Węgiel vs gaz

Prześlij dalej:

29,3 MJ/kg dane z Wikipedii)
Zmieniłem dane w tabeli na porównywalne z gazem, tab. 1 i tab. 3 są teraz porównywalne.
Paliwo: WĘGIEL KAMIENNY ORZECH
Ciepło wyprodukowane podczas spalenia 1 kg węgla: ok. 20-30 MJ
Zanieczyszczenia emitowane przy spaleniu 1 kg węgla
Zanieczyszczenie Jednostka Ilość
Tlenki siarki SOx
gram
14
Tlenki azotu NOx 2,10
Tlenek węgla CO 50
Dwutlenek węgla CO2 2000
Pył (zawieszony) 10
Benzo(α)piren 0,015
Tab .3
Widzimy z tabel, że emisja CO2 w przypadku spalania węgla i gazu jest taka sama, ale
podczas spalania gazu powstają ogromne ilości pary wodnej (o czym często świadomie
zapominają „fachowcy”) tworzącej smog!
Spalając węgiel, też nie wszystko „idzie w powietrze”, zostaje bowiem popiół, ten fakt
również często pomijają „fachowcy”. Im węgiel jest czystszy, tym mniej popiołu, ale i mniej
zanieczyszczeń i vice versa. Węgiel antracytowy (antracyt) zawiera do 97% czystego C.
Pojęciem często przetaczającym się przez media jest złej jakości węgiel. To ten zły węgiel
miałby być przyczyną kopcenia z kominów i zwiększonej emisji zanieczyszczeń, które to zjawiska
nie dotyczą rzekomo węgla dobrej jakości.
Używanie tego pojęcia świadczy o zupełnej ignorancji w temacie węgla. To, co wylatuje
z komina, zależy bowiem w największym stopniu nie od kraju pochodzenia, sortymentu czy
składu chemicznego danego węgla, ale od sposobu jego spalania. Każdy węgiel można spalić
czysto — czyli tak, by nie wypuszczać kominem niespalonego paliwa, co objawi się brakiem
dymu — ale wymaga to dostosowania procesu spalania pod cechy danego węgla.
Lobby gazowe w Polsce i na świecie czyniły wszystko, aby maksymalnie windować cenę
węgla, lub po prostu likwidować kopalnie.
1 m3 gazu z opłatami przesyłowymi kosztuje ok. 2,55 zł, 1 kg węgla, dobrej jakości, 1 zł.
Z powyższych ilości obydwu surowców powstaje porównywalna ilość energii.
Komu zależy na „dyskryminacji” węgla? To pytanie pozostawiam otwarte.

 

Strony

38302 liczba odsłon
Obrazek użytkownika leone1104

Autor artykułu: leone1104

7 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Porozsypywały mi się tabelki...ale da sie odczytać

  2. Przy spalaniu w piecu kondensacyjnym para wodna skrapla się i powstaje kondensat w ilości ok. 2 litry wody z 1 m3 gazu.

  3. avatar

    W teorii, może i tak - w praktyce pic na wodę!

  4. Ciekawe wyliczenia, ale jak to często bywa, wyliczenia swoje a praktyka co innego. Korzystam z pieca gazowego jak i z pieca z podajnikiem (na wszystko) - np. na ekogroszek, na węgiel różnej grubości czy na np. samo drewno. Z wyliczeń powyższych wynika, ze spalenie 1kg węgla daje takie samo ciepło jak spalenie 1m3 gazu. A w praktyce jest inaczej niestety.

    Gdyby tak było jak w obliczeniach, to tona ekogroszku powinna zastapić 1000m3 gazu.

    A jak wychodzi z moich obserwacji?

    Tona ekogroszku wystarcza mi na ok. 3 tygodnie - w porywach może nawet na 4 jak za oknem niewiele na minusie. Dziennie na samo CO, przy temperaturze za oknem -7+2C - wypalam ok. 12-15m3 gazu! na minimalnych ustawieniach (mniej się u mnie nie da). Czyli wychodzi mi, że miesięcznie zużywam (średnio):

    1 tonę ekogroszku lub 30x12m3=360m3 gazu. Czyli nie 1000m3 gazu jak w obliczeniach a 360. W dużych zaokrągleniach wychodzi mi właśnie ten sam koszt, czy bym, spalał ekogroszek czy gaz.

    Mimo, że gaz droższy to i tak dwa razy mniej go spalam niż powinienem - według powyższych obliczeń - i dokładnie tak samo wychodzi mi w obliczeniach kosztów na rachunkach za gaz i za kupno węgla - wychodzi dokładnie ten sam koszt.

    Dlatego jak temperatury są w granicach -5C lub na plusie - pale gazem, bo koszt ten sam a zaoszczędzam czas i wszystko co niesie za soba obsługę pieca węglowego (zasypywanie kolejnych porcji opału, wynoszenie popiołu, kurz, prąd na sterowanie podajnikiem itp.). 

    Inna sprawa, to odczuwalne ciepło w pomieszczeniach - przy takim ekonomicznym ogrzewaniu gazem temperatura w pomieszczeniach jest niestety nieco niższa niż przy paleniu węglem (i to by wskazywało na przewagę węgla). 

    A jeśli chodzi o smog to przy paleniu węglem lub drewnem problemem jest dym, który ten obserwowany smog wzmaga. Niestety to, że można rozpalać od góry to fikcja - owszem rozpalić sobie można (chociaż węgiel bedzie rozpalic od góry i tak bardzo trudno w duzym piecu), ale za pół godziny czy za godzinę do tego pieca trzeba dołożyc opału - a to można juz zrobić tylko od góry. I cała filozofia palenia od góry w piecach bez podajnika upada.

  5. Palenie od góry, wymyślili Norwegowie, ale dotyczyło drewna, i tamtejszych pieców na drewno.
    Rzeczywiście palenie węglem jest tańsze. Widzę to po moich rachunkach za gaz, osiąganej temperaturze (15 - 17stopni w mróz przy solidnie izolowanym domu) w porównaniu do znajomych hajcujących dobrym węglem w piecach kaflowych. Mają cieplej i ze dwa razy taniej.

  6. avatar

    Zdecydowanie za duże spalanie węgla, nie wiem z czyjej winy, ale za duże! Mój teść ma domek ok. 210 m2 pod Warszawą, grzeją, że ja długo tam nie wytrzymuję z powodu gorąca oczywiście, spalają ok. 500 -600 kg ekogroszku na miesiąc! Jakąs demagogię Waść uprawiasz...średni tak wychodzi ok. 3,5-4 tony/sezon grzewczy, popytaj ludzi

  7. avatar

    Średnie spalanie gazu to ok. 2,5 m3/godz. dla kotłów 24kWh !!!

  8. Strony