Reklama

Pierwszy odważny już odszedł, późno, ale i tak lepiej niż w

Pierwszy odważny już odszedł, późno, ale i tak lepiej niż wcale. Piotr Semka podziękował Hajdarowiczowi za współpracę, co należy odnotować jako gest odważny, bo pionierski. Pozostali Panowie żarliwie broniący świętej sprawy, póki co zajmują się dobrami doczesnymi. Nie powiem, sam miałbym dylemat, czy zarabiać, czy zachować nazwisko, człowiek jest jednak zwierzęciem ułomnym, ale ciężko będzie zarabiać u Hajdarowicza i bronić świętej sprawy. Lud nazywa taką postawę Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Nie będę skrywał, że najbardziej mnie zastanawia strategia Bronisława Wildsteina, spodziewałem się, że on jednak będzie pierwszy, podobnie myślałem o Ziemkiewiczu, nieco mniej, a właściwie w ogóle mnie nie dziwi zachowanie Igora Janke, dość klasyczny rozkrok. Teoretycznie wszystko wydaje się bardzo skomplikowane, bo przecież z czegoś trzeba żyć, ale problem w tym, że jak się żyje z ostrej krytyki rzeczywistość, definiowanej jako patologia i jednocześnie bierze czynny udział w patologii, to już pomijając wszelki etos, zwyczajnie traci się wiarygodność.

Panom z Rzepy zostało jeszcze nazwisko, gdy pozostaną tam gdzie tkwią, za chwilę wszyscy będą Lisami i Wołkami, a z takimi nazwiskami będą skazani na zjazd w dół, po same dno. Padł ostatni konserwatywny i przy tym ogólnopolski dziennik, z faktem nie należy się godzić i dlatego pora się zabrać za robotę, a nie czaić się pokornie przy garnuszku „układu”. Tak bym zrobił, pomimo pokus, bo ja nigdy nie uważałem, że rzetelny w swoim zawodzie człowiek musi być biedakiem, inaczej staje się podejrzany. Przeciwnie, pieniądze nie są niczym obrzydliwym i wbrew obiegowym opiniom dają szczęście, a przynajmniej poczucie bezpieczeństwa. Natomiast metoda pozyskiwania pieniędzy już bywa obrzydliwa i szczęścia przynieść nie może, o ile ktoś „obrzydliwy”. Oczywiście takie rozwiązanie, że Hajdarowicz płaci za krytykę Hajdarowicza i całej czeredy, dobrze znanej ze złotych interesów, byłbo absolutnie w porządku, rzecz w tym, że to bajka, którą się mogą oszukiwać bardzo naiwne dzieci albo opowiadać bardzo złe czarownice.

Reklama

30 KOMENTARZE

  1. Czy to na pewno bajka?
    Niekoniecznie. Jesli Hajdarowicz kupil Rzepe tylko
    z powodow biznesowych, to zostawilby wszytko po staremu i jeszcze udoskonalil.
    W kazdym razie znane sa takie sytuacje, gdzie dziennikarze ostro krytykuja nawet wlasciciela, ale wlos z glowy im nie spada.

    Madry wlasciciel gazety lub programu publicystycznego, ceni sobie takich dziennikarzy, bo ma lepszy zysk czyli kase.

  2. Czy to na pewno bajka?
    Niekoniecznie. Jesli Hajdarowicz kupil Rzepe tylko
    z powodow biznesowych, to zostawilby wszytko po staremu i jeszcze udoskonalil.
    W kazdym razie znane sa takie sytuacje, gdzie dziennikarze ostro krytykuja nawet wlasciciela, ale wlos z glowy im nie spada.

    Madry wlasciciel gazety lub programu publicystycznego, ceni sobie takich dziennikarzy, bo ma lepszy zysk czyli kase.

  3. Czy to na pewno bajka?
    Niekoniecznie. Jesli Hajdarowicz kupil Rzepe tylko
    z powodow biznesowych, to zostawilby wszytko po staremu i jeszcze udoskonalil.
    W kazdym razie znane sa takie sytuacje, gdzie dziennikarze ostro krytykuja nawet wlasciciela, ale wlos z glowy im nie spada.

    Madry wlasciciel gazety lub programu publicystycznego, ceni sobie takich dziennikarzy, bo ma lepszy zysk czyli kase.

  4. Ciekawe jest nie to, jak politycy PiS zareagują
    na wyrzucenie Ziobry ale:

    1. Jak Rydzyk zareaguje na wyrzucenie Ziobry,
    2. Jak Politycy PiSu zareagują na niewyrzucenie Ziobry
    3. Jak politycznie PiS rozegra utworzenie radykalnej partii przez R. Czyli czy będą się z nim ścigać w Radykalizmie nie mając żadnych mediów, czy wykorzystają to do odskoczenia w centrum.

    • Też tak myślałem, ale to było
      Też tak myślałem, ale to było dwa tygodnie temu. Teraz widać, że Ziobro jest zgnojony na śmierć i słusznie, Rydzyk się nie wychyli, bo z Kaczorem ma lepiej, ewentualna partia jest bękartem. Nie pójdzie Ziobro do RM, bo jak z Jurkiem Rydz odetnie tlen, a jak pójdzie do TVN, to skończy jak PJN. No i kasa misiu, ten drobny kutasek, za jakiego zawsze uważałem Ziobrę, nie zaryzykuje szmalem, a potrzeba milionów. Znów się mogę mylić, ale Ziobro raczej odpadł.

      • Też tak myślałem
        ale na mój gust to Zbysiu najpierw uzyskał akceptację R. a potem przystapił do działania. Poza tym, wyrzucenie Zbysia może oznaczać, że R. stracił ostatnią ważną, lojalną osobę w PiS. Oczywiście dla Zbysia priorytetem jest przejęcie PiS a nie budowa małego domku na prerii.

        • Priorytetem jest chyba
          Priorytetem jest chyba prezydentura. Rydzyk zbadał teren, wyszło mu , że zamieniając Kaczora na Ziobro dostanie w dupę i nic nie ugra. Próba ognia i palec boży wskazał Kaczora. Wielu z tu obecnych do dziś jest z rozumem na bakier, myśląc, że kibicowałem tej akcji. Nigdy nie kibicowałem, co więcej tępiłem Ziobro wtedy, gdy reszta ślepo wiernych prezesowi uważała drobnego intryganta za numer dwa. Cieszy mnie, że w mediach występują ludzie z PiS, którzy biją na głowę swoich interlokutorów z PO. Nowi ludzie, w tym sensie, że wcześniej nieobecni w TV. Ale nic się nie zmieniło, z ostatniej konferencji Kaczyńskiego, kiedy mówił rozsądnie o Grecji i dyplomatycznie o Ziobro i tak zrobiono paszkwil. Tego ani zwolennicy, ani sam Kaczyński pojąć nie potrafi. Był, jest i będzie gnojony prezes, do tego ma z przeszłości “hity”. Gębę rozdziawiłem kiedy ostatnio Pitera mówiła o “syndromie gruzińskim”, ale mówiła i najmądrzejszy zaniemówi. Kaczyński musi stworzyć medialnego lidera, alternatywą jest cud, którego nie wykluczam, ale to nie jest polityka, tylko żywioł.

          • Zobacz, kombinowałeś
            Zobacz, kombinowałeś scenariusze, spieraliśmy się o różne takie, ale takiego wariantu, że Ziobro o centrum marzy to nie przewidziałeś. No ja przynajmniej tak tego osobnika zrozumiałem, centrum w wydaniu Ziobry, pusty śmiech, z ojcem dyrektorem na plecach, z laptopem w wannie, ze śp. B.Blidą, hamulcowym przeszczepów. Matko, kudy mu do centrum, on ma gębę większego oszołoma jak Kaczor, on raczej radykał na prawo od PIS, a wtedy Kaczor centrum? Co to daje? Nic nie daje, może trochę głosów by się na nich rozłożyło, a reszta się zupełnie zniechęci, ot i będzie po całej opozycji.
            Chciałbym, żeby Rydzyk go nie poparł, to miernota. Patrz cała polska scena polityczna znów leży w rękach ojca dyrektora. Nie zbadane są wyroki losu, ale myślę podobnie jak Ty, o. dyrektor to człowiek interesu, wie gdzie stoją konfitury.
            PS podobno Pitera nie przeszła w wyborach, bardzo mnie to cieszy.

          • Jak się marzy o centrum to
            Jak się marzy o centrum to się nie ogłasza manifestu w Naszym Dzienniku. Rydzyk zlustrował temat i się wypiął, Ziobro już o niczym nie marzy. Teraz wszyscy wierni w PiS będą krzyczeć, że zawsze był V kolumną, a doktor G to fajny facet, Wszystko fajnie, tylko to już 54 rozpierducha w PiS, Kaczor jest genialny w kanibalizowaniu własnej partii, ludożerka na obcym gruncie jakoś mu nie wychodzi. Za cztery lata na pewno wygramy.

  5. Ciekawe jest nie to, jak politycy PiS zareagują
    na wyrzucenie Ziobry ale:

    1. Jak Rydzyk zareaguje na wyrzucenie Ziobry,
    2. Jak Politycy PiSu zareagują na niewyrzucenie Ziobry
    3. Jak politycznie PiS rozegra utworzenie radykalnej partii przez R. Czyli czy będą się z nim ścigać w Radykalizmie nie mając żadnych mediów, czy wykorzystają to do odskoczenia w centrum.

    • Też tak myślałem, ale to było
      Też tak myślałem, ale to było dwa tygodnie temu. Teraz widać, że Ziobro jest zgnojony na śmierć i słusznie, Rydzyk się nie wychyli, bo z Kaczorem ma lepiej, ewentualna partia jest bękartem. Nie pójdzie Ziobro do RM, bo jak z Jurkiem Rydz odetnie tlen, a jak pójdzie do TVN, to skończy jak PJN. No i kasa misiu, ten drobny kutasek, za jakiego zawsze uważałem Ziobrę, nie zaryzykuje szmalem, a potrzeba milionów. Znów się mogę mylić, ale Ziobro raczej odpadł.

      • Też tak myślałem
        ale na mój gust to Zbysiu najpierw uzyskał akceptację R. a potem przystapił do działania. Poza tym, wyrzucenie Zbysia może oznaczać, że R. stracił ostatnią ważną, lojalną osobę w PiS. Oczywiście dla Zbysia priorytetem jest przejęcie PiS a nie budowa małego domku na prerii.

        • Priorytetem jest chyba
          Priorytetem jest chyba prezydentura. Rydzyk zbadał teren, wyszło mu , że zamieniając Kaczora na Ziobro dostanie w dupę i nic nie ugra. Próba ognia i palec boży wskazał Kaczora. Wielu z tu obecnych do dziś jest z rozumem na bakier, myśląc, że kibicowałem tej akcji. Nigdy nie kibicowałem, co więcej tępiłem Ziobro wtedy, gdy reszta ślepo wiernych prezesowi uważała drobnego intryganta za numer dwa. Cieszy mnie, że w mediach występują ludzie z PiS, którzy biją na głowę swoich interlokutorów z PO. Nowi ludzie, w tym sensie, że wcześniej nieobecni w TV. Ale nic się nie zmieniło, z ostatniej konferencji Kaczyńskiego, kiedy mówił rozsądnie o Grecji i dyplomatycznie o Ziobro i tak zrobiono paszkwil. Tego ani zwolennicy, ani sam Kaczyński pojąć nie potrafi. Był, jest i będzie gnojony prezes, do tego ma z przeszłości “hity”. Gębę rozdziawiłem kiedy ostatnio Pitera mówiła o “syndromie gruzińskim”, ale mówiła i najmądrzejszy zaniemówi. Kaczyński musi stworzyć medialnego lidera, alternatywą jest cud, którego nie wykluczam, ale to nie jest polityka, tylko żywioł.

          • Zobacz, kombinowałeś
            Zobacz, kombinowałeś scenariusze, spieraliśmy się o różne takie, ale takiego wariantu, że Ziobro o centrum marzy to nie przewidziałeś. No ja przynajmniej tak tego osobnika zrozumiałem, centrum w wydaniu Ziobry, pusty śmiech, z ojcem dyrektorem na plecach, z laptopem w wannie, ze śp. B.Blidą, hamulcowym przeszczepów. Matko, kudy mu do centrum, on ma gębę większego oszołoma jak Kaczor, on raczej radykał na prawo od PIS, a wtedy Kaczor centrum? Co to daje? Nic nie daje, może trochę głosów by się na nich rozłożyło, a reszta się zupełnie zniechęci, ot i będzie po całej opozycji.
            Chciałbym, żeby Rydzyk go nie poparł, to miernota. Patrz cała polska scena polityczna znów leży w rękach ojca dyrektora. Nie zbadane są wyroki losu, ale myślę podobnie jak Ty, o. dyrektor to człowiek interesu, wie gdzie stoją konfitury.
            PS podobno Pitera nie przeszła w wyborach, bardzo mnie to cieszy.

          • Jak się marzy o centrum to
            Jak się marzy o centrum to się nie ogłasza manifestu w Naszym Dzienniku. Rydzyk zlustrował temat i się wypiął, Ziobro już o niczym nie marzy. Teraz wszyscy wierni w PiS będą krzyczeć, że zawsze był V kolumną, a doktor G to fajny facet, Wszystko fajnie, tylko to już 54 rozpierducha w PiS, Kaczor jest genialny w kanibalizowaniu własnej partii, ludożerka na obcym gruncie jakoś mu nie wychodzi. Za cztery lata na pewno wygramy.

  6. Ciekawe jest nie to, jak politycy PiS zareagują
    na wyrzucenie Ziobry ale:

    1. Jak Rydzyk zareaguje na wyrzucenie Ziobry,
    2. Jak Politycy PiSu zareagują na niewyrzucenie Ziobry
    3. Jak politycznie PiS rozegra utworzenie radykalnej partii przez R. Czyli czy będą się z nim ścigać w Radykalizmie nie mając żadnych mediów, czy wykorzystają to do odskoczenia w centrum.

    • Też tak myślałem, ale to było
      Też tak myślałem, ale to było dwa tygodnie temu. Teraz widać, że Ziobro jest zgnojony na śmierć i słusznie, Rydzyk się nie wychyli, bo z Kaczorem ma lepiej, ewentualna partia jest bękartem. Nie pójdzie Ziobro do RM, bo jak z Jurkiem Rydz odetnie tlen, a jak pójdzie do TVN, to skończy jak PJN. No i kasa misiu, ten drobny kutasek, za jakiego zawsze uważałem Ziobrę, nie zaryzykuje szmalem, a potrzeba milionów. Znów się mogę mylić, ale Ziobro raczej odpadł.

      • Też tak myślałem
        ale na mój gust to Zbysiu najpierw uzyskał akceptację R. a potem przystapił do działania. Poza tym, wyrzucenie Zbysia może oznaczać, że R. stracił ostatnią ważną, lojalną osobę w PiS. Oczywiście dla Zbysia priorytetem jest przejęcie PiS a nie budowa małego domku na prerii.

        • Priorytetem jest chyba
          Priorytetem jest chyba prezydentura. Rydzyk zbadał teren, wyszło mu , że zamieniając Kaczora na Ziobro dostanie w dupę i nic nie ugra. Próba ognia i palec boży wskazał Kaczora. Wielu z tu obecnych do dziś jest z rozumem na bakier, myśląc, że kibicowałem tej akcji. Nigdy nie kibicowałem, co więcej tępiłem Ziobro wtedy, gdy reszta ślepo wiernych prezesowi uważała drobnego intryganta za numer dwa. Cieszy mnie, że w mediach występują ludzie z PiS, którzy biją na głowę swoich interlokutorów z PO. Nowi ludzie, w tym sensie, że wcześniej nieobecni w TV. Ale nic się nie zmieniło, z ostatniej konferencji Kaczyńskiego, kiedy mówił rozsądnie o Grecji i dyplomatycznie o Ziobro i tak zrobiono paszkwil. Tego ani zwolennicy, ani sam Kaczyński pojąć nie potrafi. Był, jest i będzie gnojony prezes, do tego ma z przeszłości “hity”. Gębę rozdziawiłem kiedy ostatnio Pitera mówiła o “syndromie gruzińskim”, ale mówiła i najmądrzejszy zaniemówi. Kaczyński musi stworzyć medialnego lidera, alternatywą jest cud, którego nie wykluczam, ale to nie jest polityka, tylko żywioł.

          • Zobacz, kombinowałeś
            Zobacz, kombinowałeś scenariusze, spieraliśmy się o różne takie, ale takiego wariantu, że Ziobro o centrum marzy to nie przewidziałeś. No ja przynajmniej tak tego osobnika zrozumiałem, centrum w wydaniu Ziobry, pusty śmiech, z ojcem dyrektorem na plecach, z laptopem w wannie, ze śp. B.Blidą, hamulcowym przeszczepów. Matko, kudy mu do centrum, on ma gębę większego oszołoma jak Kaczor, on raczej radykał na prawo od PIS, a wtedy Kaczor centrum? Co to daje? Nic nie daje, może trochę głosów by się na nich rozłożyło, a reszta się zupełnie zniechęci, ot i będzie po całej opozycji.
            Chciałbym, żeby Rydzyk go nie poparł, to miernota. Patrz cała polska scena polityczna znów leży w rękach ojca dyrektora. Nie zbadane są wyroki losu, ale myślę podobnie jak Ty, o. dyrektor to człowiek interesu, wie gdzie stoją konfitury.
            PS podobno Pitera nie przeszła w wyborach, bardzo mnie to cieszy.

          • Jak się marzy o centrum to
            Jak się marzy o centrum to się nie ogłasza manifestu w Naszym Dzienniku. Rydzyk zlustrował temat i się wypiął, Ziobro już o niczym nie marzy. Teraz wszyscy wierni w PiS będą krzyczeć, że zawsze był V kolumną, a doktor G to fajny facet, Wszystko fajnie, tylko to już 54 rozpierducha w PiS, Kaczor jest genialny w kanibalizowaniu własnej partii, ludożerka na obcym gruncie jakoś mu nie wychodzi. Za cztery lata na pewno wygramy.