Reklama

Z grubsza policzyłem szable.

Z grubsza policzyłem szable. Kilkanaście osób z średnią wieku 60 lat, w większości cherlawych, tak fizycznie jak i intelektualnie. Oni występują w roli krzyżowców, polskich katolickich ekstremistów. Wokół nich jest około 100 zbrojnych, to straż miejska, kawałek policji i inni ochroniarze. Przygląda się temu, na miejscu, kilkudziesięciu gapiów. Relacjonuje kilkunastu dziennikarzy, a całe przedsięwzięcie od strony medialnej koordynuje kilkunastu żydowskich lewicowych ekstremistów, rozmieszczonych w dwóch stacjach nadawczych, to jest: GW i TVN. Tak to wygląda z grubsza od strony statystycznej. Jakby to wyglądało szczegółowo? Otóż w 40 milionowych kraju, znalazło się może 15 fanatyków, w wieku emerytalnym, którzy stanęli w obronie krzyża. Dostrzegło tych 15 polskich fanatyków narodowo -katolickich, niewiele więcej, a może i jeszcze mniej żydowskich komunistów, głównie dawnych współpracowników SB. Do pilnowania tych dwóch grup ekstremistów, państwo polskie podesłało 100 zbrojnych, żeby usunąć przedmiot, który został postawiony przez zupełnie innych ludzi niż 15 ekstremistów i ci ludzie chcą swój przedmiot odebrać, przenieść go w lepsze ich zdaniem miejsce, w porozumieniu z właścicielem miejsca. Co się powinno stać w podobnych okolicznościach?

Reklama

Prawo i sprawiedliwość oczywiście. Zgodnie z prawem przedmiot powinien zostać przeniesiony i to na mój gust baz żadnych procesji w stylu Boże Ciało, bo to prosta administracyjna procedura. Po prostu władza miasta, gospodarz miejsca, powinny usunąć przedmiot na koszt właścicieli, albo zobowiązać właściciela do usunięcia na swój koszt. Protestujący, zakłócający spokój powinni otrzymać mandaty, a jak to nie pomoże, wezwania do sądu i tak aż do prawnego skutku. Nie widzę też żadnego powodu, żeby zwykła procedura administracyjna miała się odbywać na zasadzie ulicznego targu. Pozwolimy zabrać nie nasz przedmiot, ale w zamian na nie naszym terenie postawcie nam nasz pomnik, albo tablicę taką jak sobie życzymy. Coś wyjątkowo idiotycznego i niebezpiecznego, to się nazywa szantaż i jest karane pod każdą szerokością geograficzną. Tyle w sprawie prawa i polskich ekstremistów katolickich zakłócających spokój publiczny oraz architektonicznie kaleczących i tak wyjątkowo paskudną Warszawę. Nie ma o czym dyskutować od budowli są urbaniści i właściciele terenu, a nie złote rączki rozmaitych gatunków.

Teraz chciałbym przejść do żydowskich lewicowych ekstremistów z GW i TVN24, z którymi państwo polskie nie potrafi sobie jeszcze bardziej poradzić niż z katolickimi fanatykami. Jeśli jakaś mniejszość narodowa funkcjonuje w ramach demokratycznego państwa, to po pierwsze powinna funkcjonować jawnie, transparentnie. Szyld takiej działalności musi być czytelny, tego zdaje się również wymaga prawo. Skoro konkretna gazeta żydowska została założona przez mniejszość żydowską, przez kapitał tej mniejszości i nadal jest prowadzona przez tę mniejszość o ścisłych, ekstremalnych poglądach, a te niestety przenoszą się na stan państwa polskiego, gdyż gazeta żydowska kreuje parszywy wizerunek Polski i wyniku działań żydowskiej gazety, Polacy ponoszą konkretne koszty administracyjne, to przynajmniej tyle powinno być powiedziane, że mamy do czynienia z prasą żydowskiej mniejszości narodowej, która walczy o swoje żydowskie, nie polskie interesy. Jak wiadomo żydzi i katolicy mają swoje rachunki w ramach religijnych wojen. Mnie to nic nie obchodzi kto komu zabił Boga, kto wierzy, że dziwica powiła Syna Bożego, a kto, że starzec przeszedł przez Morze Czerwone z całym ludem pasterskim. Mnie interesuje spokój i koszta niepokojów. 

Każda działlność polityczna, religijna i gospodarcza powinna być zarejestrowana we właściwej rubryce. Polityczna, gospodarcza i religijna działoność żydowskich mediów również, bo nie widzę powodów do wyjatku. Żydowskie media mają działać jako media mniejszości narodowej, a nie medialne giganty narodowe, z Polską w nazwie. Tymczasem żydowska gazeta występuje w imieniu Polski i Polaków i to w klasycznie żydowski sposób. Mianowicie taki, że 15 żydowskich fanatyków pokazuje palcem 15 polskich ekstremistycznych katolików i wywołuje zamieszki uliczne, co zdaje się jest niezgodne z prawem i nazywa się podżeganie do przestępstwa, albo i nawet konfliktu międzynarodowego. Ta przestępcza działalność nie jest w żaden sposób kontrolowana, ani przez służby specjalne, bo przecież jest nie do pomyślenia, żeby w Izraelu, nawet nie palestyńska mniejszość, tylko polska z Łodzi, miała do dyspozycji 70% rynku medialnego i żeby taka działowość nie podlegała żadnej kontroli państwa Izrael. Ani nie podlega prawnej kontroli, bo to nie pierwszy raz, kiedy żydowskie media bezkarnie wzywają, podżegają i podgrzewają konflikty, sprowadzone do zwykłych zadym ulicznych.

Żadnych krzyży stawianych jak psie kupki gdzie popadnie, żadnych ulicznych zadym i pomników negocjowanych na chodnikach, ale też żadnych żydowskich bezkarnych brukowców, które wywołują konflikty na tle religijnym i narodowościowym oraz przedstawiają Polskę jako kraj 15 katolickich fanatyków, zarządzany przez kilkunastu Żydów z przeszłością komunistyczną i esbecką. Chciałbym w końcu, aby państwo polskie zaczęło dbać o interes Polaków, takich normalnych Polaków. Nie o interesy kilkunastu psychicznych polskich katolików, choć to jeszcze jakoś ujdzie, wszak to mimo wszystko Polacy, ale przede wszystkim nie o inmteresy korporacji żydowskich nalezących do 15 esbeckich szpicli rozmieszczonych w mediach mniejszości narodowych. Działanie tych esbecko – żydowskich korporacji łamią prawo, ponieważ działania esbecko – żydowskich mediów, to nic innego jako podżeganie do nienawiści na tle rasowym, religijnym i narodowościowym. Gdybyśmy żyli w normalnym sprawnym państwie, a nie państwie zarządzanym przez cmentarnych biznesmenów, skorumpowanych polityków o fizjonomii seryjnych morderców i żydowskie szowinistyczne media, sprawy w ogóle by nie było.

Wszelkie kwestie związane z katastrofą lotniczą byłyby w końcowej fazie wyjaśnienia, nasz wielki sąsiad Rosja, tłumaczyłby się gęsto z burdelu na swoim lotnisku, psychiatra Klich byłby już dawno pacjentem szpitala MSW, Donald Tusk siedziałby razem ze swoim sponsorem Palikotem i pisał pamiętniki w celi. Lech Kaczyński nie znalazłby miejsca na Powązkach, jeśli FAKTYCZNIE i w wyniku solidnego śledztwa, a nie medialnego zeszmacenia, wniosek prokuratorski byłby taki, że prezydent zabił samolot. Jarosław Kaczyński byłby sobie liderem 5% partii, jaka w demokracji zdarzyć się może, a Adam Michnik byłby konkurencją dla Jerzego Urbana i Tadeusza Rydzyka, czyli niszowym żydowskim radykałem, szkodzącym Polsce ekstremistą, wyrosłym z esbeckiego pnia kulturowego. A ponieważ żyjemy w Polsce, od rana na mój koszt 100 zbrojnych pilnuje 15 psychicznych, żeby kilkunastu komunistycznych Żydów mogło zgarnąć ciężką kasę, na obsrywaniu mojego kraju i to w moim, bo polskim, nie żydowskim imieniu.

 

Reklama

172 KOMENTARZE

  1. Eeeee
    Po ujawnieniu roli ketmana, opiniotwórcza rola GW stała się mocno wydumana.
    Ale rozumiem, że pasowało do koncepcji.

    No i zasadne pytanie “czy leci z nami pilot?” Kto jest teraz opiniotwórczy, bo kościół też podzielony. Życiński nie chce politruków na pielgrzymkach i gwizdów na cmentarzach.
    A z Pałacu zrobić muzeum, niech się zakurzy.
    Coś Komorowski o Belwederze wspominał.

    • chyba nie wtedy
      Ketman przeszedłby bez echa gdyby Walter z Wejchertem nie wyłożyli pieniędzy na świetny swoją drogą dokument “Trzech Kumpli”, puszczany potem pasjami aby dowalić kumplom-konkurentom z Czerskiej. Opiniotwórcza rola GW wśród półinteligencji oklapła gdy półinteligencja odkryła, że robi się z niej wała, czyli gdy w wyniku wyjątkowej burzy mózgów nad problemem jak nazwać półroczne krążenie i próby dogadania się z kumplami Leszka Millera ktoś z GW doszedł do wniosku że nazwie się to “dziennikarskim śledztwem”. Po tamtym numerze Gazecie pozostała internetowa dzieciarnia wypełniająca fora inwektywami oraz medialni celebryci świata dziennikarskiego, którzy oka nie wykolą…
      Kościół może i podzielony jest, ale przede wszystkim pokazał, że nie panuje nad częścią swych wiernych owiec, w tym sensie co najmniej, że ludzie podający siebie za wierne sługi matki Kościoła uratują krzyż i po trupie swojego kapłana. To by był z resztą temat na oddzielną rozprawkę pod tytułem jak doskonale polski katolik oddzielił wyznawany obrządek od codziennego życia. Ale jak się od wiernego nie wymaga, to się potem ma.

      • Historia zna masę przypadków,
        kiedy tłuszcza zadeptała swojego przywódcę.
        Kto emocjami wojuje, ten nad nimi nie zapanuje.

        Nie od rzeczy jest rola wielkiego animatora emocji, rosyjskiego szpiega z Torunia.

        Ja tylko skromnie chciałem zauważyć, że MK się myli. To nie Żydzi i ultrasi podgrzewają ten kotlet. Obydwóm partiom jest to wygodne i po linii.
        PiS jak zwykle konsoliduje elektorat
        PO jak zwykle odwraca uwagę

        Nie potrzeba do tego ani spisku, ani fanatyzmu.

  2. Eeeee
    Po ujawnieniu roli ketmana, opiniotwórcza rola GW stała się mocno wydumana.
    Ale rozumiem, że pasowało do koncepcji.

    No i zasadne pytanie “czy leci z nami pilot?” Kto jest teraz opiniotwórczy, bo kościół też podzielony. Życiński nie chce politruków na pielgrzymkach i gwizdów na cmentarzach.
    A z Pałacu zrobić muzeum, niech się zakurzy.
    Coś Komorowski o Belwederze wspominał.

    • chyba nie wtedy
      Ketman przeszedłby bez echa gdyby Walter z Wejchertem nie wyłożyli pieniędzy na świetny swoją drogą dokument “Trzech Kumpli”, puszczany potem pasjami aby dowalić kumplom-konkurentom z Czerskiej. Opiniotwórcza rola GW wśród półinteligencji oklapła gdy półinteligencja odkryła, że robi się z niej wała, czyli gdy w wyniku wyjątkowej burzy mózgów nad problemem jak nazwać półroczne krążenie i próby dogadania się z kumplami Leszka Millera ktoś z GW doszedł do wniosku że nazwie się to “dziennikarskim śledztwem”. Po tamtym numerze Gazecie pozostała internetowa dzieciarnia wypełniająca fora inwektywami oraz medialni celebryci świata dziennikarskiego, którzy oka nie wykolą…
      Kościół może i podzielony jest, ale przede wszystkim pokazał, że nie panuje nad częścią swych wiernych owiec, w tym sensie co najmniej, że ludzie podający siebie za wierne sługi matki Kościoła uratują krzyż i po trupie swojego kapłana. To by był z resztą temat na oddzielną rozprawkę pod tytułem jak doskonale polski katolik oddzielił wyznawany obrządek od codziennego życia. Ale jak się od wiernego nie wymaga, to się potem ma.

      • Historia zna masę przypadków,
        kiedy tłuszcza zadeptała swojego przywódcę.
        Kto emocjami wojuje, ten nad nimi nie zapanuje.

        Nie od rzeczy jest rola wielkiego animatora emocji, rosyjskiego szpiega z Torunia.

        Ja tylko skromnie chciałem zauważyć, że MK się myli. To nie Żydzi i ultrasi podgrzewają ten kotlet. Obydwóm partiom jest to wygodne i po linii.
        PiS jak zwykle konsoliduje elektorat
        PO jak zwykle odwraca uwagę

        Nie potrzeba do tego ani spisku, ani fanatyzmu.

  3. Dlatego.
    Dlatego i tylko dlatego, wszelkie roztrząsanie sprawy krzyży w miejscach publicznych, gdzie niejako są współobecne lub zastępują symbole państwowe, a w efekcie przyzwalanie na ich obecność jest głębokim nieporozumieniem. Wszelka tolerancja dla krzyży w szkołach, instytucjach użyteczności publicznej jest przyczynkiem do tego, że każde dwa kawałki bardziej lub mniej wyschniętego drewna, skrzyżowane z sobą stają się namiastką uzurpacji i zawłaszczania przestrzeni. Dziś jak widać nie ma innego wyjścia, tylko tzw. opcja zero, czyli żadnej tolerancji dla swawoli prawnej. Albo zmiana zapisu Konstytucji, albo ścisłe przestrzeganie jej litery, bez żadnych tłumaczeń, że to kraj katolicki. Msze jako element uroczystości państwowych, publiczna krytyka władzy państwowej, agitacja przedwyborcza z ambony, to tylko drobny element tego bałaganu. Sprawą większego formatu jest wypełnianie warunków Konkordatu, na mocy którego to Państwo jest rżnięte pod każdym względem. Kiedyś zdołałem przebrnąć przez jego treść, w każdym przypadku, gdy zapis tego dokumentu omawia jakiekolwiek koszty realizacji, koszty te są przeniesione automatycznie na Państwo. Ani jeden punkt tego dokumentu nie obciąża jakimikolwiek kosztami drugiej strony. Tłumaczenie, że krzyże w szkołach i przy drogach oraz w urzędach państwowych nikomu nie przeszkadzają, jest nieporozumieniem i jak widać staje się przyzwoleniem na sytuację, jaką mamy obecnie w Warszawie. Ekstremizm zwalcza się prawem, ścisłym jego przestrzeganiem, wszelkie przymykanie oczu na jego nieprzestrzeganie jest pożywką dla niego i wszelkiej dewocji

  4. Dlatego.
    Dlatego i tylko dlatego, wszelkie roztrząsanie sprawy krzyży w miejscach publicznych, gdzie niejako są współobecne lub zastępują symbole państwowe, a w efekcie przyzwalanie na ich obecność jest głębokim nieporozumieniem. Wszelka tolerancja dla krzyży w szkołach, instytucjach użyteczności publicznej jest przyczynkiem do tego, że każde dwa kawałki bardziej lub mniej wyschniętego drewna, skrzyżowane z sobą stają się namiastką uzurpacji i zawłaszczania przestrzeni. Dziś jak widać nie ma innego wyjścia, tylko tzw. opcja zero, czyli żadnej tolerancji dla swawoli prawnej. Albo zmiana zapisu Konstytucji, albo ścisłe przestrzeganie jej litery, bez żadnych tłumaczeń, że to kraj katolicki. Msze jako element uroczystości państwowych, publiczna krytyka władzy państwowej, agitacja przedwyborcza z ambony, to tylko drobny element tego bałaganu. Sprawą większego formatu jest wypełnianie warunków Konkordatu, na mocy którego to Państwo jest rżnięte pod każdym względem. Kiedyś zdołałem przebrnąć przez jego treść, w każdym przypadku, gdy zapis tego dokumentu omawia jakiekolwiek koszty realizacji, koszty te są przeniesione automatycznie na Państwo. Ani jeden punkt tego dokumentu nie obciąża jakimikolwiek kosztami drugiej strony. Tłumaczenie, że krzyże w szkołach i przy drogach oraz w urzędach państwowych nikomu nie przeszkadzają, jest nieporozumieniem i jak widać staje się przyzwoleniem na sytuację, jaką mamy obecnie w Warszawie. Ekstremizm zwalcza się prawem, ścisłym jego przestrzeganiem, wszelkie przymykanie oczu na jego nieprzestrzeganie jest pożywką dla niego i wszelkiej dewocji

  5. nie da się ich spałować
    Tutaj nie mamy do czynienia z klasycznymi moherami a raczej z zakałą moherowego rodu, agresywnymi dziadkami nie całkiem zdrowymi psychicznie. Taką emerycką wersją skinów.

    Tak czy siak jest to wykwit takiego społeczeństwa jakim jesteśmy i nie da się tego szybko zmienić bez drastycznej likwidacji.
    Upływ czasu zrobi swoje, ale nieprędko, bo wyrosną nowe zastępy obecnie młodsze o 10 lat od krzyżowników i godnie ich zastąpią. Potem jeszcze trzeba poczekać aż obecni 40 latkowie dorosną. Czyli kawał czasu.

    Nie jestem pewien czy ta waleczna grupa jest skutecznie nakręcana propagandą prorządową. W pewnym stopniu owszem, ale tych ludzi niewiele obchodzi telewizja czy wiadoma gazeta, Kościoła też się nie boją. Mają własne autorytety i obsesje. Wszyscy mogą im skoczyć.

    • Nie masz racji >Chlorze< w kwestii starych dewotek
      i równie starych fanatyków. Zajrzyj w niedzielę do kościołów – pełne młodzieży. I nie mam tu na myśli wiejskich kościółków. Rośnie nowy narybek polskich ,,świętych” – kto wie czy nie groźniejszy od tych starych , szczerze wierzących, bo hipokrytów.

      • może ktoś ich wybrał i napuścił
        Od dreptania do kościoła, chadzania na dziwne pielgrzymki czy słuchania Rydzykowego radia, do tego co się dzieje pod tym krzyżem, droga jest daleka.
        Tutaj należy się czarny pas w sztuce religijno-politycznego fanatyzmu. Zwykły żarliwy katolik nie pójdzie w tym kierunku.
        W optymistycznej wersji mogę przyjąć że ci ludzie walczą w obronie swojej wizji świata, jedynej jaką są w stanie zrozumieć.

        • Bardzo się boję taniego ostracyzmu i logiki tłumu
          bo to działa w dwie strony.Nas też jakiś ,,inteligent” z podstawowym wykształceniem /jak nowy felietonista ,,Wprost”/ może nazwać sekciarzami albo wyobcowanymi wrogami ludu. Więc ja wolę uwierzyć,że walczą o swój sposób oddania hołdu zmarłemu Prezydentowi. Może on był bardziej Ich jak Nasz? Może nie potrafimy zrozumieć Ich racji? A wystarczyło zostawić ich samym sobie a spowszedniałoby to na tyle , że przestało wzbudzać emocje , a nawet szczególne zainteresowanie. W tej bandzie zwanej rządem jest paru SB-ków , wystarczyło zapytać . Boniego na przykład. Jak się takie sprawy – ongiś – załatwiało. Kiedy władza ludowa była już słaba i kregosłup moralny miała skrzywiony – szła ,,na przeczekanie”.

  6. nie da się ich spałować
    Tutaj nie mamy do czynienia z klasycznymi moherami a raczej z zakałą moherowego rodu, agresywnymi dziadkami nie całkiem zdrowymi psychicznie. Taką emerycką wersją skinów.

    Tak czy siak jest to wykwit takiego społeczeństwa jakim jesteśmy i nie da się tego szybko zmienić bez drastycznej likwidacji.
    Upływ czasu zrobi swoje, ale nieprędko, bo wyrosną nowe zastępy obecnie młodsze o 10 lat od krzyżowników i godnie ich zastąpią. Potem jeszcze trzeba poczekać aż obecni 40 latkowie dorosną. Czyli kawał czasu.

    Nie jestem pewien czy ta waleczna grupa jest skutecznie nakręcana propagandą prorządową. W pewnym stopniu owszem, ale tych ludzi niewiele obchodzi telewizja czy wiadoma gazeta, Kościoła też się nie boją. Mają własne autorytety i obsesje. Wszyscy mogą im skoczyć.

    • Nie masz racji >Chlorze< w kwestii starych dewotek
      i równie starych fanatyków. Zajrzyj w niedzielę do kościołów – pełne młodzieży. I nie mam tu na myśli wiejskich kościółków. Rośnie nowy narybek polskich ,,świętych” – kto wie czy nie groźniejszy od tych starych , szczerze wierzących, bo hipokrytów.

      • może ktoś ich wybrał i napuścił
        Od dreptania do kościoła, chadzania na dziwne pielgrzymki czy słuchania Rydzykowego radia, do tego co się dzieje pod tym krzyżem, droga jest daleka.
        Tutaj należy się czarny pas w sztuce religijno-politycznego fanatyzmu. Zwykły żarliwy katolik nie pójdzie w tym kierunku.
        W optymistycznej wersji mogę przyjąć że ci ludzie walczą w obronie swojej wizji świata, jedynej jaką są w stanie zrozumieć.

        • Bardzo się boję taniego ostracyzmu i logiki tłumu
          bo to działa w dwie strony.Nas też jakiś ,,inteligent” z podstawowym wykształceniem /jak nowy felietonista ,,Wprost”/ może nazwać sekciarzami albo wyobcowanymi wrogami ludu. Więc ja wolę uwierzyć,że walczą o swój sposób oddania hołdu zmarłemu Prezydentowi. Może on był bardziej Ich jak Nasz? Może nie potrafimy zrozumieć Ich racji? A wystarczyło zostawić ich samym sobie a spowszedniałoby to na tyle , że przestało wzbudzać emocje , a nawet szczególne zainteresowanie. W tej bandzie zwanej rządem jest paru SB-ków , wystarczyło zapytać . Boniego na przykład. Jak się takie sprawy – ongiś – załatwiało. Kiedy władza ludowa była już słaba i kregosłup moralny miała skrzywiony – szła ,,na przeczekanie”.

  7. Przerażające jest to że to są
    Przerażające jest to że to są naprawdę żydzi. Żydzi i komuniści, jakkolwiek oszołomsko by to brzmiało. I ta kompletna wobec nich bezsilność. Nie można głośno zdiagnozować tego syfu w poważnym medium bo zaraz będziesz antysemitą gazującym dzieci a co najmniej czubkiem.

    Przypomnijcie sobie co się stało z Adamem Cichym, byłym współpracownikiem Michnika, kiedy udzielił głośnego wywiadu w Dzienniku:

    “Misja Heleny [Łuczywo], która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem. Także przed naprawdę istniejącym tutaj antysemityzmem. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to ani żadnym przypadkiem, ani żadnym powodem do wstydu.”

    Środowisko GazWybu okrzyknęło go psychicznie chorym człowiekiem, takie opinie fruwały na poważnie.

    • Nazwanie Żyda Żydem
      Przecież nazwanie Żyda Żydem w niektórych środowiskach jest uważane za antysemityzm. Skoro dane środowisko uważa jakieś zachowanie za antysemityzm (w tym wypadku zło wcielone), decyduje się na zwalczanie tego zjawiska. W ten sposób nazwanie Żyda Żydem może nieść medialne konsekwencje. A z opinią pana (Michała) Cichego na temat pani Łuczywo zgadzam się.

  8. Przerażające jest to że to są
    Przerażające jest to że to są naprawdę żydzi. Żydzi i komuniści, jakkolwiek oszołomsko by to brzmiało. I ta kompletna wobec nich bezsilność. Nie można głośno zdiagnozować tego syfu w poważnym medium bo zaraz będziesz antysemitą gazującym dzieci a co najmniej czubkiem.

    Przypomnijcie sobie co się stało z Adamem Cichym, byłym współpracownikiem Michnika, kiedy udzielił głośnego wywiadu w Dzienniku:

    “Misja Heleny [Łuczywo], która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem. Także przed naprawdę istniejącym tutaj antysemityzmem. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to ani żadnym przypadkiem, ani żadnym powodem do wstydu.”

    Środowisko GazWybu okrzyknęło go psychicznie chorym człowiekiem, takie opinie fruwały na poważnie.

    • Nazwanie Żyda Żydem
      Przecież nazwanie Żyda Żydem w niektórych środowiskach jest uważane za antysemityzm. Skoro dane środowisko uważa jakieś zachowanie za antysemityzm (w tym wypadku zło wcielone), decyduje się na zwalczanie tego zjawiska. W ten sposób nazwanie Żyda Żydem może nieść medialne konsekwencje. A z opinią pana (Michała) Cichego na temat pani Łuczywo zgadzam się.

  9. Pamiętam , jak w 1989 roku Urban drukował na szarym
    papierze jakieś pornograficzne wypociny. Zanim pożyczył od mafii – tej samej co nigdy nie sprzedała sieci Biedronki – na rozkręcenie tygodnika Nie. W swojej gazecie Urban , na pierwszej stronie , wypisuje tłustym drukiem ,,dymam was Polacy” , na : mój pałac z basenem, podróż dookoła świata,nową kurwę , nowy zespół redakcyjny /cały pion SB/, itd itp. I pewnie sam nie wierzy,że kupują. Jak mało kto rozumie,że tutaj wszystko wokół peerelu się kręci.Więc tamta wiedza,zdawać by się mogło bezwartościowa,ciągle przydatna,wręcz niezbędna. Jeżeli dzisiaj popiera Wałęsę , na którym zrobił pierwsze duże pieniądze,to znaczy,że rozumie potrzeby etapu i czuje kierunek. Popierając Komorowskiego, razem z Dukaczewskim,robi krok we właściwym kierunku- lokuje się w kręgach ,,zbliżonych do PO”.
    Jestem pewien,że przy koszernej wódce i nawet przy gojach wyrzucają sobie , z oplutymi brodami, dlaczego Bolka nie zanieśli do Stoczni na swoich tłustych dupach i nie wymyślili Mazowieckiego z grubą kreską – parę lat wcześniej.

  10. Pamiętam , jak w 1989 roku Urban drukował na szarym
    papierze jakieś pornograficzne wypociny. Zanim pożyczył od mafii – tej samej co nigdy nie sprzedała sieci Biedronki – na rozkręcenie tygodnika Nie. W swojej gazecie Urban , na pierwszej stronie , wypisuje tłustym drukiem ,,dymam was Polacy” , na : mój pałac z basenem, podróż dookoła świata,nową kurwę , nowy zespół redakcyjny /cały pion SB/, itd itp. I pewnie sam nie wierzy,że kupują. Jak mało kto rozumie,że tutaj wszystko wokół peerelu się kręci.Więc tamta wiedza,zdawać by się mogło bezwartościowa,ciągle przydatna,wręcz niezbędna. Jeżeli dzisiaj popiera Wałęsę , na którym zrobił pierwsze duże pieniądze,to znaczy,że rozumie potrzeby etapu i czuje kierunek. Popierając Komorowskiego, razem z Dukaczewskim,robi krok we właściwym kierunku- lokuje się w kręgach ,,zbliżonych do PO”.
    Jestem pewien,że przy koszernej wódce i nawet przy gojach wyrzucają sobie , z oplutymi brodami, dlaczego Bolka nie zanieśli do Stoczni na swoich tłustych dupach i nie wymyślili Mazowieckiego z grubą kreską – parę lat wcześniej.

  11. Tylko >Lubiczu< kto ten przekaz puszcza w świat?
    Dlaczego ten akurat przekaz się przebija a wszystkie poważne – nie?
    Przecież korespondenci zachodnich agencji i gazet to nie są naiwni idioci. Widzą dokładnie to samo co MK. Znają wszystkie propagandowe sztuczki. Więc może jednak KTO , robi wielką różnicę?

  12. Tylko >Lubiczu< kto ten przekaz puszcza w świat?
    Dlaczego ten akurat przekaz się przebija a wszystkie poważne – nie?
    Przecież korespondenci zachodnich agencji i gazet to nie są naiwni idioci. Widzą dokładnie to samo co MK. Znają wszystkie propagandowe sztuczki. Więc może jednak KTO , robi wielką różnicę?

  13. No a kto pokazał tę “masage”?
    No a kto pokazał tę “massage”? Poszedł kolejny wizerunek antysemickiej polskiej paranoi. A że to 15 staruszków do tego niezrównoważonych, a nie Polska, to przecież ani w interesie Żyda Michnika, ani w interesie innych żydowskich gigantów MEDIALNYCH od polskich obozów koncentracyjnych i REPRYWATYZACJI. Ośmieszyć, ogłupić, na końcu zreprywatyzować “dziki kraj”. Bodaj równo rok temu żydowski fanatyk pobił LEWICOWĄ polską młodzież. W kurewskiej gazecie żydowskiego esbeckiego szpicla była jedna notka: “Żyd trafił do szpitala”. Można sobie jeszcze odgrzebać w tym szmatławcu tę massage. Żydzi robią tu wszystko i proszę się odpieprzyć od Bogu ducha winnych cyklistów, nawet masonów. Po akcji policji i medialnej zadymie, pod tym krzyżem zostało 7 Herostratesów ze sztucznymi szczękami, a kurewska żydowska gazeta nadal nie zdjęła “relacji na żywo”. To jest tak prymitywny numer jak skuteczny, klasycznie żydowski, bo tego poziomu kurestwa żaden inny przedstawiciel narodu nie opanował tak perfekcyjnie. POWTÓRZĘ. 15 EKSTREMISTÓW NAKRĘCONO MEDIALNIE I POLITYCZNIE, A POTEM POKAZANO ŚWIATU JAKO OBRAZ EUROPEJSKIEGO KRAJU I ZROBIŁY TO KUREWSKIE, ESBECKO-ŻYDOWSKIE MEDIA W IMIENIU TROSKI O POLSKĘ. Nie mam nic przeciw Żydom, ale kurewskiej żydo-esbecji nienawidzę.

    • Dzień dobry MK
      Ten message przekazali korespondenci zagranicznych gazet akredytowani w Polsce, fotografowie agencyjnie (np. Reuters w BBC i CNN) oraz TVP, która jest członkiem Europejskiej Unii Nadawców (EBU) i przygotowuje krótkie materiały agencyjne, oferowane w codziennej wymianie, a z ważniejszych wydarzeń nadaje transmisje na żywo łączami EBU. Relacji na żywo GW nikt na Zachodzie nie przeczyta poza Polakami.

      Pozdrawiam

      • Ta, a Reuter to był
        Ta, a Reuter to był Portugalczyk, CNN należy do Hiszpanów i tak dalej. A pierwszy wywiad z krzyżem zrobiła Gazeta Polska nie GW, a TVN wcale nie klęczy 24h między 10 oszołomami, żeby wydobyć z nich jedna czołówkę: “chyba nie będzie rozlewu krwi” i towarzysz Walter jest Litwinem. I w ogóle nie ma “kwestii żydowskiej”, bo wcale nie jest tak, że lewicowi Żydzi tak kochają narodowych katolików, jak islamiści syjonistów. Po prostu samo się zrobiło wydarzenie medialne. Ciekawe, czy jakbym ja kurwa stanął z 15 innymi mikro przedsiębiorcami pod US w sprawie VAT, to Reuters i CNN słałoby korespondencje? Chciałbym poprosić tylko o jedna refleksję, czy aby przypadkiem usiłując robić idiotów nie robimy ich z siebie? To rzeczywiście zabawnie można zbyć, komentarzem, że w USA nie czytają GW, ale dziwnym trafem to z USA przyszła ostatnio korespondencja, że w polskiej II lidze piłkarskiej wydarzył się skrajny przejaw antysemityzmu. Kto rozpętał aferę medialną, NAJPIERW W POLSCE? CNN nie miałoby pojęcia o imprezie, gdyby nie “relacje na żywo”. Do mnie do Biskupina jakoś CNN nie przyjechało.

        • Pytałeś, kto pokazał ten message
          iże on poszedł w świat, to Ci odpowiedziałam, bo wiem, jak to wygląda technicznie. Jakbyś zapytał, kto pompował te “story”, to bym Ci powiedziała, że polskie media, rzecz jasna, a nawet bym w ogóle nie odpowiadała, bo to oczywista oczywistość. Co do nagłaśniania zagranicą przejawów antysemityzmu i innych zadym w Polsce, to jeszcze raz powtarzam, gazety mają tutaj swoje biura i psim obowiązkiem personelu tych biur jest robić prasówkę z polskich gazet i śledzić wydarzenia. Korespondencja z USA przyszła wcale nie dziwnym trafem; ich to gówno obchodzi, która liga drze mordę, dla nich ważne, że antysemicko, nic na to nie poradzisz. U nas sprzedają się majtki Dody, tam wszelkie przejawy antysemityzmu. Nie wściekaj się na mnie, bo nie ja rozdmuchuję te historie do rozmiarów kataklizmu. Mnie gówno obchodzi, czy Walter jest Grekiem, Żydem czy Litwinem, bo to nie ma nic do rzeczy. Zaręczam Ci, że gdyby dziś na Krakowskim nie było ani jednej kamery (nawet prywatnej kamery pana Pospieszalskiego), nie byłoby zadymy, podobnie jak nie byłoby takich tłumów, kolejek do trumny i takiego wzmożenia żałobnego, gdyby przed Pałacem nie było mediów. W tym się z Tobą zgadzam, ale tylko w tym.

          I bardzo Cię proszę, żebyś przyjął do wiadomości, że komentując coś, nigdy niczego nie zbywam, a już na pewno nie zabawnie.

          • Nie no oczywiście nie ma
            Nie no oczywiście nie ma żadnego znaczenia, że ŻYDOWSCY LEWACY pobiegli z kamerami, żeby pokazać PIĘTNASTU i nie jakiś tam ludzi, ale POLAKÓW i nie jakiś tam fanatyków, ale KATOLIKÓW, i nie jakiś tam konflikt społeczny, ale WOJNĘ POLSKĄ – POLSKĄ. Oczywiście najbardziej pokazywaniem KATOLICKIEGO ekstremizmu i POLSKIEGO NACJONALIZMU, nie są zainteresowani ideologicznie i religijnie skłóceni z POLSKĄ endecją i katolicyzmem, lewicowi Żydzi, tylko kurwa Grecy i Jamajka. Rozpaczliwie już nie mogę strawić tego pierdolenia jakie się latami wpaja przez medialne pompowanie, że to nie ma znaczenia, czy Żyd, po prostu człowiek, no chyba, że ofiara największej zbrodni ludzkości, wtedy TYLKO ŻYD. Otóż kurwa MA TO FUNDAMENTALNE ZNACZENIE, że Walter z Michnikiem nie jest katolickim Portugalczykiem, ale żydwoskich lewakiem. Ma to fundamentalne znaczenie, ponieważ ten burdel pod Pałacem, to wojna fundamentalistów: katolickich endeków i żydowskich esbeckich lewaków. Problem polega na tym, że łatwiej się popisać głupawymi dowcipami o spisku żydowskim, czego Tobie akurat nie zarzucam, łatwiej pojechać po katolickiej ekstremie (słusznie), ale już na pełen obraz burdelu ciarki przechodzą po plecach i wtedy pojawia się Grek i brak znaczenia, że ŻYD. Nie można tego nie widzieć, że krzyż postawili przy pałacu normalni polscy katolicy, harcerze, przy wyjątkowej okazji i “po okazji” chcieli go stamtąd zabrać. Wcześniej żydowska nie grecka gazeta rozdmuchała sprawę i CUDEM JEST, że pod Pałacem tylko 15 oszołomów postanowiło broniĆ krzyża. Ale to żydowskim, lewackim mediom wystarczyło, zrobili 24 godzinne relacje i pokazali POLSKICH KATOLIKÓW oczywiście zrobili to jako POLACY i tolerancyjni religijnie, nie jako radykalna żydowska grupa narodowościowa i ideologiczna, która ma swoje porachunki z polskimi endeckimi katolikami. Błagam Graz powiedz, że masz znajomych wśród Żydów i jest Ci głupio, albo nie chcesz dotykać wrażliwych tematów, ale nie usiłuj ze mnie robić idioty GREKIEM, bo to ponad moje zszarpane nerwy. Wystarczyłoby Żyda zamienić na Hindusa, a Polaka na Pakistańczyka i nagle wszyscy dostrzegliby, ze sednem konfliktu jest sprzeczny interes: narodowościowy, religijny, ideologiczny. Jeśli ktoś tego nie widzi, to albo jest ślepy, albo głupi, albo się boi, albo chce być miły dla znajomych. To jest klasyczny konflikt religijny, narodowościowy i polityczny, problem polega AŻ na tym, że jedna strona tego konfliktu jest anonimowa i co więcej jej anonimowośc to temat sakralny, temat tabu.

          • Po pierwsze, nie robię z Ciebie idioty
            Po drugie, nie analizuję tego zdarzenia pod kątem żydowskich lewaków ganiających z kamerami. Po trzecie, dziś było tam więcej niż 15 osób, Polaków, to prawda, fanatycznych Polaków. Jak ich tam widziałam, i nie żydowscy lewacy ich tam zaprowadzili, co najwyżej “pobiegli z kamerami”. Sądzisz, że gdyby właścicielami mediów byli Portugalczycy czy inni prawi chrześcijanie, nie pognaliby z kamerami? Olaliby takiego newsa? Wiszą mi lewacy tacy czy inni, nie wisi mi to, co się dziś stało na Krakowskim. O wiele ważniejsze dla mnie jest to, że państwo dało dupy. To mi nie wisi. Prezydent elekt, rząd i samorząd obnażył swoją słabość, i to nie tylko dziś i nie tylko wobec fanatycznego tłumu. Kościół też dał dupy, ale to interesuje mnie mniej.
            Obnażanie słabości zaczęło się od momentu postawienia krzyża. Kiedy krzyż stanął, pani HGW powinna w porozumieniu z panem Bronkiem, JUŻ WTEDY wysłać urzędników, którzy uświadomiliby patriotycznym żałobnym harcerzom, że właśnie dopuścili się samowoli budowlanej, ale ze względu na wyjątkowość chwili, Kancelaria i miasto wyrażają zgodę na obecność krzyża do końca żałoby, a po żałobie harcerze krzyż zabierają. Obie strony powinny podpisać stosowny papier. Problemu by nie było, żydowscy lewacy nie musieliby ganiać z kamerami.
            Nie życzę sobie, żeby kilkuset fanatyków stawiało krzyże tam, gdzie im się podoba i dyktowało państwu, gdzie, kiedy i jakie pomniki ma postawić.
            Wybacz, nie widzę w dzisiejszej hecy ani konfliktu religijnego, ani narodowościowego, co najwyżej wojowanie krzyżem przez grupę fanatyków, których wspierają politycy.Już o tym kiedyś pisałam w komentarzu, powtórzę teraz: krzyż na Krakowskim jest prostą konsekwencją krzyży w urzędach, szkołach, szpitalach i gdzie tam jeszcze i przyzwolenia państwa na panoszenie się Kościoła.

          • Dobra zapomnij o rozmowie, bo
            Dobra zapomnij o rozmowie, bo to dziad z piernikiem, a baba z obrazem miała więcej wspólnego, niż te dwa monologi z dialogiem. Zresztą cudu się nie spodziewałem, jestem ciemnym ateistą i antysemitą, który widzi konflikt rozdęty przez dwie grupy ekstremalne, ideologiczne i endeckie. A rozmawiam z nowoczesną katoliczką, którą twierdzi, że to wina tylko jej religii i jej współbraci w wierze, oraz razi Ją j własny symbol religijny, nawet w szkole, do której nie chodzi. Natomiast nie razi fanatyzm tych co ich grzechem jest nazwać po imieniu, więc najwyraźniej ze mną jest coś nie halo, na szczęście w tym pierdolniętym kraju.

          • Dobra, zapomnę,
            tylko parę spraw wymaga wyjaśnienia.
            Nigdzie nie twierdziłam, że to wina mojej religii. Obrońcy krzyża nie są moim współbraćmi, Boże uchowaj. Symbole religijne w miejscach publicznych zawsze mnie raziły i będą razić, bo moja WIARA (to nie to samo, co religia) nie jest na pokaz. Do szkół chodziłam w swoim czasie, dziękuję, udało mi się jakoś pokończyć bez krzyża na ścianie i jako tako wyjść na ludzi. Krzyż jest symbolem mojej wiary i używanie go w miejscach publicznych czy do upolityczniania religii wyjątkowo mnie mierzi. W kwestii żydowskich lewaków mam odmienne zdanie od Twojego, bo przecież to nie oni zagnali ludzi pod krzyż. To nie była inscenizacja. Pisałam już wcześniej, gdyby na Krakowskim nie było kamer ani w dni żałoby, ani dziś, gdyby do krzyża nie wtrącili się politycy, pod krzyżem nie byłoby jednego złamanego obrońcy. Ty widzisz konflikt rozdęty przez grupy, ja widzę sfanatyzowanych ludzi, którzy czują za plecami wsparcie polityków, ludzi rozgrywanych politycznie dla celów politycznych, którzy sami się nakręcają i co ważniejsze, wiedzą, że nic złego ich nie spotka. To nie czasy stanu wojennego. A co do fanatyzmu, to razi mnie każdy, żydowski też, tylko akurat w tym przypadku go nie widzę; wszystkie role obsadziliśmy sami. Tacy po prostu jesteśmy.

          • Jezu słodki jakie banały z
            Jezu słodki jakie banały z najgłupszym ze sloganów w podsumowaniu. Wiesz co nie chciałem tego mówić, ale strasznie się o to dziś prosiłaś. Oboje doskonale wiemy, że nawet anonimowo masz pełne gacie przed powiedzeniem tego, co w warszawce by Cię zabiło, finansowo, towarzysko i zawodowo. Jak mi z równą pasją wybierzesz i opiszesz dowolny żydowski przejaw ekstremizmu, fanatyzmu religijnego i narodowościowego i podpiszesz nazwiskiem to Ci uwierzę, żeś taka brawurowa w ocenach głupoty. Niestety w Polsce jest moda tylko na jechanie największymi wyrazami po Polsce i katolicyzmie, za to sięga szczytu. Niekoszerne pierdnięcie w towarzystwie zabija. Anonimowo możesz się pocieszać na niszowym Portalu pozorowaną wolnością wyboru, w życiu doskonale wiesz ile możesz… no chyba, że robisz w Biedronce wtedy wszystko jedno.

  14. No a kto pokazał tę “masage”?
    No a kto pokazał tę “massage”? Poszedł kolejny wizerunek antysemickiej polskiej paranoi. A że to 15 staruszków do tego niezrównoważonych, a nie Polska, to przecież ani w interesie Żyda Michnika, ani w interesie innych żydowskich gigantów MEDIALNYCH od polskich obozów koncentracyjnych i REPRYWATYZACJI. Ośmieszyć, ogłupić, na końcu zreprywatyzować “dziki kraj”. Bodaj równo rok temu żydowski fanatyk pobił LEWICOWĄ polską młodzież. W kurewskiej gazecie żydowskiego esbeckiego szpicla była jedna notka: “Żyd trafił do szpitala”. Można sobie jeszcze odgrzebać w tym szmatławcu tę massage. Żydzi robią tu wszystko i proszę się odpieprzyć od Bogu ducha winnych cyklistów, nawet masonów. Po akcji policji i medialnej zadymie, pod tym krzyżem zostało 7 Herostratesów ze sztucznymi szczękami, a kurewska żydowska gazeta nadal nie zdjęła “relacji na żywo”. To jest tak prymitywny numer jak skuteczny, klasycznie żydowski, bo tego poziomu kurestwa żaden inny przedstawiciel narodu nie opanował tak perfekcyjnie. POWTÓRZĘ. 15 EKSTREMISTÓW NAKRĘCONO MEDIALNIE I POLITYCZNIE, A POTEM POKAZANO ŚWIATU JAKO OBRAZ EUROPEJSKIEGO KRAJU I ZROBIŁY TO KUREWSKIE, ESBECKO-ŻYDOWSKIE MEDIA W IMIENIU TROSKI O POLSKĘ. Nie mam nic przeciw Żydom, ale kurewskiej żydo-esbecji nienawidzę.

    • Dzień dobry MK
      Ten message przekazali korespondenci zagranicznych gazet akredytowani w Polsce, fotografowie agencyjnie (np. Reuters w BBC i CNN) oraz TVP, która jest członkiem Europejskiej Unii Nadawców (EBU) i przygotowuje krótkie materiały agencyjne, oferowane w codziennej wymianie, a z ważniejszych wydarzeń nadaje transmisje na żywo łączami EBU. Relacji na żywo GW nikt na Zachodzie nie przeczyta poza Polakami.

      Pozdrawiam

      • Ta, a Reuter to był
        Ta, a Reuter to był Portugalczyk, CNN należy do Hiszpanów i tak dalej. A pierwszy wywiad z krzyżem zrobiła Gazeta Polska nie GW, a TVN wcale nie klęczy 24h między 10 oszołomami, żeby wydobyć z nich jedna czołówkę: “chyba nie będzie rozlewu krwi” i towarzysz Walter jest Litwinem. I w ogóle nie ma “kwestii żydowskiej”, bo wcale nie jest tak, że lewicowi Żydzi tak kochają narodowych katolików, jak islamiści syjonistów. Po prostu samo się zrobiło wydarzenie medialne. Ciekawe, czy jakbym ja kurwa stanął z 15 innymi mikro przedsiębiorcami pod US w sprawie VAT, to Reuters i CNN słałoby korespondencje? Chciałbym poprosić tylko o jedna refleksję, czy aby przypadkiem usiłując robić idiotów nie robimy ich z siebie? To rzeczywiście zabawnie można zbyć, komentarzem, że w USA nie czytają GW, ale dziwnym trafem to z USA przyszła ostatnio korespondencja, że w polskiej II lidze piłkarskiej wydarzył się skrajny przejaw antysemityzmu. Kto rozpętał aferę medialną, NAJPIERW W POLSCE? CNN nie miałoby pojęcia o imprezie, gdyby nie “relacje na żywo”. Do mnie do Biskupina jakoś CNN nie przyjechało.

        • Pytałeś, kto pokazał ten message
          iże on poszedł w świat, to Ci odpowiedziałam, bo wiem, jak to wygląda technicznie. Jakbyś zapytał, kto pompował te “story”, to bym Ci powiedziała, że polskie media, rzecz jasna, a nawet bym w ogóle nie odpowiadała, bo to oczywista oczywistość. Co do nagłaśniania zagranicą przejawów antysemityzmu i innych zadym w Polsce, to jeszcze raz powtarzam, gazety mają tutaj swoje biura i psim obowiązkiem personelu tych biur jest robić prasówkę z polskich gazet i śledzić wydarzenia. Korespondencja z USA przyszła wcale nie dziwnym trafem; ich to gówno obchodzi, która liga drze mordę, dla nich ważne, że antysemicko, nic na to nie poradzisz. U nas sprzedają się majtki Dody, tam wszelkie przejawy antysemityzmu. Nie wściekaj się na mnie, bo nie ja rozdmuchuję te historie do rozmiarów kataklizmu. Mnie gówno obchodzi, czy Walter jest Grekiem, Żydem czy Litwinem, bo to nie ma nic do rzeczy. Zaręczam Ci, że gdyby dziś na Krakowskim nie było ani jednej kamery (nawet prywatnej kamery pana Pospieszalskiego), nie byłoby zadymy, podobnie jak nie byłoby takich tłumów, kolejek do trumny i takiego wzmożenia żałobnego, gdyby przed Pałacem nie było mediów. W tym się z Tobą zgadzam, ale tylko w tym.

          I bardzo Cię proszę, żebyś przyjął do wiadomości, że komentując coś, nigdy niczego nie zbywam, a już na pewno nie zabawnie.

          • Nie no oczywiście nie ma
            Nie no oczywiście nie ma żadnego znaczenia, że ŻYDOWSCY LEWACY pobiegli z kamerami, żeby pokazać PIĘTNASTU i nie jakiś tam ludzi, ale POLAKÓW i nie jakiś tam fanatyków, ale KATOLIKÓW, i nie jakiś tam konflikt społeczny, ale WOJNĘ POLSKĄ – POLSKĄ. Oczywiście najbardziej pokazywaniem KATOLICKIEGO ekstremizmu i POLSKIEGO NACJONALIZMU, nie są zainteresowani ideologicznie i religijnie skłóceni z POLSKĄ endecją i katolicyzmem, lewicowi Żydzi, tylko kurwa Grecy i Jamajka. Rozpaczliwie już nie mogę strawić tego pierdolenia jakie się latami wpaja przez medialne pompowanie, że to nie ma znaczenia, czy Żyd, po prostu człowiek, no chyba, że ofiara największej zbrodni ludzkości, wtedy TYLKO ŻYD. Otóż kurwa MA TO FUNDAMENTALNE ZNACZENIE, że Walter z Michnikiem nie jest katolickim Portugalczykiem, ale żydwoskich lewakiem. Ma to fundamentalne znaczenie, ponieważ ten burdel pod Pałacem, to wojna fundamentalistów: katolickich endeków i żydowskich esbeckich lewaków. Problem polega na tym, że łatwiej się popisać głupawymi dowcipami o spisku żydowskim, czego Tobie akurat nie zarzucam, łatwiej pojechać po katolickiej ekstremie (słusznie), ale już na pełen obraz burdelu ciarki przechodzą po plecach i wtedy pojawia się Grek i brak znaczenia, że ŻYD. Nie można tego nie widzieć, że krzyż postawili przy pałacu normalni polscy katolicy, harcerze, przy wyjątkowej okazji i “po okazji” chcieli go stamtąd zabrać. Wcześniej żydowska nie grecka gazeta rozdmuchała sprawę i CUDEM JEST, że pod Pałacem tylko 15 oszołomów postanowiło broniĆ krzyża. Ale to żydowskim, lewackim mediom wystarczyło, zrobili 24 godzinne relacje i pokazali POLSKICH KATOLIKÓW oczywiście zrobili to jako POLACY i tolerancyjni religijnie, nie jako radykalna żydowska grupa narodowościowa i ideologiczna, która ma swoje porachunki z polskimi endeckimi katolikami. Błagam Graz powiedz, że masz znajomych wśród Żydów i jest Ci głupio, albo nie chcesz dotykać wrażliwych tematów, ale nie usiłuj ze mnie robić idioty GREKIEM, bo to ponad moje zszarpane nerwy. Wystarczyłoby Żyda zamienić na Hindusa, a Polaka na Pakistańczyka i nagle wszyscy dostrzegliby, ze sednem konfliktu jest sprzeczny interes: narodowościowy, religijny, ideologiczny. Jeśli ktoś tego nie widzi, to albo jest ślepy, albo głupi, albo się boi, albo chce być miły dla znajomych. To jest klasyczny konflikt religijny, narodowościowy i polityczny, problem polega AŻ na tym, że jedna strona tego konfliktu jest anonimowa i co więcej jej anonimowośc to temat sakralny, temat tabu.

          • Po pierwsze, nie robię z Ciebie idioty
            Po drugie, nie analizuję tego zdarzenia pod kątem żydowskich lewaków ganiających z kamerami. Po trzecie, dziś było tam więcej niż 15 osób, Polaków, to prawda, fanatycznych Polaków. Jak ich tam widziałam, i nie żydowscy lewacy ich tam zaprowadzili, co najwyżej “pobiegli z kamerami”. Sądzisz, że gdyby właścicielami mediów byli Portugalczycy czy inni prawi chrześcijanie, nie pognaliby z kamerami? Olaliby takiego newsa? Wiszą mi lewacy tacy czy inni, nie wisi mi to, co się dziś stało na Krakowskim. O wiele ważniejsze dla mnie jest to, że państwo dało dupy. To mi nie wisi. Prezydent elekt, rząd i samorząd obnażył swoją słabość, i to nie tylko dziś i nie tylko wobec fanatycznego tłumu. Kościół też dał dupy, ale to interesuje mnie mniej.
            Obnażanie słabości zaczęło się od momentu postawienia krzyża. Kiedy krzyż stanął, pani HGW powinna w porozumieniu z panem Bronkiem, JUŻ WTEDY wysłać urzędników, którzy uświadomiliby patriotycznym żałobnym harcerzom, że właśnie dopuścili się samowoli budowlanej, ale ze względu na wyjątkowość chwili, Kancelaria i miasto wyrażają zgodę na obecność krzyża do końca żałoby, a po żałobie harcerze krzyż zabierają. Obie strony powinny podpisać stosowny papier. Problemu by nie było, żydowscy lewacy nie musieliby ganiać z kamerami.
            Nie życzę sobie, żeby kilkuset fanatyków stawiało krzyże tam, gdzie im się podoba i dyktowało państwu, gdzie, kiedy i jakie pomniki ma postawić.
            Wybacz, nie widzę w dzisiejszej hecy ani konfliktu religijnego, ani narodowościowego, co najwyżej wojowanie krzyżem przez grupę fanatyków, których wspierają politycy.Już o tym kiedyś pisałam w komentarzu, powtórzę teraz: krzyż na Krakowskim jest prostą konsekwencją krzyży w urzędach, szkołach, szpitalach i gdzie tam jeszcze i przyzwolenia państwa na panoszenie się Kościoła.

          • Dobra zapomnij o rozmowie, bo
            Dobra zapomnij o rozmowie, bo to dziad z piernikiem, a baba z obrazem miała więcej wspólnego, niż te dwa monologi z dialogiem. Zresztą cudu się nie spodziewałem, jestem ciemnym ateistą i antysemitą, który widzi konflikt rozdęty przez dwie grupy ekstremalne, ideologiczne i endeckie. A rozmawiam z nowoczesną katoliczką, którą twierdzi, że to wina tylko jej religii i jej współbraci w wierze, oraz razi Ją j własny symbol religijny, nawet w szkole, do której nie chodzi. Natomiast nie razi fanatyzm tych co ich grzechem jest nazwać po imieniu, więc najwyraźniej ze mną jest coś nie halo, na szczęście w tym pierdolniętym kraju.

          • Dobra, zapomnę,
            tylko parę spraw wymaga wyjaśnienia.
            Nigdzie nie twierdziłam, że to wina mojej religii. Obrońcy krzyża nie są moim współbraćmi, Boże uchowaj. Symbole religijne w miejscach publicznych zawsze mnie raziły i będą razić, bo moja WIARA (to nie to samo, co religia) nie jest na pokaz. Do szkół chodziłam w swoim czasie, dziękuję, udało mi się jakoś pokończyć bez krzyża na ścianie i jako tako wyjść na ludzi. Krzyż jest symbolem mojej wiary i używanie go w miejscach publicznych czy do upolityczniania religii wyjątkowo mnie mierzi. W kwestii żydowskich lewaków mam odmienne zdanie od Twojego, bo przecież to nie oni zagnali ludzi pod krzyż. To nie była inscenizacja. Pisałam już wcześniej, gdyby na Krakowskim nie było kamer ani w dni żałoby, ani dziś, gdyby do krzyża nie wtrącili się politycy, pod krzyżem nie byłoby jednego złamanego obrońcy. Ty widzisz konflikt rozdęty przez grupy, ja widzę sfanatyzowanych ludzi, którzy czują za plecami wsparcie polityków, ludzi rozgrywanych politycznie dla celów politycznych, którzy sami się nakręcają i co ważniejsze, wiedzą, że nic złego ich nie spotka. To nie czasy stanu wojennego. A co do fanatyzmu, to razi mnie każdy, żydowski też, tylko akurat w tym przypadku go nie widzę; wszystkie role obsadziliśmy sami. Tacy po prostu jesteśmy.

          • Jezu słodki jakie banały z
            Jezu słodki jakie banały z najgłupszym ze sloganów w podsumowaniu. Wiesz co nie chciałem tego mówić, ale strasznie się o to dziś prosiłaś. Oboje doskonale wiemy, że nawet anonimowo masz pełne gacie przed powiedzeniem tego, co w warszawce by Cię zabiło, finansowo, towarzysko i zawodowo. Jak mi z równą pasją wybierzesz i opiszesz dowolny żydowski przejaw ekstremizmu, fanatyzmu religijnego i narodowościowego i podpiszesz nazwiskiem to Ci uwierzę, żeś taka brawurowa w ocenach głupoty. Niestety w Polsce jest moda tylko na jechanie największymi wyrazami po Polsce i katolicyzmie, za to sięga szczytu. Niekoszerne pierdnięcie w towarzystwie zabija. Anonimowo możesz się pocieszać na niszowym Portalu pozorowaną wolnością wyboru, w życiu doskonale wiesz ile możesz… no chyba, że robisz w Biedronce wtedy wszystko jedno.

  15. Jestem dla Żydów pełen podziwu i stawiam ich wszystkim
    Polakom za ,niedościgniony,wzór. Robienia interesów ,polityki albo tylko Polakom – wody z mózgu. A jak się gorąco zrobi to zawsze można kupić one way ticket do Tel-Aviv.
    Oprócz tego,że Nas wystarczy poszczuć,napuścić na siebie i dalej to już samo się kręci,my – Polacy nie mamy zielonego pojęcia o długofalowym /obliczonym na zysk za 10-30 lat/ inwestowaniu. Nie tylko w nieruchomości albo papiery dłużne. W ludzi , pomysły , idee.

  16. Jestem dla Żydów pełen podziwu i stawiam ich wszystkim
    Polakom za ,niedościgniony,wzór. Robienia interesów ,polityki albo tylko Polakom – wody z mózgu. A jak się gorąco zrobi to zawsze można kupić one way ticket do Tel-Aviv.
    Oprócz tego,że Nas wystarczy poszczuć,napuścić na siebie i dalej to już samo się kręci,my – Polacy nie mamy zielonego pojęcia o długofalowym /obliczonym na zysk za 10-30 lat/ inwestowaniu. Nie tylko w nieruchomości albo papiery dłużne. W ludzi , pomysły , idee.

  17. W znaczeniu pejoratywnym
    W znaczeniu pejoratywnym używa się takich słów jak czarnuch, a w stosunku do Polaka słowa polaczek. Żaden normalny Polak nie będzie się mścił za nazwanie go Polakiem. Nigdy nie spotkałem nikogo kto by chciał zniszczyć medialnie drugiego człowieka za nazwanie Polakiem.

  18. W znaczeniu pejoratywnym
    W znaczeniu pejoratywnym używa się takich słów jak czarnuch, a w stosunku do Polaka słowa polaczek. Żaden normalny Polak nie będzie się mścił za nazwanie go Polakiem. Nigdy nie spotkałem nikogo kto by chciał zniszczyć medialnie drugiego człowieka za nazwanie Polakiem.

  19. Trochę się na tym znam,
    Trochę się na tym znam, głównie dlatego, że zbyt długo w tym siedzę. Przekaz w świat poszedł jeden: ŚREDNIOWIECZNY KATOLICYZM W POLSCE. Taki obrazek potwierdzający, że w Polsce nadal fury jeżdżą, a katolicyzm równa się ciemnogród. Jak słyszę “żydowski spisek” to mi się wszystko cofa. Jaki spisek? Normalna otwarta, fanatyczna wojna religijna i ideologiczna. Lewacki Żyd tak reaguje na krzyż, jak Talib na McDonalda. Lewacki Żyd tak reaguje na słowo polski katolicyzm, jak Palestyńczyk na izraelską armię lub amerykańską demokrację. Przecież to jest oczywiste, tylko słowo Żyd komplikuje wszystko. Wstydliwe słowo Żyd, nawet i przede wszystkim dla samych Żydów wstydliwe, bo przecież nie ważne kto jest żydowskim ekstremistą pokazującym swojego śmiertelnego wroga Polaka katolika i narodowca. Ważne, żeby pokazać ekstremizm wroga, a swój fanatyzm przekuć na nowoczesny przekaz i kamienicę. Krótko mówiąc lewicowi Żydzi tracą na tym wydarzeniu, czy zyskują? Kto w tym newsie jest pokazany jako fanatyczny prymityw? No to o czym będziemy gadać, bo chyba nie o spisku? No i kto się będzie bawił czy to 15 Polaków? Pokazano Polskę i tyle. Jest oczywiste, że judaizm nienawidzi katolicyzmu, a lewak endeka. No i co się dzieje z tą prawidłowością, kiedy dodać wstydliwe słowo Żyd? Nerwowe drapanie się po głowie, bezpieczny ironiczny dystans lub inne poczucie humoru najlepiej z użyciem “spisku” i “izraelity”. Jeśli to TACY SAMI ludzie jak my, to znaczy, że są tam takie same skurwysyny jak my, tacy sami fanatycy jak my, tacy sami gwałciciele, złodzieje, oszołomy. Słyszałeś kiedyś, aby ktoś POWAŻNY odważył się wskazać Żyda bandytę, złodzieja, fanatyka religijnego, czy innego skurwiela? Przecież te oszołomy łażą zarośnięte jak małpy w cudacznych mycach i nie dotykają kobiet co maja okres, bo to obraza boska. Niedawno wsiedli do samolotu, żeby “odczynić” świńską grypę. Słyszysz o religijnym ciemnogrodzie żydowskim? Zresztą nie chce mi się, wracam do pisania, bo to i tak walenie głową w beton.

    • Tak, czasem
      się zdarza news o tym ciemnogrodzie ale rzadko.Ostanio, jakieś trzy lata temu o tym jak prostestowali przeciw dopuszczaniu kobiet do wyższych uczelni. Bo ortodoxy nie pracują tylko czytaja swoje święte księgi, a ich baby ich utrzymiją. Jak się taka wykształci to rzuca cholernego nieroba, zabiera dzieci i sama daje sobie radę. Cóz się więc dziwić, ze prostestują.

  20. Trochę się na tym znam,
    Trochę się na tym znam, głównie dlatego, że zbyt długo w tym siedzę. Przekaz w świat poszedł jeden: ŚREDNIOWIECZNY KATOLICYZM W POLSCE. Taki obrazek potwierdzający, że w Polsce nadal fury jeżdżą, a katolicyzm równa się ciemnogród. Jak słyszę “żydowski spisek” to mi się wszystko cofa. Jaki spisek? Normalna otwarta, fanatyczna wojna religijna i ideologiczna. Lewacki Żyd tak reaguje na krzyż, jak Talib na McDonalda. Lewacki Żyd tak reaguje na słowo polski katolicyzm, jak Palestyńczyk na izraelską armię lub amerykańską demokrację. Przecież to jest oczywiste, tylko słowo Żyd komplikuje wszystko. Wstydliwe słowo Żyd, nawet i przede wszystkim dla samych Żydów wstydliwe, bo przecież nie ważne kto jest żydowskim ekstremistą pokazującym swojego śmiertelnego wroga Polaka katolika i narodowca. Ważne, żeby pokazać ekstremizm wroga, a swój fanatyzm przekuć na nowoczesny przekaz i kamienicę. Krótko mówiąc lewicowi Żydzi tracą na tym wydarzeniu, czy zyskują? Kto w tym newsie jest pokazany jako fanatyczny prymityw? No to o czym będziemy gadać, bo chyba nie o spisku? No i kto się będzie bawił czy to 15 Polaków? Pokazano Polskę i tyle. Jest oczywiste, że judaizm nienawidzi katolicyzmu, a lewak endeka. No i co się dzieje z tą prawidłowością, kiedy dodać wstydliwe słowo Żyd? Nerwowe drapanie się po głowie, bezpieczny ironiczny dystans lub inne poczucie humoru najlepiej z użyciem “spisku” i “izraelity”. Jeśli to TACY SAMI ludzie jak my, to znaczy, że są tam takie same skurwysyny jak my, tacy sami fanatycy jak my, tacy sami gwałciciele, złodzieje, oszołomy. Słyszałeś kiedyś, aby ktoś POWAŻNY odważył się wskazać Żyda bandytę, złodzieja, fanatyka religijnego, czy innego skurwiela? Przecież te oszołomy łażą zarośnięte jak małpy w cudacznych mycach i nie dotykają kobiet co maja okres, bo to obraza boska. Niedawno wsiedli do samolotu, żeby “odczynić” świńską grypę. Słyszysz o religijnym ciemnogrodzie żydowskim? Zresztą nie chce mi się, wracam do pisania, bo to i tak walenie głową w beton.

    • Tak, czasem
      się zdarza news o tym ciemnogrodzie ale rzadko.Ostanio, jakieś trzy lata temu o tym jak prostestowali przeciw dopuszczaniu kobiet do wyższych uczelni. Bo ortodoxy nie pracują tylko czytaja swoje święte księgi, a ich baby ich utrzymiją. Jak się taka wykształci to rzuca cholernego nieroba, zabiera dzieci i sama daje sobie radę. Cóz się więc dziwić, ze prostestują.

  21. Coś ty?
    Ta kupa rozhisteryzowanych idiotów nie ma pojęcia ani o Powstaniu, ani o świętości Krzyża. Po prostu kupa wariatów razem ze swoim wodzem, któremu ostatecznie i nieodwracaklnie odbiło. Starych powstańców powiadasz, powinni pognać? Kto? Nowi powstańcy? Co wprawdzie nie walczyli, ale gdyby walczyli, to by dopiero bohatersko zginęli.

    http://www.rp.pl/artykul/517287_Skwiecinski__Abdykacja__a_nie_rokosz.html
    http://blog.rp.pl/lisicki/2010/08/02/dreszcz-z-10-kwietnia/
    Dzisiejsza Rzeczpospolita.

  22. Coś ty?
    Ta kupa rozhisteryzowanych idiotów nie ma pojęcia ani o Powstaniu, ani o świętości Krzyża. Po prostu kupa wariatów razem ze swoim wodzem, któremu ostatecznie i nieodwracaklnie odbiło. Starych powstańców powiadasz, powinni pognać? Kto? Nowi powstańcy? Co wprawdzie nie walczyli, ale gdyby walczyli, to by dopiero bohatersko zginęli.

    http://www.rp.pl/artykul/517287_Skwiecinski__Abdykacja__a_nie_rokosz.html
    http://blog.rp.pl/lisicki/2010/08/02/dreszcz-z-10-kwietnia/
    Dzisiejsza Rzeczpospolita.

  23. Mylisz się
    to byli wrogowie.
    Przeczytaj te artykuły, to piszą ludzie dla których PO to nie ich bajka.
    A latami 56, 68,70 i 80 twarzy sobie nie wycieraj, Powstaniem także. Oraz Krzyżem, bo nie masz pojęcia, o czym mówisz

    PS. Ponieważ w kwestii Powstania Warszawskiego nie stanę tam, gdzie J.Kaczyński, to wyjdzie na to, że stoję tam, gdzie Gestapo.
    PPS. Daj sobie spokój z Apoteozą nieoczywistości.
    dla Ciebie stosowniejsza będzie Oczywista oczywistość

  24. Mylisz się
    to byli wrogowie.
    Przeczytaj te artykuły, to piszą ludzie dla których PO to nie ich bajka.
    A latami 56, 68,70 i 80 twarzy sobie nie wycieraj, Powstaniem także. Oraz Krzyżem, bo nie masz pojęcia, o czym mówisz

    PS. Ponieważ w kwestii Powstania Warszawskiego nie stanę tam, gdzie J.Kaczyński, to wyjdzie na to, że stoję tam, gdzie Gestapo.
    PPS. Daj sobie spokój z Apoteozą nieoczywistości.
    dla Ciebie stosowniejsza będzie Oczywista oczywistość

  25. Ciupaską czy
    śtachetą?

    Wielki płacz na Spiszu i Orawie
    Mrucy Giewont “Jo tak sie nie bawie”
    Labidzom Krupówki i Roztoka.
    Ubili Janicka i po ptokach
    Ubili Janicka na weselu
    Do spacuś śtachetą ktoś go zdzielił
    Choć był z niego zbójnik jak się patsy
    nie dorósł do nasych do rębacy

    Na co ci, Jacicku
    Na co ci to?
    Źle ci było w chałupie z kobito?
    Na co wom zbójniki, no co wom to?
    Ta wasza honorność, ten wasz bon ton?

    Hej, muzyka, muzyka!
    Góralsko muzyka!
    Całych świat obesedł nima takiej nika!

    Oberwoł Janicek przed północą,
    nie zdązył popytać: za co, po co?
    Nie wyjął ciupagi zza pasika
    Zbójnicko posoka chybko sika

    Złożyli Janicka pod jedliną
    Żegnali druhowie gorzałczyną
    Kiej by który znoł co bedzi dali,
    to by się od strachu pofajdali.
    Wytracili chołotę odrazu
    Wytracili zbójnicko zarazę
    Wytracili ci ją do…
    Bez godania i bez sakramentów
    Powiedli Janicka do kostnicy i tamtych sztyranstu z okolicy.
    Bo to Janicku insze czasy, zbójnicko idea poszła w masy

    Hej, muzyka, muzyka!
    Góralsko muzyka!
    Całych świat obesedł nima takiej nika!

  26. Ciupaską czy
    śtachetą?

    Wielki płacz na Spiszu i Orawie
    Mrucy Giewont “Jo tak sie nie bawie”
    Labidzom Krupówki i Roztoka.
    Ubili Janicka i po ptokach
    Ubili Janicka na weselu
    Do spacuś śtachetą ktoś go zdzielił
    Choć był z niego zbójnik jak się patsy
    nie dorósł do nasych do rębacy

    Na co ci, Jacicku
    Na co ci to?
    Źle ci było w chałupie z kobito?
    Na co wom zbójniki, no co wom to?
    Ta wasza honorność, ten wasz bon ton?

    Hej, muzyka, muzyka!
    Góralsko muzyka!
    Całych świat obesedł nima takiej nika!

    Oberwoł Janicek przed północą,
    nie zdązył popytać: za co, po co?
    Nie wyjął ciupagi zza pasika
    Zbójnicko posoka chybko sika

    Złożyli Janicka pod jedliną
    Żegnali druhowie gorzałczyną
    Kiej by który znoł co bedzi dali,
    to by się od strachu pofajdali.
    Wytracili chołotę odrazu
    Wytracili zbójnicko zarazę
    Wytracili ci ją do…
    Bez godania i bez sakramentów
    Powiedli Janicka do kostnicy i tamtych sztyranstu z okolicy.
    Bo to Janicku insze czasy, zbójnicko idea poszła w masy

    Hej, muzyka, muzyka!
    Góralsko muzyka!
    Całych świat obesedł nima takiej nika!

  27. Ale mnie nie o to, że Polak
    Ale mnie nie o to, że Polak Polaka dyma za granicą bo to jest oczywiste. Mnie o to, że żydowska gazeta, która jest przypadkiem najbardziej wpływowym medium w Polsce wykonuje krecią robotę (o czym świetnie pisze MK) a nikt nie jest w stanie nawet pisnąć publicznie słowa protestu nazywając rzecz po imieniu bez przyjęcia na pysk antysemickiego rzyga, tudzież plakiety czubka. Temat żydowskości jest wyjęty z debaty publicznej, i nie chodzi mi o tropienie i palenie w stodole, tylko o zwykłe nazwanie żyda żydem. W towarzystwie np. “Generał Nil” to jest film antysemicki. Dlaczego? Bo stalinowscy mordercy sądowi, “sędziowie” pochodzenia żydowskiego, są określeni jako sędziowie pochodzenia żydowskiego. Zobaczcie chociażby recenzję Tomasza Raczka, nie będę dawał linka żeby chujowi kliknięć nie podsyłać, kto chce ten znajdzie całość:

    “[…]Jest jednak coś co na „jałowej ziemi” tego filmu wzbudziło moje zdziwienie. Coś co uderza w dzisiejszych czasach poprawności politycznej z siłą gromu: czytanka o polskim patriocie zawiera nieoczekiwane akcenty antysemickie. Oskarża Żydów o zawłaszczenie polskiego wymiaru sprawiedliwości w okresie stalinowskim i to im prawie że wprost zarzuca wykonanie wyroku na Generale Nilu.
    Bardzo pochopny wątek jak na czytankę edukacyjną! Nawet jeśli uzasadniony historycznie, w filmie powinien być wyjaśniony starannie i obiektywnie, tymczasem to jedyna sprawa, której Bugajski zdecydował się nadać wymiar emocjonalny, odwołujący się do uczuć a nie wiedzy widza.”

  28. Ale mnie nie o to, że Polak
    Ale mnie nie o to, że Polak Polaka dyma za granicą bo to jest oczywiste. Mnie o to, że żydowska gazeta, która jest przypadkiem najbardziej wpływowym medium w Polsce wykonuje krecią robotę (o czym świetnie pisze MK) a nikt nie jest w stanie nawet pisnąć publicznie słowa protestu nazywając rzecz po imieniu bez przyjęcia na pysk antysemickiego rzyga, tudzież plakiety czubka. Temat żydowskości jest wyjęty z debaty publicznej, i nie chodzi mi o tropienie i palenie w stodole, tylko o zwykłe nazwanie żyda żydem. W towarzystwie np. “Generał Nil” to jest film antysemicki. Dlaczego? Bo stalinowscy mordercy sądowi, “sędziowie” pochodzenia żydowskiego, są określeni jako sędziowie pochodzenia żydowskiego. Zobaczcie chociażby recenzję Tomasza Raczka, nie będę dawał linka żeby chujowi kliknięć nie podsyłać, kto chce ten znajdzie całość:

    “[…]Jest jednak coś co na „jałowej ziemi” tego filmu wzbudziło moje zdziwienie. Coś co uderza w dzisiejszych czasach poprawności politycznej z siłą gromu: czytanka o polskim patriocie zawiera nieoczekiwane akcenty antysemickie. Oskarża Żydów o zawłaszczenie polskiego wymiaru sprawiedliwości w okresie stalinowskim i to im prawie że wprost zarzuca wykonanie wyroku na Generale Nilu.
    Bardzo pochopny wątek jak na czytankę edukacyjną! Nawet jeśli uzasadniony historycznie, w filmie powinien być wyjaśniony starannie i obiektywnie, tymczasem to jedyna sprawa, której Bugajski zdecydował się nadać wymiar emocjonalny, odwołujący się do uczuć a nie wiedzy widza.”

  29. Tak napisałeś:

    "Mieszkańcy Warszawy powinni pognać w cholerę wraz ze starymi powstańcami tych pseudo polityków i łapowników rozkradających miasto Warszawę czyli Gronkiewicz-Waltz, Waltera i Michnika?

    Nie masz daru jasnego precyzowania myśli. Gdyby miało być, tak jak uważasz, że napisałeś, to powinno być :

    "Mieszkańcy Warszawy wraz ze starymi powstańcami powinni pognać w cholerę  tych pseudo polityków i łapowników rozkradających miasto Warszawę czyli Gronkiewicz-Waltz, Waltera i Michnika"

    Tu na portalu nie ma „starych powstańców” są tylko dzieci, lub wnuki „starych powstańców”

    Tak się składa, że ja jestem takim dzieckiem i dobrze pamiętam opowiadania mojego Ojca. Pamiętam też Warszawę gdzieś od 1953-54 roku. Nie zamydlisz mi oczu głodnymi kawałkami o rozkradaniu miasta. Właśnie ostatnio Warszawa stała się podobna do innych wielkich miast Europy i świata. W czasie tegorocznej powodzi okazało się na przykład, że dróg dojazdowych tylko z okolic, gdzie mieszkam, do miasta jest kilka (a nie dwie) i nawet po zamknięciu jednej z głównych, Wału Miedzeszyńskiego, utrudnienia są niewielkie. Pani Prezydent Hannie Gronkiewicz Waltz należą się słowa uznania. Jest znakomitym gospodarzem.

    Dodam, że resztę PO uważam tylko za „mniejsze zło”.

  30. Tak napisałeś:

    "Mieszkańcy Warszawy powinni pognać w cholerę wraz ze starymi powstańcami tych pseudo polityków i łapowników rozkradających miasto Warszawę czyli Gronkiewicz-Waltz, Waltera i Michnika?

    Nie masz daru jasnego precyzowania myśli. Gdyby miało być, tak jak uważasz, że napisałeś, to powinno być :

    "Mieszkańcy Warszawy wraz ze starymi powstańcami powinni pognać w cholerę  tych pseudo polityków i łapowników rozkradających miasto Warszawę czyli Gronkiewicz-Waltz, Waltera i Michnika"

    Tu na portalu nie ma „starych powstańców” są tylko dzieci, lub wnuki „starych powstańców”

    Tak się składa, że ja jestem takim dzieckiem i dobrze pamiętam opowiadania mojego Ojca. Pamiętam też Warszawę gdzieś od 1953-54 roku. Nie zamydlisz mi oczu głodnymi kawałkami o rozkradaniu miasta. Właśnie ostatnio Warszawa stała się podobna do innych wielkich miast Europy i świata. W czasie tegorocznej powodzi okazało się na przykład, że dróg dojazdowych tylko z okolic, gdzie mieszkam, do miasta jest kilka (a nie dwie) i nawet po zamknięciu jednej z głównych, Wału Miedzeszyńskiego, utrudnienia są niewielkie. Pani Prezydent Hannie Gronkiewicz Waltz należą się słowa uznania. Jest znakomitym gospodarzem.

    Dodam, że resztę PO uważam tylko za „mniejsze zło”.

  31. Puezja powstańcowa
    Wyjmneła i wytarła ja z oliwy obrzyna
    Suskin i Syn zagwizdli że si już zaczyna
    Wstępiała ja na Plac i zaglądła poli
    Ja pierdziu ! Lilaróż berety i pułk parasoli
    Po prawicy, Straży odziały zwarte stały
    A na lewicy ,żydy komuchy lesby i pedały
    Wzieła ja dla kurażu pociągła kadarke
    I przy biały torbi wspomogła ja Barke
    Pan kiedyś  stanął był na brzegu…..
    I do pana z tubom, śpiwaj że kulegu
    No iiiii
    Nogy mi podstawiłła wredna  małpa ryża
    ZOMO rzutem do suki, i pałami w dypy
    Mnie  Hr.Eufemnie , obrończynie krzyża
    Siedzy ja końbatantka, na pryczy zasłanej
    Ja kce szybko w Zadupie, z warszawki zasranej

      • Solano
        żeby tak lekko potraktować sztandarowe dzieło romantyzmu.
        Ja poświęciłam temu całą lekcję biologii i powstał następujący poemat :
        Nam strzelać nie kazano. Wstąpiłem na działo
        I spojrzałem na pole: 200 harmat grzmiało
        A nasze wszystkie milczą. Pocisków nie stało
        Przyjdzie nam zaraz zginąc, a po naszym trupie
        Wróg pójdzie na ojczyznę i wszystko rozłupie
        Biada naszym rodakom, ojcom, matkom siostrom
        Wróg ich wszystkich wystrzela amunicjom ostrom
        I może tylko do naszych dzieciaków
        Dla zabawy postrzela trochę ze ślepaków
        Wizją tej strasznej rzezi stałem porażony
        A wtem wrzałem radośnie pomysłem olśniony
        Zrywam swą własną głowę, w armatę ją wsadzam
        Szczęściem to kolubryna, kaliber się zgadza
        Pal, krzyknęły me usta i dzielni kamraci
        Wypalili natychmiast, nie chcąc czasu tracić
        I oto leci głowa, warcząc rrrrr złowieszcze
        Jakby krzycząc „spierrrdalać” czy coś gorsze jeszcze
        Wróg patrzy przerażony i pierzchać zaczyna
        Zwycięstwo krzyknęli nasi, radosna godzina
        A wtem głowa dopadłszy wrogów generała
        Przyłożyła mu bykiem, dalej poleciała
        Dogoniła marszałka – biegł bez tylnej straży
        I znienacka mu w zadek mocno zęby wrazi
        Gwałtu, wrzasnął marszałek, pobiegł jeszcze hyżej
        A za nimi piechota nasza coraz bliżej
        Dopadli i wybili wroga co do nogi
        Mój łeb zaś zakurzony, podnieśli ze drogi
        I zanieśli do wodza. Jenerał nań spojrzał
        I łzę uronił jak perłę i lekarza dojrzał
        Doktorze – krzyknął – przebóg, czego cię uczyli
        Zeszyj głowę z tułowiem, zrób to w jednej chwili
        Skoczył doktor i zeszył, a mój duch chwacki
        Co nie opuścił tego padłu, junacki
        Ożywił nędzną kukłę i oto już stoję
        Hurra – krzyczą kompani, łapią ręce moje
        A jenerał zerwawszy ze swej piersi order
        Zawiesił go na mojej, ucałował w mordę
        I rzekł „ oto bohater”
        Dał mi swojego konia i swej córki rękę
        I tym zapoczątkował moją dalszą mękę
        Bo panna była całkiem do ojca podobna
        Czyli bardzo waleczna a mało ozdobna
        Przeto w następnej wojnie, w której udział wziąłem
        Bohatersko walczyłem, bez żalu zginąłem.

        W ramach sprzątania przeciwpożarowego to wszystko się znalazło na strychu.
        Ach, ileż wspomnień ożyło.
        A moja pierwsza sympatia z liceum już nie żyle. Wcześnie się zawinął. “Żywot mój wiatrem jest” na na grobie.

        • Zdolniachy!
          Wierszów nie piszę, bo to by dopiero była blaga. Talenty podziwiam i nisko się kłaniam Lukrecji, Hrabini, Doroli, Quackie, Tetrykowi… przepraszam, jeśli kogoś pominęłam.
          Oj, Szacun!

          Mój najlepszy przyjaciel ze studiów też już nie żyje. Jak patrzę na jego córkę, moją chrześnicę, to widzę go jakby dziś. Zabrał się w wieku 43 lat. Zresztą, nie on jeden. Grupa była bardzo zgrana, dość powiedzieć, że na wszystkie imprezy zapraszani byli zawsze wszyscy, ponad 50 osób. Kto chciał, to przychodził, nawet “najbrzydsza” dziewczyna nigdy nie siedziała sama pod ścianą. Nadal wszyscy utrzymują kontakty.
          Kilka pogrzebów wywołało potrzebę spotkania. Nie mogłam na nim być, ale zdjęcia przysłali.
          Żywot wiatrem jest.

  32. Puezja powstańcowa
    Wyjmneła i wytarła ja z oliwy obrzyna
    Suskin i Syn zagwizdli że si już zaczyna
    Wstępiała ja na Plac i zaglądła poli
    Ja pierdziu ! Lilaróż berety i pułk parasoli
    Po prawicy, Straży odziały zwarte stały
    A na lewicy ,żydy komuchy lesby i pedały
    Wzieła ja dla kurażu pociągła kadarke
    I przy biały torbi wspomogła ja Barke
    Pan kiedyś  stanął był na brzegu…..
    I do pana z tubom, śpiwaj że kulegu
    No iiiii
    Nogy mi podstawiłła wredna  małpa ryża
    ZOMO rzutem do suki, i pałami w dypy
    Mnie  Hr.Eufemnie , obrończynie krzyża
    Siedzy ja końbatantka, na pryczy zasłanej
    Ja kce szybko w Zadupie, z warszawki zasranej

      • Solano
        żeby tak lekko potraktować sztandarowe dzieło romantyzmu.
        Ja poświęciłam temu całą lekcję biologii i powstał następujący poemat :
        Nam strzelać nie kazano. Wstąpiłem na działo
        I spojrzałem na pole: 200 harmat grzmiało
        A nasze wszystkie milczą. Pocisków nie stało
        Przyjdzie nam zaraz zginąc, a po naszym trupie
        Wróg pójdzie na ojczyznę i wszystko rozłupie
        Biada naszym rodakom, ojcom, matkom siostrom
        Wróg ich wszystkich wystrzela amunicjom ostrom
        I może tylko do naszych dzieciaków
        Dla zabawy postrzela trochę ze ślepaków
        Wizją tej strasznej rzezi stałem porażony
        A wtem wrzałem radośnie pomysłem olśniony
        Zrywam swą własną głowę, w armatę ją wsadzam
        Szczęściem to kolubryna, kaliber się zgadza
        Pal, krzyknęły me usta i dzielni kamraci
        Wypalili natychmiast, nie chcąc czasu tracić
        I oto leci głowa, warcząc rrrrr złowieszcze
        Jakby krzycząc „spierrrdalać” czy coś gorsze jeszcze
        Wróg patrzy przerażony i pierzchać zaczyna
        Zwycięstwo krzyknęli nasi, radosna godzina
        A wtem głowa dopadłszy wrogów generała
        Przyłożyła mu bykiem, dalej poleciała
        Dogoniła marszałka – biegł bez tylnej straży
        I znienacka mu w zadek mocno zęby wrazi
        Gwałtu, wrzasnął marszałek, pobiegł jeszcze hyżej
        A za nimi piechota nasza coraz bliżej
        Dopadli i wybili wroga co do nogi
        Mój łeb zaś zakurzony, podnieśli ze drogi
        I zanieśli do wodza. Jenerał nań spojrzał
        I łzę uronił jak perłę i lekarza dojrzał
        Doktorze – krzyknął – przebóg, czego cię uczyli
        Zeszyj głowę z tułowiem, zrób to w jednej chwili
        Skoczył doktor i zeszył, a mój duch chwacki
        Co nie opuścił tego padłu, junacki
        Ożywił nędzną kukłę i oto już stoję
        Hurra – krzyczą kompani, łapią ręce moje
        A jenerał zerwawszy ze swej piersi order
        Zawiesił go na mojej, ucałował w mordę
        I rzekł „ oto bohater”
        Dał mi swojego konia i swej córki rękę
        I tym zapoczątkował moją dalszą mękę
        Bo panna była całkiem do ojca podobna
        Czyli bardzo waleczna a mało ozdobna
        Przeto w następnej wojnie, w której udział wziąłem
        Bohatersko walczyłem, bez żalu zginąłem.

        W ramach sprzątania przeciwpożarowego to wszystko się znalazło na strychu.
        Ach, ileż wspomnień ożyło.
        A moja pierwsza sympatia z liceum już nie żyle. Wcześnie się zawinął. “Żywot mój wiatrem jest” na na grobie.

        • Zdolniachy!
          Wierszów nie piszę, bo to by dopiero była blaga. Talenty podziwiam i nisko się kłaniam Lukrecji, Hrabini, Doroli, Quackie, Tetrykowi… przepraszam, jeśli kogoś pominęłam.
          Oj, Szacun!

          Mój najlepszy przyjaciel ze studiów też już nie żyje. Jak patrzę na jego córkę, moją chrześnicę, to widzę go jakby dziś. Zabrał się w wieku 43 lat. Zresztą, nie on jeden. Grupa była bardzo zgrana, dość powiedzieć, że na wszystkie imprezy zapraszani byli zawsze wszyscy, ponad 50 osób. Kto chciał, to przychodził, nawet “najbrzydsza” dziewczyna nigdy nie siedziała sama pod ścianą. Nadal wszyscy utrzymują kontakty.
          Kilka pogrzebów wywołało potrzebę spotkania. Nie mogłam na nim być, ale zdjęcia przysłali.
          Żywot wiatrem jest.

  33. No tak
    Ilu tu już takich było, którzy uważali, że mamy wszyscy, poza nimi “wyprane mózgi” i jesteśmy zmanipulowani. No proszę i to w doborowym towarzystwie, bo i cała Rzepa, jak dotąd nieustępliwie stojąca po stronie PiS.
    To, na co cierpisz nazywa się manią przesladowczą. Przykre, głównie dla Ciebie.

  34. No tak
    Ilu tu już takich było, którzy uważali, że mamy wszyscy, poza nimi “wyprane mózgi” i jesteśmy zmanipulowani. No proszę i to w doborowym towarzystwie, bo i cała Rzepa, jak dotąd nieustępliwie stojąca po stronie PiS.
    To, na co cierpisz nazywa się manią przesladowczą. Przykre, głównie dla Ciebie.

  35. Szestow – nie obrażaj Lukrecji – chyba nie wiesz, z kim tańczysz
    Bielszy odcień bieli ma tekst, w który powinieneś się dobrze wsłuchać lub wczytac, zanim go komuś zaserwujesz. Obce języki posiadasz przecie.
    Przykro mi, ale Twoje określanie rzeczywistości jest cienkie.

    Specjalnie dla Ciebie przygotowałam quiz.

    Katolik, wyborca PO to jest …………
    Katolik, wyborca PiS to jest …………
    Niekatolik (inne wyznanie lub ateista), wyborca PO to jest ……………….
    Niekatolik (inne wyznanie lub ateista), wyborca PiS to jest ………………

    Dopisz brakujące słowa, a powiem Ci, kim jesteś.

    Jak na razie widzę typowego forumowicza z onetu, interii albo gadu gadu. Wypowiedzi gimnazjalne, które można porównać do wypowiedzi posła Górskiego.

    Słowa, którymi się dzieci dobrze wychowuje: podejmuj decyzje, myśląc o konsekwencjach. Kieruję je do Ciebie. Powodzenia!

  36. Szestow – nie obrażaj Lukrecji – chyba nie wiesz, z kim tańczysz
    Bielszy odcień bieli ma tekst, w który powinieneś się dobrze wsłuchać lub wczytac, zanim go komuś zaserwujesz. Obce języki posiadasz przecie.
    Przykro mi, ale Twoje określanie rzeczywistości jest cienkie.

    Specjalnie dla Ciebie przygotowałam quiz.

    Katolik, wyborca PO to jest …………
    Katolik, wyborca PiS to jest …………
    Niekatolik (inne wyznanie lub ateista), wyborca PO to jest ……………….
    Niekatolik (inne wyznanie lub ateista), wyborca PiS to jest ………………

    Dopisz brakujące słowa, a powiem Ci, kim jesteś.

    Jak na razie widzę typowego forumowicza z onetu, interii albo gadu gadu. Wypowiedzi gimnazjalne, które można porównać do wypowiedzi posła Górskiego.

    Słowa, którymi się dzieci dobrze wychowuje: podejmuj decyzje, myśląc o konsekwencjach. Kieruję je do Ciebie. Powodzenia!

  37. Prawdę rzekł
    Prawdę rzekł ojciec_milicjant, że od Żydów powinniśmy się uczyć. My zaś głupie, dupę wypinamy, a później się dziwimy, że ktoś skorzystał. Jak byśmy z tego jeszcze kasę mieli, to kurestwo miałoby sens, ale my naród filantropów. Póżniej stoimy z opuszczonymi gaciami zdziwieni, że ktoś za darmo korzystał. Ostatnio na Planet był program o Czechach w czasie okupacji. Okazało się ( z badań historycznych i zapisków), że czeska gospodarka była silnym trybem w hitlerowskiej machinie wojennej, a Hitler był z Czechów tak zadowolony, że miał plany oszczędzenia tego narodu i po zgermanizowaniu go chiał włączyć do Rzeszy. Czy ktoś dzisiaj Czechom wypomina taką postawę, raczej postrzega się ten kraj, jako nowoczesny, tolerancyjny i w miarę zamożny. My zaś cały czas tułamy się po cmentarzach, z ustami pełnymi frazesów i rozgrzebujemy wiecznie groby. Ostatnio nawet Zbycho i Rycho przenieśli biznesy na cmentarze. Mam taki nowatorski pomysł. Może na początku miasta, zamiast jego nazwy, powinien stać krzyż z nazwą miasta i miejsce na wieńce i znicze. To dopiero byłby nastrój.

  38. Prawdę rzekł
    Prawdę rzekł ojciec_milicjant, że od Żydów powinniśmy się uczyć. My zaś głupie, dupę wypinamy, a później się dziwimy, że ktoś skorzystał. Jak byśmy z tego jeszcze kasę mieli, to kurestwo miałoby sens, ale my naród filantropów. Póżniej stoimy z opuszczonymi gaciami zdziwieni, że ktoś za darmo korzystał. Ostatnio na Planet był program o Czechach w czasie okupacji. Okazało się ( z badań historycznych i zapisków), że czeska gospodarka była silnym trybem w hitlerowskiej machinie wojennej, a Hitler był z Czechów tak zadowolony, że miał plany oszczędzenia tego narodu i po zgermanizowaniu go chiał włączyć do Rzeszy. Czy ktoś dzisiaj Czechom wypomina taką postawę, raczej postrzega się ten kraj, jako nowoczesny, tolerancyjny i w miarę zamożny. My zaś cały czas tułamy się po cmentarzach, z ustami pełnymi frazesów i rozgrzebujemy wiecznie groby. Ostatnio nawet Zbycho i Rycho przenieśli biznesy na cmentarze. Mam taki nowatorski pomysł. Może na początku miasta, zamiast jego nazwy, powinien stać krzyż z nazwą miasta i miejsce na wieńce i znicze. To dopiero byłby nastrój.

  39. Markizie, ja po niemiecku to tylko
    “Auswais bitte” i nic poza tym.
    Czesi są ateistami od wojen husyckich, po spaleniu Husa w 1415. Watykan spalił im Reja, Kochanowskiego, Włodkowica i wielu innych, choć w jednej osobie.
    Coś było w tych Czechach, że Niemców tak witali, ale nie wiem, co. Może nie pamiętam, bo wiek już nie ten. W każdym razie, jak Niemcy tam weszli, to Polacy szybko też, na Zaolzie.
    Polacy to nacja wspaniała. Płacz na grobach, ale hajże na słabszego.

  40. Markizie, ja po niemiecku to tylko
    “Auswais bitte” i nic poza tym.
    Czesi są ateistami od wojen husyckich, po spaleniu Husa w 1415. Watykan spalił im Reja, Kochanowskiego, Włodkowica i wielu innych, choć w jednej osobie.
    Coś było w tych Czechach, że Niemców tak witali, ale nie wiem, co. Może nie pamiętam, bo wiek już nie ten. W każdym razie, jak Niemcy tam weszli, to Polacy szybko też, na Zaolzie.
    Polacy to nacja wspaniała. Płacz na grobach, ale hajże na słabszego.

  41. Panowie, nie kłóćcie się
    Nie macie rąk? Jak zapytał zza płota dziadek na Grochowie.

    Podczas gdy ja spałam tu wrzała dyskusja.
    No tak z tym stadionem to Szestow mnie zagiął. Warszawę widzę bez stadionów wysokich domów, jako zatopione w zieleni osiedla pięknych domków i willi, rozległe parki, szerokie i pustawe ulice. Ponieważ to niemożliwe, mieszkam w poza miastem. Był czas, że ważyły się losy stadionu tzw narodowego, miało go nie być w Warszawie, tylko gdzieś koło Modlina, jeśli się nie mylę. A jeśli się mylę, to i tak wszystko jedno, bo ten pomysł pani Gronkiewicz Waltz upadł.
    Lud zamieszkujący miasto stołeczne potrzebuje, jak każdy chleba i igrzysk. Być może drugi stadion jest potrzebny, żeby się na jednym nie zadeptywali.
    Jeśli jest w tym przekręt, to sprawa jest do prokuratora, za następnych rządów, żeby nie było pomówienia o stronniczość.
    Jak PiS wygra wybory. Zróbcie coś, żebym na was zagłosowała.

    • Można pogodzić wieżowce i zieleń.
      Byle to wszystko miało jakiś plan, sens, wizję i gospodarza, co nie utrąca dobrych decyzji poprzednika. U nas sensem sprawowania władzy jest wieczna międzypartyjna napierdalanka.
      A Ty byś Lukrecjo zwyczajnie chciała zamieszkać w Oslo, takim jak je pamiętam sprzed 20 lat.
      I Vigelanda byś miała, ile dusza zapragnie:)

  42. Panowie, nie kłóćcie się
    Nie macie rąk? Jak zapytał zza płota dziadek na Grochowie.

    Podczas gdy ja spałam tu wrzała dyskusja.
    No tak z tym stadionem to Szestow mnie zagiął. Warszawę widzę bez stadionów wysokich domów, jako zatopione w zieleni osiedla pięknych domków i willi, rozległe parki, szerokie i pustawe ulice. Ponieważ to niemożliwe, mieszkam w poza miastem. Był czas, że ważyły się losy stadionu tzw narodowego, miało go nie być w Warszawie, tylko gdzieś koło Modlina, jeśli się nie mylę. A jeśli się mylę, to i tak wszystko jedno, bo ten pomysł pani Gronkiewicz Waltz upadł.
    Lud zamieszkujący miasto stołeczne potrzebuje, jak każdy chleba i igrzysk. Być może drugi stadion jest potrzebny, żeby się na jednym nie zadeptywali.
    Jeśli jest w tym przekręt, to sprawa jest do prokuratora, za następnych rządów, żeby nie było pomówienia o stronniczość.
    Jak PiS wygra wybory. Zróbcie coś, żebym na was zagłosowała.

    • Można pogodzić wieżowce i zieleń.
      Byle to wszystko miało jakiś plan, sens, wizję i gospodarza, co nie utrąca dobrych decyzji poprzednika. U nas sensem sprawowania władzy jest wieczna międzypartyjna napierdalanka.
      A Ty byś Lukrecjo zwyczajnie chciała zamieszkać w Oslo, takim jak je pamiętam sprzed 20 lat.
      I Vigelanda byś miała, ile dusza zapragnie:)

  43. Zasadne są 3 pytania :
    1.Dlaczego przeniesienie krzyża zaplanowano na dzień ogłoszenia planu finasowego Państwa?.
    2. Czy w rządzie pracują debile, czy kute cwaniaki, które wiedzą, co to socjotechnika?.
    3. Czy przebieg wydarzen nie został przypadkiem przez rząd starannie wyreżyserowany?

  44. Zasadne są 3 pytania :
    1.Dlaczego przeniesienie krzyża zaplanowano na dzień ogłoszenia planu finasowego Państwa?.
    2. Czy w rządzie pracują debile, czy kute cwaniaki, które wiedzą, co to socjotechnika?.
    3. Czy przebieg wydarzen nie został przypadkiem przez rząd starannie wyreżyserowany?

  45. Poczytajcie to załgane , sepleniące straszydło
    zwane HGW albo tylko Bufetową. Jeszcze nie tak dawno ,sensem jej życia była fanatyczna wiara , a najlepszym towarzystwem – nawiedzeni z kościelnej kruchty. Zapomniała nie tylko dziesięciu przykazań , ale również czasów , kiedy sama brała udział/czynny/ w degrendoladzie tego państwa. Wspięła się ,ta koszmarna dewotka,na wyżyny hipokryzji.Przebiła wszystkich. Czas już wielki na nowy,polski,Kościół – hipokrytów właśnie. Hanna Gronkiewicz-Waltz: Tak naprawdę nawet kanapki, o których pisano w prasie, nie były potrzebne, bo warszawiacy spontanicznie przynosili jedzenie. Natomiast oczywiście kwestie sanitarne były problemem, zwłaszcza, że był taki moment pierwszego dnia, kiedy policja zrobiła wokół nich taki pierścień i one tylko po dwie mogły wychodzić do toalety. Naszym obowiązkiem jest pomaganie. To mi pokazuje typowo socjalistyczną mentalność pana premiera. Pamiętam taką historię w Londynie, jak późno przyjechały dwie studentki, więc już nie miały możliwości znalezienia hotelu i poszły spać do parku i nagle zbliżył się policjant, one były przerażone, a on powiedział: “W czym paniom pomóc?”. One powiedziały, że niestety muszą tutaj przenocować, a on odpowiedział “Oczywiście, a gdyby ktoś panie zaczepiał, to proszę mnie zawołać”. Czyli w krajach demokratycznych wszystkie służby mundurowe, w tym oczywiście służba miejska, jest po to, żeby ludziom pomóc, a nie żeby z ludźmi się rozprawić. To jest ta drobna różnica w mentalności, w postrzeganiu tych służb między mną, a panem premierem.

  46. Poczytajcie to załgane , sepleniące straszydło
    zwane HGW albo tylko Bufetową. Jeszcze nie tak dawno ,sensem jej życia była fanatyczna wiara , a najlepszym towarzystwem – nawiedzeni z kościelnej kruchty. Zapomniała nie tylko dziesięciu przykazań , ale również czasów , kiedy sama brała udział/czynny/ w degrendoladzie tego państwa. Wspięła się ,ta koszmarna dewotka,na wyżyny hipokryzji.Przebiła wszystkich. Czas już wielki na nowy,polski,Kościół – hipokrytów właśnie. Hanna Gronkiewicz-Waltz: Tak naprawdę nawet kanapki, o których pisano w prasie, nie były potrzebne, bo warszawiacy spontanicznie przynosili jedzenie. Natomiast oczywiście kwestie sanitarne były problemem, zwłaszcza, że był taki moment pierwszego dnia, kiedy policja zrobiła wokół nich taki pierścień i one tylko po dwie mogły wychodzić do toalety. Naszym obowiązkiem jest pomaganie. To mi pokazuje typowo socjalistyczną mentalność pana premiera. Pamiętam taką historię w Londynie, jak późno przyjechały dwie studentki, więc już nie miały możliwości znalezienia hotelu i poszły spać do parku i nagle zbliżył się policjant, one były przerażone, a on powiedział: “W czym paniom pomóc?”. One powiedziały, że niestety muszą tutaj przenocować, a on odpowiedział “Oczywiście, a gdyby ktoś panie zaczepiał, to proszę mnie zawołać”. Czyli w krajach demokratycznych wszystkie służby mundurowe, w tym oczywiście służba miejska, jest po to, żeby ludziom pomóc, a nie żeby z ludźmi się rozprawić. To jest ta drobna różnica w mentalności, w postrzeganiu tych służb między mną, a panem premierem.

    • Stary, dobry Bosch:)
      Faktycznie, krzyż, odkąd się pojawił w historii, wywołuje wokół siebie mnóstwo nienawiści i cierpienia, chyba więcej niż miłości bliźniego. Niefortunny symbol, powinni zastanowić się nad zmianą.
      Dawno Cię nie było, duchu strusia o kociej twarzy:)

        • Wartościujemy systemy wartości?
          Jahwe przetrwał pomimo chrześcijańskich przejawów miłosierdzia, inni nie mieli tyle szczęścia wycięci w pień wraz z wyznawcami. Nie było lepiej, nie było gorzej, nawet inaczej nie było. Jak po każdej rewolucji, tylko zmiana miejsc.

          • Trucie w stylu multi-kulti, samobójcze nieco dla indywiduum.
            Jahwe przetrwał z istoty rzeczy. Żydzi z chrześcijańskiego miłosierdzia.
            Ledwo wszedł, ukrzyżowali.
            Przyznasz postęp?
            Mieszasz sacrum i profanum, Bosch zasługuje na uwagę, imho.
            Spengler do poduszki.

          • Zamienili krzyżowanie na
            Zamienili krzyżowanie na płonące stosy. Przyznam – techniczny.
            Spengler poczeka na swoją kolej, mam tu jeszcze paru w kolejce.

          • Jeszcze o multi-kulti i wartościowaniu
            http://www.niniwa2.cba.pl/ksiazki_i_ludzie_wywiady.htm
            nie zdajemy sobie sprawy, że większość świata jest światem bez książki. Książka jest unikalnym fenomenem związanym tylko z kulturą europejską i z kulturami, które stanowiły jej odgałęzienia. Cywilizacja książki ginie.

            Coraz bardziej interesuję się problemem kultur i ich wpływu na współczesny świat. A świat dochodzi do wniosku, że w coraz większym stopniu o wszystkim decyduje kultura. Nastąpiło odwrócenie porządku tradycyjnego myślenia. Dlaczego w systemie, który w Stanach jest taki sam dla wszystkich, różne mniejszości znalazły się na różnym stopniu rozwoju? Dlaczego Koreańczycy potrafią się dobrze zorganizować, a Afro-Amerykanie nie potrafią? W tych samych warunkach jedne społeczności rozwijają się, a inne pozostają w tyle. Dlaczego? Dlaczego Azja i Afryka, które były mniej więcej w takiej samej sytuacji postkolonialnej, dzisiaj są w sytuacjach tak odmiennych. Dlaczego rejon Pacyfiku tak szalenie się rozwija, a rejon Sahary pozostaje tak strasznie w tyle. Musi być coś w mechanizmach tych kultur, w tradycjach, w sposobie myślenia, jaki kultura wytwarza w człowieku. To bardzo ciekawe. I to będą największe problemy XXI wieku. Rozwiązań – co nie było wiadome jeszcze czterdzieści, trzydzieści lat temu – nie znajdzie się tylko w ekonomii, trzeba ich szukać w mechanizmach kultur.

          • Tak, o ile rozwój jest
            Tak, o ile rozwój jest wszędzie wartością. Zależy może, z punktu widzenia której kultury wartościujesz?

    • Stary, dobry Bosch:)
      Faktycznie, krzyż, odkąd się pojawił w historii, wywołuje wokół siebie mnóstwo nienawiści i cierpienia, chyba więcej niż miłości bliźniego. Niefortunny symbol, powinni zastanowić się nad zmianą.
      Dawno Cię nie było, duchu strusia o kociej twarzy:)

        • Wartościujemy systemy wartości?
          Jahwe przetrwał pomimo chrześcijańskich przejawów miłosierdzia, inni nie mieli tyle szczęścia wycięci w pień wraz z wyznawcami. Nie było lepiej, nie było gorzej, nawet inaczej nie było. Jak po każdej rewolucji, tylko zmiana miejsc.

          • Trucie w stylu multi-kulti, samobójcze nieco dla indywiduum.
            Jahwe przetrwał z istoty rzeczy. Żydzi z chrześcijańskiego miłosierdzia.
            Ledwo wszedł, ukrzyżowali.
            Przyznasz postęp?
            Mieszasz sacrum i profanum, Bosch zasługuje na uwagę, imho.
            Spengler do poduszki.

          • Zamienili krzyżowanie na
            Zamienili krzyżowanie na płonące stosy. Przyznam – techniczny.
            Spengler poczeka na swoją kolej, mam tu jeszcze paru w kolejce.

          • Jeszcze o multi-kulti i wartościowaniu
            http://www.niniwa2.cba.pl/ksiazki_i_ludzie_wywiady.htm
            nie zdajemy sobie sprawy, że większość świata jest światem bez książki. Książka jest unikalnym fenomenem związanym tylko z kulturą europejską i z kulturami, które stanowiły jej odgałęzienia. Cywilizacja książki ginie.

            Coraz bardziej interesuję się problemem kultur i ich wpływu na współczesny świat. A świat dochodzi do wniosku, że w coraz większym stopniu o wszystkim decyduje kultura. Nastąpiło odwrócenie porządku tradycyjnego myślenia. Dlaczego w systemie, który w Stanach jest taki sam dla wszystkich, różne mniejszości znalazły się na różnym stopniu rozwoju? Dlaczego Koreańczycy potrafią się dobrze zorganizować, a Afro-Amerykanie nie potrafią? W tych samych warunkach jedne społeczności rozwijają się, a inne pozostają w tyle. Dlaczego? Dlaczego Azja i Afryka, które były mniej więcej w takiej samej sytuacji postkolonialnej, dzisiaj są w sytuacjach tak odmiennych. Dlaczego rejon Pacyfiku tak szalenie się rozwija, a rejon Sahary pozostaje tak strasznie w tyle. Musi być coś w mechanizmach tych kultur, w tradycjach, w sposobie myślenia, jaki kultura wytwarza w człowieku. To bardzo ciekawe. I to będą największe problemy XXI wieku. Rozwiązań – co nie było wiadome jeszcze czterdzieści, trzydzieści lat temu – nie znajdzie się tylko w ekonomii, trzeba ich szukać w mechanizmach kultur.

          • Tak, o ile rozwój jest
            Tak, o ile rozwój jest wszędzie wartością. Zależy może, z punktu widzenia której kultury wartościujesz?