Reklama

Ciężko byłoby mi wskazać bardziej dobitny przykład na przygnębiającą niemoc tak zwanych mediów II obiegu i tak zwanych dziennikarzy „niepokornych”, niż widok hochsztaplera Artymowicza w programie Lisa. Ten kadr uwłaczający wszelkiej godności ludzkiej i prawom zwierząt, Gazeta Polska, Nasz Dziennik, Wsieci, Do Rzeczy i parę innych tytułów może sobie wkleić na sławetne okładki. Na pierwszych stronach wystrojony Artymowicz, który w końcu dorobił się garnituru i zwisu męskiego, na miarę polityka PSL, a nie jak wcześniej sprzedawcy używanych samochodów, powinien patrzeć w oczy Karnowskich, Sakiewicza, Pospieszalskiego i w te wszystkie oczy się śmiać. Jak wiadomo moim ulubionym i już trochę zajechanym konikiem jest symetria w postępowaniu i życiu społecznym i taki stary wyga jak ja nie potrafi sobie wytłumaczyć dlaczego Rońda, który się zbłaźnił może w jedną setną błazeństw Artymowicza „is dead”, a białoruski astrolog „is alive”. Przepraszam, nakłamałem. Oczywiście, że potrafię sobie i nie tylko sobie wytłumaczyć, bo rzecz jest banalna do wytłumaczenia, chociaż przedstawię powody sukcesu Artymowicza w trzech możliwych wariantach. Media prawicowe odpowiadają za triumf Artymowicza, ponieważ nie potrafiły, nie chciało im się lub boją się zrobić z Artymowicza Rońdę, co się właściwie samo robi. Jeśli chodzi o dwa pierwsze czynniki, to przełamując wszelkie kanony wychowawcze głoszące, że nie podaje się niczego na tacy, zwłaszcza leniwym i nieudolnym, wręczam gotowca, albowiem powiedziane jest „szkoda czasu”. Jeden artykuł uzbrojony w dwa akapity i krótki komentarz redakcyjny, daje podstawę do kilku wygranych procesów i Artymowicz „is dead”.

1. „musze przeprosic gen blasika za chuja ktorym go nazwalem jak sie okazalo ze
siedzial do konca w kabinie pilotow – zdaje mi sie teraz, ze staral sie byc
pomocny. a ze nie byl, to moglo wyjsc w sposob niezamierzony! po prostu mogl
spowodowac niejasnosc kto tu dowodzi, stad milczenie i rozsypka crm;”

Reklama

źródło: http://forum.gazeta.pl/forum/w,1157,112339551,112344381,mea_culpa_eorum_culpa.htm

2. (i) kapitan protasiuk, dowodca samolotu nabitego po brzegi jakimi by tam nie byli, ale oficjelami panstwa polskiego, ma ok. 340 godzin nalotu na b. wymagajacym tupolewie-154,

(ii) ze jest po prostu lekkomyslnym mlodziakiem, mowiacym do swojego jeszcze bardziej bezmyslnego kolegi pilota jaka-40 artura wosztyla: “tak laduja debesciaki”
(*laduja*, z premedytacja).

(iii) ze nie byla to awaria ani pomylka, wstukanie do komputera pokladowego zlej wspolrzednej, bo “takich rzeczy sie w ogole nie robi”, tj. nie mozna tam wstukac dobrej ani zlej wspolrzednej.

— to jaka jest moja reakcja? nie wierze. to nieporozumienie, zla interpretacja!

niestety, to wszystko powyzej, (i)-(iii), to prawda.

teraz juz naprawde ci, co chca wierzyc ze setki ludzi nie zabila brawura i bezmyslnosc podparta brakiem umiejetnosci lotniczych, musi przekonac sie do wersji zamachistow, ze od poczatku do konca wszystkie dowody sa sfingowane.

* * *
nie powiem od kogo to osobiscie dzisiaj uslyszalem. ale moze powiem tak.
znam sie co nieco na rzeczy (a w miare rzeczowe uzasadnienie, bez zbednych emocji, tego co mowi, jest glowna zabawa nicka you-know-who, i wszystko co mowi mozna wlasciwe sprawdzic; to ze lata wzdluz i wszerz ameryki, jest chyba wiarygodne? chyba ze ukradl komus cala duza galerie zdjec).

otoz jesli moja znajomosc lotnictwa to 6/10, to osoba z ktora mialem przyjemnosc dzis rozmawiac przy obiedzie to cos pomiedzy 10/10 a 11/10. osoba ta slyszala osobiscie nagranie dzwieku z kokpitu.

* * *
i co mam dalej napisac? wychylilem dwa kielonki zeby mi szok przeszdl. i ide popracowac nad dynamika cieczy w ujeciu dawanym przez rownanie wirowość (rotacja z rownania naviera-stokesa cieczy scisliwej).ale to juz nie ma nic wspolnego ze smolenskiem.. chyba musze przestac myslec i przyzwyczaic sie do smutnej konkluzji tej historii.

Źródło: http://forum.gazeta.pl/forum/w,1157,118424818,118424818,jest_mi_przykro_potwierdza_sie_najgorsza_teoria.html

Mamy tutaj „blef” z „debesciakami”, z którego Artymowicz nie może się wytłumaczyć inaczej, jak krótkim stwierdzeniem: „tak, ten bydlak, to ja”. Mamy również „taniec na grobach”, o którym białoruski astrolog wspominał u „prawie Goebbelsa”, a przy tańcu rzucanie „chuj..mi” w zmarłych. Czego więcej potrzeba? Brak umiejętności i lenistwo zostało przełamane, jest gotowiec. Brakuje odwagi? Najmocniej przepraszam za ten tani dydaktyzm, ze tę pedagogikę wstydu, ale gdy widzę Artymowicza w telewizji publicznej w roli „poważnego naukowca”, który mówi o „obrzydliwości moralnej” to nie mam innego wyjścia, jak wskazać palcem kto odpowiada ze tę hańbę i nie jest to ani Michnik, ani Walter, ani Solorz i Kraśko. To jest wasze działo zaniechania Panowie: Sakiewicz, Karnowscy, Pospieszalski, Lisicki i wielu, wielu innych. Wasze i tylko Wasze dzieło i albo posprzątacie po sobie ten nie posegregowany śmieć albo w takim syfie przyjdzie Wam i niestety nam wszystkim żyć. Zwracam się również do blogerów i proszę o precyzyjne zrozumienie, nie oczekuję żadnego linkowania, żadnej reklamy i powoływania się na autorstwo. Po prostu weźcie te parę akapitów i wklejcie jako anonimowy tekst gdzie się da i komu się da, najlepiej z dopiskiem: „Do czasu załatwienia sprawy, nie kupuję, nie czytam, nie klikam, nie robię za mięso armatnie”. Proste, ale najczęściej gwałtownie przyspiesza prace redakcyjne.

Reklama

36 KOMENTARZE

  1. To jest wasze działo zaniechania Panowie: Sakiewicz, Karnowscy,
    Pospieszalski, Lisicki i wielu, wielu innych.

    Jak czasem gdzieś tam wdepnę w te niezależne, GP czy inne "wolne media"  to mam odczucie, że to po prostu Towarzystwo Wzajemnej Adoracji żyjące w narcystycznym samouwielbieniu.
    Przebijające się przed kamerami celnymi i dowcipnymi uwagami o niczym.
    Takie sobie "młócenie słomy" które do niczego nie prowadzi ale jak rozdyma ego.
    Kurka na nich nie ma co liczyć, doopy im się ze strachu trzęsą.
    Te narcyze żyją w swoim wirtualnym świecie.
    Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi

  2. To jest wasze działo zaniechania Panowie: Sakiewicz, Karnowscy,
    Pospieszalski, Lisicki i wielu, wielu innych.

    Jak czasem gdzieś tam wdepnę w te niezależne, GP czy inne "wolne media"  to mam odczucie, że to po prostu Towarzystwo Wzajemnej Adoracji żyjące w narcystycznym samouwielbieniu.
    Przebijające się przed kamerami celnymi i dowcipnymi uwagami o niczym.
    Takie sobie "młócenie słomy" które do niczego nie prowadzi ale jak rozdyma ego.
    Kurka na nich nie ma co liczyć, doopy im się ze strachu trzęsą.
    Te narcyze żyją w swoim wirtualnym świecie.
    Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi

  3. Szmaciarz pewnie się wybrał na łowienie amurów…
    Ja tymczasem gadałem z kimś kto zna się na obróbce cyfrowej zdjęć pomiędzy 10/10 a 11/10 i on mi powiedział,że za sterami powietrznej motorynki jest niejaki "chuj" Artymiak:

    Do tego na kolejnym zdjęciu kapitan Artymienko z nalotem ok. 340 godzin (pod nadzorem instruktora, ten po lewej) na bardzo wymagającym jaku-40 udowadnia, że jest debeściakiem a nie żadnym "chujem" i gównojadem!

    I jak tu nie wierzyć specjaliście?!

  4. Szmaciarz pewnie się wybrał na łowienie amurów…
    Ja tymczasem gadałem z kimś kto zna się na obróbce cyfrowej zdjęć pomiędzy 10/10 a 11/10 i on mi powiedział,że za sterami powietrznej motorynki jest niejaki "chuj" Artymiak:

    Do tego na kolejnym zdjęciu kapitan Artymienko z nalotem ok. 340 godzin (pod nadzorem instruktora, ten po lewej) na bardzo wymagającym jaku-40 udowadnia, że jest debeściakiem a nie żadnym "chujem" i gównojadem!

    I jak tu nie wierzyć specjaliście?!

  5. Moc rażenia, to się liczy
    TV Republika bierze Twoje gotowce i idzie do TW "Mikołaja" zadać mu pytania, na które z góry wie, że nie dostanie odpowiedzi.
    Przy okazji: czy TV Republika weszła z Tobą w kontakt odnośnie TW "Mikołaja"? Domyślam się, że nie.
    OK
    Ja też mogę sobie zakupić ma Allegro płaszczyk prawicowca. I jeszcze bajery w postaci rogów, dźwięków, a najlepiej lajków na fejsie.
    No dobra, było na temat. A teraz będzie obok. Artymaszko kałmucki pomiocie, to for you:

  6. Moc rażenia, to się liczy
    TV Republika bierze Twoje gotowce i idzie do TW "Mikołaja" zadać mu pytania, na które z góry wie, że nie dostanie odpowiedzi.
    Przy okazji: czy TV Republika weszła z Tobą w kontakt odnośnie TW "Mikołaja"? Domyślam się, że nie.
    OK
    Ja też mogę sobie zakupić ma Allegro płaszczyk prawicowca. I jeszcze bajery w postaci rogów, dźwięków, a najlepiej lajków na fejsie.
    No dobra, było na temat. A teraz będzie obok. Artymaszko kałmucki pomiocie, to for you:

  7. Kontrowersje lubię, bo tu rządzi logika
    Mam na radarze stale 18 – 21 znajomych, którym podrzucam linki. Myślę, że przekonałem minimum 10 osób, z których mam nadzieję następni będą pomagać przy tym łańcuszku św. Antoniego.
    Na pewnym forum sportowym mam awatara ze zdjęciem rozjebanych kawałków foteli z tutki wraz z obudową jednego silnika (znacie to słynne zdjecie z 10 kwietnia) plus wymieciona tapicerka z kadłuba po wybuchu.
    O wizualizację z filmu motolotniarza tu i w innych miejscach apeluję od miesięcy i co prawwda wizualizacji nadal nie ma, ale Cieszewski i Obrębski po 3 i pół roku wreszcie i tym co z filmu motolotniarza wynika zajęli się wczoraj.
    Dziś apeluję: robić akcję, którą wczoraj zainicjowała Pani Gruszczyńska: "na wtaroj… krug…". To także wysłałem dwudziestu osobom.
    Jestem typem wzrokowca, większość tak ma, więc wyciągnijmy wnioski, natomiast Artymowicz jest przerażająco nudny, dzięki czemu odzew na jego notoryczne kłamstwa jest stosunkowo mały.

  8. Kontrowersje lubię, bo tu rządzi logika
    Mam na radarze stale 18 – 21 znajomych, którym podrzucam linki. Myślę, że przekonałem minimum 10 osób, z których mam nadzieję następni będą pomagać przy tym łańcuszku św. Antoniego.
    Na pewnym forum sportowym mam awatara ze zdjęciem rozjebanych kawałków foteli z tutki wraz z obudową jednego silnika (znacie to słynne zdjecie z 10 kwietnia) plus wymieciona tapicerka z kadłuba po wybuchu.
    O wizualizację z filmu motolotniarza tu i w innych miejscach apeluję od miesięcy i co prawwda wizualizacji nadal nie ma, ale Cieszewski i Obrębski po 3 i pół roku wreszcie i tym co z filmu motolotniarza wynika zajęli się wczoraj.
    Dziś apeluję: robić akcję, którą wczoraj zainicjowała Pani Gruszczyńska: "na wtaroj… krug…". To także wysłałem dwudziestu osobom.
    Jestem typem wzrokowca, większość tak ma, więc wyciągnijmy wnioski, natomiast Artymowicz jest przerażająco nudny, dzięki czemu odzew na jego notoryczne kłamstwa jest stosunkowo mały.

  9. sprytnie pomyślane
    Zespoł Laska jest tylko pasem transmisyjnym przenoszącym wnioski z raportu Anodiny-Millera do szerokich mas, dlatego nie eksperci  są mu potrzebni, tylko sprawni agitatorzy. Paweł Artymowicz pełni taką właśnie rolę całkiem społecznie, aby zrealizować swoje polityczne sympatie i antypatie.Jakby co, to nie jest formalnie związany z władzą, więc mogą go odstawić w razie jakiejś wpadki bez "utraty prestiżu".
    On sam też może się obrazić i zabrać zabawki kiedy będzie mu wygodniej.
    Pełen luz po stronie rządowej.

    • Widziałeś Chrisa? Nie daje mi
      Widziałeś Chrisa? Nie daje mi to spokoju. Po drugiej stronie absolutna konsternacja i niemoc, tylko płocie coś pyskują. Pytanie czym ta niemoc jest spowodowana. Czy Chris odkrył coś absolutnie nowego? Czy też odkrył jedną z większych tajemnic chowanych w NPW i gabinecie Tuska? Niemoc, wręcz oklapnięta szczena, wskazywałaby na to drugie. Gorzej jeśli Chris idzie na całość i pieprznął się o parę pikseli, wtedy będzie dupa blada i wszystkie pozostałe przesłanki z innych dyscyplin przysłoni ta jedna. Na razie podchodzę do tego bardzo ostrożnie, co nie znaczy, że podważam, przeciwnie daję wiarę i właśnie z tą wiarą mi nie tęgo, wolałbym wiedzieć. Kto się na tym chociaż trochę zna? Na tej fotogrametrii, czy jak jej tam?

      • czujnosć wskazana
        Licho wie. Jeśli piksel ma 50 metrów na 50 to obiekt musi mieć conajmniej sto na sto żeby cokolwiek było widać, i to bez żadnych szczególów. Jak ma mniej to widać tylko średnią jasnosc, nic więcej.Może te zdjęcia były lepsze. Jeszcze ważniejsze, żeby data 5.04 była pewna na 100%.

        • Ano właśnie. Data też mi we
          Ano właśnie. Data też mi we łbie siedzi, ale chyba do k..y nędzy Amerykańcy, to nie Chińczycy na ś.p stadionie i nie kasują 300 dolców od foty zrobionej Bóg wie czym i kiedy. Z tego co zrozumiałem, nie ma tu mowy o pomyłce, to chyba jakiś monopolista od satelity, przy zakupie podane są wszelkie drobiazgowe parametry, nazwa satelity itd. Ruskie też siedzą cicho, ale to akurat nie dziwne oni mają w dupie co się stanie, z każdej sytuacji wyjdą na swoje.

          • W każdym razie the winner is:
            W każdym razie the winner is: Telewizja Republika. Przeprowadzili transmisję na żywo nie mając pojęcia, że będą takie sensacje jak Cieszewski i Gruszczyńska. W internecie wszyscy podają linki do ich rozmów z Cieszewskim – zinteresowanie i oglądalność wielka, linki we wszystkich możliwych miejscach, niektórzy przy okazji dowiadują się o istnieniu TVR.
            Pewność siebie Cieszewskiego ogromna – podaje gdzie, co, jak, w jakim tańszym programie mozna sobie wykonać, ba! ośmiesza ruskich – "oni maja niedokładnosć rzędu 10 – 20 metrów, może ich nie stać na nasz program o możliwości błędu do 1 metra" – cytat może nie dokładny, ale nie zmieniający sensu. Ich program to oczywiście program na Uniwersytecie w Georgii.

    • Przypomniał mi się film z Walterem Matthau
      Poradnik żonatego mężczyzny (nota bene – warty tych 2 h). Jest tam taka scena: wchodzi żona do sypialni, a tam mąż bzyka się z jakąś kobietą, patrzy zszokowana, a oni jakby nigdy nic ubierają się, kochanka wychodzi, mąż wygodnie rozkłada się w fotelu, zapala papierosa, czyta gazetę, na pytania żony: co to za kobieta i co z nią robił? odpowiada: jaka kobieta?

  10. sprytnie pomyślane
    Zespoł Laska jest tylko pasem transmisyjnym przenoszącym wnioski z raportu Anodiny-Millera do szerokich mas, dlatego nie eksperci  są mu potrzebni, tylko sprawni agitatorzy. Paweł Artymowicz pełni taką właśnie rolę całkiem społecznie, aby zrealizować swoje polityczne sympatie i antypatie.Jakby co, to nie jest formalnie związany z władzą, więc mogą go odstawić w razie jakiejś wpadki bez "utraty prestiżu".
    On sam też może się obrazić i zabrać zabawki kiedy będzie mu wygodniej.
    Pełen luz po stronie rządowej.

    • Widziałeś Chrisa? Nie daje mi
      Widziałeś Chrisa? Nie daje mi to spokoju. Po drugiej stronie absolutna konsternacja i niemoc, tylko płocie coś pyskują. Pytanie czym ta niemoc jest spowodowana. Czy Chris odkrył coś absolutnie nowego? Czy też odkrył jedną z większych tajemnic chowanych w NPW i gabinecie Tuska? Niemoc, wręcz oklapnięta szczena, wskazywałaby na to drugie. Gorzej jeśli Chris idzie na całość i pieprznął się o parę pikseli, wtedy będzie dupa blada i wszystkie pozostałe przesłanki z innych dyscyplin przysłoni ta jedna. Na razie podchodzę do tego bardzo ostrożnie, co nie znaczy, że podważam, przeciwnie daję wiarę i właśnie z tą wiarą mi nie tęgo, wolałbym wiedzieć. Kto się na tym chociaż trochę zna? Na tej fotogrametrii, czy jak jej tam?

      • czujnosć wskazana
        Licho wie. Jeśli piksel ma 50 metrów na 50 to obiekt musi mieć conajmniej sto na sto żeby cokolwiek było widać, i to bez żadnych szczególów. Jak ma mniej to widać tylko średnią jasnosc, nic więcej.Może te zdjęcia były lepsze. Jeszcze ważniejsze, żeby data 5.04 była pewna na 100%.

        • Ano właśnie. Data też mi we
          Ano właśnie. Data też mi we łbie siedzi, ale chyba do k..y nędzy Amerykańcy, to nie Chińczycy na ś.p stadionie i nie kasują 300 dolców od foty zrobionej Bóg wie czym i kiedy. Z tego co zrozumiałem, nie ma tu mowy o pomyłce, to chyba jakiś monopolista od satelity, przy zakupie podane są wszelkie drobiazgowe parametry, nazwa satelity itd. Ruskie też siedzą cicho, ale to akurat nie dziwne oni mają w dupie co się stanie, z każdej sytuacji wyjdą na swoje.

          • W każdym razie the winner is:
            W każdym razie the winner is: Telewizja Republika. Przeprowadzili transmisję na żywo nie mając pojęcia, że będą takie sensacje jak Cieszewski i Gruszczyńska. W internecie wszyscy podają linki do ich rozmów z Cieszewskim – zinteresowanie i oglądalność wielka, linki we wszystkich możliwych miejscach, niektórzy przy okazji dowiadują się o istnieniu TVR.
            Pewność siebie Cieszewskiego ogromna – podaje gdzie, co, jak, w jakim tańszym programie mozna sobie wykonać, ba! ośmiesza ruskich – "oni maja niedokładnosć rzędu 10 – 20 metrów, może ich nie stać na nasz program o możliwości błędu do 1 metra" – cytat może nie dokładny, ale nie zmieniający sensu. Ich program to oczywiście program na Uniwersytecie w Georgii.

    • Przypomniał mi się film z Walterem Matthau
      Poradnik żonatego mężczyzny (nota bene – warty tych 2 h). Jest tam taka scena: wchodzi żona do sypialni, a tam mąż bzyka się z jakąś kobietą, patrzy zszokowana, a oni jakby nigdy nic ubierają się, kochanka wychodzi, mąż wygodnie rozkłada się w fotelu, zapala papierosa, czyta gazetę, na pytania żony: co to za kobieta i co z nią robił? odpowiada: jaka kobieta?

  11. Z tego co ja pamiętam,
    a było to jakieś dwa lata wstecz, to z USA jakieś zdjęcia dotarły. Kiedy zaczęto o nie pytać, to strona rządowa nie miała za wiele do powiedzenia. Podobno gdzieś się zawieruszyły.
    Prof. Cieszewski mówił, że wierzy w "harcerzy" i że oni te zdjęcia na pewno mają:-)

    • A więc jadą po całości
      Seremet w radiu zet: mamy dowody, że samolot uderzył w brzozę, mamy zdjęcia satelitarne że 5 kwietnia brzoza była cała i zdrowa, ale …nie chcę ujawnić skąd to mamy.
      W takim razie: kontr-zdjęcie właśnie gdzieś jest wytwarzane na potrzeby dzisiejszych "tez" Seremeta.
      PS. To też ważne dla tych, którzy liczą na cud, że NPW w grudniu poda, że wykryto materiały wybuchowe. Jak ktoś pisze, że NPW potwierdzi materiały wybuchowe to Maksjan i reszta towarzycha bawi się setnie.

  12. Z tego co ja pamiętam,
    a było to jakieś dwa lata wstecz, to z USA jakieś zdjęcia dotarły. Kiedy zaczęto o nie pytać, to strona rządowa nie miała za wiele do powiedzenia. Podobno gdzieś się zawieruszyły.
    Prof. Cieszewski mówił, że wierzy w "harcerzy" i że oni te zdjęcia na pewno mają:-)

    • A więc jadą po całości
      Seremet w radiu zet: mamy dowody, że samolot uderzył w brzozę, mamy zdjęcia satelitarne że 5 kwietnia brzoza była cała i zdrowa, ale …nie chcę ujawnić skąd to mamy.
      W takim razie: kontr-zdjęcie właśnie gdzieś jest wytwarzane na potrzeby dzisiejszych "tez" Seremeta.
      PS. To też ważne dla tych, którzy liczą na cud, że NPW w grudniu poda, że wykryto materiały wybuchowe. Jak ktoś pisze, że NPW potwierdzi materiały wybuchowe to Maksjan i reszta towarzycha bawi się setnie.

  13. jak zwykle MK chyba masz rację
    że coś jest na rzeczy lub raczej nic z rzeczą tzw "niezależni" nie chcą zrobić.Dzis rano wrzuciłem na niezaleznej linka do Twojego tekstu wraz z moim krótkim wstępem (za pozwoleniem :)) i co? …i nic!!! Wygląda na to,że moderator odrzucił mój wpis bo od rana wiele nowych się wciąż pojawia a mój wciąż nie…(!?!) 

  14. jak zwykle MK chyba masz rację
    że coś jest na rzeczy lub raczej nic z rzeczą tzw "niezależni" nie chcą zrobić.Dzis rano wrzuciłem na niezaleznej linka do Twojego tekstu wraz z moim krótkim wstępem (za pozwoleniem :)) i co? …i nic!!! Wygląda na to,że moderator odrzucił mój wpis bo od rana wiele nowych się wciąż pojawia a mój wciąż nie…(!?!)