Prześlij dalej:

Przy analizowaniu dowolnych decyzji politycznych, czy zachowań społecznych zawsze zaczynamy od podstaw. Komu się wydaje to śmieszne albo uważa, że właśnie jest obśmiewany, musi… zacząć od podstaw. Zwracam najwyższą uwagę, że wszelkie teorie jakie się pojawiają w przestrzeni publicznej niemal zawsze oparte są na sensacyjnych detalach i piętrowych kombinacjach. Weźmy pierwszy z brzegu aktualny przykład, czyli obstrukcję ustawy „mieszanej” w senacie. Ile wersji się pojawiło? Około setki, łącznie z tą najbardziej absurdalną, że Grodzki będzie p.o. Prezydenta RP. A jakie są podstawy? Proste, PiS zależy, aby wybory odbyły się jak najszybciej, PO chce czasu, który działa na ich korzyść.

Problem analityków polega na odbiorcach analiz. Prawie nikomu banały się nie podobają, a to nie przekłada się na sprzedaż i sławę. Stąd też mamy nieustanny festiwal medialnych rewelacji i sensacji, za którymi gonią czytelnicy, słuchacze, widzowie. A zatem jeszcze raz! Nie śmiejmy się, nie marudźmy, nie oburzajmy, ale zacznijmy od podstaw. Dlaczego taki kraj, jak USA wychodzi z takiej organizacji jak WHO? Czy wczoraj Donald Trump dowiedział się, że jest to twór na wskroś skorumpowany i sterowany przez Chiny? Oczywiście nie, o WHO wszystko wiadomo od dawna, nie pierwszy raz organizują światowe zamieszanie, przypomnę, że „śmiercionośny wirus” to druga, poprawiona wersja ptasiej grypy. Wtedy scenariusz był trochę inny, najpierw pojawił się „groźny wirus” i za chwilę WHO zalecała zakup szczepionek. Obecna wersja jest skuteczniejsza, ludzi przestraszono „pandemią”, na którą jedynym lekarstwem jest dyscyplina społeczna.

Skoro prosty chłop z Biskupina potrafi skojarzyć takie podstawy, to USA musiały widzieć o działaniach WHO od zawsze, śmiem również twierdzić, że wieloma działaniami sterowały. Nagle Trump powiedział dość i wycofuje prawie 450 milionów dolarów z 6 miliardowego budżetu. Takich rzeczy nigdy nie robi się bez powodu i przede wszystkim przy otwartej kurtynie. Nie czarujmy się, łapówki skorumpowanym urzędnikom rozmaitych międzynarodowych organizacji dają wszyscy i trudno podejrzewać, aby USA nie były w stanie przebić Chin. USA mogą sobie kupić dowolnego szefa WHO, UNESCO, czy jakiego sobie życzą. Problem w tym, że prócz pieniędzy liczy się jeszcze ideologia, sojusze międzynarodowe i tak dalej. Jeśli Trump poszedł na ostrą wojnę z WHO to powód może być tylko jeden, USA straciły kontrolę nad tą organizacją, która daje gigantyczne możliwości w zakresie sterowania losami świata. Prosta prawidłowość i ulubiony patent USA, ale też każdego mocarstwa, gdy nie jesteś w stanie podporządkować sobie kogoś lub czegoś, to deprecjonujesz wroga.

Strony

Źródło foto: 
25769 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

4 (liczba komentarzy)

  1. Wystąpienie USA z WHO jest raczej elementem rozgrywki wewnętrznej. Państwo nie może być sponsorem tej samej organizacji, w której rozpanoszył się Gates. Szczególnie wtedy, gdy owego Gatesa uczyni się kozłem ofiarnym za wszystkie lockdownowe szkody i największy kryzys gospodarczy od stuleci. Przed wyborami prezydenckimi Trump zamierza uderzyć w Gatesa, Fauciego i wszystkich demokratycznych gubernatorów, którzy pompowali "zajoba", by obalić Trumpa.

    Prawdopodobnie na Polskę zostanie wywarty nacisk, by też wystąpić z WHO. Możemy to przy okazji wykorzystać do wyczyszczenia administracji państwowej z aniołków Gowina, szczególnie w Ministerstwie Zdrowia.

  2. MK: "Nadal nie wiemy, kto za „pandemią” stoi, może dlatego, że wszyscy tym grają...."

    Witam Gospodarza. Ważny temat, dlatego z uwagą trzeba śledzić poczynania WHO oraz tych, którzy często powołują się na tę Agendę. Trzeba zadać sobie pytanie, jakie intersy ich wszystkich łaczą, gdyż WHO to tylko wierchołek góry lodowej. Trochę w opozycji do autora felietonu, uważam, że coś jednak widzimy..., Trzeba tylko niektóre obrazy powiększyć. WHO przestała być agendą merytoryczną, a stała się tubą propagandową. Tylko pozornie troszczy się o zdrowie obywateli świata - w rzeczywistości jest to już groźna organizacja zaangażową w walce o RZĄD DUSZ. Działa, jak sekta o zasięgu globalnym. Proszę zwrócić uwagę tylko na niektóre wypowiedzi Szefa (WHO) dr T. A. Ghebreyesus'a: (źródło: Co WHO mówi na temat pandemii https://www.med...)

    [1] "wszystkie kraje muszą przyjąć kompleksowe podejście, ale najskuteczniejszym sposobem zapobiegania infekcjom i ratowania życia jest zerwanie łańcuchów transmisji. Aby to zrobić, musimy przeprowadzać testy i izolować (czyli lockdown - dopisek) . Nie możesz walczyć z ogniem, będąc przez niego oślepionym. Nie możesz zatrzymać pandemii, jeśli nie wiesz, kto jest zarażony. Mamy prosty komunikat dla wszystkich krajów: testujcie, testujcie, testujcie." (mój komentarz - grypa jest także zaraźliwa, a w szpitalach ludzie umierają z powodu powikłań - czy dlatego wszyscy mają się wyizolować?)

    [2] "COVID19 jest poważną chorobą, jest globalnym kryzysem zdrowotnym naszych czasów. Dlatego wzywamy każdy kraj i każdą osobę do zrobienia wszystkiego, co w jej mocy, aby pomóc nam zatrzymać transmisję koronawirusa". (mój komentarz - on nie podaje faktów, wzbudza panikę i sugeruje, by ludzie na całym świecie zostali w domach - a za chwilę na całym świecie, na ekranach telewizorów, smartfonów pojawia się apel: ZOSTAŃ W DOMU);

    [3] "odpowiedzialność spoczywa nie tylko na rządzących, ale na nas wszystkich; Nie jesteście niepokonani. Koronawirus może zamknąć was w szpitalu na tygodnie, a nawet zabić. Nawet jeśli nie zachorujecie, wybory, których dokonacie, mogą decydować o życiu lub śmierci kogoś innego."  - (mój komentarz - on nie podaje faktów; uprawia demagogię z zamiarem wywołania paniki);

    [4] "Niesamowity duch ludzkiej solidarności musi stać się jeszcze bardziej zaraźliwy niż sam koronawirus. Chociaż być może będziemy musieli być przez chwilę fizycznie od siebie oddzieleni, możemy się spotkać w sposób, jakiego nigdy wcześniej nie mieliśmy." - (mój komentarz - trzeba być ślepym, aby nie dostrzec tej sekciarkiej nachalnej demagogii, gdzie już nieważne są fakty medyczne, ale ważne jest zaangażowanie wyznawców).

    [5] "Prosimy ludzi o wyrażanie solidarności przez powstrzymanie się od gromadzenia rzeczy, w tym leków. Gromadzenie może powodować niedobory leków i innych niezbędnych produktów" - (mój komentarz - widząc, że udało się wywołać "epidemię" strachu, szef WHO próbuje tutaj nawet wychamować jej rozmiary ... w obawie, aby w jego biurze nie zabrakło papieru toaletowego... ).

    Nie bedę cytować ile razy, i w jakich okolicznościach, przedstawiciele naszego państwa powoływali się na zalecenia WHO... Polecam natomiast wywiad z dr [Kramerem] - to warto obejrzeć https://youtu.be/TdfGieu-N44

  3. Szacunkek Matko. To co mnie zawsze dziwilo u wielu skadinad dobrych publicystow, to analizowanie roznych politycznych trendow przy wyjeciu ich z geopolitycznego kontekstu, a geopolityka to wszystko. Od tego jakie decyzje zapadaja w Brukseli zalezy to, czy Czarek z Pcimia bedzie mogl w nastepnym tygodniu zawiezc TIRem do Hiszpanii AGD, zlozone do kupy przez Pawla z Wroclawia dla amerykanskiego Whirlpool z chinskich czesci...A decyzje w Brukseli zaleza od decyzji w Waszyngtonie, Berlinie, Moskwie, czy Pekinie. Jedna mala uwaga... Trump nie przegral WHO z Chinami. WHO bylo kupione przez Chiny na dlugo zanim Trump nawet pomyslal o kandydowaniu na prezydenta USA, ale wiekszy problem lezy w tym, ze WHO to tylko wierzcholek gory lodowej...

    Wydaje mi sie, ze Trump zaczynal  przygode z polityka z nastawieniem prezesa, czyli wziac za ryj rozhukane towarzystwo, wypieprzyc kogo trzeba, posprzatac balagan i postawic firme na nogi. W trakcie sprzatania z szafy zaczely wypadac coraz straszniejsze trupy, i obawiam sie, ze zamiast prezesa, amerykanskie imperium bedzie potrzebowalo syndyka... Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, ze takich szaf z trupami jest pelno wszedzie, wliczajac Polske.

    Tak wygladaly dzisiaj ulice Los Angeles. Swoja droga, ciekawa akcja na koncu, tajniacy ratuja sytuacje...

    https://twitter.com/KTLA/status/1266556785793527808

  4. Szacunek za komentarz...

  5. Strony