Prześlij dalej:

W ostatnich badaniach utrzymuje się tendencja do twierdzenia, jakoby 45–50% ówczesnej europejskiej populacji wymarło w ciągu czterech lat. Występują też różnice geograficzne. Podczas gdy w europejskim regionie Morza Śródziemnego (Włochy, południowa Francja, Hiszpania), gdzie zaraza panowała cztery lata, zginęło prawdopodobnie ok. 75–80% populacji, w Niemczech i Wielkiej Brytanii [...] bliżej 20%.

Powyższy cytat z premedytacją wyjąłem z Wikipedii, aby każda Grochola, Wroński, Sobieńowski, Marozowski, z Kierwińskim, Kidawą-Błońską i Mają Ostaszewską zrozumieli o czym mowa. Czego konkretnie dotyczy ten opis? Tak zwanej „czarnej śmierci” znanej również jako dżuma. Proszę sobie teraz wyobrazić, że w XIV wieku istnieją gazety, radia telewizje i przede wszystkim Internet. Co by się działo przy takiej skali pandemii, która ostatecznie pochłonęła pół miliarda ofiar i każda z nich umierała w nieludzkich cierpieniach?! Mam nadzieję, że ten prosty zabieg polegający na ukazaniu proporcji pomiędzy śmiertelną chorobą i medialnym bredzeniem, przywróci rozum wielu, którzy za dużo czasu spędzili przed telewizorem i Internetem, a za mało w szkole podstawowej.

Strony

Źródło foto: 
31826 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

12 (liczba komentarzy)

  1. Niezależnie od tego, czym jest ten koronawirus (jak dotąd wydaje się być bardzo zaraźliwą i ciężką odmianą zapalenia płuc), to spowodował on znaczne zniżki notowań na giełdach światowych. Szczególnie tracą na tym państwa-eksporterzy ze stref nieobjętych skażeniem, takie jak Niemcy i Szwajcaria. Można się domyślać że ktoś bardzo dobrze zarabia na tej panice.

    Przy okazji epidemia podminowała władzę Xi, a miał on wielkie plany uczynienia z Chin supermocarstwa ekonomicznego i militarnego.

    Jak widać wielu graczom opłaca się dąć w tę propagandową trąbę.

  2. avatar

    Przy ifekcjach wirusowych zapalenie płuc bywa powikłaniem bakteryjnym, tu jego sprawca odkryty jeszcze przez Pasteura:

  3. Na szczęście, żydzi mają lekarstwo dla kur 

    https://www.rmf...

    I, dla odmiany, uratują świat. 

    Ale jest dużo gorszy problem. Większość lekarstw jest, a właściwie była produkowana w Chinach.. Jak zabraknie antybiotyków i nurofenu, to zacznie się prawdziwy problem.... 

  4. avatar

    Trafiłam na ciekawą informację :

    "na koronawirusa działają środki zawierające 62-71 proc. etanolu, 0,5 proc. nadtlenku wodoru lub 0,1 proc. podchlorynu sodu. W ciągu minuty potrafią one poradzić sobie ze śmiertelnym wirusem"

    Zwłaszcza ten mocny etanol jest interesujący. 

  5. avatar

    A o działaniu whiskey, 40%, coś wiadomo?

  6. Oby było tak, jak pisze MK, ale wolę, by nasze władze nie zbagatelizowały tematu.

  7. Nie bagatelizowały, czyli właściwie co miałyby robić poza sianiem paniki? Sianie paniki oznacza, że władza nie bagatelizuje, bo ani niema na to szczepionki, ani skutecznego leczenia w przypadku cieżkich powikłań. Stąd jedyne co pozostaje władzy to albo nie zauważenie tematu, albo wpisanie się w trendy światowej histerii. Żadna z tych metod nie wpłynie na rozmiar choroby. Wirusy ganiają w krajach w których modne jest jedzenie rękami. Różne czipsy, suszone koniki polne, kukurydza, wyżerane z torebki. Przedtem trzeba łapami dotykać guzika przy drzwiach autobusu, klawiszy w bankomacie, itd. Maseczkę to se można wsadzić, nie chroni przed złapaniem, tylko zmniejsza zaraźliwość tych co już chorują.

  8. avatar

    Jeżeli sobie włączyć paranoję to przypomni się bajka o chłopczyku co to bez powodu, dla zabawy, wołał  wilk, wilk.

  9. avatar

    Coraz ciekawiej

    China Daily@ChinaDaily

    The first novel pneumonia case was first reported in , but its source may not be in the country, said Zhong Nanshan at a press conference.

  10. Czesciowo tak, czesciowo nie, kierowniku...

       Zaczynajac od konca, ostateczny efekt musi byc taki, ze stosowne instytucje z WHO (obecnie kierowana przez murzyna marksiste, ktory swego czasu lansowal pomysl przyznania Robertowi Mugabe tytulu "Ambasdora Dobrej Woli" https://qz.com/... ) na czele zwolaja konferencje i w skrocie zakomunikuja, ze wedlug najnowszych danych koronawirus to "oj tam - oj tam" i " prosimy sie rozejsc".

       Musi, bo obecnie nie ma juz nadziei na powstrzymanie rozprzestrzenienia sie wirusa na reszte globu, pozostaje natomiast nadzieja, ze wirus okaze sie stosunkowo nieszkodliwy o czym swiadcza posiadane na chwile obecna przez te instytucje dane.

       Dalsze proby prowadzenia kwarantanny wiazalyby sie z zastosowaniem bezprecedensowych restrykcji w przemieszczaniu sie ludzi, miedzynarodowym i lokalnym, oraz duzym spadkiem w obrocie gospodarczym co doprowadzic mogloby w efekcie do glebokiej globalnej recesji, ktorej skutki wykraczalyby daleko poza bezosrednie skutki epidemii.

    Jedyna alternatywa jest taka, ze okaze sie iz koronawirus jest faktycznie w stanie wytrzebic znaczna ilosc ludzkiej populacji i panika i recesja wybuchna samoistnie, mimo usilnuch dzialan sluzacych temu zeby im zapobiec. Za tym wariantem swiadczylby fakt, ze cala medialna afera rozpoczela sie w Chinach, kraju ktory nie jest raczej znany z przesadnej wrazliwoci na ludzki los. Rozpoczela sie mimo duzej determinacji chinskiego rzedu zeby cala sprawe zbagatelizowac i wyciszyc a pozniejsze dzialania tego rzadu wygladaly na bardzo nerwowe...

     

  11. Off topic!

    Dzisiaj zaslyszane.

    "Danka! Kupilem nowa lodowke!

    A ile za nia wydales?

    Dwoch stoczniowcow!"

     

  12. Strony