Reklama

Historia Polski wielokrotnie pokazała, że: „Gdy wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom”. Dla każdego człowieka z odrobiną rozumu odwagi i przyzwoitości, „pandemia” to oczywista inżynieria społeczna połączona ze zbrodnią. Gdyby nawet przyjąć odwrotne stanowisko i uznać, że pospolita infekcja podpięta pod nadęte statystyki i media, jest prawdziwym pomorem, to i tak odpowiedzialnych za zarządzaniem tym kryzysem i ryzykiem, inaczej niż pętakami nazwać się nie da. Po prawie roku dysponujemy takim danymi, które w sposób rozsądny i bezpieczny pozwalają podjąć optymalne decyzje.

Choćby nie wiem ile razy wyzywać i ośmieszać ludzi zwracających uwagę na proste fakty oraz dane ze Szwecji i Białorusi, gdzie liczba wszystkich zgonów jest wielokrotnie niższa niż w Polsce, o ile liczymy średnią z ostatnich lat, to tych faktów i danych nikt nie zmieni. Matematyka na poziomie dodawania do dziesięciu pokazuje, że symboliczne ograniczenia w Szwecji i brak jakichkolwiek obostrzeń na Białorusi przynoszą znacznie lepsze efekty niż zamykanie i zaszczuwanie ludzi w Polsce. Po drugiej stronie mamy dane z Wielkiej Brytanii, w której zastosowano najbardziej surowe środki, co przyniosło rekord zgonów i przypadków w skali całej Europy. Biorąc pod uwagę te najważniejsze statystyki mamy jasny obraz sytuacji i nie ulega najmniejszej wątpliwości, że brak reakcji na „pandemię” nie przynosi gorszych rezultatów niż podejmowanie zdecydowanych działań w tym kierunku. Co więcej, widać jak na dłoni, że radykalne zakazy i nakazy przynoszą najgorsze efekty, nie ograniczają liczby zakażeń i windują liczbę zgonów. Tych krzyczących faktów i danych nie sposób nie zrozumieć, a ciąg logiczny i przyczynowo-skutkowy układa się sam.

Pytanie! Czy PiS, Jarosław Kaczyński i grono „ekspertów” tego nie widzą? Jeśli nawet nie widzą, to dzień w dzień o tym słyszą, bo wielu ludzi wali głową w mur. Drugie pytanie! Dlaczego z uporem maniaka idą w stronę śmierci, tragedii i bankructwa, nazywając swoje działania ratowaniem Polski i Polaków? Tutaj uruchamia się wers z Gałczyńskiego. Kaczyński i PiS potrafili walczyć z takimi lebiegami jak PO i Petru, na czym zbudowali swój mit skutecznych i patriotycznych polityków. Tyle tylko, że to żaden wyczyn, ale sparing Realu Madryt z Pelikanem Łowicz. Gdy powiał wiatr historii i przyszła prawdziwa próba, której przecież nie da się porównać do powstań, nie wspominając o wojnie, PiS nie urosły skrzydła, ale zatrzęsły się portki. Jest jedno i tylko jedno wytłumaczenie tego, co robi PiS z udziałem i przyzwoleniem Kaczyńskiego, to gigantyczne tchórzostwo. Oni boją się i trzęsą portkami nie tylko przed UE, Niemcami, USA, Izraelem, ale TVN, GW, lekarzami, celebrytami. Poszli w stroną najgorszego rozwiązania, ponieważ to rozwiązanie jest najbezpieczniejsze politycznie i reszta Kaczyńskiego razem z całym PiS nie interesuje.

Z trzęsącymi się portkami odmieniają wszystkie świętości przez przypadki: „chronią każde życie”, „walczą o przetrwanie polskiej gospodarki”, „walczą ze straszliwą pandemią”, „wyrażają głęboką wdzięczność dla bohaterskich lekarzy i pielęgniarek”. I robią to wszystko z pełną świadomością, że blokady szpitali zabijają masowo, zamykanie całych branż doprowadza do tragedii, a w szpitalach i przychodniach zapanował jeden wielki chaos i patologiczne zarabianie na „covidzie”. Tchórze mogą sobie na to pozwolić, bo „cały świat robi tak samo”, podobnie jak kiedyś cały świat nie wierzył, że pod Krakowem Niemcy palą w piecach ludźmi. Tchórzostwo i cynizm w doborze środków zaradczych dają gwarancję bezkarności, pełne alibi i polityczne zyski, kosztem jednej wielkiej narodowej tragedii w kilu obszarach naraz. Wiatr historii zmiótł PiS razem z liderem Jarosławem Kaczyńskim, wszyscy pokazali, że poza boksowanie się z najgłupszą na świecie opozycją, nie są w stanie wyjść. Z tym rządem i tym liderem prawicy nie tylko cudu nad Wisłą by nie było, ale i portu w Gdyni. Koniec złudzeń!

Reklama

42 KOMENTARZE

  1. Oni doskonałe zdają sobie

    Oni doskonałe zdają sobie sprawę z tego, że paraliż służby zdrowia zabija. Podobnie jak i lockdown (przez obniżenie odporności populacyjnej) oraz maski (gdy są niewłaściwe używane to stają się hodowlą gronkowca i grzybów). Nie rządzą nami głupi ludzie o bardzo ograniczonych zdolnościach poznawczych. Zapewne lepiej się orientują w sytuacji niż my.

    Po prostu realizują cele swoich mocodawców i przy okazji swoje. Dlatego żaden argument ich nie przekona.

  2. Oni doskonałe zdają sobie

    Oni doskonałe zdają sobie sprawę z tego, że paraliż służby zdrowia zabija. Podobnie jak i lockdown (przez obniżenie odporności populacyjnej) oraz maski (gdy są niewłaściwe używane to stają się hodowlą gronkowca i grzybów). Nie rządzą nami głupi ludzie o bardzo ograniczonych zdolnościach poznawczych. Zapewne lepiej się orientują w sytuacji niż my.

    Po prostu realizują cele swoich mocodawców i przy okazji swoje. Dlatego żaden argument ich nie przekona.

  3. W Rzeszowie zaszczepiono

    W Rzeszowie zaszczepiono Pfizerem 11-to letnie dzieci. Słabe info? To dzieci z domu dziecka! Czy za ten zbrodniczy eksperyment medyczny na bezbronnych dzieciach dyrekcja domu dziecka pójdzie do pierdla i będzie gniła tam długo?

    Czy ktoś podrzuci ten temat Rzecznikowi Praw Dziecka (na tt, fejsie, czy gdzie tam)?

    • Niestety, zapewne nikt

      Niestety, zapewne nikt nigdzie nie pójdzie, a RPD ma i będzie miał to w dupie. Czy ktoś, może jakiś papug pro publico bono zajmie się tą sprawą? Zobaczymy, ale szczerze wątpię.

      Wróciliśmy to czasów Dzikiego Zachodu. Jak to było? "Bóg stworzył ludzi równymi, ale Samuel Colt sprawił, że niektórzy stali się równiejsi". Patrząc i obserwując dzisiejszy świat odnoszę wrażenie, że na the Wild West panowała większa sprawiedliwość niż obecnie, w XXI wiecznych, "cywilizowanych demokracjach"… Gorzkie to, ale cóż, trzeba się przystosować. 🙂

  4. W Rzeszowie zaszczepiono

    W Rzeszowie zaszczepiono Pfizerem 11-to letnie dzieci. Słabe info? To dzieci z domu dziecka! Czy za ten zbrodniczy eksperyment medyczny na bezbronnych dzieciach dyrekcja domu dziecka pójdzie do pierdla i będzie gniła tam długo?

    Czy ktoś podrzuci ten temat Rzecznikowi Praw Dziecka (na tt, fejsie, czy gdzie tam)?

    • Niestety, zapewne nikt

      Niestety, zapewne nikt nigdzie nie pójdzie, a RPD ma i będzie miał to w dupie. Czy ktoś, może jakiś papug pro publico bono zajmie się tą sprawą? Zobaczymy, ale szczerze wątpię.

      Wróciliśmy to czasów Dzikiego Zachodu. Jak to było? "Bóg stworzył ludzi równymi, ale Samuel Colt sprawił, że niektórzy stali się równiejsi". Patrząc i obserwując dzisiejszy świat odnoszę wrażenie, że na the Wild West panowała większa sprawiedliwość niż obecnie, w XXI wiecznych, "cywilizowanych demokracjach"… Gorzkie to, ale cóż, trzeba się przystosować. 🙂

  5. Po tylu latach bezkrytycznego

    Po tylu latach bezkrytycznego wspierania PiS przez MK, kiedy czyta się na Kotrowersjach bezkompromisową krytykę, to człowiek aż czuje się niezręcznie, czy wypada coś jeszcze dodać. Ale, chociaż los Kaczyńskiego został już jakiś czas temu przesądzony, to w oczekiwaniu na jego przypieczętowanie trzeba już myśleć, co dalej. A potrzebna będzie dekaczyzacja, którą rozumiem na wzór dekomunizacji. Zresztą będzie jej dopełnieniem, bo PiS jest skamieliną PRyLu.

    W tej chwili za polityka Nr 1 w kraju uchodzi stetryczały dziadek, któremu wyznawcy ufają we wszystkim, choć nawet sam sobie nie potrafił ułozyć życia. Jego najbliższe otoczenie to zgraja prostaków i półgłówków. Prezydentem państwa z tej samej ekipy jest mięczak o wyjątkowo żenującym sposobie bycia. Premierem jest notoryczny kłamca i złośliwy szkodnik. Rząd jest zorganizowany w formie przybudówek do ministerstwa szpitalnictwa, czego nie znała do tej pory historia świata.

    Efektem władzy tej kliki jest rozpirzenie calego kraju w drobiazgi – gospodarka zniszczona, zmarnowane edukacyjnie i wychowaczo pokolenie młodzieży, społeczeństwo podzielone jak nigdy, postępuje biologiczne wyniszczanie narodu, przetrącony jest kręgosłup przywództwa duchowego, a szahada wypisana na sztandarze tych okurwieńców głosi, że życie jest ważniejsze niż tradycja i świętości.

    Już nawet nie piszę, że PiS był taki od zawsze, choć niektórym się wydaje, że dopiero ostatnio. Bo teraz, kiedy widać, że trudno byłoby wskazać bardziej nieudolną ekipę rządzącą w polskiej historii i natychmiast trzeba to przerwać, to taki "prawy" księciunio jeden z drugim potrafi się zatroskać w stylu: "Najsmutniejsze jest to Panie Piotrze, że nie ma nikogo , kto mógłby za nich rządzić. Same nieudolne ćwoki, bez żadnego pomysłu. Byle dostać się na stołki." Jaki pustostan trzeba mieć we łbie, żeby popaść w taką aberrację. A takich można liczyć na miliony. Z tym będziemy musieli się jeszcze borykać. Bez tego żadne naprawy się nie powiodą.

  6. Po tylu latach bezkrytycznego

    Po tylu latach bezkrytycznego wspierania PiS przez MK, kiedy czyta się na Kotrowersjach bezkompromisową krytykę, to człowiek aż czuje się niezręcznie, czy wypada coś jeszcze dodać. Ale, chociaż los Kaczyńskiego został już jakiś czas temu przesądzony, to w oczekiwaniu na jego przypieczętowanie trzeba już myśleć, co dalej. A potrzebna będzie dekaczyzacja, którą rozumiem na wzór dekomunizacji. Zresztą będzie jej dopełnieniem, bo PiS jest skamieliną PRyLu.

    W tej chwili za polityka Nr 1 w kraju uchodzi stetryczały dziadek, któremu wyznawcy ufają we wszystkim, choć nawet sam sobie nie potrafił ułozyć życia. Jego najbliższe otoczenie to zgraja prostaków i półgłówków. Prezydentem państwa z tej samej ekipy jest mięczak o wyjątkowo żenującym sposobie bycia. Premierem jest notoryczny kłamca i złośliwy szkodnik. Rząd jest zorganizowany w formie przybudówek do ministerstwa szpitalnictwa, czego nie znała do tej pory historia świata.

    Efektem władzy tej kliki jest rozpirzenie calego kraju w drobiazgi – gospodarka zniszczona, zmarnowane edukacyjnie i wychowaczo pokolenie młodzieży, społeczeństwo podzielone jak nigdy, postępuje biologiczne wyniszczanie narodu, przetrącony jest kręgosłup przywództwa duchowego, a szahada wypisana na sztandarze tych okurwieńców głosi, że życie jest ważniejsze niż tradycja i świętości.

    Już nawet nie piszę, że PiS był taki od zawsze, choć niektórym się wydaje, że dopiero ostatnio. Bo teraz, kiedy widać, że trudno byłoby wskazać bardziej nieudolną ekipę rządzącą w polskiej historii i natychmiast trzeba to przerwać, to taki "prawy" księciunio jeden z drugim potrafi się zatroskać w stylu: "Najsmutniejsze jest to Panie Piotrze, że nie ma nikogo , kto mógłby za nich rządzić. Same nieudolne ćwoki, bez żadnego pomysłu. Byle dostać się na stołki." Jaki pustostan trzeba mieć we łbie, żeby popaść w taką aberrację. A takich można liczyć na miliony. Z tym będziemy musieli się jeszcze borykać. Bez tego żadne naprawy się nie powiodą.

  7. No właśnie, Kaczyński i PIS

    No właśnie, Kaczyński i PIS się kończy – kto za nich?  Kto widzi jakiegoś rozsądnego polityka, który mógłby przejąć stery kraju? Wydaje mi się, że to ciągłe walenie w PIS to "kopanie zdechłego konia" lub "przekonywanie przekonanych".  Skupmy się może na tym zagadnieniu – czy jest godny zaufania polityk (wiem, prawie oksymoron), który byłby w stanie przejąć przywództwo i skutecznie działać dla dobra Polski a nie tylko o tym opowiadać?

    • W poprzenim felietonie pan

      W poprzenim felietonie pan Piotr naprowadzał nas na temat służb. Więc jeśli służby zdecydują przedstawić nowego kandydata do rządzenia, naród ochoczo zagłosuje na niego. Media swoje zrobią, bazując na błedach PISu i zmęczeniu ludzi. Nie będzie to kandydat pochodzący z „woli ludu”, którego nie będzie można kontrolować. Może ich być nawet dwóch i więcej, będą się pięknie różnić, ale każdy z nich będzie gwarantował zaspokojenie interesów zakulisowych władców Polski. Jeśli chodzi o zaufanie i skuteczne działanie dla Polski będziemy się poruszać w kręgu wiary.

  8. No właśnie, Kaczyński i PIS

    No właśnie, Kaczyński i PIS się kończy – kto za nich?  Kto widzi jakiegoś rozsądnego polityka, który mógłby przejąć stery kraju? Wydaje mi się, że to ciągłe walenie w PIS to "kopanie zdechłego konia" lub "przekonywanie przekonanych".  Skupmy się może na tym zagadnieniu – czy jest godny zaufania polityk (wiem, prawie oksymoron), który byłby w stanie przejąć przywództwo i skutecznie działać dla dobra Polski a nie tylko o tym opowiadać?

    • W poprzenim felietonie pan

      W poprzenim felietonie pan Piotr naprowadzał nas na temat służb. Więc jeśli służby zdecydują przedstawić nowego kandydata do rządzenia, naród ochoczo zagłosuje na niego. Media swoje zrobią, bazując na błedach PISu i zmęczeniu ludzi. Nie będzie to kandydat pochodzący z „woli ludu”, którego nie będzie można kontrolować. Może ich być nawet dwóch i więcej, będą się pięknie różnić, ale każdy z nich będzie gwarantował zaspokojenie interesów zakulisowych władców Polski. Jeśli chodzi o zaufanie i skuteczne działanie dla Polski będziemy się poruszać w kręgu wiary.

  9. Patrząc w jeszcze szerszej

    Patrząc w jeszcze szerszej perspektywie wygląda to tak:

    Cały Sejm i cały rząd ewidentnie kwalifikuje się na Trybunał Stanu. Za uchwalanie i realizację prawa niezgodnego z Konstytucją. A już szczytem szczytów bezprawia jest ustawa o bezkarności rządu, urzędników i medyków w działaniach związanych z kowid.

    Eksperyment myślowy: jeśli któregoś razu większość sejmową ustanowią "wielbiciele małych dzieci" i uchwalą ustawę, że pedofilia jest dopuszczalna i niekaralna, to czy takie prawo jest prawem, skoro w kodeksie karnym jak wół stoi, że jest karalna (i to jak cholera)? Czy można uchwalić ustawę niezgodną z prawem szczegółowym i Konstytucją?

    • Widzę, że kierunkowo idziesz

      Widzę, że kierunkowo idziesz w kierunku tzw. ustaw norymberskich. I nie jest to moje porównanie. Koledze, prof. historii opowiedziałem o podstawach prawnych, ich relacji wobec siebie oraz źródłach prawa, a także o funkcjonowaniu tego w praktyce w zakresie COVID. To było pierwsze wyrażenie, które mu się wyrwało. Politycznie neutralny.

      • Idę. Ale nie wszystkich

        Idę. Ale nie wszystkich zbrodniarzy jeszcze wymieniłem, więc cd.

        Ministrowie, którzy wydawali rozporządzenia niezgodne z prawem (np. nie można rozporządzeniem ograniczać swobód obywatelskich, czy zakazywać działalności gospodarczej) też będą w czołówce do Trybunału Stanu. I nie pomoże żadne aj waj, prawnicy mówili, że to zghodne z prawem. Ministrowie odpowiadają osobiście, nawet jeśli są wpuszczeni w kanał przez swoich doradców prawnych. Inna sprawa, że nie byli wpuszczani w kanał, lecz szukali potwierdzenia swoich aberracji.

        Dziwi zachowanie się ich wszystkich, jak by nie istniało jutro, za rok, za pięć – kompletny brak wyobraźni. Liczą na to, że koledzy i koleżanki z POPiS ich wybronią. A co będzie, jeśli POPiS dostanie się do Sejmu w ilości 10%? I o klasyku, czyli zrzucaniu z sań też warto nadmienić.

  10. Patrząc w jeszcze szerszej

    Patrząc w jeszcze szerszej perspektywie wygląda to tak:

    Cały Sejm i cały rząd ewidentnie kwalifikuje się na Trybunał Stanu. Za uchwalanie i realizację prawa niezgodnego z Konstytucją. A już szczytem szczytów bezprawia jest ustawa o bezkarności rządu, urzędników i medyków w działaniach związanych z kowid.

    Eksperyment myślowy: jeśli któregoś razu większość sejmową ustanowią "wielbiciele małych dzieci" i uchwalą ustawę, że pedofilia jest dopuszczalna i niekaralna, to czy takie prawo jest prawem, skoro w kodeksie karnym jak wół stoi, że jest karalna (i to jak cholera)? Czy można uchwalić ustawę niezgodną z prawem szczegółowym i Konstytucją?

    • Widzę, że kierunkowo idziesz

      Widzę, że kierunkowo idziesz w kierunku tzw. ustaw norymberskich. I nie jest to moje porównanie. Koledze, prof. historii opowiedziałem o podstawach prawnych, ich relacji wobec siebie oraz źródłach prawa, a także o funkcjonowaniu tego w praktyce w zakresie COVID. To było pierwsze wyrażenie, które mu się wyrwało. Politycznie neutralny.

      • Idę. Ale nie wszystkich

        Idę. Ale nie wszystkich zbrodniarzy jeszcze wymieniłem, więc cd.

        Ministrowie, którzy wydawali rozporządzenia niezgodne z prawem (np. nie można rozporządzeniem ograniczać swobód obywatelskich, czy zakazywać działalności gospodarczej) też będą w czołówce do Trybunału Stanu. I nie pomoże żadne aj waj, prawnicy mówili, że to zghodne z prawem. Ministrowie odpowiadają osobiście, nawet jeśli są wpuszczeni w kanał przez swoich doradców prawnych. Inna sprawa, że nie byli wpuszczani w kanał, lecz szukali potwierdzenia swoich aberracji.

        Dziwi zachowanie się ich wszystkich, jak by nie istniało jutro, za rok, za pięć – kompletny brak wyobraźni. Liczą na to, że koledzy i koleżanki z POPiS ich wybronią. A co będzie, jeśli POPiS dostanie się do Sejmu w ilości 10%? I o klasyku, czyli zrzucaniu z sań też warto nadmienić.

  11. Oni dobrze wiedzą, co robią i

    Oni dobrze wiedzą, co robią i z jakichś powodów, to robią. Muszą, może zabrnęli tak daleko, że nie mają wyjścia? Poza tym nie wierzę, że doły partyjne, szeregowi posłowie nie mówią o nastrojach. Nie wszyscy mieszkają w Warszawie, dużych miastach. Myślę, że wiedzą też o tym, że żadnemu z nich włos z głowy nie spadnie, Nawet, jak PIS dostanie 10%, to czołówka załapie się w wyborach. A PIS-owski Tusk, Morawiecki, za "dobrą robotę" zawsze znajdzie fuchę. Co po PIS-ie? Niestety, na horyzoncie nie widać nic sensownego. Chyba znowu na lata musimy się pogodzić z tym, że zostaniemy rezerwuarem taniej siły roboczej i klientami niemieckich marketów. Aż znowu zawieje wiatr historii i zmieni się geopolityka.

  12. Oni dobrze wiedzą, co robią i

    Oni dobrze wiedzą, co robią i z jakichś powodów, to robią. Muszą, może zabrnęli tak daleko, że nie mają wyjścia? Poza tym nie wierzę, że doły partyjne, szeregowi posłowie nie mówią o nastrojach. Nie wszyscy mieszkają w Warszawie, dużych miastach. Myślę, że wiedzą też o tym, że żadnemu z nich włos z głowy nie spadnie, Nawet, jak PIS dostanie 10%, to czołówka załapie się w wyborach. A PIS-owski Tusk, Morawiecki, za "dobrą robotę" zawsze znajdzie fuchę. Co po PIS-ie? Niestety, na horyzoncie nie widać nic sensownego. Chyba znowu na lata musimy się pogodzić z tym, że zostaniemy rezerwuarem taniej siły roboczej i klientami niemieckich marketów. Aż znowu zawieje wiatr historii i zmieni się geopolityka.

  13. Drodzy Panowie Dyskutujący

    Drodzy Panowie Dyskutujący [Pań nie widzę, więc chyba nikogo nie pomijam :)]…

    Co tam Nowy Ład! Co tam brak sesnownych polityków na horyzoncie! Co tam bankructwa i zwichrowane psychiki młodego pokolenia! Najważniejsze, że jest promocja piwa w jednej z popularnych sieci sklepów… Wszak od dawna wiadomo, że jak się naród ochla to ławiej wszystko łyknie [obok tego piwa]…

    „Nie łam sobie głowy

    nad tym co się dzieje,

    nie patrz, że przyszłość

    idzie byle jaka,

    ścierp, że władza świata

    dziś w twarz ci się śmieje,

    ty kup sobie piwa

    i zalej robaka!”

  14. Drodzy Panowie Dyskutujący

    Drodzy Panowie Dyskutujący [Pań nie widzę, więc chyba nikogo nie pomijam :)]…

    Co tam Nowy Ład! Co tam brak sesnownych polityków na horyzoncie! Co tam bankructwa i zwichrowane psychiki młodego pokolenia! Najważniejsze, że jest promocja piwa w jednej z popularnych sieci sklepów… Wszak od dawna wiadomo, że jak się naród ochla to ławiej wszystko łyknie [obok tego piwa]…

    „Nie łam sobie głowy

    nad tym co się dzieje,

    nie patrz, że przyszłość

    idzie byle jaka,

    ścierp, że władza świata

    dziś w twarz ci się śmieje,

    ty kup sobie piwa

    i zalej robaka!”