Prześlij dalej:

No dobrze, troszkę się pośpieszyłem, przecież to absolutnie świeża, można powiedzieć jeszcze ciepła sprawa. Dziś rano funkcjonariusze CBA zatrzymali burmistrza Włoch Artura W. dosłownie za rękę, gdy próbował ukryć 200 tysięcy złotych w garażu swojej rodziny. Akcja iście filmowa i „bohater” też filmowy, ale bardziej taki z filmów klasy B, czyli drobna gangsterka i złodziejstwo. Tym bardziej dziwi fakt, że wierchuszka PO jeszcze nie zwołała konferencji i nie zaczęła „Szczerze” opowiadać o standardach w polityce oraz samorządzie mafijnym. O ile mój publicystyczny zapał można uznać za nadgorliwość, bo dwie godziny od zatrzymania to rzeczywiście krótki okres, o tyle nie jestem pewien, czy za rok niniejszy felieton nadal nie będzie aktualny.

PO nie wykluczyła ze swoich szeregów pana burmistrza i on sam nie podał się do dymisji, ale ten stan rzeczy wcale nie musi być związany z krótkim okresem czasu. Nie da się wykluczyć lub raczej wypada z dużym prawdopodobieństwem założyć, że wszystko się potoczy według starego modelu zachowań i „standardu PO”, który tak dobitnie sformułował Sławek Neman inny członek PO, też z zarzutami prokuratorskimi na koncie:

Pamiętaj: jedna zasada jest dla mnie święta, k***a. Naucz się tego, jak będziesz o czymkolwiek rozmawiał. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k***a, jak niepodległości. Jak wyjdziesz z Platformy, to masz problem.
Z powyższej instrukcji jasno wynika, że Artur W. wychodząc z Platformy złamie, ku..a, „świętą zasadę” i będzie miał problem. Jeśli Artur W. w PO zostanie, to będą go bronić jak niepodległości, co w ich wykonaniu jest naprawdę banalnie proste. Krótka sekwencja wyświechtanych hasełek i resztę zrobią TVN z GW, które zresztą już wdrożyły program ochronny i ani słowa o Arturze W. w serwisach nie znajdziemy. Zaczynamy od tego, że zatrzymanie ma „charakter polityczny”, dalej „PiS przykrywa sprawę Banasia”, a jeśli w pobliżu garażu bawiło się dziecko, choćby sąsiada, to chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, jak potoczy się „narracja”. Następnie pada „konstytucyjne” domniemanie niewinności, dopóki złodziej nie jest osądzony, to choćby został złapany za rękę, pozostaje burmistrzem nie złodziejem.

Wreszcie wspomniany czas wjedzie do gry, kto za tydzień będzie pamiętał o Arturze W.? Nikt, wszyscy zapomną, jak o setkach złodziei z PO, większych i mniejszych, którzy w przeciwieństwie do Banasia nie trafiają dzień w dzień do pakietu codziennych „informacji”. Będzie PO bronić Artura W. jak niepodległości według swojej „świętej zasady”, ponieważ tak działa ta ferajna. Atak na któregokolwiek ze swoich uruchomiłby całą lawinę i za płotkami popłynęłyby leszcze, potem szczupaki, na końcu rekiny. Nie rusza się swojego złodzieja, żeby nie wywołać katastrofy w całej grupie złodziei. I do wszystkiego zdążyliśmy się niestety przyzwyczaić, ale jednego ciągle nie rozumiem. Cały czas słyszę, że TVP Kurskiego musi być tak topornie propagandowa, bo po drugiej stronie jest TVN i GW. Świetnie! Mam tylko jedno pytanie, bardzo konkretne.

Strony

Źródło foto: 
29700 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

12 (liczba komentarzy)

  1. Może ten warszawski elektorat tak ma i wybiera właśnie takich ludzi. W ich mniemaniu są zaradni i potrafią zadbać o interesy swojej rodziny, podobnie jak bohaterowie książek Mario Puzo. Kilkadziesiąt lat kleptokratycznej komuny i liberalnego prania mózgów zrobiło swoje.

    Należy też przypomnieć że ponad 56 procent wyborców w kraju głosowało na partie, które zlikwidują program 500+. Jak to się kiedyś stanie to dopiero będzie płacz i zgrzytanie zębów.

  2. Pytanie brzmi, czemu przedsiębiorca budujący dom, musi zapłacić łapówkę za to, że buduje dom. Kaczyński uczciwie próbował zbudować budynek i jak skończył? Czy nie da się tego ukrócić?

     

    Podobno sytuacja była w USA, tam Donald Trump musiał dawać łapówki... żeby wybudować hotel, który według prawa mógłby wybudować.

  3. Rzeczywiście robota TVP na niwie bezprzykładowego lansu tych, o których powinniśmy szybko zapomnieć jest nie do przecenienia. Popatrzmy: Jachira, Kidawa, Czarzasty, Rabiej, Biedroń, ... , a już chyba nablardziej spektakularnym przykładem jest ciągła próba wyciągnięcia z niebytu Ryszarda Petru, przez częste (choćby w popularnym programie "W Tyle Wizji") westchnienia, 'inspirowane' wypowiadanymi przez niego niedorzecznościami, czy przytaczanie jakichkolwiek migawek z innych telewizji, gdzie ten ... raczy świat kolejnymi andronami. To nie jest żadna ironia, czy dowcip. Jajcarzy gotowych zagłosować na złość PiSowi nie brakuje. Jak się potem dziwić niskim notowaniom Sejmu czy Senatu? A jakie mają być notowania, czy ocena Parlamentu gdy ciała te w niemałym stopniu składają się ze wszelkiego rodzaju odmieńców, których 'dokonania' (tak te z organów ustawodawczych, jak i z równie niepoukładanego życia prywatnego) są non-stop szeroko upubliczniane?

    Zasługi TVP, a zatem i jej prezesa, są na polu darmowego lansu neoPalikotów przeogromne.

  4. Mieszkam w USA i TVP (ani TVN) nie oglądam. Kurski lata mi koło chuja.Ostatnie wybory to spory sukces, 8 milionw głosów na PiS.  Pytanie czy bez Kusrkiego byłoby tych głosów więcej czy mniej. Nie wiem.Myślę, ze Kaczor tez nie wie. Mógłby wypierdolić Kurskiego jednym telefonem. Niektórzy twierdzą, że sukces Konfederacji to zasługa Kurskiego. Myślę, że gdyby nie Kurski to wynik Konfederacji byłby (znacznie?) wyższy. Każdy głos na Zdanowską to dodatkowy głos na PiS w innej części kraju. Gawłowski wygrał (nieznacznie) bo to Brudziński spierdolił wybory do Senatu. Wybory w 2007 przejebaliśmy przez telewizje Wildsteina i Urbańskiego. Niikt wtedy o Kurskim jako o szefie telewizji nie myślał. Wypierdolić Kurskiego to jedna rzecz. Kogo na jego miejsce to już sprawa całkiem osobna.

  5. avatar

    Nie bezpośrednio w dzisiejszym temacie ale z historii naszego forum, gdy jedna z onuc propagowała tu tzw.  "pastora" Chojeckiego. Jeden z wyznawców tej sekty został wybrany do Senatu RP.

    http:// Senator KO był członkiem tajemniczej lubelskiej sekty

  6. Skoro premier Izraela i minister spraw zagranicznych mogą nienawidzieć Polaków i mają do tego prawo, bo to ich kraj, to czemu wśród polskich posłów nie może być antysemitów?

  7. avatar

    "Logika" talmudyczna jest zupełnie inna od naszej.

  8. Tak sobie czytam uwagi na twiterze i ostatni felieton mojego ulubionego blogera i dochodzę do wniosku, iż burmistrz Włoch wygra jednak w II turze. Wietrzyk zmian w Lemingradzie już chyba leciutko wieje:
    * Sąd jednak wydał zgodę na areszt tymczasowy dla kierowcy wyścigowego BMW, sprawcy wypadku na Sokratesa w Warszawie (choć zabojca za kierownicą uciekł przed aresztowaniem w chorobę)
    *Czaskoski  odwołał wszelkie pełnomocnictwa burmistrzowi ;Włoch już dzisiaj ! (A co z domniemaniem niewinności! Czaskoski zachowuje się jak pisior!! Złamał zasady wynikające z doktryny Neumana )
    Ale jeszcze jest szansa na zduszenie tego ruchu powietrza tj. wykorzystanie łez w polityce. Za 1 dyktatury PIS płakała Sawicka, a teraz jest jeszcze gorzej za 2 (a już właściwie 3) dyktatury PIS: jak donoszą media płakał nawet twardy biznesmen jak podaja media. Jeśli postulaty POKO jak np : zlikwidować CBA!, czyli stop cieknącym łzom niewinnych ofiar nie zostaną teraz ponownie podniesione to znak, iż ogon pod siebie POKO teraz podwinęło. Ciekawe czy elektorat POKO umocni się na pozycji: niech już lepiej cieknie z rury nawoz do Wisły niż łzy biznesmenom z POKO. Czy Warszawiacy dadzą się porwać na barykady z postulatami likwidacji CBA, IPN, obrony sadow? Czy może jednak trochę zaczną myśleć ! Czy to początek odrodzenia instynktu samozachowawczego wśrod tych wykształconych i omamionych z dużych miast?

  9. "Czy to początek odrodzenia instynktu samozachowawczego wśrod tych wykształconych i omamionych z dużych miast?"

    Pod warunkiem przejścia PiS-u, tym samym rządu, do ofensywy. Media, wymiar sprawiedliwości, służby specjalne - to trzy kluczowe obszary dla takiej ofensywy. Od poziomu przejęcia przez PiS autentycznej kontroli nad służbami zależy ilość aresztowań podobnych do tych, jak to we Włochach. Przejmą, będą aresztowania i będzie ich mnóstwo. Nie przejmą - aresztowań za wiele nie będzie. Z kolei bez mediów odpowiedniej jakości oraz bez sprawnie działającego wymiaru sprawiedliwości instynkt samozachowawczy w mieszkańcach dużych miast się nie odrodzi.

    Nawiasem mówiąc, telewizja Jacka Kurskiego może istnieć. Ważne, żeby pojawiła się również telewizja i publicystyka zupełnie inna, zniuansowana, z mniejszym poziomem jazgotu, dla widzów bardziej wymagających. PiS powinien stworzyć dwie kontrolowane przez siebie firmy telewizyjne i radiowe - o zupelnie innym profilu i w jakimś sensie ze sobą konkurujące. Obydwie wielkie i o dużym budżecie, obydwie nadzorowane przez KRRiT.

     

  10. to zaapeluje o to aby mozna było obejrzec powtórkę teleexpresu w późniejszej godzinie

    I niech  w teleexpres pokazują np takie  gagi   https://wpolity... i inne gagi  hehe  https://wpolity... https://wpolity...

    czy (może) tylko mnie "bawią" takie "problemy"?? przeciez oni to non stop robią, spurki i inne

  11. ps.  tvp na pewno nie powinna pokazywać peowych - > zeby mogli wszystko stawiać na głowie i to wypowiadac do kamery, pytanie o "burmistrza" włoch /małej sycyli/ a platfusy mają w duuu pytanie i "jadą" swoje... a jak pslee zadziałali w kampanii wyborczej? do tvp wysylali "konserwatywnych" a "rurkowy psl w "mediach" robił swoje... a  antyfakty bełkocza te swoje bzdury, na które ludzie odp: tak tak wszystko winny pis, nawet jak mi drzewo uschło to tez pis.  itp itd

  12. Wyborca często w lokalu wyborczym zachowuje się jak w sklepie gdzie wszystko jest po złotówce,coś co bardziej sie błyszczy zyskuje nad szarą resztą,a że błyszczał ktoś głupotą,złodziejstwem i dewiacją to nieważne przecież wszystko jest po złotówce.

    Może to uproszczenie ale dlaczego w lokalach wyborczych ktoś myśli na kogo oddać głos,jak szedł to nie wiedział?

  13. Strony