Reklama

Zastanawiam się nie od dziś, co jest oczywiste, bo zastanawiam się nad materiałem biologicznym z jakiego zbudowany jest przykładowy polski polityk.

Zastanawiam się nie od dziś, co jest oczywiste, bo zastanawiam się nad materiałem biologicznym z jakiego zbudowany jest przykładowy polski polityk. Nie pomyliłem się, taka analiza powinna być oddana w ręce biologów, nie psychologów, psychiatrów, medioznawców i politologów, którzy są wobec politycznej materii biologicznej bezradni. Cięgle używam tego najbardziej z naturalnych porównań, zestawiając zwykłego, przeciętnie normalnego człowieka z posłem, ministrem, politykiem. Przeciętnie normalny człowiek rozgląda się wokół siebie i wyławia jakieś niecodziennie obrazki, taka już natura ludzka i nagle widzi, powiedzmy kobietę w ciąży. Kobietę w dobrej kondycji, uśmiechniętą pomimo późnej pory dnia, wyraźnie zaangażowaną w akcję, w której centrum się znalazła. Człowiek normalny w takiej sytuacji myśli sobie, ja ?pierdziu?, no ma baba charakter, podziwiać, taką mieć w domu to byś nie podskoczył, ?szacun?, pełen ?szacun? i ?pozdro?.

Piękny obrazek i cudowne podsumowanie życiowego obrazka. Wystarczy tę samą kobietę umieścić w polskim parlamencie, wśród biologicznej materii poselskiej i już się zaczyna jazda. Wychodzi na trybunę jedne z drugim ?dżentelmen? i zaczyna oczywiście od tego, że on tu jest jako jedyny od merytorycznego wystąpienia, po czym już w następnym przecinku zaczyna zadawać dramatyczne pytania i odpowiadać histerycznymi onomatopejami. Jak to możliwe, że kobieta w ciąży siedzi w czwartym rzędzie, nie w pierwszym, jak to się dzieje, że kobieta w ciąży jest wyraźnie blada i ledwo stoi na nogach, a jednak stać musi, co to za porządki, co za kultura polityczna. Gdzie jest prawość i przyzwoitość, gdzie jest ludzkie traktowanie człowieka, ?tfu?, kobiety w ciąży? Skandal, złamanie wartości chrześcijańskich i etosu pracy, załamanie tradycji kontynuacji solidarnościowej, taki jest właśnie obraz ustawy emerytalnej. Dziękuję bardzo, skończyłem występ merytoryczny i wstyd mi za was.

Kobieta w ciąży, ma to szczęście od Boga, że ona nie jest w partii, żadnej partii. Okazuje się, że ona od 10 lat przygotowuję ustawę, którą przygotowywała dla trzech kolejnych rządów i chyba dlatego nie chce mieć nic wspólnego z partiami. Po takiej ?wypowiedzi? biologicznie umotywowanego posła, ministra, czy jak mu tam, kobieta w ciąży, która przyszła do sejmu przygotowana na każde pytanie związane z ustawą emerytalną, nie mogła przewidzieć, co ją zaskoczy. Nawet przez myśl jej nie przeszło, że będzie musiała opisać swój własny ostatni trymestr ciąży, zamiast składki w ciężkich warunkach pracy. Jak podejrzewam, a nawet jestem pewien, bo patrzę okiem przeciętnie normalnego człowieka i nie posła, pani minister dopiero po tej wypowiedzi, mogła się poczuć, że ciąża jest problemem i co gorsze nie jej problemem, z którego to problemu ona się musi tłumaczyć. Pani minister musiała wstać z tego czwartego rzędu przebić się przez wąskie ?poziome? korytarze wiodące do mównicy i wytłumaczyć tępej materii poselskiej, ministerialnej, czy jak jej tam, że ?ciąża nie choroba?. Ciąża nie choroba, a ja wiem jak się czuję, co tu robię i czy chcę stać, czy siedzieć, też wiem, krótko i na temat wyjaśniła Pani minister.

W pierwszym odruchu polityczna materia biologiczna doznała jakiegoś krótkiego spięcia neuronów i wykrztusiła jedyne co mogła w tej sytuacji: ?Przeeeeeeppraszzaaam?. Ale potem materia wróciła do kancelarii, w międzyczasie do kancelarii zadzwonił brat i już na drugi dzień zarówno materia jak i obaj bracia, też z materii zaczęli swoje. Oni tu pokażą co znaczy kultura dobrego wychowania. Nie będzie im to jakaś baba w ciąży opowiadać jak się czuje i co chce robić. Bezczelny babsztyl nie ma pojęcia o kulturze ustępowania miejsca w tramwaju i siadania tam gdzie kulturalny dżentelmen wskaże. Tu masz siedzieć babo gdzie Schetyna siedział! Rozumiesz kobiecino? Tu gdzie Schetyna babo w ciąży! A tak w ogóle jak byś była mądra babo i merytoryczna, to byś wiedziała, że jest coś takiego jak kodeks pracy i trzeba Tuska za nadgodziny po nocy do sądu pracy podawać. Bogu podziękuj babino, że masz taką partię jak PiS i pan prezydent z dworem, bo byś nawet nie wiedziała, żeś w ciąży.

Powinni się tym zająć biolodzy, tym to znaczy politykami, nie chcę generalizować, ale przede wszystkim politykami z PiS, no niestety wyróżniają się biologicznie. Od Pani minister powinni się odpieprzyć wszyscy, na moje niefachowe oko, cała ta akcja była molestowaniem kobiety w ciąży, atakiem na jej prywatność, nawet intymność. Ta troska politycznej materii o kobietę w ciąży jest chamstwem w krystalicznej postaci, ale to już nie pierwszy raz obaj Kaczyńscy chamstwem definiują wyższą kulturę. I słusznie padały z sali słowa ?ty bucu, ty chamie?, bardzo słusznie, niestanie będę apelował, żeby rzeczy nazywać po imieniu. Czegoś takiego nie nazywa się niestosownością, czy brakiem kultury, niestosowność to powiedzić na ty do mamy, brak kultury, to puszczenie bąka w autobusie. Natomiast atakowanie kobiet w ciąży, to chamstwo i naturalną koleją rzeczy, atakujący to chamy. Wykorzystywanie kobiet w ciąży do politycznej debaty, to metoda buców, być może są inne słowa, ale to należałoby szukać w bardziej dosadnym kierunku. Człowiek popełniający niestosowność zazwyczaj popełnia przeprosiny i się zamyka w temacie kultury osobistej. Jak już się palnęło idiotyzm, to powinno się poprzestać na przepraszam i zamknąć buzię.

Niestety wychowani w wilii żoliborskiej nie znają zasad jakie obowiązywały na podwórku, prostych adekwatnych słów i zachowań oczywistych. Gdyby któryś chłopak z podróbka porwał się na kobietę w ciąży, miałby zęby w garści i nie znalazłby się jeden obrońca na podwórku, a ojciec by mu poprawił. Nikomu nie przyszłoby do głowy mówić: ?no nie kolega się zachował nieelegancko, niestosownie, ale..? i dalej, bić to nie wolno, bo nam upadnie jakość debaty publicznej. Podwórko w takich razach krzyczało chórem ?przypier..l bucowi? i ja wychowany na podwórku kocham podwórko za prosty, surowy i przez to sprawiedliwy kodeks podwórkowy. Być może w żoliborskiej wilii wydawało się komunikaty po ataku na kobietę w ciąży i pokazywało kobietę w ciąży palcem przez kilka dni, oto ta, co się nie umie znaleźć we właściwym czasie, miejscu i rzędzie. Na podwórku za takie rzeczy wybijało się zęby i na podwórku kobiety w ciąży nie musiały się nigdy z ciąży tłumaczyć. W żoliborskiej willi skończyła się ?cywilizacja białego człowieka? i czas, żeby Kownacki postawił tarczę i nie prosił się jakiś lewackich ?czarnuchów? kumpli terrorystów, ale to już temat na inną jakość debaty.

Reklama
Poprzedni artykułKaczyński przebija Chaveza
Następny artykułRakowski i “Polityka”
Matka Kurka
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 1. Ulubiona potrawa: żur na zakwasie. 2. Ulubiona kapela: muzyka z tamtych lat. 3. Ulubiony kolor: brak danych. 4. Ulubione słowo: ja. Wolny, żonaty, pijący daltonista.

44 KOMENTARZE

  1. pis, towarzystwo chore
    Oni koniecznie, zawsze, chcą światu i Rydzykowi udowodnić, że są lepsi, mądrzejsi, uprzejmiejsi i robią to z wdziękiem słonia w składzie porcelany. Dla Kaczyńskich drobnostką, mieszczącą się w przedziale ryzyka kobiety, jest wyszarpnięcie do góry dłoni w celu jej mlaśnięcia i tym samym narażenia na zwichnięcie stawu. Pojechanie do Brukseli, “bo ja jestem tym pierwszym”!

  2. pis, towarzystwo chore
    Oni koniecznie, zawsze, chcą światu i Rydzykowi udowodnić, że są lepsi, mądrzejsi, uprzejmiejsi i robią to z wdziękiem słonia w składzie porcelany. Dla Kaczyńskich drobnostką, mieszczącą się w przedziale ryzyka kobiety, jest wyszarpnięcie do góry dłoni w celu jej mlaśnięcia i tym samym narażenia na zwichnięcie stawu. Pojechanie do Brukseli, “bo ja jestem tym pierwszym”!

  3. pis, towarzystwo chore
    Oni koniecznie, zawsze, chcą światu i Rydzykowi udowodnić, że są lepsi, mądrzejsi, uprzejmiejsi i robią to z wdziękiem słonia w składzie porcelany. Dla Kaczyńskich drobnostką, mieszczącą się w przedziale ryzyka kobiety, jest wyszarpnięcie do góry dłoni w celu jej mlaśnięcia i tym samym narażenia na zwichnięcie stawu. Pojechanie do Brukseli, “bo ja jestem tym pierwszym”!

  4. W końcu wiem, jak powinien się zachować “żoliborski inteligent”
    Miałem przyjemność poznać kilka żoliborskich, inteligenckich “domów”. Na tej podstawie, zupełnie mylnie jak się okazało, budowałem sobie obraz żoliborskiej inteligencji. Jak teraz widzę, byli to fałszywi inteligenci. Bo przecież w żaden sposób nie przypominali – wyglądem, słowem, zachowaniem – Pana Prezydenta, ani drugiej połowy zjawiska biologicznego !!!
    Przy okazji chciałbym przeprosić Pana Prezydenta. Dzisiaj jeszcze tego nie zrobiłem. Ale jest niedziela i człowiek taki rozleniwiony.

  5. W końcu wiem, jak powinien się zachować “żoliborski inteligent”
    Miałem przyjemność poznać kilka żoliborskich, inteligenckich “domów”. Na tej podstawie, zupełnie mylnie jak się okazało, budowałem sobie obraz żoliborskiej inteligencji. Jak teraz widzę, byli to fałszywi inteligenci. Bo przecież w żaden sposób nie przypominali – wyglądem, słowem, zachowaniem – Pana Prezydenta, ani drugiej połowy zjawiska biologicznego !!!
    Przy okazji chciałbym przeprosić Pana Prezydenta. Dzisiaj jeszcze tego nie zrobiłem. Ale jest niedziela i człowiek taki rozleniwiony.

  6. W końcu wiem, jak powinien się zachować “żoliborski inteligent”
    Miałem przyjemność poznać kilka żoliborskich, inteligenckich “domów”. Na tej podstawie, zupełnie mylnie jak się okazało, budowałem sobie obraz żoliborskiej inteligencji. Jak teraz widzę, byli to fałszywi inteligenci. Bo przecież w żaden sposób nie przypominali – wyglądem, słowem, zachowaniem – Pana Prezydenta, ani drugiej połowy zjawiska biologicznego !!!
    Przy okazji chciałbym przeprosić Pana Prezydenta. Dzisiaj jeszcze tego nie zrobiłem. Ale jest niedziela i człowiek taki rozleniwiony.

  7. Ja Hrabini..
    Baltoszku Baltoszku…podstroił by ty mnie kryształka ,bo by ja kciała retru posłuchać ,a dzisia szlagiery z Rubieży nadaju. Co nie ma czym a ? Co majzla i młotka zapodział ….

    Dzisia bal u sterupianów
    Każdy zna tych dzia-panów
    Bo co listopada,bal pastroić nada.
    Chimał za wstemp każy bulić
    Tylku czysta złoty
    Tak żeby ni najszło,si wili hołoty.

    A muzyczka inu ano
    A muzyczka chrypi
    Szlachta bawi si wysołu
    Jak na fajnyj stypi
    Wszysku jednu czy uczone
    Czy zwykła hołota
    Wypili siwuchy, obrzygali płota
    ta fest a fest..

    Do drzwi stuka jakiś frajir
    Kce namacać skobala
    Pani Szefi przyszyt Chelu
    Ten co dostał Nobla
    Powidz jemu że już dzisia
    Gości pełna gama
    I ży zbrakłu zydla ,dla jakiguś chama

    A muzyczka inu anu …..

    Jedyn ważniak dzieś pod stołym
    Dulda piwu pionte
    Daji słowo że Szwagierka ma 70-sionte
    Ja ni breszy ,i nie myśli robić sobi kpiny
    Jak kocham Stryjanke ,tasz ma urodziny

    A muzyczka inu anu….

    A wieczorym sam gospodarz
    wyjszed zrobić checy
    Nawineła si Angiella
    Taj jom rembnoł w plecy
    Kanclerowa Odrażona ,
    Kce opuścić party
    Alik ,Jej to przetłumaczył
    Że to polskie żarty.

    A muzyczka inu ana …

    Facyt w brylach nie golony
    Beknoł sy jak owca
    Machnuł sety i zakrzyczał
    Czas na salonowca !
    Pani Panów proszy w koło
    Na środek do kupy
    Zabawa jezd przednia
    Proszy wypiąć Dupy

    A muzyczka ino ano…

    O północy si zjawili jakiś sześć cywili
    Litery na barach ,mordy w kominiarach
    Po kryjomu se szyptali ,sekrety do ucha
    Że nima tu tegu ,staregu Komucha.

    Podszyd do nich taki jedyn,z Bala Kumiteta
    Władza niech nu powi ,co panowi chceta
    Ja ni bede wy psubraty ,gadał wam za wieli
    Wyjmny pistolecik,potym w mordy szczeli
    Ta fest a fest….

    Kazałła ja sfojemu sekretarzu by na nowu ,przepisał był z akapintami,tak aligancku.
    To on poszyd był na prostaty i przykleił był wszysku.
    jek skjuzmi i pardon me.

  8. Ja Hrabini..
    Baltoszku Baltoszku…podstroił by ty mnie kryształka ,bo by ja kciała retru posłuchać ,a dzisia szlagiery z Rubieży nadaju. Co nie ma czym a ? Co majzla i młotka zapodział ….

    Dzisia bal u sterupianów
    Każdy zna tych dzia-panów
    Bo co listopada,bal pastroić nada.
    Chimał za wstemp każy bulić
    Tylku czysta złoty
    Tak żeby ni najszło,si wili hołoty.

    A muzyczka inu ano
    A muzyczka chrypi
    Szlachta bawi si wysołu
    Jak na fajnyj stypi
    Wszysku jednu czy uczone
    Czy zwykła hołota
    Wypili siwuchy, obrzygali płota
    ta fest a fest..

    Do drzwi stuka jakiś frajir
    Kce namacać skobala
    Pani Szefi przyszyt Chelu
    Ten co dostał Nobla
    Powidz jemu że już dzisia
    Gości pełna gama
    I ży zbrakłu zydla ,dla jakiguś chama

    A muzyczka inu anu …..

    Jedyn ważniak dzieś pod stołym
    Dulda piwu pionte
    Daji słowo że Szwagierka ma 70-sionte
    Ja ni breszy ,i nie myśli robić sobi kpiny
    Jak kocham Stryjanke ,tasz ma urodziny

    A muzyczka inu anu….

    A wieczorym sam gospodarz
    wyjszed zrobić checy
    Nawineła si Angiella
    Taj jom rembnoł w plecy
    Kanclerowa Odrażona ,
    Kce opuścić party
    Alik ,Jej to przetłumaczył
    Że to polskie żarty.

    A muzyczka inu ana …

    Facyt w brylach nie golony
    Beknoł sy jak owca
    Machnuł sety i zakrzyczał
    Czas na salonowca !
    Pani Panów proszy w koło
    Na środek do kupy
    Zabawa jezd przednia
    Proszy wypiąć Dupy

    A muzyczka ino ano…

    O północy si zjawili jakiś sześć cywili
    Litery na barach ,mordy w kominiarach
    Po kryjomu se szyptali ,sekrety do ucha
    Że nima tu tegu ,staregu Komucha.

    Podszyd do nich taki jedyn,z Bala Kumiteta
    Władza niech nu powi ,co panowi chceta
    Ja ni bede wy psubraty ,gadał wam za wieli
    Wyjmny pistolecik,potym w mordy szczeli
    Ta fest a fest….

    Kazałła ja sfojemu sekretarzu by na nowu ,przepisał był z akapintami,tak aligancku.
    To on poszyd był na prostaty i przykleił był wszysku.
    jek skjuzmi i pardon me.

  9. Ja Hrabini..
    Baltoszku Baltoszku…podstroił by ty mnie kryształka ,bo by ja kciała retru posłuchać ,a dzisia szlagiery z Rubieży nadaju. Co nie ma czym a ? Co majzla i młotka zapodział ….

    Dzisia bal u sterupianów
    Każdy zna tych dzia-panów
    Bo co listopada,bal pastroić nada.
    Chimał za wstemp każy bulić
    Tylku czysta złoty
    Tak żeby ni najszło,si wili hołoty.

    A muzyczka inu ano
    A muzyczka chrypi
    Szlachta bawi si wysołu
    Jak na fajnyj stypi
    Wszysku jednu czy uczone
    Czy zwykła hołota
    Wypili siwuchy, obrzygali płota
    ta fest a fest..

    Do drzwi stuka jakiś frajir
    Kce namacać skobala
    Pani Szefi przyszyt Chelu
    Ten co dostał Nobla
    Powidz jemu że już dzisia
    Gości pełna gama
    I ży zbrakłu zydla ,dla jakiguś chama

    A muzyczka inu anu …..

    Jedyn ważniak dzieś pod stołym
    Dulda piwu pionte
    Daji słowo że Szwagierka ma 70-sionte
    Ja ni breszy ,i nie myśli robić sobi kpiny
    Jak kocham Stryjanke ,tasz ma urodziny

    A muzyczka inu anu….

    A wieczorym sam gospodarz
    wyjszed zrobić checy
    Nawineła si Angiella
    Taj jom rembnoł w plecy
    Kanclerowa Odrażona ,
    Kce opuścić party
    Alik ,Jej to przetłumaczył
    Że to polskie żarty.

    A muzyczka inu ana …

    Facyt w brylach nie golony
    Beknoł sy jak owca
    Machnuł sety i zakrzyczał
    Czas na salonowca !
    Pani Panów proszy w koło
    Na środek do kupy
    Zabawa jezd przednia
    Proszy wypiąć Dupy

    A muzyczka ino ano…

    O północy si zjawili jakiś sześć cywili
    Litery na barach ,mordy w kominiarach
    Po kryjomu se szyptali ,sekrety do ucha
    Że nima tu tegu ,staregu Komucha.

    Podszyd do nich taki jedyn,z Bala Kumiteta
    Władza niech nu powi ,co panowi chceta
    Ja ni bede wy psubraty ,gadał wam za wieli
    Wyjmny pistolecik,potym w mordy szczeli
    Ta fest a fest….

    Kazałła ja sfojemu sekretarzu by na nowu ,przepisał był z akapintami,tak aligancku.
    To on poszyd był na prostaty i przykleił był wszysku.
    jek skjuzmi i pardon me.

    • Analizy biologa dot. PiSowców ogłaszane są codziennie w mediach
      Biolog z wykształcenia, który całe życie zawodowe poświęcił na badania terenowe wśród polskich polityków – to oczywiście Stefan Niesiołowski. Jego analizy PiSowców i pałacowo-prezydenckich są miażdżące. Na podstawie bezpośredniej obserwacji dokonał też na gorąco klasyfikacji gatunkowej p. Dudy – bucus presidensis prostakus

      z innej beczki – “prosty i surowy” to był Ziobro, i wcale nie był przez to sprawiedliwy (ani prawy)

    • Analizy biologa dot. PiSowców ogłaszane są codziennie w mediach
      Biolog z wykształcenia, który całe życie zawodowe poświęcił na badania terenowe wśród polskich polityków – to oczywiście Stefan Niesiołowski. Jego analizy PiSowców i pałacowo-prezydenckich są miażdżące. Na podstawie bezpośredniej obserwacji dokonał też na gorąco klasyfikacji gatunkowej p. Dudy – bucus presidensis prostakus

      z innej beczki – “prosty i surowy” to był Ziobro, i wcale nie był przez to sprawiedliwy (ani prawy)

    • Analizy biologa dot. PiSowców ogłaszane są codziennie w mediach
      Biolog z wykształcenia, który całe życie zawodowe poświęcił na badania terenowe wśród polskich polityków – to oczywiście Stefan Niesiołowski. Jego analizy PiSowców i pałacowo-prezydenckich są miażdżące. Na podstawie bezpośredniej obserwacji dokonał też na gorąco klasyfikacji gatunkowej p. Dudy – bucus presidensis prostakus

      z innej beczki – “prosty i surowy” to był Ziobro, i wcale nie był przez to sprawiedliwy (ani prawy)

  10. Dwa pokrętne łby z logiką w dupie.

    Buczenie i krzyki – ty bucu – były jak najbardziej adekwatne do wystąpienia Dudy. Ten jednak zreflektował się po czasie, przyznając do winy i przepraszając. Reakcja posłów nie była jednak błędem ale właściwą odpowiedzią w swoim czasie. Duda przeprosił za swoje zachowanie, bo miał za co. Żądanie jednak przeprosin od posłów było bez sensu, bo oni nie mieli za co prosić wybaczenia. Zareagowali właściwie. Bracia chcieli pokajania się posłów. Za co? Tylko pokrętne łby z logiką w dupie to wiedzą.

  11. Dwa pokrętne łby z logiką w dupie.

    Buczenie i krzyki – ty bucu – były jak najbardziej adekwatne do wystąpienia Dudy. Ten jednak zreflektował się po czasie, przyznając do winy i przepraszając. Reakcja posłów nie była jednak błędem ale właściwą odpowiedzią w swoim czasie. Duda przeprosił za swoje zachowanie, bo miał za co. Żądanie jednak przeprosin od posłów było bez sensu, bo oni nie mieli za co prosić wybaczenia. Zareagowali właściwie. Bracia chcieli pokajania się posłów. Za co? Tylko pokrętne łby z logiką w dupie to wiedzą.

  12. Dwa pokrętne łby z logiką w dupie.

    Buczenie i krzyki – ty bucu – były jak najbardziej adekwatne do wystąpienia Dudy. Ten jednak zreflektował się po czasie, przyznając do winy i przepraszając. Reakcja posłów nie była jednak błędem ale właściwą odpowiedzią w swoim czasie. Duda przeprosił za swoje zachowanie, bo miał za co. Żądanie jednak przeprosin od posłów było bez sensu, bo oni nie mieli za co prosić wybaczenia. Zareagowali właściwie. Bracia chcieli pokajania się posłów. Za co? Tylko pokrętne łby z logiką w dupie to wiedzą.

  13. Dwa pokrętne łby z logiką w dupie.

    Buczenie i krzyki – ty bucu – były jak najbardziej adekwatne do wystąpienia Dudy. Ten jednak zreflektował się po czasie, przyznając do winy i przepraszając. Reakcja posłów nie była jednak błędem ale właściwą odpowiedzią w swoim czasie. Duda przeprosił za swoje zachowanie, bo miał za co. Żądanie jednak przeprosin od posłów było bez sensu, bo oni nie mieli za co prosić wybaczenia. Zareagowali właściwie. Bracia chcieli pokajania się posłów. Za co? Tylko pokrętne łby z logiką w dupie to wiedzą.

  14. Dwa pokrętne łby z logiką w dupie.

    Buczenie i krzyki – ty bucu – były jak najbardziej adekwatne do wystąpienia Dudy. Ten jednak zreflektował się po czasie, przyznając do winy i przepraszając. Reakcja posłów nie była jednak błędem ale właściwą odpowiedzią w swoim czasie. Duda przeprosił za swoje zachowanie, bo miał za co. Żądanie jednak przeprosin od posłów było bez sensu, bo oni nie mieli za co prosić wybaczenia. Zareagowali właściwie. Bracia chcieli pokajania się posłów. Za co? Tylko pokrętne łby z logiką w dupie to wiedzą.

  15. hmmmmm
    hmmmm, hmmmmm, ja prosty człowiek z ciemnogrodzkiej okolicy jestem i hmmmmm, doprawdy nie rozumiem, co ma walenie w mordę buca co to zachować się nie umie z terroryzmem wspólnego?
    hmmm, ten dziwny urzędnik prezydenta, Duda chyba, ma niestety jakiś związek z małopolska, no to kolejny dziwny przyczynek do mojego posypywania głowy popiołem.
    hmmmm, nie rozumiem tez, co z mojej prostoty wynika bezpośrednio tego iksowania i igrekowania w komentarzu poprzednim, ale jak napisałem prostota ma mnie silnie ogranicza.
    hmmmm, a na dokładkę tez odebrałem ostre wychowanie podwórkowe i lanie buca w mordę nie jest mi obce a nawet powiem więcej, czynności tej dopuściłem się w swym życiu kilka razy. Pamiętam jak dziś, miałem mniej niż dziesięć lat gdy ojciec wytłumaczył mi że jak kiedyś nie stanę w obronie kobiety to stracę prawo nazywania się mężczyzną a na miano buca zasłużę.
    I tak na koniec, czy fakt iż uważam buca za buca świadczy o tym że jestem krypto-lewacko niewiadomo czym? czy tez postawa taka świadczy o tym że wiem co w życiu jest ważne a co bucowate?

    A awatarek doprawdy sliczniutki

  16. hmmmmm
    hmmmm, hmmmmm, ja prosty człowiek z ciemnogrodzkiej okolicy jestem i hmmmmm, doprawdy nie rozumiem, co ma walenie w mordę buca co to zachować się nie umie z terroryzmem wspólnego?
    hmmm, ten dziwny urzędnik prezydenta, Duda chyba, ma niestety jakiś związek z małopolska, no to kolejny dziwny przyczynek do mojego posypywania głowy popiołem.
    hmmmm, nie rozumiem tez, co z mojej prostoty wynika bezpośrednio tego iksowania i igrekowania w komentarzu poprzednim, ale jak napisałem prostota ma mnie silnie ogranicza.
    hmmmm, a na dokładkę tez odebrałem ostre wychowanie podwórkowe i lanie buca w mordę nie jest mi obce a nawet powiem więcej, czynności tej dopuściłem się w swym życiu kilka razy. Pamiętam jak dziś, miałem mniej niż dziesięć lat gdy ojciec wytłumaczył mi że jak kiedyś nie stanę w obronie kobiety to stracę prawo nazywania się mężczyzną a na miano buca zasłużę.
    I tak na koniec, czy fakt iż uważam buca za buca świadczy o tym że jestem krypto-lewacko niewiadomo czym? czy tez postawa taka świadczy o tym że wiem co w życiu jest ważne a co bucowate?

    A awatarek doprawdy sliczniutki

  17. hmmmmm
    hmmmm, hmmmmm, ja prosty człowiek z ciemnogrodzkiej okolicy jestem i hmmmmm, doprawdy nie rozumiem, co ma walenie w mordę buca co to zachować się nie umie z terroryzmem wspólnego?
    hmmm, ten dziwny urzędnik prezydenta, Duda chyba, ma niestety jakiś związek z małopolska, no to kolejny dziwny przyczynek do mojego posypywania głowy popiołem.
    hmmmm, nie rozumiem tez, co z mojej prostoty wynika bezpośrednio tego iksowania i igrekowania w komentarzu poprzednim, ale jak napisałem prostota ma mnie silnie ogranicza.
    hmmmm, a na dokładkę tez odebrałem ostre wychowanie podwórkowe i lanie buca w mordę nie jest mi obce a nawet powiem więcej, czynności tej dopuściłem się w swym życiu kilka razy. Pamiętam jak dziś, miałem mniej niż dziesięć lat gdy ojciec wytłumaczył mi że jak kiedyś nie stanę w obronie kobiety to stracę prawo nazywania się mężczyzną a na miano buca zasłużę.
    I tak na koniec, czy fakt iż uważam buca za buca świadczy o tym że jestem krypto-lewacko niewiadomo czym? czy tez postawa taka świadczy o tym że wiem co w życiu jest ważne a co bucowate?

    A awatarek doprawdy sliczniutki

  18. hmmmmm
    hmmmm, hmmmmm, ja prosty człowiek z ciemnogrodzkiej okolicy jestem i hmmmmm, doprawdy nie rozumiem, co ma walenie w mordę buca co to zachować się nie umie z terroryzmem wspólnego?
    hmmm, ten dziwny urzędnik prezydenta, Duda chyba, ma niestety jakiś związek z małopolska, no to kolejny dziwny przyczynek do mojego posypywania głowy popiołem.
    hmmmm, nie rozumiem tez, co z mojej prostoty wynika bezpośrednio tego iksowania i igrekowania w komentarzu poprzednim, ale jak napisałem prostota ma mnie silnie ogranicza.
    hmmmm, a na dokładkę tez odebrałem ostre wychowanie podwórkowe i lanie buca w mordę nie jest mi obce a nawet powiem więcej, czynności tej dopuściłem się w swym życiu kilka razy. Pamiętam jak dziś, miałem mniej niż dziesięć lat gdy ojciec wytłumaczył mi że jak kiedyś nie stanę w obronie kobiety to stracę prawo nazywania się mężczyzną a na miano buca zasłużę.
    I tak na koniec, czy fakt iż uważam buca za buca świadczy o tym że jestem krypto-lewacko niewiadomo czym? czy tez postawa taka świadczy o tym że wiem co w życiu jest ważne a co bucowate?

    A awatarek doprawdy sliczniutki

  19. W żoliborskiej willi .
    Kaczyńscy nie wychowywali się w żoliborskiej willi , lecz w bloku r. ul. Lisa Kuli i Felińskiego . Podwórko – można obejrzeć . Przydział mieszkań w tym bloku – wydawali towarzysze z KW . Podwórko – byle jakie , nic ciekawego . Szkoła ? Ale która …. ile ich było ?

  20. W żoliborskiej willi .
    Kaczyńscy nie wychowywali się w żoliborskiej willi , lecz w bloku r. ul. Lisa Kuli i Felińskiego . Podwórko – można obejrzeć . Przydział mieszkań w tym bloku – wydawali towarzysze z KW . Podwórko – byle jakie , nic ciekawego . Szkoła ? Ale która …. ile ich było ?

  21. W żoliborskiej willi .
    Kaczyńscy nie wychowywali się w żoliborskiej willi , lecz w bloku r. ul. Lisa Kuli i Felińskiego . Podwórko – można obejrzeć . Przydział mieszkań w tym bloku – wydawali towarzysze z KW . Podwórko – byle jakie , nic ciekawego . Szkoła ? Ale która …. ile ich było ?

  22. W żoliborskiej willi .
    Kaczyńscy nie wychowywali się w żoliborskiej willi , lecz w bloku r. ul. Lisa Kuli i Felińskiego . Podwórko – można obejrzeć . Przydział mieszkań w tym bloku – wydawali towarzysze z KW . Podwórko – byle jakie , nic ciekawego . Szkoła ? Ale która …. ile ich było ?

  23. W żoliborskiej willi .
    Kaczyńscy nie wychowywali się w żoliborskiej willi , lecz w bloku r. ul. Lisa Kuli i Felińskiego . Podwórko – można obejrzeć . Przydział mieszkań w tym bloku – wydawali towarzysze z KW . Podwórko – byle jakie , nic ciekawego . Szkoła ? Ale która …. ile ich było ?