Reklama

W tytule ogień, to w treści wypada odkręcić wodę, ale nie po to, żeby się lała, tylko jako drugi żywioł dopełniła dzieła. Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, przekonało się o tym wielu, ostatnią była gwiazda z Facebooka, która zbierała do „Puszki Adamowicza”. Mało kto wie, że ta sama gwiazda zbiera teraz podpisy pod Noblem dla Owsiaka, dla higieny nie podam linka, ale sam fakt, że tę informację podje portal kontrowersje.net, a nie w TVN, jest wystarczającym potwierdzeniem jak ta akcja przebiega. Broniarz tylko teoretycznie się wymyka wspomnianym regułom, przecież od lat pasożytuje na stołku prezesa i się jakoś nie zużył. Zgoda, ale właśnie przyszedł jego czas i procesu zużycia nic już nie odwróci.

Na potwierdzenie diagnozy, do dwóch żywiołów dodam jeszcze rosyjską mądrość ludową: „cicho jedziesz, dalej zajedziesz”. Związkowiec cichym być nie może, jednak jeszcze bardziej nie może być pośmiewiskiem, które jest twarzą środowiska albo poważnego problemu społecznego. Pierwszym zarzutem kierowanym wobec Hartwich było właśnie to, że kompromituje swoją osobą wszystkie troski i problemy rodziców opiekujących się niepełnosprawnymi dziećmi i dorosłymi. Wiarygodność lub chociaż jakiś rodzaj sympatii, wzbudzany przez twarz akcji protestacyjnych, jest warunkiem koniecznym. Iwona i ta druga „to nie jest protest polityczny”, nie miały ani jednego, ani drugiego. Nie mówię tutaj o fanatykach, bo wiadomo, że KOD-y i inne sekty będą wspierać każdego, kto powie, że „Kaczyński dał świniom, a nauczycielom nie”. Mówię o takim potencjale ludzkim, za przeproszeniem, który potrafi zmienić władzę.

Od trzech lat najgłupsza na świecie opozycja ma ten sam problem, każdy kolejny lider protestów jest albo mało rozgarnięty i wredny albo to zwykły złodziej/bandzior albo jedno i drugie. Tak było z Kijowskim, „Kudłatym”, „Tryzubem”, „Rudą” i nawet „Szary człowiek” wyłamujący się z konwencji, przepadł z kretesem. Broniarz na stracie miał wizerunek starego komucha, przywiązanego do stołka od 20 lat. Gdy przy udziale Schetyny i TVN zorganizował największą zadymę jaka kiedykolwiek miała miejsce w polskich szkołach, to siłą rzeczy stał się twarzą strajku. Poczuł się tak pewnie, że od pierwszego dnia popełniał kardynalne błędy, w tym dwa najważniejsze: straszenie dzieci i rodziców brakiem promocji oraz odwołaniem egzaminów. W pierwszej fazie ludzie zareagowali standardowo, kto kocha PiS ten krzyczał o komuchu Broniarzu, kto nienawidzi Kaczyńskiego temu żadna podłość nie wadzi.

Życie, jak zwykle, zweryfikowało wstępną euforię i zaczął się tor przeszkód, na którym Broniarz zaliczył wszystkie rowy z wodą i to nie nogami, ale gołym zadkiem. Po trzech dniach jego twarz jest zużyta jak tekturowa tacka do frytek. Prócz wymienionych „przymiotów” Broniarza, zużycie nastąpiło z jeszcze dwóch powodów. Strajk stał się męczący dla wszystkich, głównie dyrektorów i rodziców, po drugie szantaż nie wypalił i egzaminy ruszyły pełną parą. Broniarz nie ma więcej argumentów, egzaminy to jest ten moment, kiedy dwa ruszające na siebie byki zderzyły się rogami, no i byczek Broniarz padł na glebę. Temat reformy edukacji umrze śmiercią naturalną, tak jak umarł temat rozogniony przez Hartwich. Sam Broniarz skończy identycznie, jak koleżanka Iwona. Drugi raz takiej akcji w szkołach nie będzie, a już na pewno nie zorganizuje jej skompromitowany, antypatyczny cwaniak, Broniarz.

Od reguły najgłupszej na świecie opozycji do tej pory nie ma wyjątków. Każdy wynajęty lub samozwańczy trybun ludowy kompromituje się wcześniej, czy później. Broniarz skompromitował się bardzo późno, ale jak zaczął, to poszło błyskawicznie. Co do samego strajku nie mam nic więcej do powiedzenia ponad to, co mówię od początku. Wiele przygotowań, wysiłku i jazdy po bandzie, ale kto patrzył na ten powtarzający się teatrzyk, ten widział, jak to się skończy i dlaczego pełną porażką. Z arsenału niezadowolonych do wynajęcia pozostały jeszcze pielęgniarki, ale tutaj rezydenci spalili rewolucję. Z pewnością do jesiennych wyborów podobne akcje będą podejmowane, jednak wszystko w ramach desperacji, bo takiej skali zadymy powtórzyć się nie da z gębą Broniarza i pozostałych twarzy bez twarzy.

Reklama

26 KOMENTARZE

  1. Spokojnie, krzywda się nie

    W nagrodę za destabilizację sytuacji w kraju nie stanie się krzywda ani Hartwichowej ani Broniarzowi. Już sponsorzy zadbają o jakieś miejsce w europarlamencie lub Sejmie. Będzie więcej podobnych strajków. Tak zawsze się dzieje w środowisku, w którym jest nagroda a nie ma kary.

  2. Spokojnie, krzywda się nie

    W nagrodę za destabilizację sytuacji w kraju nie stanie się krzywda ani Hartwichowej ani Broniarzowi. Już sponsorzy zadbają o jakieś miejsce w europarlamencie lub Sejmie. Będzie więcej podobnych strajków. Tak zawsze się dzieje w środowisku, w którym jest nagroda a nie ma kary.

  3. Po akcjach ulica i zagranica,

    Po akcjach ulica i zagranica, TSUE, artykule 7, ciamajdanie, obniżeniu ratingu w styczniu 2016, rezydentach, Hartwich i czerwonym bandycie Broniarzu jedyną akcją jakiej nie przeprowadził Berlin (a mógł to zrobić) był wg mnie brak spekulacyjnego ataku na złotówkę, ale Niemcy zapewne doskonale wiedzieli, że w NBP jest ok. 100 mld euro i niełatwo będzie to przeprowadzić – tylko tak to sobie jestem w stanie wytłumaczyć.

    P.S. Dziś Sakiewicz powiedział coś o czym nie miałem pojęcia (a jestem raczej uważnym obserwatorem wydarzeń): w CZASIE POGRZEBU pary prezydenckiej 18 kwietnia 2010, dokładnie w czasie przejazdu na Wawel, niemiecka tępa dzida Róźka Thun und Hohenstein z domu Woźniakowska, blisko konduktu, zrobiła zadymę z grupą dziczy. Na pewno są zdjęcia czy jakieś filmiki. Jak Na Boga można takiego samograja nie wykorzystywaćprzez 9 lat?

  4. Po akcjach ulica i zagranica,

    Po akcjach ulica i zagranica, TSUE, artykule 7, ciamajdanie, obniżeniu ratingu w styczniu 2016, rezydentach, Hartwich i czerwonym bandycie Broniarzu jedyną akcją jakiej nie przeprowadził Berlin (a mógł to zrobić) był wg mnie brak spekulacyjnego ataku na złotówkę, ale Niemcy zapewne doskonale wiedzieli, że w NBP jest ok. 100 mld euro i niełatwo będzie to przeprowadzić – tylko tak to sobie jestem w stanie wytłumaczyć.

    P.S. Dziś Sakiewicz powiedział coś o czym nie miałem pojęcia (a jestem raczej uważnym obserwatorem wydarzeń): w CZASIE POGRZEBU pary prezydenckiej 18 kwietnia 2010, dokładnie w czasie przejazdu na Wawel, niemiecka tępa dzida Róźka Thun und Hohenstein z domu Woźniakowska, blisko konduktu, zrobiła zadymę z grupą dziczy. Na pewno są zdjęcia czy jakieś filmiki. Jak Na Boga można takiego samograja nie wykorzystywaćprzez 9 lat?

  5. Najciekawsze jest to ze na

    Najciekawsze jest to ze na tym temacie moze wybic się…. kukiz…temat dla niego idealny  zeby zrobić przedwyborczy "marketing/rozgłos"  bo -> rodzice –  są z dnia na dzień coraz bardziej wqurw… i to są wqurw. na nauczycieli  a te brednie które opowiadają niektóre media mają kompletnie -gdzieś- bo wiedza za jakie (niskie)  wynagrodzenia sie pracuje i ze trzeba sie narobić… narobić!

    jak ktoś to wyrazi ( a kukiz może) trafi w setno!

     wystarczy "jechać po" broniarzu i spółce którzy "zrobili strajk w czasie egzaminów … "ze strajk był no i OK… ale to sie musi skończyć!  nie może trwać wicznie! " i do tego Kukiz musiał by równo jechac równo  po platformie+psl (i broniarzu)  za to co robili, a raczej czego nie robili z oświatą (i wynagrodzeniami) przez lata swoich rządów (nierządów)

    przytoczę komentarz na pewnym forum:

    LENIE !!! DO ROBOTY !: CAŁY ROK ZAMIAST UCZYĆ TYLKO SPRAWDZAJĄ CZEGO UCZEŃ SAM NIE NAUCZYŁ SIĘ W DOMU ZA PONAD 70 ZŁ /GODZ ( SZOK ) I JESZCZE IM ,MAŁO , TERAZ BĘDĄ JESZCZE STRESOWAĆ DZIECIAKI PODCZAS EGZAMINÓW !! MOJA PROPOZYCJA JEST PROSTA – DAĆ OM PODWYŻKĘ ILE CHCĄ , ALE WÓWCZAS NAUCZYCIEL W 100 % ODPOWIADA NIE ZA WŁASNĄ OBECNOŚĆ W SZKOLE TYLKO ZA NAUCZENIE DZIECKA !! ŻADNEGO ZADAWANIA DO DOMU – PO SZKOLE DZIECIAK MA ODPOCZYWAĆ !! A JAK UCZEŃ CZEGOŚ NIE ROZUMIE TO NAUCZYCIEL MA OBOWIĄZEK DOKŁADNEGO WYTŁUMACZENIA UCZNIOWI TEGO CZEGO UCZEŃ NIE ZROZUMIAŁ . POZA TYM JEŚLI UCZEŃ NIE ZALICZY MATERIAŁU TO NAUCZYCIEL TAK DŁUGO UCZY AŻ DZIECIAK SIĘ WSZYSTKO POJMIE W SZKOLE , A NIE W DOMU !! WSZAK TEN ZAWÓD NAZYWA SIĘ "NAUCZYCIEL" A NIE SPRAWDZACZ TESTÓW I KARTKÓWEK", CZY "ZADAWACZ ZADAŃ DOMOWYCH"

     

    w/w koment. tak adwocen zebyscie zrozumieli, ze rodzice świetnie to dostrzegają, ze są rózni nauczyciele  i sami to mówią ze -> temu czy tamtej  "zadna podwyżka sie nie nalezy!"

    o -komentarzach- dot "trzynastki" czy abstrakcji jaką jest podwyżka 30% ( albo nawet  abstrakcji dla "kowalskiego" +15%!!!r/r) czy  żądanie 1000zł wiecej juz nie wspomnę

  6. Najciekawsze jest to ze na

    Najciekawsze jest to ze na tym temacie moze wybic się…. kukiz…temat dla niego idealny  zeby zrobić przedwyborczy "marketing/rozgłos"  bo -> rodzice –  są z dnia na dzień coraz bardziej wqurw… i to są wqurw. na nauczycieli  a te brednie które opowiadają niektóre media mają kompletnie -gdzieś- bo wiedza za jakie (niskie)  wynagrodzenia sie pracuje i ze trzeba sie narobić… narobić!

    jak ktoś to wyrazi ( a kukiz może) trafi w setno!

     wystarczy "jechać po" broniarzu i spółce którzy "zrobili strajk w czasie egzaminów … "ze strajk był no i OK… ale to sie musi skończyć!  nie może trwać wicznie! " i do tego Kukiz musiał by równo jechac równo  po platformie+psl (i broniarzu)  za to co robili, a raczej czego nie robili z oświatą (i wynagrodzeniami) przez lata swoich rządów (nierządów)

    przytoczę komentarz na pewnym forum:

    LENIE !!! DO ROBOTY !: CAŁY ROK ZAMIAST UCZYĆ TYLKO SPRAWDZAJĄ CZEGO UCZEŃ SAM NIE NAUCZYŁ SIĘ W DOMU ZA PONAD 70 ZŁ /GODZ ( SZOK ) I JESZCZE IM ,MAŁO , TERAZ BĘDĄ JESZCZE STRESOWAĆ DZIECIAKI PODCZAS EGZAMINÓW !! MOJA PROPOZYCJA JEST PROSTA – DAĆ OM PODWYŻKĘ ILE CHCĄ , ALE WÓWCZAS NAUCZYCIEL W 100 % ODPOWIADA NIE ZA WŁASNĄ OBECNOŚĆ W SZKOLE TYLKO ZA NAUCZENIE DZIECKA !! ŻADNEGO ZADAWANIA DO DOMU – PO SZKOLE DZIECIAK MA ODPOCZYWAĆ !! A JAK UCZEŃ CZEGOŚ NIE ROZUMIE TO NAUCZYCIEL MA OBOWIĄZEK DOKŁADNEGO WYTŁUMACZENIA UCZNIOWI TEGO CZEGO UCZEŃ NIE ZROZUMIAŁ . POZA TYM JEŚLI UCZEŃ NIE ZALICZY MATERIAŁU TO NAUCZYCIEL TAK DŁUGO UCZY AŻ DZIECIAK SIĘ WSZYSTKO POJMIE W SZKOLE , A NIE W DOMU !! WSZAK TEN ZAWÓD NAZYWA SIĘ "NAUCZYCIEL" A NIE SPRAWDZACZ TESTÓW I KARTKÓWEK", CZY "ZADAWACZ ZADAŃ DOMOWYCH"

     

    w/w koment. tak adwocen zebyscie zrozumieli, ze rodzice świetnie to dostrzegają, ze są rózni nauczyciele  i sami to mówią ze -> temu czy tamtej  "zadna podwyżka sie nie nalezy!"

    o -komentarzach- dot "trzynastki" czy abstrakcji jaką jest podwyżka 30% ( albo nawet  abstrakcji dla "kowalskiego" +15%!!!r/r) czy  żądanie 1000zł wiecej juz nie wspomnę