Reklama

Nie cierpię konkurencji, te wszystkie bzdury o dopingu wywołanym konkurencją to są mity dla domorosłych dyplomatów.

Nie cierpię konkurencji, te wszystkie bzdury o dopingu wywołanym konkurencją to są mity dla domorosłych dyplomatów. W życiu musi być tak, że jestem JA, długo, długo nic i następni frajerzy, taki stan rzeczy i skład personalny mi odpowiada i tak de facto jest. Jest Matka Kurka i reszta aspirujących do pisania i bycia kimś więcej niż masztem chorągiewki dowolnej politycznej opcji. Jako cham i buc mam ten komfort, że mogę sobie pozwolić na pełną szczerość w ferowaniu wyroków i nie muszę udawać obiektywnego w tym co wydałem. Skusiło mnie, po długiej nieobecności w konkurencyjnym SS24, przejrzałem topiki i co tam widzę. 124 raz wróciła anal-lityczka kataryna, 347 raz monoblog Azrael pozbył się cienia. Obie gwiazdy przekwitają na stronie głównie, z tym, że ciotowaty Azrael pokusił się chociaż o kolejną ulotkę w swoim stylu, natomiast pani prezes Katarzyna Sadło w wełnianej, cygańskiej spódnicy, w adidasach i jak zwykle anonimowo, imiennie pozywa były Dziennik i przez komunikator bezimiennie rozmawia z Pospieszalskim. Szanowne ludzie, czy ja w takich warunkach doczekam się w końcu konkurencji, która mi zagrozi, mnie niepodzielnemu liderowi polskiej blogosfery, który ma w dupie sam termin jak i uczestniczące w pościgu ciotowate analne szczury?

Doczekam się i powiem z Nicka, kto mi siedzi na plecach. Pamiętacie niejakiego Galopującego Majora…. wiem, wiem, daleko mu jeszcze, ale jedno mi w tym lewackim marudzie imponuje. Okazuje się, że facet ma klejnoty i jak co powie, to dotrzyma. Major pierdyknął drzwiami i tyle go na SS24 widziano. Powiecie, że to mało? A ja Wam odpowiem, że to fenomen i Bóg Katolicki mi świadkiem, że tego cieniasa o to nie podejrzewałem, a ów się wzniósł i dokonał. Oczywiście jeśli nie dłubie czegoś tam na boku, pod lewym nickiem, nie w takim celu, żeby prowokować jak genialny Ketman czy inny Wielbłąd, ale żeby skamlać o swoje miejsce w szeregu. Generalnie nieufny jestem i pełen podejrzeń, ale tego herbatnika nie podejrzewam o czynienie lodów moderatorom, w czym wyrobił się Azrael, ani też w wpinaniu zwiotczałej dupy na prawą stronę, w czym bryluje kuchta Katarzyna Sadło, brzydka jak noc baba i głupia jak chłop pańszczyźniany.

Reklama

Podejrzewam tego lewaka Majora o inteligencję i proszę nie mylić tych podejrzeń z niezależnością, bo jednak do Bratkowskiego poleciał, krzewić legendę o nowoczesności. Tak czy siak, gdy powtarzam z uporem maniaka o jakości tekstów i wybitnych autorach, to tego lewackiego kaznodzieję Majora chciałbym mieć na Naszym portalu do Waszej dyspozycji. Daje radę jak na umoczonego w ideologii, przejawia niezbadane pokłady inteligencji i mam nadzieję, że póki co chodzi na skróty, kiedyś zbłądzi na własne ścieżki. Anal-ityczkę prawicową zbanuję po pierwszym wpisie, pedałkowatego aniołka Azraela z gębą seryjnego pedofila nawet przez filtr antyspamowy nie puszczę, ale obiecującego lewaka Majora, który się wyróżnił jajami na tle patałachów zapraszam. I niech mnie żaba pocałuje, jeśli to nie jest zaproszenie od serca i szczere, w innym razie nie poświęcałbym formatu A4 jedynej konkurencji, jaka na konkurencję rokuje nadzieję. Kto zna tego lewaka i jego język, proszony jest z łaski swojej o kurtuazję, na którą ja z całym szacunkiem się nie pokuszę. Zaproście herbatnika do Nas, niech się szlifuje.

PS Co sądzicie o nowej formie podnoszenia oglądalności Portalu, konsultowanej z Erykiem Mistewiczem i posłem Palikotem, w celu otwarcia nowej debaty na temat niezbędnych zmian w konstytucji? Jeśli czegoś brakuje to czego? Spermy? Krwi? Czy nazywania pedałami?

PS2 Rezygnuję z prowadzenia portalu…

Reklama

144 KOMENTARZE

  1. Nikt mnie już nie namówi i
    Nikt mnie już nie namówi i nie przekona, zdecydowanie odchodzę i rezygnuję. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać. Już mnie nie ma. I od tej chwili słowem się nie odezwę, choćby mnie przypalano. Nie, nie ma mowy, możecie sobie płakać, nie ma mnie. Zaszczyty mnie nie interesują idę do Biedronki, bo tam wiele trzeba poprawić, żeby było lepiej nam wszystkim. Absolutnie nie chcę słyszeć, żebym został, nic mnie to nie obchodzi, rezygnuję. Mnie interesuje tylko praca i wysiłek, mam dość splendoru. Codziennie niskie ceny.

  2. Nikt mnie już nie namówi i
    Nikt mnie już nie namówi i nie przekona, zdecydowanie odchodzę i rezygnuję. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać. Już mnie nie ma. I od tej chwili słowem się nie odezwę, choćby mnie przypalano. Nie, nie ma mowy, możecie sobie płakać, nie ma mnie. Zaszczyty mnie nie interesują idę do Biedronki, bo tam wiele trzeba poprawić, żeby było lepiej nam wszystkim. Absolutnie nie chcę słyszeć, żebym został, nic mnie to nie obchodzi, rezygnuję. Mnie interesuje tylko praca i wysiłek, mam dość splendoru. Codziennie niskie ceny.

  3. Nikt mnie już nie namówi i
    Nikt mnie już nie namówi i nie przekona, zdecydowanie odchodzę i rezygnuję. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać. Już mnie nie ma. I od tej chwili słowem się nie odezwę, choćby mnie przypalano. Nie, nie ma mowy, możecie sobie płakać, nie ma mnie. Zaszczyty mnie nie interesują idę do Biedronki, bo tam wiele trzeba poprawić, żeby było lepiej nam wszystkim. Absolutnie nie chcę słyszeć, żebym został, nic mnie to nie obchodzi, rezygnuję. Mnie interesuje tylko praca i wysiłek, mam dość splendoru. Codziennie niskie ceny.

  4. Nikt mnie już nie namówi i
    Nikt mnie już nie namówi i nie przekona, zdecydowanie odchodzę i rezygnuję. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać. Już mnie nie ma. I od tej chwili słowem się nie odezwę, choćby mnie przypalano. Nie, nie ma mowy, możecie sobie płakać, nie ma mnie. Zaszczyty mnie nie interesują idę do Biedronki, bo tam wiele trzeba poprawić, żeby było lepiej nam wszystkim. Absolutnie nie chcę słyszeć, żebym został, nic mnie to nie obchodzi, rezygnuję. Mnie interesuje tylko praca i wysiłek, mam dość splendoru. Codziennie niskie ceny.

  5. Nikt mnie już nie namówi i
    Nikt mnie już nie namówi i nie przekona, zdecydowanie odchodzę i rezygnuję. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać. Już mnie nie ma. I od tej chwili słowem się nie odezwę, choćby mnie przypalano. Nie, nie ma mowy, możecie sobie płakać, nie ma mnie. Zaszczyty mnie nie interesują idę do Biedronki, bo tam wiele trzeba poprawić, żeby było lepiej nam wszystkim. Absolutnie nie chcę słyszeć, żebym został, nic mnie to nie obchodzi, rezygnuję. Mnie interesuje tylko praca i wysiłek, mam dość splendoru. Codziennie niskie ceny.

  6. Nikt mnie już nie namówi i
    Nikt mnie już nie namówi i nie przekona, zdecydowanie odchodzę i rezygnuję. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać. Już mnie nie ma. I od tej chwili słowem się nie odezwę, choćby mnie przypalano. Nie, nie ma mowy, możecie sobie płakać, nie ma mnie. Zaszczyty mnie nie interesują idę do Biedronki, bo tam wiele trzeba poprawić, żeby było lepiej nam wszystkim. Absolutnie nie chcę słyszeć, żebym został, nic mnie to nie obchodzi, rezygnuję. Mnie interesuje tylko praca i wysiłek, mam dość splendoru. Codziennie niskie ceny.

  7. No dobra, nagadałeś się,
    No dobra, nagadałeś się, ulżyło Ci, nigdy nie będziesz tak świetny, hołubiony, noszony na rencach jak Kataryna i jak mu tam…nie chce mi się sprawdzać…chyba Azrael, możesz już iść. Od dziś przenoszę się się na salony i zobaczę jak tam jest. A Ty możesz się łaskawie wypchać sianem.
    Zauważ, że nie proszę żebyś został.;p

  8. No dobra, nagadałeś się,
    No dobra, nagadałeś się, ulżyło Ci, nigdy nie będziesz tak świetny, hołubiony, noszony na rencach jak Kataryna i jak mu tam…nie chce mi się sprawdzać…chyba Azrael, możesz już iść. Od dziś przenoszę się się na salony i zobaczę jak tam jest. A Ty możesz się łaskawie wypchać sianem.
    Zauważ, że nie proszę żebyś został.;p

  9. No dobra, nagadałeś się,
    No dobra, nagadałeś się, ulżyło Ci, nigdy nie będziesz tak świetny, hołubiony, noszony na rencach jak Kataryna i jak mu tam…nie chce mi się sprawdzać…chyba Azrael, możesz już iść. Od dziś przenoszę się się na salony i zobaczę jak tam jest. A Ty możesz się łaskawie wypchać sianem.
    Zauważ, że nie proszę żebyś został.;p

  10. No dobra, nagadałeś się,
    No dobra, nagadałeś się, ulżyło Ci, nigdy nie będziesz tak świetny, hołubiony, noszony na rencach jak Kataryna i jak mu tam…nie chce mi się sprawdzać…chyba Azrael, możesz już iść. Od dziś przenoszę się się na salony i zobaczę jak tam jest. A Ty możesz się łaskawie wypchać sianem.
    Zauważ, że nie proszę żebyś został.;p

  11. No dobra, nagadałeś się,
    No dobra, nagadałeś się, ulżyło Ci, nigdy nie będziesz tak świetny, hołubiony, noszony na rencach jak Kataryna i jak mu tam…nie chce mi się sprawdzać…chyba Azrael, możesz już iść. Od dziś przenoszę się się na salony i zobaczę jak tam jest. A Ty możesz się łaskawie wypchać sianem.
    Zauważ, że nie proszę żebyś został.;p

  12. No dobra, nagadałeś się,
    No dobra, nagadałeś się, ulżyło Ci, nigdy nie będziesz tak świetny, hołubiony, noszony na rencach jak Kataryna i jak mu tam…nie chce mi się sprawdzać…chyba Azrael, możesz już iść. Od dziś przenoszę się się na salony i zobaczę jak tam jest. A Ty możesz się łaskawie wypchać sianem.
    Zauważ, że nie proszę żebyś został.;p

  13. Mam nadzieję, że po tym
    Mam nadzieję, że po tym prymitywnym tekście trzy sprawy są jasne:

    1) Możemy dokopać każdemu
    2) MK to nie jest godny kandydat na blogera roku, wsią byłoby wybrać.
    3) W środę ogłoszę godnego kandydata, na którego pospołu będziem głosować. Mam ćwieka, bo godnych jest wielu.

    PS Kto nie zgłosił bloga z mojego powodu, proszony jest o refleksję.

  14. Mam nadzieję, że po tym
    Mam nadzieję, że po tym prymitywnym tekście trzy sprawy są jasne:

    1) Możemy dokopać każdemu
    2) MK to nie jest godny kandydat na blogera roku, wsią byłoby wybrać.
    3) W środę ogłoszę godnego kandydata, na którego pospołu będziem głosować. Mam ćwieka, bo godnych jest wielu.

    PS Kto nie zgłosił bloga z mojego powodu, proszony jest o refleksję.

  15. Mam nadzieję, że po tym
    Mam nadzieję, że po tym prymitywnym tekście trzy sprawy są jasne:

    1) Możemy dokopać każdemu
    2) MK to nie jest godny kandydat na blogera roku, wsią byłoby wybrać.
    3) W środę ogłoszę godnego kandydata, na którego pospołu będziem głosować. Mam ćwieka, bo godnych jest wielu.

    PS Kto nie zgłosił bloga z mojego powodu, proszony jest o refleksję.

  16. Mam nadzieję, że po tym
    Mam nadzieję, że po tym prymitywnym tekście trzy sprawy są jasne:

    1) Możemy dokopać każdemu
    2) MK to nie jest godny kandydat na blogera roku, wsią byłoby wybrać.
    3) W środę ogłoszę godnego kandydata, na którego pospołu będziem głosować. Mam ćwieka, bo godnych jest wielu.

    PS Kto nie zgłosił bloga z mojego powodu, proszony jest o refleksję.

  17. Mam nadzieję, że po tym
    Mam nadzieję, że po tym prymitywnym tekście trzy sprawy są jasne:

    1) Możemy dokopać każdemu
    2) MK to nie jest godny kandydat na blogera roku, wsią byłoby wybrać.
    3) W środę ogłoszę godnego kandydata, na którego pospołu będziem głosować. Mam ćwieka, bo godnych jest wielu.

    PS Kto nie zgłosił bloga z mojego powodu, proszony jest o refleksję.

  18. Mam nadzieję, że po tym
    Mam nadzieję, że po tym prymitywnym tekście trzy sprawy są jasne:

    1) Możemy dokopać każdemu
    2) MK to nie jest godny kandydat na blogera roku, wsią byłoby wybrać.
    3) W środę ogłoszę godnego kandydata, na którego pospołu będziem głosować. Mam ćwieka, bo godnych jest wielu.

    PS Kto nie zgłosił bloga z mojego powodu, proszony jest o refleksję.

  19. Ile potrzebujesz? Do
    Ile potrzebujesz? Do pierwszego mogę Ci pożyczyć. Znasz jakąś krótką definicję kurestwa? Gdyby nie to jedną Ci dam za darmo. Ta, która publicznie udaje prywatną, a prywatnie idzie do sądu po zapłatę, to kurwa się nazywa. Zgodzisz się? Poza tym chyba nie czytasz intencji, bo to margines wykorzystany do celu.

  20. Ile potrzebujesz? Do
    Ile potrzebujesz? Do pierwszego mogę Ci pożyczyć. Znasz jakąś krótką definicję kurestwa? Gdyby nie to jedną Ci dam za darmo. Ta, która publicznie udaje prywatną, a prywatnie idzie do sądu po zapłatę, to kurwa się nazywa. Zgodzisz się? Poza tym chyba nie czytasz intencji, bo to margines wykorzystany do celu.

  21. Ile potrzebujesz? Do
    Ile potrzebujesz? Do pierwszego mogę Ci pożyczyć. Znasz jakąś krótką definicję kurestwa? Gdyby nie to jedną Ci dam za darmo. Ta, która publicznie udaje prywatną, a prywatnie idzie do sądu po zapłatę, to kurwa się nazywa. Zgodzisz się? Poza tym chyba nie czytasz intencji, bo to margines wykorzystany do celu.

  22. Ile potrzebujesz? Do
    Ile potrzebujesz? Do pierwszego mogę Ci pożyczyć. Znasz jakąś krótką definicję kurestwa? Gdyby nie to jedną Ci dam za darmo. Ta, która publicznie udaje prywatną, a prywatnie idzie do sądu po zapłatę, to kurwa się nazywa. Zgodzisz się? Poza tym chyba nie czytasz intencji, bo to margines wykorzystany do celu.

  23. Ile potrzebujesz? Do
    Ile potrzebujesz? Do pierwszego mogę Ci pożyczyć. Znasz jakąś krótką definicję kurestwa? Gdyby nie to jedną Ci dam za darmo. Ta, która publicznie udaje prywatną, a prywatnie idzie do sądu po zapłatę, to kurwa się nazywa. Zgodzisz się? Poza tym chyba nie czytasz intencji, bo to margines wykorzystany do celu.

  24. Ile potrzebujesz? Do
    Ile potrzebujesz? Do pierwszego mogę Ci pożyczyć. Znasz jakąś krótką definicję kurestwa? Gdyby nie to jedną Ci dam za darmo. Ta, która publicznie udaje prywatną, a prywatnie idzie do sądu po zapłatę, to kurwa się nazywa. Zgodzisz się? Poza tym chyba nie czytasz intencji, bo to margines wykorzystany do celu.

  25. A nie lepiej zamiast marnować
    A nie lepiej zamiast marnować swój potencjał wykładając chemię w Biedronce wystartować z własną partią polityczną? xD Jeśli rzeczywiście ci o Polskę chodzi.Podejrzewam,że splendor można w ten sposób zdobyć a i energia znajdzie ujście. W końcu kilka (naście?) tysięcy głosów miałbyś na bank. Wystarczy,żeby przeskoczyć próg… 🙂

  26. A nie lepiej zamiast marnować
    A nie lepiej zamiast marnować swój potencjał wykładając chemię w Biedronce wystartować z własną partią polityczną? xD Jeśli rzeczywiście ci o Polskę chodzi.Podejrzewam,że splendor można w ten sposób zdobyć a i energia znajdzie ujście. W końcu kilka (naście?) tysięcy głosów miałbyś na bank. Wystarczy,żeby przeskoczyć próg… 🙂

  27. A nie lepiej zamiast marnować
    A nie lepiej zamiast marnować swój potencjał wykładając chemię w Biedronce wystartować z własną partią polityczną? xD Jeśli rzeczywiście ci o Polskę chodzi.Podejrzewam,że splendor można w ten sposób zdobyć a i energia znajdzie ujście. W końcu kilka (naście?) tysięcy głosów miałbyś na bank. Wystarczy,żeby przeskoczyć próg… 🙂

  28. A nie lepiej zamiast marnować
    A nie lepiej zamiast marnować swój potencjał wykładając chemię w Biedronce wystartować z własną partią polityczną? xD Jeśli rzeczywiście ci o Polskę chodzi.Podejrzewam,że splendor można w ten sposób zdobyć a i energia znajdzie ujście. W końcu kilka (naście?) tysięcy głosów miałbyś na bank. Wystarczy,żeby przeskoczyć próg… 🙂

  29. A nie lepiej zamiast marnować
    A nie lepiej zamiast marnować swój potencjał wykładając chemię w Biedronce wystartować z własną partią polityczną? xD Jeśli rzeczywiście ci o Polskę chodzi.Podejrzewam,że splendor można w ten sposób zdobyć a i energia znajdzie ujście. W końcu kilka (naście?) tysięcy głosów miałbyś na bank. Wystarczy,żeby przeskoczyć próg… 🙂

  30. A nie lepiej zamiast marnować
    A nie lepiej zamiast marnować swój potencjał wykładając chemię w Biedronce wystartować z własną partią polityczną? xD Jeśli rzeczywiście ci o Polskę chodzi.Podejrzewam,że splendor można w ten sposób zdobyć a i energia znajdzie ujście. W końcu kilka (naście?) tysięcy głosów miałbyś na bank. Wystarczy,żeby przeskoczyć próg… 🙂

  31. O wewmordę…
    To ja się qFa kompromituję publicznie zgłoszeniem jakiegoś pojedynczego porąbanego wpisu jako blog, dostaję potwierdzenie przyjęcia tegoż do konkursu a Ty się WYCOFUJESZ ?
    To po co ja się wkurwiam czytając Twoje teksty, rozbierając je logicznie, odmawiając sobie natychmiastowej odpowiedzi “z grubej rury”…

  32. O wewmordę…
    To ja się qFa kompromituję publicznie zgłoszeniem jakiegoś pojedynczego porąbanego wpisu jako blog, dostaję potwierdzenie przyjęcia tegoż do konkursu a Ty się WYCOFUJESZ ?
    To po co ja się wkurwiam czytając Twoje teksty, rozbierając je logicznie, odmawiając sobie natychmiastowej odpowiedzi “z grubej rury”…

  33. O wewmordę…
    To ja się qFa kompromituję publicznie zgłoszeniem jakiegoś pojedynczego porąbanego wpisu jako blog, dostaję potwierdzenie przyjęcia tegoż do konkursu a Ty się WYCOFUJESZ ?
    To po co ja się wkurwiam czytając Twoje teksty, rozbierając je logicznie, odmawiając sobie natychmiastowej odpowiedzi “z grubej rury”…

  34. O wewmordę…
    To ja się qFa kompromituję publicznie zgłoszeniem jakiegoś pojedynczego porąbanego wpisu jako blog, dostaję potwierdzenie przyjęcia tegoż do konkursu a Ty się WYCOFUJESZ ?
    To po co ja się wkurwiam czytając Twoje teksty, rozbierając je logicznie, odmawiając sobie natychmiastowej odpowiedzi “z grubej rury”…

  35. O wewmordę…
    To ja się qFa kompromituję publicznie zgłoszeniem jakiegoś pojedynczego porąbanego wpisu jako blog, dostaję potwierdzenie przyjęcia tegoż do konkursu a Ty się WYCOFUJESZ ?
    To po co ja się wkurwiam czytając Twoje teksty, rozbierając je logicznie, odmawiając sobie natychmiastowej odpowiedzi “z grubej rury”…

  36. O wewmordę…
    To ja się qFa kompromituję publicznie zgłoszeniem jakiegoś pojedynczego porąbanego wpisu jako blog, dostaję potwierdzenie przyjęcia tegoż do konkursu a Ty się WYCOFUJESZ ?
    To po co ja się wkurwiam czytając Twoje teksty, rozbierając je logicznie, odmawiając sobie natychmiastowej odpowiedzi “z grubej rury”…