Prześlij dalej:

Polska to jest fenomenalne miejsce na Ziemi i to pod wieloma względami. Istnieją fenomeny pozytywne, negatywne i mieszane. Do mieszanych zaliczyłbym nowotestamentowe nastawianie drugiego policzka. Upieram się, że jest to Polska specjalność zarówno w stosunkach międzynarodowych, jak i wewnętrznych. Aby być precyzyjnym, zamiast udawać mądralę, podam dwa przykłady. Pierwszy wszyscy znają, to nie będę się szerzej rozpisywał, chodzi o „wolność naszą i waszą”. Jak na tym wyszliśmy też wiadomo, nie tylko nam nie podziękowano, ale przehandlowano w Jałcie.

Drugi przykład zaczerpnę z wydarzeń bieżących. Należało się spodziewać, że po ujawnieniu wyczynów młodocianego i bezkarnego bandziora, którego ojcem jest RPO, podniesie się histeria na „salonach” III RP. Tego się wszyscy spodziewali, ale dla mnie było równie jasne, że pedagogika wstydu wbijana Polakom dzień w dzień kafarem do łba, przyniesie żniwo i po prawej stronie. Nie pomyliłem się i komentarzami w stylu: „atak na dziecko, to dno”, „nie cierpię Bodnara, ale atakowanie dziecka to skur…o” obrodziło jak w czasie klęski urodzaju. Mechanizm niezawodny i nie do powstrzymania. Próżno tłumaczyć, że to właśnie dziecko Bodnara atakowało, w dodatku nożem i wszystko miesiącami zamiatano pod dywan, liczą się wyłączenie wdrukowane kalki zachowań. Mamy „dziecko” po jednej stronie, a po drugiej stronie „atak na dziecko”, poza tym nic się nie liczy.

Drugi przykład jest właśnie fenomenem mieszanym, bo działa niemal zawsze i przy każdej okoliczności. Pozytywnie zadziałał przy próbie obrony mordercy i ataku na policjantów, którzy mordercę aresztowali. Negatywne działanie odnosi się choćby do wspomnianego „hejtu na dziecko”, gdzie myli się ofiarę z agresorem, ale podświadomość robi swoje i reakcje w skali masowej są takie, jakie są. Ten sam polski fenomen występuje w przypadku bardzo głośnej już sprawy, mianowicie zwolnienia pracownika IKEI, który nie zgodził się na udział w imprezie propagującej ideologiczną dewiację LGBT, a potem jeszcze dosadnie wyraził swój sprzeciw na forum firmowej strony internetowej. Natychmiast zdecydowana większość Polaków ustawiła się po stronie ofiary i rzecz jasna ofiarą nie są tu przebierańcy i ekshibicjoniści biegający z gołą dupą po ulicach, ale zwolniony pracownik.

Nie licząc fanatyków i zaangażowanych politycznie „postępowców”, cała reszta według opisanego schematu poczuła się pracownikiem IKEA. Co więcej ta historia ma jeszcze jeden wątek, otóż przez 25 lat żyliśmy w kraju okradanym według „planu Balcerowicza”. Praca kojarzyła się z traumą, najpierw trzeba było pracę znaleźć, a potem utrzymać i wytrzymać w atmosferze codziennych komunikatów „na twoje miejsce mam dziesięciu”. Kumulacja podświadomych i świadomych mechanizmów sprawia, że zwolniony Polak katolik jest ofiarą agresywnych wyznawców sekty LGBT. I tutaj też nie ma wchodzenia w detale, reakcje budowane są na dwóch biegunach: agresor, ofiara. Cała reszta, jak kodeks pracy i takie tam, to zajęcie dla garstki ambitnych.

Strony

Źródło foto: 
27322 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

8 (liczba komentarzy)

  1. historia zatoczyła koło, najpierw trzeba było chodzić w pochodach pierwszomajowych, potem nie wolno było nosić krzyżyka bo ktoś tam nienawidził katolików i przeszkadzało mu to, teraz IKEA zmusza pracowników żeby oprócz pracy promowali sektę LGBT. Żaden tam wolny rynek towarzysze, religia panująca wymaga pokłonów.

    Krzysztof Skiba uważa że wywołanie masowej nienawiści wonec PiS to sól demokracji, ale wystarczy zmienić jedno słowo - podmiot i zamiast "wolności słowa " robi się "mowa nienawiści" oraz "przygotowywanie atmosfery do pogromów" . np. zamiast "Jebać PiS" wystarczy śpiewać na koncertach "Jebać pedałów" albo "jebać żydów". To strasznie że w Polsce, w której w XX wieku wymordowano tylu Polaków i Żydów, są ludzie którzy zachęcają do śpiewania "jebać polaków" albo "jebać żydów". Oczywiście Krzysztof Skiba się nie wstydzi.

    "Tak jak za dawnych czasów w moim domu pojawili się wczoraj panowie z wiadomego resortu. O co chodzi? Jak wyjaśnia Krzysztof Skiba, o koncert w Ustrzykach Dolnych, który odbył się w sierpniu ubiegłego roku. Był to urodzinowy koncert zespołu KSU z niemal 10-tysięczną widownią. Część z uczestników zaczęła wznosić okrzyki "Je..ć żydów!".

    "Była to spontaniczna reakcja publiczności, która w demokratycznym państwie ma przecież prawo krzyczeć, co jej się podoba. Ja na początku myślałem, że 'Je...ć...żydów' to jest tytuł jakiejś nowej piosenki grupy KSU, ale jak się potem okazało, zespół jeszcze takiej piosenki nie napisał" - ironizuje Skiba.

    Skiba przypomniał policjantom, że powinni ścigać tych, którzy zabraniają obywatelom krzyczeć hasła "jebać żydów i pedałów", bo "policja powinna stać na straży konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi".

    Czyli Krzysztof Skiba nasyła policję na Michnika. Co za czasy...

     

  2. IKEA to jak Bieronka, lidl czy primark dla lemingów. Jest tam troche lepsze badziewie po niskich cenach. Nie stać ich na porządne markowe, to ulegaja presji stada. A analiza socjoloiczna przez MK jest znakomita. Ciekawe jak w pozostałych krajach UE to działa? Nasze lemingi przyjmują bezkrytycznie i z uwielbieniem wszystko co idzie z Zachodu (nb. gnijącego teraz). Uważają, że są w ten sposób "lepsi", są elitą itp. Dotyczy to też ekologii i warto by ten temat poddać dokładej analizie.

  3. Nie wiem, czy tym ostatnim błędem IKEA nie zrujnowała sobie pozycji na polskim rynku, budowanej przez tyle lat. Będą musieli się sporo natrudzić, aby ją odzyskać. Zwykły PR nie wystarczy i chyba nie obejdzie się bez wymiany kierownictwa. Nie jestem też pewien, czy znajdą też wystarczającą ilość kandydatów na pracowników. W końcu tęczowych nie jest w Polsce aż tak dużo.

  4. 1. Gdyby w Polsce dziś rządziła proniemiecka mafia popslsld, a szefem MSW byłby Bartek Sienkiewicz to w tych miesiącach dokonanoby następującej akcji: w ostatnie soboty tzw. marszów równości dokonaliby prowokacji takich jak 11 listopada 2013. Na paradach tęczowych mielibyśmy jeszcze większe obrzydlistwa, a kulminacja nastąpiłaby w sobotę 5 października (zakładam wybory 13.10), a więc na koniec "sezonu ulicznego" dewiantów od Sorosa. Potencjał wyborczy jaki PiS otrzymuje od głupich akcji tęczowych na wybory październikowe jest o wiele większy od próby sprowadzania "uchodźców" jesienią 2015.

    2. Jak bardzo upadł zachód i północ Europy niech świadczy wojna dwóch cywilizacji na tych terenach: hołubieni przez władze muzułmanie (sprowadzeni oraz urodzeni wcześniej na miejscu) biją, plują, obrażają, grożą lub wręcz zabijają (np. gejów w Berlinie) hołubionych przez władze dewiantów. Nie przeszkadzać w tej wojnie - niech się zatłuką w Skandynawii i na zachodzie.

    3. Jedyną możliwością współpracy z tymi chorymi krajami może być tylko coś w stylu pomocy polskich strażaków (jak latem 2018 w Szwecji).

    4. MK miał rację parę razy - możemy być jedynym względnie normalnym państwem w Europie.

    Najlepsze życzenia imieninowe z Łowicza. Sto lat Piotr!

  5. jak zwykle bardzo celnie.przyłączam się do życzeń imieninowych

  6. Te szablony przykładane przez korporacje na Polaków za cholerę im nie pasują .Prali mózgi na zachodzie od dziesiątków lat ,i myśleli ,że ich chore pomysły zaszczepią ot tak sobie .Nie dawno IKEA otworzyła sklep w Moskwie i jestem ciekaw, co Putin by zrobił z ich LGBT w takim przypadku jak w Polsce?
    Nie ma u nas tradycji bojkotu ,ale pamiętajmy ...kropla drąży skałę .

  7. >>Mamy „dziecko” po jednej stronie, a po drugiej stronie „atak na dziecko”, poza tym nic się nie liczy.<< Czyli maksyma pajaca w czerwonych portkach.

    A po za tym - dawniej mieliśmy proletariat, dzisiaj mamy LGBTariat (oraz LGBTszariat). Dowódca ten sam.

  8. Male uzupelnienie; moze byloby nieco mniej zdziwien gdyby ogolnie wiadomo bylo ,ze autorka bezzasadnego "wyjasnienia" IKEI jest corunia TW "Poliglota" (niedaleko spada jablko od... itd )

  9. Strony