Reklama

Uciekam we wspomnienia.

Uciekam we wspomnienia.
Dawno, dawno temu, kiedy wszystko było nowe i ładne, a lampart żył w okolicy zwanej Wyżyną, chodziłam do szkoły i tam z nudów zabawialiśmy się grami słownymi. Dowcip był raczej sztubacki, ale bardzo nas to wtedy bawiło. Spisywałam, ale zeszyt się nie zachował. Może ktoś pamięta?
Jedna z nich to gra półsłówek:
Gra półsłówek – Sra półgłówek
Słynna Praczka – Płynna Sraczka
Domki w Słupsku –
Stój Halina –
A dla inżynierów, którzy potrafią obliczyć :
tarcie w punkcie podparcia – parcie w punkcie podtarcia
Były jeszcze nazwiska np. Gruzin Kałmanawardze, Rumun Szczypopasku, Hiszpan don Pedro Sra Raz Ale Rano
Głupie.
Jaka choroba takie antidotum.
Umieszczan to w kategorii Kultura i sztuka ze specjalnym naciskiem na Kulturę

Reklama

108 KOMENTARZE

  1. Ha! Jest “francuski” wierszyk!
    Okazuje się, że pojawił się również w zbiorze “Pegaz Dęba”:

    Wersja “francuska”:
    O, cotrain, je m’emboulle,
    taquilosse, comme ou jalle,
    o, cotrain, palisoule,
    o, madame,coulon valle!
    Il est trosque,il est bouge,
    a ma creve qui pis vrai.
    O, madame, o, tonouche,
    o, madame ,otomb rain

    Wersja polska, niewątpliwie łatwiejsza w odbiorze:
    Oko trę, że mam ból.
    Taki los! Komu żal?
    Oko trę, pali sól.
    O, madame, kulą wal.
    Ile trosk, ile burz,
    a ma krew kipi, wre.
    O, madame , oto nóż.
    O, madame oto mrę.

    Tuwim przytacza wierszyk jako rzecz autorstwa K. Jaworskiego.

  2. Ha! Jest “francuski” wierszyk!
    Okazuje się, że pojawił się również w zbiorze “Pegaz Dęba”:

    Wersja “francuska”:
    O, cotrain, je m’emboulle,
    taquilosse, comme ou jalle,
    o, cotrain, palisoule,
    o, madame,coulon valle!
    Il est trosque,il est bouge,
    a ma creve qui pis vrai.
    O, madame, o, tonouche,
    o, madame ,otomb rain

    Wersja polska, niewątpliwie łatwiejsza w odbiorze:
    Oko trę, że mam ból.
    Taki los! Komu żal?
    Oko trę, pali sól.
    O, madame, kulą wal.
    Ile trosk, ile burz,
    a ma krew kipi, wre.
    O, madame , oto nóż.
    O, madame oto mrę.

    Tuwim przytacza wierszyk jako rzecz autorstwa K. Jaworskiego.

  3. Ha! Jest “francuski” wierszyk!
    Okazuje się, że pojawił się również w zbiorze “Pegaz Dęba”:

    Wersja “francuska”:
    O, cotrain, je m’emboulle,
    taquilosse, comme ou jalle,
    o, cotrain, palisoule,
    o, madame,coulon valle!
    Il est trosque,il est bouge,
    a ma creve qui pis vrai.
    O, madame, o, tonouche,
    o, madame ,otomb rain

    Wersja polska, niewątpliwie łatwiejsza w odbiorze:
    Oko trę, że mam ból.
    Taki los! Komu żal?
    Oko trę, pali sól.
    O, madame, kulą wal.
    Ile trosk, ile burz,
    a ma krew kipi, wre.
    O, madame , oto nóż.
    O, madame oto mrę.

    Tuwim przytacza wierszyk jako rzecz autorstwa K. Jaworskiego.

  4. Ha! Jest “francuski” wierszyk!
    Okazuje się, że pojawił się również w zbiorze “Pegaz Dęba”:

    Wersja “francuska”:
    O, cotrain, je m’emboulle,
    taquilosse, comme ou jalle,
    o, cotrain, palisoule,
    o, madame,coulon valle!
    Il est trosque,il est bouge,
    a ma creve qui pis vrai.
    O, madame, o, tonouche,
    o, madame ,otomb rain

    Wersja polska, niewątpliwie łatwiejsza w odbiorze:
    Oko trę, że mam ból.
    Taki los! Komu żal?
    Oko trę, pali sól.
    O, madame, kulą wal.
    Ile trosk, ile burz,
    a ma krew kipi, wre.
    O, madame , oto nóż.
    O, madame oto mrę.

    Tuwim przytacza wierszyk jako rzecz autorstwa K. Jaworskiego.