Reklama

Biura poselskie PO pod obstrzałem związkowych postulatów i policyjnych inte

Biura poselskie PO pod obstrzałem związkowych postulatów i policyjnych interwencji. Trwa dialog władzy ze społeczeństwem, dokładnie z fragmentem społeczeństwa, który na życie zarabia zwracaniem na siebie uwagi.

Bryluje w tej branży związek zawodowy „Sierpień’80”, który opracował działania systemowe i masowe. Okupacją biur zajmują się wyćwiczone związkowe jednostki szturmowe, wyposażone w niezbędne argumenty słowno-zaczepne i bojowo-obronne. PO z powodu kryzysu zrezygnowała ze swojej dotychczasowej strategii, polegającej na zamykaniu biur poselskich i przenoszenie w nieznane. Zwłaszcza ten drugi element walki budził spore zastrzeżenia obywateli i konstytucjonalistów.

Przenoszenie biur poselskich w miejsca znane tylko posłowi zdaniem ekspertów jest niekonstytucyjne, a zdaniem obywateli trochę dziwne. Wprawdzie obywatele garną się do biur poselskich tak ochoczo jak do innych ZUS-ów, jednak gdyby, ktoś nie wytrzymał i w końcu musiał powiedzieć co sądzi, nie bardzo wie gdzie ma szukać swojego przedstawiciela. Dla zdesperowanych redakcja kontrowersje.net ma podpowiedź. Wszystkich synów narodu można znaleźć pierwszego dnia każdego miesiąca, przy sejmowej kasie.

Reklama
Poprzedni artykułPierwszy raz szczytujemy pojedynczo.
Następny artykułŻeński korpus dyplomatyczny bez rajstop.
Matka Kurka
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 1. Ulubiona potrawa: żur na zakwasie. 2. Ulubiona kapela: muzyka z tamtych lat. 3. Ulubiony kolor: brak danych. 4. Ulubione słowo: ja. Wolny, żonaty, pijący daltonista.

4 KOMENTARZE