Prześlij dalej:

W Hiszpanii i we Włoszech panuje też kompletny polityczny b… bałagan, z którego da się wyjść wyłącznie ze wsparciem międzynarodowym, czytaj – dajcie nam miliardy, inaczej wszyscy umrzemy, tak się „pandemia” niesie. Problem w tym, że na Merkel statystyki trupów nie robią najmniejszego wrażenia i jej odpowiedź brzmi następująco: „Pokazaliśmy wam, co trzeba robić, mniej testów, mniej głupich trupów liczonych na zasadzie wpadł pod TIR-a, bo miał wirusa, poza tym wszyscy wiemy, że to cyrk”. Włosi i Hiszpanie przerabiają wariant grecki, ale jak to z każdym wtórnym produktem bywa, mają niewielkie szanse, że zrobią na kimś wrażenie. Szanse są tym mniejsze, że Grecy jednak zupełnie inaczej traktowali Niemców i UE, siłą nie prośbą, a tylko to na UE działa. Zabawa w dajcie nam kasę, patrzcie jak my biedni umieramy na śmiercionośnego wirusa, oczywiście za chwilę się skończy, ale jej kosztem będzie… pełen wariant grecki. Im bardziej w Grecji nie było kasy i im bardziej żyli na kredyt, tym bardziej rzucali robotę i żądali nowych kredytów.

Mniej więcej taki teatr i to przy w pełni otwartej kurtynie dzieje się na naszych oczach, jednak na razie widzowie bawią się telefonami komórkowymi i klikają po „fejsach”, ponieważ spektakl pod tytułem „Kryzys” jest mniej popularny niż widowisko „Pandemia”. Z mojej strony byłoby na tyle, tylko na koniec jeszcze raz naiwnie sobie zaapeluję. Wracajmy do pracy, im szybciej tym lepiej, kto dłużej będzie siedział na balkonie i śpiewał piosenki, ten bardziej zostanie okradziony. W tej chwili proszę się zastanowić nie nad tym ilu Polaków, ciężko chorych od lat, „umrze na wirus”, ale czy uda się utrzymać 500+, o 14 emeryturach na długo zapomnijmy. Korowanko!

Strony

Źródło foto: 
51437 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

31 (liczba komentarzy)

  1. "Wychodzi na to, że np. małe, funkcjonujące od lat firmy nie mają kapitału, żeby chociaż 2-3 miesiące pociągnąć za własne, nie z kredytu, pieniądze. Płakać sie chce, jaki udało nam się słomiany rynek zbudować." - mieszkam w Stanach. Myślisz, że tu jest inaczej?

  2. @Largo

    Nareszcie głos rozsądku w tym cyrku Monthy Pythona, w jaki zamieniła się publicystyka na tym blogu.

    Także większość komentarzy całkowicie i w 100% abstrahujących od faktów. Każdą analizę należałoby zacząć od analizy faktów.

     

     

  3. To zapraszam do takiej analizy. Na początek warto sięgnąć do grypy Hongkong, która zabiła milion osób na świecie i porównać przebieg obu epidemii.

  4. Proszę uprzejmie. Najpierw dane podawane oficjalnie:

    https://www.wor...

    Proszę wejść na aktywnego linka dla Italy i sprawdzić śmiertelność. Próbka jest reprezentatywna, bo mają tam aktualnie  2978 przypadków śmiertelnych i 4025 wyleczonych. Śmiertelność 43%.

    Proszę następnie sprawdzić liczby dla innych krajów, następnie zbadać dynamikę zarażeń. A dynamika jest taka, że świat poza Chinami dogonił Chiny co do ilości zarażeń 15.03.2020. Dzisiaj kraje poza Chinami będą miały dwa razy większą ilość zarażeń aniżeli to, co odnotowują Chiny. Dzisiaj mamy 19.03.2020.

    Co Europy Zachodniej, to w nocy z niedzieli na poniedziałek, czyli rankiem 23.03.2020 Europa Zachodnia będzie już miała dwa razy więcej zarażonych, niż w sumie miały ich Chiny. Europa Zachodnia nie posiada jednak takiej liczby ludności, jak Chiny, ani takie liczby szpitali, lekarzy, pielęgniarek. Proszę się najpierw z tymi wiadomościami zmierzyć.

     

  5. Mieszka Pan w Polsce, a nie we Włoszech, więc to, co się tam dzieje nie powinno straszyć Polaków w obecnie izolowanym kraju.

    W Polsce codziennie umiera około 1300 osób, wynika to z liczebności narodu. W ciągu tygodnia paniki na koronawirusa umarło 5 osób.

    W Danii, w której mieszkam jest ponad 1100 zachorowań, kilkunastu intubowanych i kilka przypadków śmiertelnych. Na grypę umiera kilkunastu chorych codziennie.

    Tak więc proszę się nie bać, bo to komuś bardzo zależy by się Pan bał. Koronawirus jest tylko pretekstem do strzyżenia owiec i przykrycia katastrofy na międzybankowym rynku Repo.

  6. Polska podlega podobnym statystykom, co inne kraje ale faktycznie zareagowała inaczej i w mojej opinii prawidłowo. Być może akcja powinna się zacząć tydzień wcześniej, z drugiej strony ludzie nie byli przygotowani na takie wiadomości. Zażyczył Pan sobie porównania dwóch epidemii, to niech Pan spojrzy na tą obecną i porówna.

    "W Polsce codziennie umiera około 1300 osób, wynika to z liczebności narodu."

    Pan chyba nie rozumie, co to jest statystyka. Proszę spojrzeć na dane z Włoch i nie pisać głupot.

    "W ciągu tygodnia paniki na koronawirusa umarło 5 osób."

    Paniki? Gdzie Pan w Polsce widzi panikę? Pan nie mieszka w Polsce, dlatego Pan sobie zmyśla. Jest dobra reakcja - zwłaszcza obywateli - na nadzwyczajną sytuację.

    "W Danii"

    W Danii będzie Pan miał za tydzień (za 7 dni) 11 tys. zarażonych. O ile nie nastąpi jakieś spowolnienie. Proszę spojrzeć na wykresy i włączyć minimalne choćby myślenie. Statystykę śmiertelności z Włoch podałem. Dania będzie miał zbliżoną śmiertelność do niemieckiej, czyli niższą. Aktualnie do 22% ale myślę, że wróci do 15%. Proszę obliczyć swoje szanse.

    "proszę się nie bać"

    Nie boję się, opowiadam o statystyce, szukam rozwiązania, wszystko oczywiście może się zmienić pod wpływem istotnego czynnika. Ale na razie, czyli od połowy lutego 2020 idzie to równo, zgodnie z przewidywaniami.

    " Koronawirus jest tylko pretekstem do strzyżenia owiec i przykrycia katastrofy na międzybankowym rynku Repo."

    Koronowirus daje taką możliwość, ale jak zabawa z SARS-CoV-2 się skończy, tego nie widzą nawet sami animatorzy całej zabawy. To też już widać. Pan tego nie obserwuje, dlatego sobie Pan gdyba na podstawie poprzednich kryzysów, typu - 2008. Pan kompletnie nie rozumie sytuacji ale to nie mój problem.

     

     

     

     

  7. Aktualnie ma Pan w Danii 86% śmiertelności (umie Pan policzyć?), ale próbka jest chwilowo zbyt mała, dlatego nie jest to obraz reprezentatywny.

    Za dwa tygodnie da się już coś powiedzieć o śmiertelności w Danii w związku z SARS-CoV-2. Gdy będą to już setki ofiar śmiertelnych. Proszę spokojnie owe dwa tygodnie odczekać.

     

  8. Za dwa tygodnie może być więcej samobójców, którzy zbankrutowali w wyniku restrykcji sanitarnych, niż ofiar koronawirusa. Cóż, polemizować się z Panem nie da. Miłego strachu.

  9. na porównanie odmiennych strategii przyjętych w różnych krajach w związku z SARS-COV-2 przyjdzie jeszcze czas. Pozdrawiam

     

  10. avatar

    Czy stwierdzenie "MAJĄ ROZMACH SQRWYSYNY" precyzyjnie opisuje polityczno-gospodarczy real?

     @MK zdaje się tak uważać odnośnie wirusa.  Ja mam jednocześnie kilka sprzecznych. 

  11. Strony