Reklama

Pojęcia nie mam jak długo prezes wytrzyma, ale chyba dłużej nie ma sensu przymykać oczu na nowe szaty prezesa.

Pojęcia nie mam jak długo prezes wytrzyma, ale chyba dłużej nie ma sensu przymykać oczu na nowe szaty prezesa. Wydawało się niemożliwe, nawet na krótki dystans i przebóg się dzieje, dzieje się z prezesem lepiej. Oczywiście głowy się nie odrąbie, język dalej wypycha policzki, postawa sztywna jak po spożyciu kija od szczotki, wzrok na przemian błędny i obłędny, karcący, świdrujący, odgrażający się, na tym polu oszukać się nie da. Jednak pozostałe elementy mają zupełnie inne, nowe fatałaszki. Na przykład taki drobiazg jak towarzystwo kobiet. Prezes pokazuje się z Paniami, co z jednej strony tonuje połyskujące podejrzliwością oczka, z drugiej strony dementuje wpisy na blogu Palikota. Za prezesem kobiety szaleją, tylko prezes się nie może zdecydować, albo nie chce zranić żadnej z nich. Żarty, a tu się chyba nie ma z czego śmiać, przynajmniej gdy się siedzi w klubie PO i głęboko wierzy, że kogo jak kogo, ale prezesa nic i nikt nie zmieni. W to i ja nie wierzę, prezes pozostanie prezesem i tyle w prezesie będzie prezesa co i przedtem było, albo i więcej. Tylko nie tędy droga wiedzie, droga wiedzie do zmiany fatałaszków nie charakteru i tu prezes przebrał się akuratnie.

Znanego słowa od prezesa nie usłyszy pewny siebie widz i słuchacz nawykły, że prezes ciągle to samo o tym samym. Nie ma już słów natury wrażliwej, nie ma układu, nie ma elit i oligarchów, nawet liberalizm i solidarne państwo przepadło w nowej retoryce. Jest chłodny, wyuczony, wytrenowany i okupiony niebywałym wysiłkiem powściąganych emocji, przekaz merytoryczny. Tak, tak, merytoryczny. Prezes nauczył się mówić merytorycznie i jak to bywa ze świeżo upieczonym uczniem idealnie nie jest, są potknięcia, natomiast uczeń nie jest leniwy, co się najczęściej uczniom zarzuca. W przeciwieństwie do dyżurnej szkolnej oceny, prezes zdolny nie jest, w każdym razie nie do ludzkiego języka i nie do racjonalnego oglądu, ale ponieważ prezes jest nadzwyczaj zdeterminowany i pracowity, to prezesowi pojawiają się nowe uwagi w dzienniczku. Uczeń pilny, sumienny, zdyscyplinowany, chętnie realizuje cele dydaktyczne, aktywny, wykazuje duże zaangażowanie i nie kwestionuje decyzji nauczyciela.

Reklama

Kto jeszcze dwa lata temu wystawiłby taką laurkę w dzienniczku prezesa? Co ja mówię, dwa lata, tydzień temu jeszcze wszyscy się śmiali i ja się w tym zbiorze mieszczę, że z prezesa to już ludzi nie będzie, choćby go gwałtem szkolić. Stało się inaczej i o czym to świadczy? Jeśli prezes przełknął upokorzenie, a przecież takie szkolenia to dla prezesa muszą być upokarzające, nawet jeśli trener powie, że to tylko tak dla żartu i umownie będziemy teraz prezesem pomiatać, a prezes nam udowodni, że jest ponad nasze pomiatanie, to przecież emocje drgają i ten trener w swoim czasie dostanie zapłatę jak na prezesa przystało. Dotąd ten co wiedział najlepiej, zaczyna tańczyć jak mu zagrają, korzysta z pomocy ekspertów. O niczym innym jak o tym, że prezes jest zdesperowany musi to wszystko świadczyć. Prezes się nie poddaje, co więcej on tak bardzo chce, że zrobi dla tego czego chce wszystko i jeszcze coś doda dla pewności. Czego chce to chyba nie musze pisać.

Jak pan Bóg i trener przykazał, prezes mówi o dziurze budżetowej, o czym oczywiście pojęcie ma blade, nie prezesa obszary, ale mówi tak wytrenowanym językiem, że można się pochylić nad racją. Prezes nie mówi, że Tusk i PO ukradli, rozdali oligarchom, albo agentom obcych wywiadów. Prezes mówi, że to nie złodzieje i członkowie układu, ale nieudacznicy i niemoty narobiły według prezesa 28 miliardów deficytu. Ba, prezes nawet tego nie mówi, on nie używa inwektyw, on mówi, że się nie nadają i się nie znają. I jaki jest z tego pożytek? Ano taki, że laureat Rymanowski, chciał nie chciał nie zada swojego ulubionego pytania: ?Polityk Y powiedział o panu, że jest pan Z i co pan na to panie X??. Teraz laureat Rymanowski usłyszy w słuchawce, że ma pytać o 28 miliardów dziury budżetowej i się zdziwi, bo nigdy o takie głupoty polityków nie pytał. Prezes już przeszedł pierwszy test na wytrzymałość i obo0jętność dla takich pytań. Spytał inny dziennikarz, co pan sądzi prezesie o umowie Marcinkiewicza z PO? A prezes się tylko uśmiechnął i oświadczył. Nie ze mną te numery, to pytanie do Marcinkiewicza. Gdzie to ktoś kiedyś widział prezesa, żeby sobie taki układ odpuszczać i o gospodarce perorować? Do tego już doszło i będzie jeszcze gorzej, ponieważ zmiany są zakrojone na skalę bliźniaczą. Z tego co obserwuję, nie ma już złego i dobrego brata, późno, ale ktoś w końcu zauważył, że obaj byli źli. Dlatego teraz obaj mają być odmienieni samym dobrem.

Pan prezydent pogratulował ministrowi Ćwiąkalskiemu w jednym zdaniu, że się dłużej utrzymał na urzędzie, niż on sam, sam pan prezydent, a następnie pan Kamiński zaprosił dziennikarzy do drugiego pokoju. Tam pan prezydent zapowiedział to, co później brat powtórzył. Otóż jest dziura na poziomie 28 miliardów i prezydent w poczuciu obowiązku i po starej znajomości poprosi NIK, aby zbadał sprawę. NIK! Czy czytelnik sobie wyobraża? Nie CBA, nie WSI, nie CBŚ, ale NIK. Pomagam w kumulacji niepokojących sygnałów, tym co się powinni sygnałami niepokoić i wiadomo o kogo chodzi. Natomiast sam z pozycji wyborcy, niezmiernie się cieszę z nowych szat prezesa, bo taka jest rola opozycji, aby alarmować obywateli i władzę, co się na szczytach władzy dzieje lub co się nie dzieje.

Nie można mieć do opozycji pretensji o to, że straszy dziurą budżetową, to psi obowiązek opozycji. Mnie już bokiem wyłażą frazesy prezesa, dlatego kiedy powtarza wyuczone na pamięć rzeczy istotne, to ja się cieszę i uważam, że to nam wszystkim dobrze służy. Cieszę się, że opozycja siedzi na plecach władzy, tak ma być w porządnych demokracjach, ale przy całej tej radości zachowuję dystans. Zachowuję do prezesa jeszcze większy dystans niż dotąd, ponieważ tak zdesperowany prezes zdradza jedną informację. Jak on się nie daj Bóg znów wdrapie na szczyt, to on już sobie przypomni kto go szkolił i zrobi porządek z nami wszystkimi. Dlatego mnie prezes nie nabierze, on tej dziury nie załata, ale jako bat na tych co im się wydawało, że im nikt tu nie powie, bo tamci to tylko na układach się znają, jest prezes batem idealnym.

Reklama

145 KOMENTARZE

      • Witaj,
        Wklejam poniżej treść listu, jaki dostałam od Redakcji (Organizatora Konkursu)

        ———
        Witam,

        Osoby przebywające poza granicami Polski mogą oddawać swoje głosy tylko
        wtedy, gdy posiadają numer telefonu dowolnego polskiego operatora. Wówczas
        głosują dokładnie tak samo jak osoby z Polski. Jeżeli zaś nie posiadają
        numeru telefonu polskiego operatora, to niestety nie mogą oddawać głosów w
        Konkursie.

        Pozdrawiam,
        Magdalena Świątkowska

        Redakcja blogroku.pl

        ——-
        Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to poproś Rodzinkę, tu w kraju będącą i Przyjaciół, o to by zagłosowali.
        Także w trzecim etapie, który rozpoczyna się 22go stycznia, po 15tej.

        Pozdrawiam.

      • Witaj,
        Wklejam poniżej treść listu, jaki dostałam od Redakcji (Organizatora Konkursu)

        ———
        Witam,

        Osoby przebywające poza granicami Polski mogą oddawać swoje głosy tylko
        wtedy, gdy posiadają numer telefonu dowolnego polskiego operatora. Wówczas
        głosują dokładnie tak samo jak osoby z Polski. Jeżeli zaś nie posiadają
        numeru telefonu polskiego operatora, to niestety nie mogą oddawać głosów w
        Konkursie.

        Pozdrawiam,
        Magdalena Świątkowska

        Redakcja blogroku.pl

        ——-
        Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to poproś Rodzinkę, tu w kraju będącą i Przyjaciół, o to by zagłosowali.
        Także w trzecim etapie, który rozpoczyna się 22go stycznia, po 15tej.

        Pozdrawiam.

      • Witaj,
        Wklejam poniżej treść listu, jaki dostałam od Redakcji (Organizatora Konkursu)

        ———
        Witam,

        Osoby przebywające poza granicami Polski mogą oddawać swoje głosy tylko
        wtedy, gdy posiadają numer telefonu dowolnego polskiego operatora. Wówczas
        głosują dokładnie tak samo jak osoby z Polski. Jeżeli zaś nie posiadają
        numeru telefonu polskiego operatora, to niestety nie mogą oddawać głosów w
        Konkursie.

        Pozdrawiam,
        Magdalena Świątkowska

        Redakcja blogroku.pl

        ——-
        Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to poproś Rodzinkę, tu w kraju będącą i Przyjaciół, o to by zagłosowali.
        Także w trzecim etapie, który rozpoczyna się 22go stycznia, po 15tej.

        Pozdrawiam.

      • Witaj,
        Wklejam poniżej treść listu, jaki dostałam od Redakcji (Organizatora Konkursu)

        ———
        Witam,

        Osoby przebywające poza granicami Polski mogą oddawać swoje głosy tylko
        wtedy, gdy posiadają numer telefonu dowolnego polskiego operatora. Wówczas
        głosują dokładnie tak samo jak osoby z Polski. Jeżeli zaś nie posiadają
        numeru telefonu polskiego operatora, to niestety nie mogą oddawać głosów w
        Konkursie.

        Pozdrawiam,
        Magdalena Świątkowska

        Redakcja blogroku.pl

        ——-
        Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to poproś Rodzinkę, tu w kraju będącą i Przyjaciół, o to by zagłosowali.
        Także w trzecim etapie, który rozpoczyna się 22go stycznia, po 15tej.

        Pozdrawiam.

      • Witaj,
        Wklejam poniżej treść listu, jaki dostałam od Redakcji (Organizatora Konkursu)

        ———
        Witam,

        Osoby przebywające poza granicami Polski mogą oddawać swoje głosy tylko
        wtedy, gdy posiadają numer telefonu dowolnego polskiego operatora. Wówczas
        głosują dokładnie tak samo jak osoby z Polski. Jeżeli zaś nie posiadają
        numeru telefonu polskiego operatora, to niestety nie mogą oddawać głosów w
        Konkursie.

        Pozdrawiam,
        Magdalena Świątkowska

        Redakcja blogroku.pl

        ——-
        Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to poproś Rodzinkę, tu w kraju będącą i Przyjaciół, o to by zagłosowali.
        Także w trzecim etapie, który rozpoczyna się 22go stycznia, po 15tej.

        Pozdrawiam.

      • Witaj,
        Wklejam poniżej treść listu, jaki dostałam od Redakcji (Organizatora Konkursu)

        ———
        Witam,

        Osoby przebywające poza granicami Polski mogą oddawać swoje głosy tylko
        wtedy, gdy posiadają numer telefonu dowolnego polskiego operatora. Wówczas
        głosują dokładnie tak samo jak osoby z Polski. Jeżeli zaś nie posiadają
        numeru telefonu polskiego operatora, to niestety nie mogą oddawać głosów w
        Konkursie.

        Pozdrawiam,
        Magdalena Świątkowska

        Redakcja blogroku.pl

        ——-
        Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to poproś Rodzinkę, tu w kraju będącą i Przyjaciół, o to by zagłosowali.
        Także w trzecim etapie, który rozpoczyna się 22go stycznia, po 15tej.

        Pozdrawiam.

      • Witaj,
        Wklejam poniżej treść listu, jaki dostałam od Redakcji (Organizatora Konkursu)

        ———
        Witam,

        Osoby przebywające poza granicami Polski mogą oddawać swoje głosy tylko
        wtedy, gdy posiadają numer telefonu dowolnego polskiego operatora. Wówczas
        głosują dokładnie tak samo jak osoby z Polski. Jeżeli zaś nie posiadają
        numeru telefonu polskiego operatora, to niestety nie mogą oddawać głosów w
        Konkursie.

        Pozdrawiam,
        Magdalena Świątkowska

        Redakcja blogroku.pl

        ——-
        Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to poproś Rodzinkę, tu w kraju będącą i Przyjaciół, o to by zagłosowali.
        Także w trzecim etapie, który rozpoczyna się 22go stycznia, po 15tej.

        Pozdrawiam.

  1. Widzę, że kolega w najwyższej formie !

    Co 2 godziny nowy tekst i każdy z "górnej" półki.

    Rozumiem, że wobec mizerii naszych SMS-owych "dokonań", kolega przynajmniej wzmacnia "merytoryczną" nogę.

    Tylko jedna "merytoryczna" prośba – niech kolega nie "straszy" trenera !!.

    Mimo zdeterminowania i niewątpliwej inteligencji Pana Prezesa, zmiana wizerunku wymaga kontynuacji działań szkoleniowych. Inaczej szybko powrócą stare nawyki.

    A kto się zdecyduje na dalszą pracę z Panem Prezesem, będąc świadomym tego mrocznych konsekwencji ? Niech Pan Prezes pobędzie jeszcze trochę "merytoryczny", chociażby ze względów o których kolega pisał.

    Panie Prezesie – wszystkiego najlepszego "na nowej drodze życia" !!!

     

  2. Widzę, że kolega w najwyższej formie !

    Co 2 godziny nowy tekst i każdy z "górnej" półki.

    Rozumiem, że wobec mizerii naszych SMS-owych "dokonań", kolega przynajmniej wzmacnia "merytoryczną" nogę.

    Tylko jedna "merytoryczna" prośba – niech kolega nie "straszy" trenera !!.

    Mimo zdeterminowania i niewątpliwej inteligencji Pana Prezesa, zmiana wizerunku wymaga kontynuacji działań szkoleniowych. Inaczej szybko powrócą stare nawyki.

    A kto się zdecyduje na dalszą pracę z Panem Prezesem, będąc świadomym tego mrocznych konsekwencji ? Niech Pan Prezes pobędzie jeszcze trochę "merytoryczny", chociażby ze względów o których kolega pisał.

    Panie Prezesie – wszystkiego najlepszego "na nowej drodze życia" !!!

     

  3. Widzę, że kolega w najwyższej formie !

    Co 2 godziny nowy tekst i każdy z "górnej" półki.

    Rozumiem, że wobec mizerii naszych SMS-owych "dokonań", kolega przynajmniej wzmacnia "merytoryczną" nogę.

    Tylko jedna "merytoryczna" prośba – niech kolega nie "straszy" trenera !!.

    Mimo zdeterminowania i niewątpliwej inteligencji Pana Prezesa, zmiana wizerunku wymaga kontynuacji działań szkoleniowych. Inaczej szybko powrócą stare nawyki.

    A kto się zdecyduje na dalszą pracę z Panem Prezesem, będąc świadomym tego mrocznych konsekwencji ? Niech Pan Prezes pobędzie jeszcze trochę "merytoryczny", chociażby ze względów o których kolega pisał.

    Panie Prezesie – wszystkiego najlepszego "na nowej drodze życia" !!!

     

  4. Widzę, że kolega w najwyższej formie !

    Co 2 godziny nowy tekst i każdy z "górnej" półki.

    Rozumiem, że wobec mizerii naszych SMS-owych "dokonań", kolega przynajmniej wzmacnia "merytoryczną" nogę.

    Tylko jedna "merytoryczna" prośba – niech kolega nie "straszy" trenera !!.

    Mimo zdeterminowania i niewątpliwej inteligencji Pana Prezesa, zmiana wizerunku wymaga kontynuacji działań szkoleniowych. Inaczej szybko powrócą stare nawyki.

    A kto się zdecyduje na dalszą pracę z Panem Prezesem, będąc świadomym tego mrocznych konsekwencji ? Niech Pan Prezes pobędzie jeszcze trochę "merytoryczny", chociażby ze względów o których kolega pisał.

    Panie Prezesie – wszystkiego najlepszego "na nowej drodze życia" !!!

     

  5. Widzę, że kolega w najwyższej formie !

    Co 2 godziny nowy tekst i każdy z "górnej" półki.

    Rozumiem, że wobec mizerii naszych SMS-owych "dokonań", kolega przynajmniej wzmacnia "merytoryczną" nogę.

    Tylko jedna "merytoryczna" prośba – niech kolega nie "straszy" trenera !!.

    Mimo zdeterminowania i niewątpliwej inteligencji Pana Prezesa, zmiana wizerunku wymaga kontynuacji działań szkoleniowych. Inaczej szybko powrócą stare nawyki.

    A kto się zdecyduje na dalszą pracę z Panem Prezesem, będąc świadomym tego mrocznych konsekwencji ? Niech Pan Prezes pobędzie jeszcze trochę "merytoryczny", chociażby ze względów o których kolega pisał.

    Panie Prezesie – wszystkiego najlepszego "na nowej drodze życia" !!!

     

  6. Widzę, że kolega w najwyższej formie !

    Co 2 godziny nowy tekst i każdy z "górnej" półki.

    Rozumiem, że wobec mizerii naszych SMS-owych "dokonań", kolega przynajmniej wzmacnia "merytoryczną" nogę.

    Tylko jedna "merytoryczna" prośba – niech kolega nie "straszy" trenera !!.

    Mimo zdeterminowania i niewątpliwej inteligencji Pana Prezesa, zmiana wizerunku wymaga kontynuacji działań szkoleniowych. Inaczej szybko powrócą stare nawyki.

    A kto się zdecyduje na dalszą pracę z Panem Prezesem, będąc świadomym tego mrocznych konsekwencji ? Niech Pan Prezes pobędzie jeszcze trochę "merytoryczny", chociażby ze względów o których kolega pisał.

    Panie Prezesie – wszystkiego najlepszego "na nowej drodze życia" !!!

     

  7. Widzę, że kolega w najwyższej formie !

    Co 2 godziny nowy tekst i każdy z "górnej" półki.

    Rozumiem, że wobec mizerii naszych SMS-owych "dokonań", kolega przynajmniej wzmacnia "merytoryczną" nogę.

    Tylko jedna "merytoryczna" prośba – niech kolega nie "straszy" trenera !!.

    Mimo zdeterminowania i niewątpliwej inteligencji Pana Prezesa, zmiana wizerunku wymaga kontynuacji działań szkoleniowych. Inaczej szybko powrócą stare nawyki.

    A kto się zdecyduje na dalszą pracę z Panem Prezesem, będąc świadomym tego mrocznych konsekwencji ? Niech Pan Prezes pobędzie jeszcze trochę "merytoryczny", chociażby ze względów o których kolega pisał.

    Panie Prezesie – wszystkiego najlepszego "na nowej drodze życia" !!!

     

  8. Cóż, prezes wie doskonale jak
    Cóż, prezes wie doskonale jak nikt inny, że jeśli brat nie zostanie na drugą kadencję w 2010 i jeśli on sam nie wygra wyborów rok później, to może się pożegnać z jakimikolwiek wygranymi na zawsze. Prezes przegrany w 2010 i w 2011 roku to koniec prezesa i wybór między polityczną emeryturą, a kierowaniem partią zmarginalizowaną na wieczność. Prezes wie, więc prezes się stara. Zobaczymy jak długo przetrwa nowy wizerunek i kiedy maska spadnie.

  9. Cóż, prezes wie doskonale jak
    Cóż, prezes wie doskonale jak nikt inny, że jeśli brat nie zostanie na drugą kadencję w 2010 i jeśli on sam nie wygra wyborów rok później, to może się pożegnać z jakimikolwiek wygranymi na zawsze. Prezes przegrany w 2010 i w 2011 roku to koniec prezesa i wybór między polityczną emeryturą, a kierowaniem partią zmarginalizowaną na wieczność. Prezes wie, więc prezes się stara. Zobaczymy jak długo przetrwa nowy wizerunek i kiedy maska spadnie.

  10. Cóż, prezes wie doskonale jak
    Cóż, prezes wie doskonale jak nikt inny, że jeśli brat nie zostanie na drugą kadencję w 2010 i jeśli on sam nie wygra wyborów rok później, to może się pożegnać z jakimikolwiek wygranymi na zawsze. Prezes przegrany w 2010 i w 2011 roku to koniec prezesa i wybór między polityczną emeryturą, a kierowaniem partią zmarginalizowaną na wieczność. Prezes wie, więc prezes się stara. Zobaczymy jak długo przetrwa nowy wizerunek i kiedy maska spadnie.

  11. Cóż, prezes wie doskonale jak
    Cóż, prezes wie doskonale jak nikt inny, że jeśli brat nie zostanie na drugą kadencję w 2010 i jeśli on sam nie wygra wyborów rok później, to może się pożegnać z jakimikolwiek wygranymi na zawsze. Prezes przegrany w 2010 i w 2011 roku to koniec prezesa i wybór między polityczną emeryturą, a kierowaniem partią zmarginalizowaną na wieczność. Prezes wie, więc prezes się stara. Zobaczymy jak długo przetrwa nowy wizerunek i kiedy maska spadnie.

  12. Cóż, prezes wie doskonale jak
    Cóż, prezes wie doskonale jak nikt inny, że jeśli brat nie zostanie na drugą kadencję w 2010 i jeśli on sam nie wygra wyborów rok później, to może się pożegnać z jakimikolwiek wygranymi na zawsze. Prezes przegrany w 2010 i w 2011 roku to koniec prezesa i wybór między polityczną emeryturą, a kierowaniem partią zmarginalizowaną na wieczność. Prezes wie, więc prezes się stara. Zobaczymy jak długo przetrwa nowy wizerunek i kiedy maska spadnie.

  13. Cóż, prezes wie doskonale jak
    Cóż, prezes wie doskonale jak nikt inny, że jeśli brat nie zostanie na drugą kadencję w 2010 i jeśli on sam nie wygra wyborów rok później, to może się pożegnać z jakimikolwiek wygranymi na zawsze. Prezes przegrany w 2010 i w 2011 roku to koniec prezesa i wybór między polityczną emeryturą, a kierowaniem partią zmarginalizowaną na wieczność. Prezes wie, więc prezes się stara. Zobaczymy jak długo przetrwa nowy wizerunek i kiedy maska spadnie.

  14. Cóż, prezes wie doskonale jak
    Cóż, prezes wie doskonale jak nikt inny, że jeśli brat nie zostanie na drugą kadencję w 2010 i jeśli on sam nie wygra wyborów rok później, to może się pożegnać z jakimikolwiek wygranymi na zawsze. Prezes przegrany w 2010 i w 2011 roku to koniec prezesa i wybór między polityczną emeryturą, a kierowaniem partią zmarginalizowaną na wieczność. Prezes wie, więc prezes się stara. Zobaczymy jak długo przetrwa nowy wizerunek i kiedy maska spadnie.

  15. SAWO !!!

    Twój głos w wyborach jest JEDEN !!!

    Żyjemy w kraju , gdzie czyta się 0,8 książki rocznie/osobę. A gazeta może być sprzed 3 tygodni, byleby miała obrazki. Najlepszym obrazkiem jest telewizja – stąd też te wszystkie wysiłki w budowaniu "wizerunku".

    Ale jest nas coraz więcej !!!
    Dlatego np. takie "załatwienie" Palikota nam się nie podoba. Ten chociaż używał "obrazków", starał się nie wciskać kitu.

    Pozdrawiam

  16. SAWO !!!

    Twój głos w wyborach jest JEDEN !!!

    Żyjemy w kraju , gdzie czyta się 0,8 książki rocznie/osobę. A gazeta może być sprzed 3 tygodni, byleby miała obrazki. Najlepszym obrazkiem jest telewizja – stąd też te wszystkie wysiłki w budowaniu "wizerunku".

    Ale jest nas coraz więcej !!!
    Dlatego np. takie "załatwienie" Palikota nam się nie podoba. Ten chociaż używał "obrazków", starał się nie wciskać kitu.

    Pozdrawiam

  17. SAWO !!!

    Twój głos w wyborach jest JEDEN !!!

    Żyjemy w kraju , gdzie czyta się 0,8 książki rocznie/osobę. A gazeta może być sprzed 3 tygodni, byleby miała obrazki. Najlepszym obrazkiem jest telewizja – stąd też te wszystkie wysiłki w budowaniu "wizerunku".

    Ale jest nas coraz więcej !!!
    Dlatego np. takie "załatwienie" Palikota nam się nie podoba. Ten chociaż używał "obrazków", starał się nie wciskać kitu.

    Pozdrawiam

  18. SAWO !!!

    Twój głos w wyborach jest JEDEN !!!

    Żyjemy w kraju , gdzie czyta się 0,8 książki rocznie/osobę. A gazeta może być sprzed 3 tygodni, byleby miała obrazki. Najlepszym obrazkiem jest telewizja – stąd też te wszystkie wysiłki w budowaniu "wizerunku".

    Ale jest nas coraz więcej !!!
    Dlatego np. takie "załatwienie" Palikota nam się nie podoba. Ten chociaż używał "obrazków", starał się nie wciskać kitu.

    Pozdrawiam

  19. SAWO !!!

    Twój głos w wyborach jest JEDEN !!!

    Żyjemy w kraju , gdzie czyta się 0,8 książki rocznie/osobę. A gazeta może być sprzed 3 tygodni, byleby miała obrazki. Najlepszym obrazkiem jest telewizja – stąd też te wszystkie wysiłki w budowaniu "wizerunku".

    Ale jest nas coraz więcej !!!
    Dlatego np. takie "załatwienie" Palikota nam się nie podoba. Ten chociaż używał "obrazków", starał się nie wciskać kitu.

    Pozdrawiam

  20. SAWO !!!

    Twój głos w wyborach jest JEDEN !!!

    Żyjemy w kraju , gdzie czyta się 0,8 książki rocznie/osobę. A gazeta może być sprzed 3 tygodni, byleby miała obrazki. Najlepszym obrazkiem jest telewizja – stąd też te wszystkie wysiłki w budowaniu "wizerunku".

    Ale jest nas coraz więcej !!!
    Dlatego np. takie "załatwienie" Palikota nam się nie podoba. Ten chociaż używał "obrazków", starał się nie wciskać kitu.

    Pozdrawiam

  21. SAWO !!!

    Twój głos w wyborach jest JEDEN !!!

    Żyjemy w kraju , gdzie czyta się 0,8 książki rocznie/osobę. A gazeta może być sprzed 3 tygodni, byleby miała obrazki. Najlepszym obrazkiem jest telewizja – stąd też te wszystkie wysiłki w budowaniu "wizerunku".

    Ale jest nas coraz więcej !!!
    Dlatego np. takie "załatwienie" Palikota nam się nie podoba. Ten chociaż używał "obrazków", starał się nie wciskać kitu.

    Pozdrawiam

  22. Dorolo !!! Największą zaletą miłości…

    jest …brak neurotycznego przywiązania 🙂 Jak ktoś kiedyś ładnie powiedział :
    "kocham cię, bo cię nie potrzebuję". Inaczej jest to "łatanie" sobie drugą osobą, swoich emocjonalnych deficytów.
     
    Ale, sza ! Bo to rzeczywiście nie na temat.
    Chociaż wobec tego, że rząd stosuje "politykę miłości", to da się obronić :).

  23. Dorolo !!! Największą zaletą miłości…

    jest …brak neurotycznego przywiązania 🙂 Jak ktoś kiedyś ładnie powiedział :
    "kocham cię, bo cię nie potrzebuję". Inaczej jest to "łatanie" sobie drugą osobą, swoich emocjonalnych deficytów.
     
    Ale, sza ! Bo to rzeczywiście nie na temat.
    Chociaż wobec tego, że rząd stosuje "politykę miłości", to da się obronić :).

  24. Dorolo !!! Największą zaletą miłości…

    jest …brak neurotycznego przywiązania 🙂 Jak ktoś kiedyś ładnie powiedział :
    "kocham cię, bo cię nie potrzebuję". Inaczej jest to "łatanie" sobie drugą osobą, swoich emocjonalnych deficytów.
     
    Ale, sza ! Bo to rzeczywiście nie na temat.
    Chociaż wobec tego, że rząd stosuje "politykę miłości", to da się obronić :).

  25. Dorolo !!! Największą zaletą miłości…

    jest …brak neurotycznego przywiązania 🙂 Jak ktoś kiedyś ładnie powiedział :
    "kocham cię, bo cię nie potrzebuję". Inaczej jest to "łatanie" sobie drugą osobą, swoich emocjonalnych deficytów.
     
    Ale, sza ! Bo to rzeczywiście nie na temat.
    Chociaż wobec tego, że rząd stosuje "politykę miłości", to da się obronić :).

  26. Dorolo !!! Największą zaletą miłości…

    jest …brak neurotycznego przywiązania 🙂 Jak ktoś kiedyś ładnie powiedział :
    "kocham cię, bo cię nie potrzebuję". Inaczej jest to "łatanie" sobie drugą osobą, swoich emocjonalnych deficytów.
     
    Ale, sza ! Bo to rzeczywiście nie na temat.
    Chociaż wobec tego, że rząd stosuje "politykę miłości", to da się obronić :).

  27. Dorolo !!! Największą zaletą miłości…

    jest …brak neurotycznego przywiązania 🙂 Jak ktoś kiedyś ładnie powiedział :
    "kocham cię, bo cię nie potrzebuję". Inaczej jest to "łatanie" sobie drugą osobą, swoich emocjonalnych deficytów.
     
    Ale, sza ! Bo to rzeczywiście nie na temat.
    Chociaż wobec tego, że rząd stosuje "politykę miłości", to da się obronić :).

  28. Dorolo !!! Największą zaletą miłości…

    jest …brak neurotycznego przywiązania 🙂 Jak ktoś kiedyś ładnie powiedział :
    "kocham cię, bo cię nie potrzebuję". Inaczej jest to "łatanie" sobie drugą osobą, swoich emocjonalnych deficytów.
     
    Ale, sza ! Bo to rzeczywiście nie na temat.
    Chociaż wobec tego, że rząd stosuje "politykę miłości", to da się obronić :).

  29. NIK to prezio może sobie wybrać na nick
    Dzień dobry SAWO
    O wiele się nie mylam NIK ustawowo bada budżet, bo w czercu jest absolutorium dla rządu, na podstawie wykonania budżetu właśnie. Nie zapominajmy również, że budżet to wszak mieszany, bo trochę pisowski.
    Pozdrawiam.

    PS. Ja Cię nie prześladuję, choć może tak wyglądać, tylko któryś już raz podejmuj Twój wątek.

  30. NIK to prezio może sobie wybrać na nick
    Dzień dobry SAWO
    O wiele się nie mylam NIK ustawowo bada budżet, bo w czercu jest absolutorium dla rządu, na podstawie wykonania budżetu właśnie. Nie zapominajmy również, że budżet to wszak mieszany, bo trochę pisowski.
    Pozdrawiam.

    PS. Ja Cię nie prześladuję, choć może tak wyglądać, tylko któryś już raz podejmuj Twój wątek.

  31. NIK to prezio może sobie wybrać na nick
    Dzień dobry SAWO
    O wiele się nie mylam NIK ustawowo bada budżet, bo w czercu jest absolutorium dla rządu, na podstawie wykonania budżetu właśnie. Nie zapominajmy również, że budżet to wszak mieszany, bo trochę pisowski.
    Pozdrawiam.

    PS. Ja Cię nie prześladuję, choć może tak wyglądać, tylko któryś już raz podejmuj Twój wątek.

  32. NIK to prezio może sobie wybrać na nick
    Dzień dobry SAWO
    O wiele się nie mylam NIK ustawowo bada budżet, bo w czercu jest absolutorium dla rządu, na podstawie wykonania budżetu właśnie. Nie zapominajmy również, że budżet to wszak mieszany, bo trochę pisowski.
    Pozdrawiam.

    PS. Ja Cię nie prześladuję, choć może tak wyglądać, tylko któryś już raz podejmuj Twój wątek.

  33. NIK to prezio może sobie wybrać na nick
    Dzień dobry SAWO
    O wiele się nie mylam NIK ustawowo bada budżet, bo w czercu jest absolutorium dla rządu, na podstawie wykonania budżetu właśnie. Nie zapominajmy również, że budżet to wszak mieszany, bo trochę pisowski.
    Pozdrawiam.

    PS. Ja Cię nie prześladuję, choć może tak wyglądać, tylko któryś już raz podejmuj Twój wątek.

  34. NIK to prezio może sobie wybrać na nick
    Dzień dobry SAWO
    O wiele się nie mylam NIK ustawowo bada budżet, bo w czercu jest absolutorium dla rządu, na podstawie wykonania budżetu właśnie. Nie zapominajmy również, że budżet to wszak mieszany, bo trochę pisowski.
    Pozdrawiam.

    PS. Ja Cię nie prześladuję, choć może tak wyglądać, tylko któryś już raz podejmuj Twój wątek.

  35. NIK to prezio może sobie wybrać na nick
    Dzień dobry SAWO
    O wiele się nie mylam NIK ustawowo bada budżet, bo w czercu jest absolutorium dla rządu, na podstawie wykonania budżetu właśnie. Nie zapominajmy również, że budżet to wszak mieszany, bo trochę pisowski.
    Pozdrawiam.

    PS. Ja Cię nie prześladuję, choć może tak wyglądać, tylko któryś już raz podejmuj Twój wątek.

  36. Najgorsze jest to, że nie skłamał z tym NIKiem, ale też
    nie powiedział całej prawdy (ciemny lud to kupi; już rzygam tą frazą, ale taka jest prawda). Słyszałam piękną wypowiedź Gronickiego w TOK FM.
    Pytanie: Co pan może powiedzieć o zeszłorocznym budżecie?
    Gronicki: Że był.
    A potem zaraz wyjaśnił, że deficyt nie tylko nie został przekroczony, ale jeszcze się zmniejszł. Problematyczny jest tylko grudzień, gdzie przychody były niżesze z powodu mniejszych wpływów z akcyzy i VATu, wzrosły natomiast wpływy z PIT. Grudniowe kłopoty mają wiadomy powód.
    Mnie dziś w radiu walnęła po uszach inna wypowiedź prezia podczas odwołania Ćwiąkalskiego, o tym, że dymisja jest spowodowana śmiercią TRZECH osadzonych (cytuję z pamięci); i to jest skandal, proszę panią!

  37. Najgorsze jest to, że nie skłamał z tym NIKiem, ale też
    nie powiedział całej prawdy (ciemny lud to kupi; już rzygam tą frazą, ale taka jest prawda). Słyszałam piękną wypowiedź Gronickiego w TOK FM.
    Pytanie: Co pan może powiedzieć o zeszłorocznym budżecie?
    Gronicki: Że był.
    A potem zaraz wyjaśnił, że deficyt nie tylko nie został przekroczony, ale jeszcze się zmniejszł. Problematyczny jest tylko grudzień, gdzie przychody były niżesze z powodu mniejszych wpływów z akcyzy i VATu, wzrosły natomiast wpływy z PIT. Grudniowe kłopoty mają wiadomy powód.
    Mnie dziś w radiu walnęła po uszach inna wypowiedź prezia podczas odwołania Ćwiąkalskiego, o tym, że dymisja jest spowodowana śmiercią TRZECH osadzonych (cytuję z pamięci); i to jest skandal, proszę panią!

  38. Najgorsze jest to, że nie skłamał z tym NIKiem, ale też
    nie powiedział całej prawdy (ciemny lud to kupi; już rzygam tą frazą, ale taka jest prawda). Słyszałam piękną wypowiedź Gronickiego w TOK FM.
    Pytanie: Co pan może powiedzieć o zeszłorocznym budżecie?
    Gronicki: Że był.
    A potem zaraz wyjaśnił, że deficyt nie tylko nie został przekroczony, ale jeszcze się zmniejszł. Problematyczny jest tylko grudzień, gdzie przychody były niżesze z powodu mniejszych wpływów z akcyzy i VATu, wzrosły natomiast wpływy z PIT. Grudniowe kłopoty mają wiadomy powód.
    Mnie dziś w radiu walnęła po uszach inna wypowiedź prezia podczas odwołania Ćwiąkalskiego, o tym, że dymisja jest spowodowana śmiercią TRZECH osadzonych (cytuję z pamięci); i to jest skandal, proszę panią!

  39. Najgorsze jest to, że nie skłamał z tym NIKiem, ale też
    nie powiedział całej prawdy (ciemny lud to kupi; już rzygam tą frazą, ale taka jest prawda). Słyszałam piękną wypowiedź Gronickiego w TOK FM.
    Pytanie: Co pan może powiedzieć o zeszłorocznym budżecie?
    Gronicki: Że był.
    A potem zaraz wyjaśnił, że deficyt nie tylko nie został przekroczony, ale jeszcze się zmniejszł. Problematyczny jest tylko grudzień, gdzie przychody były niżesze z powodu mniejszych wpływów z akcyzy i VATu, wzrosły natomiast wpływy z PIT. Grudniowe kłopoty mają wiadomy powód.
    Mnie dziś w radiu walnęła po uszach inna wypowiedź prezia podczas odwołania Ćwiąkalskiego, o tym, że dymisja jest spowodowana śmiercią TRZECH osadzonych (cytuję z pamięci); i to jest skandal, proszę panią!

  40. Najgorsze jest to, że nie skłamał z tym NIKiem, ale też
    nie powiedział całej prawdy (ciemny lud to kupi; już rzygam tą frazą, ale taka jest prawda). Słyszałam piękną wypowiedź Gronickiego w TOK FM.
    Pytanie: Co pan może powiedzieć o zeszłorocznym budżecie?
    Gronicki: Że był.
    A potem zaraz wyjaśnił, że deficyt nie tylko nie został przekroczony, ale jeszcze się zmniejszł. Problematyczny jest tylko grudzień, gdzie przychody były niżesze z powodu mniejszych wpływów z akcyzy i VATu, wzrosły natomiast wpływy z PIT. Grudniowe kłopoty mają wiadomy powód.
    Mnie dziś w radiu walnęła po uszach inna wypowiedź prezia podczas odwołania Ćwiąkalskiego, o tym, że dymisja jest spowodowana śmiercią TRZECH osadzonych (cytuję z pamięci); i to jest skandal, proszę panią!

  41. Najgorsze jest to, że nie skłamał z tym NIKiem, ale też
    nie powiedział całej prawdy (ciemny lud to kupi; już rzygam tą frazą, ale taka jest prawda). Słyszałam piękną wypowiedź Gronickiego w TOK FM.
    Pytanie: Co pan może powiedzieć o zeszłorocznym budżecie?
    Gronicki: Że był.
    A potem zaraz wyjaśnił, że deficyt nie tylko nie został przekroczony, ale jeszcze się zmniejszł. Problematyczny jest tylko grudzień, gdzie przychody były niżesze z powodu mniejszych wpływów z akcyzy i VATu, wzrosły natomiast wpływy z PIT. Grudniowe kłopoty mają wiadomy powód.
    Mnie dziś w radiu walnęła po uszach inna wypowiedź prezia podczas odwołania Ćwiąkalskiego, o tym, że dymisja jest spowodowana śmiercią TRZECH osadzonych (cytuję z pamięci); i to jest skandal, proszę panią!

  42. Najgorsze jest to, że nie skłamał z tym NIKiem, ale też
    nie powiedział całej prawdy (ciemny lud to kupi; już rzygam tą frazą, ale taka jest prawda). Słyszałam piękną wypowiedź Gronickiego w TOK FM.
    Pytanie: Co pan może powiedzieć o zeszłorocznym budżecie?
    Gronicki: Że był.
    A potem zaraz wyjaśnił, że deficyt nie tylko nie został przekroczony, ale jeszcze się zmniejszł. Problematyczny jest tylko grudzień, gdzie przychody były niżesze z powodu mniejszych wpływów z akcyzy i VATu, wzrosły natomiast wpływy z PIT. Grudniowe kłopoty mają wiadomy powód.
    Mnie dziś w radiu walnęła po uszach inna wypowiedź prezia podczas odwołania Ćwiąkalskiego, o tym, że dymisja jest spowodowana śmiercią TRZECH osadzonych (cytuję z pamięci); i to jest skandal, proszę panią!

  43. “Minęła dwudziesta” TVP Info
    Słuchać tego ciężko. I PIS i SLD na siłę chcą odcinać kupony od kryzysu! Strasznie to widać, aż mierzi.

    A gdy Kownacki powiedział, że najlepszym ministrem sprawiedliwości byłby Ziobro, to przekreślił wszystko, co powiedział wcześniej, choć laik mógłby próbować się nad tym zastanawiać;
    ale gdy powiedział, że Ziobro, to tak, jakby wcześniej powiedział same bzdury.

  44. “Minęła dwudziesta” TVP Info
    Słuchać tego ciężko. I PIS i SLD na siłę chcą odcinać kupony od kryzysu! Strasznie to widać, aż mierzi.

    A gdy Kownacki powiedział, że najlepszym ministrem sprawiedliwości byłby Ziobro, to przekreślił wszystko, co powiedział wcześniej, choć laik mógłby próbować się nad tym zastanawiać;
    ale gdy powiedział, że Ziobro, to tak, jakby wcześniej powiedział same bzdury.

  45. “Minęła dwudziesta” TVP Info
    Słuchać tego ciężko. I PIS i SLD na siłę chcą odcinać kupony od kryzysu! Strasznie to widać, aż mierzi.

    A gdy Kownacki powiedział, że najlepszym ministrem sprawiedliwości byłby Ziobro, to przekreślił wszystko, co powiedział wcześniej, choć laik mógłby próbować się nad tym zastanawiać;
    ale gdy powiedział, że Ziobro, to tak, jakby wcześniej powiedział same bzdury.

  46. “Minęła dwudziesta” TVP Info
    Słuchać tego ciężko. I PIS i SLD na siłę chcą odcinać kupony od kryzysu! Strasznie to widać, aż mierzi.

    A gdy Kownacki powiedział, że najlepszym ministrem sprawiedliwości byłby Ziobro, to przekreślił wszystko, co powiedział wcześniej, choć laik mógłby próbować się nad tym zastanawiać;
    ale gdy powiedział, że Ziobro, to tak, jakby wcześniej powiedział same bzdury.

  47. “Minęła dwudziesta” TVP Info
    Słuchać tego ciężko. I PIS i SLD na siłę chcą odcinać kupony od kryzysu! Strasznie to widać, aż mierzi.

    A gdy Kownacki powiedział, że najlepszym ministrem sprawiedliwości byłby Ziobro, to przekreślił wszystko, co powiedział wcześniej, choć laik mógłby próbować się nad tym zastanawiać;
    ale gdy powiedział, że Ziobro, to tak, jakby wcześniej powiedział same bzdury.

  48. “Minęła dwudziesta” TVP Info
    Słuchać tego ciężko. I PIS i SLD na siłę chcą odcinać kupony od kryzysu! Strasznie to widać, aż mierzi.

    A gdy Kownacki powiedział, że najlepszym ministrem sprawiedliwości byłby Ziobro, to przekreślił wszystko, co powiedział wcześniej, choć laik mógłby próbować się nad tym zastanawiać;
    ale gdy powiedział, że Ziobro, to tak, jakby wcześniej powiedział same bzdury.

  49. “Minęła dwudziesta” TVP Info
    Słuchać tego ciężko. I PIS i SLD na siłę chcą odcinać kupony od kryzysu! Strasznie to widać, aż mierzi.

    A gdy Kownacki powiedział, że najlepszym ministrem sprawiedliwości byłby Ziobro, to przekreślił wszystko, co powiedział wcześniej, choć laik mógłby próbować się nad tym zastanawiać;
    ale gdy powiedział, że Ziobro, to tak, jakby wcześniej powiedział same bzdury.

  50. Kaczyński największą osobowością lat 1989-2009 !
    Absolutnie nie jest to moje zdanie – jest to smutna konstatacja faktu, że żaden inny polityk nie zamieszał tak bardzo w umysłach obywateli, żeby każdą rozmowę polityczną sprowadzać do niego. I Matka Kurka jest tu jednym z aktywniej promujących ten stan rzeczy. Prezes wypowiedział się w TV – bach notkę. prezes nie wypowiedział się – leci następna. Wypowiedział się Prezydent (jest podobny do prezesa) – napiszmy więc o nim. Coś dzieje się w rządzie – o podobna sytuacja była w poprzednim, a przecież wtedy rządził kto ? no kto ?

    Całe życie polityczne sprowadza się do Kaczyńskich. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. I zastanawiam się tylko czy jest to efektem dodatkowego pokręcenia zwojów mózgowych, czy wręcz przeciwnie – ich nadmiernego wyprostowania. W każdym bądź razie Kaczyński musi być osobowością skoro skupił na sobie tak dużą uwagę, takich tuzów umysłowych jak Kurka, Żakowski, Wołek i cała reszta zafiksowanego towarzystwa.

  51. Kaczyński największą osobowością lat 1989-2009 !
    Absolutnie nie jest to moje zdanie – jest to smutna konstatacja faktu, że żaden inny polityk nie zamieszał tak bardzo w umysłach obywateli, żeby każdą rozmowę polityczną sprowadzać do niego. I Matka Kurka jest tu jednym z aktywniej promujących ten stan rzeczy. Prezes wypowiedział się w TV – bach notkę. prezes nie wypowiedział się – leci następna. Wypowiedział się Prezydent (jest podobny do prezesa) – napiszmy więc o nim. Coś dzieje się w rządzie – o podobna sytuacja była w poprzednim, a przecież wtedy rządził kto ? no kto ?

    Całe życie polityczne sprowadza się do Kaczyńskich. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. I zastanawiam się tylko czy jest to efektem dodatkowego pokręcenia zwojów mózgowych, czy wręcz przeciwnie – ich nadmiernego wyprostowania. W każdym bądź razie Kaczyński musi być osobowością skoro skupił na sobie tak dużą uwagę, takich tuzów umysłowych jak Kurka, Żakowski, Wołek i cała reszta zafiksowanego towarzystwa.

  52. Kaczyński największą osobowością lat 1989-2009 !
    Absolutnie nie jest to moje zdanie – jest to smutna konstatacja faktu, że żaden inny polityk nie zamieszał tak bardzo w umysłach obywateli, żeby każdą rozmowę polityczną sprowadzać do niego. I Matka Kurka jest tu jednym z aktywniej promujących ten stan rzeczy. Prezes wypowiedział się w TV – bach notkę. prezes nie wypowiedział się – leci następna. Wypowiedział się Prezydent (jest podobny do prezesa) – napiszmy więc o nim. Coś dzieje się w rządzie – o podobna sytuacja była w poprzednim, a przecież wtedy rządził kto ? no kto ?

    Całe życie polityczne sprowadza się do Kaczyńskich. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. I zastanawiam się tylko czy jest to efektem dodatkowego pokręcenia zwojów mózgowych, czy wręcz przeciwnie – ich nadmiernego wyprostowania. W każdym bądź razie Kaczyński musi być osobowością skoro skupił na sobie tak dużą uwagę, takich tuzów umysłowych jak Kurka, Żakowski, Wołek i cała reszta zafiksowanego towarzystwa.

  53. Kaczyński największą osobowością lat 1989-2009 !
    Absolutnie nie jest to moje zdanie – jest to smutna konstatacja faktu, że żaden inny polityk nie zamieszał tak bardzo w umysłach obywateli, żeby każdą rozmowę polityczną sprowadzać do niego. I Matka Kurka jest tu jednym z aktywniej promujących ten stan rzeczy. Prezes wypowiedział się w TV – bach notkę. prezes nie wypowiedział się – leci następna. Wypowiedział się Prezydent (jest podobny do prezesa) – napiszmy więc o nim. Coś dzieje się w rządzie – o podobna sytuacja była w poprzednim, a przecież wtedy rządził kto ? no kto ?

    Całe życie polityczne sprowadza się do Kaczyńskich. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. I zastanawiam się tylko czy jest to efektem dodatkowego pokręcenia zwojów mózgowych, czy wręcz przeciwnie – ich nadmiernego wyprostowania. W każdym bądź razie Kaczyński musi być osobowością skoro skupił na sobie tak dużą uwagę, takich tuzów umysłowych jak Kurka, Żakowski, Wołek i cała reszta zafiksowanego towarzystwa.

  54. Kaczyński największą osobowością lat 1989-2009 !
    Absolutnie nie jest to moje zdanie – jest to smutna konstatacja faktu, że żaden inny polityk nie zamieszał tak bardzo w umysłach obywateli, żeby każdą rozmowę polityczną sprowadzać do niego. I Matka Kurka jest tu jednym z aktywniej promujących ten stan rzeczy. Prezes wypowiedział się w TV – bach notkę. prezes nie wypowiedział się – leci następna. Wypowiedział się Prezydent (jest podobny do prezesa) – napiszmy więc o nim. Coś dzieje się w rządzie – o podobna sytuacja była w poprzednim, a przecież wtedy rządził kto ? no kto ?

    Całe życie polityczne sprowadza się do Kaczyńskich. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. I zastanawiam się tylko czy jest to efektem dodatkowego pokręcenia zwojów mózgowych, czy wręcz przeciwnie – ich nadmiernego wyprostowania. W każdym bądź razie Kaczyński musi być osobowością skoro skupił na sobie tak dużą uwagę, takich tuzów umysłowych jak Kurka, Żakowski, Wołek i cała reszta zafiksowanego towarzystwa.

  55. Kaczyński największą osobowością lat 1989-2009 !
    Absolutnie nie jest to moje zdanie – jest to smutna konstatacja faktu, że żaden inny polityk nie zamieszał tak bardzo w umysłach obywateli, żeby każdą rozmowę polityczną sprowadzać do niego. I Matka Kurka jest tu jednym z aktywniej promujących ten stan rzeczy. Prezes wypowiedział się w TV – bach notkę. prezes nie wypowiedział się – leci następna. Wypowiedział się Prezydent (jest podobny do prezesa) – napiszmy więc o nim. Coś dzieje się w rządzie – o podobna sytuacja była w poprzednim, a przecież wtedy rządził kto ? no kto ?

    Całe życie polityczne sprowadza się do Kaczyńskich. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. I zastanawiam się tylko czy jest to efektem dodatkowego pokręcenia zwojów mózgowych, czy wręcz przeciwnie – ich nadmiernego wyprostowania. W każdym bądź razie Kaczyński musi być osobowością skoro skupił na sobie tak dużą uwagę, takich tuzów umysłowych jak Kurka, Żakowski, Wołek i cała reszta zafiksowanego towarzystwa.

  56. Kaczyński największą osobowością lat 1989-2009 !
    Absolutnie nie jest to moje zdanie – jest to smutna konstatacja faktu, że żaden inny polityk nie zamieszał tak bardzo w umysłach obywateli, żeby każdą rozmowę polityczną sprowadzać do niego. I Matka Kurka jest tu jednym z aktywniej promujących ten stan rzeczy. Prezes wypowiedział się w TV – bach notkę. prezes nie wypowiedział się – leci następna. Wypowiedział się Prezydent (jest podobny do prezesa) – napiszmy więc o nim. Coś dzieje się w rządzie – o podobna sytuacja była w poprzednim, a przecież wtedy rządził kto ? no kto ?

    Całe życie polityczne sprowadza się do Kaczyńskich. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. I zastanawiam się tylko czy jest to efektem dodatkowego pokręcenia zwojów mózgowych, czy wręcz przeciwnie – ich nadmiernego wyprostowania. W każdym bądź razie Kaczyński musi być osobowością skoro skupił na sobie tak dużą uwagę, takich tuzów umysłowych jak Kurka, Żakowski, Wołek i cała reszta zafiksowanego towarzystwa.