali tych agentów. Jeden zeznał, że spotkanie umówili b. szef ABW Bogdan Święczkowski i b. wiceszef ABW Grzegorz Ocieczek (za rządów PiS). Gdy agenci usłyszeli od Pasionka, że nadzoruje śledztwo smoleńskie i ma dostęp do poufnych informacji, zaproponowali, by przenieść spotkanie do ambasady USA, gdzie Pasionek w obecności Ocieczka i Święczkowskiego mówił agentom o śledztwie i pytał, czy mogą sprawdzić kilka koncepcji – podała “GW”.

    Według gazety amerykański agent zeznał, że chodziło o prawdopodobieństwo rozpylenia sztucznej mgły, sterowanie samolotem na odległość i zmianę transmisji danych w wieży kontroli lotów. Agent zeznał też, że ponieważ chodziło “o sprawy ściśle tajne”, zaproponował, by do ambasady USA przysłać oficjalną prośbę o pomoc. I rzeczywiście, prokuratura prowadząca śledztwo smoleńskie wysłała wkrótce do Departamentu Sprawiedliwości USA wniosek o pomoc prawną.

    Pasionek – według niepotwierdzonych przez prokuraturę doniesień mediów – miał zwracać się nieoficjalnie do przedstawicieli USA, agentów CIA i FBI z ambasady w Warszawie, w sprawie dowodów przydatnych w śledztwie ws. Smoleńska i przekazać im część materiałów z polskiego postępowania. “GW” twierdzi, że miał też udzielać informacji ze śledztwa dziennikarzom “Naszego Dziennika” i “Rzeczpospolitej” oraz posłom PiS – o czym mają świadczyć jego billingi.

    Sprawę ujawnienia informacji ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej prowadziła Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Dotyczyła ona “ujawnienia osobie nieuprawnionej informacji stanowiącej tajemnicę służbową” (co zagrożone jest karą do trzech lat więzienia) oraz “rozpowszechniania publicznego wiadomości pochodzących z postępowania przygotowawczego” (grozi za to do dwóch lat więzienia). Ponieważ WPO “uprawdopodobniła wersję”, że ujawnienia tajemnicy dopuścił się prokurator prokuratury wojskowej – który nie jest oficerem, lecz osobą cywilną – sprawę skierowano do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

    Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła śledztwo w sprawie rozpowszechniania bez zezwolenia w mediach informacji z postępowania dotyczącego prok. Marka Pasionka – poinformowała PAP w ubiegły poniedziałek rzeczniczka prasowa tej prokuratury Renata Mazur. “Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła w piątek, na razie jest to postępowanie w sprawie” – powiedziała prok. Mazur. Jak przypomniała, zgodnie z Kodeksem karnym, za rozpowszechnianie bez zezwolenia wiadomości z postępowania przygotowawczego grozi maksymalnie do dwóch lat więzienia.

  14. Jest już pierwszy podejrzany w sprawie Smoleńska
    i, być może,będzie to jedyny skazany w związku z tą sprawą. Tutaj szczegóły:

    – Prokurator Seremet uznał, że przedstawiony przez naczelnego prokuratora wojskowego materiał uzasadnia decyzję o zawieszeniu prokuratora Pasionka i świadczy o tym, że prokurator Pasionek nie jest wiarygodny w swoich czynnościach zawodowych. Jego wiarygodność została podważona – powiedział w środę Maciej Kujawski z Prokuratury Generalnej, potwierdzając informację RMF FM o oddaleniu zażalenia Pasionka na decyzję Parulskiego.

    W czerwcu szef NPW zawiesił Pasionka w związku z podejrzeniem ujawnienia tajemnicy śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Trwa w tej sprawie postępowanie dyscyplinarne w NPW oraz śledztwo w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga.

    “Gazeta Wyborcza” pisała, że 7 czerwca 2010 r. w warszawskiej kawiarni Pasionek spotkał się z pracownikami CIA i FBI, stałymi rezydentami w ambasadzie USA w Polsce; śledczy przesłuchali tych agentów. Jeden zeznał, że spotkanie umówili b. szef ABW Bogdan Święczkowski i b. wiceszef ABW Grzegorz Ocieczek (za rządów PiS). Gdy agenci usłyszeli od Pasionka, że nadzoruje śledztwo smoleńskie i ma dostęp do poufnych informacji, zaproponowali, by przenieść spotkanie do ambasady USA, gdzie Pasionek w obecności Ocieczka i Święczkowskiego mówił agentom o śledztwie i pytał, czy mogą sprawdzić kilka koncepcji – podała “GW”.

    Według gazety amerykański agent zeznał, że chodziło o prawdopodobieństwo rozpylenia sztucznej mgły, sterowanie samolotem na odległość i zmianę transmisji danych w wieży kontroli lotów. Agent zeznał też, że ponieważ chodziło “o sprawy ściśle tajne”, zaproponował, by do ambasady USA przysłać oficjalną prośbę o pomoc. I rzeczywiście, prokuratura prowadząca śledztwo smoleńskie wysłała wkrótce do Departamentu Sprawiedliwości USA wniosek o pomoc prawną.

    Pasionek – według niepotwierdzonych przez prokuraturę doniesień mediów – miał zwracać się nieoficjalnie do przedstawicieli USA, agentów CIA i FBI z ambasady w Warszawie, w sprawie dowodów przydatnych w śledztwie ws. Smoleńska i przekazać im część materiałów z polskiego postępowania. “GW” twierdzi, że miał też udzielać informacji ze śledztwa dziennikarzom “Naszego Dziennika” i “Rzeczpospolitej” oraz posłom PiS – o czym mają świadczyć jego billingi.

    Sprawę ujawnienia informacji ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej prowadziła Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Dotyczyła ona “ujawnienia osobie nieuprawnionej informacji stanowiącej tajemnicę służbową” (co zagrożone jest karą do trzech lat więzienia) oraz “rozpowszechniania publicznego wiadomości pochodzących z postępowania przygotowawczego” (grozi za to do dwóch lat więzienia). Ponieważ WPO “uprawdopodobniła wersję”, że ujawnienia tajemnicy dopuścił się prokurator prokuratury wojskowej – który nie jest oficerem, lecz osobą cywilną – sprawę skierowano do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

    Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła śledztwo w sprawie rozpowszechniania bez zezwolenia w mediach informacji z postępowania dotyczącego prok. Marka Pasionka – poinformowała PAP w ubiegły poniedziałek rzeczniczka prasowa tej prokuratury Renata Mazur. “Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła w piątek, na razie jest to postępowanie w sprawie” – powiedziała prok. Mazur. Jak przypomniała, zgodnie z Kodeksem karnym, za rozpowszechnianie bez zezwolenia wiadomości z postępowania przygotowawczego grozi maksymalnie do dwóch lat więzienia.

  15. Jest już pierwszy podejrzany w sprawie Smoleńska
    i, być może,będzie to jedyny skazany w związku z tą sprawą. Tutaj szczegóły:

    – Prokurator Seremet uznał, że przedstawiony przez naczelnego prokuratora wojskowego materiał uzasadnia decyzję o zawieszeniu prokuratora Pasionka i świadczy o tym, że prokurator Pasionek nie jest wiarygodny w swoich czynnościach zawodowych. Jego wiarygodność została podważona – powiedział w środę Maciej Kujawski z Prokuratury Generalnej, potwierdzając informację RMF FM o oddaleniu zażalenia Pasionka na decyzję Parulskiego.

    W czerwcu szef NPW zawiesił Pasionka w związku z podejrzeniem ujawnienia tajemnicy śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Trwa w tej sprawie postępowanie dyscyplinarne w NPW oraz śledztwo w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga.

    “Gazeta Wyborcza” pisała, że 7 czerwca 2010 r. w warszawskiej kawiarni Pasionek spotkał się z pracownikami CIA i FBI, stałymi rezydentami w ambasadzie USA w Polsce; śledczy przesłuchali tych agentów. Jeden zeznał, że spotkanie umówili b. szef ABW Bogdan Święczkowski i b. wiceszef ABW Grzegorz Ocieczek (za rządów PiS). Gdy agenci usłyszeli od Pasionka, że nadzoruje śledztwo smoleńskie i ma dostęp do poufnych informacji, zaproponowali, by przenieść spotkanie do ambasady USA, gdzie Pasionek w obecności Ocieczka i Święczkowskiego mówił agentom o śledztwie i pytał, czy mogą sprawdzić kilka koncepcji – podała “GW”.

    Według gazety amerykański agent zeznał, że chodziło o prawdopodobieństwo rozpylenia sztucznej mgły, sterowanie samolotem na odległość i zmianę transmisji danych w wieży kontroli lotów. Agent zeznał też, że ponieważ chodziło “o sprawy ściśle tajne”, zaproponował, by do ambasady USA przysłać oficjalną prośbę o pomoc. I rzeczywiście, prokuratura prowadząca śledztwo smoleńskie wysłała wkrótce do Departamentu Sprawiedliwości USA wniosek o pomoc prawną.

    Pasionek – według niepotwierdzonych przez prokuraturę doniesień mediów – miał zwracać się nieoficjalnie do przedstawicieli USA, agentów CIA i FBI z ambasady w Warszawie, w sprawie dowodów przydatnych w śledztwie ws. Smoleńska i przekazać im część materiałów z polskiego postępowania. “GW” twierdzi, że miał też udzielać informacji ze śledztwa dziennikarzom “Naszego Dziennika” i “Rzeczpospolitej” oraz posłom PiS – o czym mają świadczyć jego billingi.

    Sprawę ujawnienia informacji ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej prowadziła Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Dotyczyła ona “ujawnienia osobie nieuprawnionej informacji stanowiącej tajemnicę służbową” (co zagrożone jest karą do trzech lat więzienia) oraz “rozpowszechniania publicznego wiadomości pochodzących z postępowania przygotowawczego” (grozi za to do dwóch lat więzienia). Ponieważ WPO “uprawdopodobniła wersję”, że ujawnienia tajemnicy dopuścił się prokurator prokuratury wojskowej – który nie jest oficerem, lecz osobą cywilną – sprawę skierowano do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

    Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła śledztwo w sprawie rozpowszechniania bez zezwolenia w mediach informacji z postępowania dotyczącego prok. Marka Pasionka – poinformowała PAP w ubiegły poniedziałek rzeczniczka prasowa tej prokuratury Renata Mazur. “Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła w piątek, na razie jest to postępowanie w sprawie” – powiedziała prok. Mazur. Jak przypomniała, zgodnie z Kodeksem karnym, za rozpowszechnianie bez zezwolenia wiadomości z postępowania przygotowawczego grozi maksymalnie do dwóch lat więzienia.

  16. byłeś nienormalny, gdyż dałeś się już raz zmanipulować
    Przykro mi, wazeliny dziś nie będzie… Twoj wpis jak na sam temat aż za długi – ja bym go podsumował jedynie cytatem z samego prof. Żylicza: “ja ja aaa aa.. nie chciał bym tego mówić w ten sposób, żeby zrozumiano mnie jako wypowiedź członka komisji który COŚ WIE….” no i dalej jakieś tam bla bla bla. Tak powiedział prof. w wywiadzie ale OWCZARNIA pędzi dalej na nic nie zważając, jest odpust, będzą igrzyska, jest kiełbasa tylko pogody nie ma. Macie uszy a nie sluchacie, macie oczy a nie widzice… Tytaj można sobie posłuchać i obejrzeć kilka razy zanim zablokują (1min 20sek) http://www.youtube.com/watch?v=5A_l6Z5PmI4

  17. byłeś nienormalny, gdyż dałeś się już raz zmanipulować
    Przykro mi, wazeliny dziś nie będzie… Twoj wpis jak na sam temat aż za długi – ja bym go podsumował jedynie cytatem z samego prof. Żylicza: “ja ja aaa aa.. nie chciał bym tego mówić w ten sposób, żeby zrozumiano mnie jako wypowiedź członka komisji który COŚ WIE….” no i dalej jakieś tam bla bla bla. Tak powiedział prof. w wywiadzie ale OWCZARNIA pędzi dalej na nic nie zważając, jest odpust, będzą igrzyska, jest kiełbasa tylko pogody nie ma. Macie uszy a nie sluchacie, macie oczy a nie widzice… Tytaj można sobie posłuchać i obejrzeć kilka razy zanim zablokują (1min 20sek) http://www.youtube.com/watch?v=5A_l6Z5PmI4

  18. byłeś nienormalny, gdyż dałeś się już raz zmanipulować
    Przykro mi, wazeliny dziś nie będzie… Twoj wpis jak na sam temat aż za długi – ja bym go podsumował jedynie cytatem z samego prof. Żylicza: “ja ja aaa aa.. nie chciał bym tego mówić w ten sposób, żeby zrozumiano mnie jako wypowiedź członka komisji który COŚ WIE….” no i dalej jakieś tam bla bla bla. Tak powiedział prof. w wywiadzie ale OWCZARNIA pędzi dalej na nic nie zważając, jest odpust, będzą igrzyska, jest kiełbasa tylko pogody nie ma. Macie uszy a nie sluchacie, macie oczy a nie widzice… Tytaj można sobie posłuchać i obejrzeć kilka razy zanim zablokują (1min 20sek) http://www.youtube.com/watch?v=5A_l6Z5PmI4

  19. Na przetrwanie kolejnego dnia
    Jest to odpowiedź N.Faraga na wystąpienie D.Tuska. Tłumaczenie znalezione w sieci.

    http://www.youtube.com/watch?v=drROO2cQxCo

    Farage: Żyjemy w czasach, gdy różnica między zwykłym wyborcą i europejskiej klasy politykiem rośnie jeszcze bardziej z dnia na dzień. Muszę zapytać po wysłuchaniu pana słów tego ranka: z jakiej planety pan jest ?

    To udawanie, że wszystko idzie bardzo dobrze. UE jest pogrążona w głębokim kryzysie strukturalnym. Grecja, Portugalia i Irlandia nie może przetrwać wewnątrz euro. Duńczycy łamią Układu z Schengen i dobrze dla nich , ponieważ całkowicie swobodny przepływ ludzi jest nieodpowiedzialną rzeczą.

    I opinii publicznej mówi się ,że chcą współpracy europejskiej, tak oczywiście, zgadzam się z tym. To czego ludzie nie chcą to aby Europa prowadzona była przez niewybieralnych biurokratów jak pan Barroso tutaj.

    Mówi pan, że UE jest fantastyczna w ostatnim komentarzu.
    Wspiera pan zniszczenie narodowej demokracji.
    Ale to w odniesieniu do Grecji jestem najbardziej zaniepokojony panem, ponieważ w obliczu niedawnego zniewolenia powiedział pan: “Mieszkaliśmy przez wiele lat w kraju podległym , pod okupacją sowiecką. Dla nas integracja europejska nie jest zagrożeniem dla suwerenności, ponieważ doświadczyliśmy niedawno poważne zagrożenie dla naszej suwerenności.”

    Więc co pan mówi?! Że to nie jest tak źle, jak w ZSRR ?! Czy to wystarczająco dobrze dla pana obywateli ?!

    A dzisiaj opisuje pan problemy Grecji jako trywialne. Przykro mi. Istnieją setki tysięcy ludzi, którzy na ulicach Grecji walczą, aby odzyskać ich demokrację.

    To przekonanie żebraków, że pan i nasz prezydent Jerzy Buzek może mówić o Solidarności, może mówić, że Polska odzyskała demokrację dwadzieścia lat temu a teraz tu wyrzekać się demokracji i suwerenności Polski dla nieudanej Unii Europejskiej.

    Tak, proszę pana, wszyscy chcemy wspólnej europejskiej współpracy na przyszłość, ale to zdecydowanie nie jest sposób na to.

    Pytanie z sali: Panie Farage krytykuje pan ale nie słyszałem ani jednego konkretnego słowa jak rozwiązać aktualny problem… Panie Farage co pan sugeruje?

    Farage:
    Po 1945 były mądre pomysły złożone w całość pod nazwą Council of Europe . Zróbmy Europę, w której usiądziemy razem , będziemy mięć wolny rynek, zgodzimy się na minimalne standardy, na prace, środowisko, możemy zrobić to wszystko bez Komisji Europejskiej, bez Europejskiego Parlamentu i Europejskiego Sądu. Razem z bezpieczeństwem NATO.

    TAK, to znaczy, że straci pan pracę panie Barroso , ale oprócz tego dlaczego nie możemy zrobić takiej rzeczy jak dojrzała demokracja.

    TAK, chcę panie Schultz, żeby pana zwolnić. TAK JAK WAS TU WSZYSTKICH !!
    Możemy to wszystko zrobić i to jest pozytywna droga na przyszłość. Odbierając ludziom możliwość na zaopiekowanie się sobą i przetransferowanie tej siły do Europejskiej Komisji zmierzamy do rewolucji, rebelii i przemocy!! Wybierzmy demokratyczną drogę.

  20. Na przetrwanie kolejnego dnia
    Jest to odpowiedź N.Faraga na wystąpienie D.Tuska. Tłumaczenie znalezione w sieci.

    http://www.youtube.com/watch?v=drROO2cQxCo

    Farage: Żyjemy w czasach, gdy różnica między zwykłym wyborcą i europejskiej klasy politykiem rośnie jeszcze bardziej z dnia na dzień. Muszę zapytać po wysłuchaniu pana słów tego ranka: z jakiej planety pan jest ?

    To udawanie, że wszystko idzie bardzo dobrze. UE jest pogrążona w głębokim kryzysie strukturalnym. Grecja, Portugalia i Irlandia nie może przetrwać wewnątrz euro. Duńczycy łamią Układu z Schengen i dobrze dla nich , ponieważ całkowicie swobodny przepływ ludzi jest nieodpowiedzialną rzeczą.

    I opinii publicznej mówi się ,że chcą współpracy europejskiej, tak oczywiście, zgadzam się z tym. To czego ludzie nie chcą to aby Europa prowadzona była przez niewybieralnych biurokratów jak pan Barroso tutaj.

    Mówi pan, że UE jest fantastyczna w ostatnim komentarzu.
    Wspiera pan zniszczenie narodowej demokracji.
    Ale to w odniesieniu do Grecji jestem najbardziej zaniepokojony panem, ponieważ w obliczu niedawnego zniewolenia powiedział pan: “Mieszkaliśmy przez wiele lat w kraju podległym , pod okupacją sowiecką. Dla nas integracja europejska nie jest zagrożeniem dla suwerenności, ponieważ doświadczyliśmy niedawno poważne zagrożenie dla naszej suwerenności.”

    Więc co pan mówi?! Że to nie jest tak źle, jak w ZSRR ?! Czy to wystarczająco dobrze dla pana obywateli ?!

    A dzisiaj opisuje pan problemy Grecji jako trywialne. Przykro mi. Istnieją setki tysięcy ludzi, którzy na ulicach Grecji walczą, aby odzyskać ich demokrację.

    To przekonanie żebraków, że pan i nasz prezydent Jerzy Buzek może mówić o Solidarności, może mówić, że Polska odzyskała demokrację dwadzieścia lat temu a teraz tu wyrzekać się demokracji i suwerenności Polski dla nieudanej Unii Europejskiej.

    Tak, proszę pana, wszyscy chcemy wspólnej europejskiej współpracy na przyszłość, ale to zdecydowanie nie jest sposób na to.

    Pytanie z sali: Panie Farage krytykuje pan ale nie słyszałem ani jednego konkretnego słowa jak rozwiązać aktualny problem… Panie Farage co pan sugeruje?

    Farage:
    Po 1945 były mądre pomysły złożone w całość pod nazwą Council of Europe . Zróbmy Europę, w której usiądziemy razem , będziemy mięć wolny rynek, zgodzimy się na minimalne standardy, na prace, środowisko, możemy zrobić to wszystko bez Komisji Europejskiej, bez Europejskiego Parlamentu i Europejskiego Sądu. Razem z bezpieczeństwem NATO.

    TAK, to znaczy, że straci pan pracę panie Barroso , ale oprócz tego dlaczego nie możemy zrobić takiej rzeczy jak dojrzała demokracja.

    TAK, chcę panie Schultz, żeby pana zwolnić. TAK JAK WAS TU WSZYSTKICH !!
    Możemy to wszystko zrobić i to jest pozytywna droga na przyszłość. Odbierając ludziom możliwość na zaopiekowanie się sobą i przetransferowanie tej siły do Europejskiej Komisji zmierzamy do rewolucji, rebelii i przemocy!! Wybierzmy demokratyczną drogę.

  21. Na przetrwanie kolejnego dnia
    Jest to odpowiedź N.Faraga na wystąpienie D.Tuska. Tłumaczenie znalezione w sieci.

    http://www.youtube.com/watch?v=drROO2cQxCo

    Farage: Żyjemy w czasach, gdy różnica między zwykłym wyborcą i europejskiej klasy politykiem rośnie jeszcze bardziej z dnia na dzień. Muszę zapytać po wysłuchaniu pana słów tego ranka: z jakiej planety pan jest ?

    To udawanie, że wszystko idzie bardzo dobrze. UE jest pogrążona w głębokim kryzysie strukturalnym. Grecja, Portugalia i Irlandia nie może przetrwać wewnątrz euro. Duńczycy łamią Układu z Schengen i dobrze dla nich , ponieważ całkowicie swobodny przepływ ludzi jest nieodpowiedzialną rzeczą.

    I opinii publicznej mówi się ,że chcą współpracy europejskiej, tak oczywiście, zgadzam się z tym. To czego ludzie nie chcą to aby Europa prowadzona była przez niewybieralnych biurokratów jak pan Barroso tutaj.

    Mówi pan, że UE jest fantastyczna w ostatnim komentarzu.
    Wspiera pan zniszczenie narodowej demokracji.
    Ale to w odniesieniu do Grecji jestem najbardziej zaniepokojony panem, ponieważ w obliczu niedawnego zniewolenia powiedział pan: “Mieszkaliśmy przez wiele lat w kraju podległym , pod okupacją sowiecką. Dla nas integracja europejska nie jest zagrożeniem dla suwerenności, ponieważ doświadczyliśmy niedawno poważne zagrożenie dla naszej suwerenności.”

    Więc co pan mówi?! Że to nie jest tak źle, jak w ZSRR ?! Czy to wystarczająco dobrze dla pana obywateli ?!

    A dzisiaj opisuje pan problemy Grecji jako trywialne. Przykro mi. Istnieją setki tysięcy ludzi, którzy na ulicach Grecji walczą, aby odzyskać ich demokrację.

    To przekonanie żebraków, że pan i nasz prezydent Jerzy Buzek może mówić o Solidarności, może mówić, że Polska odzyskała demokrację dwadzieścia lat temu a teraz tu wyrzekać się demokracji i suwerenności Polski dla nieudanej Unii Europejskiej.

    Tak, proszę pana, wszyscy chcemy wspólnej europejskiej współpracy na przyszłość, ale to zdecydowanie nie jest sposób na to.

    Pytanie z sali: Panie Farage krytykuje pan ale nie słyszałem ani jednego konkretnego słowa jak rozwiązać aktualny problem… Panie Farage co pan sugeruje?

    Farage:
    Po 1945 były mądre pomysły złożone w całość pod nazwą Council of Europe . Zróbmy Europę, w której usiądziemy razem , będziemy mięć wolny rynek, zgodzimy się na minimalne standardy, na prace, środowisko, możemy zrobić to wszystko bez Komisji Europejskiej, bez Europejskiego Parlamentu i Europejskiego Sądu. Razem z bezpieczeństwem NATO.

    TAK, to znaczy, że straci pan pracę panie Barroso , ale oprócz tego dlaczego nie możemy zrobić takiej rzeczy jak dojrzała demokracja.

    TAK, chcę panie Schultz, żeby pana zwolnić. TAK JAK WAS TU WSZYSTKICH !!
    Możemy to wszystko zrobić i to jest pozytywna droga na przyszłość. Odbierając ludziom możliwość na zaopiekowanie się sobą i przetransferowanie tej siły do Europejskiej Komisji zmierzamy do rewolucji, rebelii i przemocy!! Wybierzmy demokratyczną drogę.

  22. Teraz to łatwo stwierdzić kto pajac, a kto normalny
    przecież Macierewicz jest ewidentnym pajacem, a Tusk pracowitym i zorientowanym na jakość politykiem; Andrzej Gwiazda stetryczałym i sfrustrowanym dziwakiem, a Wałęsa najbardziej zasłużonym opozycjonistą. i co najwyżej trochę ekscentrycznym. Przykładów można mnożyć. Pajaców wskaże TVN w półkpiarskim tonie kumpla zza kufla zgodnie z zasadą infozrywki (pojęcie wyciągnięte z tekstu Legutki z Uważam Rze)
    Co do Farage’a, nie znalazłem w jego wypowiedziach niczego wskazującego, żeby był albo klinicznie chory albo plótł trzy po trzy.

    • Ano właśnie, stąd mój wielki
      Ano właśnie, stąd mój wielki psychiczny dół. Kiedy słyszę RZECZOWEGO Macierewicza i trafiającego w punkt z diagnozą europejskiego syfu angielskiego populistę, pytam co mi odbiło? Spieprzyłem sobie jakieś pięć lat życia poprawiając po Michniku grafomańską formę i gównianą treść, nie myśląc co czynię. I tego, kurwa, sobie nie wybaczę i nie spocznę nim nie odpokutuję co do przecinka. Nie to żebym uwierzył w nowe bogi, ale tego gówna: TVN-GW, “wielki przełom przy stole”, “równość europejska” co się hurtem we łby wciska, że uszami wyłazi więcej nie powącham.

      • Chciałabym
        uściślić intencję mojego wpisu. Gdy zobaczyłam wywiad M. Olejnik, czyli jakich nasza władza podsuwa nam ekspertUF, pomyślałam sobie, że dla kontrastu możemy obejrzeć sobie kogoś kto nie dość, że ma więcej energii, mówi nie po ustalonej linii to jeszcze krytykuje wypowiedzi tej władzy, która trochę wcześniej funduje nam wypowiedzi Żylicza.

        Ja wystąpienia N. Farage`a traktuję jak wyjście z psem. Nie pomyślałam, że mogą zdołować, za co przepraszam.

        Ps. Ponad rok temu sięgnęłam do internetu i okazało się, że nie mam w ogóle pojęcia o tym co się dzieje. Zaczęłam wychodzić z uśpienia. Mnóstwo portali, bloggerów. Jednak komuś świeżemu trudno jest oceniać wartość przekazywanych informacji. Okazało się też, że można wpaść z deszczu pod rynnę. Zaliczyłam dwie wpadki. Twojego portalu postanowiłam trzymać się po przeczytaniu Berka. Tylko ktoś wyjątkowy pisze taką powieść i przy tejże okazji za Berka dziękuję.

  23. Teraz to łatwo stwierdzić kto pajac, a kto normalny
    przecież Macierewicz jest ewidentnym pajacem, a Tusk pracowitym i zorientowanym na jakość politykiem; Andrzej Gwiazda stetryczałym i sfrustrowanym dziwakiem, a Wałęsa najbardziej zasłużonym opozycjonistą. i co najwyżej trochę ekscentrycznym. Przykładów można mnożyć. Pajaców wskaże TVN w półkpiarskim tonie kumpla zza kufla zgodnie z zasadą infozrywki (pojęcie wyciągnięte z tekstu Legutki z Uważam Rze)
    Co do Farage’a, nie znalazłem w jego wypowiedziach niczego wskazującego, żeby był albo klinicznie chory albo plótł trzy po trzy.

    • Ano właśnie, stąd mój wielki
      Ano właśnie, stąd mój wielki psychiczny dół. Kiedy słyszę RZECZOWEGO Macierewicza i trafiającego w punkt z diagnozą europejskiego syfu angielskiego populistę, pytam co mi odbiło? Spieprzyłem sobie jakieś pięć lat życia poprawiając po Michniku grafomańską formę i gównianą treść, nie myśląc co czynię. I tego, kurwa, sobie nie wybaczę i nie spocznę nim nie odpokutuję co do przecinka. Nie to żebym uwierzył w nowe bogi, ale tego gówna: TVN-GW, “wielki przełom przy stole”, “równość europejska” co się hurtem we łby wciska, że uszami wyłazi więcej nie powącham.

      • Chciałabym
        uściślić intencję mojego wpisu. Gdy zobaczyłam wywiad M. Olejnik, czyli jakich nasza władza podsuwa nam ekspertUF, pomyślałam sobie, że dla kontrastu możemy obejrzeć sobie kogoś kto nie dość, że ma więcej energii, mówi nie po ustalonej linii to jeszcze krytykuje wypowiedzi tej władzy, która trochę wcześniej funduje nam wypowiedzi Żylicza.

        Ja wystąpienia N. Farage`a traktuję jak wyjście z psem. Nie pomyślałam, że mogą zdołować, za co przepraszam.

        Ps. Ponad rok temu sięgnęłam do internetu i okazało się, że nie mam w ogóle pojęcia o tym co się dzieje. Zaczęłam wychodzić z uśpienia. Mnóstwo portali, bloggerów. Jednak komuś świeżemu trudno jest oceniać wartość przekazywanych informacji. Okazało się też, że można wpaść z deszczu pod rynnę. Zaliczyłam dwie wpadki. Twojego portalu postanowiłam trzymać się po przeczytaniu Berka. Tylko ktoś wyjątkowy pisze taką powieść i przy tejże okazji za Berka dziękuję.

  24. Teraz to łatwo stwierdzić kto pajac, a kto normalny
    przecież Macierewicz jest ewidentnym pajacem, a Tusk pracowitym i zorientowanym na jakość politykiem; Andrzej Gwiazda stetryczałym i sfrustrowanym dziwakiem, a Wałęsa najbardziej zasłużonym opozycjonistą. i co najwyżej trochę ekscentrycznym. Przykładów można mnożyć. Pajaców wskaże TVN w półkpiarskim tonie kumpla zza kufla zgodnie z zasadą infozrywki (pojęcie wyciągnięte z tekstu Legutki z Uważam Rze)
    Co do Farage’a, nie znalazłem w jego wypowiedziach niczego wskazującego, żeby był albo klinicznie chory albo plótł trzy po trzy.

    • Ano właśnie, stąd mój wielki
      Ano właśnie, stąd mój wielki psychiczny dół. Kiedy słyszę RZECZOWEGO Macierewicza i trafiającego w punkt z diagnozą europejskiego syfu angielskiego populistę, pytam co mi odbiło? Spieprzyłem sobie jakieś pięć lat życia poprawiając po Michniku grafomańską formę i gównianą treść, nie myśląc co czynię. I tego, kurwa, sobie nie wybaczę i nie spocznę nim nie odpokutuję co do przecinka. Nie to żebym uwierzył w nowe bogi, ale tego gówna: TVN-GW, “wielki przełom przy stole”, “równość europejska” co się hurtem we łby wciska, że uszami wyłazi więcej nie powącham.

      • Chciałabym
        uściślić intencję mojego wpisu. Gdy zobaczyłam wywiad M. Olejnik, czyli jakich nasza władza podsuwa nam ekspertUF, pomyślałam sobie, że dla kontrastu możemy obejrzeć sobie kogoś kto nie dość, że ma więcej energii, mówi nie po ustalonej linii to jeszcze krytykuje wypowiedzi tej władzy, która trochę wcześniej funduje nam wypowiedzi Żylicza.

        Ja wystąpienia N. Farage`a traktuję jak wyjście z psem. Nie pomyślałam, że mogą zdołować, za co przepraszam.

        Ps. Ponad rok temu sięgnęłam do internetu i okazało się, że nie mam w ogóle pojęcia o tym co się dzieje. Zaczęłam wychodzić z uśpienia. Mnóstwo portali, bloggerów. Jednak komuś świeżemu trudno jest oceniać wartość przekazywanych informacji. Okazało się też, że można wpaść z deszczu pod rynnę. Zaliczyłam dwie wpadki. Twojego portalu postanowiłam trzymać się po przeczytaniu Berka. Tylko ktoś wyjątkowy pisze taką powieść i przy tejże okazji za Berka dziękuję.

  25. trzeba nam pięciu takich
    Nie znam jego pełnego, brytyjskiego oblicza, ale jego gościnna gra na wyjeździe bardzo mi się podoba.
    Oglądałem parę filmików z tym gościem, i naprawdę zazdrościłem angolom że mają takich polityków jakich my nie prędko się dorobimy.
    To jest podobna sprawa jak z oceną Wałęsy w USA, a w Polsce.
    Jak dla nas, to Farage jest o kej, a to wystarcza.
    Chyba.

    • Mop
      Tego Angola pamiętam z mowy powitalnej Van Rompuya, powiedział o nim, że ma charyzmę mopa, wygląd urzędniczyny z banku i pochodzi z Belgii, która nawet nie jest państwem.
      Belgowie chcieli wypowiedzieć Angolom wojnę, ale jakoś się to rozeszło po kościach.
      Facet jedzie za ostro, krytykuje fizyczność, nie podoba mi się to, ale Eurokołchoz diagnozuje chyba trafnie.

    • W Polsce za takiego robi JKM
      W Polsce za takiego robi JKM i też go “większość ekspertów”, “opinia publiczna”, “poważni komentatorzy”, “naukowe autorytety” mają za koloryt, idiotę, czy tam inny obciach. Problem indywidualności jest odwieczny i zawsze ten sam, nie mają szans na miłość motłochu. A to miłość motłochu decyduje o “normalności” I SŁAWIE. Nasz pajacyk to jest jak zwykle trzecia liga, czym jest potęga miłości motłochu pokazuje czarny Obama, który jeszcze 50 lat temu ze swoim poziomem intelektualnym byłby kelnerem z Bronxu. Dziś jest bożyszczem motłochu. Motłoch kocha własne odbicie i takich sobie wyznacza idoli. Przecież nikt nie z krytyków nie zająknął się słowem nad TREŚCIĄ wypowiedzianą przez tego oszołoma, która jest precyzyjną diagnozą zjawiska. Zamiast tego, cała charakterystyczna dla motłochu liturgia co się o nim pisze, co się o nim mówi, CZY JEST MODNY.

  26. trzeba nam pięciu takich
    Nie znam jego pełnego, brytyjskiego oblicza, ale jego gościnna gra na wyjeździe bardzo mi się podoba.
    Oglądałem parę filmików z tym gościem, i naprawdę zazdrościłem angolom że mają takich polityków jakich my nie prędko się dorobimy.
    To jest podobna sprawa jak z oceną Wałęsy w USA, a w Polsce.
    Jak dla nas, to Farage jest o kej, a to wystarcza.
    Chyba.

    • Mop
      Tego Angola pamiętam z mowy powitalnej Van Rompuya, powiedział o nim, że ma charyzmę mopa, wygląd urzędniczyny z banku i pochodzi z Belgii, która nawet nie jest państwem.
      Belgowie chcieli wypowiedzieć Angolom wojnę, ale jakoś się to rozeszło po kościach.
      Facet jedzie za ostro, krytykuje fizyczność, nie podoba mi się to, ale Eurokołchoz diagnozuje chyba trafnie.

    • W Polsce za takiego robi JKM
      W Polsce za takiego robi JKM i też go “większość ekspertów”, “opinia publiczna”, “poważni komentatorzy”, “naukowe autorytety” mają za koloryt, idiotę, czy tam inny obciach. Problem indywidualności jest odwieczny i zawsze ten sam, nie mają szans na miłość motłochu. A to miłość motłochu decyduje o “normalności” I SŁAWIE. Nasz pajacyk to jest jak zwykle trzecia liga, czym jest potęga miłości motłochu pokazuje czarny Obama, który jeszcze 50 lat temu ze swoim poziomem intelektualnym byłby kelnerem z Bronxu. Dziś jest bożyszczem motłochu. Motłoch kocha własne odbicie i takich sobie wyznacza idoli. Przecież nikt nie z krytyków nie zająknął się słowem nad TREŚCIĄ wypowiedzianą przez tego oszołoma, która jest precyzyjną diagnozą zjawiska. Zamiast tego, cała charakterystyczna dla motłochu liturgia co się o nim pisze, co się o nim mówi, CZY JEST MODNY.

  27. trzeba nam pięciu takich
    Nie znam jego pełnego, brytyjskiego oblicza, ale jego gościnna gra na wyjeździe bardzo mi się podoba.
    Oglądałem parę filmików z tym gościem, i naprawdę zazdrościłem angolom że mają takich polityków jakich my nie prędko się dorobimy.
    To jest podobna sprawa jak z oceną Wałęsy w USA, a w Polsce.
    Jak dla nas, to Farage jest o kej, a to wystarcza.
    Chyba.

    • Mop
      Tego Angola pamiętam z mowy powitalnej Van Rompuya, powiedział o nim, że ma charyzmę mopa, wygląd urzędniczyny z banku i pochodzi z Belgii, która nawet nie jest państwem.
      Belgowie chcieli wypowiedzieć Angolom wojnę, ale jakoś się to rozeszło po kościach.
      Facet jedzie za ostro, krytykuje fizyczność, nie podoba mi się to, ale Eurokołchoz diagnozuje chyba trafnie.

    • W Polsce za takiego robi JKM
      W Polsce za takiego robi JKM i też go “większość ekspertów”, “opinia publiczna”, “poważni komentatorzy”, “naukowe autorytety” mają za koloryt, idiotę, czy tam inny obciach. Problem indywidualności jest odwieczny i zawsze ten sam, nie mają szans na miłość motłochu. A to miłość motłochu decyduje o “normalności” I SŁAWIE. Nasz pajacyk to jest jak zwykle trzecia liga, czym jest potęga miłości motłochu pokazuje czarny Obama, który jeszcze 50 lat temu ze swoim poziomem intelektualnym byłby kelnerem z Bronxu. Dziś jest bożyszczem motłochu. Motłoch kocha własne odbicie i takich sobie wyznacza idoli. Przecież nikt nie z krytyków nie zająknął się słowem nad TREŚCIĄ wypowiedzianą przez tego oszołoma, która jest precyzyjną diagnozą zjawiska. Zamiast tego, cała charakterystyczna dla motłochu liturgia co się o nim pisze, co się o nim mówi, CZY JEST MODNY.

  28. Dear Yo la.
    Szczerze mówiąc, podobnie jak Ijon Tichy powyżej nie widzę w tej wypowiedzi ani grama pajacowania, więc poproszę Ciebie o wskazanie, jeśli pozwolisz, najbardziej cyrkowego fragmentu, pośmiejemy się razem.

    edit:

    Zainteresował mnie ten gość i przez ostatnie kilkadziesiąt minut oglądałem jego wystąpienia na youtubie. Są fragmenty poważne i rzeczowe ale też dowcipne i rzeczowe. Powiem tak: to jest najbardziej politycznie niepoprawny polityk jakiego słyszałem od dłuższego czasu, do tego niezwykle inteligentny, wygadany i z poczuciem humoru. Krytykuje celnie – to niezwykle trudny przeciwnik. Jedzie po bandzie z euro-biurokratami mistrzowsko. Szkoda że nie mam czasu potłumaczyć.

    Wkleję kilka ciekawszych:
    http://www.youtube.com/watch?v=2gm9q8uabTs

    Wyśmienity przegląd towarzyszy ze składu komisji europejskiej:
    http://www.youtube.com/watch?v=YWSYMpuCFaQ&feature=related

    A tutaj Farage dostaje reprymendę od Buzka za rewelacyjną krytykę nowego prezydenta i ministra spraw zagranicznych EU.
    http://www.youtube.com/watch?v=0vBqyG6qYXE&feature=related

    Dokładnie w 8-ej minucie Buzek przemawia po angielsku. Kurcze, cieniutki jest jak naleśnik jeśli chodzi o język..

    Dla porównania żartobliwa mowa do Orbana obejmującego prezydencję w UE, jest tłumaczenie:
    http://www.youtube.com/watch?v=1cfh84r_EzQ

    edit 2:

    Sorki, ale muszę jeszcze to wkleić, ten gość to geniusz. Miażdży euro-populistycznych biurokratów faktami i liczbami, do tego stopnia, że potrafią się tylko idiotycznie uśmiechać:

    http://www.youtube.com/watch?v=7N8VMJZAVaU&feature=related

  29. Dear Yo la.
    Szczerze mówiąc, podobnie jak Ijon Tichy powyżej nie widzę w tej wypowiedzi ani grama pajacowania, więc poproszę Ciebie o wskazanie, jeśli pozwolisz, najbardziej cyrkowego fragmentu, pośmiejemy się razem.

    edit:

    Zainteresował mnie ten gość i przez ostatnie kilkadziesiąt minut oglądałem jego wystąpienia na youtubie. Są fragmenty poważne i rzeczowe ale też dowcipne i rzeczowe. Powiem tak: to jest najbardziej politycznie niepoprawny polityk jakiego słyszałem od dłuższego czasu, do tego niezwykle inteligentny, wygadany i z poczuciem humoru. Krytykuje celnie – to niezwykle trudny przeciwnik. Jedzie po bandzie z euro-biurokratami mistrzowsko. Szkoda że nie mam czasu potłumaczyć.

    Wkleję kilka ciekawszych:
    http://www.youtube.com/watch?v=2gm9q8uabTs

    Wyśmienity przegląd towarzyszy ze składu komisji europejskiej:
    http://www.youtube.com/watch?v=YWSYMpuCFaQ&feature=related

    A tutaj Farage dostaje reprymendę od Buzka za rewelacyjną krytykę nowego prezydenta i ministra spraw zagranicznych EU.
    http://www.youtube.com/watch?v=0vBqyG6qYXE&feature=related

    Dokładnie w 8-ej minucie Buzek przemawia po angielsku. Kurcze, cieniutki jest jak naleśnik jeśli chodzi o język..

    Dla porównania żartobliwa mowa do Orbana obejmującego prezydencję w UE, jest tłumaczenie:
    http://www.youtube.com/watch?v=1cfh84r_EzQ

    edit 2:

    Sorki, ale muszę jeszcze to wkleić, ten gość to geniusz. Miażdży euro-populistycznych biurokratów faktami i liczbami, do tego stopnia, że potrafią się tylko idiotycznie uśmiechać:

    http://www.youtube.com/watch?v=7N8VMJZAVaU&feature=related

  30. Dear Yo la.
    Szczerze mówiąc, podobnie jak Ijon Tichy powyżej nie widzę w tej wypowiedzi ani grama pajacowania, więc poproszę Ciebie o wskazanie, jeśli pozwolisz, najbardziej cyrkowego fragmentu, pośmiejemy się razem.

    edit:

    Zainteresował mnie ten gość i przez ostatnie kilkadziesiąt minut oglądałem jego wystąpienia na youtubie. Są fragmenty poważne i rzeczowe ale też dowcipne i rzeczowe. Powiem tak: to jest najbardziej politycznie niepoprawny polityk jakiego słyszałem od dłuższego czasu, do tego niezwykle inteligentny, wygadany i z poczuciem humoru. Krytykuje celnie – to niezwykle trudny przeciwnik. Jedzie po bandzie z euro-biurokratami mistrzowsko. Szkoda że nie mam czasu potłumaczyć.

    Wkleję kilka ciekawszych:
    http://www.youtube.com/watch?v=2gm9q8uabTs

    Wyśmienity przegląd towarzyszy ze składu komisji europejskiej:
    http://www.youtube.com/watch?v=YWSYMpuCFaQ&feature=related

    A tutaj Farage dostaje reprymendę od Buzka za rewelacyjną krytykę nowego prezydenta i ministra spraw zagranicznych EU.
    http://www.youtube.com/watch?v=0vBqyG6qYXE&feature=related

    Dokładnie w 8-ej minucie Buzek przemawia po angielsku. Kurcze, cieniutki jest jak naleśnik jeśli chodzi o język..

    Dla porównania żartobliwa mowa do Orbana obejmującego prezydencję w UE, jest tłumaczenie:
    http://www.youtube.com/watch?v=1cfh84r_EzQ

    edit 2:

    Sorki, ale muszę jeszcze to wkleić, ten gość to geniusz. Miażdży euro-populistycznych biurokratów faktami i liczbami, do tego stopnia, że potrafią się tylko idiotycznie uśmiechać:

    http://www.youtube.com/watch?v=7N8VMJZAVaU&feature=related

  31. Cudne!!!Chyba już trochę tej

    Cudne!!! Chyba już trochę tej pokuty za Tobą, Droga Krzyżowa już zaliczona, jeszcze tylko parę zdrowasiek. Że też Ty Matka pamiętasz rodzinę Poszepszyńskich. Ty masz jednak łeb, wspaniale to połączyłeś, dziadunio Poszepszyński to niemal wzorzec z Sèvres naszego eksperta. Masz też świętą rację, w sprawie śledztwa, bo cała ta procedura dochodzenia do prawdy, prowadzona jest tak wybitnie beznadziejnie i nieprawidłowo, chyba tylko w celach dydaktycznych, dla przyszłych prawników, nawet dla tych najbardziej tępych studentów prawa, żeby dokładnie czarno na białym zobaczyli i raz na zawsze zapamiętali, jakie to można popełnić błędy na każdym etapie śledztwa.
    Ale jak tu wygrać z tą machiną, nie można już zdzierżyć, jak człek widzi jakiegoś mydłka, nie wskazuję konkretnego, bo aktualnie w moich oczach jest ich 4 (3 w PO, 1 PIS), to nóż się w kieszeni otwiera i wtedy  nie dziwię się, że Ziobrę ruszyło. Chociaż właśnie jego, jako chłoptysia, mam na myśli po stronie PIS. Czy zrobił źle czy dobrze, czas pokaże rację miał, bo walił w reżym, a nie w Polskę. Niech się Europa dowie, jaki to mąż stanu ten nowy "prezydent Europy" ale… czy to się owieczkom spodoba? Jest kampania wyborcza może być parę procent straty, pistolecik jeden kurna.
    Ale i bez Ziobry PE (Prezydentowi Europy) trochę nie wyszło, kopa dostał, bo gładka, pusta gadka już się dobrze nie sprzedaje na starym kontynencie, takie chwyty to już niestety niemodna sukienka. Może jeszcze "yes we can" jest w modzie za oceanem, bo amerykanki zawsze ubierały się trochę niemodnie. Najgorsze, że ględził te swoje europeany przy pustawej sali. Byli chyba tylko ci, co chcieli mu dokopać i ci którzy chcieli go pochwalić. Fortuna kołem się toczy, kiedyś wyczytałem, że jak Orban wygrał wybory, to nasze elyty napisały do RE coby ta zrobiła coś z tymi Węgrami, bo u nich "demokracja nie idzie w dobrym kierunku". Czy nie uważacie, że to było obrzydliwe i zupełnie nie w polskim stylu, co to się porobiło? Co to za cholerna zgraja nadaje ton w naszym kraju? To było nie fair i powinna być za to kara, mam nadzieję, że przytrafi im się sromotna przegrana. A tak a propos, Orbanowi mogliby czyścić buty.

  32. Cudne!!!Chyba już trochę tej

    Cudne!!! Chyba już trochę tej pokuty za Tobą, Droga Krzyżowa już zaliczona, jeszcze tylko parę zdrowasiek. Że też Ty Matka pamiętasz rodzinę Poszepszyńskich. Ty masz jednak łeb, wspaniale to połączyłeś, dziadunio Poszepszyński to niemal wzorzec z Sèvres naszego eksperta. Masz też świętą rację, w sprawie śledztwa, bo cała ta procedura dochodzenia do prawdy, prowadzona jest tak wybitnie beznadziejnie i nieprawidłowo, chyba tylko w celach dydaktycznych, dla przyszłych prawników, nawet dla tych najbardziej tępych studentów prawa, żeby dokładnie czarno na białym zobaczyli i raz na zawsze zapamiętali, jakie to można popełnić błędy na każdym etapie śledztwa.
    Ale jak tu wygrać z tą machiną, nie można już zdzierżyć, jak człek widzi jakiegoś mydłka, nie wskazuję konkretnego, bo aktualnie w moich oczach jest ich 4 (3 w PO, 1 PIS), to nóż się w kieszeni otwiera i wtedy  nie dziwię się, że Ziobrę ruszyło. Chociaż właśnie jego, jako chłoptysia, mam na myśli po stronie PIS. Czy zrobił źle czy dobrze, czas pokaże rację miał, bo walił w reżym, a nie w Polskę. Niech się Europa dowie, jaki to mąż stanu ten nowy "prezydent Europy" ale… czy to się owieczkom spodoba? Jest kampania wyborcza może być parę procent straty, pistolecik jeden kurna.
    Ale i bez Ziobry PE (Prezydentowi Europy) trochę nie wyszło, kopa dostał, bo gładka, pusta gadka już się dobrze nie sprzedaje na starym kontynencie, takie chwyty to już niestety niemodna sukienka. Może jeszcze "yes we can" jest w modzie za oceanem, bo amerykanki zawsze ubierały się trochę niemodnie. Najgorsze, że ględził te swoje europeany przy pustawej sali. Byli chyba tylko ci, co chcieli mu dokopać i ci którzy chcieli go pochwalić. Fortuna kołem się toczy, kiedyś wyczytałem, że jak Orban wygrał wybory, to nasze elyty napisały do RE coby ta zrobiła coś z tymi Węgrami, bo u nich "demokracja nie idzie w dobrym kierunku". Czy nie uważacie, że to było obrzydliwe i zupełnie nie w polskim stylu, co to się porobiło? Co to za cholerna zgraja nadaje ton w naszym kraju? To było nie fair i powinna być za to kara, mam nadzieję, że przytrafi im się sromotna przegrana. A tak a propos, Orbanowi mogliby czyścić buty.

  33. Cudne!!!Chyba już trochę tej

    Cudne!!! Chyba już trochę tej pokuty za Tobą, Droga Krzyżowa już zaliczona, jeszcze tylko parę zdrowasiek. Że też Ty Matka pamiętasz rodzinę Poszepszyńskich. Ty masz jednak łeb, wspaniale to połączyłeś, dziadunio Poszepszyński to niemal wzorzec z Sèvres naszego eksperta. Masz też świętą rację, w sprawie śledztwa, bo cała ta procedura dochodzenia do prawdy, prowadzona jest tak wybitnie beznadziejnie i nieprawidłowo, chyba tylko w celach dydaktycznych, dla przyszłych prawników, nawet dla tych najbardziej tępych studentów prawa, żeby dokładnie czarno na białym zobaczyli i raz na zawsze zapamiętali, jakie to można popełnić błędy na każdym etapie śledztwa.
    Ale jak tu wygrać z tą machiną, nie można już zdzierżyć, jak człek widzi jakiegoś mydłka, nie wskazuję konkretnego, bo aktualnie w moich oczach jest ich 4 (3 w PO, 1 PIS), to nóż się w kieszeni otwiera i wtedy  nie dziwię się, że Ziobrę ruszyło. Chociaż właśnie jego, jako chłoptysia, mam na myśli po stronie PIS. Czy zrobił źle czy dobrze, czas pokaże rację miał, bo walił w reżym, a nie w Polskę. Niech się Europa dowie, jaki to mąż stanu ten nowy "prezydent Europy" ale… czy to się owieczkom spodoba? Jest kampania wyborcza może być parę procent straty, pistolecik jeden kurna.
    Ale i bez Ziobry PE (Prezydentowi Europy) trochę nie wyszło, kopa dostał, bo gładka, pusta gadka już się dobrze nie sprzedaje na starym kontynencie, takie chwyty to już niestety niemodna sukienka. Może jeszcze "yes we can" jest w modzie za oceanem, bo amerykanki zawsze ubierały się trochę niemodnie. Najgorsze, że ględził te swoje europeany przy pustawej sali. Byli chyba tylko ci, co chcieli mu dokopać i ci którzy chcieli go pochwalić. Fortuna kołem się toczy, kiedyś wyczytałem, że jak Orban wygrał wybory, to nasze elyty napisały do RE coby ta zrobiła coś z tymi Węgrami, bo u nich "demokracja nie idzie w dobrym kierunku". Czy nie uważacie, że to było obrzydliwe i zupełnie nie w polskim stylu, co to się porobiło? Co to za cholerna zgraja nadaje ton w naszym kraju? To było nie fair i powinna być za to kara, mam nadzieję, że przytrafi im się sromotna przegrana. A tak a propos, Orbanowi mogliby czyścić buty.

  34. Z to stygmatyzowanie jest
    Za to stygmatyzowanie jest wyrazem masowości. Masa wie, że nic nie musi, krzyknie za masowymi pasterzami, że ten tam jest populista i już jest masa elitarna. To jest retoryczna napierdalanka, prosiło Cię chyba ze trzech, żebyś wskazał w konkretnej wypowiedzi co jest do śmiechu co jest populizm. Jak zwykle pieprznąłeś jakąś do śmichu rymowankę i co pisze brytyjska prasa. A co mnie to kurwa obchodzi?

  35. Z to stygmatyzowanie jest
    Za to stygmatyzowanie jest wyrazem masowości. Masa wie, że nic nie musi, krzyknie za masowymi pasterzami, że ten tam jest populista i już jest masa elitarna. To jest retoryczna napierdalanka, prosiło Cię chyba ze trzech, żebyś wskazał w konkretnej wypowiedzi co jest do śmiechu co jest populizm. Jak zwykle pieprznąłeś jakąś do śmichu rymowankę i co pisze brytyjska prasa. A co mnie to kurwa obchodzi?

  36. Z to stygmatyzowanie jest
    Za to stygmatyzowanie jest wyrazem masowości. Masa wie, że nic nie musi, krzyknie za masowymi pasterzami, że ten tam jest populista i już jest masa elitarna. To jest retoryczna napierdalanka, prosiło Cię chyba ze trzech, żebyś wskazał w konkretnej wypowiedzi co jest do śmiechu co jest populizm. Jak zwykle pieprznąłeś jakąś do śmichu rymowankę i co pisze brytyjska prasa. A co mnie to kurwa obchodzi?

  37. Moją ambicją jest myślenie i
    Moją ambicją jest myślenie i tak sobie myślę, że popełniasz kolejny wpis o niczym, bo obaj wiemy, że do rzeczy nie masz szans się odnieść. Angielski populista trafił w punkt z diagnozą strukturalnego i finansowego kryzysu UE. Człowiek myślący albo przyjmie to do wiadomości, albo obali tezy. A Ty cedzisz jakąś lurkę dla mas, jakieś plotki z tokszołów i inne pierdoły z doniesień prasowych, co kto o kim sądzi. Grzecznie jeszcze raz proszę mnie nie wkurwiać podobnym poziomem dyskusji. Chcesz pogadać to się odnieś do konkretów, a nie dupę obrabiasz jakiemuś typowi, który mnie kompletnie nie interesuje. Masz przed sobą konkretną wypowiedź i jak ostania przekupa wziąłeś się za roznoszenie plotek na temat autora. Co to kurwa jest, jak nie nędza masowa? Typ podał wzór 2+2=4, a Ty mi tu wyjeżdżasz, że matematyk jest pedofilem. Nędza. Policz sprawdź czy się zgadza, a jak nie podaj własne równanie o ile potrafisz. Jak nie potrafisz to nie zawracaj dupy obrabianiem dupy.

  38. Moją ambicją jest myślenie i
    Moją ambicją jest myślenie i tak sobie myślę, że popełniasz kolejny wpis o niczym, bo obaj wiemy, że do rzeczy nie masz szans się odnieść. Angielski populista trafił w punkt z diagnozą strukturalnego i finansowego kryzysu UE. Człowiek myślący albo przyjmie to do wiadomości, albo obali tezy. A Ty cedzisz jakąś lurkę dla mas, jakieś plotki z tokszołów i inne pierdoły z doniesień prasowych, co kto o kim sądzi. Grzecznie jeszcze raz proszę mnie nie wkurwiać podobnym poziomem dyskusji. Chcesz pogadać to się odnieś do konkretów, a nie dupę obrabiasz jakiemuś typowi, który mnie kompletnie nie interesuje. Masz przed sobą konkretną wypowiedź i jak ostania przekupa wziąłeś się za roznoszenie plotek na temat autora. Co to kurwa jest, jak nie nędza masowa? Typ podał wzór 2+2=4, a Ty mi tu wyjeżdżasz, że matematyk jest pedofilem. Nędza. Policz sprawdź czy się zgadza, a jak nie podaj własne równanie o ile potrafisz. Jak nie potrafisz to nie zawracaj dupy obrabianiem dupy.

  39. Moją ambicją jest myślenie i
    Moją ambicją jest myślenie i tak sobie myślę, że popełniasz kolejny wpis o niczym, bo obaj wiemy, że do rzeczy nie masz szans się odnieść. Angielski populista trafił w punkt z diagnozą strukturalnego i finansowego kryzysu UE. Człowiek myślący albo przyjmie to do wiadomości, albo obali tezy. A Ty cedzisz jakąś lurkę dla mas, jakieś plotki z tokszołów i inne pierdoły z doniesień prasowych, co kto o kim sądzi. Grzecznie jeszcze raz proszę mnie nie wkurwiać podobnym poziomem dyskusji. Chcesz pogadać to się odnieś do konkretów, a nie dupę obrabiasz jakiemuś typowi, który mnie kompletnie nie interesuje. Masz przed sobą konkretną wypowiedź i jak ostania przekupa wziąłeś się za roznoszenie plotek na temat autora. Co to kurwa jest, jak nie nędza masowa? Typ podał wzór 2+2=4, a Ty mi tu wyjeżdżasz, że matematyk jest pedofilem. Nędza. Policz sprawdź czy się zgadza, a jak nie podaj własne równanie o ile potrafisz. Jak nie potrafisz to nie zawracaj dupy obrabianiem dupy.