Prześlij dalej:

Jednym z większych problemów prawicy i prawicowych liderów opinii jest zachowanie rodem z gabinetu lekarskiego. Podchodzi taki prawicowiec do drzwi i nasłuchuje, czy można wejść. Chodzi po korytarzu z kąta w kąt, łapie za klamkę, cofa się i tak kilka razy. W końcu przed gabinetem zjawia się krewka kobita i układa całą kolejkę albo po „numerkach” albo „kto pierwszy” i bez żadnych oporów wchodzi do gabinetu, aby sprawdzić co się dzieje. Przekładając tę medyczną metaforę na polityczne realia rzecz sprowadza się do jednego. Asekuracyjni prawicowcy czekają na to, co tam napiszą w GW albo pokażą w TVN i potem się tłumaczą, że jest inaczej. Nie, nie pomyliłem się, nie tłumaczą jak jest, ale „się tłumaczą”.

Od tygodnia wszyscy dookoła powtarzają brednie za „kolejkową” GW i „doktorem” TVN, że to opozycja lewicowa in gremio wygrała wybory. Jeden jedyny Jacek Karnowski zauważył, że to kompletna bzdura. Kolejny raz, policzmy głosy! PiS 8 051 935, KKW Koalicja Obywatelska PO .N i PL Zieloni 5 060 355, Sojusz Lewicy Demokratycznej 2 319 946, Polskie Stronnictwo Ludowe 1 578 523, Konfederacja Wolność i Niepodległość 1 256 953. Lewacko-liberalny układ POKO-PSL-SLD ma blisko milion głosów więcej niż PiS, dokładnie ‭8 958 824‬ i to prawda, ale PiS plus Konfederacja, jakby nie patrzeć prawicowa i to skrajnie, to ‭9 308 888‬. Nie koniec na tym, bo PSL-Kukiz to też nie SLD, czy POKO, ale formacja, która poszła do wyborów jako centroprawica, więc wliczanie ich do lewicowo-liberalnej opozycji jest tylko i wyłącznie blagą, którą prawica łyknęła.

Biorąc pod uwagę fakty, to na blok liberalno-lewicowy głosowało 7 380 301 Polaków, a na prawicę od centrum po skrajne prawo 10 887 411. Mało tego, trzeba pamiętać, że POKO to też przecież „prawicowa kotwica”, a SLD i Biedroń zarzucają im konserwatywne i nawet uwstecznione poglądy, zatem opowiadanie, że polska prawica przegrała z lewicą jest totalna aberracją nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością. Gdy już wiadomo na czym stoimy to powstaje pytanie, czy PiS mógł zdobyć więcej głosów i czyim kosztem? Parafrazując klasyka: „gdyby mógł to by zdobył, ale widocznie nie mógł”. I tutaj znów pojawia się bzdurna diagnoza, że PiS przegrzał „rozdawnictwo” i to przestało działać. Zastanówmy się przez chwilę, skoro praktycznie żadna partia nie straciła wyborców, to skąd PiS przybyło ponad 2 300 000 głosów? Czy jedyną drogą na pozyskiwanie elektoratu jest odbijanie elektoratu innym partiom?

Strony

Źródło foto: 
26818 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1.  "Jedynym zadaniem jest utrzymanie kursu i elektoratu ...."

    Czy utrzymanie dotychczasowgo kursu utrzyma dotychczasowy elektorat? Pytam o utrzymanie w zmienionych warunkach, bo przecież warunki w nowej kadencji będą inne, a może nawet całkowicie inne. Jak bardzo inne, opisuje niezwykle ciekawie i rozsądnie Witold Gadowski w powyborczym komentarzu:

    https://www.you...

    Z treściami w nim zawartymi zgadzam się całkowicie.

     

  2. Wysłuchałem Gadowskiego do momentu kiedy to stwierdził, że Kofederacja jest wyrazista. To określenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że tego gościa nie ma sensu czytać i słuchać.

    Zlepek Korwinowców z ludźmi Giertycha po Lidze Polskich Rodzin w/g niego jest wyrazisty. Tylko oszołom może takie bzdety wygadywać.

    Ta wyrazistość wypłynie już w pierwszej turze wyborów prezydenckich gdy wygra kandydat opozycji, bo Konfederacja wystawi kilku własnych kandydatów.

    /edit/   Znam Narodowców, ale żadnego z nich nie ma w Konfederacji.

     

  3. Nie lepiej ocenić po pierwszych wystąpieniach 11-tki na forum Sejmu?

    Możliwości retoryczne i merytoryczne posiadają z pewnością, dlatego ja bym zaczekał.

     

     

  4. Ja tego Gadowskiego i Michalkiewicza przestalem sluchac juz dawno!

    Ciagle, w kolko pie**ola glupoty - sluchac sie nie da!

  5. Może ich po prostu nie rozumiesz @polonus?

    Jeżeli nie rozumiesz, to wcale nie znaczy, że pie***olą glupoty, po prostu nie dla Ciebie takie felietony i tyle. Nie dla Ciebie, nie dla @Barta, znalazło by się jeszcze kilku takich, którzy tego typu felietonów nie rozumieją, a w związku z tym ich nie trawią. Michalkiewicza broni konsekwencja w wyśmiewaniu układu III RP, a Witolda Gadowskiego cały jego życiorys i działalność. Ilu znasz @polonusie równie ideowych i zaangażowanych osób w PiS-ie? No i przede wszystkim zastanów się, co Ty zrobiłeś dla Polski porównywalnego z Gadowskim. Gdy porównasz i wyjdzie Ci nieźle na Twoją koszyść, trochę o tym opowiedz. Gadowski wystawiony jest na pełny ostrzał i jakoś nie drży.

     

  6. wpływ Kremla na ostatnie wybory w USA,  czy w GB i Włoszech to fakt. Są jeszcze bardziej potężne mocarstwa (nie tylko nasi sąsiedzi z zach. i ze wsch.), dla których sytuacja polityczna w Polsce jest istotna, a możliwości wpływu znacznie większe. Wystarczy spojrzeć do kogo należą media głównego ścieku. Również TVP mogą pokierować jak chcą.

    Polacy dostaną tyle władzy i niepodległości an ile Oni zdecydują. Co nie znaczy, że "praca u podstaw" nad świadomością narodową, Wiara Katolicka nie jest ważna. W dłuższej perspektywie, to ona będzie najważniejsza i zdecyduje, tak jak to już było w czasach zaborów.

     

  7. avatar

    Może się mylę, ale jeśli mamy do czynienia z prawicą vs lewica, to prawica ma większość. Jeśli jednak to prawica vs wszawica (czyli PiS - anty PiS) to głosy rozkładają się zupełnie inaczej.

  8. Konfederacja nie jest anty PiS-em, jest ugrupowaniem krytycznym w stosunku do PiS-u.

    Podobnie jest z dzisiejszym PSL-em, a nawet z Lewicą.

    Każde z tych ugrupowań znajdzie punkty wspólne z PiS-em.

    Na socjotechnice anty PiS-u jedzie wyłącznie POKO, czyli esbecka agentura.

    Poza tym mamy do czynienia z naturalną grą polityczną, a PiS aż taki święty nie jest. O czym świetnie wie Prezes Jarosław Kaczyński. Zwłaszcza On wie to najlepiej.

    Daliśmy PiS-owi władzę, zagłosowaliśmy na PiS ale teraz należy PiS-owi patrzeć bardzo uważnie na ręce. Taki polityczny elementarz.

     

  9. marektomasz

    "...Dalismy PiS-owi wladze,..."

    Te przyglupy jezdza po PiSie "bez trzymanki", a ty tutaj (i na antyPiSowym salon24) pier**lisz jak POtluczony!

    Nie klam, ze kiedykolwiek glosowales na PiS!

    Kiedys myslalem, ze ty i kilku do ciebie podobnych (a takze salon24 - Janke "pochanke";)) sympatyzuja z PiSem, ale sie pomylilem!

    Slizgacze, flip-flapy!

    Z wrogami poradzimy sobie sami, ale strzez nas Panie Boze przed takimi "przyjaciolmi" !

  10. jednak prawicowcy postępują tak, jakby się czuli winni temu , że wygrali wybory. Powinni przejść do ofensywy, i np zgodnie z prawem i dobrym obyczajem , partia wygrywająca wyznacza marszałka senatu. Przecież tak samo było w 2011 roku po wyborach. Przecież wtedy PO nie miała większości nad PIS + SLD+ PSL-em? . A kto wtedy wyznaczał marszałka?

  11. Strony